alfredka1 24.11.13, 20:49 --Może coś napiszemy o przygotowaniach, wspomnieniach,. smutkach i radościach..... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: za miesiąc Wigilia 27.11.13, 16:20 Już nieaktualne, bedzie szybciej. Szanownego Pana Admina prosze o umieszczenie tematu na końcu wpisów. Odpowiedz Link
warum Re: za miesiąc Wigilia 27.11.13, 18:17 Bedzie szybciej z kazdym dniem, a potem.... znow za rok, chyba, ze / tfu tfu/ odwolaja? Nie mam o czym pisac, bo u mnie wciaz to samo. A tak bym chciala czyms sie pochwalic - jakas rewelacja, ekscytacja lub chociaz zmiana Zaluje, ze JanKran sie jakby mniej teraz udziela, bo wlasnie w DF/ lekko zaleglym bo z 24.10./ przeczytalam reportaz p.t. "wszyscy wiedza, ile zarabiasz?!" p.Brejwo zaglada Norwegom do portfela...temat nosny/ i JK wspominala nam o tym/, ale najbardziej niezwyczajne jest tam poczucie wspolnego "minimalizmu" chociaz ich minimum i nasze dzieli przepasc. Artykul porusza kilka watkow/ niestety, zaden swiateczny/ ale zacytuje kilka wyrwanych zdan: / - "Nigdy nie sprawdzalem, ile zarabiaja inni, bo po co? Ja mam w sam raz." - "Obawiam sie, ze fundujemy sobie podatkowe porno.../Jan Omdahl/ Moze sie okazac, ze Norwegowie nie beda mogli oderwac sie od obsesyjnego prawdzania swoich sasiadow i kolegow z pracy. Z drugiej strony- czyz nie tak powinna funkcjonowac demokracja spoleczna, ktorej idealami sa rownosc, otwartosc i przejrzystosc?" -" W Polsce ci, co duzo zarabiaja, na pewno nie oddaliby polowy pensji panstwu." - " w Norwegii ziscilo sie cos, co nazywamy spoleczenstwem postmaterialistycznym. Mamy wiec swiat, w ktorym pieniadze przestaly byc problemem. - Nikt nie martwi sie jak przezyc do pierwszego? - Wiecej. Wiele osob osiagnelo taki stopien nasycenia, ze nie maja juz materialnych pragnien." - Co jeszcze sie liczy? "Zycie w harmonii z innymi ludzmi i natura. Rodzina, zdrowie. Jednym slowem "kos" /to jakby nieprzetlumaczalne slowo/, "kos" to bardziej stan ducha niz konkretna czynnosc, zgodzili sie wszyscy". I tym pozytwnym akcentem - zakoncze swoj wpis. I sprobuje pokontemplowac, moze mi wystarczy? Odpowiedz Link
omeri Re: za miesiąc Wigilia 27.11.13, 23:37 Moi Mili, czytam więcej niż piszę, bo nie wszystkim mogę na forum, jesi milcze to raczej dlatego, ze sporo się u mnie dzieje -polskie piekiełko, ale tez czeka mnie bardzo miła uroczystość, ale otym po fakcie. Świat raczej nie lubie, bo mam porąbane układy rodzinne, a i członków co raz mniej. Okres przedświąteczny, to okres sprawdzania i egzaminów. Sałatki będę w tym roku robic mniej Ale chętnie czytam o waszych przygotowaniach i miłych wspomnieniach. Odpowiedz Link
mammaja Re: za miesiąc Wigilia 27.11.13, 23:57 Moze sie "rozpiszę" wigilijnie jak bedzie blizej Świat, narazie tylko myslę jak sie nie umordowac, co moge zrobic wcześniej - a najchetniej pojechalabym w gory Odpowiedz Link
jan.kran Re: za miesiąc Wigilia 28.11.13, 09:14 Warum , przemyślę i napiszę.. Na razie po powrocie z wakacji mam schody w pracy i w domu , idzie kulepszemu ale trochę nerwów mnie to kosztuje. Na szczęście pozytywne naładowanie urlopowe jeszcze działa. Ja jak zwykle pracuję w Wigilię i jak zwykle przylatuje do nas Młoda Odpowiedz Link
alfredka1 Re: za miesiąc Wigilia 28.11.13, 12:04 U nas jak co roku, tylko troje, bez specjalnych przygotowań. Musi być sałatka, namiastka pływających i pierogi z grzybami i kapustą. Odpowiedz Link
verbena1 Re: za miesiąc Wigilia 28.11.13, 14:40 U nas mniej, tylko we dwoje, chyba ,ze przyjaciolka zrezygnuje z wyjazdu do Polski. Rieks juz zapamietal jakie potrawy beda na Wigilie i nawet barszcz mu nie straszny (nie wiem dlaczego Holendrzy wzdrygaja sie przed "czerwona zupa"). Wigilia kojarzy mi sie z rodzinna ,ciepla atmosfera pelna zapachow i wspomnien. Taka probuje co rok odtworzyc. Bedzie wiec stol pieknie udekorowany, swiece, oplatek i zyczenia. Odpowiedz Link
mammaja Re: za miesiąc Wigilia 30.11.13, 10:01 Masz racje Verbeno, najwazniejszy klimat świateczny, uwielbiam dekorować dom w stylu dosyc kiczowatym - ale typowym dla Bożego Narodzenia. Odpowiedz Link
popaye Re: za miesiąc Wigilia 19.12.13, 20:59 Ja zaczynam dziś ..... "gotować" Rodzinne Święta to i każdy przygotowuje "coś" na stół "wigilijno-świąteczny" takiego co w rodzinnym "plebiscycie" uznane zostało (przez lata wspólnych doświadczeń) za "najlepsze" Mama zięcia jest perfekcyjna panią domu i gotuje "palce lizać" wiec my ( czyt.: ja) oddaje Jej pełne pole popisu (ku zadowoleniu obydwu stron!) Moje dziecko poszło w matkę (z talentem kulinarnym) wiec tez zadowolona iż większość potraw przygotuje Jej teściową a czego "nie" to się dokupi (np. większość słodkości i wypieków). Ja, może bym nie rejterował (w tak szerokim zakresie) ale..... gotuje i piekę wyłącznie jak mam na to ochotę wiec.... hmmm nic (i nikt) mnie nie zmusi bym przygotowywał np. tradycyjnego karpia w galarecie gdy ja nie przepadam w ogóle za rybami Niby jest na to sposób bo np. takie specjały rybne (uwielbia zięć i starszy wnuk) można by zamówić u "zawodowców" np.: w (ponoć) najlepszej polskiej restauracji rybnej w Głodowie przy brzegu jez. Sniardwy (to nie moje, tylko zdanie rzeczywistych znawców/miłośników rybnych potraw z obfitym doświadczeniem gastronomicznych uciech sięgającymi daleko po za Polskę a nawet Europe), - ale Święta to jednak okazja raczej "domowych specjałów", wiec ryby zrobi dziecko i (jej) teściowa . Wiec na wigilijna kolacje nie robię nic!, ale na zdecydowane życzenie wnuków robię ... pasztet bo ten (ponoć) wygrywa ze wszystkimi wędlinami na świątecznym stole. Dzisiaj: piekę mięso i wątróbkę oraz namoczyłem suszone grzyby. Jutro: zabawa potrwa dalej pozdr. "przedświątecznie" Odpowiedz Link
alfredka1 Re: za miesiąc Wigilia 19.12.13, 21:07 pasztet nigdy mi się nie udał. przepisy książkowe na nic ale wierzę, że przepis, nazwę go "Przyjacielski Pasztet" będzie nie za trudny na mój starożytny rozumek. A Rodzinę masz genialną !!! Odpowiedz Link
mammaja Re: za miesiąc Wigilia 20.12.13, 00:15 Oczywiscie ze przy pasztecie wysiadaja inne wędliny, nawet zostały przywiezione od ojca synowej fragmenty zająca na pasztet - ( jeszcze nie widzialam jaka część), a my z Papayem już kiedys wymialismy poglądy na ten temat - przepis Nelly Rubinstein jest doskonały - mięsa piecze sie, a nie gotuje. Narazie utopiłam w zalewie sarni udziec - napewno bedzie pyszny. A ryby w galarecie zamówił synek " w pracy" i bardzo dobrze Odpowiedz Link
omeri Re: za miesiąc Wigilia 20.12.13, 08:29 Pora zakupić składniki na sałatkę jarzynową Odpowiedz Link
warum Re: za miesiąc Wigilia 20.12.13, 18:00 A ja mam caly przyszly tydzien wolny!!! Wiec Swieta mi niestraszne bez wzgledu na wynik kulinarnych poczynan. Nauczylam sie, ze kazdy eksperyment / szczegolnie te wg internetowych przepisow/ konczy sie porazka / chocby optyczna/ wiec zrobie to co zawsze/ przynajmniej bedzie co jesc - na pewno, bo robie tylko to co lubimy/. Zaluje tylko, ze do tej pory nie wiem ile nas bedzie / i w ktory dzien/, ale... przyzwyczailam sie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: za miesiąc Wigilia 20.12.13, 20:31 www.shinylearning.co.uk/freegames/ShinySingingSheep.html-- do słuchania uśmiechania i przyjaciół wspominania )) Odpowiedz Link
jan.kran Re: za miesiąc Wigilia 20.12.13, 20:44 www.shinylearning.co.uk/freegames/ShinySingingSheep.html ))))))))) Ja się usiłuję zmobilizowac żeby trochę ogarnąc mieszkanie bo za godzinę Młoda wylatuje z Monachium . I jeszcze muszę po Nią pojechać do centrum o północy i pomóc się dostać do domu... Odpowiedz Link
warum Re: za miesiąc Wigilia 20.12.13, 22:59 Wracajac z basenu wstapilam po zakupy swiateczne/ chociaz sie lamalam czy nie za pozno, ale okazalo sie,ze ludzi 1/4, a towaru w brod, nic tylko kupowac i kupowac ale... ilez mozna jesc?/. Uginalam sie od ciezaru siatek Ale... przynajmniej zalatwilam szybko, a na dodatek spotkalam znajomych, ktorzy tez sobie wymyslili te pore. Przy okazji porozmawialismy o prezentach Co kto chcialby, a co dostanie....nic nowego, ale ja musialam sie pozalic - nacielam sie na merlinie okrutnie, co prawda dzis udalo mi sie wreszcie dodzwonic i zareklamowac i jest minimalna szansa, ze ksiazki dotra... na wigilie juz jest, ale pierwsza opcja byla nieublagalna- do 31.12!!!. Bo.... zabraklo 1 pozycji, z wybranych przeze mnie 5 i.... dlatego "czekali" z realizacja, ale nikt sie nie pofatygowal, napisac w czym problem, ew. zadzwonic/ zamowienie zlozylam 08.12/ specjalnie Po Mikolaju/. Ale jak wygarnelam najpierw zale, a potem wzielam pana na litosc, ze przez ich zbagatelizowanie-moze 4 ludzi zostac "bez prezentu" przy choince, to pan zmiekl i zmienil status paczki / a poszlo o zabrakla Rublowke a juz myslalam, ze tylko jak bede ciekawa jak sie zyje " bez patrzenia na cene"))/ i teraz zamowienie jest juz "przygotowywane do wysylki". Mam nadzieje,ze dojdzie na czas, a jak nie to bedziemy zmuszeni poczytac recenzje w internecie i czekac . I tylko jesc ,i pachniec, i wygladac. )) byle nastroj wytrzymal. No coz, mowilam, ze czytanie ksiazek mi jakos nie idzie? Teraz juz mam uzasadnienie - czynniki obiektywne. PS. pozostale tez z gatunku zadne ambicje tylko pelna rozrywka, ale bardzo ciekawa jestem czy obdarowani nie obraza sie za moje skojarzenia? Licze na podobne poczucie humoru przynajmniej polowy Odpowiedz Link
mammaja Re: za miesiąc Wigilia 23.12.13, 00:40 Chcialam nie zrobic karpika smazonego, ale syn stanowczo sie sprzeciwil. To moze dostane jakieś gotowe płaty na symboliczną porcję, bo rzeczywiscie nie mam ochoty na sprawianie. I żal mi tych biedakow w wanienkach na bazarku Odpowiedz Link