czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie

01.06.14, 09:35
A może nie będziemy wypatrywać przesilenia, bo i tak nadejdzie, a pomyslimy o barwiących na czerwono czerwcach polskich

"Mało kto wie, że w XV i XVI stuleciu czołowym towarem eksportowym Polski i Litwy – obok zboża, drewna i soli – był czerwiec polski. Czerwone larwy owada o tej nazwie, żerujące na roślinie zwanej czerwcem trwałym, dostarczały cenionego i poszukiwanego w całej Europie barwnika do tkanin. Gospodarczą ekspansję czerwca zahamowało dopiero odkrycie Ameryki, skąd na Stary Kontynent dotarła tańsza i łatwiejsza w użyciu koszenila."

    • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 01.06.14, 12:33
      ...a jakie przesilenie masz na myśli?
      • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 01.06.14, 21:14

        Chyba to z 23 na 24 czerwca ..... kwiat paproci i noc Kupały i lata nadejście.
      • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 02.06.14, 12:30
        ...tak to jest gdy długo nie mieszka się w kraju i z językiem ma się kontakt tylko na Forum, wiele zapomina się. Zamiast pytać powinienem najpierw zajrzeć do słownika, przesilenie: >moment, w którym Słońce osiąga największe odchylenie od równika<
        • wodnik33 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 02.06.14, 20:59
          Mieszkam w Kraju ale też zdarzaja mi sie zagubienia językowo-znaczeniowe, np. przesilenie choroby..
          Często bywamy w Schwedt, możemy sie spotkac, pogadać ......
          pozdrawiam smile
          • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 16:27

            Zimno, mokro, ponuro ...
            a do przesilenia jeszcze 20 dni !
            Bylam dzisiaj na naszym najwiekszym targowisku - ileż kolorów, zapachów, a wszystko to nasze, swojskie smile
            truskawki, maliny, czereśnie, botwina na chłodnik i wspaniałe, dorodne złote renety. Ciekawe jak je przechowuję ..
            Tylko słońca brakuje . A moja przedokienna lipa już kwitnie . Lato nadchodzi Przyjaciele !!!!
            • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 17:31
              Alfredko, specjalnie dla Ciebie /~bezchmurnesmile/
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/cf0eYkUjblUCnOa7VX.jpg
              i
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/lHuk9uJHbfoa4Xkr8X.jpg
              Pozdrawiam serdecznie Ulubiencow / zimno dopiero co od nas odeszlo, a z zapowiedzi z kierunku zachodniego wyglada, ze znowu idzie... a kysz/ Niech juz bedzie porzadne cieplo!
              • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 17:45
                Roze dostalam... ad hoc na schodach - z okazji... dnia dziecka, od pani, ktorej przy tej okazji zlozylam zyczenia z okazji... dnia matki/ chyba obie mialysmy odruch "pamietliwosci"smile / to mama mojej przyjaciolki z okresu b.wczesnodzieciecego - im rzadziej sie widujemy/ nie mieszka tutaj, tylko "regeneruje sie" gdy ma innych doscsmile/ tym bardziej sie cieszymy, ze jeszcze...sie spotkalysmy/ A poza tym... czuje sie kolejny raz jak laska, ale migrena wreszcie przeszla. I czekam cierpliwie na sesje zdjeciowa Chrisasmile
                • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 18:08
                  warum,
                  zdjęcia będą przybywały, możesz od czasu do czasu zaglądać tutaj: Tekst linka
                  • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 18:31
                    Dziekuje, bede podgladac. Poki co- po wielkosci tego juz zamieszczonego widac,ze Francja ma sie czym pochwalicsmile
            • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 17:59
              alfredka1 napisała:
              > Zimno, mokro, ponuro ...

              ...u mnie dzisiaj 21°, w niedzielę było jeszcze cieplej i byłem na koncercie na wolnym powietrzu na Bebelplatz w dzielnicy Mitte, koncert muzyki klasycznej "Staatsoper für alle", nie dla wszystkich wystarczyło miejsc siedzących, jedni słuchali na stojąco, jedni przynieśli ze sobą przenośne składane krzesełka a jedni słuchali na leżąco,

              na pierwszym zdjęciu po lewej Humboldt Universität-Juristische Fakultät (wydział Prawa)

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/o8OcpCaLiZH9cUiSAB.jpg




              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/kebfpwiRON6iQlNsRB.jpg

              • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 18:12
                Przenosne krzeselka kojarza mi sie tylko z kolejkami...smile i to wcale nie za dobrami niezbednymi do zycia. Ale ciekawi mnie, gdzie sa ogloszenia o takim "otwartym" koncercie? w prasie , w internecie czy na plakatach- po sasiedzku? Po ilosci sluchaczy widac , ze koncert byl interesujacy, a te mlode zasluchane dusze lezakujace na bruku.... az trudno wspominac, ze kiedys samemu tak sie czlowiek nie przejmowal, ze wilka zlapie...smile I nie lapal, co dziwne.
                • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 19:24
                  warum napisała:
                  > ...ciekawi mnie, gdzie sa ogloszenia o takim "otwartym" koncercie?...

                  ...tam gdzie napisałaś + radio, tutaj przykład informacji z internetu: Tekst linka

                  a z krzesełkiem w kolejkę to tutaj było i jest nie znane
                  • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 03.06.14, 19:33
                    smile)) I nie ma czego zalowac. Ja tylko koleguje sie z wedkarzami, oni zawsze maja ze soba stoleczek. A czasem caly zestaw lacznie z parasolemsmile
              • wedrowiec2 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 04.06.14, 21:19
                chris.w3 napisał(a):

                > ...u mnie dzisiaj 21°, w niedzielę było jeszcze cieplej i byłem na koncercie na
                > wolnym powietrzu na Bebelplatz w dzielnicy Mitte, koncert muzyki klasycznej "S
                > taatsoper für alle", nie dla wszystkich wystarczyło miejsc siedzących, jedni sł
                > uchali na stojąco, jedni przynieśli ze sobą przenośne składane krzesełka a jedn
                > i słuchali na leżąco,

                Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej o tym koncerciesad Mogłam przyjechać do Berlina. Lubię takie wydarzenia, a i repertuar był miły dla ucha.
                Takie otwarte koncerty przypominają mi angielskie promsy, które też znam tylko z radia.
          • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 04.06.14, 12:34
            wodnik,
            może uda się nam to zrealizować, w Schwedt jeszcze nie byłem, byłem w pobliskim Angermünde wracając z Międzyzdrojów, również pozdrawiam,

            dołączam fotkę ryneczku z tego miasteczka,

            Rathaus Markt, Angermünde (Brandenburg), Niemcy, wrzesien 2012

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/1emsoRfkM4kGqp8BvB.jpg

            • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 04.06.14, 17:55
              Kolejne urokliwe miejsce poakzane przez Chrisa, ciekawi mnie ...mniej wiecej, o ktorej godzinie zostalo zrobione? Ja tez nie lubie uwieczniac ludzismile a na fotkach i obcych szczegolnie... ale zeby bylo i widno i zupelnie bezludnie?
              Moze to u nas przez bezrobocie ludzie ciagle gdzies sie przemieszczaja? Caly czas jak nie mlodzi to starsi gdzies sie przemieszczaja. Zupelnie bezludna ulice mozna zobaczyc tylko w Nowy Rok- tak od 8-10 ranosmile)
              • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 04.06.14, 18:15
                warum,
                o 14:18 w sobotę,
                to zrobienie zdjęcia bez ludzi nie jest takie łatwe, szczególnie w atrakcyjnych turystycznie miejscach, przekonasz się o tym oglądając moje zdjęcia z Francji, tutaj było to prawie niemożliwe
                • wedrowiec2 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 04.06.14, 21:12
                  Rzeczywiście zrobienie zdjęcia bez ludzi w tle jest trudne, ale zauważyłam, że tylko centra dużych, niemieckich miast są ludne. W miarę oddalania się od nich, czasami już na sąsiedniej uliczce jest pusto. Bardziej oddalone dzielnice często sprawiają wrażenie wyludnionych. W małych miasteczkach i centra są pustawe. Częściej można spotkać żądnych ładnych widoków turystów, niż tubylców.
              • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 05.06.14, 02:54
                warum napisała:
                > ...nie lubie uwieczniac ludzi a na fotkach i obcych szczegolnie...

                wedrowiec2 napisała:
                > Rzeczywiście zrobienie zdjęcia bez ludzi w tle jest trudne...

                ...po niedzielnym koncercie na wolnym powietrzu, z którego pokazałem 2 zdjęcia, zrobiłem mały spacer przy pobliskiej katedrze ...i jak tutaj zrobić zdjęcie bez ludzi?

                ewangelicka katedra Berliner Dom (Katedra w Berlinie), zbudowana 1894-1905 według planów architekta Juliusa Carla Raschdorffa z Pszczyny w stylu późnego włoskiego renesansu, przy Unter den Linden, Berlin (Mitte), czerwiec 2014

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/d3K2Db1Vi3UE10uSHB.jpg

                • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 05.06.14, 16:22
                  wedrowiec2 napisała:
                  > ...zrobienie zdjęcia bez ludzi w tle jest trudne...

                  ...w mieście, szczególnie w atrakcyjnych turystycznie miejscach, trudno jest też zrobić zdjęcie bez samochodu w tle, jak np. tutaj

                  samo życie, kamienica w centrum miasta, Valletta (stolica kraju), Malta, pazdziernik 2013

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/mc/hc/g1li/rbTAOkpyJ5nvPMJvJB.jpg


    • wodnik33 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 04.06.14, 21:57
      Chris, takie spotkanie byłoby bardzo miłe.
      Zjedzona porcja szparagów pod polską polewką.
      /polewka - podprażona tarta bułka z rozstopionym masłem. Bardzo mi smakuje takie jedzonko.
      • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 05.06.14, 22:12

        Napewno się spotkamy, często bywamy w A, pociągiem ze Swinoujścia.
        • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 06.06.14, 11:05
          alfredka,
          miło mi, że fotki zaciekawiły Ciebie
          • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 06.06.14, 18:25
            Pozdrawiam Ulubiencow serdecznie. Przed chwila przelecial deszcz, nawet troche pogrzmialo, ale znow swieci slonce i jest ladnie. Niestety przy okazji chyba wszystkie kwiatki z okolicznych akacji spadlysad ale wciaz kwitna krzewy i ladnie pachna - akurat na odpowiedniej wysokosci. Dzis kupilam / pod wplywem reklamy kolegi - kolejny scyzoryksmile / mimo wczesniejszych zlych doswiadczen z " rozciagnietym" korkociagiem w ~szwajcarskim scyzorykusmile/ Do samochodu/ bo oprocz ostrza- do chabyzi na wsi, ma przecinak do pasow i dziubek do rozbijania szyb!/a strzezonego pan bog strzeze/ .
            I wciaz jestem pod wrazeniem - jego zafoliowania/ zalaminowania- bylo tak solidne, ze balam sie,ze zniszcze 2 inne noze zeby je otworzyc! A samo ostrze musialam oczywiscie naostrzyc / bo nawet papieru by sie nie dalo przeciac / i znow sie chichram,ze nie ma to jak... marzenia o byciu samowystarczalnym traperem / bo to produkt made in China/ i lepiej mi bylo wydac te kase na 2 op. kokoskowsmile Przynajmniej przyjemnosc bylaby prawdziwa.
            No ale do wycinania grzybow jest jak znalazl.... tylko,ze ja nie zbieram grzybow.
            Wreszcie wolne.
            • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 06.06.14, 18:55
              warum napisała:
              > ...kupilam... scyzoryk ...Do samochodu/ bo oprocz ostrza- do chabyzi na wsi, ma przecinak
              > do pasow i dziubek do rozbijania szyb!/a strzezonego pan bog strzeze...

              ...ja mam w samochodzie nóż. Wożę od czasu, gdy usłyszałem w radiu wiadomość, że dwie osoby spaliły się w aucie po wypadku. Nie mogli uwolnić się z pasów bezpieczeństwa. Komentarz był taki, że gdyby mieli pod ręką nóż i przecięli pasy do tragedii nie doszłoby.
              Strzeżonego Pan Bóg strzeże
              • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 07.06.14, 08:42
                Trzymam sie jak mantry ostatniego zdania, Chris.
                Chociaz w epoce aut przerabianych na gas ,/ jako b.ekonomiczne/ mialam straszny opor- wlasnie przed ew. wypadkiem i jego gwaltownych konsekwencjach/z "gazownikiem". I moj "odpor" w temacie,ze nigdy w zyciu- za kazdym razem ulegal rozsypce jak myslalam,ze co mi po bez'gazowym gdy z naprzeciwka wlasciciel gazowego bedzie? Na nic moja asekuracja/ tylko wydatki mam wieksze/, po prostu lepiej miec szczescie.
                Z bardziej przyjemnych tematow: truskawki po 4 zl, i wreszcie :wielkie, slodkie i .. brudne, prosto z pola smile/ to przez deszcz/
                Z mniej: zapomnialam na koneic dnia zmienic okulary i sie mecze, chyba moje niepogodzenie na niewygody skonczy sie pojechaniem dzis do pracy i zabraniem wlasciwych. Zla jestem na wlasna bezmyslnosc.
                No ale wazne,ze niebo niebieskie, slonce swieci i zapowiadaja.... takie jak trzeba dla mnie wolne - lezakowe i prasowkowo- czytelnicze smile))
                • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 07.06.14, 12:43

                  Upał upalnyyyy .... truskawki po 8 złotych !!! może dzisiaj stanieją.
                  Po obiedzie do klimatyzowanej kawiarni na kawę i lody.
                  A wieczorem na jeden z wielu koncerów, jezeli sił starczy.
                  Odpoczywajcie madrze z przykrytymi główkami.
                  • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 07.06.14, 13:12

                    a możeby tak wpaść do Dorki, naszej zakopiańskiej przyjaciółki ??
                    • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 07.06.14, 13:14

                      alfredka gapa nie tylko od upału ale chyba od urodzenia
                      • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 08:33
                        U Alfredki w Zakopcu wreszcie taki ruch, jak lubiesmile Nikt nie szwenda sie bez celu, tylko po to by robic ruchsmile
                        U mnie rownie piekny "bezruch". Pogoda idealna.
                        Wczoraj wieczorem pociely mnie na wyjezdzie komary, chyba trafilam na ich kolacjesad
                        Z ciekawostek nie najlepszych: na psiej trasie/ 1 z kilku, ale akurat na tygodniu rano przeze mnie uzywanej / powstaje parking albo bedzie cos innego, ale poki co jest tylko wyciete duze drzewo , zlikwidowane chodnikowe polaczenie "Y" , wysypane w kwadrat tluczniopodobnym i ogrodzone jak nalezy, zeby nikt nie mial watpliwosci,ze to juz "CZYJES"/. Warszawka ze swa mania wydzielania wlasnosci wkroczyla na gleboki wschod, do tej pory jakos udawalo sie wlascicieli mnostwa terenow prywatnych i wspolnotowych przekonac, ze plot to zadne zabezpieczenie tylko utrudnienie. I czesc przez ostatnie 50 lat wspolnie uzytkowana i traktowana jako przestrzen publiczna, mimo zmian wlascicielskich dalej byla tak samo uzytkowana z pozytkiem dla korzystajacych. A teraz chodzi sie po obwodzie ogrodzonego kwadratu / na oko 30 x 30 m!smile/ i patrzy przez " elegancka siatke w ramach" na tych 4-5 zaparkowanych zaparkowanych - na ICH placu, miejsca na oko jest jeszcze na/dla ok 5-6 "szczesliwcow"/.
                        Mnie tylko wycietego duzego drzewa zal, bo element psiej trasy zmienie z racji juz byle jakich okolicznosci-przyrody. PS, a auta mieszkancow na noc tam i tak parkowaly, tyle ze za darmo, bo to odnozka trasy pieszo-slepej .
                        A teraz chyba czas wybrac kolejny zestaw zaleglosci prasowych i wylec na lezak i powietrze .
                        Wczoraj widzialam wiele osob jak nioslo z targu liscie tataraku, sama nie kojarze ze swietem tylko dziecinstwem gdy na wakacjach chodzilo sie po tatarak z brazowymi "aksamitnymi" koncowkami :www.google.pl/search?q=tatarak&rlz=1C1AVSA_enPL452PL452&espv=2&tbm=isch&imgil=verbIqskyKgERM%253A%253Bhttps%253A%252F%252Fencrypted-tbn3.gstatic.com%252Fimages%253Fq%253Dtbn%253AANd9GcT7LSOeMvonELspF3EInnb0nyLiMypzLEMDAc-2p10kvDqaVbzv%253B933%253B700%253B0Xq8ZLPhiK1XUM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fanonyme.flog.pl%25252Fwpis%25252F5474803%25252Ftatarak-&source=iu&usg=__raUqfpOT5BeG-jQNRc7phaUeXA8%3D&sa=X&ei=zAGUU-DlMqHH7AaPqIG4Bg&sqi=2&ved=0CJQBEP4dMBA&biw=1366&bih=659#facrc=_&imgdii=_&imgrc=verbIqskyKgERM%253A%3B0Xq8ZLPhiK1XUM%3Bhttp%253A%252F%252Fs3.flog.pl%252Fmedia%252Ffoto%252F5474803_tatarak-.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fanonyme.flog.pl%252Fwpis%252F5474803%252Ftatarak-%3B933%3B700
                        • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 12:31

                          Zapachniało tatarakiem a zwłaszcza jego kłączami. Żulismy je w dzieciństwie...
                          Warum droga, współczuję wam najazdu nowobogackich .. prawie cały północny wschód "posiekany działkami", wyrastaja chaty budowane przez sprowadzonych górali. Okropnie to wygląda ! piękny krajobraz zeszpecony tym, co piekne na tle gór.
                          • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 16:02
                            Witam po brunchu w Bristolu, teraz ze dwa dni glodowki smile
                            • jan.kran Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 16:45
                              Właśnie wróciłam z treningu . Miałam kilka tygodni przerwy , w zeszłym tygodniu krótka , ostra siłka dzis spinning i ćwiczenia na brzuch i plecy.
                              Całe moje długie życie nienawidziłam sportu w kazdej postaci , z wuefu migałam się jak mogłam a teraz jestem nawiedzona i bez fitness nie funkcjinuję.
                              Od ponad półtora roku ćwiczę w miarę regularnie , ta przerwa dała mi do myślenia bo od razu poszła mi forma fizyczna i psychiczna.
                              Juz planuję następny tydzien i nie ogę sie doczekaćsmile))
                              I zrozumiałam że dopóki będę stać na nogach to nie odpuszczę treningu bo bez niego jestem flakiem i ledwo dyszęsmile
                            • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 19:07
                              Omeri, nie wiem co zjadlas, ze tak chcesz sie katowac...smile ale jesli :
                              cos w tym stylu ,co "teraz sie jada" w" wielkim swiecie", czyli :
                              ... " Wśród dań podanych przez Kręglickich był m.in. jesiotr w trzech odsłonach, czyli płatki wędzonej ryby, kremowy mus i ikra podane z chrustem z razowego chleba na miodzie, do tego lekki krem z białych szparagów z wiórkami sera korycińskiego, płatkami bratków i tłoczonym na zimno olejem rzepakowym z góry św. Wawrzyńca.

                              Jako danie główne podano szynkę jagnięcą pieczoną z trawą żubrową, z czerwoną kapustą krótko duszoną z żurawinami. Na deser zaproponowano gościom mus chałwowy z domowymi sezamkami i nitkami karmelu, obsypany m.in. świeżymi truskawkami i listkami werbeny."
                              www.tvn24.pl/obama-pil-z-wlasnej-butelki-restauratorzy-zdradzaja-sekrety-kolacji,435561,s.html
                              popite" wlasna mineralna" / jak p.Obama / , to spokojnie glodowke mozesz odpuscic! Tylko tak bywaj. A nam / spragnionym/ opowiadaj .
                              ...
                              A JanKran nieustannie kibicuje i podziwiam za hart ducha w pokonywaniu slabosci ciala. Ja uczciwie przyznaje,ze chodze na basen nie z potrzeby ducha tylko by rozruszac to co przez caly tydzien zasiedziale w innej pozycji. I za kazdym razem... walcze ze soba, zeby zrobic minimum i wyjsc, ale.... glupio mi wyjsc "bez powodu" przed czasem, wiec plyne dalej na czas i do konca/ oplaconego przeciezsmile/ czasu. Wychodze wypluta i zasapana ale faktycznie zregenerowana fizycznie mimo,ze.... za pol godziny juz wracam do formy. Niestety wilczy apetyt mnie chwyta i wszystko co spalilam zaraz zajadam, mimo poznej porysad I tym sposobem wpedzam sie w kaca moralnego i ... z utesknieniem czekam do wakacji, kiedy z czystym sumieniem moge sie lenic do oporu / bo az taka ambitna,zeby wyrywac sie przed szereg nie jestemsmile)) mimo,ze basen dziala,to czekam do.... kolejnego roku szkolnego/
                              Ot, slabosc charakteru.

                              • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 20:01
                                Było dużo pysznych przystawek serów itp.
                                www.hotelbristolwarsaw.pl/pl/restauracja-marconi
                                www.hotelbristolwarsaw.pl/pl/niedzielny-brunch-w-hotelu-bristol
                                kaczkę spróbowałam i pyszne naleśniki na deser i wiele innych dobrych rzeczy, nazw nie pamiętam smile
                                • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 20:33
                                  napewno wszystko bylo smaczne i elegancko podane .....
                                  niewiele w świecie bywałam ale włączyłam wyobraźnie i aromaty dokola poczułam.
                                  Bywaj częściej bywaj i opisuj smile)
                                  Uściski.
                                  • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 08.06.14, 23:09
                                    ...omeri dzisiaj podjadła obficie, a ja dzisiaj pościłem. Na śniadanie jedna bułka, a zamiast obiadu u Turka Döner Kebab i piwo Warsteiner, moja Pani do kebaba Ayran czyli turecką maślankę.

                                    A wszystko to z powodu, że byliśmy na Karneval'e der Kultur, był potworny upal, 36°, i żaden apetyt na prawidłowy obiad
                                    • jan.kran Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 09.06.14, 00:34
                                      Jutro ma być 36 w Monachium ...
                                      • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 09.06.14, 15:13
                                        ...na termometrze na balkonie w cieniu 33°, a przecież to jeszcze wiosna, nie mam ochoty na żadne spacery
                                    • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 10.06.14, 13:13
                                      chris.w3 napisał:
                                      > ...byliśmy na Karneval'e der Kultur...

                                      ...i zdjęcie z karnawału

                                      Karneval der Kulturen, Berlin (Kreuzberg), czerwiec 2014

                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/F7ashUfybotaCMLH8B.jpg

                                      • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 10.06.14, 17:36
                                        Ubarwiasz forum Chrissmile
                                        Ciekawi mnie - kto idzie w takim pochodzie? Czy sa to "wolni strzelcy" czy tez reprezentanci jakis "kolek zainteresowan"? Nie mam pojecia i szczerze mowiac ide na latwizne, bo moglabym poszukac, ale ja lubie wrazenia z pierwszej reki, a nie to co mozna zalezc w folderze reklamowym.
                                        P.S. przed chwila zobaczylam w tv "instalcje" Lenina w wersji mini i neonowej. Chyba nawet na pl. w Nowej Hucie jakis artysta postawil to dla ludu.... ale , o ile neonkowy kolor to genialny pomysl, to ta "malosc"..... nijak ma sie do oryginalu, a... wielkosc! to bylo to. W 78r. mieszkalaysmy z przyjaciolka przez tydzien z widokiem na" oryginal", i.... za kazdym razem wychodzac na dwor bylysmy pod wrazeniem smile) ile trzeba miec ego by takie cos zaprojektowac. I ile zlomu wytopic..
                                        Ale tu akurat to byl dobry pomysl, bo zawsze mozna jak juz sie opatrzy czy bohater zmieni- przetopic na cos pozyteczniejszesmile A odzysk/ drugie zycie/ surowcow to jest to.
                                        Upal dalej.
                                        • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 10.06.14, 19:58

                                          Czekam już na następne przesilenie, gdy jesień zapuka do naszych drzwi.-
                                          Warum, oj! niejede pomnik możnaby przetopić-, z porzytkiem dla ludzkich oczu
                                          a może niech stoi, pieski miałyby swoje miejsce do siusiania.
                                          • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 10.06.14, 20:02
                                            Alfredko jakbys tam byla!smile Bije sie w mizerna klate, bo widzialam a nie sllyszalam/ co z tym pomnikiem? a teraz widze i chwale: To jest TO.
                                            wyborcza.pl/1,75248,16130338,Lenin_wrocil_do_Nowej_Huty__W_postaci_fontanny__ZDJECIA_.html
                                        • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 10.06.14, 22:51
                                          warum,
                                          okolu 5300 uczestników z 82 krajów świata tańczyło w barwnym korowodzie parady Karnawału Kultur. Byli to zagraniczni zaproszeni goście i przedstawiciele organizacji kulturalnych pochodzący z obcych krajów i Niemiec
                                          • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 10.06.14, 22:57
                                            Witam, mam nadzieję,że Popaye jeszcze na Mazurach, bo te zniszczenia w Dueseldorfie...
                                        • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 11.06.14, 11:38
                                          warum napisała:
                                          > Ubarwiasz forum...

                                          ...wobec tego jeszcze trochę koloru

                                          Karneval der Kulturen, Berlin (Kreuzberg), czerwiec 2014

                                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/QueieisD5WvuH5261B.jpg

                                          • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 11.06.14, 19:52

                                            PODOBNO KOLORY UZDRAWIAJĄ ....
                                            NIEDAWNO wODNIK PRZYWIOZL MNIE ZE SZPITALA
                                            POOGLADAŁAM I JUZ LEPIEJ SIE CZUJE.
                                            uŚCISKI
                                            • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 11.06.14, 22:04
                                              Alfredko droga, przesyłam fluidy zdrowia!
                                              • jan.kran Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 11.06.14, 22:21
                                                Ja również!!!
                                            • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 11.06.14, 22:25
                                              alfredka1 napisała:
                                              > PODOBNO KOLORY UZDRAWIAJĄ ....

                                              ...w takim razie specjalnie dla Ciebie tańczący kolorowy korowód, oby te kolory pomogły w wyzdrowieniu

                                              Karneval der Kulturen, Berlin (Kreuzberg), czerwiec 2014

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/DI9CapJ07YtRFrfBrB.jpg

                                              • jan.kran Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 11.06.14, 22:30

                                                Taki piękne zdjęcie na pewno poprawi humor i wzmocni zdrowiesmile
                                                • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 09:04
                                                  Pozdrawiam Ulubiencow z od wczoraj coraz bardziej "rzeskiego" wschodu.
                                                  Patrzac na karnawalowiczow az chce sie gdzies pojscsmile ale ... nie az tak , by faktycznie ruszyc tylek. Mimo oporow , powoli Mundial mnie wciagasmile W tv, co prawda wygrani sa ci, ktorych transmisje jestem w stanie ogladac przed zasnieciem, bo grunt to zdrowie i rekreacja!
                                                  Alfredko, inhaluj sie kazdego dnia.
                                                  Wieczorem widac, ze dzien jeszcze naprawde dlugi/ ale perspektywa "przesilenia" zawsze mnie doluje, bo potem znow bedzie tylko ciemno...sad/ .
                                                  Aaa, i komary dalej maja sie dobrzesad
                                                  Poniewaz z przyjemnoscia wspominam ub. roczny pobyt w Szczecinie, gdy wczoraj w migawce tv pojawily sie znowu zaglowce z okazji Dni Morza, jak zobaczylam ... hmm, lodolamacz? przepraszam za ignorancje, ale "na oko" to bylo tak miedzy lodzia podwodna, a czyms rownie innym- niz zaglowiec/ te juz rozpoznaje!/ - prosze najbardziej zorientowanych czy to byl mix fotofrafii czy naprawde byl taki statek, i co sie tam u Was dzieje?smile nic sie nie chwalicie, a jest czym!

                                                  • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 12:29

                                                    Narazie pada i pada.
                                                    ]Gdy przestanie , Wodnik pojedzie robić zdjęcia.
                                                    Miałysmy spotkać się w czerwcu
                                                  • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 19:41

                                                    padać przestało ale nic się nie działo ...
                                                    właściwie to był Kongres Morski/
                                                    własciwe Święto Morza bedzie w koncu miesiąca /ale znając nasze wladze może być albo nie być/

                                                    http:/szczecin kamery Medagar/www.naszemiastomiedzyzdroje.com.pl/
                                                  • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 20:53

                                                    może teraz
                                                  • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 20:58
                                                    I program

                                                    dnimorza.szczecin.eu/program.html
    • wodnik33 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 21:08
      To pływające "COŚ" co wypatrzyła Warum to jest stary lodołamacz KUNA. Lodołamacz ten został wybudowany w roku 1884 w stoczni Gdańskiej z przeznaczenie łamania lodu na dolnej Wiśle. W tamtych latach były inne kryteria kształtów kadłubów i jego wygląd jest taki jaki jest.
      Lodołamacz Kuna przechodził różne koleje losu w swoim bardzo długim żywocie. Pierwotnie miał maszynownię parową. Do lat ok. 1965 pracował w Gdańsku. Potem miał bardzo różne koleje losu. Ostatecznie odbudowany, z maszynownią z silnikiem spalinowym, zamieszkuje w porcie macierzystym Gorzów Wielkopolski. www.google.pl/search?q=lodo%C5%82amacz+kuna&num=50&newwindow=1&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=BpqcU6f4N4nF7Aa19YCwBA&ved=0CCwQsAQ. Jeżeli się otworzy to będzie dużo ciekawych obrazków.
    • wodnik33 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 21:13
      Zupełnie niechcąco zrobiłem reklamę dla Gorzowa.
      • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 14.06.14, 22:10
        A niech im bedzie!smile Moze w ramach podzieki, dostaniesz emailz gminy, ze z uwaga przeczytali Twoj wpis! Tak jak ja, dziekuje .
        Wiedzialam, ze zostane oswiecona na forum, chociaz patrzac na zdjecia... chyba tych ornamencikow nie widzialam... ale wazne, ze juz wiem, co mnie tak zafascynowalo swoja odmiennoscia. Na szczescie chyba teraz lodolamacze sa ....na wakacjach?smile
        • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 17.06.14, 10:39
          jeszcze jedno karnawałowe zdjęcie

          karnawałowy korowód, Karneval der Kulturen, Berlin (Kreuzberg), czerwiec 2014

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/mliaFjNVUflibkK2uB.jpg

          • chris.w3 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 17.06.14, 15:52
            ...w sobotę bylem na Sommerfest, osiedlowym festynie na powitanie lata, było coś dla ciała czyli oferty kulinarne, coś dla oka czyli taniec orientalny i coś dla ucha czyli rock and roll'owa muzyka z lat 60-tych zespołu Blue Haley Band

            na osiedlowym Sommerfest (letnim festynie), przy Heiligendammer Straße, Berlin (Schmargendorf), czerwiec 2014

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/LTf6i7Iud19KZwP70B.jpg



            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/haym8wSTGqFbewkQ4B.jpg

    • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie uż powoli wre 15.06.14, 07:27
      Witam porannie, idę egzaminować.
      • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie uż powoli wr 16.06.14, 18:13
        Witam przedwieczornie. Nie egzaminowalam i nie bylam egzaminowana, ufffsmile jaki to komfort miec szkole z glowy....smile
        Slonecznie i tak rzesko, ze prawie mroznie... Wczoraj mnie przewialo na przystanku i teraz mnie telepie, ale idzie lato. Pozdrawiam cieplo Ulubiencow i zalegam pod kocem przed tvsmile
    • jan.kran Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 18.06.14, 14:54
      Nieuzaważalnie minęliśmy 54000 wpisówsmile))
      • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 18.06.14, 15:36
        Rozpoczynam dłuższy weekend, do niedzieli (pracuję)
        • wedrowiec2 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 18.06.14, 16:44
          Ja mam weekend dzielony - w sobotę muszę być na absolutorium naszych studentów. Dziwny terminsad
          • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 18.06.14, 17:27
            A ja mam wolnesmile tzn urlop.
            • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 19.06.14, 08:01
              Chyba pies mi sie rozreguluje przez te ilosc swiat kosscielnych na tygodniu , ale niech masmile) Tylko ta jego mina w poniedzialek....jak wracamy do realusad
              Na moim wschodzie zaskakujaco piekna pogoda/ bo prognozy byly dolujace/, wyglada ,ze lezakowanie z prasowka sie odbedzie!
              W oczekiwaniu na rozwoj wypadkow /trudno mi sie okreslic co sadze, bo mam luki w informacjiach na biezaco, ale zdaze sie uaktualnicsmile .... na moje oko to bardziej zlozone niz wydawac by sie moglo, ale nie sadze,ze to jakas zaplanowana akcja tylko jak wszystko u nas- efekt = koneiczna reakcja+ przypadek + stadne zachowania, na zasadzie wykorzystac okazje by ugrac swoje , szczegolnie te "bonusy", ktorych przeforsowanie nikt przyzwoity nie smial by oglosic... podatnikom
              / a poza tym do tej pory wakacje byly dodatkowym przywilejem poslow i tak pozorujacych dlugo prace, a teraz.... wreszcie jest sprawiedliwoscsmile)) sezon ogorkowy bedzie dosc "pracowity" dla jednych i drugich/
              Ale nie tylko u nas:
              ...
              "Odszedł król, nadchodzi król.
              Dzień mundialowej klęski był równocześnie ostatnim dniem panowania Juana Carlosa, zastępowanego na tronie przez księcia Filipa."
              www.sport.pl/mundial2014/1,137787,16182176,Mistrzostwa_Swiata_w_Pilce_Noznej_2014__Hiszpania_.html#BoxSlotIIMT
              Krol abdykuje za pozno, a Hiszpania odpadla na wlasne zyczenie.
              Mundial jest po to by skonfrontowac rozne druzyny, ktorych gry np. ja nigdy nie mialam okazji ogladac. Widowisko robi sie coraz bardziej zaskakujace i interesujace.
              I dopiero patrzac nawet na najslabszych widac, ze nasi pilkarze zanim zaczna marzyc o grze wsrod "takich", powinni sporo sie nauczyc, a przede wszystkim.... tyrac, i jeszcze raz tyrac, ze tak powiem, w samotnosci, zeby .... miec kondycje i dogonic pilke, a nie czekac az im spadnie pod nogismile tam gdzie oni akurat tam beda stali . Trenera pomijam/ oszczedzesmile/.
              Bo jak zauwazono- nowoczesny futbol to "szybka zmiana sytuacji", a nie koronkowa robota jak po sznurku, ktora kiedys wystarczala. Teraz nie cierpliwosc, a refleks sie liczy.
              I mam nadzieje, ze premierowi go nie zabrakniesmile))
              Bo tasmy, sa zenujaca wpadka.
              Bo pomijajac "styl", obnazaja- mizerie ludzka na wysokich stolkach. I to jest wpadka premiera- nie wierze,ze nie zna ludzi kompetentnych, tylko ulega manii przesladowczej PIS i dobiera "wiernych", zamiast madrych, odwaznych ,samodzielnych i z charyzma- vide p. Szczurek. Sa w tym kraju jeszcze uczciwi ludzie, a partyjniactwo to najwieksza wada wrodzona tego ustroju, z ktora nalezy rozstac sie chirurgicznym cieciem i przemyslana taktyka.
              Pozdrawiam Ulubiencow, i lubiacych jak cos sie dzieje,
              bo na zdrowy rozum zadna partia nie odda wladzy/ nie podetnie galezi na ktorej siedzi/, bo..... kto ich przyjmie do jakiejkolwiek roboty? Jak oni nic nie potrafia, oprocz bycia w partii?.
              Ostatnie glosowanie obnazylo- skale "zaangazowania"- kilku na 400 przeczytalo tresc, ale ,,, glosowali " jak trzeba". Tylko czy nas stac oplacac tak kosztowne NIC ?
              A teraz wyslucham z uwaga co premier ma do powiedzenia, pies spi, i mozna sie relaksowac.
              • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 19.06.14, 12:01

                Dobrydzieńsmile) nieprawda, klamię, wiatr wyje i jeszcze mżawkę z sobą niesie. Z oddali słychać spiewy procesyjne, jako, że kościołów wokól dużo.--
                Planowaliśmy wyjazd w kierunku północnym, do "naszej" szaszłykarni , zrezygnowaliśmy bo ONA na świeżym powietrzu.
                Od kilku dni nie włączam tv na wiadomości i ... lepiej mi.
                Wystarczą tytuły w internecie i sensowne komentarze Warum, za które dziekuję.

                • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 20.06.14, 13:25
                  U mnie na dworze poszarzalo, ochlodzilo sie i len mnie ogarnal.
                  Truskawki trzymaja cene 5 zl/kg, pomidory tez. Fasolka ani drgnie-10-12 zl/kg. I to ponoc rolniczy regionsmile jak sloiczek zdumiony drozyznasmile
                  • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 20.06.14, 20:40

                    • wedrowiec2 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 20.06.14, 20:50
                      Jeszcze czas na nowy wątek, bo przesilenie letnie, w 2014 roku na naszej szerokości geograficznej nastąpi 21 VI o godzinie 12:51
                    • warum Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 20.06.14, 20:52
                      Zle sie czuje "pelniac obowiazki". Wystarczy ,ze regularnie "donosze" co na wschodnim odcinku. A poza tym....z braku uczestnikow moze nalezy oglosic przerwe?
                      • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 20.06.14, 22:23
                        Możemy zrobić przerwę wakacyjną. Mnie osobiście bedzie smutno ale sama przecież też niewiele piszę.
                        Było nas sporo, zestarzelismy sie, nowych prawie nie przybywa ..... pomyślcie.
                        Nawet Chris zaszył się gdzieś w cieniu palm ..... młody jest, miał prawo znudzić się.
                        Ja zagladam na Vistulę, "dyrekcja" w Szwecji, wpisów dużo a tematów jeszcze więcej smile))
                        --Pozdrawiam serdecznie, jutro lato, lato czeka ....smile)
                        • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 20.06.14, 22:48
                          Nie piszę, bo mnie ostatnie wydarzenia tak mierżą,ze nawet nie mam ochoty komentować. trzeba może jednak było emigrować.
                          • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 21.06.14, 11:08

                            "Swięte słowa" Omeri .....
                          • popaye Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 21.06.14, 21:40
                            nooo..... jasne!
                            Emigracja TO jest TO! smile)

                            Nigdy nie oglądam takich audycji, ale zupełnym przypadkiem, wczoraj, po południu (padał deszcz), a ja czekałem na telefon od popayE_owej by Ja "odebrać" autem od .... fryzjera by nie mokła w drodze do przystanku autobusowego i "przełączając kanały" (szukając jakiegoś sensownego programu) trafiłem (na TVN) na powtórkę idiotyzmu o tytule: "raperzy z byłych PGR-ów". O matko boska! jaki kit można ludziom "sprzedać" w przerwach miedzy blokami reklamowymi !!! sad
                            W tym kawałku który akurat oglądałem , jeden z bohaterów (17 lat, Szkoła Podstawowa jako "wykształcenie", narzeczona w ciąży, mieszka z rodzicami i zero środków materialnych) ma "marzenie" : zarobić KASĘ (dokładnie 10 tys złotych!), przez 2 miesiące NA EMIGRACJI.
                            Ten pomysł ma "uratować" im (Jemu + narzeczona+dziecko) życie = kupią wózek i....
                            zaczną budować jakąś chałupę na działce u rodziców jednego z Nich....
                            No comment`s i (dla mnie!) "nauczka" jak prosto i łatwo można rozwiązać wszelkie problemy życiowe - EMIGROWAĆ (nawet na krotko!) i..... po kłopotach! smile)

                            Ze tego wcześniej nie wiedziałem, albo na to sam nie "wpadłem" smile))

                            Kochana O
                            - "odpuść" chociaż Ty z tymi dyrdymałami albo wytłumacz mnie: Co się zmieni w Twoim życiu (standard, osobiste swobody, (do)wolność osobistych decyzji i rozstrzygnięć oraz
                            dochody) w sytuacji gdy_by (nawet) odszedł Tusk (i PO) a nastał (u władzy) żoliborski kurdupel z towarzystwem przybocznych oszołomów?.
                            Do kościoła (codziennie) będziesz MUSIAŁA chodzić?, w "trotyl i hel smoleński" uwierzyć,
                            na wizyty u lekarzy "kato-oszołomów" będziesz "skazana" albo czy obawiasz się likwidacji ulubionego teatru "u Jandy" przy pl.Konstytucji ?.

                            Jak mogę (próbuję przynajmniej) zrozumieć ludzi b.mlodych, rel. "niezbyt lub słabo przygotowanych" do dorosłego życia, to żalu "kariery emigracyjnej" u takich jak Ty
                            - pojąć nie mogę.
                            Chyba, ze .... nie pojąłem sarkazmu lub ironii Twojej uwagi "w temacie".

                            pozdr.,-
                            • wedrowiec2 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 21.06.14, 22:11
                              Popayu, ja też używam zwrotu "czas na emigrację". Zwróć uwagę, że zarówn Omeri, jak i ja pracujemy w specyficznym zawodzie. Już raz przechodziłyśmy upodlający proces lustracji, składania oświadczeń, przesyłania ich w podwójnych kopertach. Wtedy koperty pozostały zamkniete, i w takiej formie wróciły do wszystkich nauczycieli akademickich. Obawiam się, że tym razem zostanie złamana niejedna kariera naukowa, niejedno życie zawodowe.
                              Omeri pracuje w uczelni pryawtnej, ja w państwowej. Dotychczas skutecznie unikamy (w mojej pracy) wieszania krzyży w miejscach publicznych. Jak długo? Nie wiem. jak to wpłynie na studentów, a mamy ich z kilkudziesięciu krajów i o wielu wyznaniach. Nie tylko studenci - w moim zakładzie, na 16 zatrudnionych osób mamy 4 różne wyznaniasmile
                              Widzę, jak do władzy dostają się ci o skrajnych poglądach. Wiesz, w jakiej branży pracuję, więc wiesz także, czego mozna spodziewać się. Znam środowisko od podszewki i rozumiem Omeri chęć emigracji.
                            • alfredka1 Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 21.06.14, 22:20

                              Aż w pokoju ociepliło sie od twojego goracego wpisu. Piszesz do O. ona może sobie , by nerwow oszczędzić, wyjechać i z jej kwalifikacjami będzie pracowala, nerwy oszczędzała ...
                              • omeri Re: czerwiec w oczekiwaniu na letnie przesilenie 22.06.14, 00:12
                                Wędrowiec i Alfredka odpisały na post Popaya. w 1981 mocno się nad tym zastanawiałam i nie wiadomo, jak by się zycie moje potoczyło przy innej decyzji. Dzisiaj po prostu pozostaje znowu "emigracja wewnetrzna". A i ta wolnośc słowa dzisiaj wygląda inaczej...
Pełna wersja