jan.kran
14.12.10, 20:08
To nie sa nowe Dziendoberki tylko pytanie o Wasze plany na nadchodzacy rok...
Bo u mnie to bedzie tak:
MUSZE zrobic te cholerna szkole , to jest naprawde pryszcz a zmieni wiele w moim zyciu.
Na razie sprobuje wiosna zdac egzamin eksternistycznie ale za wiele nadziei nie mam ...
No moze troche

W tym roku poza tym mam wreszcie zrobic porzadek z zaszlosciami ekonomicznymi z exem , nadziei duzej nie mam ze cos wyszarpie ale mam nadzieje choc na pare groszy...
Mam zamiar dalej chudnac bo te pare kilo co zgubilam definitywnie polepszylo moj stan fizyczny i psychiczny.
Mam plany dotyczace podrozy rozmaitych ale o tym na razie nie chce pisac poki co.
I bardzo licze na rozliczne odwiedziny moich znajomych w Oslo
Ale najwazniejsze to matura Juniora , jak ja wreszcie zdobedzie to sie skuje w do nieprzytomnosci

PPP
Swietnie Mu idzie < tfu , tfu !!! > tylko matematyka lezy i kwiczy choc jest o wiele lepiej.
Junior zacznie studia jesienia albo wymarzone muzykoznastwo albo cokolwiek z nadzieja na powysze z w 2012.
Mloda zaczyna aktualnie roczne studia w Oslo za to konczy magisterium w Monachium i na jesieni 2011 zaczyna pisac prace, obroni sie < mam nadzieje > wiosna 2012.
Temat pracy juz ma i czesto o tym rozmawiamy

PP
Tak ze ten rok zapowiada mi sie znkomicie , wrrrr , moja szkola , dwoje studentow , magisterium i matura plus ex na rubiezy.
Ale podobno w 2012 i tak ma nastapic KOniec Swiata i mnie pociesza...
Kran Zagoniony