wedrowiec2 01.07.13, 13:13 Letnie trawy, Wszystko co zostaje Z marzeń żołnierzy. Basho Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 02.07.13, 00:14 Taka piękna , nowa Herbaciarnia... Inicjuję czerwonym winem , zakręcona jak zwykle bo moje dzieci i moi Podopieczni w pracy dają mi do wiwatu... Piszę uparcie polskimi literami. Dziś byłam na rowerze stacjonarnym , godzinę , było pysznie choc nielekko. Moja forma fizyczna idzie do przodu , po prostu nie do wiary jak szybko można stanąć na nogi) Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 02.07.13, 17:23 Wazne, ze widac efekt/poprawe i.... jest nieustanna chec Pozdrawiam z miska czarnych porzeczek. Na dworze cieplo, a nawet goraco. Ilosc herbat wypitych... niepoliczalna. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 02.07.13, 22:34 Wieczorna herbata z koniakiem na balkonie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 03.07.13, 01:18 Moja forma fizyczna , niestety , nie idzie do przodu - ale duch ochoczy. Pyszne było czerwone wino, slowackie zresztą. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 04.07.13, 21:27 Wieczorna herbata i czerwone wino, trzeba oblać nowy nabytek Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 10:15 Przedpołudniowe espresso z kapsułek. Takie lenistwo już mnie ogarnęło. Odpowiedz Link
szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 22:14 Irenko, prosimy o bliższe opisanie kapsułek, my też leniwi) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 23:20 najmniejszy ekspres tchibo i ich kapsułki www.tchibo.pl/tchibo-pl-strona-cafissimo-c400005820.html do tego elektryczny spieniasz mleka Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 05.07.13, 23:21 Siedzę na balkonie z lemoniadą. Tu najchłodniej. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 08.07.13, 21:18 Przy wodzie mineralnej, w domu po pracy. Odpowiedz Link
szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 08.07.13, 21:37 Dzisiaj herbata z sąsiadkami !!!! ale niespodzianka !!!!! miło jest !!!! Odpowiedz Link
szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 09.07.13, 20:01 Panie sąsiadki więcej nie przyjdą, możecie śmiało wkraczać do SWOJEJ herbaciarni. Dzisiaj znów przemeblowałam swój pokój, awantura była połowiczna bo córki nie ma. Wodnik trochę szalał i ... dokończył za mnie. Herbata i chalwa - pycha ) Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 09.07.13, 21:21 Nie dziwie sie Twojemu zadowoleniu Alfredko) A Wodnika jak zwykle podziwiam, ze dal rade! Ja chyba jestem zbyt skostniala umyslowo, zeby tak wciaz modernizowac, tym bardziej, ze nic nie przybywa, a rzostac sie nie potrafie... Za to przed chwila na spacerze spotkalam znajomego z pracy / sprzed - nastu lat/ wiec mimochodem... dowiedzialam sie tylu ciekawostek o dalszych i blizszych znajomych / lacznie z "pochodnymi"/ ze mam metik w glowie z nadmiaru wiadomosci. Do niczego mi niepotrzebne takie plotki kto z kim, albo po kim, ale .... "uzupelnilam" zaleglosci w niewiedzy. Jestem prawie na biezaco) Zamiast herbaty kompot z czerwonej porzeczki, mam nadzieje,ze to nie jest zakazane u Herbatnikow? Odpowiedz Link
szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 09.07.13, 22:27 genialny soczek , zwłaszca gdy dodamy łyżeczkę spirytusu. Czasami dobrze spotkac dawnoniewidzianego, oderwie to nas od bieżących trosk. cmok cmok ) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 10.07.13, 21:52 Czerwone wino na skołatane nerwy , kto by pomyślał że w spokojnej Norwegii można mieć takie intensywne życie.. Buduję powoli mój pobyt w Oj , muszę wreszcie zamówic ten autobus z Krakowa do Wrocławia. Mam już jeden termin umówiony we Wrocku , postanowiłam że się poumawiam z jak najwiekszą ilością osób jeszcze z Oslo. Mam już wideło do ćwiczenia u Brata w salonie: www.youtube.com/watch?v=4NMV_dU32Tg&list=PL9561F1B586A6D50F Wiem gdzie kupić matę do ćwiczeń , jedzenie wege , koleżanki z różnych forumów mnie poinformowały. Ś wiat wirtualny jest pierwsza klasa od biletu na samolot , autobus po informacje gdzie sprzedają tofu we Wrocławiu))) Poza tym proszę o kciuki bo Młoda ma jutro rano egzamin z łaciny , Cycerona ma jakiś tekst przetłumaczyć. Uparcie wymawia zgodnie z niemiecka tradycją Kikero ... A ja termin u lekarza , mam nadzieje że nic poważnego. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 11.07.13, 12:30 Lacina poszla ok , wyniki w poniedzialek. Ja jestem po malym zabiegu , wyniki za dwa tygodnie . Mam piekny plaster centralnie na szyi, kawalek mnie jest wyslany do lab. Lekarz twierdzi ze to rutyna . Mam dwa szwy , mam je wyciagnac za dwa tygodnie czyli w Oj , na szczescie ilosc znajomych lekarzy w PL spora wiec jakas znajoma doktorka mi wyszarpie))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 13.07.13, 00:09 Mam nadzieje, bo ostatni szew po męzowskim wszyciu rozrusznika w marcu wlasnie mu wyciągnęli teraz, przy okazji kontroli Ale nic sie nie dzialo zlego, przyzwyczili sie do siebie. Herbatka ziolowa. Córci gratuluję laciny ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 14.07.13, 22:20 -Przedpółnocna herbata z kardamonem /dziwny smak/ i znów czekolada z orzechami . To Czubatek chce mnie utuczyć i przez Wędrowca dziś powróconego -przysłał trochę za dużo. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------- Na paru forach trwa dyskusja na temat uboju rytualnego, napisałam tu i ówdzie i ciekawe, że raczej Ludzie zgadzają się ze mną . A ja dałam im poradę by załatwili sobie i rodzinie przepustki do rzeźni/ubojni ,jakiejkolwiek ale nie koszernej . I wtedy niech póbują dyskutować. Zresztą nie musi to być ubojnia krów, wystarczy kur i innego ptactwa. Czy nikt z Was nigdy nie widział ciągniętej krowy do ubojni i jak się zapierała , czując atmosferę męczeńskiej śmierci. Była jeszcze pałką bita od tyłu. A mięso nam smakuje bo .... niekoszerne? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 17.07.13, 14:23 Poobiednia herbata i przygotowanie do zajęć wczesnowieczornych. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 17.07.13, 20:59 Omeri ... nie denerwuj i nie smuć mnie !! co to za robota wczesnowieczorna? maciejkę będziesz podlewać?? Jak się jeździ nowym czterokokołowcem czy ma już imię?? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 17.07.13, 21:05 Kurs wakacyjny. samochodzik nazywa się na razie Plusik i jeździ się bardzo fajnie Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 22.07.13, 20:54 Wieczorny zimny prysznic i woda mineralna. Gorąco!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 23.07.13, 00:29 No to lampka wina na cześć brytyjskiej fety Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 23.07.13, 22:38 Holenderska chałwa, wino nadreńskie i liptonowa herbata, sama rozkosz. Dobranoc ) Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 07:00 I jak tu wstac do roboty?(( herbata z cytryna na rozped. Odpowiedz Link
szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 12:31 osłodzona?? a do roboty to mi się nigdy wstawać nie chciało. Przez pewien czs pracowałam we młynie /laboratorium/ po likwidacji szkoły w K. Wstawaam przez całe wakacje o 5. )). I szczęściem był powrót do szkoły /Opole/ do watahy rozhukanych chłopaków ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 19:37 Dochodze do siebie po dwoch tygodniach masakrycznej choroby ... herbatka jasminowa na skolatane nerwy... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 24.07.13, 23:59 Synek dzwonil z Grenlandii, że doleciał szczęsliwie i juz płynie sobie w dalekie wody Herbata wypita ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 25.07.13, 22:24 Tak, Kranie, ale juz bym chciala zeby wrocil do swojej rodziny Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 26.07.13, 20:02 Wieczorna lemoniada i chłodna zielona herbata. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 30.07.13, 20:23 ) rany !!! co0 się dzieje, upały jak w piekle a u nas nawet herbaty różnych gatunków nikt nie pije. I po co wydalismy pieniądze na klimatyzację??? Przecież ONA /ta Herbaciarnia? ma silnik i kółka i komputer... Łzy leję rzęsiste i siorbię ....wino czerwone. Samowar nie dał mi się uruchomić. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 30.07.13, 21:25 Popijam szeri , u nas duje i chlodno... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 31.07.13, 23:18 Dzisiaj wpadam do herbaciarni z mango lassi ktore w duzych ilosciach produkuje Junior i co bylo moim glownym pozywieniem w czasie choroby. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 01.08.13, 21:28 Pierwsza sierpniowa .... niedługo rozpalimy w kominku ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 08.08.13, 21:27 Wino z odrobiną wody mineralnej. Dobre!! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 09.08.13, 21:30 U mnie burza, mogę się wreszcie napić herbaty! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 14.08.13, 22:17 zwlókłszy się z łoża boleści mówię "DOBRANOC" i popijam szklanką wody mineralnej. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 19.08.13, 20:57 Deszcz; spokojna lektura i herbata. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 22.08.13, 21:16 wieczorna herbata, jeszcze nie padało )))-- pachnie jesienią a niedługo zacznie pachnieć suszonymi grzybami. Podobno sa już na skraju Puszczy. Poczekamy do września gdy rozjadą się "południowcy" i sasiedzi zza miedzy.- za dużo w tym roku wypadków na "3". Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 23.08.13, 13:18 Pije kawe , bardzo smaczna Junior uwarzyl Zaczal sie rok akademicki w tym tygodniu w Oslo. Aspie zaczyna drugi rok studiow i jest kompletnie zawiany bo sie musi nauczyc nowego rozkladu jazdy na studiach , zorganizowac podreczniki i sie ogarnac. Takze w tym tygodniu zczyna regularnie capoeire 3 x wtygodniu a poza tym rozpoczyna aikido , 2 x i jeszcze chodzi na fitness i raz w tygodniu roz daje gazety w nocy. I zmywa wszystkie naczynia w domu , czasem zrobi zakupy i cos ugotuje choc raczej ja sie staram to robic. I prasuje swoje eleganckie koszue i spodnie oraz kamizelki sam , ja nie wiem jak zelazko wyglada Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 25.08.13, 21:03 Junior - to SKARB, dzielny pracowity obowiazkowy ....i muzykalny. Jakie to szczęście mieć dziecko z chorobą trudną do "usuniecia" , a Jego ustawieniem się do niej. To Twoja przeogromna zasługa. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 25.08.13, 21:27 Postawię obok samowara, jutro przyniosę kawę najlepszego sortu Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 26.08.13, 07:09 Pieknie wyglada, nawet bez aromatu kawy Ranek sloneczny i.. lodowaty, herbata z dzbanka na rozgrzewke i.. byle jakos dotrwac do wieczora. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 26.08.13, 19:04 Herbata z przepysznym ciaskiem przyniesionym przez synka. Ale jeszcze czeka nas wizyta u lekarza po recepty dla mżonka o 19. 40 . Troche pózno ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 26.08.13, 21:10 A jutro kawa Mike Continental i ciasto. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 04.09.13, 23:09 Wieczorna herbata bez powideł, ale mam sok malinowy na zimę. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 118. 04.09.13, 23:18 Pozna herbata po wieczorze pelnym wrażeń. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 07.09.13, 09:54 Sok grejpfrutowy i rozmyslania nad strategia dnia. O dwunastej silownia , potem spore zakupy u Tajki i Turka i obiad , dzis panner palak juz sie ciesze Zaplanowanie obiadow na nastepne dni ( przed zakupami ). Po poludniu ukladanie ksiazek , mam koszmarny balagan w tym temacie. Wyslanie syna do pralni bo mi sie pralka zepsula a mechanik przychodzi w poniedzialek .. Syn ma zamiar wybrac sie na grzyby ze znajomym , trzeba to tez gdzies wcisnac... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 07.09.13, 13:06 -Kawa już w domu, po odwiezieniu córki do Pasewalku. Po poludniu koncert na Wałach Chrobrego na zakończenie lata.- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 13.09.13, 21:22 A nasza herbata dzisiaj wyjątkowo gorzka -odeszła Vikunia , kotka Czubatka, po 14 latach bycia z nimi , to już jak członek rodziny......-(- Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 13.09.13, 21:58 Ze swoimi zwierzakami czlowiek sie zrasta i zawsze jest zal jak zwierzak odchodzi. Ale i to jest nieuniknione , wazne zeby sie nie meczyla. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 16.09.13, 07:35 Kot mial wiele dobrych szczesliwych lat a teraz jest za Teczowym Mostem ... Czubatkowi serdecznie wspolczuje. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 16.09.13, 20:28 Uleczko, przekażę Czubatkowi a szczególnie Gerardowi. On naprawdę kochał te kotkę i jest w depresji /nawet po kątach popłakuje/. Czubatek- jest dzielna ale też przeżywa. Wędrówka jeździ do nich codziennie, bedzie jeszcze we Frankfurcie do soboty. A ja na jej przyjazd upiekę ciasto według Popaye,a. Pozdrawiamy.- Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Alfredki 16.09.13, 21:11 Przepis Popaya znalazłam, ale jak się robi tę kruszonkę i proszę o proporcję. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 118. do Alfredki 16.09.13, 23:53 d.wieczor odpowiem za Alfredke bo każdy ma inny sposób na kruszonkę (proporcje składników). W tym przepisie na zapiekane tarte jabłka z cynamonem (cynamon sproszkowany oczywiście NIE "laska" ). Kruszonka: 100 g - masła 140-150 g - maki (zależy jakia make używasz, ja z zasady typu "instant" wiec biorę 150g) 90 g - cukru (puder albo drobniutki kryształ) 1 łyżeczka - cynamonu. Kruszonkę robi się "genialnie" bo niesamowicie szybko tzw. "robotem" tzn.: wsypujesz do misy wszystkie suche składniki i mieszadłem (NIE tzw. rózgą do bicia piany") na średnich obrotach "mieszasz" dorzucając kawałeczki schłodzonego masła. Po ca. 20 sekundach masz mieszaninę w postaci "grubego, mokrego piachu" IDEALNA kruszonka. Można zrobić "ręcznie" (palcami) ale trwa dłużej i odrobinę upierdliwe smacznego Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Alfredki 17.09.13, 09:34 Wielkie dzięki Popaye, jeszcze napisz proszę na jaka formę są te proporcje i ile antonówek. Za marna jestem w kuchni, by robic na oko! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Popaya 17.09.13, 09:37 Wielkie dzięki Popay, napisz proszę jeszcze na jaka formę są te proporcje i ile antonówek. Już mi slinka cieknie... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Popaya 17.09.13, 14:08 Już wiem, naczynie żaroodporne. Składniki zakupione, pewnie jutro przystąpię do eksperymentu Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. do Popaya 18.09.13, 15:33 Super przepis. Kruszonka udała się Dzięki Popay. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 18.09.13, 17:55 Cieszę się Mila O. ze Ci się spodobało. To dobry przepis i jedyne "ciasto" które nie może się nie udać! Bo jak może się nie udać szarlotka bez spodu ? a w 15-20 min. (w temperaturze ca 200°C) nie ma możliwości "spalić" wierzchu tego ciasta, zresztą - wierzch widać (przez szybkę piekarnika) - jak robi się za ciemny: koniec pieczenia! ) Nie bylem wczoraj na forum - sorry, ze nie odpowiedziałem na Twoje pytania Jabłek (do tej ilości kruszonki) ca.: 5-6. Szczęśliwa jesteś bo masz dostęp do antonówek. W Europie takie doskonale (do przetworów i ciast) jabłka to marzenie - tego to ja Ci zazdroszczę!. Aha... takie zapiekane "pod kruszonka" jabłka można zrobić nawet na "elegancki" deser (proszony obiad, podwieczorek itp.) trzeba tylko od razu upiec i podać w małych kokilkach: każda na 1-na osobę. Jak kokilki będą z eleganckiej porcelany (pasującej do reszty zastawy), upieczesz kilka godzin wcześniej (albo poprzedniego dnia) i przed podaniem posypiesz delikatnie wierzch kruszonki "śniegiem" z cukru pudru - na pewno tego deseru się nie powstydzisz Szybko się robi i smakuje (prawie) każdemu a panom: na 100% pozdr.,- ( Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 18.09.13, 19:42 Już nie moge doczekac sie konca tygodnia, będzie świezutka szarlotka na przyjazd "swoich" Wędrowiec prze chwila przypomniała, że czeka na sobote z podwójną niecierpliwością i nazwała toto "tęsknota z kruszonka" ) Wreszcie rozpoczęto u nas grzanie, jeszcze zimne żeberka ale jest badzieja, że do jutra rozgrzeją się. Od paru dnia mamy od 10 do 14 stopni. Jak to dobrze, że mamy ciepłe góralskie kapce :0 Pozdrawiamy serdecznie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 24.09.13, 20:42 Lipton i niemieckie kruche ciasteczka o twardości "7" Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. do: Omeri 24.09.13, 21:01 Zaimponowalas mi Alfredko, ze nie uleglas niemieckiej twrdosci tylko ja chcesz, albo juz pokonalas! Nie ma to jak kruszonka z herbata.I dobra'noc. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 27.09.13, 20:37 Herbata z kurkumą /a może kurarą/ z chałką i bez szabasowych świec. Trzebaby wrócić do Horacego i humor sobie poprawic. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 29.09.13, 17:37 Przeleciałam się po mieszkaniu, wieczorem spakuję tornister a na razie herbata Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 29.09.13, 21:46 Tornister spakowany Od jutra znów taszczę kaganek oświaty Dla wzmocnienia - herbata z sokiem malinowym. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 118. 29.09.13, 22:13 Mój też, mogę nieść "oświaty kaganiec" Przedsenna herbata i znowu poranna pobudka Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 30.09.13, 18:21 Herbata z cytryna i...z orzechami. Nie ma to jak ruskie ustrojstwa z lat 90-tych, moze i obskurne ale solidne i wyjatkowo proste/wygodne w obsudze- zgniatam ~hurtowe ilosci. I jem, moze pamiec mi sie poprawi i zapomne co bylo, a bede pamietac co chce? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 30.09.13, 20:32 Orzechy italiańskie i leszczynowe są doskonałe na mózg. Zjadamy je w ogromnej ilosci, zwłaszcza takie świeże. Pamięć chyba poprawiają ale niestety nie kasują z niej spraw paskudnych, bolesnych. Mimo to - jedzmy orzechy !!! świetne są brazylijskie, niestety za drogie.. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 01.10.13, 20:33 Warumko droga, załóż wątek paździenikowy. Uściski ) Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 118. 01.10.13, 21:57 Chyba wole pomilczec. I tak w "intensywnosci" udzielania sie na forum przyznalabym sobie medalowe miejsce, a to juz swiadczyc moze o megalomanii Wedrowiec zawsze umie znalezc piekny cytat / sentencje na dobry poczatek, poczekajmy az ogarnie plan zajec PS, rano znalazlam na trawniku dziecieca reka napisany na karteluszku plan lekcji na wtorek i srode, i prawie sie zmartwilam, ze dziecko zgubilo, ale w dobie komorek.. chyba to jakies wyjatkowo pilne dziecko bylo Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 02.10.13, 17:15 Już paździenikowa herbara, Jak ten czas leci ..... Na dworze zimno, wietrzno i wreszcie oplatało mnie babie lato i twarz jak qwoalem przykryło. Wyglądam prawie ładnie Odpowiedz Link