Styczeń! I wszystko od nowa....?:)

01.01.14, 10:48
Witam nowowrocznie Ulubiencowsmile
Intensywnym stukaniem obudzil mnie przed 10 starszy sasiad z gory, z kostkami dla suni,/ na szczescie nie dzwonilsmile/, a glownie po to zebym dzis pierwszego zobaczyla MEZCZYZNE!smile) Ponoc to dobra zapowiedz dla pan, i byl b.zdziwiony,ze ja jeszcze "nieogarnieta" / ale ja dopiero o 4 zasnelam/.
Za to pies jakby zapomnial wczorajszy stres , choc wyczerpani jestesmy oboje, jest jeszcze b. czujny ale juz sie dal wyprowadzic na normalny spacer i juz leciutko merda ogonkiem, a... w tej chwili odsypia snem sprawiedliwego/ chrapie!/. Chyba wezme z niego przyklad.
Kolejny Top Wszech Czasow w radiowej "3", cisza i bezruch za oknem, mozna przemyslec co robic dalej z tak zwyczajnie rozpoczetym Nowym Rokiemsmile
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 01.01.14, 10:57
      Witam Noworocznie w oczekiwaniu na koncert z Wiednia
      • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 01.01.14, 15:29
        Ja będę miała szczęśliwy 2014 bo całą noc widziałam mężczyznę a na początku szychty nawet dwóch narazsmile
        Moi pacjenci raczej niewiele spali i noc spedziłam kładąc ich i siedząc przy łóżkach ale ogónie było ok bo nie byli agresywni tylko zawiani ale do tego jestem przyzwyczajonasmile
        Po 10 godzinach pracy dotarłam do domu , pospałam kilka godzin i idę zaraz na pięć godzin do fabryki.
        Jka wrócę to się położę i będę spać do oporusmile
        • mammaja Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 01.01.14, 22:28
          Bardzo mialam nerwową noc, martwilam sie o zagubionego kotka, wsród tych hukow i blysków.
          odkąd wrocil o 10. rano spi caly dzien i nie opuszcza mnie, tylko apetyt ma doskonały, ale za nic nie chce wychodzic na taras. Widocznie dostal biedak niezle w kość smile
    • josarna Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 01.01.14, 23:09
      Witam w nowym roku!
      U nas może nie strzelano tak długo jak w wielkich miastach, ale i tak do 3 w nocy trzeba było zajmować się suniami. Może my, opiekunowie psów powinniśmy wydać apel do pozostałych ludzi, by ograniczyli czasowo strzelanie do np. 1 godziny?
      Za to dzień piękny. Odwiedziliśmy.... cmentarze. Wiem, że "piękny" nie brzmi dobrze w tym kontekście, ale cmentarze z I wojny światowej są zwykle pięknie położone. Gdyby ktoś był w okolicach np. Gorlic to polecam cmentarz Patria w Staszkówce i "Pustki" w Łużnej.
      Politycy sie kłócili a niewinni ludzie ginęli tysiącami. Teraz razem leżą Rosjanie, Polacy, Węgrzy, Słowacy, Austriacy....
      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 02.01.14, 10:38
        Mam dzis wolne i akurat trafilam na Ostry Dyzur /jedyny przewlekle ulubiony film/.
        Pogoda ladna , juz nie strzelaja, czekam na jakis impuls, zeby wskrzesic w sobie entuzjazm, ale jakas zmarnowana jestem. Widzialam dzis maluchy idace do szkoly, bylam b.zdziwiona. Ale jako juz nieuzalezniona od szkolnego grafika, ciesze sie, bo dzieki temu wiem, ze basen bedzie czynny i raczej "wolny" . I odreaguje przedkoncowy stres. Bo siedzi we mnie i mnie dyskretnie ale stale uwierasad
    • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 03.01.14, 22:23
      warum napisała:
      > Witam nowowrocznie...

      ...witam również, a no zobaczymy, jak to potoczy się?
      • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 03.01.14, 23:43
        Witam nowego nicka, zobaczymy ,co będzie w 2014
        • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 00:00
          omeri,
          dziękuję za powitanie, będę starał się od czasu do czasu zaglądać
          • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 08:12
            I ja witam Nowego, jako weteranka forumowasmile
            Moje "nowe" jest dosc przewrotne czyli stare problemy scigaja. W drodze do auta znalazlam 5 zl. i to byl Wielki +. Za to po uruchomieniu dziwny dzwiek nie dawal mi spokoju i wyznajac zasade "samo sie nie zrobi" pojechalam do warsztatu. A tam mimo rana, kolejka, a teraz mam czas na myslenie.... jak szybko potrafie wydawac "bez potrzeby" pieniadze, ktore z takim trudem zarabiam.
            Za oknem pochmurno, ale jakis zimny wiatr, moze bedzie zmiana pogody? Nie pada , wiec to + chyba zagram sobie cos z reagge na rozwianie kiepskiego nastroju.
            Pozdrawiam Ulubiencow, nawet jak jeszcze smacznie spiasmile
            • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 09:34
              warum,
              również dziękuję za powitanie
              • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 09:48
                ...jako nowy pokazuję fotkę z miasta w którym mieszkam, nie jest aktualna, teraz jest bez śniegu

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/hDJA6i4k7JmMUl2mRB.jpg
                • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 11:00
                  Mnie snieg nie zmylil... na pewno tam nie bylam. Ale obejrzalam widokowki z Polski jakie zamiesciles i ... tez tam nie bylam, ale kto wie ? Ja wlasciwie bazuje tylko na widokach ... i ludziach, wiec zachecaj/ d'opowiadaj wrazenia dalejsmile
              • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 09:52
                Witaj Chris smile)))
                Mnie się ten rok bdb zaczął < spluwa przez lewe ramię > bo mimo ze moja Szefowa czyli Szmata robi wszystko żeby kłody pod nogi mam tak dobrą markę w moim Domu Swawolnej Starości że mi się dyżury nocne bdb płatne posypałysmile))
                Poza tym zdrowie i wrodzony optymizm dopisuja więc początek roku jest przyjemnysmile
                • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 09:55

                  Chris chciałabym się dowiedzieć z jakiego miasta pochodzisz bo ogladam zdjęcie i nic mi nie mówi...
                  Ja pochodzę z najpiękniejszego miasta w Oj , nikt mnie nie przekona że inne strony są piękniejsze...
                  • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 10:56
                    Chris, czy to nie Charlottenburg w Berlinie ?
                    • wedrowiec2 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 17:34
                      Witaj Chrissmile
                      Chris, w kolejnych numerycznych wcieleniach, jest podporą fotoforum Niemcy, Austria, Szwajcariasmile
                    • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 14:54
                      omeri,
                      gratuluję zgadywanki, masz dobrą pamięć wzrokową
                  • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 04.01.14, 22:34
                    jan.kran,
                    właściwie chciałem zaproponować abyś odgadł, ale prawidłową odpowiedz udzieliła już omeri
                    a więcej na mój temat napisał wędrowiec.

                    wędrowiec, dziękuję
                    • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 00:05
                      Chris , na poznanie czekogolwiek w Berlinie mam minimalne szanse bo bylam tam cztery razy , krotko .Dwa razy w latach mlodosci Ost Berlin i dwa razy dwa lata temu .
                      Berlin mnei nie zachwycil ale mialam malo czasu.
                      Ale bylo pare miejsc ktore zrobilo na mnie duze wrazenie. Numer jeden to Filmhaus am Potsdamerplatz. Musze koniecznie jeszcze powrocic tam choc spedzilam w nim wiele godzin.
                      Takze poruszyla mnie wizyta na Check Point Charlie i muzeum Muru.
                      A Alexanderplatz mnie zadziwil.

                      • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 14:59
                        jan.kran napisała:
                        > ...Musze koniecznie jeszcze powrocic tam...

                        ...zrób to, zapraszam
    • wodnik33 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 04.01.14, 18:30
      Warum, czy auto już naprawione? Jakie uszkodzenie wynalazł mechanik? Może to nic poważnego.
      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 04.01.14, 19:13
        Wodniku, auto juz odebralam / naprawiany byl uklad wydechowy i... znow cos sie zepsulo w ukladzie chlodzeniasadale to byl jakis drobiazg/. Jest bogatsze o kilkaset zlotych, ale.... jeszcze troche podziala. Ale powinnam czesciej grac w totolotka. Albo w ogole zaczac- by uzbierac na nowe. Za to z tej radosci,ze udalo sie zrobic tak szybko samochod kupilam sobie baterie... do wagi. Dzizusss ja chyba jetesm masochistka, a wydawalo mi sie ze mam wszytsko pod kontrola. Przerzucam sie na marchewke z sucha herbata.
        • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 05.01.14, 08:29
          U nas leje jak z cebra, a to styczen przeciez! Pies pozwolil sie wyprowadzic ale zaparl sie przed drzwiami i nie poszedl dalej. Musimy czekac "na okienko", az przestanie.
          Dzis moja mlodsza latorosl konczy cwierc wieku, jak ten szybko leci. No to po kokosance na te okolicznosc / odchudzanie jest dobre w lecie, zreszta moja elektroniczna waga ma rozrzut do 2 kg, w zaleznosci od m-sca wazenia, wiec tolerancje uznaje za wystarczajaca i zyje dalejsmile/
          Juz oswiecona skad Chris nadaje obejrze teraz swiat w pigulcesmile Pozdrawiam Ulubiency serdecznie, czy Popaye dotarl szczesliwie do domu?
          • mammaja Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 05.01.14, 10:00
            Witam nowego forumowicza smile U mnie wprawdzie juz nie leje, ale mokro bardzo, kot wrócił ze spacerku mokry jak do wyżęcia, ale tylko wytarlam go ręcznikiem. Mimo aury zamierzam dzisiaj udać sie na piekny koncert kolęd - w koncu kiedy, jak nie teraz smile
            Jak sie czuje Wodnik ? mam nadzieję że juz OK ?
            • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 05.01.14, 11:03
              Witam niedzielnie, pogoda barowa wink
            • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 16:07
              mammaja,
              dziękuję za powitanie
          • popaye Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 05.01.14, 11:45
            Mila Warum,-
            jak na razie (co przyznaje trochę dziwne!) udawało mnie się "docierać" do domu.
            W rożny sposób, - fakt!, sporadycznie na 2-ch (nogach) ale zdarza się (często!),
            ze i na 4-ch .... (kolach auta) smile
            Jak teraz o tym pomyślałem,- hmmm.... może coś w tym jest! - po cholerę ja tak ciągle do domu wracam?.
            Tak obiektywnie to sam się dziwie: Połowica (prawie) zawsze niezadowolona (ma ciągle sporo "krytycznych" uwag w/s mojego postępowania, zachowania, sposobu bycia itp), sprzątać - nie sprzątam, gotuje wyłącznie jak mam (na coś) ochotę, zajmuje się "czym chce" i tak wlasciwie to nie ma ze mnie specjalnego pożytku (w domu!).

            Nie tęsknię za zima (taka ostra, śnieżną i "gololedziwa") ale hmmm... 10-12°C (plus!)
            w styczniu tez nie wydaje mnie się "norma".
            Do braku śniegu już się właściwie przyzwyczaiłem ale generalnie, jak na zimę jest zdecydowanie za ciepło!.
            Oglądanie migawek z dotkniętych śnieżycami i mrozem "zaoceanicznych" NYC i Chicago
            - tez nie załatwia problemu bo plagi tego rozmiaru i dotkliwości tez mnie się nie
            "marzą" sad.
            Nie mam psa, jak Ty wiec do spacerowania nikt mnie nie dopinguje ale zastanawiam się czy może nie .... pojeździć na łyżwach?
            W odróżnieniu od tego zorganizowanego na warszawskim Stadionie Narodowym,
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,15221715,Ktos_wysypal_sol_na_nowo_otwartym_lodowisku_na_Narodowym.html#TRrelSST
            - "moje" (ca: 5 min jazdy autem), choć (wielkością) skromniejsze, lód ma idealny i jest codziennie dostępne dla wszystkich chętnych od rana do ... 21 wieczorem smile.
            Chyba zrobię coś (dobrego) do jedzonka i później "na łyżwy"! - będę miał namiastkę "prawdziwej" zimy smile

            pozdr.,-
            • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 05.01.14, 12:11
              Uffsmile Czyli wszystko w normie. Co do najwiekszej slizgawki w PL zlosliwie posolonej mysle, ze przesolono z" reklama" stadionu. On jest juz znany z tego, ze jest!
              U nas niebo sie podnioslo, padac przestalo, temperatura wciaz na +. A takich mrozow jak w USA tez nie chce.
          • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 16:04
            warum napisała:
            > ...oswiecona skad Chris nadaje obejrze teraz swiat w pigulce...

            ...serdecznie zapraszam do oglądania
            • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 22:05
              Obejrzalam smile i w ramach Twojej auto'reklamy wklejam wybiorczo 2: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3280618,5,30,68793,Hiszpania,Hiszpania.html i fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3266437,5,2,68793,MSC-Orchestra,MSC-Orchestra.html
              bo ja lubie takie kontrasty. A jak Wodnik wydobrzeje moze rzuci okiem i skomentuje?
              • mammaja Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 05.01.14, 23:07
                Dzisiaj mglisto bylo bardzo i mam w nosie taka pogodę ! Ale jutro "w telewizji pokazali" sloneczko nad W-wą, na łyzwy nie pojdę, nigdy nie umialam dobrze jezdzic, a upadki na lod raczej nie wskazne. Niestety szlaki biegówkowe nadaja sie jedynie na spacery z kijkami .
                • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 06.01.14, 07:55
                  Sloneczka jeszcze nie widzialam, ale niebo wysoko. Ostatni dzien laby, juz cierpnie mi skora na mysl co to jutro bedzie. Ale poki co, dzis sie lenie.
                  • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 06.01.14, 10:33
                    Słońce się u mnie pokazało. Też wolę nie myśleć o tym co mnie czeka.
                    • alfredka1 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 06.01.14, 16:10

                      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni ....
                      no jaki ????
                    • popaye Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 06.01.14, 16:59
                      ja Wam moge powiedziec "jak to jest (bedzie)" bo... dzisiaj bylem w pracy.
                      Szczęśliwcy,- u mnie nie ma święta sad
                      Jakoś "przeżyłem", Wy tez dacie rade (jutro) smile

                      pozdr,-
                      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 06.01.14, 17:50
                        Dziekuje za slowa otychy, przezyje, jak zwykle. I na pocieche licze dni do... konca tygodniasmile
                        Alfredko czy deszcz dalej dzwoni? U nas b. ladna byla pogoda, a z + telewizyjnych- poszlam na calosc i.... ustawilam wreszcie kanaly, ale poki co nie opanowalam sztuki ustawiania -w wybranym miejscu i.... musialam sobie "ulubione" zapisac na kartce, a wlasciwie 3-ech. Teraz sie chichram z samej siebie, ze.... do "odwaznych swiat nalezy", a "uwieranie" jest dla mnie najskuteczniejszym bodzcem do dzialania.
                        • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 08.01.14, 18:18
                          Pozdrawiam milczacych Ulubiencow. Czy cos sie stalo?
                          • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 08.01.14, 18:34
                            Nic, tylko ciężki powrót do rzeczywistości.
                            • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 09.01.14, 10:46
                              ...witam, wczoraj było u mnie wiosennie, +13°

                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/IAV004OBhhnwqhCzrB.jpg
                      • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 09.01.14, 11:13
                        popaye napisał:
                        > ...bo... dzisiaj bylem w pracy.
                        > Szczęśliwcy,- u mnie nie ma święta...

                        ...mógłbym siebie też tak nazwać, u mnie też nie ma święta a ja nie muszę pracować
                        • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 09.01.14, 18:12
                          Ja niestety nie moge o sobie powiedziec "szczesliwiec". Nie tylko, z powodu skonczonych swiat i pracy. Real tak zgrzytnal na kilku frontach, ze mi skrzydelka oklaply. A to dopiero poczatek. Pomilcze towarzysko z Wami.
                          • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 09.01.14, 20:06
                            Otrzep skrzydełka Warum i głowa do góry !!!
                            Ja bardzo źle znoszę egipskie ciemności i deszcz , porastam powoli mchem...
                            Poza tym Młoda ma życiowy termin na głowie za kilka tygodni , pewnie zdąży ale wolałabym żeby było po...
                            Pocieszam sie planowaniem wakacji , w tym roku Wrocław i Monachium , wystarczy. A za rok pewnie znowu Paryż i może jeszczze jakaś podróż ... ale na razie Polska jest najwazniejsza.
                            • alfredka1 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 09.01.14, 20:46
                              Warum, Ula - życzę dobrego nastroju i planów spełnienia.
                              Ja cały dzien przeleżałam a raczej przespałam. podobno to nie jest normalny objaw ale zdarza mi się to ostatnio, prawie co drugi dzień.
                              Pogoda piękna, co prawda bez słońca ale w tej chwili +10 za oknem.
                        • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 11.01.14, 12:44
                          ...pozdrawiam w słoneczne południe, słońce zachęca do spaceru, zaraz to zrobię,
                          być może przy okazji pstryknę parę fotek
                          • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa...? 13.01.14, 18:22
                            chris.w3 napisał:
                            > ...być może przy okazji pstryknę parę fotek

                            ...pstryknąłem ale jedną

                            Imbiss, czyli po polsku tzw. mała gastronomia, wietnamsko-tajwański Imbiss przy Breite Straße/Warnemünder Straße, Berlin (Schmargendorf), styczen 2014

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/cFak6wsC9CBm4eh8pB.jpg
    • wedrowiec2 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 09.01.14, 22:03
      Na Słońcu znów wybuchy, a ja odczuwam je silniej i wcześniej, niż najczulsze urządzenia astrofizyczne.
      O urlopie już zapomniałam wessana wirem prac nie mających nic wspólnego z moim zawodem. W przyszłym tygodniu zaczyna się odbiór nowego budynku, do którego przenoszę się wraz z całym działem. Zamieszanie sięga zenitu, a ja marzę o emeryturze smile
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 11.01.14, 10:30
      Witam sobotnio, domowo i leniwie.
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 12.01.14, 11:33
      Witam niedzielnie, smsy wysłane, prace czekają
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 13.01.14, 16:38
      Witam tradycyjnie między pracami.
      • alfredka1 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 13.01.14, 18:36

        Witaj Irenko,
        ja dzisiaj świetnie sie czuję, nawet Wodnika z kuchni wyrzuciłam smile)
        Teraz kawa i chałwa.
        Pogoda normalizuje się, lekki przymrozek i coś jakby mżyło, na biało.
        • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 13.01.14, 23:13
          Cieszę się bardzo.
          • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 15.01.14, 14:24
            Chris , lubię takie niemieckie klimatysmile))
            Po wielu latach przerwy zaczełam odwiedzać DE , jest to moje miejce i mój języksmile
            A przede wszystkim język mojej Młodzieży choć ja z Nimi generalnie po polsku rozmawiam.
            Bardzo dużo czytam po niemiecku , znacznie więcej niz w języku kraju w którym mieszkam.

            I zaczęłam nowy rok od nowa , wreszcie się wzięłam w garść i zaczęłam latać na fitness.
            Dziś rower stacjonarny i po południu praca a mam w tym tygodniu w planie siłkę i pilates . Dobrze mi to robi.
            Nie sądziłam w zyciu że z taką radościa powitam śnieg ale bure niebo i ciagły deszcz mi dopiekły bardzo.Teraz mam biało i na szczęście dłuższe dni bo juz zaczynałam popadać w zimową depresje z powodu ciągłych ciemności...
            • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 15.01.14, 15:41
              jan.kran napisała:
              > ...lubię takie niemieckie klimaty...

              ...wczoraj pojechałem do naprawy z moim samochodem. Punktualnie o omówionej godzinie bylem na miejscu przed warsztatem majstra rodaka. Bramę wjazdową na teren warsztatu zastałem zamkniętą, majstra nie było, musiałem czekać.

              W czasie oczekiwania pstryknąłem fotkę,

              skrzynki pocztowe i wolna amatorska twórczość, przy Lagerweg, Berlin (Spandau), styczen 2014

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/SW4sG5jTph6h5ePdnB.jpg

              • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 16.01.14, 07:06
                Fajna fotka ... przypominam sobie moje pobyty w Berlinie i jednak kiedyś się ponownie wybiorę bo jest parę rzeczy które chcę zobaczyć. Bardzo bym chciała pojechać z dziećmi ale na razie w tym roku obydwoje zajęci po uszy , syn bardzo długo nie był we Wrocławiu , córka ciągle chce do Wrocławia poza tym Polska jest dla nas proiorytetem z powodów rodzinnych.
                Jest perspektywa że Młoda w 2015 wyląduje niedaleko Berlina , może wtedy będę miała okazje się wybraćsmile
                • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 16.01.14, 15:14
                  Witam tradycyjnie między pracami.
              • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 20.01.14, 22:34
                ...w październiku ubiegłego roku spędziłem urlop na Malcie, dostałem już od nich maile z życzeniami na świętego Mikołaja i na Boże Narodzenie.

                Dzisiaj przysłali niniejszy:

                "Do zobaczenia za 4 tygodnie"

                Chyba koniecznie chcą, żebym do nich znowu przyjechał, a ja nie lubię jeździć 2 razy w to samo miejsce.

                https://dub115.mail.live.com/Handlers/ImageProxy.mvc?bicild=&canary=e06KuX%2fSIEN0V%2fa7QTHpye8oGSn76xWZrIWGOF2Ysyg%3d0&url=http%3a%2f%2fwww.dmaxepaper.com%2fepaper%2fadmin%2ftemp%2fnewsletters%2f7916%2fsr%204%20weeks%20dmax.jpg
                • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 21.01.14, 05:51
                  ...uciekło zdjęcie z maila, próbuję powtórnie

                  https://images64.fotosik.pl/577/39302ab495e567d5med.jpg

                  • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 21.01.14, 07:04
                    Wybredny jestes...smile To gdzie w tym roku na urlop?
                    • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 21.01.14, 07:49
                      warum,
                      jest tyle ciekawych miejsc do zobaczenia, że jak o tym pomyślę to jest mi szkoda jechać dwa razy
                      w to samo miejsce, lepiej zobaczyć coś nowego.
                      Dokąd w tym roku?, jeszcze nie wiem, najczęściej decyzja zapada spontanicznie.

                      Życzę Tobie udanego tegorocznego urlopu.
                      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 21.01.14, 19:33
                        Dziekuje, i zycze realizowania spontanicznych urlopow w kazdym ciekawym miejscu swiata. Bo chetnie poogladam reportazesmile
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 17.01.14, 14:15
      Witam już weekendowo, tyle,ze plik prac czaka... , ale koniec semestru bliski.
      • mammaja Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 18.01.14, 00:05
        Snieg u nas juz topnieje, ale byla dzisiaj mala sanna . Dzieciaki spragnione zabaw na sniegu smile
        Kranie ty jesteś tak wielo języczna, że aż strach. Ale ja wiadomości tez moge sluchac w paru - ale z czytaniem gorzej smile
        Przygotowuje sie do wykladu o technikach graficznych na UTW - ludzie chcieliby wiedzieć czym sie rozni akwaforta od miedziorytu,itp - niejednokrotnie podczas zwiedzania rozmaitych muzeów musialam tłumaczyc co jest co - no to raz im opowiem. Nie wiem jak mi to wyjdzie sad
        • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 18.01.14, 01:28
          Wyjdzie na pewno ßwietnie Mamajko , sama bym chętnie posłuchała Twojego wykładu !!!
          Jak chodzi o jezyki to mam tak jak jeden facet o którym opowiadal Polański w swojej autobiografii. Znał on , ten anajomy PolaNskiego z siedem języków ale żadnego porządnietongue_outPPP
          • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 18.01.14, 10:05
            Witam sobotnio, leniwie, ale mam co robić.
            • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 19.01.14, 09:29
              Witam niedzielnie i zupelnie leniwie. Sniegu troche nasypalo, lekki mroz, to pewnie sprawka feriujacych dziecismile Jest ladnie. Pies sie cieszy , plug wreszcie sie pokazal i przeciera szlaki na chodnikach. Pozdrawiam Ulubiencow.
              • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 19.01.14, 11:32
                Od dluzszego czasu mam wrazenie, ze nasze ministerstwo sportu to zbedne ogniwo lancucha, ale.... poki to wszystko funkcjonuje na zasadzie " ambicje na pokaz" i jest kasa / chocby tylko jeszcze wirtualna/ do podzialu, chetni do dzialania sami sie znajda...
                "Minister sportu i turystyki Andrzej Biernat podkreślił, że wspiera pomysł organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w Polsce.
                - Trudno nie wykorzystać takiej szansy, bo jeżeli spojrzymy na efekt Euro, to naprawdę warto zainwestować w taką imprezę - zaznaczył.
                Minister powiedział też, że według jego kalkulacji na organizację igrzysk trzeba wydać
                od 12 do 16 miliardów złotych w przeciągu 7 lat. (TVN24/x-news)"
                biznes.onet.pl/wideo/12-16-mld-zl-na-organizacje-igrzysk-w-polsce,145698,w.html
                Wzorujac sie chyba na udanej ... "wspolpracy"... przy organizacji EURO:
                "Komitety Olimpijskie Polski i Słowacji podpisały umowę o współpracy.
                Zgodnie z jej zapisami, bazą igrzysk w 2022 roku będzie Kraków i to stolica Małopolski zaproponuje dokładną lokalizację rozgrywania poszczególnych dyscyplin.
                O wyborze gospodarza ZIO 2022 MKOl zadecyduje w lipcu 2015 roku.
                Polska oficjalnie do wyścigu o organizację ZIO 2022 jeszcze się nie zgłosiła."
                sport.tvn24.pl/archiwum,133/polska-i-slowacja-zglosza-sie-do-igrzysk-krakow-podzieli-dyscypliny,310911.ht
                Kilku niezle na tym "przedsiewzieciu" / EURO /wyszlo finansowo, ba, nawet posluzyli jako wzor do nasladowania, ze.... "umow nalezy przestrzegac!" Szczegolnie tych, ktorych konsekwencje finansowe obciazaja innych/ dokladnie -podatnikow/, a nie "dobrego wujka" podpisujacego umowe/ ministra i jego zaufanych/.
                Bo przeciez, liczy sie prestiz, a nawet....pojawi sie ta wspaniala infrastruktura, DROGI!!! ktore "rzutem na tasme" Polak zrobic potrafi.....
                Az tu czytam:
                "Radni miejscy Sztokholmu z partii konserwatywnej i chrześcijańskich demokratów nie zgodzili się, by miasto starało się o ZIO 2022
                - Ryzyko finansowe i niepewność jest byt duża, by przeznaczać na to przedsięwzięcie pieniądze podatników - napisali w oświadczeniu ....
                - W tej chwili nie możemy rekomendować, by starania o ZIO stały się dla nas priorytetem - dodał burmistrz miasta.....
                - Oczywiście zawsze fajniej jest powiedzieć takiej inicjatywie "Tak", niż "Nie", ale mamy inne ważniejsze cele.
                - Jednym z tych ważniejszych celów jest ogromny program budowy 140 tys. domów - dodaje Nordin."
                www.krakow.sport.pl/sport-krakow/1,131704,15291292,Szwedzi_wycofuja_Sztokholm_z_walki_o_Zimowe_Igrzyska.html
                "I kto to mowi?" Ci, co sniegu i kasy nie maja?.....
                Czy to tylko "partyjny " PR czy jednak....glos rozsadku i respekt dla obywateli i ich pieniedzy, ktorych panstwo/ ministerstwo/ jest tylko dystrybutorem?

                • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:)upss:( 19.01.14, 12:19
                  Dopiero teraz zauwazylam,ze wpisalam sie na niewlasciwy wateksad Wiec by wyrownac brak obecnosci na dzisiejkach meldunkow od Ulubiencow, donosze tylko, ze temperatura u mnie sie podnosi i snieg tworzy slizgawkesad Ale jeszcze wszedzie bialo.
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 20.01.14, 15:47
      Witam między pracami.
      • alfredka1 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 20.01.14, 16:19

        Wodnik po operacji, ja jeszcze leżę.
        Obiad przygotowany przez W-ędrowca doskonały.
        Marzy mi się nomalne codzienne życie.
        Dzisiaj był mróz, teraz czekamy na śnieg.
        • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 20.01.14, 17:41
          Zdrowiejcie szybko i dochodzcie do pelni formy i aktywnosci zyciowej. Wodnikowi wszystko streszcze!smile))/ jak wytrzyma moje gadulstwo, teraz niech sie oszczedza z czytaniem/, a Tobie Alfredko zycze korzystania z dobrego menu!smile Gdybys widziala co u nas sie dzis rano dzialo.... / a teraz jest tylko ciut lepiej/, to na pewno wolalabys pozostac w domu. Zima dala popalic, mimo,ze w odleglosci kilkudziesieciu km sniegu bylo jak na lekarstwo. A mroz byl niewielki.
          • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 20.01.14, 19:13
            Zdrowiejcie i trzymajcie się Alfredko !!!
            Ja jestem mega przeziębiona więc mało rozmowna ...
            • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 20.01.14, 22:19
              Również ode mnie fluidy zdrowia.
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 21.01.14, 14:01
      Witam wtorkowo, mroźno i dobrze,że nie muszę wychodzić.
      • alfredka1 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 21.01.14, 16:19

        Wreszcie napadało, wokół białó. Szkoda, że jeszcze nie mogę wychodzić.
        Wodnik w dobrej formie. Do kontroli pojechał miejskim autobusem spod domu na szczęście. Na taxi trzeba było czekać około 20 minut. Wrócił już taksówką z postoju szpitalnego.
        Omeri, nie wychodź bo slisko u was chyba też.
        • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 21.01.14, 19:04
          Cieszę się że Wodnik w lepszej formiesmile
          Wczoraj i dzis a nawet przedwczoraj kultywowalam przeziębienie. Mam zwolnienie lekarskie i właśnie sobie przygotowalam sobie sok pomarańczowy , jogurt sojowy i czekoladę oraz DVD ,
          Dead Poets Society . Mam w mojej sporej kolekcji filmów kilka których nie oglądałam i mam zamiar nadrobić zaległości.
          Idę do łóżkasmile
        • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 21.01.14, 20:05
          Wazne, ze sie poprawia, JanKran tez posylam fluidy dobrego zdrowia, poki jeszcze sama posiadamsmile
          U nas slizgawki c.d. chociaz "obiektywnie" przyznaje, ze nie wszedzie jest az tak zle jak na filmiku z wczoraj w tvn z Poznania, ale....bywa b. niebezpiecznie, bo miejsca "zawsze sliskie" wiekszosc ma opanowane, a takie lodowe odcinki pojawiaja sie na trasach "optycznie" czarnych. I wydawaloby sie, ze posypanych piaskiem ze sniegiem.
          Za to szyb dalej nie da sie odmrozic. Wczoraj udalo mi sie odskrobac po ponad godz. walce okienka "przelotowe" -na lusterka + tylnia prawa szyba , ktore... dzis w nocy ponownie zamarzly na skorupe, ale ciut ciensza w tych m-scach i rano latwiejsza do odszronienia. Na reszcie lod ani drgnie. Albo za zimno albo za grubosad
          Sunia w kropce podczas spaceru- dzielnie probuje wejsc na trawnik za wlasna potrzeba, ale warstwa lodu zalamuje sie pod nia i przy kazdym kroku laduje w sniegu z charakterystycznym trzaskiem i tak krok za krokiem odwaga ja opuszcza i.... idzie moim tropem, az wydepcze jej jakies spokojne miejsce. A lapki rozczapirzone na maxa a la konczyny zaby opanowala do perfekcji.
          Nie jest wcale ladnie, ale bialo i slisko wiec okoliczna dzieciarnia dzielnie slizga sie na byle czym. I wyglada na zadowolonasmile
          Zacytuje sobie ku przypomnieniu "no, sorry, mamy taki klimat" bo wg mnie ten cytat przejdzie do historii /politycznych "zlotych mysli"/...a kontekst widzialam.
    • josarna Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 04:17
      Dzień dobry wszystkim. Trochę dziwne o czwartej nad ranem.
      Alfredko, Wodniku, życzę zdrowia z całego serca.
      Mój rok zaczął się nadzieją, która wkrótce spłonęła jak suchy liść.
      Po 10 dniach koszmaru nie śpię i powoli dociera do mnie wszystko.
      Niewiele brakowało, bym straciła syna w depresji. Teraz okazuje się, że pomagali i okazali zrozumienie obcy i ci, od których odsunął się w ostatnich latach. Ci, którym najbardziej ufał nagle poczuli się zmęczeni i kulturalnie pozbyli się go. Wcześniej nawet nie mogliśmy pomóc, bo ukrywano przed nami prawdę. Już zaczyna nam ufać. Czeka nas długa i trudna droga, ale jest nadzieja, bo nie stało się najgorsze.
      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 07:14
        To naprawde problem. Wierze, ze sobie poradzicie, zycze tego. Chociaz wiem,ze dluga droga przed Wami i syn musi sie odnalezc, a to wymaga czasu i wlasciwych ludzi blisko.
        • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 18:41
          Josarno , mocno tulę.
          Ja mam od kilku lat problemy z córką . Przekonałam się że ważne jest znalezienie właściwych specjalistów choć to bardzo trudne.
          Moja córka ma wreszcie własnego psychiatrę a nie kilku przypadkowych ale musiało dojść daleko żeby zrozumiała że musi mieć pomoc w każdej chwili i kogoś kto Ją zna.
          Wsparcie najbliższych jest też bardzo ważne , chociaż czasem można nawet bardzo kochając coś przeoczyć.
      • wedrowiec2 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 19:25
        • wedrowiec2 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 19:26
          Josarno, jestem z Tobą.
          Depresja, to choroba nie tylko jednej osoby, a całej rodziny i bliskich. Długa i ciężka droga przed Wami, ale wierzę, że dasz i z tym radę.
          Nie daj się zwieść pozornym, szybkim objawom powrotu do zdrowia.
          • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 19:34
            Josarno, trzymaj się, to powazna sprawa.
            • jan.kran Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 22.01.14, 19:44
              Podpisuję się pod ∑ędrowcem. Ja przegapiłam dzwonek alarmowy ale na szczęście dwie inne osoby mi pomogły i sie zorientowały szybciej ode mnie.
              A miałam juz doswiadczenie z depresja i stanami lękowymi.
              Po fakcie długo rozmawiałyśmy z córką o tym zdarzeniu i teraz chyba jesteśmy lepiej przygotowane.
              • mammaja Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 23.01.14, 09:59
                Josarno, dobry psychiatra i koniecznie wlaściwe leki - to oprócz wsparcia najważniejsze ! Z depresją nikt nie poradzi sobie sam - po rocznej kuracji bliska mi osoba wyszla na prostą, ale leczenie było absolutnie konieczne. Jeżeli już uchwyciliście sprawę, to naprawdę połowa sukcesu - resztę muszą zrobić specjaliści. Macie przecież w Krakowie doskonalych lekarzy! Serdecznie cię wspieram, bo wiem jakie to trudne !
                U nas mroz - rano było - 14 C, ale już nie ma przynajmniej tej marznącej galarety na szybach auta.
                Cieszę sie nizmiernie, że Wodnik juz zdrowy, ale niech nie szaleje smile
                • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 23.01.14, 14:59
                  Też się cieszę, że Wodnik zdrowy. Witam między pracami. Zajecia ze studentami skończone, zostały ogony.
    • wodnik33 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 23.01.14, 20:39
      Moje Kochane Dziewczyny! Bardzo serdecznie dziękuję za interesowanie się moim okiem/tylko okiem/. Jest mi bardzo miło.
      Po zabiegu /operacji/ całość dochodzi do właściwych parametrów.Jutro idę na kolejny przegląd pooperacyjny. Dowiem się kiedy będę mógł prowadzić samochód. Ale rekonwalescencja trwa do 30 dni, jakoś to przetrzymam.
      A zima dotarła i do nas, teraz mamy - 10 stopni p. C.
      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 23.01.14, 20:57
        Wodnikusmile Chyba za dobrze Ci to czko zoperowali, bo widzisz temperature, a nie widzisz tego co na drogach? Rzucaj wzrokiem tam gdzie wzrok nie siega i poki co sie oszczedzaj, az lekarze uznaja, ze juz mozna patrzec i na ziarenka maku.
        A tak w ogole, to skad te watpliwosci ,ze my takie "drobiazgowe" jestesmy?smile
        Witaj z powrotem na lonie/ tylko forumowym/.smile Na moim termometrze na razie - 15, ale sunia juz nie wytrzymuje 4 lapkami i co chwila idzie na 3.A M zostawila swoja pare rekawiczek "starych ludzi"/z zakopca, baranie/, tutaj sad/ ta nazwa jest okropna, ale jak mi wylinialy stare to poprosilam by mi przywiozla i ponoc ta nazwa okazala sie jednoznacznie skojarzona z "typem" rekawiczek / 5palczatek/
    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 24.01.14, 10:14
      dzień zapowiada się mroźny. Na szczęście mogę nie wychodzić.
      • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 24.01.14, 18:02
        Dzien jest bardzo mrozny, ale na szczescie juz wrocilam. Jeszcze tylko 1 x musze powtorzyc odpalanie auta .Na Ukrainie mimo mrozu wrze, ale moze cos drgnie i zaczna szukac kompromisu? Chociaz trudno pogodzic interesy tak skrajnie rozne/ i w roznych bankach/ale ludzi zal.
    • wedrowiec2 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 24.01.14, 20:36
      I mam za sobą ostatnie w tym semestrze zajęcia ze studentamismile
      • mammaja Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 25.01.14, 00:16
        Niestety w Kijowie znowu wrze i płonie barykada. Wstrzymane wjazdy do Polski na wielu przyjściach granicznych - tego nie rozumiem. A wspaniala niania moich wnukow wlaśnie ma wrocic w ten weekend po świętach prawoslawnych. Bardzo mnie obchodzi i martwi los tych ludzi - mogło i tak być u nas przed laty .
        A u mnie jest teraz - 18 C.
        • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 25.01.14, 07:35
          U mnie na termometrze zaokiennym jest jeszcze -19, ale odczuwalne zimno jest mniejsze niz przedwczoraj gdy bylo "tylko-14, bo jest bezwietrznie. Ale ze wzgledu na psa zminilam trase spaceru po gazetesmile

          Czytam wiadomosci z Ukrainy i.... nie wiem jak to sie skonczy.
          • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....?:) 25.01.14, 10:18
            Witam sobotnio, ślę fluidy ciepła do Warumki i suni smile
          • chris.w3 Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 25.01.14, 13:21
            warum napisała:
            > U mnie na termometrze zaokiennym jest jeszcze -19...

            ...Bordcomputer w samochodzie pokazał temperaturę na zewnątrz tylko -11°, nie mam ochoty na żadne spacery
            • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 25.01.14, 13:54
              To prawda, ze temeperatura nie sprzyja spacerom, ale ja wczoraj wieczorem widzialam .... biegacza ! Nie wiem co mial na sobie poza klasyczna bluza, "rajtuzami" i swobodnie powiewajacymi spodenkami do kolan/ wiec zadne barchany na okosmile/, ale.... ciekawa bylam jak on oddycha, bo na twarzy nie mial zadnej maseczki. Jak go znowu zobacze na psiej trasie to uwierze,ze kazda pogoda sprzyja uprawianiu sportow i rekreacji pod warunkiem stosownego ubrania/ rekawiczki i czapke mial/. Od pozdrawiam cieplo z domu, Omerismile
              • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 25.01.14, 20:48
                Temperatura sie lekko "podniosla" i jest -14, ale za to od kilku godz proszy drobniusienki snieg i juz jest trudno sie poruszac, bo zawiewa gdzie chcesad Ale ile na to samo mozna narzekac?smile Pozdrawiam odpoczywajacych Ulubiencow.
                • popaye Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 25.01.14, 22:35
                  Czytam Wasze doniesienia z forumowych "biegunów zimna" i.... aż mnie dreszcze przechodząsad - brrr.....
                  U mnie tez jest zimno.
                  Dzisiaj, trochę "na sile" ( z zasady tego nie robię!) "towarzyszyłem" małżonce w próbach zakupu czegoś miedzy kurtka a płaszczem bo.... (jak chyba każda kobieta) popayE_owa
                  "nie ma NIC stosownego na TAKA pogodę"....
                  Nie jest istotne jak ta zabawa się skończyła, ale ja wymarzłem (bylem ubrany w sportowy bezrękawnik nałożony na koszule polo) pokonując (łącznie) kilkadziesiąt metrów odległości miedzy kolejnymi sklepami z damska odzieżą w pasażu handlowym, niestety nie takim "zadaszonym". smile
                  Bylem przekonany iż jest poniżej 0°C ale nie, bo w aucie którym kilka minut później jechałem, na wskazaniach termometru (zewnętrzna) temperatura to + 3°C.
                  Ale "subiektywnie" - zimno! - fakt.
                  Jeszcze nie skrobałem (rankiem) zamarzniętych szyb w tym sezonie zimowym i....
                  może nie będę musiał, ale hmmm.... wszyscy donoszą o zimie to może i do mnie przyjdzie?.
                  Wole NIE,- jakoś odpowiada mnie to "globalne ocieplenie" i (dla mnie) może tak pozostać aż do wiosny! smile)

                  pozdr.,-

                  PS. kurtki "na teraz" popayE:owa oczywiście nie kopiła, ale za to, nabyła bładny płaszczyk "wiosenny" bo przecież w handlu (damska odzieżą) już WIOSNA smile
                  Tylko patrzeć jak w marketach pojawia się czekoladowe zające i reklamy na bannerach w kształcie jajek-pisanek smile)
                  • warum Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 26.01.14, 08:49
                    Zacytuje ulobione stwierdzienie .." i tym sie rozni zachod od wschodu". U nas raczej nikt nie ma zludzen,ze zimy "nie bedzie", moze byc przesunieta w czasie, rozna pod wzgledem opadow, ale zawsze do tej pory byla! Albo my za dlugo tu zyjemy?smile
                    Teraz dzieki lotnisku mamy tez ciekawostke / powiedzmy ...przenikanie "kultur"smile)/ patrzac na "przybyszow" z zachodu, ktorzy w charakterystyczny sposob sa ubrani /typowo" jesienno-wiosenny"/, jakby zapomnieli,ze u nas "bywa" inaczejsmile) Amplituda temperatur w ub i koncowce przed ub. tyg byla naprawde duza, i zapominalscy bolsnie by to odczuli gdyby nie "rodzina" przygotowana na wszystkosmile)lacznie z cieplymi ubraniami.O ile mlode dziwczyny od zawsze lataja z golymi glowami i w kurteczkach do pepka, o tyle dzieci szkoda.
                    A u nas zgodnie z prognoza, zasypalo nas prawie rownomiernie, jest znowu ladnie, bo snieg wciaz bialy na calosci i puszysty/ niedziela! moze do poniedzialku sam zniknie?/
                    Spragnionych "ogladania" zimy zapraszam na wschod PL, poki zimno nie trzaska.
                    • omeri Re: Styczeń! I wszystko od nowa....? 26.01.14, 11:23
                      Witam niedzielnie, po spacerku do paczkomatu. Pięknie bialo smile
Pełna wersja