. Dzieńdoberki styczniowe

01.01.11, 00:12
Sobota po północy. Trzeba do snu się zbierać. A spać będziemy długo. Potem Koncert Noworoczny Z Wiednia - same przyjemności,
    • fettinia Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 00:35
      witam po polnocy
      dano2005.wrzuta.pl/audio/8R9F3kp3GWk/abba_-_happy_new_year
    • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 07:42
      Dzień dobry!
      Prawie 7.30. Na pewno większość śpi - z wyjątkiem osób chodzących do góry nogami. Mnie obudził halny. Nie szumem tylko samym zaistnieniem. Już jasno, za chwilę wzejdzie słońce. (W Szczecinie na pewno jeszcze noc.) Zapaliłam w kominku. We wsi cisza po nocnej zabawie. Trzeba wziąć umęczone strachem sunie na spacer do lasu. Dobrze, że nie mieszkam w mieście, bo mniejsza umarłaby ze strachu. Na szczęście tutaj strzelanina nie trwa długo.
      Zima nadal piękna. Wczesnym popołudniem organizujemy kulig dla gości. Dawno nie było tak dobrej pogody w Nowy Rok. W lesie bajkowe choinki, lekki mróz, zapowiadają słońce.
      Miłego noworocznego spaceru!
      • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 11:57
        Witam przy dzwiękach Koncertu Noworocznego z Wiednia na ZDFie smile
        • czubatek Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 12:15
          Rowniez witam i zycze Wszystkim pomyslnego, szczesliwego i zdrowego Nowego Roku 2011 ,dolaczam sie do sluchajacych koncertu z Wiedniasmile
          • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 12:34

            • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 12:42
              Alfredko, będzie 2 część koncertu na 2 koło 13tej!
              • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 13:34
                Już trwa koncert. Dzień cudny choć wieje. W lesie za to cicho, ciepło i bajkowo. Byliśmy na uroczym spacerze z wnuczkiem. Teraz posiłek i kulig gości. Trzeba podgrzać grzaniec, zapalić ognisko. Kiełbaski upieką sami. Udany początek roku.
                • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 01.01.11, 21:12
                  Nawet nie wyszlam dzisiaj na spacer - lenistwo i podawanie swiatecznego obiadu. Wizyta maluchow przemila, ale wyczerpujaca. Antos przemieszcza sie blyskawicznie raczkujac, a Franio tylko czatuje, zeby na usiąść smile
                  • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 02.01.11, 14:09

                    Zapachniało wiosną .... słonecznie, temperatura dodatnia. Zapraszamy na spacer smile
                    www.katedra.szczecin.pl/?id=33&kamera=1#kamera
                    • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 02.01.11, 14:59
                      A u nas pada snieg... Chociaz cieplej, ale podobno bardzo slisko.
                      • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 02.01.11, 18:01
                        A u nas zima na całego! Pięknie, ale wieje. Na szczęście we wschodniej części ogrodu zacisznie i można jeździć na sankach. Goście pojechali do domów - niektórzy aż nad morze (z gór)! Wnuczek z mamą zostali. W Krakowie podobno smog, więc niech oddychają idealnym powietrzem.
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 03.01.11, 16:07
      Witam między pracami, a forum drzemie wink
      • misiekfrost Re: . Dzieńdoberki styczniowe 03.01.11, 22:49
        ... Witam noworocznie i link odpalony dzisiaj z mangą, do której rysunki robił nasz syn Michał, ku szerszej prezentacji wklejam:
        skyknights.smackjeeves.com/comics/1079003/page-1/

        - Najlepszego!
        • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 03.01.11, 23:55
          Nie wiem ktore rysunki, ale bardzo ladne smile Obejrzalam komiks.
          Zasniezony dzien minal szybko i pozostalo po nim troche porzadku w domu .
          • misiekfrost Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 11:30
            mammaja napisała:

            > Nie wiem ktore rysunki, ale bardzo ladne smile Obejrzalam komiks.

            ... Wszystkie rysunki, Mammaju, wszystkie widoczne pod tamtym linkiem... smile

            - Pozdrawiam!
        • jan.kran Re: . Dzieńdoberki styczniowe 08.01.11, 14:31
          misiekfrost napisał:

          > ... Witam noworocznie i link odpalony dzisiaj z mangą, do której rysunki robił
          > nasz syn Michał, ku szerszej prezentacji wklejam:
          > skyknights.smackjeeves.com/comics/1079003/page-1/
          >
          > - Najlepszego!


          ----------------> Podzrzuce link mojej Mlodziezy bo sa fanami , zwlaszcza Junior. Ja mniej bo mangi i inne zajmuja spora czesc mojej przestrzeni zyciowej ...
          Przyjaciolka Mlodej i Jej maz tez sa mangowi , ja jakos na razie sie nie nie moge przekonac...
          K.
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 09:09
      Witam porannie , leniwie i domowo.
      • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 17:14
        Dzień dobry - choć już ciemno smile
        Cóż za cudny dzień był dzisiaj! Bezchmurne niebo, niezbyt silny mróz. Pracy sporo, ale udało się nam nacieszyć przez chwilę pięknym lasem z bajkowymi jodłami. Jutro kolejny wieczorny kulig. Karnawał trwa i będzie trwał długo w tym roku. Szkoda, że nie możecie tu wpaść.
    • sylvia-27 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 18:27
      https://i55.tinypic.com/2wh12mo.jpg
      i jeszcze troche zamarznietego strumienia
    • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 18:43
      Wróciłam z wędrówekwink Widzę, że nie tylko ja przełom lat spędziłam poza domem.
      Sylvio, nie znam Weimaru, ale widzę, że pomnik Mickiewicza cieszy się zainteresowaniem.
      Zamarznięte strugi to wodospad czy fontanna skierowana w drugą stronęwink?
      • sylvia-27 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 19:20
        To tylko wodospadzik, tyle,ze narazie "woda nie spada" wiec milczy, taki zamarzniety wyglada ciekawie, nad nim Wartburg, tez milczacy i zasypany sniegiem do pasa (mojego).
        • skiela1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 05.01.11, 03:28
          Az mi sie zimno zrobilosuspicious
    • sylvia-27 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 20:17
      Przez pomylke wstawilam nie te,co trzeba zdjecia. Adminie, usun jesmile
      • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 04.01.11, 23:12
        Nie wiem czy to juz usuniete, ale to z zielonym autobusem wsrod lodu bardzo mi sie spodobuje smile Dzien meczacy i nawet nie obejrzalam zacmioenia slonca. Bylam w sądzie za swiadka, a to niezbyt mile - cokolwek by sie mówiło. I tak mija styczeń, a codziennie patrzymy czy przybywa dnia.
    • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 05.01.11, 22:30
      Nikogo dzisiaj nie było tutaj?
      A ja znów gości kuligowych wyprawiłam na zabawę do rana - (mają u mnie postój). Że też im się chce... Chyba się starzeję, bo marzę już tylko o poduszce pod głową smile.
      Dobranoc!
      • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 05.01.11, 22:51
        Skielo, zima, to zimawink
        Josarno, rzeczywiście pusto dziś na forumsad
        Jutro wolny dzień, a ja zaplanowałam trochę pracy w pracysmile Urlop w poniedziałek i jutrzejszy wolny dzień wybiły mnie z normalnego, tygodniowego rytmu.
        • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 06.01.11, 06:48
          Dzień dobry - już w kolejne święto smile
          Fajnie pracować na etacie: niemal jedna trzecia roku wolna! (Ostatnio podano w telewizji: 112dni!) Mimo tego - nie nadaję się. Wolę swoją wolność. Nie lubię stresu i zagrożenia związanego z ryzykiem i odpowiedzialnością, ale coś za coś.
          Palę w kominku i zabieram się do pracy. Trzeba jechać do gości, "pogrzebać" w papierach, a wnuczek też ma swoje wymagania.
          Miłego dnia!
          • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 06.01.11, 15:33
            Witam w kolejny długi weekend. Martwi mnie cisza na forum, szczególnie Alfredki
            • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 06.01.11, 17:30

              --Byłam w dołku /dole/. Powoli wygrzebuję się.
              Wszystkich pozdrawiam, jak zwykle serdecznie
              https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
              • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 06.01.11, 21:30
                Zimowe dołki bywaja dosyc głebokie - ale juz dzień dluzszy, idzie odwilż - uszy do góry.
                Real bywa bardzo absorbujący, tak że mimo swieta mialam dzisiaj spotkanie zarzadu UTW, potem biegiem konczyc obiad, potem chwila drzemki i wizyta dzieci. No i tak dzien mija nie wiadomo kiedy! Pozdrawiam nieustannie !
                • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 06.01.11, 21:51
                  Spokojnie minął dzień, ale to nowe święto nie pasuje misad
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 07.01.11, 09:47
      Witam lekko zaspana i pędzę do dentysty, mam nadzieję,że nie będzie ślisko!
      • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 07.01.11, 15:21
        Nie było tak żle, tyle że jeszcze dwie plomby do zrobienia sad
      • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 07.01.11, 17:11
        Największa ślizgawica była w nocy. Teraz mamy rwące strumienie na jezdniach i strumyczki na chodnikach. Oczywiście obecne są też fontanny wody wytworzone przez mknące samochodywink
        Omeri, nikt nie lubi wizyt u dentysty. Ostatnio byłam w czerwcu. Nadchodzi czas kontrolisad
        • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 07.01.11, 19:09

          Poćwiczmy sobie, niektóre ćwiczenia dowcipne ..
          • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 07.01.11, 19:51
            Po 15 minutach zrezygnowałam, pot kroplisty na czole mi wystąpił. Jutro zacznę od 5 minut
            - chyba za szybkie było tempo smile))
            • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 07.01.11, 22:48
              Język sobie połamałamwink
              Prześlę do znajomych obcokrajowców, którzy uważają, że znają język polski smile
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 08.01.11, 09:47
      Witam porannie, na razie leniwie, ale stosik prac i innych papierów czeka.
      • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 08.01.11, 22:27
        Paskudny dzień minął. Pada deszcz - pewnie roztopi śnieg. Wnuczek niemal rozniósł dom. Na szczęście goście i tak nie planowali kuligu.
        Alfredko, nie daj się dołom!!
        • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 08.01.11, 22:44
          U nas wiosennie i gdyby nie ta woda na chodnikach i jezdniach byłoby całkiem miło.
          Ledwo się z dolu wydrapałam,, a tu drugi i do tego usprawiedliwiony /dołek/
          utyłam i to sporo sad(((
          Trza napisać do Amoeny .
          • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 09.01.11, 00:58
            Alfredko, co to jest Amoena? Musze zmienic rozmiar na mniejszy o dwa, a jedzonko takie pyszne smile
            • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 09.01.11, 12:13

              To jest sklep dla Amazonek smile)
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 10.01.11, 07:47
      Witam porannie z pracy.
      • fettinia Re: . Dzieńdoberki styczniowe 10.01.11, 12:32
        Dzien dobrysmile
        Omeri trafila 45 000!!! Gratulacjesmile
        • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 10.01.11, 12:50

          tO JUŻ CHYBA NIE PIERWSZY RAZ ..... gratulacje smile)
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 11.01.11, 14:06
      Witam domowo ale pracowicie.
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 12.01.11, 16:47
      Witam po pracy opustoszałe forum sad
      • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 12.01.11, 17:48
        Nie takie opustoszałesmile
        Usiłuję rozpracować nowy telefon komórkowy. Po latach uzywania różnych modeli Nokii dostałam w prezencie Samsunga. Już umiem odebrać połączeniesmile
        • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 12.01.11, 23:08
          Omeri powinna zagrać w totka, napewno ustrzeli dobre liczby! U nas slisko, cala ulica zalodzona. Kiedy to minie - nie mam pojęcia. A co nie jest lodem - jest bajorem. Taka uroda!
          • warum Re: . Dzieńdoberki styczniowe 13.01.11, 18:39
            A ja sie ciesze z z odrobine dluzszego dniasmile chociaz na razie niedostrzegam tego wzrokowo.
            Pozdrawiam Milczkow , ambitnie w NR obiecalam sobie,ze w tym roku posiedze cicho bo..... nie ma juz dyskusji na forum, ale nie zmienia to mojego nastawienia, ze moze cos zaiskrzy?smile
    • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 13.01.11, 19:18
      Mimo że to dopiero trzy tygodnie od przesilenia zimowego, to odczuwam przyrost trwania dniasmile Może to tylko iluzja, albo pobozne zyczenia, ale rano jest trochę jasniej. Tegoroczna jesień/zima jest ciemna. Nawet leżący śnieg jej nie rozjasniał. A może to mój nastrój? Chyba jednak nie, bo nie mam powodów do czarnowidztwawink
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 14.01.11, 13:18
      Witam piątkowo, domowo i pracowo zalatana.
      • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 14.01.11, 17:31
        Później niż normalnie, ale już w domu. Na weekend zaplanowałm wielkie porządki. Muszę znów odgruzować (odpapierzyćwink) dom. Efekty podobnych działań w pracy jeszcze są widocznesmile
        • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 15.01.11, 10:26
          Witam sobotnio pracowo.
          Odpapierzanie za 10 dni smile
          • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 15.01.11, 12:08

            Prawie odpapierzyłam. Od poniedziałku biorę sie za usuwanie "durnostojek, osrajmurków" i innego barachła. Czas ogołocić ściany, pólki w regałach, te przeszklone, a potem garkotłuki !!!-
            wszystko nadgryzione zębem czasu wyrzucam. Cennych staroci ani pamiatek w kuchni nie mam.
            Pozdrawiam smile
            https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
            • misiekfrost Re: . Dzieńdoberki styczniowe 15.01.11, 16:02
              ... Witam zacne grono po powrocie z nocnej zmiany smile
              ... W Kurozwękach i okolicy jakby wiosna. Ludzie i zwierzaki zrzucają zimowe ocieplenia wink
              ... Co do porządków, to u nas najwięcej jest płyt do słuchania i książek do czytania. I te, co jakiś czas, chętnie rozdajemy lub wymieniamy. Rzecz jasna, poza tzw. hiciorami i białymi krukami.
              ... Większy remanencik z inwentaryzacją mieliśmy latem zeszłego roku, przy okazji remonciku mieszkanka. Ileż to człek potrafi "zbyteczników" przez lata nagromadzić wink. Ale zawsze można się podzielić z potrzebującymi, ewentualnie dać na recykling.
              ... A gdyby tak co jakiś czas zorganizować forumowe "Oddam, sprzedam, wymienię" ???
              ... Taki nasz kiermasz wirtualno - realny smile
              ... To tylko luźno rzucona propozycja. I nawet nie wiem, czy takowa na naszym forum już nie padła? Ale............... Kto wie, kto wie, kto wie ? wink

              - Pozdrawiam z deszczowych: www.kurozweki.com/
              A jakby co, to: www.kurozweki.net.pl/index.php - chętnie oprowadzimy i opowiemy o"Prawieku i innych czasach" smile
              • wodnik33 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 15.01.11, 16:52
                Misiek, pomysł dobry ....
                zachowajmy się jak powielony Stirlitz, przemyślmy...
                ja już widzę przeóżne drobiażdżki, które mogę oddać ew. zbieraczom.
                Pozdrów Kurozwęki, które wspominam z rozrzewnieniem ,,
                • misiekfrost Re: . Dzieńdoberki styczniowe 15.01.11, 16:57
                  ... Dzięki Wodniku smile
                  ... Może akcja się rozwinie?
                  ... A do Kurozwęk zapraszamy nieustannie i z całego serca smile smile smile

                  - Pozdrawiam!
                  • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 15.01.11, 22:44

                    Właściwie to już czas dobranockę ogłosić, Może będzie dobrze, humor mam paskudny, piecyk gazowy odmówił posłuszeństwa !!!grzanie wody, wyciąganie miednicy i ...podobno to też sie nazywa "kąpiel wieczorna". --
                    I tak, klnąc w duchu nieprzyzwoitymi wyrazy, mówię DOBRANOC.
                    https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                    nie potrafię poczuć sie tak jak ten pingwinek.
                    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 16.01.11, 11:19
                      Witam niedzielnie śpiąco. Nie służ mi ta mokra i ciepła pogoda.
                      • goskaa.l Re: . Dzieńdoberki styczniowe 16.01.11, 22:44
                        Witam wieczornie po miłym dniu, spędzonym w połowie na wodzie w towarzystwie przyjaciół.
                        • misiekfrost Re: . Dzieńdoberki styczniowe/ angielski humor ;) 17.01.11, 00:41
                          ... Fajnego tygodnia nowego wink

                          www.dailymotion.pl/video/x5zld2_diner-pour-un-humour-anglais-
                        • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 17.01.11, 00:42
                          No to podziwiam - bo u mnie woda pod nogami, ale najwyzej do kostek smile Bylam na ciekawym koncercie w kosciele (m.in. kolędy koreańske,po koreansku i w wykonaniu Koreańskich spiewakow ). Ale pogoda paskudna.
                          Nie wiem co zrobić z książkami, ktore kiedyś z radością kupowalam, ale już ich nie będe więcej czytać. Muszę się zapytać w jakijś okolicznej wypożyczalni - tam jest tez sprzeda używanych książek niemal za grosze. Ludzie chcą sie pozbyc. Mnie trochę szkoda, ale juz nie mam ani jednegp miejsca nie zapchanego sad
                          • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 17.01.11, 15:22
                            Witam między pracami w przelocie.
                            • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 17.01.11, 19:25
                              Wszyscy mamy nadmiar książek, a do sporej liczby nigdy nie wrócimysad
                              Przy każdej przeprowadzce pozbywałam się nadmiarów oddając dzieciom kolejnych sąsiadów, w których rozbudzałam miłość do książek. Od 10 lat nie przeprowadzałam się.
                              Wprawdzie kupuję ich coraz mniej, ale miejsca brakuje. Niedawno wyrzuciłam sporo starych książek zawodowych. Od dawna nie były aktualne, albo kartki zżółkły utrudniając czytanie. Luźniej na półkach i jest miejsce na nowe, starannie wybierane nabytki.
                              • wodnik33 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 17.01.11, 19:45
                                j.w. biblioteki osiedlowe już nie chcą, zaprzyjaźnione krasnoludki nie mają gdzie trzymać bo juz sporo im oddaliśmy /na szczęście czytają dużo/..
                                Teraz pora na pozbycie się starych przewodników, map "potarganych" , wycinków z gazet sprzed parudziesiąciu lat itd itp ..może chociaż trochę więcej miejsca będę miała na swoje swetry i bieliznęsmile)
                                • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 17.01.11, 19:50
                                  Wrrrrrrrrrr...
                                  to ja walczę z naczyniami mytymi w miednicy /gazu ciągle brak/, a Wodniczysko siada w moim ciepłym fotelu, dokądś pisze i nie wylogowuje się. ja siadam i pełna wiary i zaufania do mojego kompusia - piszę.
                                  to już nie pierwsze poważne ostrzeżenie ..
                                  • goskaa.l Alfredko! 18.01.11, 13:39
                                    Przewodniki i mapy przyjmuję w każdej ilosci i w każdym stanie!!! Z otwartymi rękami!!!
                                  • fettinia Re: . Dzieńdoberki styczniowe 19.01.11, 11:54
                                    ojoj-widze drobne nieporozumienia malzenskiesmile
                                    Dzisiaj juz lepiej?I macie juz gaz?
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 18.01.11, 11:15
      Witam porannie, domowo, ale plik prac do sprawdzenia sad
      • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 18.01.11, 11:48
        Niestety maly Franio chory, wiec dyzuruje przy biedaku i nie bardzo mam czas na forumy, ale pozdrawiam smile
        • czubatek Re: . Dzieńdoberki styczniowe 18.01.11, 18:23
          Witam wieczorowa pora i zycze malemu Franiowi szybkiego powrotu do zdrowiasmile
          • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 18.01.11, 23:34
            Dzięki, dzisiaj juz byl troche lepszy ! Za to chyba sprzedal mi katarek smile
            • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 19.01.11, 13:12

              Czy widzicie ten blask bijący z tych słów, wystukiwanych w takt muzyki radosnej, co to w sercu naszym gra.
              A jeszcze większy blask bije z naszych lic i nie tylko. Bywają chwile radości i w naszym życiu - piecyk naprawiony !! za 200 złotych. i nie byłoby ich żal gdyby nie to, że 16 lutego podlączają nas do ciepłej wody ze ściany.
              Dobrze, że całego piecyka nie trzeba było kupić.
              Pozdrawiamy.
              • misiekfrost Re: . Dzieńdoberki styczniowe 19.01.11, 15:04
                ... Niechaj nam się spełni, niespełnione w pełni smile
                www.youtube.com/watch?v=qtnjkNyXO5Q&feature=related
                • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 19.01.11, 17:43

                  Przesłuchałam pierwszą. Ciepło koło serca i smutno na duszy.
                  Dziękuję
                  • jan.kran Re: . Dzieńdoberki styczniowe 20.01.11, 20:02
                    Zagladam w biegu do Ulubionych zeby zobaczyc co slychac i sama dac znaksmile
                    Zycze wam zebyscie wszyscy , Wasze dzieci ,wnuki byli zdrowi , zebyscie mieli ciepla wode, malo sniegu id obre humory.
                    Ja wreszcie z nowym rokiem nowym krokiem zabralam sie do dzialan bo ostatnie kilka miesiecy nie bylam w zbyt dobrej formie i aktywnosci.
                    Mam wreszcie liste_spraw_do_zalatwienia , co jakas pozycje skresle to od razu mam lepszy humor !!!
                    Sama sie dziwie jak mi to dziarsko idzie ...
                    W pracy mam totalny stres ale nie bede o tym myslec , raczej mysle o podniesieniu kwalifikacji i w dalszej przyszlosci o spokojniejszej pracy.
                    Dziecmi moge sie chwalic bez konca ale sobie podaruje. Tylko najkrocej , Mloda startuje jak rakieta na studiach w Oslo natomiast Junior bdb. Dzis mialam rozmowe z pedagogiem szkolnym
                    i jeszcze nie doszlam calkiem do siebie...

                    Duzo sie dzieje , generalnie pozytywnie ale jestem zmeczona...
                    Wzielam sobie poltora tygodnia urlopu za dwa tygodnie wystartuje bo inaczej to padnesmile))
                    Pozdrawiam.
                    K.
                    • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 20.01.11, 22:12

                      Ula, wreszcie pomyślałaś o sobie smile odpocznij, odrzuć filmy, płyty i inne zapchajczasy.
                      Przez dzień cały nie mielismy tv i internetu. Wolny czas wykorzystałam pracowicie - dokupilismy pólkę na ksiązki, znów sortowanie, przenoszenie, a przy okazji wyrwałam z zawiasów szklane drzwi z regału. Straty niewielkie - tylko boli mnie reka i ... ucho. Te drzwiczki leciały w "prawoskos" i tłukły mnie w dziwnych miejscach, dopóki same nie dokończyła żywota.
                      Dobranoc smile)
                      • jan.kran Re: . Dzieńdoberki styczniowe 20.01.11, 22:44
                        Ja odrzucilam internet...
                        Muzyki nie odrzuce bo to dla mnie podstawa poza tym mnie nie zapycha.
                        A jak chodzi o filmy to osobna historia... Jestesmy maniakami i fanami , w domu odbywaja sie klotnie na temat Metody Stanislawskiego , Grotowskiego czy Lee Strasberga i innych co tylko Junior wie a my z Mloda sie sie przysluchujemy Jego teoriomsmile
                        Mamy spora kolekcje klasyki filmowej , oczywiscie tez filmy dla rozrywki , poza tym klasyka moze byc tez rozrywkasmile)
                        J mimo ze jestem wielka fanka nowych technik , w tym internetu , po osmiu latach zrozumialam ze jest tyle smieci i nieistotnych rzeczy w necie ktore Tobie zabieraja czas ze sobie ograniczamsmile
                        Wole dyskutowac z Mloda o literaturze i etyce , poczytac jakas smaczna ksiazke , pojsc na spacer...
                        I pozalatwiac zalegle sprawy i sie zorganizowac na przyszlosc bo mam zamiar jak mi wreszcie dzieci odpadna ,pracowac po to zeby podrozowac i zwiedzacsmile
                        Pozdrawiam.
                        Ula
                        • jan.kran Re: . Dzieńdoberki styczniowe 20.01.11, 22:46
                          Dobranoc Alfredko , dmucham wirtualnie na obolale miejsca i niebawem znowu wpadne na forumsmile))
                          K.
                          • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 21.01.11, 12:34

                            Ładny ten Twój poprzedni wpis. Aż zatęskniłam za czasami gdy takie rozmowy prowadziłyśmy z córką. Wpychałam w tę głowinkę ile sie da, a teraz od niej mam tyle nowej wiedzy .........
                            • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 21.01.11, 15:49
                              Witam piątkowo i już weekendowo smile
    • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 22.01.11, 11:37
      Witam leniwie i domowo smile
      • warum Re: . Dzieńdoberki styczniowe 22.01.11, 12:54
        Jak zwykle calosc wypowiedzi "malpuje" po Omerismile)
        Ale poniewaz lubie /za/ duzo gadac wiec musze podzielic sie ze swiatem tym co mnie ruszylo w tym tygodniu. Tv nie dalo sie ogladac, przynajmniej na krajowych kanalach - wyjatek to / "lekko" denerwujacy szczypiornisci i osiadajacy chwiejnym/2-gim/ lotem na podium- A.Malyszsmile
        W pracy codzienna mizeria urozmaicona "swietym spokojem" czyli delegacja wodzostwasmile i przegladaniem staroci.
        Domowy deser- w postaci informacji o czyims slubie, poskutkowal bardzo glosna emocjonujaca dyskusja / od placzusmile po rechotsad / zakonczona wspomnieniem "prehistorii" ,az w koncu....powstal moj ambitny plan " poprawy"/.
        Propozycja kupienia sciskajacego gorsetu- zeby dopasowac sie do jedynej naprawde ladej sukienki jaka posiadam dobila mnie. Malo tego - zapienilam siesmile))))))Bo ja uwazam,ze sie w nia mieszcze!
        I w odwecie zaproponowalm pogadanie jak rowny z rownym za 30 lat - to moj ulubiony argumentsmile) w dyskusji z dzieckiem/ niestety obie wiemy,ze wtedy to ja juz zaczne naturalnie wspominac "wczesnodziecinne " swoje czasy...
        To nie milosc.... to hormony, tak mnie wkurzaja. I brak poczucia bezpieczenstwa / finansowego/, a przez to swobody i niezaleznosci.
        Popaye- dziekuje za odwage napisania o aktywnosci ...w lozku. Teraz wstyd sie przyznac, ze nie ma sil, ze mniej tez wystarczy, ze nie ma sie ochoty, ze nie ma z kim.... Pomija sie sprawy seksu milczeniem, albo "zartuje" . Bo albo trzeba sie chwalic albo udawac ze nie ma problemu. A problem jest, bo kazdy naturalnie chcialby byc szczesliwy. Codziennie. No.... prawiesmile)
        PS. Ja spie ok 6 godzin, i tez- klade sie , zamykam oczy i zaraz spie. Niestety zdarza mi sie / coraz czesciej/ budzic ok 2-4 nad ranem- bez powodu/ wtedy wlaczam tv, ustawiam czas, odwracam sie do sciany i dosc szybko usypiam, ale fizycznie odczuwam rano zmeczenie. Prawdopodobnie to sam organizm domaga sie radykalnych zyciowych zmian.
        Ps2. nago w lozku to bym zmarzla na pewno, wiec usypiam czasem niezle ogaconasmile i w skarpetkach ale potem / w srodku nocy/ sie rozbieram, przebieram i dalej grzecznie spie - juz w odpowiedniej cieplocie i stroju. Ale to nie wynik jakiegos stresu, ze spie w domowym ubraniu, tylko - ta potrzeba przebrania sie - do snu.
        Noooo, to teraz czekam na dobre rady - jak byc szczesliwa gdy brak powodu do narzekan?
        • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 11:27
          Tak już jest, że wiele osób niechętnie wypowiada się szczerze (w sprawach osobistych) na forum z obawy przed zidentyfikowaniem przez znajomych. Początkowo nie zdawałam sobie sprawy, że jest się jak na tacy i mówiłam dużo w uniesieniu; teraz jestem ostrożna.
          Ja też zostałam powiadomiona w tym tygodniu o ślubie, ale urocza siostrzenica męża na moją uwagę, że muszę się odchudzić odpowiedziała, że wcale nie trzebasmile). W czasie choroby schudłam o 10 kg. Potem tak mi wszystko smakowało, że odzyskałam swoją wagę. Mam nadzieję, że jednak uda mi się zrzucić 2-3kg. Więcej nie trzeba. Żelazna zasada to ograniczenie węglowodanów. Znam takiego, który (na diecie białkowej) zrzucił 35 kg! Ja tego nie spróbuję, bo obciąża nerki, ale ograniczenie węglowodanów i tłuszczu powinno pomóc. Do tego więcej ruchu. Nawet przed telewizorem można ćwiczyć. Jak ma się wielką ochotę na ciasteczko do kawy to polecam batoniki z pełnego ziarna. Niestety w "pewnym wieku" prawie zawsze pojawia się skłonność do tycia. Minęły czasy kiedy na wakacjach zjadałyśmy z siostrą jajecznicę z ośmiu jaj, zupę jadłyśmy w dużych salaterkach, a ważyłyśmy po 46kg.
          cdn...
    • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 08:08
      Dzień dobry w zimowy poranek. Jestem chora, ale próbuję poradzić sobie bez antybiotyku. Pojęcia nie mam o co chodzi w homeopatii, ale zwykle Engystol pomaga. Do tego czosnek w kapsułkach. Nie wiem czy tym razem się uda, bo ciocia kończy zapalenie oskrzeli i bierze antybiotyk. Szkoda, że nie mogę iść na spacer.
      • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 12:04
        Zdrowia życzę! Jak cos czuje ale wczesne początki kataru to od razu disophrol i udaje się jak dotąd. Ale naprawdę bardzo wcześnie.
        Dzisiaj szaleje krasnoludka , a ja z nią. Lodówka rozmrożona - nie lubię tej roboty, bo to rewolucja w domu.
        • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 14:02
          Disophrol to lek przeciwko alergii. Na wirusy raczej chyba nie podziała.
          Jutro stwierdzę czy Engystol pomaga. Trochę zbyt późno wzięłam; do tej pory udawało mi się chorować ok. 4 godzin. Tym razem jest trudniej.
          • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 14:26
            Też i na alergie, ja stosuję zapobiegawczo przed katarem!
            • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 22:07
              Wreszcie chwila, zeby poczytac, ale nie znalazlam wypowiedzi Popeye o seksie - o czym wspomina Warum! A tak sie zainteresowalam smile
              • mammaja Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 22:11
                He, he juz znalazlam - duzo tego nie ma smile I przepraszam za literowke ! Oczywiscie Popaye !
                Uwielbiam usypaic na kanapie przed TV - ale potem sie zwlekam i klade grzecznie do lozeczka w pizamce smile Juz nie te czasy, kiedy uwielbialam sypiac "bez". Za zimno !
      • alfredka1 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 12:51

        Uważaj na różnice temperatur, nie ogladaj zimy nawet stojąc przy uchylonym oknie.
        Kontroluj temp. ciała. Jeżeli nie polepszy się to jutro do lekarza.
        My po przebytej chorobie mamy napewno trochę mniej odpornosci.
        Pozdrawiamy smile)
        • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 14:08
          Ja też Was cieplutko pozdrawiam smile.
          Ja mam wciąż bardzo silny system odpornościowy, co wcale mnie nie cieszy, bo chyba "z nudów" zaatakował własny organizm. Nawet cieszę się, że w końcu zachorowałam, bo to znaczy że osłabł. Dobrze, że ma zajęcie, to może nie przyjdzie mu do głowy produkować wadliwe leukocyty.
          A za oknem wciąż sypie śnieg.
          • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 22:36
            Jolu, nakaż produkcję prawidłowych leukocytów!
            Weekend skończył się. Cały poświęciłam domowi, ale nie jestem zmęczona bo odpoczęłam od komputerasmile Szał porządków i wyrzucania, który ogarnął mnie kilkanaście dni temu trwa nadal. Jutro zabieram się dziesiątki, o ile nie setki, płytek CD z przeróżnymi zapisami. Wszystkie dane z komputera mam przegrane na notebooka, a najważniejsze dodatkowo na penach i skopiowane na komputerze pracowym. Jak zniszczyć stare płytki CD i DVD? Wynająć czołg czy piec hutniczy?
            • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 23.01.11, 23:38
              Wędrowcze, obecnie niszczarki do papieru maja też do plytek CD itp i kart kredytowych.
            • goskaa.l Re: . Dzieńdoberki styczniowe 24.01.11, 14:22
              Pożyczyć Ci niszczarkę?
              • omeri Re: . Dzieńdoberki styczniowe 24.01.11, 15:01
                Witam wyspana i pracująca na luzie smile
              • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 24.01.11, 20:47
                Dziękuję Gosiu, zamówiłam w Merlinie małą niszczarkę. Do domu bez przerwy przychodzą różne faktury i inne dokumenty, które trzeba niszczyć. W pracy mamy dużą niszczarkę, to na niej "posiekam" stare karty bankowe.
                • josarna Re: . Dzieńdoberki styczniowe 24.01.11, 22:17
                  To ja zakończę tę setkę.
                  Jutro czas zacząć nową.
                  Najgorsze mam - chyba - za sobą: choroba ustępuje bez antybiotyków. Mam nadzieję, że nie będzie powikłań.
                  Taka piękna zima, a ja muszę tkwić w domu.

                  Dzisiaj pochowano nieszczęsnych braci-żeglarzy, którzy rozbili się w Ameryce Południowej... Jakże trudno jest przeżywać wszystkie tragedie ludzi, których znamy i tych nieznajomych! Nieszczęsne rodziny.
                  • wedrowiec2 Re: . Dzieńdoberki styczniowe 24.01.11, 22:26
                    Jedna z najtrudniejszych dróg wodnych ciągle zbiera ofiarysad
Pełna wersja