chris.w3 01.04.14, 12:50 ...i radośnie rozpoczynamy miesiąc ole!, Karneval der Kulturen, Berlin (Kreuzberg), maj 2012 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wodnik33 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 01.04.14, 16:44 Czy w tym roku też odbędzie się??? z przyjemnocią przyjedziemy poogladać, szczególnie ja ) Heeeej.... Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 01.04.14, 17:40 wodnik, tak, od 6 do 9 czerwca w dzielnicy Kreuzberg, życzę przyjemności Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 01.04.14, 17:42 Chris, wysoko podniosles poprzeczke w dzisiajkach na kwiecien Tak trzymac! Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 18.04.14, 01:27 wodnik33 napisał: > ...z przyjemnocią przyjedziemy poogladać, szczególnie ja... ...a będzie co pooglądać Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 18.04.14, 10:57 ...jest wiosennie, jeszcze jedna fotka z dziedzińca mojego domu (zrobiłem przedwczoraj) Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 18.04.14, 11:44 To u mnie jeszcze nie jest tak kolorowo, ale z kazda godzina robi sie coraz bardziej zielono. B. lubie ten moment w pogodzie kiedy nie wiadomo kiedy przybywa przyrody Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 18.04.14, 20:43 ...tak wyglądało u mnie niebo pól godziny temu niebo nad miastem, Berlin (Charlottenburg), kwiecien 2014 Odpowiedz Link
omeri Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 03.04.14, 15:46 Witam prawie weekendowo, opony wreszcie zmienione. Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 10:42 ...w ubiegłbym miesiącu pojechałem w Weekend do dzielnicy Wannsee, przy okazji pstryknąłem tę fotkę, wprawdzie pod słońce (tak nie należy fotografować), ale mnie podoba się Jagdschloss Glienicke (pałacyk myśliwski), wybudowany 1682-1693 na zlecenie elektora brandenburskiego Fryderyka Wilhelma I, często przebudowywany, swój obecny neorenesansowy wygląd otrzymał w 1889, od 1990 na liście światowego dziedzictwa UNESCO, Wannsee, Berlin (Zehlendorf), marzec 2014 Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 11:50 ...a tak wygląda od frontu Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 12:19 Zdjecie "pod slonce" zdecydowanie bardziej mi sie podoba mimo, ze jak zwykle sa ciemniejsze. Czy teraz to jest muzeum? Posiadlosc prywatna czy moze jest tam cos jeszcze uzytecznego? Prze'wietrzaj sie Chris z apartem jak najczesciej, mamy z tego wspolny pozytek Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 12:44 Mialam wczoraj bardzo emocjonujacy urzedowy dzien, niby wszystko poszlo zgodnie z planem ale ten rozrzut lokalowy urzedow byl spory wiec czasochlonny i wyjatkowo stresujacy pod wzgledem gdzie stanac. Za to obejrzalam z bliska / niestety nie wzielam aparatu((/ postepy na budowie naszego "Teatru w Budowie", ktory po 30 latach trwania w procesie budowy, gdzies ok 2008 zyskal kopa / finansowego i mentalnego/ i odzyl. Po zburzeniu sporej czesci od frontu od nowa dobudowano przod i robi nam sie prawie kolejna filharmonia / narodowa/, bo nasza / tez nieskonczona ale w czesci uzytkowana/ filharmonia stoi niedaleko. Bedzie tak duzo miejsca dla kultury,ze trzeba bedzie wprowadzic znowu fundusz socjalny dla wszystkich i obowiazkowo dotowac wizyty dla mas. I "artysci" nie beda musieli strajkowac, ze za malo zarabiaja. Ale.... jestem przekonana, ze centrum bedzie robic wrazenie / szczegolnie jak je podswietla zgodnie z projektem/. I jak sie bedzie to ogladac z wiezowca, np. KUL-u. Przy okazji.... tam gdzie przez 4 lata parkowalam na dzikim klepisku/ za 2 zl do reki "czuwaczowi" spod krzakow / gdy Orzelek pobieral nauki, a ja tam mialam "mete postojowa", teraz stoi okazale CH Plaza, i z trudem wierze, ze ten kolos tam sie wcisnal, ale....ilosc powstalych plomb w "marnowanym" wolnym miejscu to chyba cecha naszych czasow. O ile parkingi mozna upchnac pod ziemia, nie da sie rozciagnac na szerokosci ulic i efektem tego jest totalne zakorkowanie "ulubionych" przez wiekszosc , komunikacyjnych gardel No i okolicznym mieszkancom nie mozna zazdroscic. A kiedys tamtedy bylo tak wygodnie chodzic na skroty pieszo.... w policzalnym czasie. Wschod na swoje widoczne 5 minut dzieki pieniadzom z UE. Chociaz za czesc "pomyslow" inwestycyjnych ktos powinien beknac, ale.... tak wiele sie rownoczesnie dzieje, ze trudno nadazyc /samym urzednikom/ Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 15:28 warum, w tym Pałacyku Myśliwskim znajduje się Instytut Socjalno-Pedagogiczny, podyplomowe studium dla pedagogów Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 16:03 Zdjęcia robione pod światło mają swój urok Koblencja, Deutsches Eck, marzec 2014: a to zdjęcie zrobiliśmy jesienią 2009 roku: Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 05.04.14, 16:51 wedrowiec, to zdjęcie nad rzeką (Mosel?, Rhein?) mnie podoba się bardziej, niestety w Koblenz jeszcze nie byłem, jak już to wybieram się w dalsze trasy Odpowiedz Link
omeri Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 06.04.14, 13:51 Witam niedzielnie, wielce leniwie, chociaż praca czeka. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 06.04.14, 14:02 Masz rację Omeri, leniwie, a praca czeka Piękne słońce zachęca do wyjazdu za miasto lub do spaceru nad Odrą, ale tę przyjemność odkładam na inny dzień. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 06.04.14, 18:17 Pojechałam z Wodnikiem do Glinnej, naszego miniogrodu dendrologicznego. Myślalam, że tam będa magnolie w pelnym rozkwicie a tu rozczarowanie - kwitnie zaledwie kilka a reszta "pęcznieje". Zrobilismy duzo zdjęć przeróżnych kwitnących i tych, co to nie kwitną a piekne są. Poproszę Wędrowca by je doprowadził do stanu ogladalności i smutno mi żem taka tępota i nie potrafię (- - Jak zwykle weszlismy na Cmentarz żołnierzy niemieckich i zapalilismy świeczke pod tablicą, na której najwięcej polskich nazwisk. W Zaduszki zapalimy na innych. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 20:10 Wędrówka potrafi ) szczecińskie magnolie Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 20:53 ...no pięknie, i magnolie i zdjęcia, nie wiem komu gratulować, alfredce? czy wedrowcowi?, więc gratuluję obojgu, a tutaj moja fotka, zajęła dzisiaj na FotoForum 3 miejsce w rankingu 100 najczęściej oglądanych, w ogrodach Upper Barakka Gardens, w tle po prawej widoczny skrawek morza Śródziemnego, Valletta (stolica kraju), Malta, pazdziernk 2013 "ona cieszy się z mojego 3 miejsca" Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 20:58 To i ja Chris.w3 pogratuluje takiej popularnosci na FotoForum i interesujacych zdjec. Ale ta migajaca panienka tak energicznie sie cieszy ,ze zadne silownie nie nadaza W kompleksy wpedza, bo wcale sie nie meczy... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 21:19 Gratuluję Piękne robisz zdjęcia Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 21:31 warum, wedrowiec, dziękuję, miło że podoba się Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 21:46 Zdjęcia robilismy z Wodnikiem //, a Joanna "utworzyła" bramki do ich otwarcia Odpowiedz Link
omeri Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 15:42 Witam wtorkowo, wieczorem do pracy, Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 08.04.14, 16:01 Dziecinko, sama do pracy wieczorem .... uwazaj na siebie. Koniecznie musisz nosic gaz pieprzowy i trzymać go na podorędziu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 09.04.14, 11:03 Cieszę się z Waszych radosci Ja też sie cieszę bo Młoda zmienia prace. Błyskawicznie Jej odpowiedzieli. Praca w fajnej firmie , w samym centrum Monachium , będzie tym razem ksiegową Jedna mała pracę , informatyczne obsługiwanie studentów na uni sobie zostawi. Z drugiej zrezygnuje bo się tam sporo nauczyła i chce spróbować cos innego. Młoda sie poswieciła nałożyła na rozmowę kwalifikacyjna stroj mało wymięty , całe dzinsy u byty na lekkim obcasie oraz sie uczesała i umalowałaPP Wprawdzie panowie na rozmowie kwalifikacyjnejbyli trochę zdziwieni jak zobaczyli że lingwista i filozof in spe umie liczyć i obsługiwać komputer Jeszcze bardzej zaskoczyła ach odpowiedz na pytanie na temat pracy magisterskiej. Wspominałam juz że Mloda pisze o nowomowie w PRL , po niemiecku temat brzmi jeszcze bardziej od czapy) Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 09.04.14, 19:06 I ja dolaczam gratulacje JanKran. I jestem pod wrazeniem, ze tak szybko i prosto znalazla zatrudnienie jako ksiegowa, majac zupelnie inne zainteresowania i zdobyte kwalifikacje. U nas chyba mialaby trudnosci w przebrnieciu przez sito kwalifikatorow, ktorzy sami przyznaja, ze.... "maja z czego wybierac"/ tak duzo desperatow o wysokich kwalifikacjach choc bez doswiadczenia/, a w gruncie rzeczy "wybor" to albo polecenie albo olsniewajacy widok Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 09.04.14, 20:17 Warum . chyba doświadczenie ma tu największe znaczenie.Ona pracuje od drugiego roku studiów. Zaliczyła kancelarię adwokacką, bibliotekę na uni , dwa semesty zajeć ze studentami , pracę jako sprzedawca telefoniczny soft ware do PL , następnie w firmie produkującej ekologiczne ocieplenie domów polsko - niemieckiej. Była sekretarką naukową szefa lingwistyki w na LMU. Praca w IT na uni i w znanej fimie niemieckiej zajmującej sie wdrażaniem praktycznym odkryć informatycznych Ma podstawowe programy komputerowe potrzebne dla szparkiej sekretarki opanowane a nawet troche więcej. Pisze bezwrokowo dziesięcioma palcami w czterech językach które to języki posiada w mowie i piśmie a z widzenia zna kilka innych. Nie jest to że tak powiem norma dla Jej wyksztalcenia bo Ona jest ni pies ni wydra coś na kształt swidra... humanistka z mózgiem ścisłym , matematyka i fizyka Jej nie straszne Ta nowa praca to kolejne wyzwanie i bardzo dobry wpis w Jej CV. Młoda studiuje wieki , dawno powinna skończyć studia ale postawiła na to żeby jak najwięcej nauczyć sie w czasie studiów i mieć szanse na jakąś robotę po ukończeniu studiów. Dyplom będzie miała w kieszeni za rok i planuje drugie studia podyplomowe w Krakowie lub Poznaniu ale na drugą nóżkę będzie jesienią 2014 aplikować o pięciomiesięczny staż w Brukseli, UE. wiosna 2015. Na 650 miejsc około 14 000 kandydatow I to jest wyzwanie ale ja Ją popieram. Niech walczy Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 09.04.14, 20:58 Absolutnie mi imponuje zdolnosciami i zachlannosia na wiedze. Niech walczy! Powodzenia! Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 11.04.14, 19:50 ...odebrałem moją Panią z lotniska, samolot miał pól godziny opóźnienia, w oczekiwaniu pstryknąłem fotkę. Terminal lotniska to taki budynek z czasów DDR port lotniczy Berlin-Schönefeld (SXF), Schönefeld (Brandenburg), kwiecien 2014 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 11.04.14, 21:03 A otwarcie nowego lotniska przeciąga się w nieskończoność Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 12.04.14, 01:46 Berlińskie lotnisko to niezla porażka... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 12.04.14, 09:08 Bardzo złe wiadomości z pracy. Rok temu moja fabryka zostala sprywatyzowana . Prywatna firma przez rok musiała utrzymać dotychczasowe stawki. Od pierwszego maja pensja podstawowa zostaje ale nowe soby będą przyjmowane na nowych , oczywiście gorszych , warunkach. Natomiast zostaną obcięte dodatki za noce , wieczory i niedziele , soboty. Np. do tej pory za 9,5 godziny w nocy było kilkaset koron dodatku w zależności od podstawy , teraz 200 - 300 koron. Za wieczory było płacone 40% teraz 23 korony za godzinę ... Mnie to uderzy mocno po kieszeni bo pracuję głównei wieczorami. Już ci którzy moga się zwalniają. Ja do tej pory pracowałam 50 % , trochę dodatkowych dyżurow ale niewiele I dawalam radę . Teraz zaczynam szukać intesywnie dodatkowej pracy. W sektorze moim, czyli w Domu Swawolnej Starości pracują głownie kobiety. , sporo samotnych matek. Częśc ludzi ma kredyty na mieszkania. I tak płace nie były rewelacyjne a praca nielekka teraz jest tragedia. Związki zawodowe grożą strajkiem ale nie wierzę żeby to pomogło. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 12.04.14, 22:28 Trudna sprawa, bo nie zmienisz podejścia właścicieli. Związki zawodowe też niewiele pomogą Możesz zatrudnić się na cały etat? Więcej pracy, niż podczas "wieczorów", ale i większe pobory. Dobrze, że córka ma mieć dobry etat. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 12.04.14, 23:50 Szukam dodatkowej pracy , będzie dobrze Odpowiedz Link
popaye Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 13.04.14, 23:07 wpis JK , jak ze symptomatyczny dla obecnej sytuacji na europejskim rynku pracy. JK da sobie "rade", lata doświadczenia w radzeniu sobie "życiowo" Zagranica gwarantują, ze (raczej, bo nie dotyczy to sytuacji osób dotkniętych np.: uzależniającymi nałogami) gwarantują iż NIGDY (w żadnej sytuacji rynkowej) nie "spada się" poniżej pewnej granicy standardów na pewno wyższych od .... minimum socjalnego . Ale... to jednocześnie przestroga dla tych którzy "dzisiaj" zamierzają "rzucić się w wir" zawodowych karier zagranicznych "krain szczęśliwości" Czytam o takich sytuacjach przeglądając fora typu "Polacy w GB, czy np... Australii itp.) zasypywane pytaniami w stylu: "mam dwoje dzieci w wieku szkolnym, siedzę w domu ale znam jez.angielski, mąż jest b. pracowity ale za mało zarabia, - postanowiliśmy wyjechać do Anglii - damy rade?" Zawsze bylem zdania iż Ci co nie dają sobie rady w Kraju (finansowo, organizacyjnie czy zawodowo) maja minimalne szanse na to iż Ich sytuacja zmieni się "radykalnie" (i szybko!) przy próbach na rynku "zagranicznym". Eeech... ironia losu, mnie nie chcą zwolnic z pracy choć od dawna "olewam" cześć mych obowiązków (mam nieograniczony czasowo kontrakt) bo... pracodawca musiał by mi wypłacić kilkudziesięciotysięczna "odprawę", a moi dwadzieścia/30-ci lat młodsi koledzy z określonymi czasowo (lub "zadaniowo") umowami, obciążeni dziećmi i kredytami (na nieruchomości) "staja na uszach" na każdy gest pracodawcy i wydaje się Im iż złapali "pana boga za nogi" bo firma jest w doskonalej kondycji (finansowej i rynkowej) i jak się będą starać to "kto wie?" może..... przedłuża terminy kontraktu... Tylko w takich firmach ZAWSZE zatrudnia się "nowych" (na określony czas - oczywiście) bo Oni wnoszą świeże spojrzenie i doświadczenie zdobyte u "konkurencji" które muszą w tym czasie "sprzedać" i dlatego osobowe zmiany są pożądane. Po 2-ch, 3 latach zaczynają iść "rutyna" i tracą swoja wartość - taki jest brutalny mechanizm i powody tych zmian osobowych. "Rutyniarze" maja 25-30 lat firmowego stażu (jak ja) i ich trzeba "tolerować" do emerytury bo (per saldo) zyski nie zrównoważa .... kosztów . pozdr.,- Odpowiedz Link
omeri Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę...oludka szaleje 13.04.14, 09:30 Witam niedzielnie, krasnoludka szaleją i ja też Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę...oludka szaleje 13.04.14, 16:53 Mam nadzieje, ze Alfredko wybraliscie sie nad morze, jod wspomaga. Zaluje, ze nie moge z Wami popatrzec i posluchac szumu morza - to jedyny halas, ktory nie meczy Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę...oludka szaleje 13.04.14, 20:09 Jeszcze leżę, jeszczem chora. Pojedziemy w święta, coby nie oglądać świata przez \zamglone okna. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę...oludka szaleje 13.04.14, 20:11 Alfrdko kochana zdrowia życzę !!! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 14.04.14, 17:22 Omeri droga, nie pracuj tyle, zbieraj siłe na przygotowanie sałatki ) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 15.04.14, 07:39 Dzisiaj jutro bedę latała nerwowo tam i z powrotem Jutro rano Junior leci do Berlina na pierwszy w swoim życiu międzynarodowy workshop capoeira. Co roku na Wielkanoc odbywa się to spotkanie. Będą capoeiristas z całej Europy w tym kilkoro z Polski. Z Oslo jedzie siedem osób. Musimy dzis jeszcze dokupić parę drobiazgów i spakować Juniora Poza tym Wielkanoc w Norwegii zaczyna się w czwartek , wszystkie sklepy zamknięte do poniedzialku , z tym że w sobotę otwarte na kilka godzin. Muszę dzis i jutro zaopatrzyć lodówkę i spiżarnię Junior odleci rano a po południu przlyatuje Młoda na trzy tygodnie , z Monachium. W czwartek i poniedziałek pracuję. Menu ułożylam na początek. Jutro dziecko zażyczyło sobie pizzę od Włocha i piwo , w czwartek zielona musaka , jeszcze cos na piątek musze wymyśleć. Cisze się że jedno bedzie miało fajnie w Berlinie a drugie zobaczę po czterech miesiącach Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 15.04.14, 12:10 ...w niedziele zrobiłem spacer po ogródkach działkowych, panuje już nastrój wielkanocny Wielkanoc w ogródku działkowym i oryginalne wielkanocne jajka, w Garten Kolonie Oenhausen e.V., gegründet 1904 (ogródki działkowe, założone w 1904), przy Friedrichshaller Straße, Berlin (Schmargendorf), kwiecien 2014 Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 15.04.14, 18:27 eee, Tajemniczy...? Jak ktos wywiesza sobie w ogrodku tak teczowa flage to chyba lubi innych i caly swiat? Bardzo pogodne zdjecie Chris, mozna patrzec i odpoczywac nawet nie wychodzac z domu.... Alfredko, mam nadzieje,ze czujesz sie juz lepiej? Posylam na wszelki wypadek fliudy zdrowia, bo mineralnej na pewno masz pod dostatkiem. Pozdrawiam serdecznie Ulubiencow. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 15.04.14, 18:41 jeszczem chora--, przygotowań żadnych nie bedzie. Wcale mnie to nie martwi. W rekolekcjach nie uczestniczę, postu nie przestrzegam /tylko w Wielki Piatek jako, że Tato był ewangelikiem i tak już zostało/. Tęcza nad ogródkami śliczna !!!! Pozdrawiam Szymek Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 17.04.14, 11:41 Jestem polowicznie uradowana / wlasciwie w 90%, a marudze z przyzwyczajenia/- dzis pani urzedniczka wykazala pelen profesjonalizm i cofam wszystko co pomyslalam i wyartykulowalam o urzednikach w poniedzialek/ wtedy mialam do czynienia z kims kto po prostu nie powienien zajmowac tam stolka, bo nawet na ciecia sie by nie nadawal/ Jade zalatwiac reszte, ale juz bez presji na kalendarz. Z przygotowan swiatecznych.... nie mam takich powaznych argumentow jak Fredzia ale jestem na tym samym etapie .. realizacji. Zjem/y to co bedzie , tylko sernik upieke i bigos zgodnie z tradycja 2x w roku)) A jajka sa zawsze na podoredziu. Z wiosennych niespodzianek - na spacerze na sikanko z psem zohaczylam wzrokiem o..... 2 konie w biegu! I zdebialam) Bo w zyciu bym sie takiego widoku tam nie spodziewala. Ale zrobilam fotke mimo, ze zdala, wiec nie jest tak rewelacyjna jak samo obserwowanie koni luzem na wybiegu. Postaram sie pozniej wkleic, ale w pelnym sloncu widok byl naprawde wiosenny. Pozdrawiam Ulubiencow i do galopu jeszcze raz. A potem tylko prace domowe. Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 17.04.14, 14:12 A to ten niespodziewany widok : Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 17.04.14, 15:13 warum napisała: > ...zohaczylam wzrokiem o..... 2 konie w biegu!... ...ładnie, konie w biegu, na zdjęciu widoczne wyraźnie, nie poruszone Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 17.04.14, 21:43 Nieporuszone konie zastygły w biegu,byś mogła je uwiecznić ,świetne. A Chrisa Jajeczny Sad - samo cudo. Czy mogę skopiować i wysłać do Czubatka /moja siostra w Niemczech/ ?? Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 17.04.14, 22:45 alfredka, dziękuję, oczywiście, że możesz i przekaż przy okazji ode mnie życzenia wesołych świat! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Gabriel Garcia Marquez nie żyje. 17.04.14, 23:55 Wiedziałam że jest chory , że ma demencję ale bardzo szkoda... Dał mi tyle wspaniałych wruszeń ... Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Gabriel Garcia Marquez nie żyje 18.04.14, 00:49 FAZ podaje o pogłoskach, że chorował na raka: Tekst linka Odpowiedz Link
jan.kran Re: Gabriel Garcia Marquez nie żyje 18.04.14, 00:51 www.spiegel.de/kultur/literatur/gabriel-garcia-marquez-literaturnobelpreistraeger-ist-tot-a-965173.html www.youtube.com/watch?v=9tOaDUZduTA Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Gabriel Garcia Marquez nie żyje 20.04.14, 20:00 Wrócilismy z Międzyzdrojów, pogoda piekna ale wiatr sztormowy. Ludzi masa. Dużo cudzoziemców. Ludzie usmiechnięci !!!! oby tak wszędzie . Zdjęć parę wklei Wędrowiec. Odpowiedz Link
alfredka1 Errata 20.04.14, 20:02 Pisarza ceniłam ale tytuł wątku mogłam zmienić, przepraszam. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 20.04.14, 20:55 Obiecane przez alfredkę1 zdjęcia: Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 21.04.14, 08:43 Dziekuje Wodnikostwu za ten rzut oka na morze! Od razu poczulam sie lepiej, bo u nas od rana mgliscie i dosc chlodno/ a taka ladna zapowiadali pogode w itv/ Moze niebo sie pozniej podniesie? Lagodnego c.d. Swietowania Ulubiency Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 21.04.14, 12:49 Uprzejmie donosze,ze niebo na wschodzie sie podnioslo, slonce swieci jak mialo i wszystko OK. Polewanie sie skonczylo, ludzie wylegli na przedobiednie trasy... Po obiedzie spacer bedzie koniecznoscia, teraz to czysta przyjemnosc. Odpowiedz Link
chris.w2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 22.04.14, 14:08 wedrowiec, alfredka. w ubiegłym roku spędzałem Wielkanoc w Międzyzdrojach, było zimowo Wielkanoc nad morzem Bałtyckim, Międzyzdroje (Zachodniopomorskie), marzec 2013 na plaży, Międzyzdroje (Zachodniopomorskie), niedziela wielkanocna, marzec 2013 Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 22.04.14, 14:09 www.youtube.com/watch?v=vKQeG2vp1yg Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 22.04.14, 16:58 Ojojooj, a my nigdy w Wielkanoc nie widziliśmy prawdziwego bałwanka na plaży /oczywiście, oprócz mnie// Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 22.04.14, 18:23 To i ja sie pochwale uwiecznionym wyjatkowym przed "wiosniem" w ub. r.- 16.03.13r. Za to dzis bylo u nas +24 st.C ! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 22.04.14, 14:06 Młoda pisze swoje prace seminaryjne w ilości sztuk cztery a zarazem zbiera materiały do pracy magisterskiej . Na razie pomogłam Jej zanalizować: www.youtube.com/watch?v= https://www.youtube.com/watch?v=pwQTHsMSDF8 Bardzo się obie zmęczyłyśmy bo ja podchodzę emocjonalnie a Ona analityczniePP Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 22.04.14, 14:06 www.youtube.com/watch?v=pwQTHsMSDF8 Odpowiedz Link
omeri Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 24.04.14, 16:09 Witam tradycyjnie między pracami. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 24.04.14, 20:21 kasztany pod oknem a pietruszka przy oknie, wioooosna !!! Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 24.04.14, 20:55 To moje kasztany za oknem duzo mniej maja kwiatkow/ poki co tylko liscie sa rozwiniete/ , ale.... maturzystow nic nie uchroni przed egzaminem - zdaza zakwitnac w pelni- na czas Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 26.04.14, 10:19 Pozdrawiam z pochmurnego wschodu. Niebo szare i b. nisko, na szczescie nie pada, zielen bucha, pies spi, a ja jestem zmeczona po tym tygodniu. Pozdrawiam Milczacych Ulubiencow. Nie dzieje sie nic czym mozna by sie pochwalic(( A szkoda Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 27.04.14, 12:11 Przyleciał ale nic nie przyniósł, widocznie kapusta za mała ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 27.04.14, 12:38 Nawet wstydzi się pokazać,bocianisko leniwe ) Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 29.04.14, 13:32 ...dzisiaj miałem termin badania kontrolnego u mojego lekarza rodzinnego. Zanim udałem się na badania zajrzałem do dziedzińca budynku i pstryknąłem tę fotkę w dziedzińcu przy Bismarckstraße, Berlin (Charlottenburg), kwiecien 2014 Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 29.04.14, 17:59 Mam nadzieje,ze badania kontrolne wypadly pomyslnie, a zdjecie ma cos wspolnego ze sztuka Gratuluje Chris coraz wiekszej popularnosci na Fotoforum i umiejetnosci zainteresowania swoim hobby innych ludzi. Pozdrawiam Ulubiencow, a Wodnikowi melduje, ze szyba wymieniona, a i specyficzna rozowa naklejka przestala mnie wyrozniac. Teraz tylko sie ...polubic ) i dokupic "odpowiedniej klasy" recznik dla suni...bo zimowe klaki juz sa wszedzie. Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 13:38 warum napisała: > Mam nadzieje,ze badania kontrolne wypadly pomyslnie... ...wszystko w porządku, poza jednym "małym" problemem, podwyższone ciśnienie krwi, muszę podwoić dawkę lekarstwa, do tej pory brałem najmniejszą możliwą Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 17:00 ...jutro jadę do Werder an der Havel na Baumblütenfest czyli ludowy festyn święta kwitnących drzew. Odbywa się on tradycyjnie (od 1879) rokrocznie w ostatnim tygodniu kwietnia i pierwszym tygodniu maja. Byłem tam już w ubiegłym roku i tak to mniej więcej wygląda Baumblütenfest (festyn święta kwitnących drzew), Hoher Weg, Werder an der Havel (Brandenburg), maj 2013 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 17:26 Czekamy na tegoroczne zdjęcia Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 18:31 wedrowiec, ...w Werder na tym festynie byłem w 2012 i ubiegłym, napstrykałem ponad 80 zdjęć. Rokrocznie jest tam podobnie i tam nie ma już nic nowego do fotografowania. Gdy znajdę coś to pstryknę. Gdybyś miała ochotę zobaczyć więcej moich zdjęć z tego święta to są one tutaj: Tekst linka Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 29.04.14, 20:47 Warum z dobrą szybą lepiej prowadzi się samochód o czy doskonale wiesz ale przecież coś muszę napisać. A kocyk/ręcznik dla suni, może warto popytać się w sklepach zoo, na pewno coś mają dla zwierzaczków w samochodach. Na WP artykuł/rozmowa z p. S.K. Auto polubisz. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 11:16 W Oslo wiosna w pełni , wszystko kwitnie i buzuje Odpowiedz Link
chris.w3 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 12:41 jan.kran, ...ciesze się, że do Ciebie też zawitała, moja znajoma spędza urlop na północy Szwecji, prawie pod kręgiem polarnym, przysłała mi stamtąd fotkę, tam wiosna wygląda tak, zatoka morza Bałtyckiego, na północy Szwecji blisko kręgu polarnego, Kalviken (Norrbotten och Lappland), kwiecien 2014 Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 18:12 Bardzo ladne zdjecie. Ale ja dziekuje za taka wiosne.... wole te nasza Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 19:11 Ostatni dzień kwietnia. Wróciłam ze spotkania z forumkami z 40_+ Było serdecznie, tak jakbyśmy znały się całe lata. Lata tak ale ale wirtualnie. Luiza z Australii nadzwyczaj sympatyczna i taka nasza ) Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 20:18 To tylko swiadczy, ze wirtualny swiat jest calkiem prawdziwy, a nasze odczucia wobec Forumowiczow, jesli tylko odpowiednio dlugo sie tu poznajemy- potwierdzaja sie Czyzbys Alfredko wyrwala sie na to spotkanie sama??? Bez Wodnika? To Forumki z 40+ sa jednak stratne.... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 20:58 Wodnik podwiózł mnie na miejsce spotkania. Potem dzwoniłam by przyjechał ale jego telefon milczał. Zaniepokojona zadzwoniłam do Wędrowca, przyjechała z Wodnikiem. Siedział w samochodzie przy WKU i komórka nie dzialała. W końcu spotkalismy się wszyscy, pełno radosci i krzyku )) - Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 30.04.14, 21:14 To dopiero bylo udane spotkanie! Odpowiedz Link
warum Re: Mamy kwiecień... mamy wiosnę... 02.05.14, 09:04 Pozdrawiam wypoczywajacych Ulubiencow serdecznie / zakladam, ze wszyscy od wczoraj swietuja/. Wczoraj wypucowalam slicznie auto/ przy odkurzaniu myslalam, ze pozbede sie psa, bo mimo teoretycznie nieprzelazlych pokrowcow wlosieta przelazly na tapicerke i usuniecie ich "z grubsza" zajelo mi ze 20 min. / Ale potem ...efekt byl piorunujacy, az zal mi bylo sie z nim rozstac) Strasznie sentymentalna jestem-przywiazuje sie na zawsze, mimo braku wzajemnosci I tym sposobem od dzis musze cwiczyc nowe. Instrukcje przeczytalam od naglowka po dane tech. Kilka stron wydrukowalam na wszelki wypadek, by miec pod reka/ niby wiem co klikam- bo wciakam po obrazkach, ale poki co nie bardzo wiem co robie, a ja lubie rozumiec co sie dzieje...mam nadzieje -do zimy sie naucze/. A teraz jak zobaczylam ..ceny pokrowcow to sie zalamalam(( dzizus, "swiezyzna" obulam sie nieswiadomie w klase "eks'-kluziw", zdaniem producentow. Do nastepnej wyplaty pies bedzie jezdzil na kapielowym reczniku, tylko wybiore ten mniej plazowy. Chociaz kto wie..... dzis takie ladne slonce? Poczujemy namiastke "polskiej majowki". Odpowiedz Link