wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 02.10.13, 21:17 Herbata i wspomnienie wizyty na frankfurckim salonie samochodowym Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 118. 04.10.13, 22:33 Herbata z kurkumą i rozmyślanie nad połyskiem.... nie marzę o czymś takim, nasz Hundelek piękniejszy ) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 118. 04.10.13, 22:56 Wow! - Wędrowcze Zastanawiam się JAKA herbatę Ty pijasz (we Frankfurcie a/M) skoro z IAA 2013 zainteresowało Ciebie akurat Emeregildo Zegna studium konceptowe modelu Maserati Quattroporte ? www.maserati.de/maserati/de/de/index.html Znudzili Ci się już .... Japończycy i przygotowujesz zmianę?. Hmmm.... nawet rozumiem, w konkursie "piękności" zawsze Toscana "wygrywa" z Fokushima Do mojego Liptona (popijanego - właśnie) "pasuje" mnie tez doskonale mój wymarzony Land Rover (Discovery) ale hmm.... kosztuje niestety więcej niż nawet wielkie opakowanie Liptona No ale przy cenie Quattroporte (szczególnie tego "od Zegna") to jednak "pryszcz" )) pozdr.,- Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 118. 05.10.13, 08:03 W ramach kuchennych porządków znalazlam wiele jesiennych herbatek ... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 05.10.13, 19:58 Poppayu, mimo najszczerszych chęci, tylko takie Discovery (i jego krewnych) mogę Tobie sprezentować: fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/3HYWbCFuuhr7l3OerX.jpg Dzięki zaprzyjaźnionemu Jaguarowi mogłam wejść na wystawę przed otwarciem hal dla zwiedzających i choć trochę aut pooglądać we względnym komforcie Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 118. 05.10.13, 21:17 dzięki, dzięki Wędrowcze znam ten model i to dość "szczegółowo" Zaleta jego to fakt iż choć to 4-ta kolejna wersja od (prawie) 20 lat nie zmienił się wiele zewnętrznie (technika za to bardzo!) "Krewni" jego: przesadnie luksusowy Ranger - to raczej coś dla popayE_owej (sensoryczne przełączanie automatycznej skrzyni biegów czy tapicerka z najbardziej luksusowej skory) i będący jego totalnym przeciwieństwem: Defender ("prymityw" od.... 50 lat właściwie bez zmian) ale i ukochane auto Królowej Elżbiety II (sama prowadzi, po drogach własnych, zamkniętych posiadłości ziemskich - oczywiście). Jak dla mnie (samego, bez popayE_owej) Defender jest OK, ale bez sensu bo już mamy Jeep_a Wranglera którego technika a i "komfort" jest absolutnie porównywalny ) Tylko rosyjski GAZ (z lat 40/50-tych) mógł by im zagrozić "luksusem i komfortem" )) pozdr.,- Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 118. 05.10.13, 22:05 Najlepsze są stare, dobre, sprawdzone w trudach modele samochodów. Nie dość, że prawie nie psują się, to w razie awarii każdy kowal potrafi je naprawić. Tylko kowali chyba już nie ma I wywołany jeep: Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbaciane zapytanie 31.10.13, 21:23 co sie dzieje, rozdrapano nasz kącik herbaciany ?? Odpowiedz Link
warum Re: Herbaciane zapytanie 01.11.13, 07:38 Herbata wypita, swieczki w dlon i ruszam na cmentarze. Na szczescie pogoda piekna. Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 118. 01.11.13, 10:31 Miała być tylko herbatka, a tu proszę!! Prawdziwa uczta dla oka się zrobiła Zazdroszczę wizyty na targach. Jest na co popatrzeć. Ja też sobie cenię niezawodność i solidność i tu mimo, że współcześnie często programuje się wiek dożycia maszyny, ja pozostaję wierny i ufny w monachijskie śmigła. Odpowiedz Link