Dodaj do ulubionych

Herbata. Czajnik 118.

01.07.13, 13:13
Letnie trawy,
Wszystko co zostaje
Z marzeń żołnierzy.

Basho
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 02.07.13, 00:14
      Taka piękna , nowa Herbaciarnia... Inicjuję czerwonym winem , zakręcona jak zwykle bo moje dzieci i moi Podopieczni w pracy dają mi do wiwatu...
      Piszę uparcie polskimi literami.
      Dziś byłam na rowerze stacjonarnym , godzinę , było pysznie choc nielekko.
      Moja forma fizyczna idzie do przodu , po prostu nie do wiary jak szybko można stanąć na nogismile)
      • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 02.07.13, 17:23
        Wazne, ze widac efekt/poprawe i.... jest nieustanna checsmile
        Pozdrawiam z miska czarnych porzeczek. Na dworze cieplo, a nawet goraco. Ilosc herbat wypitych... niepoliczalna.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 02.07.13, 22:34
          Wieczorna herbata z koniakiem na balkonie.
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 03.07.13, 01:18
            Moja forma fizyczna , niestety , nie idzie do przodu - ale duch ochoczy. Pyszne było czerwone wino, slowackie zresztą.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 04.07.13, 21:27
      Wieczorna herbata i czerwone wino, trzeba oblać nowy nabytek smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 10:15
      Przedpołudniowe espresso z kapsułek. Takie lenistwo już mnie ogarnęło.
      • szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 22:14
        Irenko, prosimy o bliższe opisanie kapsułek, my też leniwismile)
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 23:20
          najmniejszy ekspres tchibo i ich kapsułki
          www.tchibo.pl/tchibo-pl-strona-cafissimo-c400005820.html
          do tego elektryczny spieniasz mleka
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 23:21
            Siedzę na balkonie z lemoniadą. Tu najchłodniej.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 08.07.13, 21:18
      Przy wodzie mineralnej, w domu po pracy.
      • szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 08.07.13, 21:37
        Dzisiaj herbata z sąsiadkami !!!!
        ale niespodzianka !!!!!
        miło jest !!!!
        • szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 09.07.13, 20:01
          Panie sąsiadki więcej nie przyjdą, możecie śmiało wkraczać do SWOJEJ herbaciarni.
          Dzisiaj znów przemeblowałam swój pokój, awantura była połowiczna bo córki nie ma. Wodnik trochę szalał i ... dokończył za mnie.
          Herbata i chalwa - pycha smile)
          • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 09.07.13, 21:21
            Nie dziwie sie Twojemu zadowoleniu Alfredkosmile) A Wodnika jak zwykle podziwiam, ze dal rade!
            Ja chyba jestem zbyt skostniala umyslowo, zeby tak wciaz modernizowac, tym bardziej, ze nic nie przybywa, a rzostac sie nie potrafie...smile
            Za to przed chwila na spacerze spotkalam znajomego z pracy / sprzed - nastu lat/ wiec mimochodem... dowiedzialam sie tylu ciekawostek o dalszych i blizszych znajomych / lacznie z "pochodnymi"/ ze mam metik w glowie z nadmiaru wiadomosci. Do niczego mi niepotrzebne takie plotki kto z kim, albo po kim, ale .... "uzupelnilam" zaleglosci w niewiedzy. Jestem prawie na biezacosmile) Zamiast herbaty kompot z czerwonej porzeczki, mam nadzieje,ze to nie jest zakazane u Herbatnikow?smile
            • szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 09.07.13, 22:27
              genialny soczek , zwłaszca gdy dodamy łyżeczkę spirytusu.
              Czasami dobrze spotkac dawnoniewidzianego, oderwie to nas od bieżących trosk.
              cmok cmok smile)
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 10.07.13, 21:52
      Czerwone wino na skołatane nerwy , kto by pomyślał że w spokojnej Norwegii można mieć takie intensywne życie..
      Buduję powoli mój pobyt w Oj , muszę wreszcie zamówic ten autobus z Krakowa do Wrocławia.
      Mam już jeden termin umówiony we Wrocku , postanowiłam że się poumawiam z jak najwiekszą ilością osób jeszcze z Oslo.
      Mam już wideło do ćwiczenia u Brata w salonie:

      www.youtube.com/watch?v=4NMV_dU32Tg&list=PL9561F1B586A6D50F
      Wiem gdzie kupić matę do ćwiczeń , jedzenie wege , koleżanki z różnych forumów mnie poinformowały.
      Ś wiat wirtualny jest pierwsza klasa od biletu na samolot , autobus po informacje gdzie sprzedają tofu we Wrocławiusmile)))
      Poza tym proszę o kciuki bo Młoda ma jutro rano egzamin z łaciny , Cycerona ma jakiś tekst przetłumaczyć. Uparcie wymawia zgodnie z niemiecka tradycją Kikero ...
      A ja termin u lekarza , mam nadzieje że nic poważnego.



      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 11.07.13, 12:30
        Lacina poszla ok , wyniki w poniedzialek.
        Ja jestem po malym zabiegu , wyniki za dwa tygodnie . Mam piekny plaster centralnie na szyi, kawalek mnie jest wyslany do lab. Lekarz twierdzi ze to rutyna . Mam dwa szwy , mam je wyciagnac za dwa tygodnie czyli w Oj , na szczescie ilosc znajomych lekarzy w PL spora wiec jakas znajoma doktorka mi wyszarpiesmile)))
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 13.07.13, 00:09
          Mam nadzieje, bo ostatni szew po męzowskim wszyciu rozrusznika w marcu wlasnie mu wyciągnęli teraz, przy okazji kontroli smile Ale nic sie nie dzialo zlego, przyzwyczili sie do siebie.
          Herbatka ziolowa. Córci gratuluję laciny !
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 13.07.13, 10:29
            Przedpołudniowe espresso i relaks
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 14.07.13, 22:20

              -Przedpółnocna herbata z kardamonem /dziwny smak/ i znów czekolada z orzechami . To Czubatek chce mnie utuczyć i przez Wędrowca dziś powróconego -przysłał trochę za dużo.
              ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

              Na paru forach trwa dyskusja na temat uboju rytualnego, napisałam tu i ówdzie i ciekawe, że raczej Ludzie zgadzają się ze mną . A ja dałam im poradę by załatwili sobie i rodzinie przepustki do rzeźni/ubojni ,jakiejkolwiek ale nie koszernej . I wtedy niech póbują dyskutować.
              Zresztą nie musi to być ubojnia krów, wystarczy kur i innego ptactwa.
              Czy nikt z Was nigdy nie widział ciągniętej krowy do ubojni i jak się zapierała , czując atmosferę męczeńskiej śmierci. Była jeszcze pałką bita od tyłu.
              A mięso nam smakuje bo .... niekoszerne?
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 17.07.13, 14:23
      Poobiednia herbata i przygotowanie do zajęć wczesnowieczornych.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 17.07.13, 20:59

        Omeri ... nie denerwuj i nie smuć mnie !!
        co to za robota wczesnowieczorna? maciejkę będziesz podlewać??
        Jak się jeździ nowym czterokokołowcem czy ma już imię??
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 17.07.13, 21:05
          Kurs wakacyjny.
          samochodzik nazywa się na razie Plusik i jeździ się bardzo fajnie smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 18.07.13, 21:12
      Wieczorna herbata w domu.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 22.07.13, 20:54
      Wieczorny zimny prysznic i woda mineralna. Gorąco!!!
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 23.07.13, 00:29
        No to lampka wina na cześć brytyjskiej fety smile
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 23.07.13, 22:35
          Wieczorna herbata
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 23.07.13, 22:38

            Holenderska chałwa, wino nadreńskie i liptonowa herbata, sama rozkosz.
            Dobranoc smile)
            • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 07:00
              I jak tu wstac do roboty?sad(( herbata z cytryna na rozped.
              • szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 12:31
                osłodzona??
                a do roboty to mi się nigdy wstawać nie chciało.
                Przez pewien czs pracowałam we młynie /laboratorium/ po likwidacji szkoły w K.
                Wstawaam przez całe wakacje o 5. )).
                I szczęściem był powrót do szkoły /Opole/ do watahy rozhukanych chłopaków !
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 19:37
                  Dochodze do siebie po dwoch tygodniach masakrycznej choroby ... herbatka jasminowa na skolatane nerwy...
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 21:55
      Pora na herbatę
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 23:59
        Synek dzwonil z Grenlandii, że doleciał szczęsliwie i juz płynie sobie w dalekie wody smile
        Herbata wypita !
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 25.07.13, 15:02
      Poobiednia herbata
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 25.07.13, 17:28
        Super wiadomosci od synka !!!!
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 25.07.13, 22:24
          Tak, Kranie, ale juz bym chciala zeby wrocil do swojej rodziny smile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 26.07.13, 20:02
      Wieczorna lemoniada i chłodna zielona herbata.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 30.07.13, 20:23
        ) rany !!! co0 się dzieje, upały jak w piekle a u nas nawet herbaty różnych gatunków nikt nie pije. I po co wydalismy pieniądze na klimatyzację??? Przecież ONA /ta Herbaciarnia? ma silnik i kółka i komputer...
        Łzy leję rzęsiste i siorbię ....wino czerwone. Samowar nie dał mi się uruchomić.
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 30.07.13, 21:25
          Popijam szeri , u nas duje i chlodno...
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 30.07.13, 22:35

            a u nas na osiedlu dują kibice smile))
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 31.07.13, 23:18
              Dzisiaj wpadam do herbaciarni z mango lassi ktore w duzych ilosciach produkuje Junior i co bylo moim glownym pozywieniem w czasie choroby.
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 01.08.13, 21:28

                Pierwsza sierpniowa .... niedługo rozpalimy w kominku ...
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 06.08.13, 23:34
      Przedsenna woda mineralna.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 08.08.13, 21:27

        Wino z odrobiną wody mineralnej. Dobre!!
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 09.08.13, 21:30
      U mnie burza, mogę się wreszcie napić herbaty!
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 10.08.13, 00:12
        U mnie też, co za ulga smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 14.08.13, 22:17

          zwlókłszy się z łoża boleści mówię "DOBRANOC" i popijam szklanką wody mineralnej.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 19.08.13, 20:57
      Deszcz; spokojna lektura i herbata.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 21.08.13, 21:57
      Wieczorna herbata, już nie pada
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 22.08.13, 21:16

        wieczorna herbata, jeszcze nie padało smile)))--
        pachnie jesienią a niedługo zacznie pachnieć suszonymi grzybami. Podobno sa już na skraju Puszczy. Poczekamy do września gdy rozjadą się "południowcy" i sasiedzi zza miedzy.- za dużo w tym roku wypadków na "3".

    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 23.08.13, 13:18
      Pije kawe , bardzo smaczna Junior uwarzylsmile
      Zaczal sie rok akademicki w tym tygodniu w Oslo. Aspie zaczyna drugi rok studiow i jest kompletnie zawiany bo sie musi nauczyc nowego rozkladu jazdy na studiach , zorganizowac podreczniki i sie ogarnac.

      Takze w tym tygodniu zczyna regularnie capoeire 3 x wtygodniu a poza tym rozpoczyna aikido , 2 x i jeszcze chodzi na fitness i raz w tygodniu roz daje gazety w nocy.
      I zmywa wszystkie naczynia w domu , czasem zrobi zakupy i cos ugotuje choc raczej ja sie staram to robic.
      I prasuje swoje eleganckie koszue i spodnie oraz kamizelki sam , ja nie wiem jak zelazko wygladasmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 25.08.13, 21:03

        Junior - to SKARB, dzielny pracowity obowiazkowy ....i muzykalny.
        Jakie to szczęście mieć dziecko z chorobą trudną do "usuniecia" , a Jego ustawieniem się do niej. To Twoja przeogromna zasługa.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 25.08.13, 21:27

          Postawię obok samowara, jutro przyniosę kawę najlepszego sortu
          • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 26.08.13, 07:09
            Pieknie wyglada, nawet bez aromatu kawysmile
            Ranek sloneczny i.. lodowaty, herbata z dzbanka na rozgrzewke i.. byle jakos dotrwac do wieczora.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 26.08.13, 19:04
              Herbata z przepysznym ciaskiem przyniesionym przez synka. Ale jeszcze czeka nas wizyta u lekarza po recepty dla mżonka o 19. 40 . Troche pózno !
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 26.08.13, 21:10

                A jutro kawa Mike Continental i ciasto.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 31.08.13, 19:37
      Herbata w domu i łyk piwa.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 04.09.13, 23:09
      Wieczorna herbata bez powideł, ale mam sok malinowy na zimę.
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 04.09.13, 23:18
        Pozna herbata po wieczorze pelnym wrażeń.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 05.09.13, 22:13

    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 06.09.13, 23:54
      Przedsenna herbata
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 07.09.13, 09:54
      Sok grejpfrutowy i rozmyslania nad strategia dnia.
      O dwunastej silownia , potem spore zakupy u Tajki i Turka i obiad , dzis panner palak
      juz sie cieszesmile
      Zaplanowanie obiadow na nastepne dni ( przed zakupami ).
      Po poludniu ukladanie ksiazek , mam koszmarny balagan w tym temacie.
      Wyslanie syna do pralni bo mi sie pralka zepsula a mechanik przychodzi w poniedzialek ..
      Syn ma zamiar wybrac sie na grzyby ze znajomym , trzeba to tez gdzies wcisnac...
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 07.09.13, 13:06

        -Kawa już w domu, po odwiezieniu córki do Pasewalku.
        Po poludniu koncert na Wałach Chrobrego na zakończenie lata.-
        https://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 07.09.13, 22:07
          Zamiast herbaty Radlerek
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 13.09.13, 21:22

            A nasza herbata dzisiaj wyjątkowo gorzka
            -odeszła Vikunia , kotka Czubatka, po 14 latach bycia z nimi , to już jak członek rodziny......-sad(-
            • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 13.09.13, 21:58
              Ze swoimi zwierzakami czlowiek sie zrasta i zawsze jest zal jak zwierzak odchodzi. Ale i to jest nieuniknione , wazne zeby sie nie meczyla.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 15.09.13, 23:52
      Przedsenna herbata
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 16.09.13, 07:35
        Kot mial wiele dobrych szczesliwych lat a teraz jest za Teczowym Mostem ...
        Czubatkowi serdecznie wspolczuje.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 16.09.13, 20:28

          Uleczko, przekażę Czubatkowi a szczególnie Gerardowi. On naprawdę kochał te kotkę i jest w depresji /nawet po kątach popłakuje/. Czubatek- jest dzielna ale też przeżywa.
          Wędrówka jeździ do nich codziennie, bedzie jeszcze we Frankfurcie do soboty.
          A ja na jej przyjazd upiekę ciasto według Popaye,a.
          Pozdrawiamy.-
          https://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Alfredki 16.09.13, 21:11
            Przepis Popaya znalazłam, ale jak się robi tę kruszonkę i proszę o proporcję.
            • popaye Re: Herbata. Czajnik 118. do Alfredki 16.09.13, 23:53
              d.wieczor
              odpowiem za Alfredke bo każdy ma inny sposób na kruszonkę (proporcje składników).
              W tym przepisie na zapiekane tarte jabłka z cynamonem (cynamon sproszkowany oczywiście NIE "laska" smile ).

              Kruszonka:

              100 g - masła
              140-150 g - maki (zależy jakia make używasz, ja z zasady typu "instant" wiec biorę 150g)
              90 g - cukru (puder albo drobniutki kryształ)
              1 łyżeczka - cynamonu.

              Kruszonkę robi się "genialnie" bo niesamowicie szybko tzw. "robotem" tzn.: wsypujesz do misy wszystkie suche składniki i mieszadłem (NIE tzw. rózgą do bicia piany") na średnich obrotach "mieszasz" dorzucając kawałeczki schłodzonego masła.
              Po ca. 20 sekundach masz mieszaninę w postaci "grubego, mokrego piachu" IDEALNA kruszonka.
              Można zrobić "ręcznie" (palcami) ale trwa dłużej i odrobinę upierdliwe smile

              smacznego smile
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Alfredki 17.09.13, 09:34
                Wielkie dzięki Popaye,
                jeszcze napisz proszę na jaka formę są te proporcje i ile antonówek. Za marna jestem w kuchni, by robic na oko!
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Popaya 17.09.13, 09:37
                Wielkie dzięki Popay,
                napisz proszę jeszcze na jaka formę są te proporcje i ile antonówek.
                Już mi slinka cieknie...
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Popaya 17.09.13, 14:08
                  Już wiem, naczynie żaroodporne.
                  Składniki zakupione, pewnie jutro przystąpię do eksperymentu smile
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Popaya 18.09.13, 15:33
                    Super przepis. Kruszonka udała się smile
                    Dzięki Popay.
                    • popaye Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 18.09.13, 17:55
                      Cieszę się Mila O. ze Ci się spodobało.
                      To dobry przepis i jedyne "ciasto" które nie może się nie udać! smile
                      Bo jak może się nie udać szarlotka bez spodu ? a w 15-20 min. (w temperaturze ca 200°C) nie ma możliwości "spalić" wierzchu tego ciasta, zresztą - wierzch widać (przez szybkę piekarnika) - jak robi się za ciemny: koniec pieczenia! smile)

                      Nie bylem wczoraj na forum - sorry, ze nie odpowiedziałem na Twoje pytania sad

                      Jabłek (do tej ilości kruszonki) ca.: 5-6.
                      Szczęśliwa jesteś bo masz dostęp do antonówek. W Europie takie doskonale (do przetworów i ciast) jabłka to marzenie - tego to ja Ci zazdroszczę!.

                      Aha...
                      takie zapiekane "pod kruszonka" jabłka można zrobić nawet na "elegancki" deser
                      (proszony obiad, podwieczorek itp.) trzeba tylko od razu upiec i podać w małych kokilkach: każda na 1-na osobę.
                      Jak kokilki będą z eleganckiej porcelany (pasującej do reszty zastawy), upieczesz kilka godzin wcześniej (albo poprzedniego dnia) i przed podaniem posypiesz delikatnie wierzch kruszonki "śniegiem" z cukru pudru - na pewno tego deseru się nie powstydzisz smile
                      Szybko się robi i smakuje (prawie) każdemu a panom: na 100% smile

                      pozdr.,-

                      (
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 18.09.13, 19:42

                        Już nie moge doczekac sie konca tygodnia, będzie świezutka szarlotka na przyjazd "swoich"
                        Wędrowiec prze chwila przypomniała, że czeka na sobote z podwójną niecierpliwością i nazwała toto "tęsknota z kruszonka" smile)
                        Wreszcie rozpoczęto u nas grzanie, jeszcze zimne żeberka ale jest badzieja, że do jutra rozgrzeją się. Od paru dnia mamy od 10 do 14 stopni. Jak to dobrze, że mamy ciepłe góralskie kapce :0
                        Pozdrawiamy serdecznie.
                        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 24.09.13, 20:42

                          Lipton i niemieckie kruche ciasteczka o twardości "7"
                          • warum Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 24.09.13, 21:01
                            Zaimponowalas mi Alfredko, ze nie uleglas niemieckiej twrdosci tylko ja chcesz, albo juz pokonalas!
                            Nie ma to jak kruszonkasmile z herbata.I dobra'noc.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 25.09.13, 20:52
      Wieczorna herbata
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 25.09.13, 20:54
        Dołączam do Omerismile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 27.09.13, 20:37

          Herbata z kurkumą /a może kurarą/ z chałką i bez szabasowych świec.
          Trzebaby wrócić do Horacego i humor sobie poprawic.
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 27.09.13, 21:05
            herbata z koniakiem
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 29.09.13, 17:37
      Przeleciałam się po mieszkaniu, wieczorem spakuję tornister a na razie herbata
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 29.09.13, 21:46
        Tornister spakowanysmile Od jutra znów taszczę kaganek oświatywink
        Dla wzmocnienia - herbata z sokiem malinowym.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 29.09.13, 22:13
          Mój też, mogę nieść "oświaty kaganiec"
          Przedsenna herbata i znowu poranna pobudka sad
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 30.09.13, 18:02
      Herbata i relaks (zasłużony)
      • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 30.09.13, 18:21
        Herbata z cytryna i...z orzechami. Nie ma to jak ruskie ustrojstwa z lat 90-tych, moze i obskurne ale solidne i wyjatkowo proste/wygodne w obsudze- zgniatam ~hurtowe ilosci. I jem, moze pamiec mi sie poprawi i zapomne co bylo, a bede pamietac co chce?smile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 30.09.13, 20:32

          Orzechy italiańskie i leszczynowe są doskonałe na mózg.
          Zjadamy je w ogromnej ilosci, zwłaszcza takie świeże. Pamięć chyba poprawiają ale niestety nie kasują z niej spraw paskudnych, bolesnych.
          Mimo to - jedzmy orzechy !!!
          świetne są brazylijskie, niestety za drogie..
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 01.10.13, 20:33

            Warumko droga, załóż wątek paździenikowy.
            Uściski smile)
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 01.10.13, 21:54
              Przedsenna herbata


              https://gify.magazynek.org/pictures/Zwierzęta/Ssaki/Psy/Pudel/014.gif
            • warum Re: Herbata. Czajnik 118. 01.10.13, 21:57
              Chyba wole pomilczec. I tak w "intensywnosci" udzielania sie na forum przyznalabym sobie medalowe miejsce, a to juz swiadczyc moze o megalomaniismile
              Wedrowiec zawsze umie znalezc piekny cytat / sentencje na dobry poczatek, poczekajmy az ogarnie plan zajecsmile
              PS, rano znalazlam na trawniku dziecieca reka napisany na karteluszku plan lekcji na wtorek i srode, i prawie sie zmartwilam, ze dziecko zgubilo, ale w dobie komorek.. chyba to jakies wyjatkowo pilne dziecko bylosmile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 02.10.13, 17:15

                Już paździenikowa herbara, Jak ten czas leci .....
                Na dworze zimno, wietrzno i wreszcie oplatało mnie babie lato i twarz jak qwoalem przykryło. Wyglądam prawie ładnie smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka