wedrowiec2 14.11.12, 15:53 Wiosłuje z prądem Czerwone liście Wirują ze mną. Michael McClintock Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 14.11.12, 17:46 Wreszcie herbata w domu po 10 godz. gadania. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 14.11.12, 18:47 Junior dal mi na droge zielona herbate detox , smaczna Przywiozlam sobie tez do Kurortu moj ulubiony kubek herbaciany zeby sie poczuc bardziej domowo Praca Mlodej okazala sie niewypalem , sama zrezygnowala choc to duze i prestizowe wydawnictwo ale atmosfera nieciekawa. Ma od pieciu miesiecy inna prace gdzie jej zaproponowali stanowisko jak za rok bedzie miala dyplom. Zupelnie nie w kierunku jej studiow ale milo ze docenili. Junior ma za dwa dni pierwszy egzamin na uni a zaraz potem jeszcze dwa... Dwa kolokwia zdal bdb ale to byly drobiazgi w porownaniu z egzaminami. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 114. 14.11.12, 20:37 Urozmaicone masz życie Najważniejsze, by Młoda była zadowolona z pracy, a atmosfera jest bardzo wazna. Za Juniiora kciuki będziemy trzymac. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 15.11.12, 14:57 Wasze zdrowie Twinsem wznoszę, do wczoraj liście na drzewach jego kolor miały, ale dziś drzewa niemal wszystkie nagie i jakby zmarznięte, więc i za nie tę goracą filiżankę wychylam. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 15.11.12, 18:16 Oj mam urozmaicone ... Mloda ma kolejna rozmowe w sprawie pracy a Junior porzucil ksiazki do wstepu do antropologii kulturowej i pomknal na capoeire. A ja bardzo to popieram !!! Grzechu w moim Kurorcie po dwoch opadach sniegu ( i ich zniknieciu ) nastapila niespodziewana zlota norweska jesien... Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 16.11.12, 14:58 Udanego weekendu! Może przy herbacie z miodem? Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 114. 16.11.12, 17:46 Wlasnie pije w tej chwili herbate z miodem,dodalam tez troszeczke rumu jest pyszna,milego weekendu Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 16.11.12, 18:57 Milego weekendu rowniez Zostalam na wekend w Kurorcie. Pocwicze troche , sala i maszyny dostepne. Popijam herbate i rozkoszuje sie cisza ... zostalo z dziesiec osob , normalnie jest 60 sztuk) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 16.11.12, 21:12 Hej Czubatku, mogłabyś coś napisać - tyle dzieło się u Was Kocia ma sie lepiej, to wklej chociaz parę zdjęć z wypoczynku, naktóry pan Czubatek na sile Cie wypchnal ))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 17.11.12, 10:10 Jaka mila wiadomosc o Czubaszkowym kotku )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 114. 17.11.12, 20:59 Herbata po całodniowym odpapierzaniu mieszkania. Skąd to się bierze? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 17.11.12, 21:07 Zabierz od alfredki klucze od swojego mieszkania, może to rodzice podrzucają te papierzyska.-...)).- życzliwy Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 114. 18.11.12, 21:10 Wino, orzeszki, tv Moskwa i ...spokoj. Nic nie rozumiem ale grali i śpiewali ladnie. Teraz jakiś program o kredytach, dobrze że nie rozumiem też. Nadchodzący tydzień będę miał pracowity, trzeba dziecku i przyjacielom troche na działce pomóc. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 114. 18.11.12, 23:10 herbata (czarny Lipton, jak zawsze) staje mnie "kołkiem" w gardle bo czytam właśnie list który dostałem z mojego Urzędu Gminy o.... podwyżce (od 1.01.2013) ceny energii elektrycznej z powodu... ustawowego obowiązku przejścia właściwego Zakładu Energetycznego (mojego dostawcy prądu) na WYŁĄCZNIE tzw. ZIELONY prąd - czyt.: EKOLOGICZNY. Ku.... zwa Wszystkim "zagorzałym" zwolennikom ruchu "ekologicznego" (w Polsce) życzę serdecznie(!) by Ich w PIERWSZEJ kolejności dotknęły takie podwyżki - zobaczymy jak wtedy będą "śpiewać" Niby, w morzu wydatków i kosztów "wszystko" można przecierpieć i te (w moim przypadku) ca: 150€ (rocznie) WIĘCEJ! opłat za prąd tez jakoś "przeżyjemy" ale do cholery: ile można?. W Polsce, rożnych "dobrze chcących" Paniuś (m.in. z Krakowa, co mnie "organizują" Park Narodowy na Mazurach bo... o "ekologie Im chodzi") - tez nie brakuje, to niech wiedza, ze KAŻDY taki pomysł KOSZTUJE i pierwsze zamiast ględzić o "szczytnych celach" niech (zaraz!) zaniosą "w zębach" do swojej Gminy ca.: 600 zł (1€= ca.: 4 zł) "dobrowolnej" wpłaty i z jej "dowodem" niech mnie dyrdymały opowiadają Wrrrr..... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 19.11.12, 16:35 Byłam pewna, że ten smigłowozielony prąd to sama oszczędnośc dla państwa a przede wszystkim dla Obywateli. Gdy wyjeżdżam za rogatki Polski to aż się roi od tych śmigieł. Jak oni na tym wychodzą, kto im dopłaca??? No to powarczę razem z Tobą - wrrrrrr( Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 19.11.12, 22:20 Wieczorna herbata w domu. Tak ekologia kosztuje najwięcej szarego obywatela. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 20.11.12, 10:29 Dzień szary to i sobie go przyczerniam kawą, ale za to pachnącą jasną i gorącą, arabską Afryką. Przychylam się do septyków ekohisterii. Czasem zamiast kawy, dla podkręcenia nurtu w żyłach myślę o tych nie wyprodukowanych z powodu zamykania hut w UE tonach stali, które natychmiast produkować zaczynają Chińczycym Hindusi, Amerykanie albo Rosjanie. Tylko, że my zamykamy przemysł oparty na węglu, który przez lata cyzelowaliśmy instalując filtry i śrubując normy, a nasi konkurenci mając to w "głębokim poważaniu" chętnie produkują i sprzedaja nam tę stal emitując przy tym 2 krotnie więcej zanieczyszczeń. To w końcu jak to jest z tym tym mysleniem globalnym o ekologii? Eee tak mnie jakoś naszło po lekturze Popayowego postu. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 20.11.12, 11:45 Po ostatnich wiadomościach też nas bedzie "nachodzić" .Trudno odnieść się do tematu obojętnie, jakbyśmy z boku stali . Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 20.11.12, 19:12 Mam podobnie, jak Ty Alfredko, ale mam też przekonanie, że po obu stronach królujacych w kraju poglądów, takich ludzi potępia się i uważa za szaleńców. I tej wersji się trzymam, bo w końcu szaleństwo jest częścią ludzkiego genomu, jak głupota czy brzydota, zatem statystyka wykazuje, że czasem się zdarza. Chwała najwyższemu, że zdarza się rzadko. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 114. 21.11.12, 20:58 Herbata z ciastem drożdżowym własnej roboty. Ze śliwkami i kruszonką Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 114. 21.11.12, 21:04 Muzyka lagodzi obyczaje? Indios Bravos do herbaty... na dobranoc. www.youtube.com/watch?v=Ir4f53stX5I&feature=related Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 22.11.12, 09:18 Poranna herbata przy lekturze zaproszenia na górniczą Karczmę Piwną, skoro tak, to chyba zima już stukać zaczyna do okien. O tej porze roku zamieniam rower na adidasy i wczoraj stwierdziłem, że na bulwarze na Sołą tłok, mimo szarej aury. Większość z kijkami do nordic walking, przeszkadzali w bieganiu (rozpędzeniu się), ale przecież to ja tam byłem nowy, prawie gość. Wiek "chodzących" od 30 do 130. To już jakiś znak nowych czasów jest. Uśmiechają sie do siebie życzliwie. Poczułem się jak w grupie terapeutycznej i z tego wszystkiego biegałem o cały kwadrans dłużej. Dzisiaj też pobiegnę Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 23.11.12, 19:08 Milego pobyt nad morzem ... troche zazdroszcze.. Ja nabylam sobie herbate rooibos ktora popijam w opustoszalym Kurorcie. Wiekszosc pojechala na weekend. Jutro idziemy w kilka cwiczyc na rowerze stacjonarnym , juz sie ciesze . A po poludniu ide sama na silownie . W weekendy nie ma zajec ale mamy dostep do sali gimnastycznej , rowerowej i silowni. W niedziele odpoczywam !!! Wczoraj mialam dolek bo pojawily sie problemy na horyzoncie , nie zwiazane zKurortem ale dzis sie wszystko wyjasnilo i nastroj lepszy Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 114. 24.11.12, 19:09 Jeszcze trochę wytrzymaj, dzielna jesteś bardzo. Alfredka dzisiaj zachorowała, pozdrawia. Roman Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 114. 24.11.12, 19:18 Pro zdrowone fluidy sle, i trzymam kciuki za poprawe zdrowia- Alfredko. Moze to jakies kiepskie prady w powietrzu sie skumulowaly, bo ten tydzien byl i dla mnie zly. Ale juz sie skonczyl,a ulubiona herbata zawsze pomaga odzyskac rownowage. Bede cicho, ale w Waszym Towarzystwie. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 25.11.12, 20:29 wieczorba herbata i relaks przed kolejnym tygodniem. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 26.11.12, 19:27 Alfredko mysle o Tobie i zdrowia zycze !!! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 26.11.12, 20:42 Badają, macają, w metalowe sznurowadła owijają ..... dziwne rzeczy wyczyniają. Przblizone ale najpewniejsze rozpoznanie , to nagłe wystąpienie wysokiego ciścienia na tle starczych zmian maiażdżycowych. Nie brzmi to dobrze (( postaram sięby trochęsię olepszyło, ciśnienie ponad 201 umęczyło i nastraszyło nas bardzo. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 114. 26.11.12, 22:13 Diagnoza "uniwersalna", w pewnym wieku, choc kazdemu sie wydaje, ze... jego nie bedzie dotyczyc. Nie daj sie Alfredko; ani skokom cisnienia, ani sugestiom, ze tak juz moze byc. Moze , ale czy musi? Kozica gorska juz nie bedziesz, ale spacery po plaskim, na pewno beda dozwolone, dobranoc.Czekamy. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 26.11.12, 23:37 Afredko kochana nasza, zdrowia , spokoju i pogody ducha . przedsenna sencha po długim dniu. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 114. 27.11.12, 00:42 Omeri miała długi dzień, a ja mam długą noc - księżyc w pełni nie pozwala mi zasnąć, więc piję kolejną herbatę i pogryzam torcik wedlowski trzymany w domu dla niespodziewanych gości Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 27.11.12, 13:23 a ja zapomniałam zapytać mądre osoby, czy moge pić kawę... jeżeli nie- to tragedia((( buuuuu Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 114. 27.11.12, 22:43 jest tez bezkofeinowa - Alfredko. Ja wiem, ze to nie całkiem TO ale... spróbuj,- można się przyzwyczaić. Sam, w okresie "pozawałowym" pijałem przez kilka lat. Tylko, hmmm.... nie próbuj jakiegoś "taniego" świństwa ale na bezkofeinowa kawę uznanego producenta, najlepiej takiego którego "normalna" kawę zawsze pijałaś - światowe marki ZAWSZE maja co najmniej jedna bezkofeinowa alternatywę w swoim programie handlowym. pozdrawiam serdecznie,- pE Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 28.11.12, 18:11 Alfredko myslalam o Tobie ... nawet mi sie snilas Ja na szczescie moge zyc bez kawy ... herbate tez ograniczylam bo moje cisnienie to porazka. Zdrowia zycze popijajac ostroznie herbate Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 114. 28.11.12, 19:43 Alfredko kochana! Grunt to spokój! Przyjmij metodę Cioci: - gdy zaczyna jej być zimno mierzy ciśnienie, - gdy za wysokie - łyka pół małego Captoprilu i spokojnie czeka przed telewizorem. Zawsze skutkuje. Czasem trzeba poprawić drugą połówką. Najważniejszy jest pomiar ciśnienia gdy tylko człowiek zaczyna czuć się źle/dziwnie. Czasem "skacze" naprawdę nie wiadomo dlaczego: od grabienia liści, nerwów lub prostej infekcji. Najważniejsze: nie czekać tylko mierzyć. Ja mam nauczkę odkąd kiedyś "umierałam" nie wiedząc dlaczego, w panice wylądowałam pilnie u kardiologa gdzie okazało się, że to nagły wyskok ciśnienia. Pukałam się potem w czoło że sama na to nie wpadłam. Ciekawe, że od czasu wygranej walki z chłoniakiem z ciśnieniem mam spokój. Chyba wtedy tak się wyhuśtało że mu się znudziło. Wracaj do zdrowia! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 114. 28.11.12, 22:13 Jolu, miło Cie widzieć na forum Wieczorna herbata i próba snu. Pełnia księżyca straszy bezsennością Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 29.11.12, 18:16 Witaj Josarno Wspolczuje Wedrowcze bezsennosci ... ja lubie pelnie. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 114. 29.11.12, 18:24 Stęskniłam się. Znowu sypię głowę popiołem.... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 29.11.12, 21:44 Sarenko, witaj w Domu wiemy, że jesteś bardzo dzielna, zapracowana. Znajdujesz czas dla Rodziny, potrzebujących dokoła i jeszcze dla Mikołajka. Ogród masz przepiękny, taki zadbany. Już nawet nie wspomnę o Pensjonacie wspaniałym, który właściwie dla każdego Goscia jest Domem. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 30.11.12, 11:38 No i moi drodzy u mnie już nie tylko czuć i slychać, ale i widać Barbórkę. Zaroiło się od mundurów. Podziwiam i uśmiecham się sącząc kawę. Pozdrawiam Was jeszcze jesiennie, ale kto wie co przyniesie jutro Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 30.11.12, 18:07 W domu , czerwone wino i i baklawa Ciezko odpracuje w Kurorcie te rozpuste ale jestem bardzo dzielna. Dzis pilates i dwie godziny roweru stacjonarnego przed przyjazdem do domu. Jeszcze trzy tygodnie. Mam rozmowe z psychologiem i lekarzem przed odjazdem. Niie tylko walcze ciezko fizycznie o kazdy gram ale tez ukladam sobie w glowie plan po powrocie... Te dziesiec tygodni mam nadzieje zmieni moje zycie... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 05.12.12, 22:14 Przedsenna herbata i fluidy dla Alfredki naszej. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 06.12.12, 18:36 Znad kurortowej herbatki posylam moc dobrych mysli i zyczen dla Alfredki Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 07.12.12, 21:24 Chierbata .... owocowa !!! cały dzionek bez kawy i mocnej herbaty- Jest lepiej ciśnieniowo ale to nie cieszy. Jutro wracam do normalnego zycia, a co mi tam. Najpierw Lipton , potem kawa a potem wino czerwone. Dobranoc.- Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 10.12.12, 13:28 Zamiast kawy i herbaty parę literek od was , fajnie sobie przypomnieć i samameu dorzucić. Alfredko samych dobrych płątków śniegu, niech się Twemu zdrowiu przydadzą. Odśnieżacie? Zamiast drogiej "siłki" w tym miesięcu chyba zastąpię maszynerie wszelakie, tężyznę kształtujące, szuflą do śniegu. Tymczasem sezon nartowania w Szczyrku sie otwarł i ... było super, chociaz miejscami z pod śniegu wyzierąły trawiaste łysinki. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 10.12.12, 20:14 Odśnieżaliśmy codziennie w Zakopanem przez kilka lat. nie ja ale Wędrowiec ,bo z Pardałówki do pracy, do szpitala daleko było. Czasami Wodnik sie ulitował i wstał wczesniej. Ale i tak wspominaja to z humorem i łezka tęsknoty w oczkach. Dzisiaj odkopywaliśmy samochód, tyle napadało. Rzadkość u nas. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 12.12.12, 12:24 Powoli przyzwyczajam sie do poślizgów moją srebrną strzałą zamiast porannej kawy. Podnoszą na razie ciśnienie równie skutecznie. Ciekawe Alfredko, czy chciałoby Ci sie jeszcze pomieszkać w Zakopanem. Dzis nawet na Antałowce jest probelm nie tylko z parkowaniem, ale nawet z odgarniętym śniegiem, na ulicy miejsca już nie ma, chodniki szerokie tyle co kot napłalał, a podwórka mikroskopijne, by nie rzec , że znikły, szzczególnie gdy ich odległośc do Krupówek mniejsza niż 2 km. Nic tylko narzekać i załamywac ręce, a mimo to nie narzekamy i gnamy do tego jakze cudownie smogiem przykrytego i korkiem znieruchomiałego miasteczka . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 12.12.12, 12:48 Chciałabym, chcialabym !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 18.12.12, 15:08 Dzisiaj KAWA z łakociem, a co mi tam !!! minęło 58 lat od naszego zawiązania się ...... Obiecano mi nawet troche wina ... już się cieszę, chyba nie rozmyślą się? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 18.12.12, 19:47 Gratulacje z okazji pieknej rocznicy !!! Ja popijam kurortowa herbatke bez lakoci. W domu na mnie czkka torba z przysmakami z Niemiec ale bede dzielna i mam zamiar raczyc sie nimi skromnie. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 114. 20.12.12, 20:47 Tak ostatnio na sucho, prawie nikt nic nie pije? Ja wieczorny Lipton , jak co wieczor. Przewaznie obserwuję samoloty lecace we wszystkie strony , lecial taki jeden z Helsinek do Frankfurtu nadprzwobrzeżem Szczecina. W rogu /u dołu, po lewej/ jest widok tego co widzi pilot. Akurat leciał nad Dąbskim, Zalewem Szczecińskim i dalej na zachod. Najwieksza frajda jest wtedy gdy pułap jest niski a w podglądzie aktualny widok terenu, nad którym leci. I tak oglądam ruch nad Ziemią. Gdy "prowadziłem" samolot, którym Czubatek leciała z Wilna, to mogłem poinformować jej rodzinę, że nie muszą spieszyć się na lotnisko, jako że samolot ma 35 minut opóźnienia. www.flightradar24.com/ Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 114. 20.12.12, 22:27 Pozdrawiam serdecznie Ulubiencow. Troche mi smutno, ze zamilklismy, ale moze to taka kolej rzeczy? Dzis jak wsiadalam do auta po pracy zobaczylam wreszcie 1. lecacy "duzy" samolot , a wlasciwie tylko zarys i jego swiatla i mysle, ze ekscytacja mi minie dopiero jak jakis zlapie komorka czyli - za dnia, na wiosne. Herbata wypita, jeszcze tylko jutro i wreszcie kilka dni wolnego/ co prawda "wolne" bedzie mocno zagospodarowane, ale to juz nie ten codzienny rytm.Jestem b. zmeczona. Dobranoc. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 114. 21.12.12, 00:02 Wodniku, Alfredko - serdeczne gratulacje z okazji rocznicy! Świetna zabawa z tymi samolotami, tylko czasu brak. Muszę jednak poszukać. Ostatnio staram się chwile odpoczynku zgrać ze świetnymi programami podróżniczymi i przyrodniczymi. Oglądałam np. podróże po Rosji na BBC HD i "Widziane na Ziemi". Oszałamiające widoki! Wieczorne mleko z miodem. Dobranoc. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 21.12.12, 16:18 Za życzenia dziękujemy. A ja czepiam się samolotów i latam , może nie tyle co Roman ale też przyjemność i możliwość poznawania ogromna.- Teraz herbata zamiast kawy /rozpacz ogromna !/- Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 21.12.12, 21:40 Grzane wino w domu. zapaszam i polecam grzaniec starotoruński Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 21.12.12, 21:47 A do herbaty, Wędrowiec podrzuca do oglądania- W ptasim karmniku wiszą przysmaki sikorki: Większe ptaki też lubią ziarnka zatopione w tłuszczu. Gawroni dylemat: jak się do tego zabrać, szczególnie, gdy kawka też ma ochotę na obiad Od góry będzie najlepiej - Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 22.12.12, 20:07 Spotkajmy się na minutkę w Herbaciarni w Wigilijne popołudnie i uściskajmy serdecznie, zyczenia zdrowia i pomyślności sobie przekażmy Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 24.12.12, 00:48 Sałatka jarzynowa gotowa, pora na przedsenna herbatę. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 24.12.12, 15:06 Miłych i spokojnych Świąt i duzo zdrowia Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 114. 24.12.12, 15:21 Świąt spokojnych, zdrowych, spędzanych w ciepłej, rodzinnej atmosferze Odpowiedz Link
josarna Wesołych Świąt! 24.12.12, 21:06 Niezapomnianych Świąt! Radości i pogody ducha pomimo kiepskiej pogody za oknem. Na poprawę humoru film "To tylko miłość" (idzie na TVN). Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 114. 24.12.12, 21:12 Jeszcze link do uroczej kolędy. Dopilnuję by na następne święta pojawiły się wszystkie cudne kolędy Marka Jaworskiego. www.youtube.com/results?search_query=Marek+H.+Jaworski+kol%C4%99da&oq=Marek+H.+Jawhttps://forum.gazeta.pl/forum/s,25794,140447005,141334631.html?rep=1orski+kol%C4%99da&gs_l=youtube.12...882281.884496.0.887207.3.3.0.0.0.0.405.854.2-2j0j1.3.0...0.0...1ac.1.Qky5Emz2qgs Odpowiedz Link
josarna błąd naprawiam 24.12.12, 21:16 Poprzedni link był błędny! www.youtube.com/watch?v=IUAzOEiXdq0 Odpowiedz Link
alfredka1 Re: błąd naprawiam 24.12.12, 21:47 No proszę, mam na co czekać.... na piekne spiewanie i Waszą obecność...... Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 114. 25.12.12, 22:36 Pierwszy dzień Świąt za nami. Miło, spokojnie. Pierwszy raz od 4 lat nie wyszłam na świąteczny spacer - wiał halny, na drodze lód i mokry śnieg a do tego lekkie przeziębienie. Dobrze jest trochę poleniuchować i nie myśleć o firmie i innych problemach. Godzina na skajpie z wnukiem, świetne filmy popularnonaukowe, pogawędki. Chyba znów na dobranoc rzucimy okiem na "Pretty Woman". Polubiłam telewizję od kiedy zaczęłam oglądać w wersji HD filmy podróżnicze, przyrodnicze, historyczne. Rewelacja! Np. podróż po Rosji na BBC HD, historia Jerozolimy, podróże po głębiach oceanów. Można się przenieść w inny świat. Teraz rozumiem dlaczego Brytyjczycy płacą abonament TV. Mleko przed snem. Dobrej nocy! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 26.12.12, 12:57 Drugi dzień świateczny i ciągle brak poczucia "czegoś innego nadzwyczajnego" widocznie za dużo byłó tych Świat w moim zyciu. Za oknami ZIELONO, sztormowo, plusowo. Nie ma mowy o wychodzeniu z domu. Za miasto nie pojedziemy, za dużu pdpitych na drogach.- Przeczytałam /prawie w całości/ świetną książkę- ""Zakopane odkopane" Młynarskiej i Sabały - Zielińskiej" Programy Discovery doskonale. Mamy jeszcze kilka programów obcojęzycznych więć oglądamy, pomagamy w tłumaczeniu.... Ja z przyjemnościa oglądam programy rosyjskie, to już nie radziecka telewizja. Odpoczywajcie spokojnie , uściskajcie się serdecznym bobrzym przytuleniem szymek joasia i romek Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 26.12.12, 22:19 [I któż to wymyślił, że boskie narodzenie to szczęście i radość.... zaganiane, zapracowane, obolałe, niedoleczone..... a potem zamrażalnk zapchany[ , lodówka pelna, a bigos /litewski !!!/ bedzie czekał na Wielkanoc. Zdrowia Ci życzymy, bierz tylko jeden rodzaj leku i pamiętaj, że przy stanie zapalnym górnych dróg oddechowych,miód jest za ostry, wystarczy czosnek. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 28.12.12, 11:17 Poranna herbata Chwile popracowalam po powrocie z Kurortu , teraz trzy dni wolne , pracuje w Sylwestra wieczorem. Oprocz odpoczynku porzadek w papierach i domu i telefonowanie po znajomych. Nowy rok moze nadejsc mam juz nowy kalendarz jak co rok tej samej firmy : www.moleskine.com/en/ Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 28.12.12, 11:27 Ula, a ja witam z KAWą. pozwolili troszeczkę. Mała rzecz a szczęście wielkie. Ne ma to jak uzależnienie. Odpoczywaj i nie szperaj po papierach - to jest robota na całą wieczność Uściskaj swoje Maleństwa dzielne .... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 114. 28.12.12, 13:10 Dziekuje za pozdrowienia dla Mlodziezy Szperanie w papierach jest konieczne. Dobrze mi robi jak uzyskuje porzadek w swoim chaotycznym zyciu Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 114. 31.12.12, 00:18 Piję ziółka na dobre samopoczucie. Herbat juz kilka było. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 114. 31.12.12, 12:03 Święta sa najlepszym przykładme na to co poeci nazywają zaklętym czarem podróży pomiędzy ustami a brzegiem pucaru. Czekamy, napięcie i wysiłek rośnie a potem ... W moim przypadku tradycyjnie mogę westchnąć "A się obrzarłem" Ale oczywiście rodzinne spotaknia wspominki błysk w oczach milusińskich nurkujących pod choinkę za prezentami - bezcenne. W piątek wyjątkowa pora jak na ślub i wesele, a mimo to zadowolenie z siebie odnotowałem, gdy na specjałów wyjątkowych ofertę potrafiłem zupełnie na chłodno analizą co warto spróbować odpowiedzieć Czas zakręcony końca dobiega, ale jeszcze dzisiejsza noc magiczna przed nami i powitanie nowego. Zatem bardzo na miejscu wszystkim wam dobrego roku życzę, niech 13 co w nim siedzi sprawi, że nawet w listopadzie wiosnę mieć będziemy. A w sercach przez całe 12 miesięcy. Szamańskiej zabawy nie odprawię bo żona po dyżurze ciężkim zaledwie na komedię w Bagateli krakowskiej sie zgodziła, po której grzecznie do domku wrócimy i z jego okien podziwiać fetę na niebie bedziemy. Raz jeszcze uściski dla wszystkich. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 114. 31.12.12, 20:14 Wszystkim Przyjaciołom z Forum życzymy spokojnego, zdrowego i pomyślnego całego 2013 roku ))) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 114. 31.12.12, 21:26 Szczęśliwego Nowego Roku 2013 - duzo zdrowia i pomyślności dla Wszystkich! Odpowiedz Link