jan.kran
29.12.10, 20:45
51 lat . Nie domagam sie zyczen tylko sie chcialam podzielic faktem ze bardzo mnie to dziwi. Calkiem niedawno osoby po piecdziesiatce wydawaly mi sie starymi grzybami ...
A ja mam szerokie plany zyciowe , dzieci mam nadzieje sie pozbyc wkrotce i zaczac naprawde zyc wesolo jak mi zdrowie dopisze.
Praca mnie potrzebuje , dzieci mnie uwazaja , czuje sie swietnie ...
Mam zamiar oprocz zrobienia wreszcie tej szkoly co mi wisi na karku zrobic jakis certyfikat z jezyka niemieckiego , zapisac sie na konwersacje francuska i podrozowac.
Ok , nie dzis i nie jutro ale tak kolo szescdziesiatki na pewno

)))