Herbata. Czajnik 127.

    • omeri Re: Herbata. Czajnik 127. 12.12.14, 23:33
      Przedsenna herbata przed pracującym weekendem.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 127. 13.12.14, 17:52
      Herbata i relaks przed ciężkim dniem jutro.
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 127. 13.12.14, 20:43
      Czy zapaliliście świeczki? My tak , we wszystkich trzech oknach.
      • popaye Re: Herbata. Czajnik 127. 13.12.14, 21:41
        O jak się cieszę iż jesteś na forum Alfredko smile
        (Twój wpis jest podpisany nickiem Wodnika, ale jego treść wskazuje iż to raczej Ty smile ).

        Świeczki zapalone choć nie na parapetach okien.
        Niemcy są "mistrzami świata" w obyczajach adwentowych, nawet w moim firmowym pracowniczym bufecie przez cały okres Adwentu na stolach jest odpowiednia dekoracja (obowiązkowo z palącymi się świeczkami!) ale zwyczaju stawiania świec w oknach tu raczej nie praktykują.
        W pełnym rozkwicie są za to "choinki" i to "jeżeli" to właśnie teraz bo to drzewko "adwentowe" a nie (jak u nas) wigilijno/bożonarodzeniowe !.
        Drzewka ubrane są też, na nasze pojęcie: raczej skromnie! (najwyżej w iluminacje świetlną!).
        Wyszukane "bombki", dekoracyjne ozdoby, limeta itp. to wymysły polsko/amerykańskie
        gdzie drzewko nie jest ozdoba dekoracji Adwentu a (raczej) polskich i (szczególnie!) - amerykańskich zapędów podarunkowych, u nas - wigilijnych a w Ameryce: bożonarodzeniowych (tam tez po pierwszym dniu jest już "po świętach" smile) ).

        Serdecznie pozdrawiam,-
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 127. 13.12.14, 22:00
          Kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego ...
        • chris.w3 Re: Herbata. Czajnik 127. 13.12.14, 22:30
          popaye napisał:
          > ...Niemcy są "mistrzami świata" w obyczajach adwentowych...

          Weihnachtsmarkt (jarmark bożonarodzeniowy) przy domu seniora Sankt-Michael-Heim, przy Bismarckallee, Berlin (Grunewald), pierwsza niedziela adwentowa, grudzien 2013, historia pierwszych jarmarków bożonarodzeniowych sięga w Niemczech końca 14. wieku

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/hc/djws/x1bKo6nmIflEwwHzBB.jpg

          • popaye Re: Herbata. Czajnik 127. 14.12.14, 08:59
            a`propos:
            Największe (ilością uczestników) Weihnachtsmärkte są w Nadrenii-Westfalii
            Köln (pl.: Kolonia) - 4 mln uczestników i Dortmund - 3,6 mln.
            Na 3-cim miejscu jest Frankfurt/Main i Stuttgart - po 3 mln.
            We wschodniej części Niemiec: Drezno (2,5 mln.)
            Specjalności to: Spekulatius (ciasteczka korzenne) grzane wino (tez z przyprawami) Christstollen (rodzaj naszego keksu, często z rdzeniem marcepanowym) - specjał "ciężki
            jak wszyscy diabli" bo..... "prawie" zakalec i to trzeba umieć upiec (by zakalca nie było!) wiec trzeba tu sztuki cukierniczej ale gdy_by zawodowy cukiernik tez inne ciasta "tak" piekl to.... hańba dla jego umiejętności zawodowych smile).
            .....
            (na marginesie - z własnego doświadczenia:
            wczoraj, po południu, potrzebowałem ..... jakiejś (konkretnej) publikacji książkowej.
            Sprawdziłem w Internecie iż jest w najbliższej Księgarni wiec zaproponowałem popayE_owej by mnie (w tej wyprawie) towarzyszyła smile
            Zgodziła się chętnie, ale pod "warunkiem", ze (przy okazji) wstąpimy na miejscowy Weihnachtsmarkt i wypijemy pi kubku.... grzanego wina smile
            Ten specjał "najlepszy" jest w naszej ulubionej cukierni której "letni" ogród znajduje się w samym centrum tego bożonarodzeniowego "szaleństwa" (dzielnicowego Weihnachtsmärkt_u).
            Książkę - kupiłem, ale próba spełnienia zachcianki mej małżonki - spełzła na niczym.
            Przewalający się tłum (klientów) był tak wielki, kolejki tak długie (do barku gdzie podawano ten specjał) i o miejsce przy stolach (również tych "na stojąco") - tak trudno, ze nawet moja połowica (inicjatorka pomysłu) - zrezygnowała smile)


Pełna wersja