Przeczytane, usłyszane, może ciekawe?

26.10.12, 18:08
1. Zbigniew Boniek prezesem PZPN.
Idzie nowe? Mam nadzieje, ze wzruszenie odebralo mu pewnosc siebie na krotko i.... zaszaleje smile
www.zczuba.pl/zczuba/1,123357,12742982,Pozegnanie_Lata__czyli_wybory_prezesa_PZPN_Z_Czuba.html

...
2.
"Silvio Berlusconi został skazany przez sąd w Mediolanie na cztery lata więzienia za oszustwa podatkowe przy zakupie praw do emisji w jego telewizji Mediaset. Były trzykrotny premier Włoch odpowiadał również za pranie pieniędzy."
Ma dosc pieniedzy,zeby sie odwolywac az do smierci. W jego interesie jest by to nie trwalo dlugo, bo milosc do pieniedzy jest chyba u niego wieksza niz do swego odbicia w lustrze.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12747345,Silvio_Berlusconi_skazany_na_cztery_lata_wiezienia.html

    • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 26.10.12, 18:22

      Jakoś trudno mi wyobrazić Bońka jako "urzędnika" , dla mnie to ciagle bedzie piłkarz i chyba niezamieszany w jakieś tam brudne afery

      A Sylvuś doskonale da sobie radę - bogaty, pewny siebie, powiązany odpowiednio,,,

      http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 27.10.12, 12:57
        Z szaroburej prasowki dzisiaj rzuca sie w oczy najbardziej, ze lato sie skonczylosmile
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 27.10.12, 13:14
        Zaczelam pisac, ale mi zniklo wiec szybko dokoncze i znikamsmile

        "Dzieci urodzone latem należą do najmłodszych w klasie, a dzieci urodzone wczesną wiosną - do najstarszych. Dzieci starsze są dojrzalsze emocjonalnie i intelektualnie, wykorzystują więc tę przewagę w szkole. Przyzwyczajenie do sukcesu i wiara we własne siły pozostają na całe życie."
        .wiec...
        "Dzieci urodzone w czerwcu i lipcu mają najmniejsze szanse na objęcie kierowniczych stanowisk w dużych firmach - wynika z badania przeprowadzonego na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej (UBC).
        A teraz niech kazdy zajrzy w swoj PESEL i sie pochwali, maja racje naukowcy czy poplyneli?smile
        biznes.onet.pl/dzieci-urodzone-latem-maja-male-szanse-zostac-prez,18491,5289353,1,news-detal
        a tu inny kwiatek...
        "Wszystkie trasy są czarne, nie ma na nich rozjeżdżonego śniegu.
        Teraz utrzymują się jedynie opady deszczu.
        ....
        Z prognoz wynika, że opady ustaną ok. północy. Jednak już od godz. 17 deszcz ma padać tylko sporadycznie.
        – Niebezpieczna dla kierowców może być niedziela. Od godz. 22.00 prognozowany jest znaczny spadek temperatury – ostrzega pan ....
        Rano temperatura w niektórych miejscach może spaść nawet do -10 stopni.
        ...Nie będzie jednak deszczu, a to oznacza, że drogi powinny być suche."
        www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121027/NEWS01/121029558
        A jak ktos w to wieczornonocne wyschniecie drog uwierzy i rano sie posliznie?
        Mnie pogoda skutecznie zmienila plany i zniechecila do jakiejkolwiek pracowitosci. I ja opony zimowe tez zalozylam. Ale pewnosci siebie nie odzyskalam.
        • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 30.10.12, 22:06
          Dostalam na poprawe humoru, i podzialalosmile
          www.youtube.com/watch?v=-8u6fhCQkaE&feature=related
          ale ponizej troche rozpraszala mnie zbyt krotka sukienkasmile co do reszty nie mam zastrzezen, po prostu klasyka mozna sie bawic, nawet jak czasem zgrzytasmile
          www.youtube.com/watch?v=pcvGLq8OL98&feature=related
          • omeri Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 30.10.12, 22:45
            Dobre!
          • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.11.12, 14:33
            Od rana gdy widze ten tytul w GW, sprzeciwiam sie. Myslalam ,ze mi przejdzie. Uwazam, ze to nieprawda. Nie mozna sie przygotowac na smierc. I tylko na filmach jest tak ladnie i bezbolesnie.
            Ale szanuje prawo kazdego do wlasnych pogladow i wiary w co tylko chce.
            "Jeśli tylko pozbędziemy się lęku, to bolesne doświadczenie śmierci da nam wiarę i poczucie, że wszystko ma sens, bardzo głęboki sens. Bez sensu nie da się żyć"
            wyborcza.pl/magazyn/1,126715,12771658,Malgorzata_Braunek__Jestem_otwarta_na_smierc.html?utm_source=HP&utm_campaign=wyborcza&utm_content=cukierek1&utm_medium=AutopromoHP
    • wodnik33 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.11.12, 21:01
      Jak w każdym roku my ludzie morza organizujemy kwesty na utrzymanie, konserwację i remonty pomnika " Tym, którzy nie powrócili z morza". Pomnik znajduje się na cmentarzu centralnym w Szczecinie. Do kwesty, żeby było godnie, nałożyliśmy nasze galowe mundury. Ale pogoda zniweczyła nasze przygotowania i marzliśmy w wietrze i deszczu przez kilka godzin. A ludzie cmentarni, widząc nas przy skarbonkach, sami podchodzili z datkami na ten cel. Było to bardzo miłe.
      A jaka była pogoda - załączam link o pogdzie z miejsca kwesty. Na tym zdjęciu przypadkowo i ja się znalazłem.
      szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,12780335,Fatalna_prognoza_pogody__Padac_i_wiac_bedzie_do_poznego.html
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.11.12, 20:29
        Cisza na forum, kazdy zajety swoimi sprawami.. Jednak jako zawzieta prasoholiczka zalacze link z wiadomoscia, ze kolejny kamyk zostal wyciagniety z wydawaloby sie "monolitu"....
        "Sąd Rejonowy w Moskwie uznał, że Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej złamał prawo odmawiając wszczęcia śledztwa przeciwko osobom, które w październiku 2002 roku kierowały operacją odbijania zakładników w moskiewskim Teatrze na Dubrowce."
        biznes.onet.pl/rosyjski-sad-decyzja-o-odmowie-sledztwa-w-sprawie-,18515,5294764,1,onet-wiadomosci-detal
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 03.11.12, 08:11
        Z "kronikarskiego"smile obowiazku melduje,ze na wschodzie niebo niebieskie i wysoko, chmury widac ale poki co nie przeslaniaja slonca. No i wzglednie "cieplo".
        ...
        Samobiczowanie czy glos rozsadku? Jarosław Gugała:
        "Nie robiliśmy swojej podstawowej dziennikarskiej roboty, która powinna polegać na tym, że przy pomocy racjonalnych metod i instrumentów dochodzimy do prawdy i tę prawdę przedstawiamy.

        - Myśmy przez ponad dwa lata podtykali mikrofon każdemu idiocie, który się chciał na ten temat wypróżniać.
        Nie weryfikowaliśmy tych wszystkich wypowiedzi.
        Tworzyliśmy gigantyczny chaos.
        Dlaczego to czyniliśmy?
        Z upadlającej chęci zysku i z głupoty. Bezrefleksyjnie - przyznał dziennikarz. - Doprowadziliśmy do sytuacji, że mamy nad nami chmurę kompletnie zdezorientowanych ludzi, których myśmy zdezorientowali.
        Oni w nic już nie wierzą, a nas nienawidzą. Jak polityków."

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12788846,Gugala___Z_upadlajacej_checi_zysku_my___dziennikarze.html
        Ostatnie zdanie to clou.
        • mammaja Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 03.11.12, 11:33
          Obejrzałam zdjecie z kwesty, brawo Wodniku, jak pieknie wygladasz w mundurze smile
          Co do wypowiedzi Gugaly - to chciałoby sie powiedziec "lepiej pózno niz wcale", ale szkoda ze tak pózno ...
          • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 04.11.12, 11:32
            Cyt.M. ....."lepiej pózno niz wcale".... i wkleje link z czolowej strony GW:
            "Holenderski projektant Daan Roosegaarde i grupa tamtejszych inżynierów - Heijmans Infrastruture - twierdzi, że nadszedł czas, byśmy przebudowali sieć europejskich autostrad. Roosegaarde nie tylko nie lubi wyglądu szarych, smutnych jezdni otoczonych stalowymi lampami, ale i uważa, że nadszedł czas, by stały się tak nowoczesne jak jeżdżące po nich samochody." technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,12770313,Czas_zmienic_europejskie_autostrady.html
            Po "wyskoku" Felixa Baumgartnera wydawalo mi sie, ze juz nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc... ale temu "wizjoner'zyscie" sie udalo.
            Dopiero co zaczeli malowac pasy na jezdniach- noca, choc farba najtansza z mozliwych, skoro czynia to co roku , a farba odblaskowa tylko w niektorych miejscach, a ten optymista chcialby znow cos modzic...smile W jakim on swiecie zyje? Moze powinien pojechac gdzies w teren?
            Zartowalam. Powaznie.
          • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 04.11.12, 11:50
            I juz na koniec towarzyskiego udzielania sie, piosenka J.Mraz'a.
            Czasem mysle, ze trzeba odpowiedniego klimatu by tworzyc takie utwory, a u nas wciaz pokutuje "Czas nas uczy.... pogody", tez ladne, tylko jakby ...mniej .

            www.youtube.com/watch?v=qH8dl9z8Yv4&feature=related
            • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 07.11.12, 07:09
              Prawdopodobnie prezydent Obama znowu bedzie prezydentemsmile Trzymalam kciuki za jego wygrana za pierwszym razem i teraz sie tez ciesze. Dlaczego? Bo tak powinno byc.
    • filmowa_25 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 08.11.12, 14:44
      Ruszył ogólnopolski casting Sobowtóry. Poszukiwanych jest 5 sobowtórów postaci z kadru Zakazanych piosenek. Do wygrania 2 tysiące złotych, więc warto smile Okazję zdobycia nagrody mają panowie. www.mediahub.pl/sobowtory/galeria_sobowtorow.php?cz=4
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 11.11.12, 19:12
        Niestety nie mam szans na 2 tys zl w konkursie dla sobowtorow, ale ogladam Lyzwiarstwo figurowe na Eurosporcie /w Moskwie/ i..... to mi wystarczasmile
        A poza tym przeczytalam tekst o biednych i bogatych, fragment o zegarku najbardziej wzbudzil moja zazdrosc , wiec skupie sie na tym z czym mialam do czynieniasmile/ choc w wersji "oryginal" sprzed "wskrzeszania".
        "Ostatnimi laty zaznacza się trend, polegający na wskrzeszaniu starych projektów.
        ....Po pierwsze, Fiat jest tani. Naprawdę tani.
        .... Fiat ma poza tym przestronniejsze wnętrze i – co najważniejsze – lepiej wygląda. Wygląda po prostu fantastycznie.
        Wygląda tak fantastycznie, że pewnie nie będziecie się w ogóle przejmowali jego wadami. A jest ich kilka.
        Fiat ma beznadziejne reflektory i kiepską widoczność: na skośnym skrzyżowaniu naprawdę nie widać nadjeżdżających z lewej.
        Silnik nie radzi sobie ze wzniesieniami, a krótki rozstaw osi sprawia, że podczas jazdy okropnie trzęsie. Czasem staje się to wręcz nieznośne.
        ....Fiat natomiast jest samochodem do przejeżdżania z punktu A do punktu B i to wyłącznie wtedy, kiedy punkt B nie jest zbyt odległy."
        Szkoda, ze nie jestem felietonistka, bo to samo bym napisac moglasmile
        • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 11.11.12, 21:04
          Obejrzalam zdjecia "po" pochodach z okazji Świeta Niepodleglosci, "komantarzy" politykow / ew. "odgrzewanych" jak p.Zawisza/ nie potafie strawic, bo to ich 5 min, na ktore czekali caly rok wiec zacytuje p.W.Frasyniuka jako podsumowanie;
          wyborcza.pl/1,75398,12838384,Frasyniuk_w_TV__Czesc_Polakow_nie_swietuje__bo_zap___.html
          • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 11.11.12, 21:53

            Pan Władek, nasz partyjny kolega i przyjaciel, zawsze używał brzydkich słów, tylko mówił szybko i interesująco ,więc to umykało.
            Trochę smutna jest rozmowa z nim w czwartkowym dodatku.
        • omeri Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 12.11.12, 15:20
          Łyżwy też oglądałam smile
        • filmowa_25 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 28.11.12, 14:07
          Skąd wiesz, nigdy nie wiadomo z wygraną smile Z tego co mi wiadomo konkurs odbywa się w internecie, można zgłosić swoje zdjęcie. Jest to jednak konkurs dla mężczyzn (szukają sobowtórów 5 męskich postaci ze sceny Zakazanych piosenek) więc zawsze można zgłosić męża, syna czy brata.
    • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 12.11.12, 07:10
      Za 10 minut gosciem Janiny Paradowskiej w tok fm bedzie Norman Davis . Na pewno ciekawesmile
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 14.11.12, 18:33
        Na pewno ciekawesmile Jak dzisiejsze zacmienie slonca , widoczne po drugiej stronie globu najlepiej / u nas bylo slonce w pelnej krasie przez caly dzien, az do wieczora gdy dotarla mgla tak gesta, ze nic nie bylo widac, ale kto chcialby po ciemku ogladac zacmienie slonca?smile/
        wiadomosci.onet.pl/kiosk/australia-calkowite-zacmienie-slonca,5304178,13108827,fotoreportaz-maly.html
        PS. Pamietam jak b. przezywalam zacmienie slonca z lata 1999 r. i te niesamowita niebieska poswiate/ bo swiatlo to chyba nie bylo/. Przydalo sie do ogladania szkielko z maski znajomego spawaczasmile Zapowiadano prawie jak koniec swiata, a co sie okazalo? Ze duzo jeszcze przed nami. Kolejnych koncow i poczatkow.
        • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 14.11.12, 20:25

          • verbena1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 14.11.12, 20:49
            Pani kasjerka byla w dodatku mila i usmiechnieta? Witaj w Europiesmile Ciesze sie ,ze w Polsce zaczyna robic sie normalnie. Takie zakupy "dwa w jednym" sa u nas czesto stosowane, placi sie za drozszy zakup, drugi za darmo.
            Gratuluje udanych zakupowsmile
            • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 14.11.12, 21:37
              I ja gratuluje Wodnikostwu udanych zakupow. Przez moment balam sie, ze... w gartisie moze byc.... druga para takich samychsmile
              Nie, zebym zalowala Wodnikowi kolejnych nowych butow, ale.... nie posadzam go o az taka ekstrawagancje, ze w parzyste dni chodzilby w jednych, a w nieparzyste w drugich..
              PS. Wciaz nie wiem czemu ten bunkier zrzucili do morza? Stal za blisko klifu?

              • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 14.11.12, 22:28
                Dopiero teraz doczytalam, ze dzis mija kolejna rocznica smierci Jana Kaczmarka.
                .... " studenckie" czasy i.... te dojrzale skojarzenia

                www.youtube.com/watch?v=azOTk-Co9Zw&feature=relmfu
                • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.11.12, 13:38

                  Dziękuję za przypomnienie, jak ten czas leci. Po południu będę słuchala .
                  ....do serca przytul psa ...... sad((
                  • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.11.12, 14:16

                    Trochę nie na temat ale przytoczę wczorajszą rozmowę z panią "namawiającą"
                    telefon drr
                    ja - słucham
                    głos w tel. chcę pania zaprosic na pokaz wyrobów Zeptera
                    ja - czy to ta firma produkująca m.in. urządzenia kuchenne, garnki itp?
                    głos tel tak, proszę pani
                    ja - a czy już produkują państwo niewielkie i niedrogie urny na prochy?
                    ciiiiisza...
                    ja- proszę się nie denerwować, przekroczyłam osiemdziesiątkę i mam takie dziwne pytania.
                    pani tel. to ja przepraszam..

                    ja nawet nie zdążyłam się z nią posmiać, dziewczynka naprawdę zaniemówiła.

                    I teraz mam wyrzuty sumienia....
                    a znajomi smieją się smile))
    • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.11.12, 14:35
      Jestem po lekturze wizy do USA.
      Dopiero zrozumiałem co miał na myśli prezydent, gdy mówił o zażenowaniu przy odpowiadaniu na pytania " Czy jest Pan(i) teorystą?" Albo czy jedzie Pan(i) uprawiać nierząd?"
      Zachęcam jako ciekawostkę. Pewnie bym odpuścił, ale ten McKinley i Alaska należą do USA.
      • omeri Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.11.12, 15:03
        Dlatego mnie jeszcze tam nie było.
        • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.11.12, 18:10
          Alfredko , urna swietna !!!
          Grzechu jedziesz do Stanow uprawiac nierzad jako terrorysta ????smile
          Ja mam nadzieje sie wybrac do USA jeszcze w tym wcieleniu tym bardziej ze moje ulubione linie otwieraja polaczenie do Stanow.
          Mam nadzieje ze majac francuski paszport wize dostane ... i przy okazji sobie poczytamsmile
          • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.11.12, 18:12
            Systen sprzedazy wiazanej jest tez popularny w Norwegii. Ostatnio nabylam tak trzy pary niewymownych a zaplacilam za dwie sztukismile
            • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 17.11.12, 09:23
              Kuba Strzyczkowski najbardziej znany z radiowej 3 z Licytacji na rzecz Rodzinnych Domow Dziecka okazal sie wieksza niewiadoma niż wiekszosc z nas/ radiosluchaczy/ mogloby przypuszczac...
              Trzymam kciuki za powodzenie jego samotnego rejsu, bo.... zaden kabaret, zaden teatr zadna piosenka nie zrobi tyle dla pozytywnego wizerunku konkretnego programu jak takie "indywidualne" szalenstwo, w statecznym wieku.
              A moze to wlasnie jest klucz - do pewnych zyciowych decyzji trzeba dojrzec i...odwazyc sie je zrealizowac w konkretnym czasie , bo ...potem juz bedzie za pozno? Link do mapki dla zainteresowanych .
              www.polskieradio.pl/9/2374
              Pozdrawiam serdecznie Ulubiencow, wczoraj byla u nas b. gesta mgla , ale dzis mamy juz przejrzystosc czystej szklanki. Ide kupic zakretke dla psa, bo pol gdzies wcielosad
              • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 17.11.12, 17:35
                Nie moglam miec ciekawszego wejscia do domusmile)
                Panie Waldku pan sie nie boi.....a tuz przed wyjsciem slyszalam cytat, ze PSL to partia LOKALNA, bardzo doslowne .
                www.youtube.com/watch?v=Di_pBO9smVA
                • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 18.11.12, 08:46
                  Nie ukrywam, ze z satysfakcja odebralam nieoczekiwana przegrana dotychczasowego prezesa , chociaz mnie do kazdej partii nie po drodze. I nie wazne jest , ktora opcja sie zemscila na swoim szefie.
                  Roznice w mentalnosci obu panow sa fundamentalne, chociaz nikt nie wie ..... na jak dlugo wystarczy mu odpornosci , bo presja "kolegow" moze byc b.skuteczna ,i jak wiadomo.....wladza demoralizuje.
                  "Czego po Piechocińskim może spodziewać się Platforma Obywatelska? Nie wiadomo."
                  W przeciwienstwie do b.prezesa, ktory pod wzgledem "potrzeb"/ kompensacyjnych za poparcie/ byl przewidywalny i policzalny, chociaz dla PO bardzo kosztowny.

                  wyborcza.pl/1,75248,12877223,Janusz_Piechocinski__nowy_prezes_PSL___rolnik__co.html?utm_source=HP&utm_campaign=wyborcza&utm_content=cukierek1&utm_medium=AutopromoHP
                  "Gdzie sa moi przyjaciele?" Malenczuk @ Yugopolis
                  www.youtube.com/watch?v=u6mLlzGCbt4
                  A poza tym swiat sie kreci dalej.




                  • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 18.11.12, 12:29

                    Rzeczywiście zaskoczenie.. już wyobrażam sobie, jakie piekiełko zacznie sie nie tylko w terenie - tyle pociotków, tyle swojaków, tyle stanowisk do wypchnięcia i swoich wpchnięcia.
                    • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 18.11.12, 12:46
                      Ja przejmowalam sie polityka przypadkowo w 80/81 r. , swiadomie w 89 r i kilka / ze 2-3 lata pozniej/, naiwnie wierzylam, ze bedzie.... mialam napisac normalnie, ale wlasciwsze slowa to - 3S- sprawnie, skutecznie, sprawiedliwie.
                      A okazalo sie, ze socjotechnika, bezkarnosc i prawo zwyciezcy do dzielenia lupow, to tradycja w tym kraju, i zadna opcja nie zamierza tego zmienic. Bo i po co skoro to dziala i im dobrze?
                      Nie martwi mnie zaden zamet na dole ani na gorze, bo nie mam fobii, ze nasza slabosc ktos zz ewnatrz chcialby wykorzystac.
                      Martwi mnie tylko to, ze madrzy ludzie siedza cicho, a bryluja 0.
                      Ale.... mnie tez jest z gorki, wiec ciesze sie tylko z prawa ...glosusmile)))
                      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 18.11.12, 12:57
                        Martyna Jakubowicz, w zaden sposob nie kojarzy sie z kotletem, a ja wlasnie ide je robic, mimo wszystko dedykuje te refleksyjna piosenke, wybranej calosci.
                        www.youtube.com/watch?v=YyZVijsuHFY
                        Na deser bedzie ostatni batonik kokosowy wiec byc moze cos bardziej skocznego znajde?
                        • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 21.11.12, 21:24
                          Bede tym razem nieslowna - skoczny to bylby " Konik na biegunach" Urszuli / i moze kiedys jeszcze tu trafismile/ale znalazlam znowu odkopana lokalna perelke historyczna.
                          Internet ma te przewage nad innymi mediami, ze naprawde "u'publicznia". I daje dostep kazdemu, a co ludzie z tym robia to inna sprawa...
                          Dla milosnikow nie tak dawnej historii miasta /fotografie nabieraja szczegolnego znaczenia w zwiazku z istotnym krokiem naprzod... drogowcow smile/
                          lublin.gazeta.pl/lublin/56,35640,12889711,ul__Leczynska_,,20.html
                      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 09:49
                        Madrzy ludzie nie powinni milczec, wywiad z Onetu z p.Tadeuszem Mazowieckim.
                        wybrane cyt.
                        "Nikt takiej drogi jak Polska nigdy wcześniej nie przechodził. Nikt nie przechodził drogi od gospodarki scentralizowanej, zbiurokratyzowanej do gospodarki wolnorynkowej. Trudno było przewidzieć przyszłość nowej, wolnej Polski."

                        "Odpowiedź prof. Balcerowicza na oskarżenia go o brak empatii jest zawsze taka sama: jedynym rozwiązaniem problemów społecznych jest wzrost gospodarczy"

                        ..."nie ma co walczyć z symbolem, jakim jest upadek Muru Berlińskiego. Nie ma drugiego wizualnie tak doskonałego znaku upadku komunizmu.
                        My byliśmy pierwsi, ale Niemcy lepiej to pokazali.
                        Bez "Solidarności" nie byłoby upadku Muru Berlińskiego.
                        Tak jak nie byłoby bez Michaiła Gorbaczowa i jego "pierestrojki",
                        a także twardej polityki Ronalda Regana plus wielki moralny autorytet Jana Pawła II mówiący o prawach człowieka i Narodu."

                        wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wywiady/mazowiecki-nie-przehandlowalismy-polski-w-magdalen,2,5314149,wiadomosc.html
    • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 22.11.12, 09:10
      To ja dorzucę odrobinę głupoty odnalezionej w necie.
      sosnowiec.gazeta.pl/gazetasosnowiec/1,93867,12774385,Radny_PiS_szykowal_na_FB_zamach_stanu____Zartowalem__.html
      Okazuje się, że w dobie "Wielkiego Brata" coraz łątwiej dokopać sie do zakamarków myśli naszych i nie naszych władz. Oczywiście jestem przeciw i uważam, że za głupotę temu panu powinni zapłacić wyborcy głosami na innych kandydatów. A dla równowagi psychcznej będę sobie powtarzał, że ona głupota nie ma przynależności partyjnej.
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 24.11.12, 09:19
        Pozdrawiam Ulubiencow serdecznie, a milczacych Czytaczy zachecam do ....odwagi w gloszeniu pogladow, lubien i.. zaleglych niespelnien. Nikt nie stawia tu ocen, a dyplomy przewidziano dla ... wszystkich, jesli sobie chca zrobic.

        Nigdy nie sadzilam, ze bede sie cieszyla, ze nie jestem wyjatkiemsmile, a tu okazuje sie,ze ktos mi z ust wyjal slowa,ze o pieniadzach pomilcze...

        "David Cameron był wyrazicielem opinii powszechnie podzielanej przez Wyspiarzy, gdy mówił, że Komisja żyje jakby w innej galaktyce.

        "Nie ma żadnego powodu, żeby nie podejść o wiele ostrzej do kosztów administracyjnych Unii. Ponad dwustu pracowników Komisji zarabia więcej ode mnie.
        Każdy pracownik spoza Belgii, oprócz hojnej pensji, dostaje jeszcze 16% dodatku za rozłąkę z krajem, choćby mieszkał w Brukseli od 30 lat i więcej" - mówił na odjezdnym premier Cameron, dając Komisji kilka rad, jak oszczędzać.

        "10-procentowe ograniczenie funduszu płac zaoszczędziłoby prawie 3 miliardy euro. Rozluźnienie reguły automatycznych awansów, tak tu w Brukseli mają jeszcze automatyczne awanse, dałoby półtora miliarda.
        Redukcja niezwykle hojnych zwolnień podatkowych - dalszy miliard, a niewielkie zmiany w uprawnieniach emerytalnych zaoszczędziłyby jeszcze półtora miliarda euro" - wyliczał brytyjski premier. "

        biznes.pl/wiadomosci/raporty/cameron-komisja-europejska-jak-z-innej-galaktyki,5313699,1,5305620,427,news-detal.html
        • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 08:39
          W nawiazaniu do fiaska w/s plan. budzetu na "szczycie" UE, krotka uwaga, ktora .... tlumaczy wszystko/ ale zeby ja sformuowac trzeba byc noblista/

          "Ile wynosi kwota potencjalnego zysku, który równoważyłby ryzyko utraty 100 zł?".

          Średni wskaźnik mieści się między 1,5-2,5 razy tyle, czyli zazwyczaj dwa razy bardziej nie lubimy tracić niż lubimy zarabiać."

          wyborcza.biz/biznes/1,100896,12920182,Dlaczego_100_zl_podwyzki_to_nic__a_stowa_obnizki_to.html
          Pozdrawiam Czytaczy, bez wzgledu na preferencje literackie.

          • wodnik33 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 15:48
            Ja nie na powyzszy temat.
            alfredka lezy, jutro będą konsultacje.
            Serdecznie pozdrawia, jest w dobrym humorze tylko martwi się już, że do Z. nie pozwolą jej pojechać.
            Zazdroszczę Ci wyjazdu na lotnisko, szkoda że to tak daleko.
            A nam "obiecują" że do Krakowa do chyba nie będziemy latać.
            Beatkę przytulam, piesunię po łebku pogłaskuję
            Roman
            • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 16:37
              Usciski serdeczne, a na doklejke ... piosenka o bardziej plaskich "gorach"smile czyli Biesczadzkie Anioly
              www.youtube.com/watch?v=t1-ZicnIpw8
              • wodnik33 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 17:14
                Słuchamy wzruszeni a szymek nawet pochlipuje,że nie pozwolą jej juz w góry jeździć.
                Dzięki, dzięki ...
                • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 19:37
                  Alfredce najserdeczniej zdrowia zycze !!!
                  • omeri Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 20:28
                    Alfredko kochana dużo zdrowia i pogody ducha !
    • wodnik33 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.11.12, 20:27
      A dzisiaj obchodzimy międzynarodwy dzień Misia. Prawie każdy z nas miał a może i nadal ma takiego przytulnego zwierzaczka. U nas wszyscy mają swoje a ja nawet dwa.
      Warum, Lubelscy radni nazywając ulicę Sobieskiego wiodącą do lotniska nie pomylili się tak bardzo. Jak nam wiadomo rycerze króla jegomości zwani husarzami mieli po dwa skrzydła. Czyli związek jest.
      Jak daleko jest od Twojego domu lotnisko i czy z okien mieszkania widać latające samoloty?
      To też może być ciekawe.
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 28.11.12, 19:16
        Wodniku, nie widac /byc moze jeszcze?? /duzych samolotow, ale czasem slychacsmile Lubie gapic sie w lecie w niebo i patrzec jak wysoko zblizaja sie do siebie mniej wiecej w jednym czasie i optycznie przecinaja sie ich biale "wstegi". Zawsze zazdroszcze pasazerom jesli sie widzasmile)
        Alfredko, Ciebie tylko pozdrawiam i prosze nie czytaj "prasowki", bo czlowiek sie burzy, bez zadnej kawy.
        ..."zatrudniona w sądzie na Starym Mieście, od 20 lat orzekała w sprawach rodzinnych. Pół roku temu, w artykule "Kamienica za alimenty", ujawniliśmy, że pomogła uciec przed spłatą długów właścicielowi kamienicy w centrum Poznania."
        "...
        Przypomnijmy krótko: Władysław W. chciał sprzedać holenderskim inwestorom kamienicę położoną naprzeciwko Starego Browaru. Wziął od nich 6 mln zł zaliczki, ale umowy nie podpisał. Nie oddał też pieniędzy.
        Kiedy kamienicę zlicytował komornik, okazało się, że pieniądze należą się... nieślubnym dzieciom Władysława W. Mężczyzna przypomniał sobie o nich, kiedy był już zadłużony. Przed sądem zawarł z matką dzieci ugodę, w której zgodził się płacić co miesiąc 100 tys. zł alimentów. Zobowiązał się też do spłaty 6 mln zł zaległych alimentów"....

        poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,12942627,Sedzia_pomogla_uciec_dluznikowi__Dzis_stracila_prace.html#BoxSlotII3img
        I mozna by powiedziec .. dobrze, ze sie wydalo i ktos zareagowal na brak rzetelnosci , gdyby nie... realna prespektywa, ze cudze dlugi znow zostana oplacone z kieszeni naiwnych podatnikow, ktorzy moga co najwyzej zareagowac... skokiem cisnienia....
        • wodnik33 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 28.11.12, 20:27
          Jako pomoc w gapieniu się na niebo i oglądać samoloty przesyłam link www.flightradar.pl/pl.
          Zwróć uwagę na ikinki samolocików. Są różnej wielkości. Kliknij na samolocik i z lewej strony pokaże sie rubryczka z danymi wskazanego lotu i samolotu. Tam jest i instrukcja. Przyjemnej zabawy.
          • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.12.12, 14:32
            Pofatygowalam sie na Dzien Otwarty zobaczyc z bliska, to o czym duzo sie u nas mowi. Otwarcie Biedronki niech sie schowa!smile
            Zartuje , nie bylo zadnych promocji. Oprocz konkursowej nadziei na darmowy bilet / w sumie nie wiem dokad bym chciala - bo TYLKO w 1 Strone!smile))/, tlumow "lokalnych patriotow" z tej okazji bez zlosliwych uwag odnosnie posiadanych tablic rejestracyjnych, medialnych samochwal politykow , najbardziej rzucilo mi sie w oczy..... wymieszanie pokolen.
            Naprawde dawno nie bylo takiego "ideowego" spedu - dzieci/ zupelnie jeszcze nie kumatych gdzie sa i co widza/,nastolatkow, sredniakow, troche starszych i wiele x pelnoletnich emerytow, "migowcow", poruszajacych sie samodzielnie lub z czyjas pomoca - na wozkach, i na rowerach, pieszo, autem i autobusem.
            Nie bylo tylko.... VIP-ow, bo dla nich bedzie co innego. I bez takiego bezladusmile))
            Niestety, a moze i dobrze sie stalo, skoro sama nie wiem czego naprawde chce... darmowy bilet wylosowal ktos innysmile mnie na pocieche zostal reklamowy dlugopis w garsci.
            I satysfakcja, ze.... to o czym kiedys cos palnelam luzno w przestrzen , dzieki zaangazowaniu wielu, a moze kliku zdeterminowanych "bezimiennych" ludzi, zmaterialiozwalo sie.

            • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.12.12, 14:56
              Tak sie rozpisalam, ze zapomnialam co chcialam wkleicsad(
              ,,, "Jaki kraj, taki Bond"... pozostawie bez komentarza, bo co tu komentowac? Az chce sie westchnac, byloby moze i smieszne gdyby nie bylo prawdziwe....
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,12962251,Ekspert_od_wizerunku_o_zdjeciach_agenta_Tomka__Zachowuje.html#BoxSlotII3img
              • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 08.12.12, 10:30
                Przeglad prasowki , lekko bulwersujacy? Alez skad, pokazujacy tylko.... jak "klepie" sie u nas ustawy...
                ... "Sąd z urzędu nie ustala adresu pozwanego. Dostarcza go ten kto żąda spłaty długów.
                W e-sądzie nikt na początku nie sprawdza czy pozwana osoba rzeczywiście jest coś komuś winna tylko zasądza się wypłatę od ręki.
                ....
                W rezultacie ministerstwo sprawiedliwości zapowiedziało zmiany:
                w pierwszej kolejności e-sąd ma weryfikować podane adresy z rejestrem PESEL.
                ...Później wprowadzone będą takie rozwiązania, by pozwany wiedział, że ma sprawę w sądzie, a nie dowiadywał się o niej już po wyroku. "

                lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,13013248,_Boje_sie_otwierac_listy___Scigaja_ja_za_nie_jej_dlugi.html
            • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 03.12.12, 20:02
              Pozdrawiam serdecznie Ulubiencow i w ramach rekreacji umyslowej proponuje "Wielkie plany wobec Polski" film dlugi, ale wart obejrzeniasmile Nic o polityce Alfredkosmile
              Wart wytrzymania chocby dla piorunujacej...muzyki, mnie najbardziej podobalo sie pierwsze ~5 i ostatnie ok 10 min. .... i te wielkie perspektywy.... smile

              odkrywcy.pl/kat,111404,title,Wielkie-plany-wobec-Polski,wid,15145824,wiadomosc.html?smg4sticaid=6fa34
              • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 08.12.12, 13:23

                Posłuchamy, obejrzymy iuśmiecha ma zagościć na licach naszych smile)--

                deser.pl/deser/51,111858,10685763.html?i=1

                www.looduskalender.ee/en/

                http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
                • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 09.12.12, 18:43
                  Usmiech to daleko powiedziane, raczej "bezbrzezne" / trudne slowo sobie wybralamsad/zdumienie. Ze mozna bez mrugniecia okiem nie reagowac na taka inszoscsmile) Ja wczoraj na basenie capnelam z szatni cudze zimowe "trzewiki i dopiero po wyjsciu jak juz klaplam na laweczke sie zorientowalam, ze czyms sie jednak rozniasmile Nie uszlo to uwadze nikogo, bo mimo wizualnego podobienstwa,a roznily sie tylko rozmiaremsmile
                  Nie wiem jak tak cudacznie ubrani ludzie sa powaznie traktowani, ale ja malo w zyciu widzialam lecz wydaje mi sie, ze jestem odporna na bajery.

                  Przedwczoraj odbyla sie cykliczna licytacja w Zd3, po raz pierwszy w historii "3" z "satelitarnym" udzialem smialka, ktorego juz tu anonsowalam- Kuby strzyczkowskiego. Dzis nad ranem doplynal szczesliwie do konkretngo ladu, a jego przyjaciel MŁ ktory polecial hen na Gwadelupe "przywitac go na brzegu", ze kazdemu zyczy zeby choc raz w zyciu zobaczyl tak radosno-szczesliwa twarz drugiego czlowieka.
                  www.polskieradio.pl/9/201/Artykul/741083,Kuba-Strzyczkowski-przeplynal-samotnie-Atlantyk
                • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 09.12.12, 19:49
                  W uzupelnieniu do linku Alfredki, z 1.str. GW - "Jesteś tym, co jesz".
                  Artysta przez cztery lata fotografował lodówki Amerykanów.... i w tej na 17/18 zdjeciu...na moje oko "waz"... Czekaja az skruszeje?
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114871,13019000,_Jestes_tym__co_jesz___Artysta_przez_cztery_lata_fotografowal.html?i=16
                  • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 09.12.12, 20:06

    • popaye jest "nas" (jeszcze!) "kilku" .....troche prywaty 10.12.12, 22:43
      mam niewyparzony jezyk i nie raz "palne" dla mnie "oczywista-oczywistosc" ale dla Innych
      szokujaca uwage i... ponosze tego konsekwenje.
      Juz zycie "przezylem" i tak wlasciwie moze mnie "wisiec" bo nie wiele moge sobie juz tym zaszkodzic (w zyciu prywatnym czy zawodowym) ale "Inni" ciagle mnie potrafia zaskoczyc.

      Jarek Gugala - kapitalny towarzysz nocnych, zeglarsko-pomostowych, zakrapianych (ale rozsadnie!) konczonych o swicie gawed "towarzyskich" - tez nie "umie".

      W Polsat-cie zostal odsuniety (praktycznie) od prowadzenia glownych audycji politycznych bo... podpadl PIS-owi za "niewyparzony jezyk i niezachwiane poglady
      i przesladowanie szczegolnie glupoty PIS-owskiej i.... jeszcze Mu "malo".
      Dzisiaj czytam: www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,13025156,Co_to_jest__nieprzyjazny_bak_bizantyjski___Wypowiedz.html#BoxSlotII3img

      Eeeeh.... Jarek, do sezonu "jeziorowego" jeszcze daleko, pomosty puste, glill - "zimny"
      i tak bedzie do ... maja,- na co Ci to?
      Spiewasz (Grunt to koledzy) - fantastycznie, ale hmmm... artytow mamy wielu...
      Chyba, lubisz "podpadac" smile
      pl.wikipedia.org/wiki/Jarosław_Gugała
      • 1grzech Re: jest "nas" (jeszcze!) "kilku" .....troche pry 11.12.12, 10:40
        Wielce miłe skojarzenia z Panem Gugałą i Zespołem Reprezentacyjnym mi się nasuwają. Śpiewał także "...strzeż się goryla..." i "...nie poradzisz nic bracie mój gdy na tronie siedzi...."
        Za to "Bąk bizantyjski" zdaje się niezwykle trafnym i mocno osadzonym w retoryce "poetyckiego języka" Georga Brassensa określeniem wink.
        Popay'u zazdroszczę Ci takiej znajomości.
        Zastanawiam się, czy skoro oburzają nas pokrętne i cyniczne manipulacje tłumem, chętnie łapiącym się sloganów, których nie rozumie, czy ta pozostała część społeczeństwa (ok 70%) nie powinna wziąć się za edukacje tych 30,0%, zanim wiara tejże mniejszości w Jarosława doprowadzi ją do wojny o niepodległość?
        • warum Re: jest "nas" (jeszcze!) "kilku" .....troche pry 12.12.12, 18:37

          serwisy.gazetaprawna.pl/transport/artykuly/668180,panstwo_nie_bedzie_budowac_drog_we_wschodniej_polsce_nie_sa_potrzebne.html
          "Szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Lech Witecki ogłosi dziś plany inwestycyjne na 2013 r.
          Na razie wiadomo, że w latach 2013–2015 GDDKiA ma wpompować w budowę dróg 43 mld zł.
          Według ustaleń DGP mocno rozczarowani będą mieszkańcy Polski wschodniej, która przez resort transportu jest traktowana po macoszemu.
          ....Wschodnia Polska nie powinna też liczyć na autostrady.
          ....Minister transportu Sławomir Nowak zapowiadał, że uzupełnianie sieci autostradowej będzie priorytetem rządu.
          Ale nie dotyczy to województw wschodnich.
          ....
          Inwestycja się nie opłaci, bo prognozowane potoki ruchu są mniejsze niż 10 tys. pojazdów na dobę.
          Słabe natężenie ruchu zarówno obecnie, jak i w prognozach to główny powód, dla którego losy budowy dróg na wschodzie kraju są mocno niepewne."
          No coz...
          I tak zamyka sie "kolo logiczne" wg ministerstwa transportu - skoro nie ma ruchu/ "zainteresowania" kierowcow/ - nie ma po co budowac drog!
          A dlaczego nie ma tego ruchu/ zainteresowania tymi trasami kierowcow? Bo nie ma drog! / i wybieraja nawet dalsze ale lepsze,i juz- istniejace/
          Przypomina mi sie jakas radziecka absurdalna historyjkasmile))) ale ja nie studiowalam politologii, wiec nie wiem: co "robic" - by sie nie "narobic", i byc dlugo "przy wladzy".
          Przypominam tylko, ze wschodnia Polska to granica UE i kazdy myslacy "biznesowo", a nie PR-owo powinien zauwazyc w tym wyjatkowa szanse, a nie ... znowu problem.
          Ale....nie tylko ja pewnie, nie rozumiem dlaczego np. nowo wybrany prezes jakiejs partii / koalicjant/ musi byc ministrem ? Szachy partyjno-sejmowe to najwiekszy zakalec naszej gospodarki i trwania w bezruchu.
          Jako mieszkanka Polski wschodniej naprawde nie wiedze potrzeby budowania oekranowanych autostrad , z regularnymi przejsciami dla zab albo przepustami dla wysokich jelonkow/
          nam wystarcza rowne, w miare bezkolizyjne i dosc szerokie drogi ekspresowe byle byly dobrze oznakowane i regularnie odsniezanesmile

          A na zakonczenie.... skoro niektorzy znaja, a inni tylko z dala podziwiaja JG, za celnosc skojarzen...
          www.youtube.com/watch?v=PKh68MFd2Do

          • popaye Re: jest "nas" (jeszcze!) "kilku" .....troche pry 12.12.12, 21:21
            Eeee....

            Mylisz się zarówno Ty (żądając "tylko" drogi ekspresowej) jak i polityczni decydenci
            "skreślający" porządne (klasy europejskiej = autostrady) drogi z planu inwestycyjnego.
            Nawet jeżeli (dzisiaj!) prowadza one do "nikad" to, aż trudno uwierzyć, ale PRAWDA
            - autostrady same w sobie "generują ruch (drogowy).
            Jak to możliwe?, sam nie moglem pojąć sensu takiego twierdzenia (pod koniec lat 70-tych w RFN) ale na własnej skórze doświadczyłem iż to... PRAWDA. smile

            Przykład (przeniesiony na polskie realia): jeżeli mieszkam w np. w Warszawie, powiedzmy
            na Brodnie i chce (muszę) dokonać zakupów w specjalistycznym sklepie z np. lubelskimi miodami, powiedzmy na Służewcu to w realiach komunikacyjnych stolicy potrzebuje na dotarcie tam autem godzinę do.... półtorej.
            A jeżeli, pod moim domem jest tez zjazd do autostrady Warszawa-Lublin (ca 160 km odległości) to.... zastanawiam się czy nie szybciej i wygodniej kupie te rzeczy w Lublinie
            bo tam mam (bez tłoku i nerwów) tez ca.: godzinę jazdy!

            W ten sposób np. teren olbrzymiego Zagłębia Ruhry, dzięki genialnej i gęstej sieci autostrad to... jedna aglomeracja a samoistne miasta (od Dortmund_u, przez Bochum,
            Essen po Düsseldorf i Kolonie a nawet Duisburg czy Gelsenkirchen) stanowią praktycznie jedna "całość" i ich granice są tylko papierowymi pojęciami administracyjnymi.
            Z własnej praktyki: 100 x wole podjechać z Düsseldorf_u do Dortmund_u (ca.: 100 km)
            niż w Warszawie: z Mokotowa na Żoliborz ( ok. 15 km) i to bez względu na porę dnia czy nocy smile
            .......
            Zespól Reprezentacyjny
            i pozorna "frywolność" tych tekstów - nie zapominajmy iż to są (świetne!) tłumaczenia tekstów oryginalnych bo Jarek i Koledzy (praktycznie) nie śpiewają tekstów autorów
            spoza obszaru iberyjskiego!.
            Już by temat plotek "o Znajomych" definitywnie zakończyć - J.Gugala imponuje (mnie!)
            nie tylko niezachwianymi (od lat) przekonaniami politycznymi (jako polski ambasador w Urugwaju, mimo presji większości "przekupionych" darmowymi pobytami w Ameryce Pldn. na koszt Kobylańskiego posłów (AWS) i Rydzyka , pozbawił go zaszczytu pełnienia funkcji honorowego konsula! (za jego "zasługi" oświęcimskie).
            Dla nie_profesjonalisty - świetna gra na pianinie, a ja wiem jak to trudne jak się na ćwiczenie nie ma (praktycznie) czasu!
            Biegła znajomość portugalskiego i hiszpańskiego ( i świetny angielski!) - tez nie "kij dmuchał", a do tego doktorat z ekonomi zrobiony "mimochodem" - czapka z głowy smile

            Ze by dopełnić - "nowsze" nagranie: "Kumple to grunt"
            www.youtube.com/watch?v=GtR3pT1LWGo
            Z ciekawostek: jak chcecie wiedzieć jak nazywa się lodka Jarka: to właśnie TAK smile
            i nie zdziwcie się jak ja spotkacie na trasie Tałty-Bełdany.
            Na zdjęciu/okładce (płyty) jest tez następny "żeglarz" i kapitalny facet: Marek K.
            (śpiewać i grac na pewno nie umie!) ale ..... "przynależy" do Zespołu smile
            Znamy się z.... ćwierć wieku i o Nim tez mogę tylko superlatywy a do tego właściciel pięknej, sąsiedniej lodki przy "naszym" pomoście (w mazurskim Porcie) smile

            Cholera, rozplotkowałem się jak .... baba (jakaś) sad
            Na ten rok - wystarczy!




            • warum Re: jest "nas" (jeszcze!) "kilku" .....troche pry 12.12.12, 22:18
              Ale ja szczerze wyrazam sie z uznaniem o p.J.Gugale, mimo, ze znam go tylko z wresji w tv.
              A co do budowy autostrad... to moje minimalistyczne w kwestii ambicji podejscie do tematu wynika z natury, a nie logikismile Gdybys Popay'E kiedys przypadkiem jechal po ten miod do Lublina, albo ciut dalej na wschod, mozesz sie niezle zdziwic widzac.... sznur aut jadacych rowneloglymi "serwisowkami", odcietymi wysokimi na kilka m ciemnozielonymi ekranami od glownej trasy Z-W. Przez, ktore prawie nic nie widac, ani na wysokosci - czego/np charakterystyczny obiekt jako punkt odniesienia / jestes, ani w jakiej okolicy....czy np. mijasz juz las czy wciaz te plaskie rowniny na wyzyniesmile)) Powstala na pewnym odcinku wyizolowana przelotowka, ktora kilka tys aut....omija jadac po obu stronach rownolegle.... No.... bo tego ruchu jakby nie widac przez to poboczne ...rozproszeniesmile Byc moze za jakis czas, jak juz wszystko pokoncza, polacza, oznakuja i oswietla, czyli oddadza do uzytku.... i okaze sie, ze CZAS dojazdu, ani dodatkowe KM nie rozwalaja budzetu czasowo -finansowego, przyznam racje projektantowi. Ale poki co, mam wrazenie, ze nasza koncepcja drogowa powstala metoda kopiuj wklej z lewa na prawo mapy, bez wizji lokalnej i znajomosci specyfiki danego regionu.
              A wiekszosci kierowcow chodzi glownie o bezpieczenstwo i pewna przewidywalna "plynnosc ruchu" .... a nie maksymalna szybkosc.
              A na podsumowanie glownego watku :co do umiejetnosci i talentow dziennikarzy, to na glowe bija .... politykowsmile
              I kto nami rzadzi?
        • warum Re: a..teraz o dobroci... 12.12.12, 19:40
          W nawiazaniu do zblizajacych sie Swiat....przypomnienie niesamowitej historii, a wlasciwie prawdziwego szczescia, pewnego zablakanego psasmile

          "Traktujemy historie o Balticu, jako naszą opowieść wigilijną. To spektakl przede wszystkim o nadziei i dobroci."
          Romuald Wicza–Pokojski, dyrektor Teatru Miniatura
          www.tvn24.pl/pomorze,42/baltic-pies-na-krze-w-gdanskim-teatrze-miniatura-to-nasza-opowiesc-wigilijna,293934.html
          • alfredka1 Re: a..teraz o dobroci... 12.12.12, 20:01

            Widziałam wczoraj urywki spektaklu. Wcale mi nie przeszkadzało, że PIES był trochę inny. Ale serce ściskało się troszeczkę..
    • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 18.01.13, 11:38
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13254051,XIII_copiatkowy_quiz_wiedzy___dzis_kwiaty_i_przyprawy.html#BoxSlotIIMT
      Dziesiec prawidlwych odpowiedzi , pierwszy raz mi tak pytania podeszlysmile
    • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 22.01.13, 08:50
      Poziom naszych masowych mediów najlepiej charakteryzuje artykól biznes.onet.pl/unia-kaze-rolnikom-zabawiac-swinie,18490,5400528,1,prasa-detal , w którym autor najpierw pisze o absurdalnym przepisie dot. zabawek dla świń, wymyślonym przez znudzonych euro urzędników, po czym pod tezą zawartą w nagłóku przytacza wypowiedź autorytetu, bardzo sęsowną i przekonujacą, z której wynika, że przepis ma głęboki sens.
      Czy panowie dziennikarze już nie zastanawaiją sie o czym i po co piszą? Całą tę łąmigłówkę z odpowiedziami na w/w pytania zastępuje pisanie, że jest źle, a urzędnik, albo polityk jest głupi i tylko naród musi sobie z tym jakoś poradzić i jeżeli taka teza jest zaznaczona na wstępie to pozostała treść, choćby była jej zaprzeczeniem nie ma już znaczenia, bo naród czyta tylko nagłówki.
    • popaye abdykacja papieża 11.02.13, 18:15
      znając historie Jego życia, dokonań naukowych, przyjaźni i zasług dla Kościoła
      oraz niespodziewanych zwrotów i decyzji Benedykta XVI - decyzja o Jego abdykacji
      nie powinna dziwić, - najwyżej zaskoczyć. Mnie przynajmniej.

      Trzeba przyznać: KLASA sama w sobie! - mój wielki szacunek.
      • jan.kran Re: abdykacja papieża 11.02.13, 18:28
        Nie mam zdania , nie moja religia i nie ma dla mnie znaczenia kto siedzi na Stolicy Piotrwej ale zaskoczenie duze.
        • alfredka1 Re: abdykacja papieża 11.02.13, 20:11

          Kranie, to ma ogromne znaczenie dla polityki, finansów międzynarodowych i innych spraw, które jeszcze ujrzą światło dzienne.
          Dobrze, że odchodzi, dobrze dla Niego - filozof, naukowiec-, tylko męczył się w tym labiryncie podchodów .....-
          • omeri Re: abdykacja papieża 11.02.13, 23:39

            Bardzo dobrze,że zdobył sie na ten krok - wymagający klasy i odwagi.
            • alfredka1 Re: abdykacja papieża 12.02.13, 13:03

              wyborcza.pl/1,75477,13386455,_Bardzo_cierpial__ale_robil_co_mogl__by_tego_nie_okazywac__.html#BoxSlotIIMT--

              interesujący artykuł, sporo w nim prawdy.
              • edeka5 Re: abdykacja papieża 12.02.13, 16:48
                Bardzo Go cenię za ten krok.
    • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 17.02.13, 13:45
      Slucham podkastu radia tok fm:

      www.tokfm.pl/Tokfm/0,130515.html
      Majac 15 lat bylam swiadkiem przygotowywania do pierwszej polskiej wyprawy na osmiotysiecznik odbywajacej sie w sporej czesci w mieszkaniu mojego Starszego Bratasmile

      ¤¤¤ 28 lipca 1975 Broad Peak Central – pierwsze wejście na dziewiczy środkowy wierzchołek Kazimierz Głazek, Janusz Kuliś, Marek Kęsicki, Bohdan Nowaczyk, Andrzej Sikorski (trzej ostatni zginęli podczas zejścia.

      Wspominam ...
      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 30.03.13, 21:14
        I cos pozytywnego..

        "Kiedy Koperski ściągnął do Polski dzieci z syberyjskiej Wierszyny, tanowianka zaproponowała, że jej koledzy lekarze z PUM przebadają dzieciaki w Szczecinie.
        - A może by tam na miejscu je przebadać? Więcej ludzi by skorzystało - rzucił Koperski. Tak zrodził się pomysł akcji "Okulary dla Wierszyny".
        Ustalili, że pojadą na Syberię z okulistą i optometrystami. Zbadają oczy rodaków."
        A pomyslodawczynia byla:
        "Dr Ewelina Żyżniewska-Banaszak z podszczecińskiego Tanowa jest kierowniczką Samodzielnej Pracowni Fizjoterapii i Odnowy Biologicznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego."
        Warto przeczytac caloscsmile
        szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,13650251,Okulary_dla_syberyjskiej_Wierszyny__Akcja_polskich.html
        • omeri Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 30.03.13, 23:58
          Przeczytałam z przyjemnością
    • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.04.13, 01:04
      Mam problem. Od lat jadlam bardzo malo miesa , od roku jestem wegetarinka. Bardzo mi to pasuje. Nikogo nie namawiam , nie przekonuje natomiast otoczenie generalnie patrzy na mnie jak na raroga.
      Zarowno ja jak i moj syn mamy swietne wyniki krwi , zero anemii , bdb cholesterol . Lekarz domowy widzac moja nadwage i wiedzac ze mam sporo stresu w zyciu codziennym jest super zadowolony z mojego stanu zdrowia.
      A tu czytam:

      ¤¤¤ To może lepiej w ogóle nie jeść mięsa...

      - Trzeba jeść mięso. Jest w diecie niezbędne, jest źródłem pełnowartościowego białka, niezbędnego zwłaszcza w diecie dzieci, a także najlepiej przyswajalnego żelaza. Praktycznie nie ma bardziej wartościowego źródła żelaza. Również szpinak ma go może całkiem sporo, ale jest przyswajane przez organizm ludzki tylko w blisko 5 proc., a żelazo z mięsa w 90 proc

      Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,13650557,Dlaczego_profesor_nigdy_nie_zje_kielbasy__O_miesie.html?as=2#ixzz2PA2NeCRx

      -------> Bullshit. Ja i Junior , zadni profesorowie , wiemy gdzie i w czym sa zrodla aminokwasow dla wegetarian odpowiadajacych aminokwasom zawierajacym sie w miesie.
      Poza tym mowiac o jedzeniu lub niejedzeniu miesa nalezaloby wspomniec o aspekcie eko , dla nas tez bedacym powodem ze nie jemy miesa.
      • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.04.13, 01:11

        Nie trzeba jeść mięsa "profesorku"

        Autor: nabati ☺31.03.13, 18:06

        Dodaj do ulubionychSkasujcie
        Odpowiedz cytującOdpowiedz

        Co za bzdura:

        "Trzeba jeść mięso. Jest w diecie niezbędne, jest źródłem pełnowartościowego białka, niezbędnego zwłaszcza w diecie dzieci, a także najlepiej przyswajalnego żelaza. Praktycznie nie ma bardziej wartościowego źródła żelaza. Również szpinak ma go może całkiem sporo, ale jest przyswajane przez organizm ludzki tylko w blisko 5 proc., a żelazo z mięsa w 90 proc. "

        Nie trzeba jeść mięsa/jajek czy mleka krowiego by dostarczyć człowiekowi wszystkich niezbędnych aminokwasów, które służą do budowania białka w organizmie człowieka. To samo dotyczy się żelaza, wapnia czy innych mikroelementów i witamin niezbędnych do życia.

        "Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyraża stanowisko, że odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie, w tym diety ściśle wegetariańskie, czyli wegańskie, są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, oraz dla sportowców."

        Najwyraźniej profesor nie ma pojęcia o dietetyce. Nie każdy musi się tym tematem interesować, nie każdy się na tym zna. Tak jak matematyk może nie mieć pojęcia o ekonomii podobnie technolog o dietetyce. Wydawać by się mogło, że "profesor" przed nazwiskiem do czegoś zobowiązuje. Jeśli już się na jakiś temat wypowiada TO PROPONUJE SIĘ NIE OŚMIESZAĆ.

        Nie jem niczego co pochodzi od zwierząt: mięsa/jajek i krowiego czy psiego mleka. Trwa to już ok. 20 lat. Gdyby brakowało mi aminokwasów lub żelaza w diecie to pewnie dawno bym już nie żył. Podobnie jak wielu moich znajomych i miliony ludzi na całej planecie.

        Białko zwierzęce podobnie jak roślinne nie jest przez człowieka przyswajane od razu tylko rozbijane na aminokwasy, z których później budowane jest indywidualnie białko dopasowane do naszego ciała. Aby uzyskać wszystkie niezbędne aminokwasy wystarczy w ciągu dnia zjeść np. ciemny ryż i soczewicę, ciecierzycę i sezam (np. Tahini)... tych połączeń jest bardzo wiele.

        Żelazo: orzechy, rośliny strączkowe, kasze, suszone owoce i warzywa i większość zielonych warzyw. Aby zwiększyć przyswajalność - dla tych co mają z żelazem problem (bez względu na dietę) wystarczy po posiłku wypić sok z cytryny czy pomarańczy.









        • mammaja Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.04.13, 05:51
          Pewnie sluszne, ale ja jadam mięso, bo lubię sad A już szyneczka swiateczna od kontr- tesciow, prawdziwie zrobiona "z koscią" byla pyszna. Czy mam sie wstydzić że mi smakuje?
          • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.04.13, 10:49
            Nie, dopoki nie zagladasz do mojego tofu.))))
        • josarna Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.04.13, 18:54

          Na pewno da się żyć bez mięsa - popatrzcie na wielkie krowy, hipopotamy itp., które na chore i mizerne nie wyglądają. Nie wiem tylko czy nasz organizm, w tym układ trawienny jest dobrze przystosowany do tego typu jedzenia. Ja lubię potrawy wegetariańskie, niechętnie jem mięso "na okrągło", ale faktem jest, że nawet mały kawałek mięsa na znacznie dłużej zaspokaja głód. Tym samym łatwiej jest utrzymać szczuplejszą sylwetkę. Po pysznych wegetariańskich potrawach głód przychodzi znacznie wcześniej i często jest zaspokajany węglowodanami. Surowe warzywa (powoli chyba rozkładane) nie każdy dobrze trawi. Podsumowując: dieta wegetariańska z pewnością jest dobra i możliwa, ale wymaga sporej wiedzy a czasem chyba i samozaparcia. Wielu składników po prostu nigdy się nie kupi w małej miejscowości. Zostają placki ziemniaczane, pierogi ruskie, zupy, naleśniki i makarony - a z nich szybko przybywają kilogramy.
          • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.04.13, 20:10
            Duzo prawdy jest wtym co piszesz Josarno. Moj syn sporo czyta na temat i mam wybor najrozniejszych produktow w Oslo ( choc jak sprawdzilam sklepy wroclawskie jest jeszcze wiekszy ).
            Ja nie mam problemu ze ktos je mieso , w pracy wlasnorecznie karmie nim podopiecznych.
            Natomiast nie lubie jak ktos pisze bez zastanowienia albo krytykuje moj sposob odzywiania.
            Polska rodzine sobie powoli wychowuje , nie zagladamy sobie krytycznie do talerzy i jest oksmile))
      • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.04.13, 13:38
        A ja wtracę, że pobieżna analiza wskazuje na zagrożenia ekologiczne z upraw płynące nie mniejsze od tych hodowlanopochodnych. Szczególnie, gdyby podnieśc produkcję zieloną na poziom mogący zastąpić mięsny przemysł.
        Cena? Chcąc się najeść ze smakiem po wegetariańsku też nie oszczędzimy.
        Zatem spory sens przy wyborze stylu odżywiania wydaje się mieć postawa hedonistyczna.
        I szacunek dla innożerców.
        wink
        • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 06.04.13, 09:59
          Mam szacunek dla innozercow, ale nigdy bym sie nie zdecydowala na zywienie wegetarianskie bedac w ciazy czy karmiac niemowlaka, bo uwazam, ze to w roznorodnosci przyjmowanych i przyswajanych skladnikow jest sila, potencjal i bezpieczenstwo, czyli nasze zdrowie.
          Ale zeby nie prowokowac kolejnego konfliktu / wystarczy prawdzwie napiecie na Dalekim Wschodzie/ przypominam, ze minela nam okragla rocznica odezwania sie "komorki"smile

          "3 kwietnia 1973 roku, czyli dokładnie 40 lat temu, wykonano pierwszą w historii rozmowę przeprowadzoną przez telefon komórkowy. Motorola DynaTAC 8000x, bo o nim mowa, ważył niecały kilogram, a pod względem gabarytów niczym nie różnił się od dorodnej cegły. Pierwsze połączenie z Motoroli DynaTAC wykonał inżynier Martin Cooper, który zadzwonił do szefa konkurencyjnego zespołu badawczego Bell Labs."
          To cytat z
          www.komputerswiat.pl/nowosci/wydarzenia/2013/14/dzis-40-urodziny-telefonu-komorkowego-pierwsza-cegla-byla.aspx
          a tu male rozwinieciesmile
          m.onet.pl/gadzety/mobile,qk134
          Pomijajac /...powiedzmy...smile/ absolutna rewolucje technologiczna, w ktorej dane nam zyc/+!/ wydaje mi sie, ze wczesniej konkurenci rywalizowali w miare czysto/ w sferze mentalnej/, a radosc z sukcesu, najpierw wzbudzala podziw, a dopiero potem zlosc i zazdrosc u konkurencji....ale teraz wszystko sie "zmaterializowalo" i pojecie "satysfakcja" to zupelny przezytek.
        • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 07.04.13, 19:18
          Wczoraj przypadkowo obejrzalam w tv6 reportaz z wyjatkowej i zakonczonej sukcesem akcji ratowania zasypanych gornikow w Chile, ktorej kibicowal z zapartym tchem chyba caly swiat.
          "O 5:30 czasu polskiego /10.2010/ zakończyła się najbardziej spektakularna akcja ratunkowa ostatnich lat. Wtedy na powierzchnię zawalonej kopalni w Chile wrócił na powierzchnię ostatni z 6 ratowników, którzy po 69 dniach od katastrofy wydobyli stamtąd zasypanych 33 górników."
          cytat z swiat.newsweek.pl/wszyscy-gornicy-w-chile-uratowani,66226,1,1.html
          ...
          Niedawno / 20.03.2013/ i u nas sukcesem zakonczyla sie akcja ratowania "19 górników, którzy przez ponad 7 godzin byli zasypani w należących do KGHM Zakładach Górniczych Rudna Główna w Polkowicach, zostało w środę rano wydobytych na powierzchnię. Nic im nie dolega, tylko jednemu trzeba założyć szwy - powiedział rzecznik KGHM."
          www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130320/POWIAT03/130329995
          O ile w Chile bez precedensu była skala akcji , absolutna wspolpraca miedzynarodowa i wykorzystanie zdobyczy nauki i najnowszej techniki / w tym kosmicznej/, o tyle w Polsce, sukces byl wynikiem glownie ..... doswiadczenia i pomyslowsci , to "dyrektor ZG Rudna Mirosław Laskowski podjął decyzję o skierowaniu kolejnej grupy ratowniczej od drugiej strony" www.rp.pl/artykul/992096.html
          Ale to odwadze i pelnemu zaangazowaniu ratownikow zawdzieczaja uratowani wszystko.
          ...W Chile ten pierwszy, ktory opuscil sie na dno, by pomoc montowac sie w kapsule, byl dla mnie najpierw posweicajacym sie " samobojca",a byl prawdziwym bohaterem.
          To takim ludziom nalezy stawiac pomniki, tylko oni sa zbyt dobrzy i nie robia niczego dla poklasku,a ratuja chyba dla satysfakcji...Moj podziw i szacunek. Tym bardziej, ze maja swiadomosc jak wiele ryzykuja dla innych.
          I

          • mammaja Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 08.04.13, 01:18
            A zasypania boje sie panicznie, juz wolalabym spadać z wysokosci smile W jaskiniach dostaje klaustrofobii sad
            • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 08.04.13, 10:07
              Oj tak, ratownicy są zwykle wyjątkowymi ludźmi. Ci górniczy w Polsce są starannie przesianą grupą zawodową, regularnie szkoloną i wynagradzaną na najwyższym poziomie. Ale dla nich absolutnie bezcenna jest możliwość uratowania komuś zdrowia. Stąd wielki szacunek dla nich takze w środowisku, chociaż związki zaowdowe protestują przeciwko ich zdaniem zbyt wygórowanym zarobkom.
              • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 09.04.13, 21:05
                A co zwiazki proponuja? Zmniejszyc place ratownikom czy zwiekszyc zwiazkowcom?
                Zmarla wczoraj Margaret Thatcher, "pogromczyni zwiazkowcow",/ z tego zaslynela w mojej pamieci/, chociaz nie byla moim wzorem, ale z tym cyt. akurat sie zgadzam....
                ..." jej umiejętna polityka względem Sowietów - od umieszczenia na Wyspach wyrzutni rakiet atomowych po wspieranie reformatorskich zapędów Michaiła Gorbaczowa - przyczyniła się do upadku komunizmu.
                Zdaniem Thatcher i tak był on skazany na porażkę.
                "Problem z systemem socjalistycznym jest taki, że w końcu kończą ci się pieniądze innych" - powiedziała kiedyś."
                wyborcza.pl/1,75477,13701398,Margaret_Thatcher_nie_zyje__Zelazna_Dama__wzor_europejskich.html
    • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 12.04.13, 11:13
      Usłyszane..
      Otóz dziś nei wytrzymałem. Moje sympatyczne koleżnaki stojące nad wydrukowanym już dokumentem, zajęly się objawianiem prawdy smoleńskiej.
      "Bo ten facet jest profesorem i wie co mówi" I dalej analizować, ze jak się pokazuje tak oczywistą masakrę na puszce po pesikoli, to "tylko dziecko może mieć kłopot z brakiem wiary w wybuch od środka" I dalej takie tam, że nikt sie nie weżmie za komisje millera skoro dowody są tak oczywiste. Kadłub, skrzydła ewidentnie rozerwane, a ci dalej swoje że spadły i się potłukły.
      W chwili desperacji pamietając doświadczenia z dzieciństwa przeprowadzane na torebkach z szrego papieru, zrobiłem maleńką dziurkę w kopercie, zakleiłem, nadmuchałem i ...TRRAAACH!!!!
      Przewały oszołomione. podałem im rozerwana kopere w jednej ręce, i fruga tych samych rozmiarów ale pognieciona w drugiej i pytam, która jest rozerwana. Bez pudła wskazały właściwą.
      Więc pytam dalej, czy to dowód na zamach z użyciemm materiałów wybuchowych?
      Przecież samolot to tak na prawdę dwa hermetyczne zbiorniki. Jeden (skrzydła i ogon) to zbiornik paliwa, drugi (kadłub) to kapsuła przetrwania dla tych co chcą przeżyć powyżej 9 km nad ziemią.
      Skoro tak to jeśli w nie uderzymy, albo nimi uderzymy z prędkościa liczoną w setkach km/h to sie nie zgniotą tylko rozerwą. a jeśli nie wierzą, to niech spróbują same raz jeszcze z jakimkolwiek zamkniętym zbiornikiem i nie koniecznie musza go potraktować brzozą. Czasem wystarczą dłonie.

      Przyznam, że ich zdumienie przyniosło mi odrobine ulgi. W każdym razie przestały sie 3 osoby domagac rozstrelanai winnych zamachu i tych co to ukrywają.
      Uffff.

      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 13.04.13, 14:27
        Pozdrawiam Ulubiencow i .... Czytaczy z przywyczajeniasmile
        Wiosna i tu dociera , ale zeby juz bylo mniej katastroficznie dzis prawie a'politycznie/ jak na mnie/
        Dlugi cytat z GW, z wypowiedzi prof.Piotra Sztompki
        ..."Ludzie mianowicie nie są równi. A dokładniej są równi tylko wobec śmierci,...
        We wszystkich innych wymiarach swego życia równi nie są, mają rożne, niepowtarzalne cechy biologiczne i różne, niepowtarzalne cechy społeczne: odmienne doświadczenia biograficzne, odmienne role, pozycje społeczne, środowisko, grupy, do których należą. I z punktu widzenia własnych przekonań lub kulturowo narzuconych kryteriów, jedne z nich są wyższe, a drugie niższe, jedne lepsze, a drugie gorsze.
        .....Ten uniwersalny fakt nierówności wymaga reguł współżycia mimo nierówności.
        I dlatego wśród powszechników kulturowych odnajdujemy dwie reguły: wymóg wzajemności i wymóg sprawiedliwości.
        ....Ale podstawowym sposobem bycia jest dla czlowieka symboliczna komunikacja z innymi, rozmowa.
        Wyrazem szacunku jest sposób zwracania się do innych, pewne przyjęte w danej kulturze formy grzecznościowe. Szacunek wyraża się nie tylko w bezpośredniej relacji z osobą szanowaną, ale także w sposobie w jaki o niej mówimy z innymi, opiniach, plotkach, recenzjach, świadectwie jakiego publicznie udzielamy na jej temat.
        ....
        Zdrowe społeczeństwo to takie, w którym szacunkiem obdarzani są ludzie kompetentni, szlachetni, prawdomówni, a szacunku odmawia się oszustom, kłamcom, manipulatorom i chamom.
        To także takie społeczeństwo, w którym ludzie obdarzeni szacunkiem postępują kompetentnie, uczciwie, prawdomównie, zgodnie ze społecznymi oczekiwaniami, a nie nadużywają zdobytego podstępem szacunku dla egoistycznych interesów, czy cynicznych gier. "

        Prof. Piotr Sztompka jest sygnatariuszem deklaracji Zmowy Obywatelskiej: zmowaobywatelska.pl/?page_id=28
        Publikowany tekst to autorski skrót eseju, który ukazał się w „Kulturze Liberalnej” nr 108 (5/2011) z 1 lutego 2011 r., przygotowany dla Zmowy Obywatelskiej. zmowaobywatelska.pl/?p=448

        Zmowa Obywatelska jest spontaniczną inicjatywą grupy ludzi i jako taka udziela zgody na publiczne wykorzystywanie jej publikacji i wypowiedzi. "

        Dlugo czekalam na madry komentarz, by podeprzec swoj; Nieusuwalny prezes PiS nieustannie pomija stanowisko ew. imie premiera wypowiadajac sie na jego temat, wyraznie przez gardlo mu nie przechodzi, wiec..... chyba powinien nauczyc sie milczec, a jesli tak bardzo chce wypowiadac sie publicznie powinien przeczytac ...porady Kamyczka.
        A reszta? Hmmm, te mlode szczury/wilczki? z prawa i lewa, nauczone tylko jak wplywac na opinie publiczna ,manipulowac , zrobic odpowiednie wrazenie chyba sa tak spycone mentalnie , ze nie odrozniaja co jest prawda, a co klamstwem, dla nich liczy sie tylko ich dorazny wynik.
        A jaki bedzie realny skutek? To chyba za trudne zeby nad tym pomyslec....Polityka to bardzo brudna gra.Ale jak oplacalna dla niektorych.....
        Ale.... najdziwniejsze jest, ze ludzie wciaz sie chca uczyc, nawet za pieniadze, jak.... dyplom mozna tak latwo kupic / bylo.../ m.katowice.gazeta.pl/katowice/1,106509,13716737,Zarobili_pol_miliona_na__produkowaniu__magistrow.html
        PS. Po basenie, mlodzi rodzice oczekujacy na swoje pociechy z kamienna twarza okupuja lawki w szatni i....ani drgna gdy pani w moim wieku 50+/ tj ja/ podchodzi,zeby sie do'ubrac.
        Moze powinnam sie cieszyc? ze w ich oczach niby wygladam na "calkiem niestara"? czy moze sadza, ze skoro jestem tak sprawna na basenie, to moge obok nich jak bocian stac na jednej nodze by wytrzec druga stope? To o czym mysla / jeslismile)/ nie jest dla mnie zagadka, to tzw nowe pokolenie.
        • 1grzech Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 15.04.13, 12:45
          Nie tak dawno miałem okazje przejechać sie autobusem. Dośc rgzotyczna to była dla mnie przejażdżaka. Pierwsza od wieeeeeeeeeeelu lat i o zgorzo jest jak opisujesz Warum. Młodiez sprawność swą wykazuje w szybkości zajmowania foteli. I ani na myśl im nie przejdzie żeby miejsca ustąpić ciężarnej, czy wyraźnie wiekiem pochyleonej kobiecie. Zrobiłęm to ja, najstarszy w towarzystwie siedzących, ale pewnie hałas płynący ze słuchawek MP3 nie pozwolił się im zastanowić dlaczego. Oj zgroza. Przyznaję, że z wrażenia odbyłem poobiedni dyskurs z mą młodzieżą, ale mimo ich oczywistych zapewnień nie budzących obaw o trzymanie normy, jakiś niepokój pozostał. Chyba się starzeję, bo przecież nie o nie się niepokoję, więc o kogo? O świat? O siebie?
          Chyba się starzeję...
          • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 25.04.13, 18:07
            Ja na pewno sie starzeje...., bo coraz mniej mnie " wkurza", raczej tylko prycham....czasem z wielkim obrzydzeniem, a czasem ze smiechu i stwierdzam, ze ...nie warto sie odzywac. Zycie samo zweryfikuje co jest naprawde wazne.
            Ale wsrod naglego potoku tragicznych wydarzen,
            dostrzegam pieknie wygrany mecz "naszego reprezentanta" , ktorego mimo wyeksportowania za granice, dalej uwazam, ze "udana sztuke"/polska/;
            brak mi slow na usprawiedliwienia "waznego ministra" , ktory wymienia sie z jakims "kolega od bywania" na coraz to inna bizuteriesmile)/ upss... prawdziwe zegarki/,/ bo on zawsze slynal z dbalosci o PR, tylko/ i dziwne,ze ktos sie mogl nabrac na inna fachowoscsmile
            W DF jak przeczytalam znow reportaz o plagiatowaniu...
            "To, co czytałam w cudzej pracy doktorskiej, było żywcem skopiowane z mojej książki. Nawet ostatnie zdanie, które napisałam resztką sił.
            Jej praca ma 253 strony, 151 to tekst z mojej książki."
            wyborcza.pl/duzyformat/1,127823,13799118,Gdy_zbojnictwo_nie_jest_haniebne.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
            to mysle, ze juz wystarczy tego pedu do wiedzy, pseudonauki, parcia w gore...dla zludzen.
            Zaskoczylo mnie bardzo to co przeczytalam tu:
            "Państwowa telewizja Bośni i Hercegowiny opublikowała fragment wywiadu z prezydentem Serbii,w którym Tomislav Nikolić przeprasza za masakrę muzułmanów w Srebrenicy.
            -
            Oto klękam i proszę o wybaczenie dla Serbii za zbrodnię, która została popełniona w Srebrenicy. Przepraszam za zbrodnie, które w imię naszego państwa i naszego narodu popełnił ktokolwiek z naszego narodu - mówił Nikolić na nagraniu, które opublikowała stacja.
            ....
            Takich słów nie wypowiedział do tej pory żaden serbski polityk.
            Przeprosiny są tym większym zaskoczeniem, że Tomislav Nikolić wywalczył stanowisko prezydenta jako reprezentant nacjonalistycznej i populistycznej Serbskiej Partii Postępowej. W dzień po wygranych wyborach stwierdził, że "nie było ludobójstwa w Srebrenicy".
            Teraz na uwagę dziennikarki prowadzącej z nim wywiad, że masakra w Srebrenicy nosiła znamiona ludobójstwa, Nikolić odparł, że
            wszystko, co się działo podczas wojny w byłej Jugosławii, ma charakter ludobójstwa - relacjonuje portal Klix.ba"
            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,13807134,_Oto_klekam_i_prosze_o_wybaczenie____prezydent_Serbii.html#BoxWiadTxt
            Sukces dyplomacji, czy glos rozsadku?

            • wedrowiec2 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 26.04.13, 21:18
              Problem plagiatów nasila się coraz bardziej. Nic nie pomogą coraz bardziej zaawansowane programy stworzone do wyszukiwanie podobieństw w tekstach, jeśłi brakuje zwykłej uczciwości.
              Kilka linków o "doktorantce"
              forumakademickie.pl/fa/2013/01/piratka-wsrod-filozofow/
              i zamknięciu przewodu doktorskiego:
              www.filozofia.uni.wroc.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=177:wycig-z-protokou-posiedzenia-rady-instytutu-filozofii-uniwersytetu-wrocawskiego-w-dniu-16-stycznia-2013-r&catid=97:plagiat&Itemid=78
              • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 28.04.13, 13:29
                Przeczytalam z uwaga, ale i trudem do samego konca. Decyzja... nie zakoczyla mnie.
                Bo zawsze wierze w sprawiedliowsc, chociaz mysle, ze czasem walka o te sprawiedliowsc bywa tak ciezka, ze nawet zwyciestwo nie cieszy.
                O maly wlos, a "znana ze Średniowiecza metoda "przepisywania" prawie zostalaby uznana za wzor, moze tylko.... stosowana obecnie metoda kopiuj-wklej wkurza autorow, tym,ze.... nasladowcy ja stosujac nawet nie czytaja uwaznie pierwowozu? / i stad te byki?/
                .
                ... Mnie nie stac ani na nasladownictwo ani na bycie Oryginalem, wiec... wkleje , a cosmile To Janis Joplin.
                www.youtube.com/watch?vshockRGaACYbAk0
                • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? upss 28.04.13, 13:37
                  Mialo byc... pierwo'wzoru, ale jak widac ani na kopiste ani na wzor do nasladowania sie nie nadajesmile)
                • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.05.13, 08:29
                  W oczekiwaniu na "Majowe Dzisiejki" , otworzone przez zagipsowana jeszcze Alfredke, ew. któras z jej prawych raksmile wklejam link, ktory od wczoraj mnie meczy...
                  Nic bardziej mi nie pasuje niz okreslenie..... Polak potrafi.../sic!/....szczegolnie prawo/r/zadny urzednik.
                  Ekrany.... z zalozenia chroniace uszy,a przy okazji... zaslaniajace to co w Polsce mamy najpiekniejsze - roznorodna przyrode....
                  katowice.gazeta.pl/katowice/51,35063,13830414.html?i=4
                  katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13830414.html
                  Nie wiem dlaczego bezladnosc urzednicza/i wycofywanie sie z blednych decyzji/, tak niemrawo dziala, ale jestem przekonana,ze kolejna ekipa rzadzaca szybko rozprawi sie z nadgorliwym respektowaniem ciochcem wprowadzonych przepisow.
                  Naprawde , nikt nie lubi byc uszczesliwiany -"na sile".
                  I tym 1-szo majowym haslem rozpoczne swietowanie, mimo ,ze za oknem siapi z przerwami i ziab sad /i podkolanowek nie naloze!/
                  • mammaja Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 01.05.13, 11:38
                    Warumko, wlaśnie tego obawiaja sie mieszkańcy osiedla Miedzeszyn w mojej dzielnicy - planowana obwodnica Warszawy grozi odcięciem od, ba, przecieciem na pół tego osiedla.
                    A ja się cały czas zastanawiam czy chociaż kawalek mojego lasu zostanie, czy też padnie ofiara - chociaz planowana jezdnia ma byc w tunelu i oddzieli nas od niej spora lesna polana z istniejącym na niej domem. Ale nigdy nie wiadomo czy komus będzie zależalo na zachowani zieleni, czy "przydzie walec i wyrowna".
                  • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 02.05.13, 17:07
                    Na okolicznosc po-3.-nego Swieta zajrzalam na rozreklamowana przez ulubiona stacje "3" - "Orzeł może !".
                    Nie lubie wszelkich akcyjnosci ale metkownica mnie wciagnela i jestem bardzo ciekawa jaka wyjdzie "srednia osobista Polaka"smile Bo okazalo sie, ze nie da sie zrobic 1,2,3, trzeba to podzielic %, a te cechy, ktore mnie opisuja nijak sie nie daly tak jakbym chciala... czyli...90,80,90%/ w zależności od dnia/. Wiec wyszlam srednio na jeza....ale czy wpisze sie w srednia krajowa, to nie jestem pewna, i jak tu byc patriota?smile
                    www.orzelmoze.pl/orzelmoze/stworzmetke
                    • alfredka1 Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 05.05.13, 17:19

                      wczoraj wieczorem przeczytalam w GW felieton pana Jedlickiego /i pare innych/
                      przy pierwszym prawie wrocila mi moja choroba - przeczytalam a nawet splakalam sie. sa sprawy, ktore trudno przyjac do wiadomosci.
                      tak trudno jak mieszkalam z zydowka, ktorej mame i brata zamordowalismy w pogromie kieleckim.
                      • warum Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 05.05.13, 20:48
                        Przeczytalam, dzieki zwroceniu Alfredki na ten tekst uwagi.
                        Zacytuje koncowy fragment:
                        "Kto choc troche przegladal tajne gazetki czasu wojny,wie dobrze,iz antysemityzm byl wowczas, z chlubnymi wyjatkami -jak "Biuletyn Informacyjny" czy prasa lewicowa - tendencja niemal powszechna i niewielu jego adherentow, w tym wychowawcow mlodziezy, uswiadamialo sobie, zwlaszcza w roku1943, ze ma on watpliwa komponente etyczna.
                        Skad wiec dzis taka wrzawa, szanowni panstwo?
                        Bylo, jak bylo, juz sie tego nie zmieni."
                        / -/ Jerzy Jedlicki
                        ....
                        to moze cos wspolczesnego?
                        z Wysokich Obcasow Polak maly o patriotyzmie/ niestety tez zacytowane z papierowego wydania, bez linka/
                        "- A co wy byscie zrobili, gdyby wybuchla wojna?
                        Tymon, 9 lat:- Gdybym byl duzy, tobym zostal zolnierzem.
                        Tylko swoja zone i dzieci bym zawiozl za granice, zeby im sie nic nie stalo, no bo oni byliby dla mnie najwazniejsci.
                        A sam bym wrocil. Pewnie,ze bym sie bal.Ale trzeba bronic swojego kraju.
                        ....
                        Tola, 9 lat:-A ja to bym uciekla!...
                        A na czym polega bycie patriota w czasie pokoju?
                        Ola,9:- Ze czlowiek za granica nie wstydzi sie swojego kraju....
                        Tymon,9:-....Politycy powinni byc madrzy. Kryzys jest wlasnie dlatego,że politycy nie potrafia dobrze rzadzic. Nie sadze, zeby wielu z nich bylo patriotami."
                        ... a teksty starszych dzieci?
                        Michalina,16 lat:- Moja kolezanka krzyczy na mnie: "Jak mozesz nie byc patriotka?! Mielismy husarie, bylismy potega! Wiesz, co mowil o nas Napoleon?".
                        No i co z tego? To bylo kilkaset lat temu! No, sorry, czasy sie zmieniaja.
                        Grecy tez kiedys byli potega, a teraz maja kryzys...."
                        Dalej tez ciekawe, to takie mikszwierciadelko "pogladow doroslych", zaadoptowanych do wspolczesnego realu.
                        Pozdrawiam Czytaczy.

    • jan.kran Re: Przeczytane, usłyszane, może ciekawe? 04.05.13, 08:50
      Ciekawe i prawdziwe:

      www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1535217,1,zycie-z-zespolem-aspergera.read
Pełna wersja