lato nadchodzi, szykujmy jesionki

04.06.13, 19:12

wróciliśmy z zakupów zmarznięci i wiatrem przewiani na wylot. Na szczęście nie padało.
A niech już nadchodzi co chce ... badzo przeżywam Wasze zdjęcia - kwiaty, krzewy, drzewa ... a wszstko takie piękne, dorodne, zadbane DOM mój przpominające. Chyba depresja wróciła smile) podziwiam Was, takie jesteście pomysłowe, pracowite !!!!
    • warum Re: lato nadchodzi, cieszmy sie:) 04.06.13, 20:00
      Rano mialam ochote skomentowac osobisciej dzisiejsza date, ale teraz mysle, ze najwieksza wartoscia jaka w ogole wywalczylismy jest wolnosc slowa. A reszty dokona/l internetsmile
      Posylam na "gore" po przekatnej, powiew cieplego powietrza, padalo pol dnia, ale szybko wyschlo i teraz jest ok. Trawa rosnie na potege, kwiatki tez jakies sa, zaliczylam fryzjera , kolejny raz zainwestowalam w lepsze spojrzenie/ bo...coraz bardziej czuje sie ograniczona, a poza tym mam dosc rocznicowych kombatantow i tych, ktorych dotknela amnezja.


      • alfredka1 Re: lato nadchodzi, cieszmy sie:) 04.06.13, 21:54

        Na ten temat pisałam dzisiaj sporo, m.in. na starym forum i paru innych.
        Pisać tutaj, to wiadomo, ze tylko TY odpiszesz i grzecznościowo, po północy, M.
        • warum Re: lato nadchodzi, cieszmy sie:) 04.06.13, 22:11
          a/Orzelka wywialo nad morze/ i -em w pierwszy majowy dlugi weekend. b/ pociecha byla teraz i trafili na calkiem fajna pogode w 3-miescie/ za to ja ich straszylam gradem i parasolka z kaloszami/ c/ historia , ktrora opisalas jest chyba najbardziej prawdziwym odzwierciedleniem tamtych wyborow. Ja tez przed wejsciem bez wahania wzielam kartke, na kogo Trzeba bylo zaglosowac / chociaz tych ludzi nie znalam nawet ze slyszenia/ i do tej pory zastanawiam sie po czym mozna bylo poznac, ze ci to nasi, a tamtym sie nie proponuje pomocy w postaci sciagi... oporniki byly wczesniej, moze po tej determinacji- ze ide , bo chce- oddac swoj glos?
          Niestety i elity sie zuzyly, albo zmienily, i bezimienii bohaterowie tamtych dni, jesli nie dorwali sie od razu do wladzy, zostali.... jakby pominieci przez "rozbudowana" historie. A to ci zwykli , ludzie wygrali te wybory. Jakby tylko ten "wspolny wrog" laczyl ponad podzialami. Ale ladnie nazwano ten dzien Swieto Wolnosci. Jakos tak po amerykansku, za patetycznie ale i optymistyczniesmile
          www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/617732,Swieto-Wolnosci-wybory-4-czerwca-przyniosly-demokracje
    • wedrowiec2 Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 04.06.13, 22:29
      Do teraz dziwię się, że nikt nie podważył wyników wyborów. O ciszy przedwyborczej nie było mowy. W lokalach wyborczych był taki ruch, że przy stołach do wydawania kart zasiadali też mężowie zaufania obu stronwink W liczeniu głosów też brali udział. Euforia ogarnęła wszystkichsmile
      • jan.kran Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 05.06.13, 04:44
        Wyrzuciło mnie wcześnie z łóżka , fakt że wczoraj mnie wcześnie wrzuciło smile
        Mam przemyślenia dotyczące wczorajszego dnia ale napiszę potem.
        Na razie zaczęłam używać znowu polskich liter smile
        • alfredka1 Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 05.06.13, 21:13

          Włączyłam "dmuchawę" ustawiłam w przedpokoju i ogrzewamy mieszkanie. Samopoczucie przez to lepsze.
          Czekam na przyjazd Czubatka, mamy nadzieję, że dojedzie "na sucho"
          ..Jak się mają Wasze przepiękne kwitnące, kolorowe cudności / czy ulewy i gradobicie nie znokautowaly badziej delikatnych ?
          Już na targowisku jest fasolka szparagowa, po 20 zł/kg Jutro będzie pyszny obiad.
          Szparagi już właściwie kończą się.
          Przepraszam za pisanie właściwie o niczym ale to tylko dlatego, żebyście mnie pamiętali smile))
          • omeri Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 05.06.13, 22:10
            Śledzę z niepokojem sytuacje powodziowe.
          • mammaja Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 13.06.13, 21:02
            Alfredko, te deszcze doskonale zrobily roslinom! Teraz kwitna mi różowe piwonie, zrobie jutro fotkę to wrzuce. I ociepliło się wreszcie!
            • alfredka1 Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 13.06.13, 21:25

              Wzruszyłaś mnie tym kwitnieniem piwoni. To były ulubione kwiaty mojej Mamy, zawsze 13 czerwca czuję ich zapach, bo to dzień Jej imienin. To dziwne, że po- latach smutek maleje a wracają te lepsze wspomnienia. Ale trzeba mieć bardzo dużo lat.-
      • omeri Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 05.06.13, 22:15

        wedrowiec2 napisała:

        > Do teraz dziwię się, że nikt nie podważył wyników wyborów. O ciszy przedwyborcz
        > ej nie było mowy. W lokalach wyborczych był taki ruch, że przy stołach do wydaw
        > ania kart zasiadali też mężowie zaufania obu stronwink W liczeniu głosów też bral
        > i udział. Euforia ogarnęła wszystkichsmile

        Też się dziwię, atmosfera była niesamowita, pierwsze wydania GW itp. Tylko co z tego zapału zostało, co się porobiło, gdzie te elity się podziały.
        • alfredka1 Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 05.06.13, 22:40

          Niestety, elity w większości starzy bardzo już są albo odeszli na wieczny odpoczynek.
          Ci młodsi, bardzo inteligentni powoli się wycofali, widząc to "chamstwo", powiazania rodzinne, czy Lepperowskie panoszenie się.
          Niestety, takiej ekipy jak ta pierwsza nigdy już nie doczekamy się, może młodzi z naprawdę inteligenckich domów /nie mylić z wykształceniem/ a kierujący się mądrością swych dziadków-
          dorosną do tego , że czas coś zmienic.
          uwaga, nie myślę o powstaniach, bo po nich jeszcze długo serca i reszta ciała bolałyby nas.-
          • warum Re: lato nadchodzi, 15.06.13, 08:55
            Pozdrawiam wolnosobotnio Ulubiencow.
            Pocytuje wyrywkowo pierwszego naszego premiera, T.Mazowieckiego:
            "– Moim zdaniem wielkość wydarzenia historycznego polega nie na tym, że ci, którzy wcześniej byli dyskryminowani, teraz mogą dyskryminować innych – stwierdził premier.
            – Wielkość polega na wyjściu z tej sytuacji – dodał."

            ...Według Mazowieckiego demokracja to "minimalna zdolność do dialogu i zawierania kompromisów"....

            "Widać rosnące niezadowolenie młodych w całej Europie przeciw temu, o co walczył Mazowiecki w 1989 roku. Pokazała to np. afera z ACTA czy ruch oburzonych.
            – To kwestia traktowania młodego pokolenia jak dzieci, którym wszystko należy podać gotowe – oponował Mazowiecki.
            ..Według niego, demokracja stwarza warunki, by młodzi ludzie mogli wywalczyć sobie lepsze jutro.
            Jego pokolenie nie miało takiej szansy, a rzeczywistość, jaką dziś ogląda, przerosła jego najśmielsze oczekiwania.
            – Wtedy nie marzłem nawet o tym, że Polska tak szybko zostanie członkiem UE i NATO – uzasadniał."
            "Drugim wielkim problemem demokracji, zdaniem Mazowieckiego, jest zjawisko tabloidyzacji mediów. Były premier przekonywał, że tworzy się błędne koło: media chcą uzyskać oglądalność, a oglądalność jest pozyskiwana poprzez zaniżanie ambicji.
            – Trzeba nawoływać do tego, żeby media miały większą ambicję – tłumaczył Mazowiecki. – Ostatecznie mamy możliwość wyłączenia TV pilotem – stwierdził."
            wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/tadeusz-mazowiecki-nazywanie-katastrofy-zamachem-p,1,5541003,wiadomosc.html
            Za bardzo sluszna uwazam uwage o .... dzieciach.
            Nasze nie az tak ale mlodsze pokolenia tak bardzo dba o dobro swoich dzieci, ze wrecz ubezwlasnowalnia je, narzucajac "najlepszy" model zycia/ i jego zapelnienie dod. "zajeciami"/ jaki moze zapewnic. A te biedne dzieci albo sie pokornie i bezwolnie na to godza wiedzac ,ze mamusia i tatus robia to dla ich dobra przeciez, albo.... jak takich "zapobiegliwych "/ i zasobnych/ rodzicow nie maja - ustawiaja sie kontra... wszystkiemu. Albo -za kazdym kto rzuci haslo "wbrew".Bez zwgledu na osobiste przekonnanie byleby w czyms sie "wykazac".
            A te najbardziej niecierpliwe ... wyjezdzaja i lekko rozgoryczone obserwuja,ze.... tu nic, a nic sie nie zmienia. A od tylu lat o tym sie mowi bo wszyscy wiemy co nalezaloby zmienic...
            PS. Mimo "pelni sezonu" truskawki twardo trzymaja cene 5-6 zl.





        • warum Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 16.06.13, 13:30
          Pozdrawiam slonecznie Ulubiencow. Rano lalo jak z cebra, a potem zrobilo sie upalnie i tak trwasmile
    • jan.kran Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 16.06.13, 15:46
      Ciesze sie z pojawienia sie Popeye i Grzecha , sciagnelam Ich myslamismile)
      Wlasnie wrocilam z roweru stacjonarnego.
      Ide kroic tone warzyw na chili sine carne.
      Troche czasu mi to zajmie wiec wrzuce sobie film biograficzny A woman of mystery.
      Mam kolekcje na DVD Agathy , piec filmow i biografia , ogladane wielokrotnie.
      Czytalam tez Jej dwie ksiazki biograficzne .
      Uwielbiam Ja !!!
      • szymeknieslupnik Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 20.06.13, 20:59
        No i nadeszło, lato, dopiero trzeci dzień a już trudno wytrzymać. Za dużo wody wokól miasta i naszej dzielnicy.
        Piwowarnia/browarnia cuchnie, śmietniki niedługo same będą się turlać ,tyle w nich "życia i smrodu".
        Nad ranem przeszła burza ale dużo hałasu, mało opadu - tyle by zalęglą muliznę i szlamiznę poruszyć.
        Jutro jedziemy do Kołobrzegu zabrać Czubatka z Sanatorium, a nastepnie odstawić ją do Pasewalku na pociąg do Frankfurtu.
        • warum Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 20.06.13, 21:42
          Pozdrowienia dla jakos szybko wykurowanej Czubatki / a moze to mnie tak szybko zlecialo?/. Jesli nad morzem byla taka pogoda jak u nas w glebi ladu to tylko cieszyc sie z prawdziwego lata. Dzis ok 30+ C. Jutro ma byc podobnie, nowoscia "w miescie " sa "kurtyny wodne", ponoc robia tylko przyjemna mgielke i nie przemaczaja ubraniasmile) Niestety - tylko 2 szt, i daleko ode mnie. Ale ja i tak caly czas przebywam w cieniu.
          • wedrowiec2 Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 20.06.13, 22:13
            Prawdziwe lato??? Dziś mieliśmy +36 stopni, a temperatura odczuwalna wynosiła +38sad Zdecydowanie nie są to moje klimatysad
            • mammaja Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 21.06.13, 08:36
              Żadnych jesionek - dzisiaj znowu ma być baaaardzo cieplutko ! Kotak obudził mnie o 5.30 - może
              i dobrze - porobiłam co konieczne w ogrodzie ( głównie powyrywałam co zbędne, troche podlałam ) . W upalne poludnie będziemy drzemać w chłodzie domu smile
              • omeri Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 21.06.13, 12:45
                Gorąco, a ja muszę popołudniu pracować.
                • warum Re: lato juz jest:) 23.06.13, 09:47
                  Cieplo .... bylosmile Teraz pada rownomiernie, jest szaro . I chyba idzie burzasad
                  Moze chociaz roslinki sie ciesza?
                  • mammaja Re: lato juz jest:) 25.06.13, 23:54
                    Chyba juz przesadzilo z tymi ulewami !
    • jan.kran Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 26.06.13, 13:26
      Warum napisala ze jest Jej smutno ze nie mamy czasu , ze nie dyskutujemy.
      Po piewsze na wszystkich forach jest czas ogorkowy bo ludnosc latem podrozuje.
      Po drugie jak chodzi o mnie to jestem zakrecona jak sloik twist.
      Chetnie bym podyskutowala na rozne tematy i mam sporo do powiedzenia ale trenuje dwa razy w tygodniu , czasem trzy , mam Mlodziez na pokladzie ktora wymaga uwagi i pracuje.
      Wlasnie wrocilam z treningu i lece zaraz do fabryki...
      • warum Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 26.06.13, 17:32
        Co do diagnozy na temat "zamarc aktywnosci forowej" mam odmienne zdanie. Dziekuje za odpowiedzi.
        Ostatnia rzecza jakiej oczekuje od forum A40+ jest udzielanie sie i pisanie pod przymusem / regularnosci, objetosci, tematycznym czy jakimkolwiek /
        Kazdy robi z wolnym czasem co chce. W tym na pewno sie zgadzamy przez aklamacje / kolejne madre slowo przyswojone dzieki ogladaniu obrad sejmusmile)w czasach kiedy wypowiedzi tam byly jeszcze spontaniczne/
        Pozdrawiam milczacych Ulubiencow, bez wzgledu na pogode .
        • mammaja Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 26.06.13, 23:42
          Tyle sie narobiło w polityce nieprzyjemnych i glupich spraw, ze nawet nie chce sie o nich rozmawiać, niestety sad
          • warum Re: lato juz jest.... 28.06.13, 21:48
            a jakby go jeszcze nie bylo... Dobry wieczor Milczacym Ulubiencom i dobranoc, musze odespac .
            • warum Re: lato juz jest.... 29.06.13, 09:23
              Witam sobotnio Ulubiencowsmile
              Na wschodzie pogoda taka sobie, bywalo ladniej, ale chociaz nie padasmile
              Przespalam / uprzedzona grzecznie/ impreze za sciana /definitywne zakonczenie remontu smile/ , ale co to za impreza- jak sciany nie dudnily, i na schodach zadnych sladow rano?smile))
              Albo mlodz sporzadniala albo... jednak sie zestarzala i .... zrozumiala, ze "Nie czyn drugiemu co tobie niemile" powinno byc zasada.
              Skumulowane zmeczenie osiadlo gdzies na dnie, wrocila nadmierna gadatliwosc, ale dalej nic mi sie nie chce. Zeby tak mozna bylo mozg przeplukac, swoj bym pod cisnieniem umylasmile
              ... Pozostali imprezowi goscie bezszelestnie wyszli , bo.....juz slychac mloteczek, chyba w prezecie sasiedzi dostali jakis obrazeksmile))
              Ide przewietrzyc psa i szare komorki / moze sie troche zazielenia?smile/
              • popaye Re: lato juz jest.... 29.06.13, 10:54
                U mnie - tez nie pada ale (rel.) chłodno jak na lato! smile

                Siedzę nad szkicami naszego (wymurowanego już) mazurskiego siedliska (tym razem:
                garaż i warsztat jest "na rozkładzie") i "kombinuje" jak na ca 20 m.kw. (warsztatu) zmieścić to na co potrzebuje.... 30 m?.
                Wydziwiam chyba bo takie "problemy" chciał bym mieć tu gdzie mieszkam i moja obecna piwnica/warsztacik ma ca. 5 m.kw smile)

                Jest milutko/cichutko bo popayE_owa jest zła i się do mnie nie odzywa smile
                Stary problem małżeński: "winny MUSI być" i .... to zawsze jestem JA! sad
                Przespała biedna noc na "pól leżąco" i jest "połamana" bo .... (jak teraz wiem) "wywijając" sterowaniem od ułożenia swojego pod_materacowego stelaża wyszarpała
                wtyczkę od podnośnika ......
                Ponoć mnie budziła bym COŚ z tym zrobił, ale ja.... nie reagowałem (złośliwie - OCZYWIŚCIE! smile)) ) wiec "męcząc się okropnie" przedrzemała noc w pozycji dobrej do oglądania telewizji czy czytania ale nie do spania! .
                Dobrze, ze WINNY - znaleziony! i.... w ogóle: "po co Jej właściwie TAKI mąż?".

                Eeeee....

                No to już wiecie: u mnie "po staremu" i mogę się cieszyć weekendowa cisza i spokojem smile
                Chyba, wyskoczę na miasto by obejrzeć (na ekspozycjach odpowiednich sklepów)
                systemom "bezbrodzikowych pryszniców" i czy to w ogóle jest "do zapłacenia" bo (odnoszę takie wrażenie), ze akurat to co mnie "potrzebne" to osiąga ceny "niebotyczne"sad

                milej soboty Wam życzę,-

                pozdr.,-
                • jan.kran Re: lato juz jest.... 29.06.13, 12:05
                  DoBrze Popeye ze rozumiesz gdzie lezy poczucie winy i mam nadzieje ze sie odpowiednio przed Malzonka ukajales !!!
                  Fajnie ze jestes w ulubionym miejscu , poczucie przetrzeni jest wzgledne bo moje cale mieszkanie jest niewiele wieksze od Twojego garazu i spokojnie sie w nim z Juniorem moscimy i jeszcze jestesmy zadowolenismile
                  Natomiast moja warszawska przyjaciolka , wroclawianka z urodzenia i wychowania przeprowadza sie mezem i kotem na ziemie przodkow.
                  Z willi lekko ponad 200 metrow do apartamentu 120 i jest w trakcie wyrzucania i rozdawania czesci dobytku.
                  Jestem bardzo ciekawa tego nowego mieszkania bo bedzie wypasione , ogrodzone z portierem i prywatnym fitness dla mieszkancow.
                  Zobacze jak zyje wyzsza klasa srednia w PLsmile
                  • popaye Re: lato juz jest.... 29.06.13, 12:32
                    Mila JK,-

                    Mieszkania takiego jak (jak wynikalo z Twojego opisu) jak bedzie nasz garaz (do ktorego przylega warsztat) - to chyba(?) nie Masz.
                    Razem to prawie 110 m.kw. (garaz na 4-ry auta!).
                    To oddzielny budynek nad ktorym jest apartament dla gosci (Znajomych lub rodziny) ktorzy ew. beda mieli chec nas odwiedzic i jednoczesnie miec komfort "niezaleznosci i prywatnosci".
                    Luksusem (w tym wszystkim) jest "zapierajacy dech" widok na jezioro z okien zarowno apartamentu jak i.... warsztatu.
                    "Wynagradza" mnie to odczucie pewnej "ciasnoty" (w moim hobby-warsztacie) smile

                    pozdr.,-
                    • jan.kran Re: lato juz jest.... 29.06.13, 13:09
                      Ja zrozumialam ze masz teraz piec metrow a na Mazurach bedziesz mial trzydziescismile)
                      Uznalam ze i tak ci sie sytuacja garazowo - warsztatowa poprawitongue_outPPP
                      Natomiast ponad sto metrow to juz prawdziwy wypas i do tego te widoki....
                      Ja mam pokoj z kuchnia troche ponad 30 metrow , balkon tez mam ale widok srednismile
                      Za to w milym miejscu i cena do przelkniecia , biorac pod uwage rynek mieszkaniowy w Oslo jestem bardzo zadowolonasmile

                      A jak Pani Popayowa sie czuje ?
    • jan.kran Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 29.06.13, 13:12
      Jakie jesionki ja chyba futro i kozaki wyciagne !!!
      Jest szaro , zimno i ohydnie.
      Jeszcze lata w tym roku nie widzialam...
      Musze sie wywlec na zakupy , blisko ale nie mam w ogole ochoty nosa z domu wystawiac...
      • warum Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 29.06.13, 14:58
        To ja chociaz tym sie pochwale i podziele z Polnoca JanKran- u nas pojawilo sie slonce! Jest na tyle cieplo, ze szorty i krotkie rekawki kroluja na ulicachsmile
        • jan.kran Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 29.06.13, 16:03
          Leje jak z cebra i ciemno .
          • warum Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 30.06.13, 07:41
            Pozdrawiam niedzielnie Ulubiencow.
            Niebo wysoko, slonce lekko zamglone, dlugi rekaw jeszcze konieczny. Trzymam kciuki za bezpieczne przeprowadzenie akcji w Szczecinie.
            • szymeknieslupnik Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 30.06.13, 11:45
              Już powolutku holują JĄ w kierunku nabrzeża, a potem załadują na odpowiednio wymoszczony samochód i powiozą aż do Drawska. Szerokiej drogi .....
              • wodnik33 Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 30.06.13, 13:02
                Bomba niemiecka, typu Herman, przygotowana do wysadzenia mostu. Nie zdążyli !
                • warum Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 30.06.13, 14:37
                  Na szczesciesmile
                  Ciesze sie jak kazdy, wiedzac ze niebezpieczenstwo sie oddala. Pozdrawiam uspokojona. Na wschodzie cieplo ale chmur przybywa.
    • jan.kran Re: lato nadchodzi, szykujmy jesionki 01.07.13, 08:41
      Pogoda nadal pod psem.
      Wlasnie wstalam i ide na rower stacjonarny. Godzina.
      Tydzien temu bylam u tej samej instruktorki , w sali jest 33 rowerow a przyszlam tylko ja ale godzina sie odbylasmile Indywidualnie.
      Zobaczymy co bedzie dzisiajsmile
Pełna wersja