wedrowiec2 19.06.15, 17:42 Rok za rokiem Ja w masce małpy - Prawdziwa małpa. Basho (1644-1695) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 20.06.15, 19:46 Jakbym siebie widziała !!! uwaga: nie jedzcie do herbaty tego: onet.tv/k/chlubajutuba/nauka-to-lubie-co-jemy-w-parowce/s1tlrz Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 20.06.15, 23:31 Juz dobrze, do herbaty tylko mala czekoladka Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 23.06.15, 20:55 znikły moje wpisy z 21 i 22 czerwca ( a było w nich i o herbacie i o pisaniu w domu /przez pojawiającą się mysz i to nie białą./ Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 25.08.15, 20:39 Zjadlam knedle z serem. , popijam czerwonym winem I odpoczywam Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 26.08.15, 23:05 A ja odpoczywam po cięzkim wysiłku jakim byl popoludniowo - wieczorny bridżyk. Koty niestety nie chcą zyc w zgodzie i wrzeszcza na siebie przeokropnie ( mam na garnuszku "braterskiego" kota.) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 29.08.15, 12:06 Wyszłam przed sień , wołałam, piosenki spiewałam ,*,, prosiłam, błagałam..... o 23.00 poszłam do domu (( zmęczyły nas upały , ciągła pustka no i te pajęczynki .... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 29.08.15, 13:20 Ja dzisiaj wieczorem troche pohalasuje Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 25.06.15, 22:39 Herbata dla rozgrzewki przy zimnych, czerwcowych wieczorach. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 28.06.15, 22:01 Wieczorna herbata przed kolejnym pracowitym tygodniem. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 30.06.15, 21:48 Dzień był bardzo ciepły, ale już krótszy. Pracujący niech już czekają na zmianę czasu )) Piję spóźniona kawę. jeszcze biorę leki, mam nadzieję że będzie dobrze. Nie mogę ja wędrować , to "szlaja się" moja nereczka turystka. Czekamy na lipcowe otwarcie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 03.07.15, 22:15 Dużo wody mineralnej. Bardzo dużo Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 04.07.15, 20:31 Woda tryska z nas już nawet z uszu i wszystkich porów . Nic ulgi. Bez herbaty, bez wina, jeno woda ( - - Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 09.07.15, 19:40 Dzisiaj pięknie, wiatr, trochę slonka i co kilkadziesiąt metrów ciepła kropla deszczu . leogazette.camstreams.com/ Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 10.07.15, 18:43 Zabiegana jestem ale wpadam do Herbaciarni z kieliszkiem szeri ))) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 13.07.15, 21:07 Zamiast herbaty kawa. I kilka "brudasków: dla Pokerka do towarzystwa, oczywiście po uprzedniej kąpieli , leogazette.camstreams.com/ Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 131. 13.07.15, 21:12 jak .... "nigdy" - wielka filiżana herbaty tak wcześnie!. Podgryzam szarlotką (upiekłem wczoraj) , oglądam (w TV) Wiadomości i... rozmyślam nad (własną!) starością. Nie mam (i chyba: długo nie będę miał) psa, nie żyję (codziennymi) sprawami dzieci, wcale nie martwię się o Ich "przyszłość" i szykuje się (mentalnie) na diametralnie różne (od dzisiejszego) życie: emeryturę. Jestem jeszcze 40+ ? )) pozdr,- Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 13.07.15, 21:52 Oczywiście, że jesteś !!! my nie starzejemy się , a przynajmniej staramy się. Ja jestem 2 x 40+ i tylko Tobie do tego przyznaje się. Niestety, szarlotki porządnej jednak nie potrafię upiec ( ale Twój i Mammajeczki przepisy na kruszonkę pamiętam i wprowadzam w życie. Na emeryturze też będziesz piekł szarlotkę ... Na emeryturze czlek jest wolny !!! Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 131. 13.07.15, 22:34 "wolnym" jet się tylko od obowiązków związanych z codziennym zarabianiem "na chleb" Mila Alfredko i... tyle Fakt, to dużo, szczególnie z perspektywy tego co jeszcze "musi" (to robić!) ale reszta pozostaje (raczej) bez zmian. mylę się? pozdr.,- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 13.07.15, 23:28 Widzę, Popaye, że jesteś w dobrej formie, Troszke filozofii i szarlotka - trudno lepiej Cyba, że zamiast szarlotki kruche z jagodami i bitą smietana, jakim nas wczoraj uraczyła moje corka. Rozpusta. ale było warto ! Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 131. 14.07.15, 13:49 Nie tak smaczna ta herbata, jak wody łyk "wciągany" przedwczoraj, w palącym słońcu, w ścianie Kazalnicy, ale za to, jakie myśli i wspomnienia przywołuje? Więcej nut smakowych i zachwytów z nich czerpanych, w pamięci naszej drzemie, niż najprzedniejsza półka herbacianych delikatesów ofiarować może. Tedy i łba, i towarzystwa nigdy nie dość, by w prostych łykach wspomnień onych, życia odnajdywać akty i sztukę tę na równi z jej bohaterami raz jeszcze przeżywać. Pozwołcie tedy się przysiąść ponownie by spektakl o niezbędne towarzystwo wzbogacić. Dzień dobry wszystkim i za Wasze zdrowie łyk kolejny chylę. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 14.07.15, 16:53 Grzechu i Kazalnica !!! ileż radości i wspomnień!!! witaj przyjacielu i pisz pisz. Już 2 lata mijają gdy byliśmy w Tatrach,, smutek ogromny ale i radość z Twojego powrotu /mam nadzieję, że nie tylko odwiedzin/. -Pozdrawiam serdecznie ))- Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 14.07.15, 22:19 1grzech wrócił I to spod samiuśkich Tater Odpowiedz Link
1grzech Re: Herbata. Czajnik 131. 16.07.15, 10:14 Dziś w nocy nałapałem chłodu przez okna na ościerz otwarte. Przyda się gdy tylko upały się zaczną. A tymczasem gęba ze skóry oblazła i przypomina, czym może być słońce, gdy na nią przyświeca i pot krem z filtrami z niej zmyje. Patrzę na prognozy i znowu się cieszę. Dzięki za przywitanie życzliwe, Biorę się za lekturę, o francuskim piesku, znaczy buldogu, bo doświadczam właśsnie za sprawą rodziców, co znaczy to okreśłenie. Mam nadzieję kilku rad praktycznych się dokopać, jak ww panu Amosowi dogadzać, żeby życie miał jeszcze przyjemniejsze. A może ktoś z Was ma jakieś doswiadczenia w tym zakresie, szczególnie cenne byyby porady kulinarne. Pozdrawiam znad skorupki z Twinings'em czarnym. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 16.07.15, 10:23 Miło zobaczyć dawno nie widzianych Panów Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 131. 16.07.15, 21:24 Cześć .. oby nie za wielkie upały, nie cierpie ich. przypominają mi rejsy do krajów gorących okrutnie. Chyba za Twoim przykładem nagromadzę chłodnych powiewów . Rady kulinarne ..... a co przedkładasz nad inne potrawy? A Zakopanego zazdroszczę mimo, że na Kościelec nie wybrałbym się. Kończę herbatę z dosypką Lapsang-soczungu /jestem za leniwy by wstać i sprawdzić jak to się pisze/. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 21.07.15, 21:35 Wieczorne wino i perspektywa urlopu niebawem ... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 22.07.15, 21:20 Picie herbaty w samotności nastraja pesymistycznie. Brak towarzystwa, przyjaciół czy bliskich to smutek , który tkwi w nas następne dni. I po tych dniach znów wracamy do pustej herbaciarni. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 22.07.15, 22:30 Niestety, Alfredko, coraz częściej jest pusto. Ale mamy cudowne wspomnienia do przezywania i internet z przyjaciólmi Wczoraj moja młoda sąsiadeczka ( pamietam jak się urodziła, a juz skończyła studia) miala gosci, siedizeli w ogrodzie, gadali i co chwile wybuchali śmiechem, ba, salwami smiechu Ze smutkiem zdalam sobie sprawe, że juz dawno tak sie nie smialam - dlugo, głosno i radosnie. Nic mnie juz tak nie bawi. Ale miło było posluchac ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 27.07.15, 22:09 Napisała i nie wkleił się mój pościk... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 28.07.15, 21:25 Dobry był dzień, bez upału, z drobnym deszczem ... a i dzionek trochę krótszy. Piję kawę bezmyślnie ale spokojnie . Czubatek szykuje się z zapałem do przeprowadzki , a ja tak bardzo chciałabym jej pomóc. Mają wszystko zorganizowane ale mnie się wydaje, że JA potrafię lepiej ) P.S. jest i paskudna wiadomość - rada miasta uchwaliła postawienie pomnika Kaczyńskiego, wszystko odbyło się -bez dyskusji. Tak postanowili jego wielbiciele. Będzie w pięknym punkcie miasta, w pobliżu jest szalet i chyba go zamkną. Wejdźcie na forum Szczecin, poczytajcie... Kawa wypita, teraz prysznic /może mnie uspokoi/ i zabieram się za czytanie, a potem rozwiążę parę krzyżówek. Jakoś ostatnio osłabłam na umyśle. - Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 29.07.15, 21:23 Herbata i instalowanie Windowsa 10. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 30.07.15, 22:41 Nie miła sprawa z tym pomnikiem No ale cóż robić.... W TV wypowiedzi szczecinian były bardzo rózne. Wiadomo, sa ludzie i ludziska ! Herbata ziólkowa, na zmęczenie... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 31.07.15, 12:00 I jakie wrażenia z 10tki? Warto zmieniac? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 31.07.15, 17:15 Omeri, już zainstalowałam windowsa 10. Wprawdzie wróciłam do starej przeglądarki internetowej, ale reszta podoba mi się. Dostarczony Windows Edge zastąpiłam starym Internet Explorerem 10 (starszym, niż 11 dostarczana z windowsem 8). Miałam, podobnie, jak spora liczba osób, kłopoty. Czekałam na komunikat o gotowości do instalacji, ale nie nadchodził. Sprawdziłam w aktualizacjach i okazało się, że trzykrotnie były podejmowane próby instalacji, ale bez efektu. Błąd był oznaczony kodem 80240020. W tym artykule podany jest sposób na rozwiązanie problemu. www.komputerswiat.pl/nowosci/programy/2015/31/nie-mozesz-zainstalowac-windows-10-sprobuj-tego-sposobu.aspx . U mnie zadziałało. System jest przejrzysty, łatwy w obsłudze, intuicyjny. Układ jest trochę podobny do starego, sprawdzonego windowsa XP Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 01.08.15, 15:52 Dzięki Wędrowcze za opinię i informację. Piję popołudniową kawę i szykuję się na wesele - nie przepadam za tego typu imprezami ale czasem trzeba - ciekawa jestem, jak to będzie? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 01.08.15, 21:31 Śpiewamy razem z Warszawą ... przez łzy, wzruszeni, pamiętamy .... Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 131. 02.08.15, 22:56 Sorry Wędrowcze, ze się wtrącę ale.... Doceniam Twoje poczucie humoru lecz to już "hardcorowy" dowcip: "....System jest przejrzysty,......... Układ jest trochę podobny do starego, sprawdzonego Windowsa XP" "podobny" to on jest bo.... jeden "Windows" i ten drugi - tez Być może to jest "alternatywa" dla znienawidzonej (przez starsza grupę użytkowników) 8-ki i system dla kogoś kto (zawodowo) używać go "musi". Prywatnie to (raczej) NIGDY.... bo pomyśl dlaczego on jest "za DARMO!" (dla użytkowników wszystkich poprzednich wersji od XP) ? Nie łatwiej, od razu wysłać do Microsoft_u swoje wszystkie dane osobowe, informować (sukcesywnie) jaki rozmiar (np. bielizny) nosisz i.... u kogo spędziłaś ostania noc (jak miałaś ze sobą laptopa)?. Ostatnim Windowsem "dla ludzi" (również "prywatnie") jest 7-ka ! - (równie "nowoczesna" bo również w wersji: 64 bit) i jeszcze przez lata będzie "ostatnia" używana w poważnych firmach (jeżeli w ogóle nie ozywają tam wersji "Serwer"). "Łatwy w obsłudze" i absolutnie "intuicyjny" to jest Apple OS (obecnie: OSX "Yosemite"). NIGDY żaden Windows mu w tym nie dorówna - to FAKT bezsporny. Dlatego dziękuje Opatrzności iż z PC (wraz z "Windowsami"), za dwa miesiące wezmę całkowity "rozwód" idąc na emeryturę Do tego na MAC-u można zainstalować Windows (wersje: jaka chcesz) jako w pełni funkcjonujący system "pomocniczy" (albo "ciekawostkę") , a na PC - he, he, he pozdr.- przy Liptonie Odpowiedz Link
popaye Re:PS 02.08.15, 23:12 Mnie nie nusisz Wedrowcze "wierzyc" ale.... poczytaj moze komentarze (wytrawnych uzytkowkow) pod "reklamowym" tekstem Microsoft_u w GW: technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,18468382,windows-10-juz-na-14-milionach-urzadzen.html#BoxBizCzUklony,- Odpowiedz Link
mammaja Re:PS 03.08.15, 10:40 Witam w poniedziałek, maja znowu nadejśc upaly, więc przenoszę aktywność na godziny wczesno poranne i wieczorne. Dzisiaj zaczęłam o 5. i byl bardzo miły chłód Odpowiedz Link
jan.kran Re:PS 03.08.15, 15:57 Siedzę w na ostatnim piętrze monachijskiej księgarni Hugendubel gdzie popijam kawę i korzystam z netu , corka mi pozyczyla swoje laptopowe jabluszko. Wiem ze windows sie nie da uniknąć , ja i corka uzywamy w pracy alep rywatnie unikam jak ognia tego wynalazku. Odbywam podroz nostalgiczna bo to jeden zmoich ostatnich pobytow w tym miescie , wpadne jeszcze raz albo dwa a od wiosny będę córkę odwiedzać gdzie indziej , jeszcze nie wiem gdzie... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 09.08.15, 00:27 Hektolitry wody mineralnej a Poker dostaje kostkę lodu (wodę też Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 09.08.15, 23:47 Nadal woda mineralna, upał ciut odpuścił! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 10.08.15, 23:01 Dobry pomysl z ta kostka lodu! Piję mineralna z odrobina soku z jablek, od okna czuję miły powiew ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 11.08.15, 21:24 Nic nie piję , już płyny z całego dniach tryskają ze wszystkich porów.Posiedzę cichutko, może uda mi się spotkać kogoś z bywalców.... Chyba przytulę się do pingwinków. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 16.08.15, 21:28 Dojechalam szczęśliwie, zabiegi zaplanowane, święto pieroga zaliczone (pycha). Wieści z domu dobre - Poker je Pora na herbatę w ten letni wieczór. Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 17.08.15, 20:47 Już spokonie czekamy na dalsze wiadomości . Zbierz od pań kucharek przepis na te przepyszne pierogi. -- Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 17.08.15, 23:10 Wyszłam na taras - piekne niebo, wygwieżdżone. Lekki wiaterek - wreszcie chłodniej. Powinnam posiedzieć z herbatą i popatrzeć na nieboskłon. Ale chyba juz nie dzisiaj.... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 18.08.15, 21:34 Herbata wystygła, ale co się dzieje z Warumką? Wiecie ? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 19.08.15, 11:48 Przed chwilą list dostałam.Musiała trochę odpocząć "od wszystkiego"Już nie martwię się. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 22.08.15, 22:38 Czerwone wino zamiast herbaty, chwila relaksu Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 29.08.15, 20:08 Omeri pije herbate w domu, a ja we Frankfurcie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 29.08.15, 21:54 Omeri, a jak powitanie z Pokerkiem ? Cieszył się ? Alfredko jak podasz tytuły to pośpiewamy razem Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 31.08.15, 17:58 Czerwone wino i pizza od Włocha na rogu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 31.08.15, 18:01 m.youtube.com/watch?v=zslI3XAo6eo Możemy pośpiewać , ja mam jeszcze dwa tygodnie urlopu i wprawdzie nie wsiądę do pociągu ale do samolotu i niebawem pomkne do jesiennego Wrocławia , jakoś tak październikowo ... Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 31.08.15, 23:27 Litry wody mineralnej i spacerki z Pokerkiem, który też ma dosyć upałów! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 131. 01.09.15, 02:13 Ta piosenka kojarzy mi sie zawsze z moja kuzynka, ktora wsiadla do pociagu jadącego w przeciwnym kierunku ) Upał mnie dzisiaj zwalił z nóg ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 01.09.15, 22:09 O 21. zagrzmiało , błyskało i deszczu parę kropelek spadło. Ochłodziło się A w Gorzowie grad pokrył ulice !! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 01.09.15, 23:31 Naprawdę? A Poker kończy jutro rok i właśnie obrabia już swoje prezenty! Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 131. 02.09.15, 07:14 A niech mu sie uszy trzesa! Jak bedzie urodzinowe prezenty obgryzal Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 02.09.15, 09:24 Oj trzęsą się uszy z radości Poker ściska łapkę koleżanki i przesyła wirtualnie ucho... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 02.09.15, 09:51 No to w ucha całujemy ) klękaj Pokerku na łapki cztery w podzięce,że taka wspaniałą Panią masz. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 02.09.15, 20:23 Dwa dni wolnego , pierwszy juz minął .Z piwemprzyszłam , bardzo rzadko pije ale dzis mam ochotę . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 02.09.15, 21:13 Dołączam się z kawą i ...Wodnikiem ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 131. 04.09.15, 21:30 Herbata i nie-ogladanie meczu. Wystarczyl mi widok kibicow na ulicach Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 05.09.15, 19:04 Wieczorna herbata i zaleganie na kanapie z moją czarną mordką. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 05.09.15, 20:58 Zazdroszczę ...... zawsze był u nas w domu PIES . Ostatni odszedł kilka dni po śmierci naszej Mamy ( Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. z uśmiechem 06.09.15, 21:14 W aptece jak to w aptece okropnie długi ogonek. Tu na recepty. Tutaj bez recept. Czym mogę służyć? Załatwione. Rycyna. Pigułki. Olej. Proszę bardzo teraz pana kolej, - A pan szanowny nic nie brał jeszcze? Czemu pan stoi i stoi? - Bo ja poproszę panie magistrze o ten różowy słoik. - Różowy? To są proszki od bólu głowy. - Ja jestem stary panie magistrze mnie boli tamto i to więc chcę mieć szkło najprzezroczystsze, żebym mógł patrzeć panie magistrze żebym mógł patrzeć przez szkło. Świat się stanie różowy różowy, a ja będę już zawsze zdrowy Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 131. z uśmiechem 06.09.15, 21:58 Jak ktos ma talent , to i o przyziemnych sprawach napisze z taka lekkoscia i wdziekiem, ze zapomina sie po co bohater stal w kolejce...... Ze wstydem przyznaje sie, tylko do znajomosci fragmentu wiersza Joanny Kulmowej ..."Czarna krowa w kropki bordo.... ktory byl testem na cwiczenie literki rrrr....ale.... poszukam wiecej, dla relaksu. Nie tylko do herbaty o! wlasnie znalazlam cos dla mnie..."Kurz" - Joanna Kulmowa "A ja lubię kurz. Lubię kurz i już. Bo jak wpadnie do pokoju słońce to zapali pyłki pląsające i tak pięknie tańczyć będą bez muzyki złote smużki złote iskry złote złote punkciki. Albo jak się zakurzy półka można palcem pisać kreski i kółka i okręcik narysować i fale i popłynąć nimi jak najdalej do krainy na stole gdzie złoty kurz nad polem i nad drogą złote chmury tańczące. A w tym złocie zachodzi słońce". ksiazki.onet.pl/recenzje/wiersze-pelne-zachwytu/t7txw Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 131. z uśmiechem 07.09.15, 16:25 I ja jestem kurzu entuzjastą a teraz trochę poważniej WŁOS SIWY TEŻ SIĘ MODLI O co się może modlić włos posiwiały? Żeby go ciemne włosy nie wyśmiewały? Nie. To jest modlitwa prosta i łatwa. "Dziękuję Panie Boże dziękuję że mam w sobie tyle światła". / Beatko, zajrzyj do Fanklubu Joanny.... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. z uśmiechem 09.09.15, 21:55 Spokojna herbata , winem popijana. Wędrowiec wlasnie zameldowała się w domu . Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. z uśmiechem 09.09.15, 22:03 Również spokojna herbata w domu Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 11.09.15, 15:16 Pod nieobecność córki zrobiłam mini nalewkę z malin. na załączonym obrazku : słoik, na jego dnie spirytus /domowe resztki/ , nad spirytusem zawieszone maliny w gazie, nie mogą dotykać alkoholu. słoik mocno zakręcamy i czekamy aż maliny zbieleją. nalewka gotowa, rozcieńczamy wódką , można dodać trochę miodu . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 14.09.15, 20:46 herbata "zagryzana" małosolnymi , wyjątkowo smaczne Pogoda dzisiaj była prawdziwie jesienna - ciepło, słonecznie i babie lato już się plącze. Po sobotniej demonstracji piszą nowi i starzy przyjaciele, przysyłaja zdjęcia i ... oby jak najdłużej było tak spokojnie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 15.09.15, 21:40 A ja wszystkie wieczory w domuuuuuuuuuu (( Chyba już nic się nie zmieni, niestety. Heeej !! to nie skarga, to informacja .. pytanie /tylko do przyjaciół/ : czy macie tak, że WSZYSTO Was boli ???? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 19.09.15, 17:37 Kasuję pytanie ... już tak bardzo nie boli. Wypiłam trzecią kawę, zjadłam ciasto cytrynowe i odłączyłam jaźń od wszelkich politinformacji ..... Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 131. 21.09.15, 11:38 Wreszcie i ja moge napic sie herbaty. Juz od wczorajszego wieczora nie pada ale piorunsko zimno. Musze ochlonac i dojsc do siebie Donosze,ze wciaz jestem pod wrazeniem spotkania, a wlasciwie nas, naszych wspomnien i tego co obecnie. Zdam relacje Alfredko jak uporzadkuje mysli . Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 21.09.15, 11:49 Zbieraj zbieraj, a porządkować nie musisz , na pewno masz wszystko uładzone. Uściski potrójne. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 21.09.15, 19:15 Wieczorne czerwone wino i perspektywa urlopu za tydzień Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 131. 21.09.15, 21:49 Wieczorna herbata i czekam na sprawozdanie Warumki Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 131. 25.09.15, 18:11 Wieczorne czerwone wino i urlop za rogiem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 131. 26.09.15, 20:32 zaległa prasa i chociaż dwie JOLKI Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 131. 28.09.15, 17:53 Ja dzis ostroznie , tylko z herbata bo jak zgarniesz Omeri cala pule nagrod, to wpadneimy w jakis nalog Zreszta jesli sie nie myle to najwazniejsze i najcenniejsze juz masz. Jeszcze raz gratuluje i nieustannie ciesze sie, ze jestem w tak wybitnym towarzystwie. Odpowiedz Link