wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 28.06.11, 22:17 Igrzechu, tutaj jest opisana procedura wstawiania zdjęć: forum.gazeta.pl/forum/w,299,104624475,,zdjecie.html?v=2 Najkrócej: 1. musisz mieć miejsce, w którym są te zdjęcia, czyli jakiś swój album, serwer, stronę www itd. Może to być imageshack.us/ tinypic.com/yourstuff.php picasa z googli www.google.com/ fotosik i dużo innych 2. gdy umieścisz tam zdjęcie, musisz znaleźć jego charakterystyczny adres, który jest linkiem do zdjęcia np. i51.tinypic.com/1125311.jpg 3. link musisz poprzedzić [ img] i zamknąć [ /img] wygląda to tak [ IMG]http://i51.tinypic.com/1125311.jpg[ /IMG] Uwaga! po otwarciu nawiasu nie może być spacji. Gdybym napisała poprawnie, to nic by nie było widać. Końcowy efekt Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 28.06.11, 23:25 Nie fascynuja mnie pokazy lotnicze, ale przezywam fascynacje mojego wnuka z entuzjazmem witajacego kazdy samolot na niebie, zwlaszcza kiedy blyszczy w sloncu i zostawia bialy ogon. Chodzimy tez patrzec na przejezdzajace pociągi - wierzcie mi, to wielka przyjemnośc ))) Odpowiedz Link
1grzech Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 29.06.11, 08:46 W takim razie, moja pierwsza próba wklejenia zdjęcia, o którym pisałempowyżej: Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 29.06.11, 11:13 dobra nauczycielka, pojętny uczeń ) Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 29.06.11, 08:06 Witam porannie balkonowo Odpowiedz Link
josarna Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 01.07.11, 10:39 Dzień dobry. Już lipiec. Chłodno i szaro. To prawda, że czas gna jak szalony. Chyba w moim przypadku sprawdza się powiedzenie, że po siedmiu latach tłustych przychodzi 7 chudych. To przenośnia, bo dotyczy nie tylko finansów, ale też zdrowia i kłopotów rodzinnych. Cóż, ważne że żyję. Innym, młodym, nie było to dane. Z obliczeń wynika, że jeszcze ten rok i następny będą trudne. Przesądy? Pewnie tak. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 01.07.11, 11:21 Pozdrawiam Josarno - ciesze się że się odzywasz. Nie wiem czy akurat 7 lat, ale "po deszczu jest słonce" - to napewno. Zyczę cie jaknajlepszych 7 lat! narazie jestem w biegu - melduję że zyje! Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 09:47 Witam niedzielnie, pogoda pod psem, ale dla mnie jako rekonwalescentki idealna. Odpowiedz Link
izis52 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 10:21 Omeri, chętnie wypożyczyłabym sobie to masujące zwierzątko , byle pazurki schowało... Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 11:40 Nie ma sprawy, wiewiórki są bardzo delikatne Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 12:26 Pogoda nas nie rozpieszcza! Zimno i prawie ciągle popaduje. Chwilami mocno. To mnie nastraja leniwie i bez weny do aktywności. Nawet do pisania Odpowiedz Link
izis52 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 13:38 Wierzyć się nie chce, że to lipiec. Małż c.o. włączył, a ja spoglądam za okno, a tam deszcz, ciemne chmury nad Buczyną i wokół. Książka, łóżeczko, herbatka malinowa.... Czy miłej niedzieli nie brzmi trochę perwersyjnie ? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 16:05 W takiej okolicy to nawet zła pogoda nie przeszkadza. A jeżeli masz czym rozgrzać mieszkanie, to juz prawie sama radość. U nas słonko wyjrzało, nie pada. Wodnik pojechał znów popatrzeć na cudny żaglowiec "Kruzenstern" i inne pływające. Odpowiedz Link
popaye Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 19:04 aaaaa - to sa wiewiorki ! myslalem, ze to kot Alik ) pozdr.,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 20:05 No proszę, wiewiórki... nigdy tak o nich nie myślałam. Były, oko cieszyły ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 21:41 Chyba śpią! Co mnie wcale nie dziwi, o tej porze. Ale czemu wiewiorki ???? Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 21:57 Bo lubię, a moj samochodzik to wiewiórek Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 03.07.11, 22:22 a nasz to hundelek ) Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 04.07.11, 08:52 Witam wakacyjnie w ten pochmurny poniedziałek. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 05.07.11, 11:46 Wtorek słoneczny. Czas na jagody. Pojedziemy po południu. Może znów uda nam się kupić kurki.- Obejrzałam wiadomosci i dziwne ... niewiele mnie obeszły. Źle to czy dobrze, nie wiem ale przynajmniej spokojnie. Zadziwiła mnie rozdmuchana , do wielkości Zeppelina, historia z dźwigiem w Balicach- i jeszcze jakieś takie wiadomości, o których się mówiło, że opłacane od wierszówki. Koniec wymądrzania się. Robota czeka. Heeej Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 05.07.11, 12:51 Witam wakacyjne, załatwiam różne sprawy zaległe, ale siedzę w domu Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 05.07.11, 21:31 Miast za miasto, do Salonu Ciucharnianego pojechałam. Kupiłam spódnicę jeansową i sweterek z wszytą nibybluzka /popielaty ,a wstawka dekoltowa i rękawy białe w błękitne paski Rozochocona ładną spódnicą, poszłam do sklepu markowego by jeszcze kurtkę /bluzę rozpinaną/ kupić. Nawet przymierzyłam, świetnie leżała. Niestety, cena przekroczyła moje możliwosci. .ani powiedziała, że po 20. będą przeceny ... nawet po przecenie nie kupię (. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 05.07.11, 21:56 Nie martw sie, Alfredko w nastepnym ciuchlandzie znajdziez kurtke Wreszcie jakas odrobina slonca, popoludniu robilam porzadki ogrodowe po tych opadach, bardzo duzo kwiatkow przekwitlych trzeba bylo poucinac. Niech sie dalej wysilajana kwiati, Nasiona sobie kupie Wczoraj bylam we wlasciwym urzedzie zlozyc o paszport, poprzedni skonczyl sie jakis czas temu. A na Ukraine potrzebny. dzisiaj w skarbowym - obie instytucje staly sie jakies inne niz pamietelam. Wszyscy byli bardzo uprzejmi i chetni do pomocy. Moze jakos juz tak bedzie ? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 05.07.11, 22:04 Omeri, dobrze, że przypomniałas mi, że są wakacje Jeszcze ich nie odczuwam i znając sytuację w pracy prędko tego nie zrobię. Wprwadzie za trzy tygodnie mam dwa tygodnie urlopu, ale myślami będę w pracy Powinnam zacząć starania nad uruchomieniem w pracy żłobka i przedszkola. Izbę porodową mam na miejscu Współpracowniczki, w dużej liczbie, zachodzą w ciąże, rodzą dzieci a to burzy harmonogram terminowych prac. Ostatnie "niespodzianki", to ciąża u czterdziestolatki i u młodej osoby, ale która nie planowała w najbliższych latach potomstwa. To trwa od lat; wszyscy wiedzą, że u mnie ciężarne mają jak w raju. Jedną z pań nawet przyjęłam do pracy wiedząc, że jest w trzecim miesiącu ciąży! Czyżbym troszczyła się o to, by ktoś pracował na moją emeryturę Odpowiedz Link
izis52 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 06.07.11, 09:06 Dzień dobry wszystkim. Wprawdzie u mnie dzień za oknem wygląda bardzo nieciekawie. Padało wczoraj z przejaśnieniami, lało w nocy, a dziś - szkoda gadać..... Aura nie pobudza witalności, a tu popracować trzeba jeszcze do piątku. Wędrowcze, sytuacja u Ciebie - prawidłowa. Urlopy macierzyńskie z reguły bywają w nieodpowiedniej porze dla pracodawcy , a czasem i pracownika Chwali się jednak popieranie wzrostu demograficznego, nawet kosztem własnego urlopu Odpowiedz Link
omeri Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 06.07.11, 09:42 Witam słonecznie w tę chłodna środę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 06.07.11, 12:30 Pogoda piękna Wędrowcze, ciesz się, że studentki nie marza o natychniastowym dziecku. Nie byłoby kogo uczyć. Setka minęła,załóż nowy wątek, od ciagania ręka boli Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzieńdoberki urlopowo-wakacyjne. Część I. 06.07.11, 12:38 No własnie - jak będzie nowy to się wpiszę Odpowiedz Link