jan.kran 21.04.11, 06:47 www.polityka.pl/swiat/obyczaje/1514702,1,reportaz-hipisowska-wioska--eksperyment-trwa.read Juz wiem gdzie sie udam po zakonczeniu pracy zawodowej )))))) Kran Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wedrowiec2 Re: Przeczytane , uslyszane... kolejna odslona. 21.04.11, 21:42 Chyba starzeję się, bo wolę swoją, w miarę uporządkowaną cywilizację Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane , uslyszane... kolejna odslona. 07.05.11, 13:49 Ja rowniez nie spotkam sie z JanKran po zakonczeniu pracy zawodowej, nie zebym nie byla ciekawa, ale moja tzw "tolerancja" na definitywna anarchie jest zbyt mala A poniewaz sama jestem zbyt podporzadkowana, zeby byc wywrotowa z.... lekkim przestrachem dowiedzialam sie co mnie czeka, jak nie bede wystarczajaco "kreatywna". W Gazecie Prawnej jest "rozmowa z Andy Kessler'em, inwestorem i autorem ekonomicznych bestsellerów, ktory nawoluje „Przedsiębiorco, nie bój się pożerać ludzi” calosc w tu: praca.gazetaprawna.pl/wywiady/511285,wiekszosc_zawodow_zniknie_z_korzyscia_dla_nas_wszystkich.html A dowiedziaszy sie za PAP w Onecie, ze "W Tucson w stanie Arizona, odbyło się spotkanie miliarderów, którzy odpowiedzieli na wezwanie Billa Gatesa i Warrena Buffetta, by przeznaczyć przynajmniej połowę ich fortun na dobroczynność." calosc tu: biznes.onet.pl/usa-narada-miliarderow--dobroczyncow,18491,4264589,1,news-detal pomyslalam, ze.....pazernosc to cecha niezbedna do bycia kreatywnym, ale jedoczesnie, ta sama cecha powoduje,ze..... w pewnym momencie odczuwa sie pustke / nie materialna))/ i strach,ze..... cos sie konczy/ to co sie lubi/ i.....w sumie znow bogaci sa w punkcie wyjscia, chociaz na wyzszym poziomie. Czy sie boje, co wymysla bogacze? I tak i nie. tak- bo dalej bedzie niesprawiedliwie, nie- bo bez takich jak ja mrowek- sami sobie nie poradza. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane , uslyszane... kolejna odslona. 07.05.11, 15:30 -Rzadko jestem rada, że jestem stara .. ale gdy się czyta artukuły o "dobrych milionerach"- albo o --- Zakazie popełniania samobójstw w fabryce popularnych telefonów komórkowych /Onet/ Określenie "mrówka do rozdeptania" jest świetne i dramatyczne. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane , uslyszane... kolejna odslona. 07.05.11, 18:15 217.153.4.163/b-slot/en/JViewer.html zapraszamy na piknik nad Odre ..... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Przeczytane , uslyszane... kolejna odslona. 17.05.11, 18:51 Przeczytalam ze odeszla Ewa Szumanska. Bardzo Ja lubilam , nie tylko Jej najbardziej znane wcielenie radiowe. W radio Wroclaw mozna bylo posluchac wywiadow z Nia , Jej felietonow. Poza tym byla odwazna i uczciwa. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9614566.html wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9614721,Ewa_Szumanska_o_radiu__literaturze_i_podrozach.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: :))))))))))))))))))) 20.05.11, 15:16 www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1515668,1,nowa-polszczyzna-w-sieci.read Odpowiedz Link
popaye arystokracja & yntelygencja ... kolejna odslona. 09.05.11, 18:15 deser.pl/deser/1,111857,9563079,Wpadka_Komorowskiego__Na_obiedzie_ze_szwedzka_para.html tja .... Zastanawiam się co to za domy (rodzinne) takich ludzi jak pp. prezydentów Komorowskiego czy Kaczyńskiego? Albo safanduła, abnegat i "profesor" co 3-ch slow składnie nie umiał sklecić w jakimkolwiek języku nie wyłączając ojczystego. Najwyżej utytułowany "naukowiec" (z bożej laski) co ani jednego doktora nie wypromował w swojej karierze - syn "wybitnej" nauczycielki i wykładowcy Politechniki (sic!) Następca, - syn profesora Uniwersytetu(!) a matka z arystokracji (sic!), zona - filolog klasyczny(!) i .... gafa za gafa, brak śladów podstawowej "kindersztuby" i odrobiny samokrytycyzmu Boże, widzisz i nie grzmisz Odpowiedz Link
warum Re: arystokracja & yntelygencja ... kolejna odslo 09.05.11, 18:58 Eee.... zdarzylo sie i juz najwyrazniej nasz prezydent bardziej z ludu sie wywodzi niz z arystokracji, a presja "bezposrednich" kontaktow z "prawdziwymi arystokratami" podzialala na niego stresujaco, i capnal pierwszy kieliszek z brzegu...Ja bym go za to nie potepiala Za to - w jakim "stylu" Vaclav Klaus prezydent Czech ''pozyczyl sobie'' pióro brak mi slow: www.youtube.com/watch?v=B-Y2tFxq-q0 Odpowiedz Link
popaye Re: arystokracja & yntelygencja ... kolejna odslo 09.05.11, 20:20 dokładnie: "... Eee.... zdarzylo sie i juz" - raz za razem i od nowa? Pan prezydent Czech, dokąd to nie "mój" (polski) najwyższy reprezentant to może co drugi dzień, "uzupełniać" swoje zaskórniaki napadami na sklepy jubilerskie, "mnie" On nie reprezentuje. Moje przedstawicielstwo "prominentnych ynteligentow" z aspiracjami ze ho-ho mnie razi!. Jak ja jestem "bełkotliwy i nieobyty cham" to moi najbliżsi (zona i córka) za żadne skarby nie dopuściły by do żadnych moich (nawet) prób i zapędów "upubliczniania" zachowań mojej osoby, o aspiracjach jakichkolwiek stanowisk publicznych nie mówiąc! Wszystko zapewne pod "groźbą" ..... wypisania mnie z rodziny Wystarczy Ich prywatnego, ciężkiego losu bo na "zewnątrz" świadczy to i o Nich. Jak przez 40-ci lat zona z córka nie "umiały" ze mnie zrobić w miarę obytego człowieka to przynajmniej INNYM mogą tego oszczędzić! Pan Komorowski (po za zona) ma 3 (trzy!) dorosłe i wykształcone córki! Z moimi dwiema kobietami miałem "ciężko", 4-ry to "zabiły" by mnie śmiechem jak taki "bywalec" jak ja miał jakiekolwiek publiczne "aspiracje". Mamy Znajomych u których (porządnie wykształcony) maż i ojciec (wtedy licealistki) w projekcie okolicznościowej "przemowy" użył sformułowania: ".... wspomniane problemy od lat stoją przed naszym Instytutem..." Te "stojące problemy" do dzisiaj (po ca. 30-tu latach) są niewysychającym źródłem (w gronie najbliższych i Przyjaciół) żartów i anegdot. W każdym razie, po tej wpadce, wspomniany Znajomy miał absolutny nakaz konsultowania brudnopisu treści swych publicznych wystąpień z jedna ze swoich (domowych) kobiet. W sprawach treści merytorycznych nie miały nic do powiedzenia ale robiąc z siebie "idiotę", zdaniem Pan, wydawał również złe świadectwo o Nich. Tylko ze mój Znajomy nie miał aspiracji "prezydenckich" pozdr. Odpowiedz Link
filomena1 Kanada polska. czyli moja majówka. 01.06.11, 09:51 Życie jak w raju... w polskiej Kanadzie. www.wiadomosci24.pl/artykul/w_polskiej_kanadzie_zdjecia_197314.html Odpowiedz Link