co na głowy i na łapy dolne i górne

07.11.11, 20:28

szaleo.pl/200-nakrycia-glowy?gclid=CLva4oGfjKwCFWxItAodLH5MnA--
Moheru w sklepach nie uświadczysz, tylko gotowe beretki smile) Uszanki zawsze będą mi sie kojarzyły z radzieckimi żołnierzami /zaraz po ich wkroczeniu/ . Myślałam o takiej okrągłej jak na narty, ale po przymierzeniu wypadałoby mnie posadzic i obok miseczkę postawić....
    • omeri Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 07.11.11, 22:46
      Mnie służy podobna szalikoczapka
      allegro.pl/next-czapka-z-szalikiem-szalikoczapka-promocja-i1902952342.html
      • mammaja Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 07.11.11, 23:50
        A moich ulubionym nakryciem glowy jest kapelusz, kupiony w ciuchlandzie (jako nowy) - pochodzenia niemiecko - mysliwskiego. Czuje sie w nim doskonale, mozna go zlozyc i wyprostowac, sam szpan i urok smile
        • alfredka1 Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 08.11.11, 12:35

          Są kobiety jakby urodzone by nosić kapelusze, zazdroszczę Im.
          Ja muszę mieć beret, z miękkiej substancji, dobrze układający się i we mrozy musi dać sie naciągnąć na uszy.
          • jan.kran Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 08.11.11, 17:22
            Ja nigdy , nawet w najwieksze mrozy nie nosze nakrycia glowy a rekawiczki tak od - 10...
            • alfredka1 Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 08.11.11, 17:30

              Nie noś, nie noś ... aż Ci sie zatoki zapalą, potem ropa sie zbierze !!!!
              • jan.kran Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 08.11.11, 17:54
                Alfredko jako mloda dziewczyna chorowalam na zatoki non - stop i po usunieciu polipow mam spokoj od wielu lat.
                Ja nigdy nie marzne i rzadko sie przeziebiam ale moze rzeczywiscie cos trzeba na stare lata zmienic....
                • warum Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 08.11.11, 19:19
                  Musze zweryfikowac swoja wiedze na temat Norwegiismile)) Zawsze myslalam, ze tam jest zimniej niz u nas, tj na moim wschodzie - w zimie. Ja bez kapelutka nie wyobrazam sobie jak mozna wyjsc na dwor/ ale moze wciaz mam ostatnie mrozne zimy w pamieci, brrr/ co prawda najbardziej marzne w dlonie i nos, wiec to co mam na glowie niewiele pomaga/
                  Ciekawa jestem czy moj pies przelamie sie w tym roku do stroju zimowego, bo na szlaku juz chodza psy odziane stosownie do niskiej temp. A na lapy dolne ? Szybki chod i cieple skarpetysmile
                  • jan.kran Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 09.11.11, 13:11
                    Warum , Norwegia wzdluz to odleglosc Oslo - Rzym . Tyle samo mam z Oslo do Rzymu co na daleka polnoc Norwegii... Czyli masz do wyboru do koloru rozne strefy klimatyczne
                    i nakrycia glowysmile))
                    Oslo jest polozone nad fiordem co powoduje ze zimy sa stosunkowo lagodne , woda dziala jak poduszka i grzeje miasto.
                    Poza tym jest tu niska wilgotnosc powietrza , rzesko jest zima i choc temperatury bywaja niskie to ja malo marzne.
                    Zdecydownie znosze gorzej - 3 we Wroclawiu zima ktory ma paskudny klimat niz - 15 w Oslo.
                    Pozdrawiam. K.
      • 1grzech Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 09.12.11, 08:26
        wink w prawdziwe mrozy (raczej w wysokich górach kominiarka, gogle, czapka, kask, a czasem jeszcze kaptur kurtki.
        Za to na normalnym poziomie lubię kapelusz, wyłącznie do płaszcza.
        Dwa lata temu na stok narciarski miałem specjalnie uszyty przez moją mamę beret. Oczywiście, że z moheru.
    • ewelina10 Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 09.11.11, 19:57
      Czapka z włóczki naciągana na uszy, łapki górne w przydługich rękawach a dolne (na codzień) w sportowych wygodnych butach na grubej podeszwie. Nie może być inaczej, b. dużo pieszo chodzę, nawet po mieście, a autko najczęściej gdzieś zostawiam na "wolniejszych" dzielnicach
    • wedrowiec2 Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 09.11.11, 20:46
      Witaj Ewelinosmile
      Na głowę najczęściej naciągam kapelusz. Mam uniwersalną odmianę, która pasuje zarówno do płaszcza, jak i do sportowych kurtek. Różnica polega na stopniu naciągnięcia na uszy i wywinięciu rondawink Łapy górne są moją piętą achillesową. Zawsze marznąsad Najlepszym wyjściem jest noszenie dwóch par rękawiczek - cienkich, a na nich grubych, narciarskichwink
      • mammaja Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 09.11.11, 23:33
        Juz zgubilam dzisiaj ukochana rekawiczke sad Staram sie nosic byle jakie, to mniej gubie. A i tak kilka par na sezon idzie. A ta zgubiona byla sliczna. Moze sie znajdzie?
        Juz nie moge chodzic z gola glowa, przed laty nosilam opaski i wystarczalo. Widocznie cos mi sie przerzedzilo na głowce smile Obuwie wygodne i cieple. Zadnych szpanow.
        • alfredka1 Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 10.11.11, 13:24

          Służę kilkoma sztukami pojednczych rękawiczek, może razem coś dobierzemy smile)
          Też gubię, często wysiadając z samochodu, "zesuwa" mi się z kolan.
          • mammaja Re: co na głowy i na łapy dolne i górne 12.11.11, 21:25
            Na szczescie tym razem ta druga zsunela sie do srodka samochodu. Musze znowu schowac je do skrytki - tylko tam sa bezpieczene i nabyc na bazarku ze dwie pary takich "do gubienia" smile
    • filomena1 <a href="http://www.loman.pl/" target="_blank" rel="nofollow"> 08.12.11, 09:06
      Najwspanialsze czapki , i szaliki. tutaj www.loman.pl/
      • alfredka1 Re: <a href="<a href="http://www.loman.pl/"" target="_blank" r 08.12.11, 12:09

        Rzucam sie na włóczki, druty i szybko poszukuje dobrego filmu , inaczej nie potrafię dziergać, sztrykować, pleść, drutować ..smile)
        pozdrawiam serdecznie ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja