wedrowiec2 27.01.11, 10:22 W moim domu Myszy i świetliki Żyją w zgodzie. Issa Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 11:09 Teraz druga kawa, a wieczorem lampka wina, z myśla o Sylvii, która dzisiaj Urodziny ma )) Odpowiedz Link
sylvia-27 Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 11:35 Wieczorem i ja zasiade do winka, myslami bedziemy razem "lampkowac". Odpowiedz Link
fettinia Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 11:46 To i ja sie dosiade wraz z najlepszymi zyczeniami Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 14:36 Sylvio , teraz najserdeczniejsze życzenia a toast wieczorem po pracy Ula Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 21:34 Toastów już wzniosłem sporo, oczywiście nie sam Alfredkę spać ułożyłem ... Herbaciarnia trochę zadymiona ale znów popalam fajkę, lubię zapach dobrego tytoniu fajkowego. Dlaczgo Teraz Panie nie ćmią fajek, kiedyś to robiły ale to była BOHEMA !!! Dobranoc. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 99. 29.01.11, 11:56 Teraz tutaj składa się życzenia? Spóźnione, ale bardzo serdeczne składam! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 22:26 Herbatą wznosze toast za zdrowie Sylvii Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 27.01.11, 23:49 Dolaczam do toastu odrobina wina Pe Tinto - portugalskie, nie drogie a smaczne! Wodniku, kiedys, wieki temu, "odcieło" nas od swiata w Pięciu Stawach. Było takie zgrozenie lawinowe, że nie było mowy o schodzeniu na dół. I wtedy popalalam fajkę przyjaciela, bo było to jedyne paliwo. Ach, jak lubiłam zapach tytoniu "Amfora" ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 28.01.11, 00:38 Zapach Amfory też bardzo lubię Wznoszę toast winem białym. Poza tym jestem lekko sfrustrowana bo jako Prosta Fizyczna za dużo wiem i się wychylam i dostałam dziś w fabryce za to po uszach.... Muszę to przemyśleć... a przede wszytstkim zaliczyć Papier. K. Odpowiedz Link
sylvia-27 Re: Herbata. Czajnik 99. 28.01.11, 17:12 Dziekuje za wszystkie toasty!!! Bylam z Wami!!! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 99. 28.01.11, 20:56 Teraz odrobina wina i fajka, spokojny wieczór . Dobre wieści od Czubatka , po powaznym badaniu. A co u Popay.a ? Tomasz, odezwij się . Pozdrawiamy. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 99. 29.01.11, 00:33 milo, ze mnie wspominacie - thx. Spedzilem dzien Na targach boot-2011. www.n-tv.de/mediathek/videos/wirtschaft/Boot-2011-bietet-Exklusives-article2425556.html Pozniej, z dziecmi (przylecieli rano, by wspolnie obejrzec nowosci na targach), poszlismy na kolacje na Starym Miescie. www.tanteanna.de/?page_id=165 Mialem mily dzien do tego mocno "rodzinny" ) Wlasnie wrocilismy do domu i jeszcze .... popijam wieczornego Liptona. pozdr. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 29.01.11, 21:05 Te jachty, ta restauracja Spędziłeś bardzo miły dzień Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 99. 29.01.11, 21:32 Witaj Żeglarzu a właściwie motorowodniaku. Te jechty są wspaniałe i pływanie takimi napewno sprawia dużo przyjemności. Tylko i akweny muszą być odpowiednie, załoga rownież. Ale tymi trochę mniejszymi można napowno wędrować po naszych mazurskich jeziorach. W wyobrażni widzę Cie jak statecznie pływasz między Giżyckiem a Mikołajkami. Napewno jest to wielka frajda szczególnie w takich warunkach. Ahoj żeglarzu. Mam nadzieję że szerzej omówimy tematy żeglarskie przy podwieczorku w tej restauracji. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 30.01.11, 22:20 Herbata w towarzystwie Dionizettiego www.miastomuzyki.pl/play,7# Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 02.02.11, 22:35 Milo mi zamknac setke wejsc do herbaciarni, popijajac owocowa z wanilia. Pycha! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 02.02.11, 22:36 Pomyłka, to jeszcze nie koniec, to dopiero połowa - ale to 99 na początku tak mnie zasugerowalo! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 04.02.11, 18:14 Yunan i perspektywa dwoch tygodni urlopu od poniedzialku... Ale mam tak szerokie plany na urlop ze po urlopie chyba wezme urlopPP K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 04.02.11, 22:36 Herbata i nasłuchiwanie wycia huraganowych podmuchów. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 05.02.11, 01:03 U mnie nie ma huraganu, caly wieczor deszcz bebnil po dachu, herbata owocowa juz przestygla. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 05.02.11, 22:59 Herbata po bardzo ciężkim dniu - po odpapierzeniu nastał czas przemeblowywania Domowe sprzęty są coraz cięższe, ale rodzina pomogła przepychać Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 07.02.11, 15:59 Dzielna jesteś Wędrowcze !!! Ja na razie odpapierzam i mam w planie zmusić Młodą do pomalowania kawałka ściany , niewielkiego , tylko co do koloru nie mogę sie zdecydować... Mam salon z otwartą kuchnią i na razie jest część salonu seledynowa, reszta biała a niewielki kąt kuchenny chcemy oddzielić innym kolorem i nie wiemy czy iść w pastel czy w zdecydowane bordoPP Siedzę na uni i czekam żeby Młoda skończyła zajęcia , popijam kawę i klikam na Jej maku... Za oknem śnieg prószy... K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 08.02.11, 19:57 Jeżeli jest seledyn, to chyba jako ciemny świetnie będzie pasował kolor brązowy /gorzka czekolada/. Jeszcze prószy ? u nas jeszcze wieje. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 99. 08.02.11, 20:18 Wieczorna herbata z konfiturami z czarnej porzeczki.U nas dawno juz snieg zniknal,od paru dni panuje wiosna,oby tak dalej sloneczko przyswiecalo jak w ostatnich dniach Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 08.02.11, 20:32 Herbata bez konfitur z czarnej porzeczki, ale za to z małą kanapką z konfiturą z pomarańczy i imbiru Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 09.02.11, 00:41 Znowu herbata z malin, ale z cytryna. Byly bezy, ale sie zjadly Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 99. 09.02.11, 07:07 Zielona sencha zagryzana orzechami laskowymi. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 99. 09.02.11, 11:23 erba mate - dostałem w prezencie jako akcent ukończonej dopiero co podróży , przyrządziłem tradycyjnie w oryginalnym sprzęcie i... Boże, jakże mi twarzą wykrzywia!!!! Nic dziwnego, że to, to stawia na nogi. A refleksje, a propo's Kubicy wciąż głowę drążą, czy wolno mu było, tak nierozsądnie ryzykować??? I jak tylko mój głos kibica krzyknie "NIE", to zaraz zadaję sobie pytanie "czy można żyć bez miłości?" w zamian za... Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 99. 09.02.11, 20:45 Wieczorna herbata ale bez pierogow tylko krzyzowki do rozwiazywanie)Mila Alfredko, narobilas mi apetytu na pierogi,chyba musze wybrac sie do Szczecina na te pysznosci Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 09.02.11, 20:48 Tak, by pić yerba mate potrzeba bardzo dużo samozaparcia. Ja tego nie mam Wolę gold dilmah albo yunan. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Herbata. Czajnik 99. 10.02.11, 08:01 wedrowiec2 napisała: > Tak, by pić yerba mate potrzeba bardzo dużo samozaparcia. A niby dlaczego? Są bardzo różne gatunki yerba, i wcale nie musi to być napój wykrzywiający gębę. Ja ją lubię. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 99. 10.02.11, 11:32 Sa też podobno testy na ustalenie przewgi cech genetycznych tj dominujących czy recesywnych na podstawie odczuwania smaku. Jedni czują słodycz inni gorycz. Ale jak sie ten specjał do próbowania nazywa nie pomnę. Pozwala mi to jednak zrozumiec, że jedni mogą czerpać przyjemność z tego co innym sę zdaje okropnym. Dziś kawa! Na chmurze ze spienionego mleka posadzona jedwabnie pachnąca arabika z Medelin. Do tego 8 kropel amaretto i piękny cynamonowy szron co podkreśla wypukłości piany. Zanim się napiję popatrzę sobie jeszcze i wąchaniem dopieszczę . A szkło? Dziś biała i gruba porcelana, nie tak misterana jak ta herbaciana, ale kształtem także fantazję pobudza. Czasem się zastanawiam czy to nie dla tej własnie filizanki po kolejną kawę sięgam A wy, z czego pijecie? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 10.02.11, 14:31 --Piękne picia opisanie ) własnie piję kawę z grubej filizanki, z którą zzyłam sie od lat. Kawa bez cukru, mocna dla podniesienia cisnienia. Wcale nie pobnosi ale to brzmi dobrze. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 10.02.11, 14:34 zdjecie niechlujne ale to w czasie pisania i picia zrobione. Ale wiewióreczka "chlujna", dzisiaj Wodnik ja uchwycił. Pełno ich koło szpitala onk. ku uciesze zdrowycj i chorych. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 99. 10.02.11, 23:08 Piękna wiewiórka Pora na przedsenną herbatę Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 10.02.11, 23:39 I filizanka tez, doskonala do picia kawy! Herbate wole w cinkich filizankach, ale od jakiegos czasu polubilam duze, biale filizanki z Ikei , bardzo pojemne. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 11.02.11, 12:27 Popijam kawę na uni Młodej , bardzo mi odpowiada tutejsza atmosfera , chętnie bym sama postudiowała Dziecko poszlo na zajęcia o Ibsenie ktorego z grubsza zna na pamięć ... Jak skończy idziemy do biblioteki bo muszę poszukać parę rzeczy na mój egzamin. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 11.02.11, 22:21 Wino czyni cuda, ale mimo to pozostanę przy herbcie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 12.02.11, 00:33 A ja dzisiaj musialam wesprzec sie Miodowka Lubelska. Taki dzien, dosyc wyczerpujacy Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 99. 12.02.11, 18:54 Wieczorna herbata i boczniaki na kolację. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 99. 13.02.11, 18:43 Wieczorna herbata przed powrotem do pracy. Czy jest sens sprawienia sobie smartfona Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 13.02.11, 20:07 Herbata i spokojny wieczór. Niedawno rozmawiałam ze znajomymi i wszyscy doszli do wniosku, że dla przeciętnego człowieka smartfon nie jest potrzebny. Wczoraj przedłużałam umowę z operatorem telefonicznym i zaproponowano mi to cudeńko z wodotrydkiem, ale nie dość, że nie chciałam, to jeszcze wzięłam niższą, niż dotychczas taryfę. I tak nie wykorzystywałam przyznanych minut. W zamian dostałam prostą Nokię 7020. Na moje potrzeby wystarczy Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 13.02.11, 20:55 Nie wszystko wykorzystujesz? to ja poproszę o wodotrysk ) za dużo doplacamy do zużywanej wody. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 99. 13.02.11, 21:56 witaj w "klubie" - Wędrowcze Przyznaje, jestem odrobinę "gadget_owcem" ale... z wyjątkami : Telefon należy do nich zdecydowanie!. Mam coś "w rodzaju" telefonu na który Ty się zdecydowałaś i dla mnie ma on jeszcze za dużo poronionych pomysłów: aparat foto którym nigdy nie zrobiłem (i nie zrobię!) żadnego zdjęcia, jakieś gry ( chyba dla małych dzieci albo umysłowo upośledzonych?) i polifoniczne dzwonki,- dla bywalców gminnych dyskotek chyba? ) Gdy bym miał (w życiu) kupować następny notebook to na pewno był by to produkt f-my Apple Ze żyłem w nieświadomości iż jest coś takiego jak MacBook Pro z genialnym systemem operacyjnym OS X, tylko przez lata męczyłem się kolejnymi Windowsami na komputerach (w tym laptopach!) budowanych pod przygłupiasty Windows - jest ewidentnym dowodem mojej umysłowej słabości, a jako osoby związanej zawodowo z technika - szczególnie!. Ale... Nie przekonuje mnie i nie "kreci" np. iPad który dla mnie jest wyłącznie średnio-wygodna przeglądarką internetowa (średnio, bo mimo dotykowego ekranu jego virtual-na klawiatura doprowadza mnie do rozpaczy). iPhone z przyczyn podanych na początku mego wpisu to (dla mnie) już zupełne nieporozumienie Ponoć, hmmmm.... można się do tych rzeczy przekonać. Obydwa (iPhone i iPad-a) dostał najpierw mój 13-letni wnuczek i jak to dzieci, był naturalnie zachwycony. Po nim, do obydwu przekonał się mój zięć OK - mogę zrozumieć bo On nie wyobraża sobie życia bez dostępu do Internetu m/w 22 godz/dobę a liczby rozmów telefonicznych które przeprowadza w godzinę to moje "pensum" w tym zakresie m/w przez kwartał (!) ) Załamałem się tylko jak moja córcia, do tej pory rozsądna (raczej) kobieta, tez "wstąpiła" do grupy iPhone_owcow, a do tego o "zaletach" tej głupoty próbowała mnie przekonywać (kupując go mnie na "gwiazdkę"). Skończyło się na tym iż iPhone używa .... popayE_owa i tez jest "zachwycona". Tja.... jaka córka taka i matka - eeeh Coraz bardziej chyba "odstaje" od nowoczesnego Świata. Czas, powoli przenieść mnie się na Wieś "zabita deskami" pozdr. Lipton wieczorny - a jakże! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 13.02.11, 22:55 To ja napije sie wieczornej herbaty, bo tez jestem zacofana i zupelnie mi wystarcza dotychczasowy telefon, uzywany i tak rzadko. Z najblizszymi mam darmowe rozmowy w komorce w ramach abonamentu. A wogole rozmowy telefoniczne skracam do minimum. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 99. 13.02.11, 23:47 Też chyba smartphona odpuszczę . Przedsenna herbata i www.youtube.com/watch?v=vVRcq16XFdw Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 99. 14.02.11, 12:38 Pyszny twings, nawet bez cukru uwodzi zmysły. Tym razem pozdrawiam klikajac z iPhona na tylnej kanapie samochodu w drodze na kolejna nuuudna narade. Pochwalilbym, to urzadzenie za bezposredni dostep do maili i biezaca informacje o ich nadejsciu. Skuteczniej sie ze mna kontaktowac zostawiajac zlecenie w mojej skrzynce @, niz u mojej sekretarki Dodam, ze i mojej zonie lepiej zdjecie pokazac, o jakich meblach czy zaslonie mowie, niz opisywac co widzialem, lub czego oczekuje Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 14.02.11, 21:01 Nie neguję przydatności tego typu urządzeń. Jednak dla przeciętnej osoby, nawet obciążonej obowiązkami służbowymi nie jest potrzebny. Mało jest zawodów, w których np. konieczne jest śledzenie na bieżąco kursów walut na giełdach tokijskiej, nowojorskiej i paru innych lub wydawanie poleceń, od których zależą losy świata Ja, nosząca przy sobie nawet do trzech telefonów uciekam od nadmiaru informacji i nie wyobrażam sobie stałego śledzenia maili na sześciu różnych kontach (tyle posiadam łącznie prywatnych i służbowych). Dobrze, że wykonywana praca pozwala na takie zachowania Wprawdzie to nie na temat, ale czuję przesyt internetem, napływającymi na bieżąco informacjami i coraz większym brakiem anonimowości w sieci Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 15.02.11, 15:25 Myślę Popeye że nie jesteś wcale zacofany. Moje makowe dzieci które jak muszą używać windows dostają nerwicy , ja zresztą też , nie są zainteresowane ani ajfonem ani ajpodem. Skoro są one tak popularne widać jest publiczność do ktorej to trafia , mamy wolność wyboru Kran Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 99. 15.02.11, 15:28 Jako ciekawostkę dodam że Młoda po pięciu latach studiow w Monachium i dwóch miesiącach w Oslo zauważyla że norwescy studenci znacznie częściej używają maków niż niemieccy i iPhon też jest bardziej popularny w Norwegii. K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 16.02.11, 01:31 Herbata, nie - dzisiaj było czerwone wino i jazz w radio. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 16.02.11, 23:18 Dzisiaj z aronii, bo inne mi wyszly, a za pozno na "czarna" herbate. W rytm starych tang, kupionych na plytce z Gazeta Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 99. 20.02.11, 22:31 kolorowych snow - Omeri moze o www.hoermann.de/garagentore/ ----- Lipton wieczorny, jak codziennie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 21.02.11, 01:21 Podchorowuje sobie, totez prosze o usprawiedliwienie nieobecnosci Zielona herbata. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 21.02.11, 12:04 Tylko nie za długo choruj, kuruj się dzielnie, wnuk odsuń na troche. Uściski od nas ) Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 99. 21.02.11, 13:10 Ja również życzę zdrowia. Lepsza byłaby herbata z sokiem malinowym. Moja mama zrobiła w tym roku cysternę soku, ale chętnych jest tylu, że pewnie braknie do następnych zbiorów. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 99. 21.02.11, 20:57 Wreszcie herbata w domu. Chorym życzę zdrowia. Moja brama garazowa czekan na nowy mechanizm. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 99. 21.02.11, 21:20 Wino wytrawne po ciężkiej pracy. Wierciłem w betonie, przewieszałem szafki. Po zniknięciu pieca gazowego można było umieścićć je zgodnie z przeznaczniem. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 21.02.11, 21:39 No tak, w naprawie bramy garażowej pomóc nie mogę Herbata przed bardzo pracowitym dniem. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 23.02.11, 23:17 Herbata w pustej herbaciarni. Tylko wiatr hula po kątach Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 99. 24.02.11, 22:35 wszak to zima! Trudno o ścisk jak na plaży w słoneczny, letni dzień Powoli chyba i zimy dość!. Ostatnie dwa tygodnie były (u mnie) b.ladne, słoneczne i niespotykanie niska wilgotność powietrza (jak na tut. możliwości) <80% !. Nawet trzy "mroźniejsze" dni (do -6°C w nocy) nie psuły nam humorów. Od jutra już całodobowo temperatury dodatnie ale hmmm.... nie ma powodu do radości, wilgotność powietrza wrasta i skończy się (jak zawsze!) , upierdliwymi opadami mżawko/deszczu :. Chce mnie się do Kraju!. Nic z tego, na razie, nie będzie (cholerna praca) ale wysyłam na kilka dni, "w zastępstwie" - popayE_owa. Niech choć Ona podładuje akumulator warszawsko-mazurskimi klimatami Mnie musi wystarczyć wieczorna herbata. pozdr.,- Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 24.02.11, 22:45 Dołączam do zimowej herbaty. Mróz ciągle trzyma, ale mimo tego jutro wybieram się do znajomych mieszkających sto kilometrów dalej, w głąb lądu Mieszkając przy granicy umiem poruszać się po niemieckich autostradach, ale jazda tubylczymi drogami jest dla mnie wielką niewiadomą Gwoli ścisłości, znam jeszcze drogę nad morze Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 99. 25.02.11, 18:17 Zapraszam na wieczorna herbata z konfiturami z czarnej porzeczki Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 99. 25.02.11, 19:42 A nie masz nalewki "smorodinowki"?? lepiej rozgrzewa, a u nas dzisiaj mroz niewielki ale wiatr od wody okropnie przenikliwy. Jeszcze tylko kilka dni, musimy wytrzymac. Pozdrawiam z ciepłego kąta. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 25.02.11, 23:50 Ale widok ! Serce sie raduje! A ja dzisiaj przy piwku - tak mie naszlo na Warke Strong. Zwazywszy, ze zamknelam zelazna brame od ogrodzenia na swoim srodkowym palcu prawej reki - pisze mi sie dosyc kiepsko! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 99. 26.02.11, 12:39 Witaj w gronie posiniaczonych boleśnie . Jeszcze tylko brakuje ślizgawicy abym była wszędzie kolorowa ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 27.02.11, 01:15 Ojej, mam nadzieje ze siniaki nie sa efektem dyskusji rodzinnych Pije teraz chetnie zielona herbate, parzona porzadnie w sporym czjniczku. Jest doskonala! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 99. 27.02.11, 19:46 Wieczorna herbata,do tego resztki wlasnego wyrobu likier ,smorodinowka-tak jak nazwal mily Wodnik Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 27.02.11, 22:42 Herbata po seansie filmowym. Byłam na "Jak zostać królem". Film musi dostać Oskara Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 28.02.11, 21:08 I dostał Piję herbatę za zwycięzcę Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 99. 01.03.11, 00:48 Tak, ta zielona jest doskonala na przedsennosc Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 99. 01.03.11, 21:17 Wreszcie herbata o ludzkiej porze. Do niej lektura "Tajemniczego płomienia królowej Loany" Umberta Eco. Nie wiem, czy tak wyrazisty opis amnezji jest dobrą lekturą przed snem. Gdybym zbyt długo nie pojawiała się na forum, to będzie znak, że zbyt przejęłam się ksiązką Odpowiedz Link