... oby nie szło jak po grudzie ...

01.12.15, 12:55
ciepło, słonecznie, po drugiej stronie ulicy szykują plac -niedługo przywiozą choinki smile)
    • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.12.15, 22:36
      to Adwent, wiec ("u nas") choinki w pełnej krasie ozdób i oświetlenia stoją "wszędzie".
      W marketach pełno gotowych "wianków" różnej wielkości) do zrobienia stołowych stroików ze świeczkami (co tydzień jedna świeczka więcej!).
      Wszystko to, inaczej jak u nas, natychmiast "po" Świętach (jeszcze przed Sylwestrem) zostanie zlikwidowane -).
      Z dzieciństwa pamiętam iż (w Polsce) choinkę obierało się dzień przed a najczęściej
      w przedpołudnie Wigilii i stało co najmniej do 3-ch Króli.
      Germańska tradycja jest inna: drzewko (lub stroik) jest ozdoba Adwentu i w związku z tym jest dużo mniej "strojne" jak w naszej tradycji smile

      Jasne, ze mój "ideał" to takie wigilijno-polskie bo takie pamiętam z dzieciństwa smile

      Po "wichrach i burzach" niedzielno-nocnych, w dnie (wczoraj i dziś) słonecznie i ciepło:
      8-10°C. Nawet nocnych przymrozków "ani śladu" smile

      pozdr.,-
      • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 02.12.15, 11:47
        Tradycja i jej ciągłość to rzecz bardzo ważna i jej podtrzymywanie zespala rodziny i przekazuje pamięć dla pokolen.
        Nie było ciasteczek adwentowych, stroików , ani wcześniejszych błyskotek. Zwyczajnie ... czekało się na ten Wieczór..
        Adwent, to dla katolików uczestnictwo w Roratach /nawet taki wierszyk był w czytance dla klasy II, przed wojną/.
        • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 02.12.15, 12:11
          A jednak tradycja drzewka, czyli choinki przyszła do nas z Niemiec, jak pamietałam, a jeszcze sprawdziłam smile
          "Tradycja choinek narodziła się w Alzacji, gdzie wstawiano drzewka i ubierano je ozdobami z papieru i jabłkami (nawiązanie do rajskiego drzewa). Wielkim zwolennikiem tego zwyczaju był Marcin Luter, który zalecał spędzanie świąt w domowym zaciszu. Choinki więc szybko stały się popularne w protestanckich Niemczech."
          W Polsce popularne ( zwłaszcza na wsi) były "pająki" - zawieszane po pułapem, u górali pod sosrębem. A teraz nie ma juz świat bez choinki. Nawet zaczęłam w tym roku rozważać kupno sztucznego drzewka, ale chyba jeszcze nie... Dawniej mieliśmy od podłogi do sufitu,
          teraz wystarcza na stoliku, ale też do sufitu. U synostwa na pewno będzie wielkie drzewko - radośc dla dzieci. Ale najważniejsze dla nich - co się znajdzie pod tym drzewkiem smile
          Pogoda przyjemna, odśnieżąć na szczęście nie trzeba .
          Roraty mialy urok chodzienia po ciemku z lampionem czyli świecą roratna, ale nie lubie tak wczesnie wstawać smile Wnukom kupilam tradycyjny "kalendarz adwentowy" z czekoladkami. Może sie nie pobiją kto ma zjadać kolejną smile
          • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 03.12.15, 17:01
            ... cisza , widocznie przymarzliśmy do ... do czego ???
            a może przegrzaliśmy to nasze Forumostwo ??
            Pozdrawiam i zyczę wesołych /?/ świąt ....
            Gdyby zdarzyło się cos pozytywnego to proszę - powiadomcie.
            • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 03.12.15, 21:13
              Alfredko, tyle sie dzieje niedobrego, ze nawet pisać sie nie chce. Ale jestem z Wami caly czas smile
              • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 03.12.15, 21:46
                My też przy Tobie i jeszcze 2.osobach smile)
              • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 03.12.15, 23:02
                Mogę się tylko podpisać pod postem Mammajki sad
              • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 04.12.15, 11:25
                A co "...sie dzieje niedobrego"?
                Jezus/Maryja! - przespałem coś?

                Bo.... chyba nie o polskiej polityce tu mowa?.

                25 lat czasu było by "mądrzy, rozsądni i odpowiedzialnie myślący" doprowadzili
                do takich "porządków" (w Kraju) by obecny CYRK nie był możliwy.
                I co?
                "Udało się"?
                No to teraz mamy żniwa-efekty tej "pracy".
                Tak "reformowano" Oświatę, ze dzisiejsza Szkoła (i efekty jej "pracy") w niczym nie przypominają Szkol które "my" znamy (kończyliśmy, uczęszczaliśmy) a obecny przeciętny maturzysta to pól-debil w "porównaniu" (np z takim: przedwojennym)!

                Tak "reformowano" Szkolnictwo Wyższe, ze dziś można sobie "kupić" (dosłownie!) co najmniej Licencjat, za fakt regularnego i systematycznego opłacania "myta" na większości PRYWATNYCH "Szkół Wyższych".
                Pracę magisterską, prawie na każdy temat, można (podobno?)nabyć (w Internecie) za 2-3 tys. zł.!

                Tak "reformowano" Służbę Zdrowia, ze, hmmm..... raczej nie życzę nikomu by musiał być "skazany" na jej usługi, przynajmniej na te w "ogólnie dostępnej" jej części.

                Tak "reformowano" nasze konstytucyjne Organa Władzy, ze nepotyzm (PSL), hucpa (wszystkie partie) i parlamentarne "nic nie robienie" (PO) stały się "miłą normalnością" dla "niby Elity".
                Przecież "MY", prywatnie, jakoś "dajemy sobie radę! - pracujemy, nie umieramy z głodu, staramy się wychowywać dzieci na "porządnych ludzi", postępujemy uczciwie
                wiec chyba ... jest O.K (jak "powinno")?

                No jednak nie jest (było) OK bo..... "z czego" się wzięła ta WIĘKSZOŚĆ (aktywnego elektoratu) która doprowadziła świrów i cwaniaków do najwyższych stanowisk w Państwie a frustratów mianowała naszymi "parlamentarnymi Przedstawicielami".

                To nie nasze dzieci, krewni, znajomi czy sąsiedzi TAK wybierali?
                No to.... wybrali!, to co teraz takie "... niedobre?"

                No to bądźmy Kochane świadomi iż to co Was "dziwi i przeraża" to dopiero początek!
                będzie jeszcze "lepiej" a Wasze zdziwienie będzie rosnąć, na 100% smile

                Polityczni "mistrzowie" z naszego pokolenia już wychowują swoich następców.
                Jak Oni się "dorwą" (do władzy) dopiero się za głowę "złapiecie" smile
                metrocafe.pl/metrocafe/51,145523,19241885.html?i=8

                pozdr., i miłego dnia życze smile

                • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 04.12.15, 23:21
                  Dzięki, Popaye, bardzo fajna stronka, przynajmniej sie ubawilam smile
                  • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 05.12.15, 12:53
                    Ojojojoj ... samo życie smile)
                    nie dziw się, że przeżywamy nadmiernie to, co się dzieje.
                    Gdy będziesz w moim wieku czyli za 25 lat, to też wiele spraw będzie Cię martwiło, przerażało ..
                    a może już będzie MIŁŚOSC RADOSC i WIECZNA ZGODA ...
                    Pozdrawiamy.
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 06.12.15, 16:43
      Mieszkanie wysprzątane, Poker miał check u weta. Wreszcie sama w domu mogę się brać za sprawdzanie prac smile
      • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 06.12.15, 18:56
        Mikolajowe prezenty rozdane, dzieci sobie poszły, jaka cisza w domu smile
        • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 08.12.15, 22:58
          Dzisiaj było troche chlodniej, ale i tak jest fantastycznie, bez zawieji i sniegów. Przeglądalm stare zdjecia w kompie i aż się zdumialam ile mielismy śniegu parelat temu. latwo sie zapomina smile
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 13.12.15, 09:27
      Ten pamiętny dzień to też była niedziela, bardzo mroźna i słoneczna, nadaremnie chciałam posłuchać 60 minut na godzinę. Jak ten czas leci.
      • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 13.12.15, 11:24
        tja....
        ja bym chętnie, wraz z Kaczorem, obejrzał.... Teleranek smile
        Niestety, bylem po za granicami, odcięty od polskiej TV, możliwości telefonowania
        i jakiegokolwiek kontaktu z rodzina w Kraju sad
        Tylko (co tam wyjątkiem!) mróz był równie wściekły i padał śnieg.
        No nie... Teleranka nie było ale hmmm..... w TV (ARD) emitowano: "Sendung mit der Maus",
        - miałem "lepiej" jak Kaczyński i polscy przedszkolacysmile

        pozdr.,-


        • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 13.12.15, 11:36
          Nigdy nie zapomnę tego "poranka" - wydawało sie, ze swiat sie skończyl. A jednak nie smile
      • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 13.12.15, 11:44
        Zrobilam test pamieci- tylko 8 prawidlowych/ na usprawiedliwienie : nie znalam biednego czlonka , zamknelam Sztandar, a nie Glos i cos tam jeszcze, ale bez wstydu to oglaszam/ wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/13,129662,6215,quiz-historyczny-jak-wiele-wiesz-o-stanie-wojennym-prog.html#Prze
        Gratuluje uczestnikom marszu KOD przelamania biernego oporu obywateli / czyli swoistego wycofania z powodu rozczarowania, zdumienia i wrecz zazenowania publicznym zaklamaniem pis/.
        Jest mi smutno ze w Lublinie nie bylo studentow. Nie bali sie, oni nie wiedzieli w ogole o co chodzi, bo wolnosc slowa, paszporty ,demokracje maja naturalnie juz we krwi. I nie znaja innych "mozliwosci" zycia. Albo wola sie nie wychylac.

        " Jeszcze coś o Polsce:
        Polacy to u ciebie „minogi bez kręgosłupów.
        Wszyscy myślą, że są tacy mili, a oni tylko uciekają przed konfliktami.
        Przed sytuacjami, kiedy trzeba zająć stanowisko”.
        Dlaczego tak jest?
        - Nie wszyscy Polacy, ale ta moja ukochana Biurowa Klasa Średnia - z pewnością.
        Dlaczego? Żeby się nie wychylać.
        To są ludzie-demotywatory.
        Rzeczywistość, jak wspomniałem wcześniej, jest skomplikowana i nieprzyjemna, więc nie należy o niej za dużo myśleć. Pozostają frazesy, te wszystkie prawdy leżące pośrodku.
        Myślę, że to pomaga trzymać Polaków za, brzydko powiem, mordy.
        Jak się ich wytresuje, żeby się nie wychylali, to nie będą tego robić."
        weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,19312734,autor-god-hates-poland-polacy-to-minogi-bez-kregoslupow.html#TRwknd

        Na to liczy JK? Dokladnie tak, wie, ze koscielne bojowki i pielgrzymkowe organizacje mu sprzyjaja robiac we wskazanym miejscu tlum, ale..... tam mlodych na lekarstwo.
        Mlodzi ,pogimnazjalni, wiedza, ze....
        " Szekspir się naspinał, żeby napisać „Hamleta”, a po mutacji zostało z tego „być albo nie być”. Rzeczywistość jest złożona i skomplikowana, prawda nieprzyjemna i nikogo nie interesuje, a zdjęcie z białym podpisem na czarnym tle jest proste i milusie." Cyt z pow.
        To tak na podsumowanie, bo mundur kiepsko mi sie kojarzy,a prez wyglada w nim wrecz na dobrego wujaszka/ nr 33/....chociaz za/d/c/iecie ma dyktatorskie i iscie carskie ambicyjki.
        metrocafe.pl/metrocafe/51,145523,19291414.html?i=37
        metrocafe.pl/metrocafe/51,145523,19291414.html?i=24
        • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 13.12.15, 21:34
          Wynik mialam 10 na 12, nie pamietalam że Gierka internowali smile Tera poczytam inne twoje linki.
          • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 17.12.15, 18:49
            Jestem potwornie zmeczona codziennoscia, przygotowania swiateczne zupelnie odlozone na przyszly tydzien, ale postanowilam sie odezwac, bo wczoraj powrotnie w radiu wysluchalam reportaz o spelnianiu marzensmile Zainspirowala mnie troche latorosl, ktora w sobote przez kilka godz. zdawala trudny egzamin, a po... pomknela na wieczor do Lodzi na koncert pewnej wokalistki, i nad ranem wrocila do stolicy, by po odespaniu wrocic do kieratu jak gdyby nigdy nic. Ale to mlodosc, tak napedza.
            Tu reportaz o chlopakach, ktorzy
            spelnili swoje marzenie, zeby zagrac utwor z U2 na koncercie. Zachcieli, wsiedli w samolot, przygotowali sobie transparent by sie rzucic w oczy i.... zagrali. Na tyle dobrze,ze ich nie wygwizadnosmile
            "Chcieli na jednej scenie zagrać z legendami rocka. Aby zwrócić na siebie uwagę zespołu, przygotowali transparent z napisem "drums + guitar with U2, Angel of Harlem"."
            www.polskieradio.pl/80/1007/Artykul/1557477,Bebny-gitara-i-aniol-Harlemu-reportaz-Mateusza-Sadowskiego-Radio-Lublin
            Prosze kliknac na glosnik.Jak ktos chce posluchac jak wydawaloby sie niezwykle ludzie maja marzenia / fascynacje/.
            To tak, ku uwadze, ze mlodzi naprawde maja w nosie polityczne przepychanki, dla nich parlamentarny skansen to nawet nie cyniczni odwetowcy tylko skamienielina. To co wyczyniaja pisowcy z pewnoscia przejdzie do historii, ale nie bedzie to dla nas powod do dumy. A szacunek dla "marszalka" zostal zniwelowany do administratora/gospodarza domu vel Aniola /z Barei/
            • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 18.12.15, 00:20

              Warum napisała:

              "....młodzi naprawdę maja w nosie polityczne przepychanki, dla nich parlamentarny skansen to nawet nie cyniczni odwetowcy tylko skamienielina"

              Maja w "nosie" bo... zielonego pojęcia nie maja i nie znają realiów które aż za dobrze dały się we znaki Ich rodzicom o dziadkach już nie mówiąc.

              Postęp techniki wyposażył Ich w komórkowe telefony, tablety, komputery i Internet.
              Fakt, tego Im (już) nikt nie odbierze!.
              Ale....
              To ze maja (w kieszeniach) dowody które upoważniają Ich, w każdej chwili, do nieograniczonego podróżowania po całej Europie (i połowie Świata) i ze mogą podejmować prace "gdzie chcą" (w Europie), maja nie ograniczony (cenzura) dostęp do pluralistycznych środków masowego przekazu (TV, prasa czy publikacje książkowe) i ze to wszystko takie "łatwe, bezproblemowe i dostępne", wcale nie świadczy ze NA ZAWSZE.

              Joz jest "problem" jęków i narzekań tych co pokończyli Wyższe Szkoły Gotowania na Gazie i.... NIKT ich zatrudnić nie chce - tych magistrów i licencjatów z BOŻEJ LASKI sad
              Jakoś, hmmm... nie znam przypadku by taki "problem" miał którykolwiek z absolwentów inżynierskich studiów na Politechnikach (państwowych - oczywiście) czy Akademiach Medycznych ?.

              Polska nie jest "zawieszona w próżni" i to co się dzieje (teraz) w polskiej polityce
              (i Sejmie), nawet nie wiedza jak szybko będzie miało poważne, również dla tych "młodych" konsekwencje i skutki.

              Już widzę miny tych "młodych dowcipasów" nie chodzących na Wybory czy głosujących na bandę użytecznych idiotów od Kukiza którzy są zabawka w polityce kurduplowatego polskezbawa z Żoliborza, jak frank (w którym wzięli kredyty na mieszkania w Warszawie) będzie po 6-sc złotych a korporacje (i Banki) będą się wycofywać z Polski ograniczając kapitał czy redukując zatrudnienie (dokładnie o ICH "dowcipasów" etaty.
              Ja, swoje w 12-to godzinnych kolejkach na granicach już wystałem - zdaje mnie się iż najwyższa pora by i popróbowali tego i ci (młodzi!) co mi (nam) takich "przedstawicieli do Sejmu"- wybrali.
              Zobaczymy kto się będzie śmiał (najgłośniej).
              O bym się mylił, ale ja (i tacy w moim wieku) raczej - nie.
              Kredytu żadnego nie mam, nie zrezygnuje z mojego konta zagranicznego i w Polsce
              wcale mieszkać "nie muszę".
              Wesołej zabawy (m.in. Twoim dzieciom i Ich rówieśnikom - Warum) - życzę.

              pozdr.,-

              • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 18.12.15, 07:20
                A ja im tak zle nie zycze, PopayE.
                To,ze mnie jest ciezko to nie powod, zeby innym bylo tak samo. Moi szefowie z wrodzonym wdziekiem mowia, ze na sprawiedliwosci nikt nie zarobil i moje pretensje powinnam adresowac do kogos innego.... To boli, bo nie wszyscy mieli jednakowe mozliwosci powiedzmy "startu", a jak widze "dobroczynnosc" jednych - z kieszeni drugich/ a nie swojej/ to budza sie we mnie najgorsze instykty.
                A ten placz nad frankiem.... przeciez ci ludzie je dostali i za to zaszaleli, spelnili swoje marzenia, a ze nie chceili przeczytac ew poradzic sie kogos kto rozumie co tam napisane, to dlaczego ja, ktorej nie stac na taki kredyt- mam splacac? Hmm, badzmy dorosli na wlasny rachunek i za wlasne pieniadze. I niech nas politycy nie wyreczaja w mysleniu, bo wcale madrzejsi od nas nie sa.
                • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 18.12.15, 12:36
                  Ależ, ależ droga Warum, ja nie życzę, tym młodym ŹLE, ja Im tylko winszuje (dalej!) tych świetnych humorów i oby stać Ich było ten dowcipaśny stosunek do polityki mieć do końca życia! smile.
                  Ja, na własnej skórze doświadczyłem: jak to jest inaczej = mniej "dowcipnie"
                  i przed tym przestrzegam te beztroskie dziewuszki i chłoptasiów.
                  Dziwie się tez rodzicom tych "beztroskich", podobnie jak ja pamiętających (chyba) te "mniej dowcipne" czasy, jak wychowali swoje latorośle.
                  Jakie to "mądrości" (życiowe i polityczne) przekazali swoim dzieciom, ze (jak często czytam) Oni maja "problem" bo... Ich 25-letnie dziecko ("magister" Wyższej Akadami w.... Pikutkowie) roboty nie może znaleźć i siedzi Im (dalej) "na łbie", mimo, ze Oni już dość się wykosztowali opłacając nie tylko latorośl ale i wysokie czesne na tej "uczelni" sad
                  Jak już (cudem!) dostanie latorośl "robotę" (oczywiście poniżej Ich "wspaniałych kwalifikacji") to.... starzy dalej maja "problem" bo.... na raty kredytu (na mieszkanie w Apartamentowcu) nie umie latorośl zarobić! sad.
                  No jasne, ze popierają "młodego" w jego wyborach politycznych! - bo dalej tak nie może BYĆ! - Kukiz, Duda, kurdupel i Macierewicz im "DA" czego ŁOBUZ Tusk - żałował!.
                  "DA"! - m.in. z Twojej kieszeni i pewnie będzie Ci "lżej", przy okazji tych "sprawiedliwych poczynań", rozmontowując resztki politycznych Instytucji ograniczających ingerencję w swobody i prawa obywatelskie - m.in. Twoich (i tych małoletnich beztroskich "dowcipasów").

                  Nam (Tobie, mnie) już to wiele zaszkodzić nie może - fakt.
                  Mnie, choć to irytuje, to mogą "naskoczyć",- emerytury (na szczęście!) nie płaci mi Kukiz z kurduplem, roboty - nie szukam a (w najgorszym razie) "postoje" trochę na granicy.
                  Praktykę mam!,- wiec wytrzymam crying
                  A jak mnie wk..... (za mocno) to przecież "mam wybór", na szczęście (odwrotnie jak Wałęsa) "chce!, ale nie "muszę" smile

                  pozdr.,-
              • wedrowiec2 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 18.12.15, 16:47
                popaye napisał:

                > Postęp techniki wyposażył Ich w komórkowe telefony, tablety, komputery i Internet.
                > Fakt, tego Im (już) nikt nie odbierze!.

                Tablety, telefony, laptopy niedługo będą mogli używać jako przycisku na biurko, bo do innych rzeczy nie będą nadawać się:


                Wyłączyć Facebooka? Dla rządu to proste!
                Warto też pamiętać o doświadczeniach innych autorytarnie rządzonych krajów. Takich, jak na przykład Turcja, gdzie rząd cenzuruje internet, a protestujące przeciwko ograniczaniu dostępu do Facebooka i Twittera tłumy pacyfikowane były przez służby bezpieczeństwa.

                Podobnie sytuacja wyglądała w Iranie, gdzie po cenzurze i inwigilacji użytkowników sieci rząd poszedł o krok dalej i dostęp do niektórych usług po prostu został wyłączony. Na listę zakazanych usług internetowych trafiły między innymi serwisy Google, Yahoo, Hotmail.
                • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 19.12.15, 15:53
                  Wróciliśmy ..
                  bi.gazeta.pl/im/06/79/12/z19371014Q,-Zamiast-oplatka-lamiecie-konstytucje---Manifestac.jpg
                  Gazeta - kliknijcie na Szczecin
                  • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 19.12.15, 19:18
                    Alfredko,.
                    gleboki szacunek i serdeczne pozdrowienia.

                    smile
                    • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 19.12.15, 20:34
                      Dziękuję smile)
                      • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 22.12.15, 20:14
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ua/qd/vorf/8N76bY1rJ3WlNeujSX.jpg
                        • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 22.12.15, 23:16
                          Zyczenia jeszcze będą, narazie dzieki za te smieszne obrazki smile
                        • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 07:34
                          Milych i spokojnych Swiat Ulubiency, pogodne maja byc / i wyjatkowo cieple/.
                          Dzis dzien ociupinke dluzszy!
                          Poki co jeszcze nie widac rano, ale.... powialo optymizmem, chociaz w tymsmile
                          • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 18:29
                            dobrze, że chociaż Ty MM c cokolwiek "widzisz" pozytywnie,
                            Temperatury (U mnie: 16-18°C) doprowadzają mnie do szaleństwasad.
                            Takie maja być Święta? - wrrrr....
                            Do tego to szaleństwo PiS-iorów w polityce!sad
                            Jakoś.... nie umiem się odnaleźć w tym wszystkim.
                            Już się chciałem przeprowadzać, ale hmmm....
                            przy pieczeniu makowców i sernika uświadomiłem sobie "gdzie" ????
                            - do... puszczy PiS-kiej w powiecie PiSz ? - co ja robię? - chyba rozum mi odjęło! crying(
                            Matko boska, miałem mieć miłą i spokojną starość a tu się "porobiło"sad
                            Eeee - tam, szkoda słów sad

                            pozdr.,-
                            • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 20:30
                              Przyjacielu nasz , nie trać nadziei , może długo nie będziemy czekać aż diabli ich wezmą , to znaczy aż LUD zmądrzeje....
                              -Pozdrawiamysmile
                              upiekłam placek zkruszonką z przpisu
                              Twojego i Mammai - skubnęłam trochę i ... pyyyyycha.-
                              • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 21:46
                                Każdy już czym prędzej bieży,
                                by dołączyć do pasterzy.
                                I ja spieszę z życzeniami,
                                bo nie mogę być tam z Wami.
                                Zdrowia, szczęścia, pomyślności
                                i niech dobro wśród Was gości.
                                I niech Boga wielka moc
                                na Was spłynie w świętą noc.
                                • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 22:30
                                  Sałatka jarzynowa skrojona , mogę zacząć świetowac. Na polityke szlaban, bo inaczej bym tylko miesem rzucała.
                                  • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 22:33
                                    Mięso zapeklowane więc nie mam czym rzucać smile
                                    noooooo ..... może Pokerkowi smakowitą cieleca kosteczkę nie całkiem osmyczoną .
                                • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.12.15, 22:37

                                  Przyjaciołom Alternatywnym Najlepsze Zyczenia - spokoju duszy, radosci serca, chwilki zadumy i mnóstwa przysmaków - a kiedy potrzęśniemy aniłkiem zawsze pada śnieg smile
                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/VnPyqVp569BFbvnLLB.jpg
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 24.12.15, 15:59
      Miłych, spokojnych i zdrowych Świąt wszystkim Przyjaciołom z Forum
      życzy Omeri z Pokerkiem
      • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 25.12.15, 08:54
        Ja jak zwykle, lubie podpisac sie pod Omerismile
        zcyczenia sle ze swoja sunia.... ze 100-licy.
        1/2 sukcesu za mna - bo dotarlam. Trzymajcie kciuki za drugie 1/2 .... bym szczesliwie wrocila. Ale poki co.... napawam sie patrzeniem jakie to zwykle miasto gdy nie ma tych wszystkich samochodowsmile))
        • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 25.12.15, 09:14
          PS. nieswiateczne, ale dla mnie typowe - przejazd 2. linia metra zaliczonysmile
          Przeciez nie moge pozwolic, by takie historyczne zmiany w kraju mnie ominely!
          Kto wie kiedy i czy jeszcze zrobie inspekcje dzieciom. Zapowiedziana, bo az taka nie jestem, ale tym razem sloiki przyjechaly do W-wysmile a nie wyjechaly - na swieta.
          Pochwale sie prezentami bo mimo, ze niespodziewane, byly w glebi mnie oczekiwane: " Jak wychowac idealnego psa"- Zaklinacza psow Cesara Millan'a / obawiam sie,ze mam "nieurabialny" przypadek, ale... wiedzy nigdy dosc!/ i "Przywitaj sie z krolowa" Ł.Walewskiego / gafy, wpadki, faux pas i inn. historie/ - "pocieszenie" dla tych co nie bywaja w wielkim swieciesad...
          A teraz ponapawam sie jeszcze cisza i zorientuje co w swiecie. Mlodzi dalej bojkotuja tvsmile- moj Orzelek mowi,ze i tak by sie kurzyl.....wiec po co ma stac i robic za mebel?
          PS. ... Dzizusss, jak stanie przy garach relaksuje, mam taka pustke w glowie,ze prawie dzwonismile Takich Swiat Ulubiency, jakie lubicie. Moja wigilia byla nietypowa, ale.... taka jak powinna byla byc. Od dawna.
        • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 25.12.15, 12:20
          Pozdrów Dziecinkę i Orzełka ..
          www.shinylearning.co.uk/freegames/ShinySingingSheep.html
          • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 26.12.15, 20:22
            Dziekuja i takze swiatecznie Was pozdrawiajasmile
            Drugie 1/2 sukcesu osiagniete, jestem juz znowu w domu/ i przywiozlam latoroslsmile bo co miala sie sama nudzic/. Najbardziej szczesliwy jest pies.
            PS. poniewaz wiekszosc jedzenia wywiozlam , a reszte sernika przed wyjazdem zostawilam sasiadom.... w lodowce przywitala nas smetna pustka /... odchudzajaca co do ideismile/ i na szczczescie niesmiertelny ryz w szafce. Jutro juz cos zrobie, ale..... dawno nie mialam takich swiat, ze rozparcelowalam wszystko i nic sie zmarnuje. Moze jutro cos wkleje z opustoszalej stolicy, bo.... wrazenie ulic niesamowite / a to byly ok.16!/, ale dzis musze wreszcie sie wyspac, bo nie jestem przyzwyczajona do nocnego zycia, a jako "gosc" nie wypadalo mi isc spac z kurami/ pies mial w nosie halas rozmow i spal przy wszystkich , by rano wstac jak zwykle/
            • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 27.12.15, 09:42
              Swieta, swieta i po swietach. Towarzystwo wciaz spi, a ja postanowilam na 3 dni wrzucic migawke ze stolicy. Przepraszam za srednia jakosc/ale istota jest rozpoznawalnasmile/ i wielkosc. Choinki wszystkie sa sliczne , szczegolnie te ktore sie swieca kolorowo, wiec nie ma co wklejac/ wahalam sie przy zielonym szkieletorze z placu przy DC, ale.... zaraz stoliczni by mi pokazali jak duzo innych pieknych bylo wiec nie bede uszczpliwa. Widac bylo, ze .... brak sniegu udzielil sie wszystkim. Przed Sylwestrem posprzatam w galeriismile co by w Nowy Rok nowym krokiem...
              Ostatnio chyba bylam w 2012 i ten budynek w glebi byl tylko do 1/3... a teraz... rzuca sie w oczy, ale Zlote Tarasy arhitektonicznie nie maja sobie rownychsmile
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/Zk81u9EtwoStAl34GX.jpg
              Moj ulubiony punkt odniesienia - wciaz stoi! / w instrukcji jak dojechac mialam sie go trzymac, wiec wszyscy zwolennicy wyburzania historii proszeni sa o uwzglednienie tej drogowskazowej opcji ta nietubylcow/
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/asenuvMzn2FjZiYbuX.jpg
              Napis brzmi Wesolych Swiat. Niezbyt oryginalny ale widac, ze stadion wciaz zyjesmile
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/HvUjkeaCc342lgcf1X.jpg
              W metrze....II linii, to chce zaznaczyc, bylo tak pusto,ze .... spokojnie obejrzalam film jak nalezy korzystacsmile))
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/azsckehxreZbjPwFxX.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/w5sgieT3WMOB3QvWhX.jpg
              Tu bylo troche ludzi, ale poza samotnym cyklista, ktory nijak mi nie pasowal do grudniowej pory, wiekszosc wygladala na nietutejszych, nawet bardziej niz ja.


              • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 27.12.15, 13:06
                Dzieki za zdjęcia, zwłaszcza tych zreumatyzowanych domów . Dawno nie byłam w stolicy i nie widziałam ich "na żywo"
                Metrem też nie przemieszczałam się ...

                Beatko, przyznaj że w domu jest też pięknie i Sunia wreszcie na swoim smile)
                p.s. wszystkie sklepy dzisiaj u nas otwarte, może u Was też. Biegnij i kup coś bardzo smacznego.
                • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 27.12.15, 14:39
                  Wykonczylysmy caly ryz z "przegladem zjadliwych resztek", wystarczylo, bo trzeba sie zmiescic w codziennne ubraniasmile
                  Odwiozlam mlodz pod myjke/ kolo otwartego faktycznie Lidla/, gdzie umylismy za resztki drobnych swoje auta i rozjechalismy sie w przeciwnych kierunkach na co najmniej 2 tyg. a moze dluzej. "Resztki" gotowki wynikaly z faktu, ze plakat na, informowal,ze kasa zostala okradziona i jak glosil napis zeby rozmienic pieniadze w automacie nalezy zglosisc sie do obslugujacego myjke / samoobslugowasmile/. Niestety pana nie dalo sie zlokalizowac ani wzrokiem ani krzykiem, stad mycie ekspresowe i po lebkach, ale..... jak dla mnie to blysk pomada na aucie. Zreszta takich blyskawicznie myjacych bylo wiecej...
                  A teraz.... ulubiona herbata i...nastawiac sie na powrot do realusad
                  • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 28.12.15, 07:19
                    Zgodnie z tradycja.... w nocy spadl deszcz. A ja oprocz auta umylam wieczorem jeszcze psa.
                    I juz nic nie widac, "pedze " do roboty, bez pospiechu bo ruch baaardzo niewielki.
    • wedrowiec2 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 28.12.15, 17:01
      Przypomniałam sobie piosenkę „Wódz” Trzeciego Oddechu Kaczuchy (z 1981 roku)
      www.youtube.com/watch?v=jeGL2K4JN0g
      Witali, wołali, wołali ,witali
      Kwiaty, krawaty, pompa i puc.
      Lakierki, szpalerki, miliony ton stali,
      Wrzaski, oklaski, Pan Prezes Pan Wódz.

      Tu telewizja a tam radary!
      Mieszkanie, ubranie, technika i cud,
      Bankiety, zalety, brygady, sztandary,
      Wrzaski, oklaski, Pan Prezes Pan Wódz.

      Kwiaty dla niego, przemowy dla czerni,
      Wódz a za Wodzem wierni.

      Kwiaty dla niego, przemowy dla czerni,
      Wódz a za Wodzem wierni.

      Radio, on wielki przemysł i socha,
      Socha w muzeum, on i dzieci,
      Wiadomo, on tę dzieciarnię tak kocha,
      On pośród chłopów w codziennej gazecie.

      On, między swymi w górniczej siermiędze,
      Oni - w strumieniu lejącej się łaski.
      Sny o potędze, sny o potędze,
      Kamera, oklaski, oklaski , oklaski.

      Oklaski dla niego, uśmiechy dla czerni
      Wódz a za wodzem wierni.

      Oklaski dla niego, uśmiechy dla czerni
      Wódz a za wodzem wierni.

      On - właśnie on, wyśpiewane z pietyzmem,
      On - druga Polska i polska sprawa.
      On - znaczy naród, jego- ojczyznę,
      On - to Police, Łańsk i Warszawa.

      Ojczyzna, ojczyźnie, ojczyzną, ojczyznę,
      Reklama i patos, patriotyzm i biznes.
      Krawaty i kwiaty, niech nastrój nie pryska.
      Chleba i igrzysk! Igrzyska, igrzyska.

      Chleba dla niego, igrzyska dla czerni,
      Wódz a za Wodzem wierni.

      Chleba dla niego, igrzyska dla czerni,
      Wódz a za Wodzem wierni

      Co jeszcze, co jeszcze, co jeszcze? Zza węgła
      Śmierdząca kaszanka nie jego dosięgła,
      Podchody i kłótnie, i broń bratobójcza,
      Prezencik od Wodza, od Wujcia, od Wujcia!

      Kto winien? On milczy. Kto winien? Nie on!
      On wzrusza sie nagle w tym ciepłym lokalu!
      On biedny, on chory, on biedny, on chory,
      On biedny, on chory, on leży w szpitalu.

      On wzrusza ramieniem, jak gdyby nic,
      Wódz a za Wodzem pic!

      On wzrusza ramieniem jak gdyby nic,
      Wódz a za Wodzem - nic!
      • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 29.12.15, 17:30
        Wspaniale Alfredko i jakze bolesnie aktualne...
        Kontynuje muzycznie...tez sie nie zestarzalo

        www.youtube.com/watch?v=JKysE86uxUE
      • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 29.12.15, 17:31
        Nie Alfredko Tylko Wedrowcze...Ale w Rodzinie zostalosmile
        • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.12.15, 14:56
          Uleczko , my stanowimy jedno.
          wszystkiego najlepszego życzę ..
          teraz choruję ale mam nadzieję, że wygrzebię się.
          Pozdrowienia dla wszystkich ..
          • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.12.15, 17:42
            Wygrzebania szybkiego życzę smile
            • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.12.15, 18:00
              Alfredce kochanej dużo zdrowia i wszystkim Forumowiczom też oraz wszystkiego najlepszego w Nowym Roku życzy Omeri z Pokerkiem
              • wodnik33 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.12.15, 19:58
                Mili nasi , prawie kochani po tylu latach smile)
                bądźcie zdrowi , pamiętajcie o najstarszych przyjaciołach.
                Najmłodszemu Forumeczkowi życzymy pięknych spacerów
                ze swoją Panią smile) a pozostałym zdrowia zdrowia zdrrrrr
                • wedrowiec2 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.12.15, 21:06
                  I ja dołączam się do najlepszych życzeń na nadchodzący roksmile
                  • warum Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.12.15, 21:33
                    Szczesliwszego Nowego Roku Ulubiency!
                    Miniony nie byl zlysmile nawet rzutem na tasme na przelomie listopada/grudnia udalo mi sie.... dokonczyc "dzielo" rozpoczete prawie 27 lat temu..... i do tej pory nie moge sie nacieszyc jak to widze.... wiec... grunt to chec szczera...! / dlugo sie zbieralam w sobie , prawda?smile/
                    Z zyczen na przyszly rok.... moze ktos chcialby mnie zatrudnic? Jestem dobra w tym co robie. Ale... chyba bylabym rownie dobra i w czyms innym. Bo z umiejetnosci najwazniejsze sa cechy charakterusmile
                    Szukam odwaznego sponsorasmile
                    ...
                    Zbieralam sie,zeby napisac,ze pora na mnie. Zagladam na A40+ i... jak pozostali milcze. Moze to naturalne zmeczenie materialu, a moze wlasnie... wypalenie w moim przypadku.
                    Nie wypada na koniec roku sie zegnac, ale ja tez nie jestem z tych co wychodza cichcem, bo sa niezadowoleni. Zostawilam tu kawal zycia, mnostwo emocji i refleksji, ale.... milczenie tez z czegos wynika. Wlasnie z tego j/w.\
                    Wszystkiego dobrego Moi Drodzy. No i zebysmy zdrowi byli, bo to podstawasmile
                    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.01.16, 00:24
                      Warumko, jakie to dzieło dokończyłaś po tylu latach?
                      Milczymy, bo aż trudno o tym wszystkim pisać, tak mną rzuca. A sądzimy podobnie i tyle.
                      Szczęsliwego Nowego Roku.
                      Poker spokojnie znosi kanonady i to teraz najważniejsze smile
                      • wedrowiec2 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.01.16, 00:32
                        Warum, Omeri ma rację.
                        Kiedyś przeczytałam, że milczenie z przyjaciółmi nie ciąży. Czasami warto pomilczeć na wspólne tematy, a Twoje wpisy są dla mnie bardzo ważne.
                        • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.01.16, 10:46
                          Witam po spacerku i śniadanku. szykuje sie tradycyjnie na koncert noworoczny z Wiednia.
                          • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.01.16, 11:57
                            Witam Noworocznie i przesylam fluidy dobra smile Na caly rok i każdy dzien z osobna - zdrowia i radości zycia - bo to najważniejsze smile
                            • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.01.16, 12:00
                              P.S. Czasem to co wazne nie daje sie tak latwo ująć w slowo pisane. Ale to że tu jesteśmy razem daje poczucie siły i więzi, jak rozumiem przedpiszczynie smile
                              • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.01.16, 16:56
                                wypełzłam z betuuuuuuuuuuuuuuuuffffsmile) jest lepiej.
                                Bądźmy razem , liczmy na siebie ...
                                • alfredka1 Re: ... a możby tak nowy wątek ?? 01.01.16, 21:22
                                  Gdy w styczniu woda huczy, to na wiosnę mróz dokuczy.
                                  Gdy Trzech Króli (6 stycznia) mrozem trzyma będzie jeszcze długa zima.
                                  Gdy styczeń jasny i biały, w lecie bywają upały.
                                  Gdy w styczniu mrozy i śniegi, będą stodoły po brzegi, gdy styczeń mrozów nie daje, prowadzi nieurodzaje.
                                  Weronika (13 stycznia) chustkę zrzuci wiosna od nas się odwróci.
                                  Jaka pogoda w Świętego Marcela (16 stycznia) będzie pogodna Wielka Niedziela.
                                  Gdy na Małgorzaty (18 stycznia) mróz, jeszcze długo nie pojedzie wóz.
                                  Kiedy styczeń najostrzejszy tedy roczek najpłodniejszy.
                                  • mammaja Re: ... a możby tak nowy wątek ?? 01.01.16, 23:36
                                    Piekne przysłowia, patrz teraz Alfredko pod wszystkie daty i zapisuj ! Zobaczymy czy sie sprawdzi smile Dobrze, że wyszlaś z betu, ale uważaj na siebie, bo mrozy juz przyszly smile
                                    Byłam na rozwiazywaniu jolki u przyjaciól - czyli zycie wraca do normy po świetach .
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 02.01.16, 10:32
      Witam w mroźną i słoneczną sobotę. Poker chodzi w fifraku. Dziś nas czeka wizyta u weta na szczepienia.
      • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 02.01.16, 17:52
        Wróciliście ? bolało ???
        • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 02.01.16, 19:09
          Szczepienia przesunięte, bo ma małą rewolucję żołądkową i wet nie chciał, moim zdaniem słusznie, dostał smaczne lekarstwo na brzuszek - smakuje mu bardzo, oby było tak samo skuteczne!
          • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 02.01.16, 19:28
            To wazne że smakuje smile Zimno sie zrobiło, za długo nie spacerujcie, nawet w kubraczku smile
            • alfredka1 czytamy jeszcze ??? 02.01.16, 20:21
              wyborcza.pl/1,75968,19419212,byl-internet-bedzie-inkwizytornet-prezesa-wielbiacy-prezesom.html
              • mammaja Re: czytamy jeszcze ??? 03.01.16, 14:20
                Tak, czytamy i dostajemy palpitacji. Chociaz filmik z Antonim przy garach jest piekny smile
                • mammaja Alfredko ... 04.01.16, 20:21
                  Zmartwił mnie Twoj wczorajszy wpis na 40 +. Czyzbyś miala goraczkę ? Daj znak Ty albo ktoś z rodziny !
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 09.01.16, 11:10
      Witam sobotnio, dzień zapowiada się ponury.
      Polecam lekturę 2 wywiadów magazynu świątecznego , z Wlodzimierzem Borodziejem i Andrzejem Wielowieyskim. Niestety linki nie dają mi się skopiować sad
      • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 09.01.16, 22:02
        poczytam chętnie ..
        Gości mielismy kilkoro - przyjechali z "terenu" na manifestację i do nas potem na kawę.


        może uda się ten link otworzyć ..
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 10.01.16, 17:26
      Witam niedzielnie, działam domowo i jutro do pracy, już na full.
      • wedrowiec2 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 10.01.16, 21:16
        Wczoraj KOD - czynnie
        Dziś WOŚP - biernie, ale ofiarniewink
        Jutro praca - czynnie; weryfikacji jeszcze nie planująwink
      • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 11.01.16, 08:57
        Mila Omeri,-
        nie wiem czy czytałaś? :
        wyborcza.biz/biznes/1,100896,19422792,zawod-tlumacz-jezyka-niemieckiego-zarobki-za-tlumaczenie.html?biznes=local&disableRedirects=true
        Jeżeli tak (wraz z komentarzami Internautów), to mam pytanie jako fachowca, może nie nie stricte tłumacza ale Germanistki:
        - jak przetłumaczyć na jez.niemiecki polskie wulgaryzmy?.
        I to jest pytanie "serio", bo..... ja nie mam (prawie) żadnych doświadczeń (i nie chce "mieć") jako tłumacz, ale kilkakrotnie (przez kilkadziesiąt lat) znalazłem się w sytuacji
        "przymusowej" (na prośbę np. polskich Znajomych czy Przyjaciół) gdy tej roli "musiałem" się podjąć.
        Np.: Jeden z moich Znajomych (producent kosmetyków) prosił mnie bym "pośredniczył" w rozmowie wysłanego przez Niego technika po zakup (u niemieckiego producenta) aromatów potrzebnych do produkcji.
        Człowiek ten, hmmm.... miał słownictwo m/w takie jakie się słyszy (z mojej praktyki pobytowej w Kraju) podczas ca.: 80% zasłyszanych (przypadkiem) rozmów ulicznych
        = co trzecie słowo to wulgaryzmy typu "k..." "ch....." itp.

        Język niemiecki, z mojej praktyki, mimo swojej uniwersalności i "bogactwa" (nieporównywalnie większego niż nasz!) akurat w tym zakresie, w odróżnieniu od np. jeżyków słowiańskich (rosyjski!) hmmm..... posiada (moim zdaniem) potężne "braki" smile)
        Czy rzecz polega wyłącznie na moim "niedouczeniu" i wokabularnych "brakach"?
        Jeżeli tak to.... podaj proszę jakiś przykład (dosłowny) tłumaczenia takiego "bogactwa" językowego.
        Z góry dziękuje i pozdrawiam,-

        pE.
        • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 11.01.16, 23:59
          Drogi Popaye,
          dobry tłumacz takich słów nie tłumaczy i skupia sie na treści merytorycznej. Ewentualnie raz objasnia, o co chodzi.
          Co do artykułu, to stawki są bardzo różne. Dobry tłumacz trzyma się stawek proponowanych przez STP. Jakość ma nadal swoją cenę. Dobrzy zarabiają bardzo dobrze i tyle.
          • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 12.01.16, 00:21
            Bardzo śmieszne! Już sobie wyobrazilam naszego Papaya jak tłumaczy "polskie wulgaryzmy"
            na niemiecki! To sie nie da, bo osoby, ktore z braku umiejetności mowienia po polsku zastepują większość czasowników i przymiotników wulgaryzmami, są nieprzytłumaczalne! A w dodatku często nie mają wiele do powiedzenia w ogóle ! Omeri ma rację!
            • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 12.01.16, 09:10
              Drogie Panie,-

              To trochę nie tak! smile
              Może, hmm... niezbyt dokładnie wyraziłem swój "problem".
              Jasne, Omeri to wie, ze wszystkie te: "k...", "ch..." i podobne "kwiecistości" polskiej mowy
              nazwijmy ja "powszechna", maja swoje odpowiedniki w jez.niemieckim, również w sensie pejoratywnym.
              Ja je znam! i umiem "przetłumaczyć", ale .... nie o to mi chodziło.
              Tu jest (chyba?) różnica natury "kulturowej" (miedzy naszymi nacjami).
              Nawet u skrajnego niemieckojęzycznego "lumpa" NIGDY i w żadnych okolicznościach, nawet takich "ciemno-ulicznych" nie usłyszysz takiej wiązanki wulgaryzmów jaka "u nas" stała się wręcz "normą",- stałym składnikiem komunikacji werbalnej wśród sporej grupy naszego społeczeństwa w tym (niestety) ludzi młodych sad.

              Nie wiem skąd to się bierze, - to maja być "skróty myślowe", ze np.: każdy przypadek ochlapania woda (z kałuży), stojących na przystanku, przez nieuważnego kierowce - będzie "skomentowany" nie wyrazami ubolewania nad bezmyślnością kierowcy tylko stwierdzeniami o "pewności" faktu niezbyt moralnego prowadzenia się mamusi tegoż?.
              I... "przetłumacz" to obcokrajowcowi! smile)
              Bo: "tłumacz" to (chyba?) nie to samo co "objaśniacz"?

              pozdr.,-
              • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 12.01.16, 15:13
                Popaye,

                słowo k....a zastepuje przecinek, albo przerwę, taka chamska partykuła.
                • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 13.01.16, 01:51
                  Stopień schamienia języka potocznego przeszedl wszelkie granice, to prawda. Ja się z tym nigdy nie pogodzę, ale niestety juz nie ma nawet co probować reagowac, chociaz czasem nie wytrzymuje, kiedy slyszę to z ust osob wyglądajacych przyzwoicie n.p. ma parkingu porządnego sklepu. Ostatnio powiedzialam grzecznie kilka słów i nawet podzialalo. Ale to raczej wyjątek i bez sensu - bo to nic nie da na wieksza skale sad
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 16.01.16, 11:38
      Witam w tę piękną zimową sobote. szalejemy na śniegu i relaksujemy się. na razie.
      • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 17.01.16, 22:53
        No forach cisza, niektorzy szaleja na Fb , a inni nie wiem. Smutno..... no to wklajam zimowa fotkę
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pg/fg/ib6s/yWxbWb70luhvmmIoYB.jpg
        • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 17.01.16, 22:56
          Ja szalałam w weekend w pracysmile))
          • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 19.01.16, 20:20
            Ula, trymaj się dzielniei powiedz młodej, że już wystarczy poszerzania wiedzy...... niech Mamie nerwów oszczędzi . Ipozdrów Ją od nas smile
            -------------------------------------------------------------------------------------------
            a jednak niektórym idzie jak po grudzie ..... /to o Szydle i jej dzisiejszych po PISach.
    • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.01.16, 09:35
      Witam w ten mroźny poranek. Spacer udany, czyli doborowe towarzystwo na naszym psim wybiegu. Śniadanko i egazeta wyborcza. Poker dosypia, a ja biorę się sa odkurzanie ton piasku smile
      • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.01.16, 12:33
        Corka jest od wczoraj magistra , syn za pol roku będzie miał licencjat a sie wprawdzie cieszę ale czuje sie troche zmęczona ...
        Potrzebuje mentalnego wsparcia bo znalazłam dzisiaj super mieszkanie ale nie wiem czy będę miała na czynsz i kaucje ... Tzn.teoretycznie mam ale nie wiem jak wyjdzie w praktyce ...a mieszkanko jest supersmile
        • wedrowiec2 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.01.16, 22:06
          Janie K. gratuluję córkismile
          Bierz mieszkanie. Drugie tak dobre może się prędko nie trafić.
          • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 27.01.16, 23:13
            Ja tez gratuluje, corka zdolna i pracowita, ale bez Twojego wsparcia, Kranie byloby trudno. Czy zostaje w Niemczech ? Zyczę powodzenia w sprawie mieszkaniowej!
            Gruda roztapia sie definitywnie, nadchodzą jeszcze cieplejsze dni i tez ciekawa jestem czy juz tak zostanie ?
    • wodnik33 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.01.16, 19:52
      Taka ciekawostka. Wczoraj, tuż przed zachodem słońca, z Wędrowcem byliśmy na niewielkim wzgórzu przy supermarkecie. Słyszymy jakieś dźwięki. Na tle tarczy słonecznej przelatywało około setki dzikich gęsi. Leciały stadem gdyż schodziły do lądowania na nieodległym polderze Odry.
      Pytanie. Co to oznacza?. Czyżby już koniec zimy czy jakieś inne nieprzewidziane historie?. Niestety nie mieliśmy ze sobą fotoaparatów a i tak to było zbyt krótkie i na tle słońca.
      A klangor lecących gęsi zabrzmiał bardzo sympatycznie. Powroty są bardzo miłe.
    • wodnik33 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 23.01.16, 20:08
      Muszę wnieść poprawkę. Klangor są to dźwięki wydawane przez lecące żurawie. A my słyszeliśmy gęganie bo to były dzikie gęsi.
      • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 29.01.16, 00:03
        Gęgor czy klangor,- skrzydlate tez się nie mogą połapać w dzisiejszych nowych polityczno-pogodowych realiach smile.
        Wedle kalendarza to do wiosny (jeszcze!) daleko ale (może?) "lotem błyskawicy" wśród tego
        latającego towarzystwa rozniosło się iż w PiS-projekcie nowej Ustawy Łowieckiej, jedynym zwierzęciem do którego można strzelać 24 godz./dobę przez 365 dni w roku będą.... kaczki smile

        Fakt ten spowodował iż glosowanie nad tym projektem (Ustawy) w ostatniej chwili zostało wstrzymane, a w PiS-ie trwają (podobno) intensywne poszukiwania "dowcipnisia"/autora takiej treści zapisów w tym akcie woli "reprezentantów Narodu" a naszego niby-prezydenta ominęła kolejna bezsenna noc by "wole Parlamentu" natychmiast potwierdzić podpisem.

        Podejrzewam iż wśród gęsi (a pewnie i żurawi) te okoliczności jeszcze się nie upowszechniły
        stad, bez względu na porę roku, to pospolite ruszenie w kierunku terenów północno
        -wschodniego "przedmurza chrześcijaństwa".
        Choć, hmmm....
        Podany przez Wodnika fakt miał miejsce w okolicach Szczecina skąd kilka ruchów skrzydeł
        i.... już są na terenach obligatoryjnej zgnilizny moralnej, pokrętnej demokracji i dominujących
        religijnych praktyk muzułmańskich.
        Tam zimy (takiej porządnej, chrześcijańskiej!) prawie nigdy nie ma!.
        Wiadomo, rządzi tu Merkel ("koleżanka" Tuska!) wiec, hmmm.... czemu się dziwić?.
        Najwyższy czas by gwiazda szczecińskiego PiS-u Brudziński tym się zajął "na poważnie".
        Klientami (szczecińskich) supermarketów - tez! smile

        Mnie, na duchu, podtrzymują (polskie) badania tzw. opinii społecznej, np. takie:
        pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136160,19541752,polacy-po-50-szczesliwi-mimo-niskich-zarobkow-ponad-polowa.html
        Szkoda, ze nasze Forum nie ma ze... 170 aktywnych uczestników sad
        Chętnie bym z jakimś. zarabiającym 2.000 zł (miesiecznie) posiadaczem jachtu podyskutował!smile

        I mówcie mi jeszcze, ze w Kraju jest "dużo niezadowolonych" - he, he.
        Jak do tego dodamy młodych którzy dostana (za chwile!) po 500 zł na (każde!) dziecko
        a do tego Sejm (co ma w planach) "podaruje" Im ca. polowe opłat Ich frankowych kredytów mieszkaniowych to pytam się: komu (w Polsce) będzie źle?

        Nareszcie!
        Długo czekaliśmy (ponad cwiercwiecze!) by było "jak trzeba" - tzn. jak ZAWSZE miało być!

        Dzięki panie prezesie!
        Nareszcie się doczekaliśmy!.

        Dobrze tez , ze emeryturę mam w ? bo....niedługo pozostał by mi do "życia" tylko .... jacht smile
        kursy-walut-kupno-sprzedaz.mybank.pl/

        pozdrawiam Was serdecznie,-

        • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 29.01.16, 00:12
          Errata:
          cos sie dzieje z moim edytorem tekstu sad

          jest: ? (dobrze napisalem!, ale wydrukowalo jakis dziwoląg)
          powinno: Euro (skrot).
          • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 29.01.16, 12:11
            Popay,e ... Twój wpis jakby spod naszych palców wyszedł.
            Coraz gorzej znosimy psychicznie te wszystkie wydarzenia, wypowiedzi, komentarze.. To chyba wynik starości. Trudno nam pogodzić się z tym wszystkim.
            Te nocne knowania i ministrów w palarniach podsypiania i szatan i ścierwo wszelako nie katolickie .... nic, tylko drewka na stosy zbierać sad(
            Czasami myślę, że szkoda Was tutaj .. nie do takiej swojej ojczystej krainy wróciłeś sad((
            Pozdrawiamy .
            • popaye Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.02.16, 10:37
              Chciał bym napisać jak JK : "...Współczuje sytuacji w kraju" ale, hmmm ... chyba za wcześnie się urodziłem (w porównaniu do JK) i konsekwencje tego faktu muszę "przełknąć" (jakoś) smile.

              Prawie cały okres mojej aktywności zawodowej dominowała,u mnie, determinacja iż "na starość" to będę, "na znajomych śmieciach" - w Polsce.
              Bo.... Polska, szczególnie dla Polaków "z urodzenia i wychowania", z perspektywy "obcości" (geograficznej, kulturowej czy religijnej) to taki miły (sercu) i sympatyczny Kraj smile.
              Tylko że Polacy, moi rodacy to.... w przeważającej masie: marzyciele z bujna wyobraźnią, za która niestety nic albo niezbyt wiele " idzie" sad
              Demokracji nam się "chciało" ale (jak się okazało) broń boże takiej jaka ona w rzeczywistości jest!.
              Kapitalizm: OK! ... ale nie daj boże taki żeby wszyscy (!) musieli ciężko i mozolnie na siebie (i rodzinę) pracować!,
              Jako Naród, przez dziesięciolecia, wyrobiliśmy w sobie "talenty" które w normalnym Kraju są albo mało przydatne lub wręcz pogardzane.
              To "kombinowanie", "organizowanie" "kręcenie" i związane z tym powszechna samowola. prywata i cwaniactwo w warunkach NORMALNOŚCI obywatelskiego społeczeństwa są co najmniej źle widziane i (raczej) naganne a nie "godne podziwu".
              W połączeniu ze słabymi Instytucjami Państwa i opacznym pojęciem roli
              i odpowiedzialności demokratycznych gremiów (Sejm, Senat i Urząd prezydenta) - jest jak "jest" i.... trudno się dziwić iż mało kto jest tym ukontentowany (po za tymi "u żłobu" - kręcącymi własne, najczęściej prywatne "lody").

              Tylko....
              Akurat my (na tym Forum) przecież świadomi: jak to rzeczywiście w Świecie - JEST
              i zawsze zwolennicy liberalnych reform i polityki, chyba (jednak) o czymś zapomnieliśmy.
              Że nam się podobał Rząd Mazowieckiego (i Unia Wolności), ze rozumieliśmy konieczność drastycznych reform Balcerowicza i ze nam "odpowiadała" taka "polityka cieplej wody w kranie" - Tuska, to nie znaczy iż to jest zdanie WSZYSTKICH (reszty) Obywateli.
              My, (z tego i podobnych forów) damy sobie rade "zawsze", bo z domu wynieśliśmy
              świadomość iż w każdych warunkach (politycznych czy społecznych) istnieją żelazne zasady których nigdy nie można pomijać: obowiązek i odpowiedzialność.
              Dzieci jak się ma (mniej lub bardziej świadomie) to: jest obowiązek Ich wychowania, wykształcenia i przygotowania "do życia" oraz świadomość związanej z tym odpowiedzialności.
              "Liczyć" to musimy na siebie (nie ze Państwo nam coś "da", do tego "za darmo") ale
              hmmm.... z tym nam było "łatwiej" bo w rodzinach z których się wywodzimy takie zasady obowiązywały ZAWSZE: porządne wykształcenie czy zdobyty zawód były zawsze "bazą"
              egzystencjalną w KAŻDYCH warunkach: politycznych czy ustrojowych.
              Żaden lekarz, stolarz czy pedagog nie przestaje być, z dnia na dzień, " lekarzem, stolarzem czy pedagogiem" bo.... zmieniły się warunki ustrojowe czy system społeczny.
              Menel, kombinator nieodpowiedzialny "pijaczyna" czy krętacz - tez (niestety) nie pozbędzie się takich nawyków sad.

              Może tak jest wszędzie! (i JEST!) tylko "w odróżnieniu" to w NORMALNOŚCI ugruntowanego społeczeństwa dominują postawy właściwe " lekarzom, stolarzom czy pedagogom" a u "nas"?
              Hmmm....
              - mam wątpliwości.

              pozdr.,-
              • alfredka1 Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.02.16, 17:21
                Prawdę rzeczesz smile) uśmiecham się ale uśmiech gorzki ...
                my nie zapomnieliśmy o Panu Mazowieckim ani o Jego ekipie. Od początku byliśmy z nią.
                Najpierw ROAD, potem Unia Demokratyczna i na "koniec" Unia Wolności .
                Dzialaliśmy wg możliwości naszych i zapału, a potem przyjęto KLD i serce pękało co się dzieje sad(.
                Chyba już , jako naród-społeczność nie wrócimy do normalności w naszym zrozumieniu.
                • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.02.16, 18:54
                  GPopeye nie wiem czy znasz historie wnuczki Melchiora Wańkowicza Anny Erdman? Mnie spotyka cos w podobieństwie jak chodzi o moja córkę.Tyle ze ja nigdy nie krytykowałam Polski tak jak Marta Erdman i moja corka nie marzy o zamieszkaniu w państwie totalitarnym jak to uczyniła Anna Erdman tylko ( o ile jej życzenia sie spełnia ) zamieszka w kraju jeszcze mimo wszystko demokratycznym.
                  Nie znaczy to ze uważam sytuacje w PL za dobra i zdrowa .
                  Jednak raczej myślałam ze to ja powrócę na stare lata do PL a nie ze moja corka sie tam wybierze przede mna.
                • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.02.16, 19:02
                  Popeye , Polacy ( celnie opisałeś ) nie różnią sie bardzo od innych nacji starej Europy. Niemcy i Norwegowie a także Francuzi , te narody znam , tez kręcą , lenia sie a rządy ich krajów tez nie sa idealne.
                  Ale żyją w strukturach demokratycznych , ekonomicznych w normalnie funkcjonujących krajach od 1945 roku a my od 1989.I nie maja za sobą blisko ćwierć wieku totalitaryzmu i gospodarki centralnej czyli ekonomii postawionej na głowie.
                  • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 01.02.16, 19:03
                    Ten watek wystarczył nam na grudzień i styczeń , moze pora na kolejny , lutowy smile)))
          • jan.kran Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 29.01.16, 15:32
            Współczuje sytuacji w kraju.
            Ja natomiast mam jutro przeprowadzkę i jestem odpowiednio zestresowana.
            • mammaja Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 30.01.16, 23:26
              Poczytałam troche i przyznam , nie wiem co napisac. rzeczywistośc jaka jest każdy widzi sad A nie będę drugi raz pisac tego co 40+, mozna tam przeczytac. Pozdrwiam.
              • omeri Re: ... oby nie szło jak po grudzie ... 31.01.16, 13:29
                Chciałam poczytać, ale nie znalazłam.
                zaczęłam sesję i mam trochę mniej do roboty. Zajmuję sie sprawami w ZUSie, zobaczymy co z tego wyjdzie.
                Teraz spacerek z Pokerem a potem pokazy łyżwiarstwa ME na einsfestival.
Pełna wersja