Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :))

01.11.16, 12:09

--Tak bardzo nie czekam ale wszystko może być miłe ....
oby listopad był dla nas spokojny , pełen ludzi życzliwych ..
Deszcz pada , tłumy z kwiatami , zniczami , dziećmi i staruszkami ...
siedzimy w domu , wspominamy bliskich i trochę smętno nam sad(


    • jan.kran Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 01.11.16, 12:54
      Dotarłam wczoraj , podróż ok choć długa w sumie. Lot Oslo /Berlin w porządku natomiast lotnisko berlińskie mnie zaszokowało.Używam go często i regularnie od sześciu lat ale jest coraz gorzej.Przylatującego do jednej z ba5dziej znaczących metropolii europejskich wita podupadłe post dederowskie lotnisko wielkości znaczka pocztowego, przed lotniskiem roboty drogwe i obskurna Kebab Bude , klimaty załamujące. Po ponad dwóch godzinach na lotnisku i spotkaniu z córką wsiadłysmy do polskiego busa i za cztery godziny byłyśmy we Wrocławiu.Tu spotkały mnie kolejne roboty drogowe bo oi le dworzec kolejowy we Wrocławiu jest piekny i nowo odremontowany to dworzec pekaes jest bardzo tymczasowy.Na dworcu czekał na nas mój brat i Eva , przyjaciółka córki ze szkoły śreniej w Oslo, pół Polka pół Norweżka która podróżuje po Polsce i jest w trakcie odszukiwania swojej tożsamości.Eva i jej podobni to osbna sprawa, moja córka zaczęła pisać książkę na temat dzieci polskich emigrantów , byia pomiędzy i tym jak kolejne pokolenia kultywują polskosć.Będzie po polsku i niemeicku, Claire wyda ją własnym sumptem ale to projekt na kilka lat.
      • jan.kran Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 01.11.16, 12:58
        Wkleiłam wpis z wątku październikowego. Ja, mój brat córka i Eva wstaliśmy i powoli planujemy odwiedzać groby przodków.Na razie kawka , herbatka i razgawory.Bratowa w szpitalu ale niebawenm wyjdzie , nic poważnego.
        • mammaja Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 01.11.16, 22:39
          Dopisalam się do Krana, ale juz nie będę przeklejac.
          U nas dzisiaj tak beznadziejnie lało cale popołudnie, dzieci zmokły na cmentarzu po czy radosnie odwiedziły dziadostwo. Ogrzani, nakarmieni, odjechali w dobrych humorach smile
    • popaye Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 02.11.16, 09:12
      No to dzisiaj mamy piękną pogodę, na Mazurach (Południowych) przynajmniej.
      Słonecznie, (prawie) bezwietrznie i jesiennie "ciepło".
      Małżonka dzisiaj wraca ze Stolicy. Pewnie chętnie bo po takiej porcji cmentarnych "rajdów" na pewno
      i stołecznych atrakcji ma dość.
      Rodzinę mamy (niby) niezbyt liczna ale, ze większość z jej członków już "na cmentarzach" do tego porozrzucanych po całym mieście + kilka podwarszawskich - uff .
      Niby jest już "następne pokolenie" (córka, wnuki) i kilkoro (jeszcze! "żyjących") z dalszej rodziny, ale hmmm..... nas przez kilkadziesiąt lat "nie było" i trud cmentarnych "zajęć" przed Wszystkimi Świętymi spadał ciągle na "innych" a szczególnie na córkę i zięcia
      Rozumiem popayE_owa z Jej motywacja: " kto wie jak długo będziemy (zdrowotnie) w stanie brać czynnie udział w porządkowaniu i dbaniu o groby naszych bliskich (tym bardziej, ze w Warszawie przecież nie mieszkamy), - ale w tym roku: na mnie kolej!".
      No to miała "pracowity tydzień", a ja (w domu) "przygotowałem" Jej porcje następnych zajęć smile.
      Powoli będziemy mogli (wreszcie!) przenieść się do "normalnych" warunków mieszkaniowych.
      Nie, nie jest jeszcze tak jak "ma być" ale już mam dość ogrzewania kominkiem naszego "przejściowego locum" (w apartamencie dla gości), spania na rozkładanej kanapie i mycia naczyń "pod kranem" ( nie ma tam zmywarki!).
      Jeszcze trochę i chyba bym zwątpił iż "kiedyś" może być (bardziej) "normalnie".
      Tak to jest (u mnie), ze człowiek chce "dobrze", stara się a..... "końca nie widać" smile)
      Już "wiem", ze tego domu (chyba?) nie skończymy NIGDY sad
      Zawsze będzie COŚ czego jeszcze brakuje, trzeba poprawić, wykończyć, ulepszyć itd. itp.
      Tylko, "stare dziady" (porównawczo z tym co było jeszcze kilkanaście lat temu) się zrobiliśmy, choroby nas prześladują i zawsze będzie COŚ co irytuje, wnerwia i jest "nie tak" jak (w założeniu) miało być
      i czego "chcieliśmy" sad.
      Taka ładna pogoda, a mnie dziś coś "napadło".
      Dobrze, ze Małżonka wraca!. Zaraz "ustawi mnie do pionu", posprząta, zrobi zakupy i.... ugotuje
      obiad smile))
      pozdr.,-




      • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 04.11.16, 19:34
        Pozdrawiam serdecznie milczacych Ulubiencow.
        Nie mam jak skomentowac, bo tylko obserwuje i brak mi slow. Powiedzialabym, ze kiedys ta "boa musi sie skonczyc.."/ cyt z "3"/ ale zacyt.Popaye:
        .. "Tylko, "stare dziady" (porównawczo z tym co było jeszcze kilkanaście lat temu) się zrobiliśmy, choroby nas prześladują i zawsze będzie COŚ co irytuje, wnerwia i jest "nie tak" jak (w założeniu) miało być i czego "chcieliśmy" "....
        To wszystko prawda, tylko.... za co nas to ciagle spotyka???!!!
        Z wartych zapamietania "+ "pogon za lososiowo-rozowym Rolls-royce'em www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/poscig-za-rolls-royce-em-z-dubaju,688698.html
        Rozumiem kierowce, ze zbladzil /i dzielnie szukal jakiejs autostrady, a tu tylko po polsku na drogowskazach ,i prawdziwie szybkiego ruchu droga dopiero w planach / ale, ze nasi mysleli,ze szejk wpadl ich odwiedzic i nie mogli go zatrzymac... to juz lekkie przegiecie. Chyba,ze chcial do stadniny....
        "-" jest ich tak duzo, ze nie warto wyliczac, przemilcze. Ale brak cywilnej odwagi JK przy sejmowej uchwale w/s uczczenia s.p. Andrzeja Wajdy.... ot, caly ,on. Skoro byl przeciw to czemu nie podniósl reki?
        wyborcza.pl/7,75398,20932982,uchwala-w-sprawie-andrzeja-wajdy-przyjeta-przez-aklamacje-kaczynski.html
        A ze swiata?.... zaluje, ze senator Bernie Sanders nie kandyduje. Bo to wszytsko sie sypie jak domek z kart, ale.... ja uwazam,ze zmiana jest potrzebna. Wrecz niezbedna, ale..... naprawde mam juz dosc bycia zmuszana do akcepracji ciagle "mniejszego zla". Ja nie chce juz kolejnego wyboru miedzy zlym a jeszcze gorszym w majestacie prawa, po prostu.
        • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 04.11.16, 22:08
          Zdjecie niewyraźne, sprzed chwili, w świetle latarni, zrobione na przedsennym spacerze z psem – no czyz ktos nade mna nie czuwa?smile)))
          Kartka jest przyklejona na betonowym slupie ogłoszeniowym, a na niej odręcznie napisany tekst: „Padłaś? Powstań! Popraw koronę /rysunek korony/
          I zasuwaj!”
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/jj/yd/ymzm/8mvrU25QiB1U9IbURX.jpg
          PS. Za 2 dni fotke usune, moze sie do tego czasu zmobilizuje,zeby nie narzekac.
          • wedrowiec2 Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 04.11.16, 22:11
            Nie usuwaj - przyda się wszystkimwink
            • jan.kran Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 07.11.16, 15:48
              Sniegu nie ma we Wroclawiu.Spedzam tu mile chwile z rodzina ,wszystko mi sie podoba i ze wszystkiego jestem zadowolona.Corka wpadla na kilka dni i stwierdzila ze Berlin jest prawie tak ladny jak Wroclawsmile
              • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 07.11.16, 19:18
                Jakie mile slowa! I z mojej perspektywy nastajacej coraz szybciej ciemnosci....byle do wiosny! Zycze Wam jak najladniejszej pogody i nieustannego zachwytu krajem, zeby bylo co wspominac i czym sie chwalic. A co!
                • mammaja Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 08.11.16, 13:20
                  Bardzo mi się podobają Wasze wpisy ! Niestety kursuję pomiędzy domem a szpitalem, z jednodniową przerwa na wypad do Krakowa. Czekają mnie rożne zmiany w domu, narazie podkleiłam wszystkie krzesła ( 8 sztuk) w "stołowym "pokoju, bo filce sie powycierały izaczęly szurać po moim jeszcze dość nowym lakierze. W domu koty czekają na mnie niecierpliwie. Więcej nie piszę, bo jestem skrajnie wkurzona.
    • popaye Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 09.11.16, 11:31
      No i mamy ŚNIEG!
      moj pierwszy, odkąd mieszkam na Mazurach, "śniegowy" poranek smile
      Trochę mnie to komplikuje życie (mam zawalony meblami i kartonami garaż) i..... (teraz wiem!) iż będę musiał się zmusić do szybszego porządkowania by stawiać tam samochód smile.
      Na bruku-kostce ktorą mam wyłożone ciągi komunikacyjne naszego siedliska, jeszcze natychmiast topnieje ale trawniki (u mnie raczej = przystrzyżone zielsko! smile ) i na dachach budynków już BIAŁO! smile

      Jeszcze wczoraj, będąc w sklepie, przyglądałem się maszynom do.... odśnieżania, ale jak te opady będą się przeciągać, hmmm..... chyba trzeba będzie "coś" z tego sprzętu kupić bo kilkadziesiąt metrów (tyle mam od garażu do bramy) codziennego "przepychania" sniegu jakoś mi się nie widzi sad.
      Może i fajnie mieszkać we własnym domu (do tego "z przyległościami" ale hmmm....... ten luksus bardzo się relartywizuje, akurat zimą smile
      Po za śniegiem mamy (my mamy?) nowego prezydenta w USA!.
      Tja....., marzyła mi się spokojna starość, a tu: kretyństwo "u steru" nie tylko u nas, w Polsce ale i cały ten Świat idzie (chyba?) nie tam gdzie sobie wymarzyliśmy sad.
      Pocieszam się, że jaK długo Europa (przynajmniej ta "prawdziwa") jeszcze "normalna" to jakoś da się żyć. Tylko, że brexit (w GB) już mamy, jak dojdzie do tego pani LePen we Francji, nasrodowcy w Austrii i wróci Berlusconi we Włoszech to bedzie jeszcze "weselej".
      Płot mam podwyższać?,- no nie wiem, bo juz ma 240 cm. wysokości sad

      pozdr.,-
      • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 09.11.16, 19:37
        E tam, zaraz podwyzszac plot...,plug do odsniezania nie zaszkodzi, ale z tym szczelnym odgrodzeniem przesada.
        U mnie tez snieg sie pojawil.
        Nie czuwalam do rozstrzygniecia, ale poczulam zdziwienie / to tacy jak ja niby glosowali za DT? nie, to bylo glosowanie nie "za" tylko "przeciw",a obojetne za kim/ Nawet takim kosztem...sad
        Za przegrana pani Clinton Demokraci moga "winic" zaufanie do "przybocznych klakierow " i organizatorow "sondazy", im sie chyba tak duzo placi, ze wola "przedobrzyc" prognoze, niz ....powiedziec prawde :"czarno to widze, wez sie do roboty, a nie czekaj na zmiluj sie...". No i chyba zbagatelizowali ostatnie wybory w PL? Nauka kosztuje....
        No coz, stalo sie, pytanie kto sto/i/anie za Trumpem. Bedzie inaczej, a jak nieprzewidzialnie moze byc w porownaniu do przeszlosci- widac po komentarzach znawcow problemow i obserwatorow problemow globalnych.
        No coz, zyjemy w historycznych czasach, czy nam sie to podoba czy nie.
        wiadomosci.onet.pl/swiat/polscy-internauci-oceniaja-wybor-trumpa-na-urzad-prezydenta-usa/gc5psx

        wiadomosci.onet.pl/swiat/polscy-internauci-oceniaja-wybor-trumpa-na-urzad-prezydenta-usa/qw65wr
        deser.gazeta.pl/deser/56,111858,20950477,trump-wygrywa-wybory-w-usa-swiat-reaguje-najlepsze-memy,,28.html
        PS. Wypoczywajacym zycze przyjemnie spedzonego czasu, oslabionym i zdrowiejacym- staniecia na nogi. Tylko spokoj moze nas uratowac. "swiety"
        PS. 2 zaczynam odchudzanie suni.
        • jan.kran Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 09.11.16, 20:12
          Mamajko, zdrowia mezowi zycze a Tobie spokoju.
          Jutro ostatni dzien ,czwarty , u Brata na podwroclawskiej wsi.Poczatek urlopu mialam dosc intensywny i odczuwalam potrzebe sie wyciszyc. Dwa koty, kominek , smaczna lektura, malo
          internetu , wspaniala biblioteka.Wprawdzie wybory w Stanach mnie nie ominely ale poza tym bylo swietnie. Jutro nocuje u drugiego brata, piatek pozegnanie z Wroclawiem i w sobote Oslo.
    • wodnik33 Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 09.11.16, 21:14


    • wodnik33 Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 09.11.16, 21:27
      Napisałem wiele i dość ciepło bo u nas lekki mrozik.Wszystko wcięło! Skandal, ale trochę powtórzę.
      Odśnieżarki są bardzo różne, na pewno wszystkie rodzaje już obejrzałeś i coś kupisz. Bo na takie włości to szuflowanie zabierze zbyt dużo energii a tej nie może braknąć do urządzania domu.
      Podwyższać płotu nie trzeba wystarczy starosłowiańska palisada..
      A polityka, szkoda resztek mojego zdrowia. Mogę tylko odpowiednio głosować.
      Popaye czy pomału budujesz bojer. Może będą mrozy to się przyda do rozrywki.
      No to miłego mazurzenia.
      • mammaja Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 11.11.16, 22:21
        Oj, znam te rozkosze odśnieżania, chociaż podjazd mam krotki i chodnik przed domem też nie za dlugi, ale już zjazd do garazu "pod gorkę". Kiedys lubilam to radosne szuflowanie na świezym poaietrzu, ale juz mi przeszło !
        Zmeczona jestem szpitalem. na szczęście juz pacjent wrócil do domu, ale teraz znowu trzeba go dopieszczać i pilnować, żeby sie nie przeziębił - po ostrym zapaleniu oskrzeli. Pozdrawiam smile
        • mammaja Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 13.11.16, 23:38
          Kotka - przybłędka bardzo się zadomowiła w naszym domu. Tylko kiedy siedzę przy kompie bezwzględnie zajmuje stanowisko pomiędzy mną a klawiaturą, rozkosznie przytulając się do mojej prawej ręki. Nie lubi kiedy piszę. Więc muszę sie ograniczać !
      • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 15.11.16, 07:22
        U nas powialo mrozem ze 3 dni temu, teraz jest bezwietrznie i bez opadow . I tak trzymac, pozostale liscie spadly i leza w pieknie zgrabionych kupkach. Po tych golych galeziach widac te smetna i zimna pore roku .
        • jan.kran Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 15.11.16, 10:19
          Kiedy byłam we Wrocławiu w Oslo spadł śnieg i było - 7 stopni.Ale po moim powrocie pada i wszystko topniejeu.Ja powoli wracam do codziennego życia, mam jeszcze dwa dni urlopu.
          • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 15.11.16, 21:50
            Gdyby nie ta resztka niezgody we mnie na to co mnie otacza powiedzialabym, ze pozamiatane... ale "lokalny" prezydent sie uchowal, i to jakis +.
            Z resztki strej "3" temat w " Za, a nawet przeciw" audycjia p/t : "Oszukiwanie w podatkach.Przyklad idzie z gory."
            - po lewej czerwony trojkacik Audio i + / ta instrukcja dla tych sporadycznie sluchajacych, by sie nie zniechecali szukaniem tego co warte wysluchania- czyli glosu ludusmile)) /
            www.polskieradio.pl/9/302/Artykul/1691983,Oszukiwanie-w-podatkach-Przyklad-idzie-z-gory
            • mammaja Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 16.11.16, 23:47
              Dzisiaj pani ubezpieczycielka smochodowa powiedziała mi jakie stawki są w perspektywie. Obłęd !
              Nie mowi się, że firmy ubezpieczeniowe płacą teraz taki podatek jak banki - tylko że za duzo wypłacają odszkodowań. Mój poprzedni samochodzik uzytkuje corka, ciagle jest zrestrowany na mnie to i płaciłam jej ubezpieczenie. Ale teraz przestaje mi się to podobać. Z drugiej strony ona mi bardzo pomaga, jest nieoceniona w opiece nad chorym tatą. Więc muszę się zastanowić co dalej....
              • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 22.11.16, 07:20
                Na moim wschodzie od wczoraj lodowaty wiatrsad Wciaz zapowiadaja to "cieplo", a wczoraj bylo +4'C/ o g.7 i o 17/, a teraz jest ok 0'C. To bedzie lepiej, czy mnie minie?
                • popaye Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 23.11.16, 00:16
                  jak na koniec listopada to chyba jest ciepło? smile
                  Mieszkam, co prawda, kilkanaście kilometrów "na zachód" od Ciebie ale (za to) na pewno bliżej naszego polskiego "bieguna zimna" (Suwałki).
                  Dla mnie jest pięknie bo.... nie pada "bez przerwy" do czego przyzwyczaiłem się przez dziesięciolecia i ta zmiana to już pogodowo (mocno!) na + smile

                  Fakt, mało dni słonecznych za którymi tęsknię ale to tez ma swoja cenę bo bezchmurne niebo (w nocy) to i niższe temperatury oraz powrót przymrozków.
                  Niech już będzie jak jest, chociaż do końca tygodnia.
                  Mam nadzieję iż do soboty na tyle uda mnie się uporządkować moje "klamoty" składowane w garażu, a szczególnie przeprowadzić (reszt) mebli do domu, by móc wjeżdżać tam autem smile.
                  Niby już nic nie "muszę" ale nie wszystkie terminy zależą ode mnie, wiec wygodniej będzie wyjeżdżać suchym i ciepłym autem i.... nie skrobać szyb w razie przymrozków smile.
                  Zima i tak przyjdzie.
                  Miejmy nadzieje, ze nie wcześniej jak w grudniu smile.
                  pozdr.,-
                  • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 23.11.16, 17:46
                    Draznia mnie tymi doniesieniami o cieple, gdzies smile U mnie blizej 0, ale wciaz sucho i to jest wielki +. Oczywiscie kibicuje PopayE, Twojemu zapalowi do pracy, dobrze ,ze chociaz Tobie sie chce.... w listopadzie cos robic.
                    Wczorajszy mecz zaczelam ogladac od ok 20 min i nie moglam sie oderwac. Mimo,ze wszyscy krytykuja , ja uwazam,ze nasi graja z meczu na mecz coraz lepiej, i tylko nie wiem czy im czasu/ mozliwosci/ starczy by rozwinac skrzydla na 100%.
                    ofsajd.onet.pl/faceci/borussia-dortmund-legia-warszawa-memy-po-meczu-ligi-mistrzow/e41ph7
                    Nie wiem tylko czy to ich/Legii/ kibice stali na trybunach z golym torsem cala ekipa?smile) jesli tak, to znaczy,ze "media nie klamia" i na zachodzie jest cieplo...
                    • popaye Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 23.11.16, 19:36
                      na pewno cieplej jak u nas, tzn.: na wschodzie Polski smile
                      Zresztą, jak widziałem to w Dortmund_zie padał deszczyk co jest typowa pogoda na ta porę roku smile
                      Było nie było mieszkałem znów nie tak daleko stamtąd.
                      Mecz tez oglądałem..... z mieszanymi uczuciami.
                      Jasne, lepiej przegrać 8:4 niż 6:0 ale hmmm.... per saldo zawsze PRZEGRANA i wiele by można na ten temat ale w obydwu przypadkach Legia była tylko dostarczycielem punktów praktycznie "za friko"
                      Postrzelali sobie te 4-ry bramki ale w Borussii grały rezerwy, no może po za Reus_em który zrobił sobie "przebieżkę" po 1/2 roku trwającej przerwie w grze.
                      W sobotę, przeciw Bayern eis nie nadawał a na Legie "w sam raz!" co było do
                      obejrzenia smile
                      Dzięki Opatrzności (czyt.trenerowi Borussii) nie wystawili Götze,- 10 goli (albo lepiej!)
                      z bramki wyjął by ten następca Tomaszewskiego jak "nic" .
                      No dobra, raczej nigdy nie dorównamy Niemcom w poziomie gry "w nogę" bo tam to sport narodowy a u nas, hmmm.... ponoć tez ale, wierz mi, PONOĆ tu robi wielka różnicę.
                      Gdyby (z Legii) "wywalić" kilku "Jugoli" (i Brazylijczyka ) i nasi Rodacy sami by grali i z Borussii "zagranicznych"-tez to (idę o zakład!) wynik meczu był by jeszcze gorszy dla Legii smile)
                      pozdr.
                      • warum Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 23.11.16, 20:25
                        Zgadzam sie w 99 ,9 % / bo w Legii pomylka byl bramkarz - nie mozna w takim meczu wystawiac kogos cwiczebnie -na probe, niech sie "ostrzela", bo to kosztuje... wlasnie te punkty/. Ale trafic 4 x do bramki Borussi to Legii nie" udalo sie "- tylko - trafili. I za to moje uznanie.

                        • omeri Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 23.11.16, 22:49
                          Idzie ochłodzenie, na spacerku było całkiem chłodno.
                    • mammaja Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 01.12.16, 01:00
                      Dopiero w poniedziałek córka pojechała zmienić opony mojemu autku i zaraz potem zaczął padać snieg. Co prawda już prawie stopniał, ale mia lam satysfakcje ze wstrzeliłam sie idealnie w termin.
                      Jak będę kupować nowe, to pewno zdecyduję się na całoroczne. Dzisiaj miałam trochę imienin w rodzinie, ale bez przesady smile Garaż tez uprzątnięty, ale jeżli nie ma mrozu to nie chce mi się wjeżdżać. Ot, zwykłe lenistwo.... Popaye, życzę póznej zimy na Mazurach smile
    • jan.kran Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 27.11.16, 07:09
      Listopad się kończy a u mnie ani grama śniegu , nie brakuje mi go zresztą bo nie lubię zimy. Pierwszy dzeń adwentu, dla mnie zawsze trochę smutny czas bo co roku tęsknię za bawarskim adwentem ani w Polsce ani w Norwegii nie ma takiego wydźwięku i uroku jak w DE. Na pociechę kupiłam sobie Weinachtstollen , od kilku lat można kupić niemieckie w Norwegii.
      • popaye Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 27.11.16, 20:53
        dokładnie tak!
        Kto "popróbował" , tak na codzień, życia w atmosferze niemieckiego adwentu, wie o czym piszesz JK smile

        Mnie tez tego brakuje: tych choinek, tradycji zapalonych świec na stołach, dekoracji (okien i drzwi w domach), tradycyjnych (z tej okazji) spotkań ze Znajomymi na kolacjach (choć Grünkohl i pieczona gęś to nie moje przysmaki).
        Brak mi wszechobecnych "Markt_ów" z tej okazji i związanego z nimi wszechobecnego zapachu grzanego wina i korzennych przysmaków.
        Ciekawe, ze przejęliśmy od Niemców ich tradycje "drzewka (choinki) świątecznego" i ten obyczaj "ograniczyliśmy" wyłącznie do Wigilii i Świąt, "zapominając" o Adwencie.
        Podobnie zresztą z kolędami z których m/w 9-ć z 10-ciu to kompozycje niemieckie (te znane "wszystkim"), i najlepiej brzmiące właśnie z niemieckim tekstem.

        Dzisiaj spadł u mnie śnieg i jest "zima" smile
        Nawet pasuje do Twojego "bawarskiego" Adwentu bo już chyba tylko tam (w Niemczech) bywa śnieg o tej porze roku smile
        Atmosfery, porównywalnej do tej znanej mi z Niemiec niestety brak sad
        Tu czekamy na Wigilie i Święta które w tamtej ("niemieckiej") obyczajowości są ukoronowaniem tego okresu a "u nas" atrakcją "sama w sobie", stad (chyba) ta wyjątkowość postnej Wigilii (chyba tylko w Polsce!) i Pasterki która kończy JEDNODNIOWA odmienność (przez tradycje postu!) która w Niemczech trwa przez adwentowy miesiąc (ale bez poszczenia, za to z tradycja spotkań, serdeczności i atmosfery wyjątkowości tego okresu).
        Całkowicie Cie JK rozumiem, ze w innej obyczajowości i religijnej tradycji może tego brakować.
        Chociaż .... przynajmniej na śnieg i (prawdziwą) Zimę masz większe szanse niż np. w północnych Niemczech smile

        pozdr.,-
        • wedrowiec2 Re: Listopadowo z oczekiwaniem na snieg :)) 28.11.16, 15:15
          Pięknie to opisałeś Popayu. Sporadycznie bywam w Niemczech podczas Adwentu, ale i mi brakuje tej magicznej atmosfery.
Pełna wersja