Herbata. Czajnik 130.

13.04.15, 17:05
W tych kwiatach śliwy
nawet krowa zanuci
pierwszy wiosenny śpiew

Basho
    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 13.04.15, 21:43
      Dzisiaj bez herbaty, tylko wino czerwonre i czekolada gorzka z orzechami.
      Dobranoc smile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 13.04.15, 23:12
        Wieczorna herbata przy telewizyjnym wspomnieniu o G. Grassie (ARD)
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 14.04.15, 21:39
          herbata i rozwiązywanie krzyżówek ...
          zdenerwowałam się, jako że nie idzie mi jenialnie sad(
          Pokerkowi ciepłe przytulanie ślemy .
          • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 14.04.15, 22:19
            Rozpuscicie Pokera ta czuloscia smile Alfredko, potem bedzie chcial wiecej i wiecej.
            Tak dawno nie rozwiazywalam zadnej krzyzowki,ze nie pamietam kiedysad
            I to juz powazny sygnal,ze trzeba mi cwiczyc pamiec sadAle najpierw sie wyspie.Dobranoc, ostatnia herbata wypita.
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 14.04.15, 23:50
              Pokerek dziękuje za mizianie - tego nigdy dość.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 15.04.15, 00:12
              Dzisiaj też troche rozwiązywalam krzyżówki, chociaz "normalnie" ograniczam sie do jolki. Kupilam sobie jako relaks i lek na stresy. Hebatka prawie wypita. Zostal jeden łyk na zakończenie dnia.
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 16.04.15, 20:36
      Czerwone wino , piękna muzyka , zaraz wrzucę , na odpowiedni wątek. ... I duzo sie u nas dziej ale przynajmniej nie jest nudno...Corka pisze prace magisterska i prowadzimy niekończące sie dyskusje bo temat jej pracy jest mi dość bliski i robię za eksperta ... Syn pisze duża
      prace seminaryjna ale tym razem zamęcza siostrę a nie mniesmile)) W fabryce mam nowa szefowa... Marze o bezludnej wyspie ale takie życzenie mam juz od latsmile))))


    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 16.04.15, 23:48
      Przedsenna woda mineralna smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 19.04.15, 22:30
        Nakazane czerwone wino, potem końcówka prasy weekendowej i ...
        dobranoc ; ;;
        DZISIAJ byliśmy w ogromnej galerii handlowej. Ja z Wędrówką pobuszowałyśmy po eleganckich butikach a Wodnik utknął przy wystawie /wystawce' motocykli./ Stare, niemieckie, podobno bardzo interesujące .W paskudny nastrój wprawiły mnie takie duże z przyczepami i zamontowanymi karabinami sad(
        Psiakrew, chyba nigdy nie zapomnę tego paskudztwa jak i tankow czerwonoarmistów.
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 20.04.15, 18:58
          Wpadam z zasłużonym kieliszkiem whisky , może ktoś sie dosiądzie ?
          • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 20.04.15, 19:51
            Przysiade sie z sama herbata, musze sie lagodnie nawodnic.
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 130. 20.04.15, 21:07
      Oooo, whisky to jest to. I zawsze jest zasłużona i oczywiście bardzo zdrowa.

      A herbata już była wczesnym wieczorem.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 23.04.15, 20:07
      Wieczorna herbata i telewizja.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 24.04.15, 22:40
        Gorzka herbata w ten smutny wieczór.
        Odszedł Władysław Bartoszewski ... -sad
        Żegnamy mądrego szlachetnego Człowieka wielkiego Patriotę.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 26.04.15, 23:37
      Przedsenna Muszynianka.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 27.04.15, 19:23
        A cóż to za abstynencja ??? nie suszy Was ? nic już wieczorem nie pijecie... jeno wodę mineralną ?
        Przyznam się Wam, że ja piję ! co wieczór wino czerwone, chociaż pod przymusem i pod nadzorem Wodnika ale piję.
        • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 27.04.15, 20:26
          Mnie dzis skoczylo cisnienie / wskutek/ wiec zostaje przy czystej herbaciesmile
          Z dzisiejszych +: +26'C w aucie po 16, i na dworze tez mniej wiecej tyle / a wczoraj w nocy byla ulewa i kwiatki na niektorych drzewach opadlysad/.
          Jak poszlam do zoologika / bo jeszcze nie doszlam do weterynarek/ po obrozke, to pies poczul sie jak w samoobslugowym i .... tak rzucil sie na karme dla kotow,ze az mi wstyd bylosad Nie wyglada na zaglodzona, byla po szybkim obiedzie, ale jak zobaczyla taki wybor pod nosem..... to nie miala oporow- poprobowala z 4- korytek i to tak,ze trudno ja bylo odciagnacsmile
          Ale kto stawia otwarte korytka z jedzeniem, tam gdzie ludzie wchodza z "towarzyszami"? Pozdrawiam cichych Ulubiencow.
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 27.04.15, 21:35
            A ja pozdrawiam Sunię, mądra, inteligentna i zaradna. przecież byle czego nie tknie smile)
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 29.04.15, 19:30
              Popołudniowa kawa i wypatrywanie Przyjaciół.
              Dzień był piękny i słoneczny, a na krzewie bzu pod oknem już pączki kwiatowe, prawie fioletowe.
              Jeszcze gdyby gnatki nie bolały byłabym szczęśliwa.
              Uwaga!! nie jestem nieszczęśliwa ale mogłoby być lepiej i nie traktujcie mojego pisania jak narzekanie starowinki .... to chyba na zmie=ane pogody smile)
              Chrisie, dobrze czujesz się, brakuje nam Ciebie, tak jak i Popaje,a.
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 04.05.15, 18:37
      Po czterech dniach pracy w cześciowo ekstremalnych warunkach zasiadam z kieliszkiem czerwonego wina...
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 05.05.15, 00:04
        Wreszcie zasłużona herbata po upraniu - dzielnie się bronił sad
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 05.05.15, 10:37
          Mam nadzieję, że nastawilaś na "delikatne wirowanie" ......
          dzielny Pokerek !!!!!!!!!
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 05.05.15, 14:48
            No jasne smile Dziś był tortur ciąg dalszy czyli rozczesywanie!
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 06.05.15, 17:55
              Dzisiaj nic nierobienie ... była Krasnoludka, a my wykorzystaliśmy ten czas na kawę, łażenie po Galerii i niewielkie zakupy.
              Teraz trzecia już kawa i drożdżówka z makiem . Za oknem pachnie kwiecie bzie /bzowe??/ i dziwny spokój dokola.
              Telewizor wyłączony, rmf classic cichutko nadaje .
              Pozdrawiamy piszących i czytających i tych, którym już nie chce się uczestniczyć w wirtualnym świecie ludzi zupełnie zwyczajnych.
              • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 07.05.15, 18:05
                Pozdrawiam Ulubiencow znad goracej herbaty z cytryna. Nie pisze Alfredko, bo nie chce byc monotonnasmile
                U mnie nic sie nie dzieje, dzien za dniem zlatuje na tym samym, i tak tydzien za tygodniem, tylko po spacerach wieczornych widze, ze to juz tak pozno, bo dzien taki dlugi.
                PS. "6" w Lotto trafil ktos inny, to z czego sie tu cieszyc?
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 07.05.15, 21:48
                  To może dzisiaj ????
                  ostatnio trafiam "3" w mini lotto i też się cieszę.
                  z14. milionami nie wiedziałabym co zrobić, jak je podzielić, jakich przyjasciół, jaskie Fundacje .......... eeeeeeeee wcale nie chcę !
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 07.05.15, 22:04
      Herbata i spać. Jutro kolejny, pracowity dzień. A wiatraki mnożą sięwink
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 08.05.15, 21:05
      Herbata i oczekiwanie na ciszę przedwyborczą. Choć dwie doby bez politykismile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 12.05.15, 22:05
      Herbata w domu i druga połowa meczu smile
    • popaye Re: Herbata. Czajnik 130. 15.05.15, 00:11
      pierwszy dzień najdłuższego w tym roku (4-ry dni). weekendu - minął.
      Herbata, hmmm.... tez już (prawie) ostygła, chyba pora iść spać.
      pozdr. i dobranoc,-
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 15.05.15, 22:16
      Herbata po pracowitym tygodniu.
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 15.05.15, 22:29
        Dopiam czerwone wino , towarzyszyło mu caprese i truskawki i idę spać ...jutro do pracy na rano.
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 16.05.15, 19:31
          Cały dzień bzy pachniały, słońce przygrzewało i dzionek minął sympatycznie. ę telefonów od przyjaciół doipełniły szczęścia smile)
          • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 10:50
            Witam juz nie'dzielnie, z pierwsza od kilku dni herbata, dzizusss nic tak dobrze nie smakuje.
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 19:17
              Zapraszam na urodzinowe wino, kolejna okrągła rocznica sad
              Ale czuje się jak 16tka i to jest najważniejsze.
              • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 20:24
                Eeee, Omeri! Jak tak mozna na koniec dnia zostawiac taka wiadomosc? A badz 2.x tyle szczesliwa i radosna, o kondycje zadba Pokersmile No i mow ludzkim jezykiem... smile bo na stare lata musze siegac do slownika .
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 20:40
                Irenko droga, już biegnę, już do drzwi pukam ....
                wszystkiego najlepszego zyczę ... ściskam, przytulam i dziękuję, że z nami jesteś smile)
              • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 21:00
                Omeri, ciągle jesteśmy młodesmile
                Wszystkiego najlepszego i dwukolorowy cyklamen z własnej hodowli:

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/sK8SddAteltPqlyoKX.jpg
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 23:24
                  Wszyystkiego najserdeczniejszego Omeri !!!
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 130. 17.05.15, 20:52
      Z radością i bez obaw, mimo że to szesnastolatka, piję z nią ten kielich wyśmienitego czerwonego wina. Niech ta okoliczność powtarza się wielokrotnie i baaaaaardzo długo.
      Ps. Wina chyba wystarczy? Serdeczne uściski a czterołapka lekko głaszczę.
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 18.05.15, 14:21
        Dziękuję Wam bardzo za życzenia smile smile smile
        Wracam do codzienności, czyli herbata między pracami.
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 130. 18.05.15, 14:57
        Dolaczam sie rowniez do zyczen,wiele radosci,pogody ducha,zdrowia,sto lat w szczesciu i miloscismile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 18.05.15, 22:11
          Witaj Czubatku smile) jeszcze raz wypiję zdrowie Omeri i Pokerka w Twoim towarzystwie.
          -uściski siostrzyczko smile)-
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 19.05.15, 20:46
            czyzbys za dużo za zdrowie Omeri wypiła.. i inni też ??? taka cisza sad(
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 19.05.15, 22:14
              smile
              herbata po pracy przed spacerkiem.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 20.05.15, 20:15
      Wieczorna herbata i lektura Polityki
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 130. 21.05.15, 21:27
        wino i orzechy brazylijskie
        aha, omiotłem pajęczynki niewielkie ze samowara i spod fotelików.
        Pozdrowienia i pytanie ważne : gdzie jest Chris ??????????????????????
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 21.05.15, 21:56
          Herbata po debacie.
          Obejrzalam i komentarze na tvn po niej - ogólnie żenujący poziom, szczególnie komentarzy. Wiem , dlaczego oglądam niemiecką telewizję.
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 22.05.15, 21:17
            Nie włączałam "pudła" , zaczytałam się w Rosamundzie Pilchner.. teraz prasa, trochę zaglądanie we wpisy Forumowe i spać.
            Nie próbuję nawet przewidywać wyników wyborów, nie mam na to wpływu.
            PÓJDĘ, "DAM GŁOS" i niech się dzieje co mama się dziać,, a będzie się działo too, co nasze najświetniejsze społeczeństwo wybierze.
            Kończę "entą" dzisiaj herbatę , przegląd prasy, pobieżny, zrobię i ... do łóżka z książką.
            Okropnie zestarzałam się , nie mam sił by chociaż trochę emocji z siebie wykrzesać.

            Miłej soboty i zakupów zyczę ...
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 22.05.15, 21:14
      Wieczorna herbata i relaks smile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 22.05.15, 21:22

        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 22.05.15, 21:47
          Białe wino i chałwa ...
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 22.05.15, 21:55
            Herbata i początek dwutygodniowego urlopusmile
            • szymeknieslupnik Re: Herbata. Czajnik 130. 24.05.15, 22:32
              Ostatni łyk czerwonego i do łóżka.
              Dobranoc, obyśmy nie obudzili się w innym świecie sad(((
              • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 24.05.15, 22:51
                Mialam nie glosowac, a zaglowalam, wynik byl jednak do przewidzenia. Przy takiej mobilizacji.
                Nie zamierzam ani sie okopywac, ani utopic we lzach, bo przed chwila obecny wciaz prezydent mial najlepsze wystapienie w ciagu ostatnich lat.
                Zimny prysznic?..... jutro tez jest dzien. I dalej bedziemy zylismile Dobranoc. Wynik pol/pol to tylko dowod, ze kompromis u nas nie istnieje. Ale i ja wole konsensus.
                • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 24.05.15, 22:58
                  Na szczescie pilot dzialasmile))
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 24.05.15, 23:21
      Gorzka herbatasad
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 25.05.15, 00:30
        Bardzo!
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 25.05.15, 09:23
          Gorzka poranna kawa. Taki mamy naród.
          • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 25.05.15, 20:24
            Herbata bez cukru.
            Mowa jest srebrem, a milczenie zlotem? To co dalej? pogniewamy sie na siebie?
            • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 25.05.15, 20:27
              PS. glosowalam za obecnym prezydentem Komorowskim. Chociaz, sam bardzo przyczynil sie do przegranej, bo... naiwnie zaufal kolegom z PO, a oni go olali, bo....mysleli,ze raz dane- im sie nalezy.
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 25.05.15, 22:10
      Życie toczy się dalej. Trzeba pić herbatęsmile
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 25.05.15, 22:16
        Wieczorna herbata i moje ostatnio ulubione lody sernikowe smile
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 26.05.15, 00:22
          Omeri, oba twoje linki nie otwieraja mi sie . Szkoda.
          A moja "cotka z Ameryki" napisala "czemu Platforma nie wynajęła amerykanskiego specjalisty? ". Oczywiście od kampanii. No wlaśnie - tu sie rzucalo w oczy.
          Herbata wystygla.
          • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 26.05.15, 20:22
            Mialam juz zamknac sie w temacie wyborow, ale ta wzmianka z USA mnie jednak powstrzymalasmile Wszystko bylo w kampanii p.AD w stylu amerykanskim / co juz Popaye zauwazylsmile/ , i dlatego spektakl sie udal / wielokrotnie juz przetestowany, na bardziej niezsubordynowanych obywatelach/ Bo od A do Z glowni aktorzy postepowali wg sprawdzonego tam scenariusza . I na koniec publicznosc bila brawo na stojaco. Zasluzenie, postarali sie i nie eksperymentowali. Zrealizowali swoje ambicje.
            forum.gazeta.pl/forum/w,25794,38885677,,Czy_jestes_ambitna_ambitny.html?v=2
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 26.05.15, 20:56
              otworzyłam link, poczytałam z przyjemnością...
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 27.05.15, 22:45
      Przedspacerna herbata smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 28.05.15, 16:24
        Omeri !!! a cóż to za pora na spacery ???? Pokerek jeszcze Cię nie obroni. Noś ze sobą gaz pieprzowy i trzymaj w pogotowiu, proszę....
    • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 130. 28.05.15, 20:40
      Warum, czy Ciebie też zalało? Po wysuszeniu polecam gorącą herbatę obowiązkowo z rumem.
      • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 28.05.15, 21:23
        Melduje Wodniku,ze jestem na wzglednej "wyzynie"smile a kratki sciekowe sa akurat po przeciwnej stronie niz drzewa/ i nie zapchaly sie opadlymi kwiatkami/, ale deszcz narobil innym szkod.
        Herbata wypita w milczeniu , a wlasciwie z wspomnienim. Bezproduktywnym ale uporczywym. Jak zwykle u mnie. Chyba sie cos zepsulo, po prostu zuzylo, "zmeczenie materialu". A na to nie ma ratunku.
        PS . do Alfredki - Poker moze i nie wyglada groznie, ale zywiolowoscia sadze przegonilby kazdego rywalasmile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 28.05.15, 21:56

          • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 28.05.15, 22:29
            Pokerek, jak na razie wielce życzliwy dla wszystkich i żywiołowy. Moje okolice są bezpieczne, dobrze oświetlone, czasem przypałęta się dzik - ale to normalka.
            Poza tym późny spacer wieczorny oznacza późniejsze wstawanie rano!
            Na razie łyk przedspacernej herbaty - Poker śpi ( 4 łapy w górze )
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 29.05.15, 01:17
              A na dużej, zakrzaczonej dzialce koło mojej corki zamieszkala rodzina dzikow, a w każdym razie mama z młodymi. Sasiedzi poważnie sie ich boją. Wcale sie nie dziwie smile
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 29.05.15, 07:53
                Jak z małymi, to trzeba uważać!
            • warum Re: Herbata. Czajnik 130. 29.05.15, 07:10
              Moja sunia z racji swoich gabarytow spi najczesciej na boku, ale tez jak przez sen rozprostowuje lapy to mnie rozsmiesza, ze... mozna by ja wyniesc tak mocno spi. A jak potrafi szybko chrapacsmile
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 29.05.15, 07:54
                Pokera chrapiącego jeszcze nie słyszałam smile
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 30.05.15, 21:35
                  Wodnik też nie chrapie smile)
                  Herbata w samotności ale z orzechami + Mezzo z radia.
                  • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 31.05.15, 00:40
                    Czas spać, ale jeszcze pozdrowienia z nad wystygłej herbaty smile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 130. 31.05.15, 21:14
      Herbata i wspomnienie wczorajszej wycieczki.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/cc/wj/uadi/hATVG8BspbLaiCJ1hX.jpg
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 01.06.15, 20:13
        Pięknie smile))
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 01.06.15, 22:48
          Herbata po Dniu Dzieci . Co to za piekny widok, Wędrowcze ?
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 02.06.15, 19:25
            Dzień ciepły, prawie słoneczny. Wędrowaliśmy po Galeriach, zamiast obiau pizza w najlepszym lokalu w mieście. Nicnierobienie jest cudowne. Wędrówka wyjechała na kilkudniowe dojodowanie smile
            Dzisiaj do herbaty ...... ryż ze śmietaną i cynamonem i z cukrem,
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 03.06.15, 20:37
              Cicho w naszym "lokalu" , nawet mysz przed chwilą przebiegła. Jutro przyniosę ser smile)
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 04.06.15, 19:05
                Czwarty czerwca , świętuje od 1989 rokusmile))Dzis przy czerwonym winie.
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 04.06.15, 22:08
                  Też przy czerwonym. Zagryzam serem, jako że mysz nawet nie przyszła.
                  Dobranoc, kochani smile)
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 04.06.15, 23:44
                    Wieczorne piwo po spacerku.
                    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 05.06.15, 12:43
                      Witajciesmile Ja liczę ze syn mi zaraz zrobi jakaś kawę bo coś śnieta dzis jestem.Po kilkunastu dniach szarego nieba i chłodu wreszcie słońce, mam nadzieje ze juz pozostanie.
                      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 05.06.15, 14:15
                        ... i coś słodkiego do kawy, koniecznie !!
                        jestem przy poobiedniej kawie i serniku.
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 130. 06.06.15, 13:06
      Pospieszna herbatka przed wyjściem do pracy Pogoda ohydna.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 13.06.15, 19:45
      Po dłuższym spacerku i prysznicu zimne piwo smile
      • popaye Re: herbata "pourlopowa" :) 13.06.15, 21:54
        melduję powrót z urlopu.
        Niby nic nadzwyczajnego, ale to był ostatni mój urlop w życiu (zawodowym).
        Mój urlop to, jak zwykle, - Mazury, ale tym razem, inaczej jak zwykle: mało wypoczynkowysad.
        Ciągnąłem przyczepę (z częścią "regałowo/sprzętowego") wyposażenia warsztatu i garażu
        i przez to (max: 100 km/godz.!) ledwie zdążyłem (10 min. przed zamknięciem lokalu wyborczego!) na prezydenckie wyborysmile
        Tja...., chyba wyszło dobrze, jak nowy prezydent zrealizuje(?) tylko ułamek obiecanek
        które złożył (swojemu) przygłupiastemu elektoratowi - będziemy mieli "raj na Ziemi" smile
        Moje oczekiwania, są bardziej prozaiczne tzn. iż obecny elekt przynajmniej nie będzie się zwijał w "komorowskich" bulach, jak Jego zona będzie chciała coś ugotować to kupi kawałek mięsa w sklepie a nie wyśle mężula na "łowy" ze strzelbą do lasu,
        no i.... obecny elekt, na arenie międzynarodowej, będzie umiał "wydukać" kilka slów w cywilizowanym języku i (co chybaważniejsze) będzie rozumiał co do Niego mówią i (od Niego) "chcą" koledzy piastujący podobne stanowiska w innych Krajach.
        Postęp, bo jak do tej pory "rożnie" z tym bywało smile

        A urlop? - hmmm....
        Najpierw lódka, która dzięki dzieciom (zięć!) już była "postawiona" na wodzie i zakotwiczona przy swoim pomoście, ale cala reszta sprzątanie, przywiezienie wyposażenia (pościel, ubrania, garnki itp.) z W-wy i reszta "drobiazgów" pozostała nam (= ca.: 2 dni pracy).
        I nie do wiary, ale nie było okazji, przez cały czas by.... wypłynąć z portu i chyba po raz pierwszy, nawet nie bylem w Mikołajkach, Giżycko czy Mrągowie - ani "wodą"
        jak i autem smile
        Dom: w pełni gotowy (z instalacjami, łazienkami, kanalizacja i ciepłą wodą) jest budynek garażu z warsztatem i umiejscowiony "nad" nimi ca. 60 m apartament, w przyszłości na stale dla starszego wnuka (głośna muzyka itp) czy rodziny lub Znajomych którzy będą preferowali pewna "niezależność" od nas bo wyposażony jest w aneks kuchenny smile
        Tylko, ze na dziś ma "pewną" wadę: można się wykąpać i.... zrobić kawę ale nie ma żadnego mebla, nawet krzesła na którym można by osiąść smile
        W międzyczasie przybyła.... lodówka (dostarczona przez sklep internetowy) ale "reszta" (meble i wyposażenie kuchnego aneksu) będzie dostarczona dopiero w lipcu.
        Wiec lódka jest jeszcze (na dzisiaj) jedynym miejscem zapewniającym w miarę przyzwoity komfort pobytu smile.
        W efekcie: mam (z grubsza) urządzony warsztat i (częściowo) - garaż, gdzie moglem (na zmontowanych regałach) przynajmniej rozmieścić sporą cześć wyposażenia "magazynowanego" dotychczas w warszawskim domu (i przywiezionych przez nas).
        Czego nie zdążyłem: nie zainstalowany jest (jeszcze) agregat prądotwórczy (na wszelki "wypadek" awarii prądu i sprężarka powietrza (nawet nie rozpakowałem opakowania!).
        "Drobiazgi" tez trochę psuja (jeszcze) radość: z powodu braku wybrukowanych podjazdów (będzie to zrobione latem) i.... braku synchronizacji pilotów: bramy (wjazdowa i garażowa) trzeba otwierać ręcznie, co jest trochę "upierdliwe" i (dla kobiet) raczej trudne (sporo siły trzeba!) smile

        Właściwy budynek mieszkalny: hmmm... gotowy (praktycznie bo z łazienkami, terakotami itp. jest piętro (apartament dzieci oraz pokoje wnuków i ew. gości) - tylko wszystko jeszcze bez mebli smile
        Dół: la, la - brak terakoty na posadzkach, kominka w "saloonie" (he,he) mebli i urządzeń kuchennych, toalety "przy-salonowej" no i "nasza" (małżeńska) sypialnia, oraz pokój do "pracy" (nad sypialnią) też nie do użytku bo.... brak schodów (wymyśliłem takie "wiszące" w powietrzu - tragedia bo chyba będę robił sam - kapitulują miejscowi wykonawcy smile ).
        Garderoba (popayE_owej) w "proszku" i... nasza przysypialniowa łazienka - też (kabina natryskowa nie zainstalowana i brak wanny bo.... użytkowniczka (małżonka) nie "umie" się zdecydować (konkretnie) "co" chce (z whirlpoolem czy może "wolnostojąca"
        - wrrrr....
        No i tak (ani się spostrzegłem) minął nam "urlop" (ostatni po którym jeszcze muszę "do roboty") sad
        Od listopada będę "wolnym" człowiekiem więc (chyba?) sporo się (z domem) "wyprostuje", - mam taka nadzieje smile
        Ale na razie: do roboty (jeszcze dokładnie 100 dni "roboczych") .
        Już się na nie "cieszę" sad
        Ale dzisiaj: doskonały Lipton i... odpoczynek smile

        pozdr.,-
        • alfredka1 Re: herbata "pourlopowa" :) 13.06.15, 22:39
          Opis żeremia bardzo interesujący, zazdroszczę Wam meblowania i urządzania się .
          Bez schodów można się obejść, wystarczy dobra drabinka sznurowa. Widziałam dzisiaj na zlocie żaglowców...

          Można jeszcze zainstalować wyciągarkę to znaczy kosz balonowy na prund smile)
          a poważnie .. to życzę Wam wszystkiego co dobre na nowym siedlisku..
          • omeri Re: herbata "pourlopowa" :) 13.06.15, 23:49
            Siedlisko tak naprawdę jest rezydencją wink
            Gratuluję i życzę miłego urządzania się. Święta pewnie rodzinnie na Mazurach.
            • jan.kran Re: herbata "pourlopowa" :) 14.06.15, 01:30
              U mnie wino przedurlopwe.Niestety urlop mam na przełomie lipca i sierpnia , za kilka tygodni mam nadzieje ze dociągnę. W pracy mamy fajna nowa. szefowa ale jest bardzo energiczna i ma tysiące pomysłów , próbujemy nadążać,
              Na FB mam zaabonowane wiele najróżniejszych stron , m.in. o ZA.I dzis znalałam artykuł który twierdzi ze rodzice dziecka z ZA maja tyle stresu co żołnierz na fronciesmile))Ja jestem rodzicem w zasadzie pojedynczym a ex ma tez ZA. Wprawdzie corka mnie wspiera i swietnie lawiruje miedzy ojcem a bratem ale tak , mam czasem poczucie byli na akcji w Iraku jak chodzi o Juniora.Fakt ze jestem z niego bardzo dumna bo jego grupa coapoeiry organizuje dwa razy w miesiącu treningi dla uchodźców z krajów ogarniętych wojna mieszkających w domu dla uchodźców ,dzis na treningu było okolo dwudziestu młodych ludzi z Syrii , Liberii , Czeczeni , bardzo zadowoleni z treningu.
              Jestem pełna podziwu dla energi i planów Popeya z przyległościami , siedlisko zapowiada sie znakomiciesmile))


    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 15.06.15, 22:01
      Wieczorna herbata po pracy smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 130. 16.06.15, 22:05
        Wino i orzechy brazylijskie. I rozmyślanie o przemijaniu .... ale nie o naszej ostateczności , a o naszej nieobecności sad(
        -
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 130. 17.06.15, 00:22
          Ale pyszne, a u mnie ani wina ani orzechow sad Tylko wystygla herbata przy rozmyślaniach :0
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 130. 18.06.15, 23:26
      Wieczorna herbata i marchewka młoda!
Pełna wersja