Idy Nieidy ale marcowe

01.03.13, 11:47
Dużo slońca na zewnątrz i we wnętrzu
sobie życzmy
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 01.03.13, 13:48
      U mnie nawet już ładnie świeci!
      • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 01.03.13, 14:26
        Marzec przywitał nas pięknym słońcem. Ciekawe na jak długo?
        Bo, że już wiosna to nie uwierzę.
        • jan.kran Re: Idy Nieidy ale marcowe 01.03.13, 16:31
          U mnie tez sloncesmile Za moment lece do nowego fitness , w necie wygladalo przyjemniesmile
          • wedrowiec2 Re: Idy Nieidy ale marcowe 01.03.13, 18:47
            Słońce od ranasmile Z tej radości zrobiłam sobie wolny dzień i nie poszłam do pracysmile
            "Zaopiekowałam się" domem i uporządkowałam parę spraw. M.in. wypowiedziałam umowę z obecnym dostawcą internetu, który po przejęciu go przez internetię zmienił się na gorsze. U operatora telefonii komórkowej uaktualniłam umowę, którą miałam niezmienianą od ... 1998 roku. Pani przyjmująca zlecenia patrzyła na mnie, jak na mamutasmile
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 02.03.13, 11:18
      Prawdziwie wiosenna sobota.
      • wedrowiec2 Re: Idy Nieidy ale marcowe 02.03.13, 21:44
        Wiosenna i zapowiadająca się słonecznie pogoda kazała nam pojechać nad morze. Wiosny nie spotkaliśmy, a za to wiał przerażająco silny, zachodni wiatr. Mimo to było miłosmile

        http://i45.tinypic.com/2n8r4a8.jpg

        http://i46.tinypic.com/wkhbbo.jpg

        Takich pustek na plaży nie widziałam od lat.
        • mammaja Re: Idy Nieidy ale marcowe 02.03.13, 23:35
          Śliczne to morze, Wędrowcze ! U nas roztopy i kazluże, dobrze, że sloneczko dzisiaj robi porządek ze sniegiem, ale i tak zaspy jeszcze stoją. Może jutro wybiorę sie na wiosenny spacer, kto wie ?
          • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 03.03.13, 21:44
            www.youtube.com/watch?v=R5kdjrhuzrs&feature=plcp--
            DOBRANOC
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 04.03.13, 15:05
      Misie cudowne.
      Witam międzypracowo i słonecznie smile
    • jan.kran Re: Idy Nieidy ale marcowe 07.03.13, 11:13
      Jutro przylatuje Mlodasmile)))))))
    • jan.kran Re: Idy Nieidy ale marcowe 07.03.13, 17:51
      Teraz odzywaja sie eksperci... Ja odkad pamiecia siegam wychowalam sie w srodowisku ludzi gor. Ciezko mi cos napisac bo wracaja wspomnienia ...

      Mysle o Nich i o wielu , wielu inych...
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 08.03.13, 11:11
      Witam piątkowo, na razie domowo wink
    • 1grzech Re: Idy Nieidy ale marcowe 08.03.13, 11:51
      Wiem, wiem,
      pewnie niektórzy z nas uważają, że ten dzień dzisiejszy to przeżytek i myszką trąci, ale ja i tak chcę Wam moje Panie wyznać dzisiaj, że dobrze mieć swiat razem z Wami. Dzięki temu nie tylko dizsiaj, ale w całym roku jest nam (facetom) lepiej, na pewno ciekawiej i na pewno chce nam się więcej, niż gdyby was nie było. Dzięki też i za to, czego nie potrafimy ani nazwać, ani zrozumieć, a o czym wiemy, że istnieje i jest piękne za Waszą przyczyną.
      wink
      • wodnik33 Re: Idy Nieidy ale marcowe 08.03.13, 13:37
        Raz z Wami cudownie a drugi raz odwrotnie.
        Bądźcie takie jak jesteście. Kłaniam się nisko i ręce całuję.
        wodnik
    • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 08.03.13, 20:31
      Dostałam dziś telefon ze szpitala, że oczekuja mnie w poniedziałek.
      • wedrowiec2 Re: Idy Nieidy ale marcowe 08.03.13, 20:48
        Mam nadzieję, że nie idziesz do szpitala na długo.
        Weź ze sobą zapas kordonka i szydełko, by móc dziergać tworząc różne cudeńka i ... zabijając dłużący się czas.
        • mammaja Re: Idy Nieidy ale marcowe 09.03.13, 01:43
          Ech, te szpitale... Wlasnie odwiozlam małzonka na kardiologie sad
          • jan.kran Re: Idy Nieidy ale marcowe 09.03.13, 03:12
            Mamjko wspolczuje stresu i trzymam kciuki.
            • mammaja Re: Idy Nieidy ale marcowe 09.03.13, 11:36
              Dzieki Kranie, w gruncie rzeczy stres mam mniejszy kiedy wiem, że mzonek jest pod opieka nie koniecznie mojąsmile
              • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 09.03.13, 15:22

                To już nas dwoje nie za bardzo zdrowych sad(
                Pozwolono mi na chwilę wstać.
                Uściskaj Męża.
                • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 09.03.13, 21:34
                  Ślę fluidy zdrowia dla Potrzebujących
          • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 10.03.13, 10:49
            Mammajo, na którą kardiologię odwiozłaś małżonka? Do Anina?
            Ja, ostatnio, byłam w Józefowie, a i na Spartańskiej też jest.
            • mammaja Re: Idy Nieidy ale marcowe 10.03.13, 12:18
              Do Anina, na szczęście to nie tak daleko od domu. Edeko. mloda nich sie odezwie do mnie, jak będize potrzeba.
              Alfredko - co z tobą ? Co Cie znowu złożyło ?
              Idę odśnieżać i jechac smile
        • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 10.03.13, 10:43
          Moją metodą na szpital są kryminałki Doncowej w oryginale. Małe są, a zdecydowanie dłużej je czytam niż po polsku i jeszcze języka nie zapominam smile
          A szydełko wezmę, bo ostatnio robię zakładki do książek, a to mało miejsca zajmuje.

          https://s1.zmniejszacz.pl/110/[1]_zakladka_do_ksiazki_[1]__515063.jpg
    • wedrowiec2 Re: Idy Nieidy ale marcowe 10.03.13, 14:53
      Zasypało nas. A jeszcze wczoraj:

      http://i47.tinypic.com/51qxp5.jpg

      http://i48.tinypic.com/6ycpl2.jpg

      http://i48.tinypic.com/2hpsy7r.jpg

      http://i46.tinypic.com/311t652.jpg

      http://i45.tinypic.com/sqhv5x.jpg
      • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 10.03.13, 16:22
        Jakie piękne. Nie znam się na kwiatach. Czy te wytrzymają 2 dniowy śnieg? Bo ponoć dłużej nie ma być.
        • czubatek Re: Idy Nieidy ale marcowe 10.03.13, 19:24
          Wedrowcze,dzieki za piekne wiosenne kwiaty,czy w Twoim ogrodku jest juz tak wiosenniesmile
          • wedrowiec2 Re: Idy Nieidy ale marcowe 11.03.13, 16:10
            Czubatku, kwiatki rosną w ogródku u sąsiadów, ale teraz skryły się pod grubą warstwą śniegu.
            • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 11.03.13, 18:08

              smile))) to usmiech do Ciebie Czubatku.... gdzie się podziewałaś, jak zdrowie i w ogole co slychac w Hesji. Jak Twoje i pana Czubatka zdrowie, a jak ma sie - Vikusia. Napisz nam.-
              http://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 12.03.13, 12:09
      Witam domowo i pogodnie.
      • dwa-filary Re: Idy Nieidy ale marcowe 12.03.13, 13:31
        I ja się przywitam cieplutko smile
    • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 12.03.13, 19:57
      Coś ostatnio mam niefart do mojej operacji. Po długim oczekiwaniu na termin, dostałam przeziebienia i jestem w domu, zamiast w szpitalu.
      • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 12.03.13, 20:28

        A to przykre, lepiej gdy czekanie jest krótkie i nie ma czasu nawet rotrząsać - a co, a jak,.... -Kuruj sie szybciutko, żadnego sprzątania, mycia tego co się oknem zwie /u mnie to już nie "okno" a szyba matowa./-
        Życzymy Ci przede wszystkim cierpliwości ... nie czytaj wiadomości politycznych, a jeżeli wśród kandydatów na papieża nie masz swojego krewnego lub znajomego, nie oglądaj, nie warto.
        Pozdrawiamy smile)))
        • mammaja Re: Idy Nieidy ale marcowe 13.03.13, 22:32
          No i już maloznek po zabiegu, mam nadzieję że będzie czul sie dużo lepiej. A ciesze sie ,że papież przybral imię Franciszka - ostatnio szczegolnie mi drogie smile
          • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 14.03.13, 12:03

            Mammajko droga, weź głęboki oddech i .... nic nie rób. Tylko napisz wieczorkiem jak sie czuje nasz Już prawie Niechory.
            Franciszek, imię sympatyczne ...... oby okazał się dobrym CZŁOWIEKIEM.
    • wedrowiec2 Re: Idy Nieidy ale marcowe 14.03.13, 21:16
      Edeko, życzę szybkiego wyzdrowienia, byś mogła pójść do szpitala. Trochę to jest wewnetrznie sprzeczne, ale wiesz, o co chodziwink
      Mammaju, jak czuje się mąż? Już jest w domu, czy trwa "ustawianie" urządzenia?
      • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 14.03.13, 22:19
        Dziękuję za życzenia. A o myciu okien to ja nawet nie myślę, ja naczyń nie jestem w stanie zmyć.
        Był wczoraj lekarz, osłuchał, jedno płuco się nie podobało, dostałam antybiotyk na 10 dni.

        Mammaju, życzenia zdrowia dla męża. Tak też mówiłam Ali, że pewnie nie będziesz na zebraniu w 216, bo masz większe osobiste problemy niż osiedlowe.
        • mammaja Re: Idy Nieidy ale marcowe 15.03.13, 02:23
          Dzieki, podobno wszczepiony rozrusznik dobrze się spisuje, jutro odbieram ozdrowieńca.
          Edeko, rzeczywiscie nie wybieralam sie nawet na to zebranie smile chociaz wiedziałam o nim.
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 15.03.13, 12:08
      Witam piątkowo
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 17.03.13, 09:50
      Dzisiaj słoneczna niedziela i porządki domowe.
      • popaye Re: Idy Nieidy ale marcowe 17.03.13, 13:39
        Słońce to (u mnie) było, ale się.... skończyło smile
        Jest cieplej (ca. +5°C) bo pochmurno ale i mocno przed_"wiosennie".

        Nie bardzo to jest czas dla takich jak ja,- ani ze mnie miłośnik "pracy i porządków", jak nasza wspaniała Omeri, a i "wierzący" nie na tyle by paradować do kościoła co jest częstym niedzielnym zajęciem (ponoć) 92% moich katolickich Współobywateli.

        Ale.... oglądam nieostające "Papa-show" w formie permanentnych transmisji i doniesień medialnych z Watykanu powodowanych wyborem nowego następcy sw. Piotra smile.
        Naiwne katolików (w tym polskich) nadzieje (i oczekiwania), ze Ich religia się "unowocześni i uwspółcześni", ze "może" nastąpi poluźnienie dogmatów (zachowania prokreacyjne czy "dożywotność" małżeństwa) albo obyczaju: celibat księży, rola kobiet
        czy laikatu w Kościele - tylko mnie bawi swoja beznadziejnością.
        Kto tego "pragnie" ma przecież wybór bo Ich reformatorskie "marzenia" już w początkach XVI Wieku wyartykułował Martin Luther dając chrześcijanom b.nowoczesna alternatywę.
        Tyle, ze bez (koniecznej dla naszych, polskich "wiernych") hucpy (Hierarchii) i przepychu
        Watykanu smile
        A jak jest w Niemczech, Kraju bardziej "cywilizowanym" obywatelska i demokratyczna tradycja, nieporównywalnie silnym osrodkliem nauk teologiczno-filozoficznych no i w chrześcijaństwie (trochę) "dłużej" niż my-Polacy?.
        Obywateli jest ca. 2 x więcej niż Polaków (m/w.:80 mln) ale o 92% (w/g danych Kościoła polskiego) "katolików" - mogą tylko pomarzyć.
        Wg. danych statystycznych (za rok 2010, bo te są dostępne) ale raczej prawdziwych bo tu płaci się (wymierne!) podatki na Kościół a nie tylko "deklaruje" faktem chrztu czy komunii przynależność do konkretnej "wiary":
        - Chrześcijan (katolicy, ewangelicy, ortodoksi itp) jest ca: 50 mln.
        - Islamistów: 4 mln.
        - Buddystów: 270 tys.
        - Żydów: 200 tys.
        - Niewierzących (nie przyznających się do żadnej oficjalnej religii i ateistów): 27 mln.

        Z tych 27 mln, mam wrażenie, większość to moi.... sąsiedzi smile
        Cień największej (w Europie) kolońskiej Katedry padający na moje "sąsiedztwo" tak
        Ich "zreformował", ze zaoszczędzone (na podatkach kościelnych) pieniądze wydaja na wszelkie (bogate w treści i alkohol) uciechy ... Karnawału,- tez katolickiego "pomysłu", - zresztą smile)

        Poludniowa kawa, wnoszę toast za pomyślność nowego papieża Franciszka!.
        Herbata (wieczorna) "uczczę" głupotę, hucpę i ... przekręty polskiej Hierarchii (kościelnej)
        a (szczególnie) toruńskiego "ojca"-dyrektora! smile)
        pozdr.,-
        • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 18.03.13, 12:46
          smile)) ani mi to zieje ani mnie to grzębi" jak często pisze Joanna Chmielewska.
          Burza napewno w Watykanie, ogólne trzęsienie portkami.
          Ciekawe, jak długo pozwolą o.Franciszkowi na jakiekolwielk działanie. Może być ciekawie.....
          Sympatyczny jest, mimo braku szkoły Kotlarczyka.

          Zima trzyma a Mazury i góry czekają.
          Pozdrawiamy smile)
    • josarna Re: Idy Nieidy ale marcowe 21.03.13, 22:15
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Chorym (także małżonkom) z całego serca życzę zdrowia. Alfredko, nie dawaj się chorobie!
      Ja, po raz pierwszy od lat, walczę z depresją. Jest najmniej słoneczna zima od 50 lat a ja od listopada do marca muszę łapać słoneczne światło. Brak słońca, koszmarne kłopoty w firmie i rodzinie bywają chwilami nie do udźwignięcia. Były chwile, w których żałowałam że wyszłam z choroby... Wiem że to bluźnierstwo, ale czasem nie mam sił do walki.
      Lubię nawet zimę, jednak tym razem mogłaby się skończyć. Trwa już prawie 4 miesiące bez przerwy. Tydzień temu spadło pół metra śniegu w ciągu doby a zaspy miały metr wysokości. Teraz znów sypie i ma sypać do soboty. Korzyść taka, że 4-letni wnuczek nauczył się dobrze jeździć na nartach.
      Nadejścia wiosny życzę nam wszystkim.
      • alfredka1 Re: Idy Nieidy ale marcowe 22.03.13, 21:58

        Jolu kochana, życie jest takie pokręcone, że ciągle trafiamy nie w tę właściwą ścieżkę. Gdy wywiniemy sie z okropnej choroby "spada" nowa niespodzianka. A to kłopoty pracowe, choroby w rodzinie i ten ciągły brak światła, który pogłębia naszą depresję. Dużo pracy masz, stareńkie Panie codziennie w domu, a to naprawdę męczy. Widzę to na córce, któr po dłuzszympobycie w moim towarzystwie ma takie smuutne oczka, takie znuzone. Staram się być pogodna ale okazuje sie, że to JUŻ nie jest takie proste.
        Mam nadzieję, że chociaż goście zjadą do pensjonatu, to przynajmniej perspektywa dopływu pieniedzy firmie pomoże.
        Teraz napiszę coś nieprzyjemnego - ogranicz trochę sptkania z Mikolajkiem.. wiem jak go kochacie ale to przeciez ciągłe napięcie .... kiedy odpoczywasz ?czy chociaż wyjeżdżasz parę razy w miesiącu do Krakowa? chyba nie sad(
        A jeszcze to odsnieżanie , okropnośc.Śnieg robi się coraz bardziej ciężki.
        Nawymądrzałam się a pomóc nic nie mogę, za daleko.
        Ja jeszcze jestem na odwyku po tym 5-letnim truciu chemią. Namieszało mi to lekarstwo we środku i objawy paskuedne. Jedyna nadzieja, ze to nie bedzie trwało długo. Ale i życia niewiele zostało. Ojojoj.... przepraszam. Na szczęście na Forum czworo samych swoich.
        Roman i Joanna pozdrawiają Was serdecznie, specjalne uściski dla Cioci i Marka smile)

    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 23.03.13, 12:05
      Witam sobotnio, słonecznie i domowo. Gdzie ta wiosna?
    • edeka5 Re: Idy Nieidy ale marcowe 23.03.13, 15:29
      Mam następny termin do szpitala - najbliższa środa.
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 24.03.13, 10:33
      Witam w tę mrożną niedzielę
    • josarna Re: Idy Nieidy ale marcowe 24.03.13, 20:01
      Przepiękna niedziela za nami. Rano było u nas na górze -14st. a w dolinie -24! Chodzić można raczej tylko po odśnieżonych drogach, bo w brnięcie w śniegu po kolana jest bardzo męczące. Za to godzina w słońcu od razu stawia mnie na nogi. Należę do ludzi, którzy nie mogą spędzać życia w zamkniętych pomieszczeniach.
      Alfredko, dzięki za dobre rady. Tak to już jest, że człowiek chciałby wszystkim dogodzić, a nie jest to możliwe. Gdy jadę z wnukiem na narty to zaniedbuję innych i mam poczucie winy. Zimą mam tylko jedną starszą panią, z którą żyje mi się bardzo dobrze. Mama przyjedzie może za 3 tygodnie. Latem łatwiej jest się tolerować w dużym domu i ogrodzie wink.
      Nieustające życzenia zdrowia!
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe do Alfredki 24.03.13, 22:51
      A kiedy w czerwcu będziecie w Zakopanem?
      • alfredka1 Re: smutne wieści 26.03.13, 13:05

        Zmarł Krzysztof Kozłowski, nasz Przyjaciel z Unii Wolności.
        Spotykalismy się w Zakopanem i Krakowie.
        Biła z niego mądrośc, dobroć i życzliwośc dla Ludzi.
        • mammaja Re: smutne wieści 26.03.13, 21:51
          No to juz napisałam u sąsiadów, jak bardzo mi przykro sad
          • jan.kran Re: smutne wieści 27.03.13, 00:15
            Wspolczuje Alfredko...
            • mammaja Re: smutne wieści 28.03.13, 23:13
              Ciagle zimno, bieganina przedświąteczna - nic szczególnego. Pozdrawiam !
              • alfredka1 Repuszysty biały śnieg 29.03.13, 12:34

                Pada i pada smile)
                Dajcie spokój przygotowaniom, dzień jak każdy inny.
                Kto się modli niech odwiedza Groby Pańskie-, a inni niech odpoczną-. Jedzenie to nie świętowanie......

                p.s. ciekawostka. w 1945, w Wielkanoc Mama obeszła ze mną WSZYSTKIE Groby w Wilnie bym je zapamiętała, bo nigdy tu nie wrócimy smile)
                a Grobów było około trzydziestu. Mama nie była katolicznką praktykującą ale chwała Jej za to
                To samo w prawosławną Wielkanoc. Jeszcze teraz czuje ten ból nóg obutych w drewniaki.
                Wszystkiego najlepszego Kochani.
                • warum Re: Repuszysty biały śnieg 29.03.13, 14:36
                  Wszystkiego dobrego Alfredko!
                  Biale Swieta Wielkanocne to jednak egzotykasmile Przed chwila zestawilam choinke/ mimo mrozu zywasmile/ zeby tak optycznie nie dominowala nad mala lampka z baziami, a sniegu na cmentarzu lezy jeszcze po kolana.
                  Na ulicach juz bylo na tyle wiosennie, ze umylam autosmile a teraz mysle,ze to przez te moja nadgorliwosc znow pada.
                  Z pozytecznych rzeczywink wymienilam wycieraczki, gotuje 1-szy raz w tym roku / i przedostatnismile))/- bigos, a sernik jeszcze wieczorem zrobie.
                  Scielam wlosy, jedne oprawki mnie wciaz co jakis czas bez powodu gniota, a poza tym.....ile ja bym zrobila gdyby nie bylo tej zimysmile))) Na szczescie jest, wiec spokojnie moge miec czyste sumienie,i bez umytych okien.
                  Poniewaz jestem pod wielkim wrazeniem osoby papieza Franciszka , a przed chwila wysluchalam opowiesci w radiowej"3" siostry Malgorzaty Chmielewskiej, z ktorej najbardziej zapamietalam slowa o wigilii dla bezdomnych, organizowanej -dzien przed- "normalna" wigilia /..... z jej komentarzem "nie rozumiem dlaczego"..../, chyba wyjatkowo chetnie bede sledzic jak rozwija sie watek koscielny. W zwyklym swiecie. Z dala od Watykanu, w ktorym dopiero co sie dzieje....
                  Udanych Swiat Ulubiency,
                  mam nadzieje, ze podmuchy wiosny ozywia A40+, bo nie samym ochachem czlowiek zyje, troche trzeba po/s/do/cierac poglady, nawet jak nijak maja sie do naszej/ jedynie slusznej przeciezsmile/ wizji swiata.
                  Zeby juz zakonczyc przyziemna przedswiateczna relacje: w banku, ktory co jakis czas jednak musze fizycznie odwiedzic - tak sie pozmienialo, ze klient nasz pan- ma wiecej miejsca do spoczecia i ma numerek jak na poczcie.
                  Za to czas oczekiwania wydluzyl sie tak strasznie,ze nawet mnie cisnienie skacze . Mimo 3-mcy od wprowadzenia "nowosci" nikt z tzw "gory" nie ma odwagi zapytac klientow o zdanie czy sa zadowoleni z "udogodnien". Choc musze przyznac, jest inaczej, i chyba o to chodzilo "innowatorom" markismile

                  A teraz znow wracam do rzeczywistosci.





                  • omeri Re: Repuszysty biały śnieg 30.03.13, 14:50
                    Warumko droga,
                    miło,że się odezwwałaś,bo mi Ciebie brakuje na forum.
                    Wszystkiego dobrego w te zimowe święta wielkanocne i ekstra drapanko dla suni
        • warum Re: smutne wieści mimo Swiat 30.03.13, 21:07
          Drodzy Wodnikostwo maja powazny problemsad
          Alfredka miala tak nagly duzy skok cisnienia, ze wyladowala na poziomie zero/ pod <90'/, az ja ratownicy musieli zbierac...bo tak szybko i twardo upadlasad
          Na szczescie juz jest w domu, niestety unieruchomiona bolesnie, na razie zadna lapka nie moze klikac , ale Pani Profesor juz dostosowala sprzet , zeby "nie marudzila", wiec jak tylko lewa reka jej odpuchnie to za kilka dni moze nam da jakis znak na forum osobiscie.
          Wodnik przez to dzis przezyl niespodziewany sztorm w skali B chyba 10sad(, a teraz pewnie czuje, ze sytuacja rozeznana ale jeszcze nie opanowana, wiec wciaz stan pelnej gotowsci i nerwow.
          Nie takie Swieta miely byc, ale....stalo sie.
          Na szczescie teraz wydaje sie byc wszysko pod kontrola, ale Fredzia znow cierpi choc jak zawsze nie opuszcza ja poczucie humoru, i martwi sie , ze znowu nogi.... nie nadaja sie, do reklamy cieniutkich rajstop...
          Ale kto by teraz latal z odkrytymi kolanami? Przeciez snieg za oknem!
          Usciski serdeczne dla Przyjaciol z zachodu PL, czekam na wiesci jak juz troche o'bolenie minie i choc ta 1 reka Alfredki nie bedzie az tak bolec / ta mniej poszkodowana/.
          Chocby alfabetem Morse'a , Alfredko, z instrukcja Wodnika/ dla takich jak ja, mniej kumatychsmile/.
          Wiec jakich Swiat mozna jeszcze zyczyc?
          Niebolesnych. Tyle tez wystarczy.
          • wedrowiec2 Re: smutne wieści mimo Swiat 30.03.13, 21:39
            Odściskuję serdeczniesmile
            Alfredka bez problemu może nadawać alfabetem Morsa, bo prawą rękę ma w gipsiewink Lewa "tylko" stłuczona, więc za parę dni spróbuje oswoić mysz komputerową.

            Mimo wszystko liczymy na pogodne Święta dla wszystkich forumowiczów.
            • jan.kran Re: smutne wieści mimo Swiat 30.03.13, 22:25
              Alfredko kochana dmucham na Twje obolale jestestwo.
              Mam nadzieje ze Swieta mimo wszystko switeczne beda.

              Bardzo sie ciesze ze Warumka sie pojawilasmile))
              • omeri Re: smutne wieści mimo Swiat 31.03.13, 00:00
                Alfredko droga, ślę fluidy zdrowia.
            • muraszka1 Re: smutne wieści mimo Swiat 31.03.13, 11:01
              Alfredko nie daj się ,pilnuj gipsu by nie był zbyt ciasny.
              • mammaja Re: smutne wieści mimo Swiat 31.03.13, 11:56
                Bardzo mnie zmartwily te wiadomosci o Alfrredce, mam nadzieje ze przy wspanialej opiece Rodziny bedzie coraz lepiej. Trzymaj sie kochana Fredziu !
                Zimowa aura mnie melancholizuje. Mimo wszystko plan kulinarny wykonany i bedziemy jeśc i tyc, niestety sad
                Wszystkim przyjaciolom najlepsze Zyczenia Wielkanocne
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/4yGqe5yTnWjLQo2ZgX.jpg
          • josarna Re: smutne wieści mimo Swiat 31.03.13, 13:12
            Alfredko kochana! Miałam awarię internetu i dopiero dzisiaj odczytałam wiadomość. Jesteśmy myślami i sercem z Tobą. Jak mam teraz życzyć "wesołych Świąt"? Tak mi przykro! Bądź dzielna jak zawsze. U mnie jest ciocia (88 lat), której właśnie zdjęto gips z ręki po 45 dniach. Przez 2 tygodnie nie przyznała się nam że złamała rękę a mieszka zupełnie sama!! Zwaliła nas tym z nóg. Można tylko pozazdrościć samodzielności i kondycji. Opłaciła pomoc bo nie chciała sprawiać nam kłopotu.
            Święta koszmarne: wały śniegu i pada deszcz. Wszyscy senni i kiepsko się czują. Mimo wszystko życzę wszystkim miłych świąt z rodziną lub przyjaciółmi.
    • omeri Re: Idy Nieidy ale marcowe 04.04.13, 15:50
      nadal śnieżny kwiecień. Piję herbatę między pracami czekam na nowy wątek założony przez Alfredkę.
      • warum Re: I mamy już kwiecień.... 06.04.13, 08:36
        Pozdrawiam sedecznie Ulubiencow, a Alfredce zycze poprawy stanu zdrowia i cierpliwosci, zeby kosteczki sie posklejaly jak trzeba.

        Snieg powoli ale wyraznie juz sie topi....Ma byc tylko lepiej, wiec czekam, choc na resztkach cierpliwoscismile
        Mialam pewien kryzys, z ktorego wyszlam z mocnym postanowieniem zrobienia CZEGOS konkretnego. No i zmienilam.
        Numer domowego telefonu/ nie az tak radykalnie,bo na inny- mi przypisany ale nie uzywany/ Reakcja dzieci byla....... zaskakujacasmile Przyzwyczaili sie, ze mowie... i nic nie robie, a teraz... nagle zaczely zalowac. Bo to" byla .... i "ich historia".
        A Orzelek wrecz zapragnal zostawic sobie ten zabytkowy numer....Wiec znow moj kolejnysmile ambitny plan zmiany zycia spelzl na... sentymentach.
        A przeciez feng shui'a radzi zeby posprzatac! Bo kolejna wiosna mija.
        Popay'E dlaczego tak rzadko piszesz?

        • josarna Re: I mamy już kwiecień.... 06.04.13, 17:57

          Cóż, pozostaje zazdrościć bo na naszej górze śniegu nie ubywa nic a nic! Jeszcze nigdzie - poza odśnieżonymi drogami - nie wystaje goła ziemia. Przed domem góry śniegu. Cała nadzieja w ciepłym deszczu; inaczej trawy nie zobaczymy przynajmniej do połowy kwietnia. Nie pamiętam tak pochmurnej zimy. Podobno nie było takiej od 50 lat.
          • 1grzech Re: I mamy już kwiecień.... 10.04.13, 10:15
            Qrcze zaczynam sie niepokoić, czy kasztany zdążą, bo młodsza z potomstwa 7. maja ma maturę.
            Tymczasem dochodzę do siebie po wczorajszym meczu Borusii. Wiem, że Panie nie gustują w takich rozrywkach, ale dla potomnych warto odnotować, że po upływie 1 minuty doliczonego czasu brakowało im jeszcze 2 bramek do awansu. Nawet niektórzy kibice już zaczęli wychodzić. I stało się. Dali radę! Przepraszam wszystkich, których obudziły moje krzyki. Ale rzadko sie zdarza na własne oczy widzieć, jak wiara i upór czynią cuda. No, może prócz tego, pomógł im także geniusz trenera hazardzisty. BVB - Malaga 3:2. Awansuje BVB!
            Oglądać, jak cieszył się wczoraj Dortmund - bezcenne.
            Pozdrawiam znad liptona. wink
Pełna wersja