dzieckozimnejwojny 23.07.12, 17:09 Witam, Już zaliczam się do tej pięknej grupy 40+ i postanowiłem spisywać pewne historyjki oraz przemyślenia. Zapraszam do czytania. Może kogoś zainteresują moje opowieści. Styl Życia, Czyli Ile Kosztuje Czas Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
warum Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 23.07.12, 18:00 Calkiem przyjemnie mi sie czytalo Powiedzialabym nawet "lekko" gdyby nie ciezar tematu.... Obroslam gratami, a glownie makulatura. I jak widze , ze u ludzi szklo, sie lsni, a ksiazki nie kurza, to .... prawie im zazdroszcze metrow i "odleglosci" od ruchliwej ulicy. Ale nie umiem kolekcjonowac, ani sie pozbywac byle jakiej materialnej przeszlosci taktycznie, ani metodycznie. Po prostu ta makulatura i te wszystkie smieci to moja przeszlosc, moje ja. Nawet jak mnie optycznie czasem zagracaja. I ograniczaja, bo swiadomie nie kupuje nowych, nastepnych, bo znow beda z czasem niepotrzebne. A czas? Oddanie wolnego metrazu w imie "oszczednosci" , lub raczej zarobku? Tylko gdy bede niedolezna staruszka pozwole komus przychodzic "bez pozwolenia". Dom/ mieszkanie - urzadzony, "napakowany" wg wlasnego widzimisie to luksus na jaki warto sobie pozwolic, Bo kiedys/ gdzies trzeba byc soba, takim jakim sie jest, a nie w wersji "do zdjecia" lub "na wizyte" gosci. Ale.... faktem jest, ze sa ludzie, ktorzy ksiazki ustawiaja nie z przypadku, czy pod reka, a zgodne z estetyka , ze w szafkach maja ulozone ciuchy zgodnie z kolorystyka, a na dodatek zawsze, a zwykle kubki odkladaja we wlasciwe meijsce I kupuja nie na zasadzie" bo stal pod reka", byl "smieszny" albo "takiego jeszcze nie mam" tylko pod kolor i zeby pasowal do "reszty".... Styl zycia... to cos czego mozna sie nauczyc, lub czynic zgodnie z aktualnym nastrojem i zasobnoscia porfela. Ile to kosztuje? A co w zamian mialabym kupic? Serwis? wiekszy tv? nowy samochod? wycieczke na egzotyczna wyspe? Po co? Odpowiedz Link
omeri Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 23.07.12, 23:49 Opowiadanko dobrze się czyta, ale autorka doszła dośc póżno do tego,ze mieszkanie to dla siebie a nie na pokaz. Warumko, twój wpis, tylko mogę sie pod tym podpisać. Moje 4katy to mój świat i są dla mnie takie , jakich pragnęłam i czuję się w nich świetnie. Cieszę sie,ze mam bratnia dusze w bałaganie, ale to mój "artystyczny" porządek. Dom jest dla mnie, a nie ja dla niego. Regularnie odpapierzam się, odgracam, ale ciągle przybywa. Potrafie wyrzucać, mam komórke, gdzie lądują rzeczy w drodze na śmietnik, jak przez 2, 3 lata ich nie potrzebuje, to nie ma zmiłowania. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 12:50 --jw. mój dom moja twierdza jedno jest pewne - nigdy nie odpapierzę ... ) książek też nie ustawie, nie ułoże wg roku wydania koloru okładki wielkości grubosci. . ------------------- durnostojki i osrajmurki w pudłach od Ikei czekaja aż sie zestarzeję i przyjdzie na mnie czas wspomnień w ogóle to wszystko w porządku Odpowiedz Link
1grzech Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 14:39 Po lekturze komentarzy do "..ile kosztuje czas" stwierdzam, że to chyba z uzwojenia odmiennego mózgów dam, rózniącego się nieco od chłopskiego poglądy w/w wynikają. Stwierdzam, też z uspokojeniem, że to nie tylko moja żoneczka najmilejsza tak ma i nie wynika to z jej szczególnie dziwnych prekonanań, ale zwykłego dla żeńskiego gatunku świata widzenia. Strach się przyznać, ale mój pogląd bliższy poglądom autora wątku. Ależ pięknie jest ten świat poróżniony. Nuda nam nie grozi. A co sądzicie o innych wątkach? Np ten o igle i czarnym krażku? Odpowiedz Link
warum Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 17:12 Nie wiem czemu ale przez te 'zwoje" poczulam sie urazona i odezwala sie we mnie polfeministka. Ale tematu "partnerstwa" nie rozwine skoro nawet sejm sie boi Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 19:59 Nie bój sie, nie bój ........ sejm jest w ogóle do ...kitu. Wreszcie, pierwszy raz tego lata, wygrzana /ale nie jak kotka na blaszanym dachu/ serdecznie pozdrawiam. Herbata czeka. Łoboszeeee .. jak mi brak wina wieczornego, prze lekarza zaleconego. A ten drugi /lekarz/ zmienił lek i zakazał ! Odpowiedz Link
warum Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 20:32 Lekarze tez sie czasem myla... moze pojdz do trzeciego i zapytaj czy kropelka moze zaszkodzic? Odpowiedz Link
1grzech Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 21:46 Dzięki warum, za wyrozumiałość. Nie chciałem urazić. I niech moje zeznania świadczą o innym uzwojeniu chłopskich (znaczy takich jak mój i paru jeszcze facetów) mózgów od reszty społeczeństwa bez oceny, które mózgi lepsze. Moim zdaniem tylko różnienie się gwarantuje postęp a często także symbiozę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 24.07.12, 22:20 To jest i moj problem - to narastanie przedmiotów . Prawie niczego juz nie kupuje, co nie jest mi niezbędne - jak n.p. smochod. Mam natomiast za duzy dom, w którym dzieci nie zamieszkają z nami i powinno go się sprzedać. Opodal straszy widmo drogi szybkiego ruchu, co ogranicza popyt. A ja sobie mysle, co mi tam - czynszu nie płacę, ogrzewanie przykręcam, a mam swój wyhodowany wlasnoręcznie ogród i ukochane świerki. Póki mozna cieszę się tą duzą chałupa, a co będzie to i tak niewiadomo Odpowiedz Link
jan.kran Re: Styl Życia - Czyli Ile Kosztuje Czas 26.07.12, 12:23 www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1528941,1,jak-niepotrzebne-rzeczy-zyskuja-nowe-zycie.read#ixzz21ipVDJpw Podpisuje sie pod pwyzszym !!! Odpowiedz Link