jan.kran Re: Herbata. Czajnik 95. 05.10.10, 00:11 Przyznaję sie bez bicia , jetem wyrodną matką PP Jedno dziecko w okolicach Hammburga , drugie w Monachium. Ogólnie tęksnię ale parę dni wolności dobrze mi zrobiPP Idę dalej na jutubę posłuchać mojej muzy na ful) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 95. 05.10.10, 00:35 Dopiero dociram do kompa,zeby powiedziec ze zyje, ale co to za zycie... Zakrecone Jeszcze herbatka na dobranoc! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 95. 05.10.10, 15:36 --Rzeczywiście zakręcowe życie ... a może Cię rozbawię ? -Rozmowa sprzed chwili dzwoni komórka, spoglądam na numer 48222050250 osoba płci meskiej grzecznie sie przedstawia ,nazwiskiem i nazwą firmy . Porponuje sprzedaż garnków wszelakich .... Grzecznie przerywam i mówię : prosze pana, mam juz 8o lat i raczej interesowalaby mnie elegancka, niedroga URNA na prochy . Ciiiisza i takież cichutkie odłożenie słuchawki. A przecież mógłby życzyć mi długich lat zycia, eeech..co za młodzież nam wyrosła - Odpowiedz Link