alfredka1 01.12.16, 10:36 Proszę o nadesłanie chociaż trochę śniegu .. pada deszcz ( Nastrój jak należy - sejmowo katastroficzny. uciekam w świat zwierząt . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie" 01.12.16, 10:37 explore.org/live-cams/player/river-watch-brown-bear-salmon-cams Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie" 03.12.16, 09:00 Zyczysz sobie Alfredko? To proszę Dla Panstwa Wodnikostwa odrobina śniegu w plenerze - historyczne zdjecie z przygotowan do zawodow zimowych: Tak było jeszcze kilka lat temu: Tak jest dzis: Ale poki co mamy wciąż kalendarzowa jesien Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 04.12.16, 09:22 Na koniec roku posprzatam bo zdjecia sluza mi tylko za ilustracje do komentarza. Psiarze maja tyle czasu na kontemplowanie tych samych miejsc wzdluz trasy, ze kazda "innosc" od codziennosci rzuca sie w oczy. Niedzielne sniadanie ptakow. PS. Pozdrawiam Milczacych Ulubiencow. Czekam na ilustracje jak wyglada prawdziwie piekny widok za oknem. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 06.12.16, 00:03 Jak tu pisać, kiedty kicia lezy mi na rękach, odpychająć klawiaturę ! Mruczy za to jak mały silniczek i rozkosznie pedałuje na moim przedramieniu. Wieczorem byłam św. Mikołajem i zawiozlam prezenciki do synostwa, z przykazaniem że maja byc podlożone pod poduszkę w nocy. Taka była u mnie w domu tradycja i pamietam te czarowne noce pelne oczekiwania ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 11.12.16, 00:10 Ja już nie wytrzymuję tych tekstów kordupla na drabince. Przecieram oczy i chcialabym, żeby to byl sen. Ale nie jest! Jeżeli 13. grudnia prztydzie na demonstrację nawet 100 000 ludzi to on i tak będzie wrzeszczał swoje ! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 11.12.16, 22:50 To nie jest sen, i długo tak będzie Odpowiedz Link
popaye Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 11.12.16, 23:25 Droga Mammajo,- przecież On nie wygłasza tych głupot dla takich jak Ty, ja czy nam podobni. On "nas" i nasze zdanie na te tematy ma w.... głębokim poważaniu. Jego dyrdymały przeznaczone są dla prymitywu stanowiącego większość PiS-elektoratu i członków tej partii będących bezpośrednim beneficjentem Jego "rządów" (stanowiska, urzędy, honory itd.). Obydwie te grupy wszystkie Jego wypowiadane "dyrdymały" przyjmują bezkrytycznie tak jak religijne dogmaty. Pierwszym "wzmacnia" (tą "kaczą" wiarą) samopoczucie i.... portfele (500+) a jak do tej pory żadna "inna" władza nie dała Im niczego porównywalnego, a drudzy, hmmm.... nie traktując Go jako "guru" mogą tylko stracić (te stanowiska, honory i profity dla rodziny) bo koniec Kaczyńskiego (i jego PiS-u) to i Ich "koniec kariery" . Nie dziw się przeto, ze kurdupelek plecie swoje głupoty "z coraz grubszej rury" bo wyznawcy NIGDY nie będą ich treści analizować krytycznie. To podobna sytuacja jak z Rydzykiem którego żaden "normalny" katolik nie potraktuje poważnie. Przecież ten typek, w swoim Radyju, nawet jednego zdania nie wypowiedział gramatycznie a o "logice" jego wszelkich wypowiedzi nawet nie można wspominać. Nie przeszkadza to rzeszom "moherowych babć" widzieć w nim "boskie objawienie" na piastowskiej ziemi "ukrzyżowanej" powszechnym zepsuciem, brakiem wszelkich zasad moralnych - kraju porubstwa, rozpusty i moralnego "upodlenia" (jak ponoć cala Europa Ich zdaniem) Musze przyznać, ze ta "trójca": Kaczor, Rydzyk & Macierewicz jest (dla mnie) "nie do pobicia". Sami - sobie możemy za to podziękować bo "tacy jak my" (przez nas wybierani i popierani polityczni przywódcy) przez ostatnie ćwierćwiecze zrobili WSZYSTKO by by nastały (na długo!) czasy Kaczorów i jego intelektualnych "wspólników" oraz takiej elekcyjnej "większości"). pozdr.,- Odpowiedz Link
popaye Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie" 13.12.16, 11:13 Snieg? - u mnie jest "odrobinka" na trawniko/zielsku (podczas niedawnego oziębienia końcówka padającego deszczyku przekształciła się w snieżek). Mróz? - hmmm.... jest (teraz) ca.: -5 C ale tu gdzie mieszkam w połowie grudnia "zimowa pogoda" to raczej "normalka" Stan wojenny? - jeżeli ktokolwiek ma reminiscencje (z własnych doświadczeń) to ja raczej tylko "pogodowe" - było wtedy" wściekle" zimno (jak na Zach.Europę) i padał śnieg!. O "wjatkowej" sytuacji (politycznej) w Polsce usłyszałem w Radiu (WDR-2) ale, hmmm.... wtedy w Polsce NIC nie było "normalne" wiec (nawet) nie przyjąłem tego odpowiednio "serio",- wyszedłem oczyścić moje auto ze śniegu. Dopiero przechodzący Sąsiedzi, ludzie nie mający z Polską "nic" wspólnego", pytaniami o to czy w związku z zaistniałą sytuacją (polityczną) moja rodzina (w Polsce) nie bedzie potrzebowała jakiejś pomocy (rzeczowej, materialnej itp.) to Oni b.chętnie itp.itd., sprawili iż pobiegłem do mieszkania próbując "jakoś" złapać Polskie Radio (na średnich falach) by dowiedzieć się " jak to wygląda". To nie były (jeszcze) czasy telefonii "komórkowej" ale mój stacjonarny telefon dzwonił bez przerwy z informacjami od takich jak ja co przebywali Zagranicą i (dobrze) też niewiele wiedzieli, w tym rodacy-politykierzy "różnej maści" ktorzy (zapewnie, jak znam życie i tych "bojowników") leżąc jeszcze w łóżku, już "planowali" odpowiednie "akcje" (politycznej natury - oczywiście ) W Polskim Radiu nadawano jakieś mazurki i dopiero (w niezakłucanej oczywiście, ale w Westfalii "żle słyszalnej" Rozgłośni Wolnej Europy dowiedziałem się (w miarę realnych) szczegółów. Niemieckie Radio (wiekszość rozgłosni) i TV "wiedziało" raczej dyrdymały i tak też sprawę relacjonowano, dopiero wieczorem wywiad z prof.Bartoszewskim (w ARD i ZDF) choć też "naładowany emocjami" (jasne, prof.Bartoszewski to nie był typ "oazy spokoju" ) dal (mi) realny obraz sytuacji w Kraju. Dzisiaj, hmmm...... Nieraz sam (siebie) się pytam: " i po co nam to bylo?". Ale dzisiaj, hmmm.... jestem trzydziesci pięć lat starszy i .... mieszkam w Polsce pozdr.,- Odpowiedz Link
popaye Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 13.12.16, 17:20 ps, Ło matko! Chyba się dawno z nikim nie kłÓciłem? Zastanawiam się jak mogłem COŚ TAKIEGO napisaċ ? Wstyd mi jak cholera i przepraszam Was. Moje ċwiczenia pisania na polskiej klawiaturze (mam jeden komputer z "taką") doprowadzą mnie do tego iż będę sadził ortograficzne "byki" jak..... dzisiejsi maturzysci ) Ten tekst piszę na MAC-u (z niemieckim układem klawiatury i mam nadzieję, że raczej (ortograficznie) bez błędòw (każdy polski znak wstawiany odręcznie!). Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 15.12.16, 22:35 Zacytuje Popaye Twoje slowa: "Dzisiaj, hmmm...... Nieraz sam (siebie) się pytam: " i po co nam to bylo?". Ale dzisiaj, hmmm.... jestem trzydziesci pięć lat starszy i .... mieszkam w Polsce smile" . Tylko "smile" - dzis bym ciachnela. ... Chcialabym potrafic tak jak Omeri /moj wzor lakonicznosci/. Milczec wymownie. Ale nie jestem jak Omeri. I nie potrafie milczec. Tyle slow cisnie mi sie na usta,.... od 3 dni zaczynam i kasuje, bo nie moge powiedziec STOP. I koncze magicznym slowem na k - jak do tego doszlo?! Wiem, rozumiem ....i nie potrafie pojac. Pocieszam sie tylko, ze"guru" co miesiecznych "mecze'n'nic" wyraznie stracil pierwotny rozmach/i poklask coraz bardziej staje sie wymuszony, choc przyznaje-element zaskoczenia skutecznie wykorzystal/,i teraz tylko dopracowuje szczegoly, albo reaguje. Ale ten szkodnik ma juz swiadomosc, ze jego czas sie konczy i "dzielo zycia", nie ma takiego rozmachu/efektu, jaki sobie zamarzyl/. I to go boli. Nie bedzie Gary Cooper'em. Oj nie....Na pewno. Zniszczyla go wlasna malostkowosc i nie docenienie - potegi "samo'woli" ludzi. Demokracja«forma organizacji życia społecznego, w której wszyscy uczestniczą w podejmowaniu decyzji i szanują prawa i wolność innych ludzi» . Pozdrawiam Milczacych Ulubiencow, w ramach odskoczni umyslowej - zakupilam prezenty podchoinkowe/ ktore beda miniaturowe jak od kilku lat/- ksiazki. Nie chce sie zdradzic doszczetnie , bo to maja byc niespodzianki- wiec zapodam tylko 2 tytuly: dla Orzelka - Amy Alkon "Dobre maniery dla milych ludzi, ktorzy czasem mówia K***A"/ swietna, tylko za malym drukiem/. A dla M. " Trójkowe gawędy Doktora Kruszewicza"/ niestety nie moge odfoliowac, ale co tam jest znam ze slyszenia w rannym Zd3 /. Czy cos wiecej trzeba,zeby sie jednak mimo wszystko...usmiechnac? ...... A juz na powaznie - zmarł Bogdan Smolen, kabareciarz tak charakterystyczny dla pewnej epoki, ze wystarczy popatrzec na ten Tey p/t "Jak wyjsc z kryzysu" www.youtube.com/watch?v=x7ds49ImUYc i, ze .... "Najlepiej nam bylo przed wojna" -strasznie dlugie ale ostatnie 10 min, podsumowuje. www.youtube.com/watch?v=CNBuG-N9U8g Odpowiedz Link
popaye Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 16.12.16, 12:37 Już się obawiałem, ze to Forum przekształci się (mimowolnie) w mojego "bloga",- dzięki Warum, że nie przyjęłaś zwyczaju "wymownego milczenia" Fajnie, ze jest z kim "podyskutować". Z perspektywy minionych lat, przeżyć i (zewnętrznych) warunków naszego bytowania, pewnie odrobinę będziemy się różnić w ocenie aktualnych wydarzeń. Jedno na pewno mamy wspólne: dzisiejsza władza, ludzie którzy ja sprawują, są dla nas wyjątkowo mało sympatyczni. Ja, z powodu lat przeżytych w "normalności", zawsze będę z nią porównywał sytuację w Polsce. "Tam" tez ta "normalność" miała rożne standardy: po latach (dla mnie) zachwytu rządami intelektualisty, wszechstronnie wykształconego i przygotowanego do pełnienia funkcji Kanclerza Schmidt'a, nastała "łatwiejsza" do przełknięcia (dla pospólstwa i gawiedzi) trwająca ponad 16-cie lat "era" Kohla. Nigdy nie mieliśmy (w ostatnim ćwierćwieczu) takiego Kanclerza jak Schmidt (potężny intelekt i ZERO populizmu), a Kaczyńskiemu daleko (nawet) do Kohla ale mentalność podobna: robić "dobrze" jak najszerszym grupom społecznym i bezwzględnie niszczyć jakiekolwiek przejawy "konkurencji" we własnych szeregach partyjnych. Życie, jak to życie i "za karę", ze nie szedł w stronę taniego populizmu, Schmidt rządził w czasach wewnętrznego terroryzmu (RAF) i walki z nim, a Kohl, niezasłużenie, bo NIC (lub bardzo niewiele) w tym kierunku robił, dostał "nagrodę" w postaci rozpadu NRD i całego bloku wschodniego, - paranoja, ale fakt! . Dlatego, hmmm.... w oparciu o własne doświadczenia, "boje się", ze myślenie w kategoriach: "PiS jest bee e (no nam nie odpowiada i są mało sympatyczni) wiec będą rządzić tylko jedna kadencje, jest wyłącznie naszym "życzeniem" z politycznymi realiami nie mającym wiele wspólnego. Ta "szopka" może trwać dłuuugo bo.... Po za PiS-em, to dziś (partyjnie, a tylko partie są preferowane przez polski, demokratyczny, system wyborczy) nie ma NIC. Rozproszona na "partyjki" Opozycja i (nawet) 80% niezadowolenia z kaczko/rydzykowej anomalii nie daje (wybiorczo) - nic!, a do tego czasu PiS umocni się na tyle (obsadzając WSZYSTKIE znaczące stanowiska i Urzędy i "ustawi" środki masowego przekazu) iż następne wybory maja "w kieszeni". KOD, z tym "przywódca" nie jest partia polityczna i na horyzoncie wyborczym jest NIC, a partie "opozycyjne" ( PO, SLD, PSL) NIGDY nie stworzą rzeczywistego wspólnego "bloku" wyborczego bo ich partykularne interesiki są zbyt odrębne i siebie wykluczające, kariery ich "wodzów" będą zbyt zagrożone realnym programem koalicyjnym, by go w ogóle stworzyć!. Nie wierzysz mi?,- wspomnij czasy AWS-u który miał BEZWZGLĘDNĄ większość parlamentarna i...... rozpadł się jak bańka mydlana bo żaden z "wodzów" składających się na ta koalicję nie chciał zrezygnować ze swoich partykularnych interesików a Krzaklewski ("autor tej koalicji") był za słaby by to wszystko utrzymać "w kupie". Kompromisem był teź Buzek jako premier, niby "porządny" człowiek i co? - rozleciało się wszystko tak szybko, ze nawet kadencji nie bardzo wytrzymało!. Dziś przecież jest podobnie tylko "koalicje" maja tworzyć ci "porządniejsi i sympatyczni", a Oni to kto?: Schetyna, Petru, "szwagry" z PSL-u czy SLD-owska "post komuna"?. Który z tych typów jest gotowy do (realnych) kompromisów i koalicyjnych rządów? - bo ja jakoś nie widzę!. Jako jedyny "program" tej koalicji to: nie_lubienie PiS-u (i Kaczora) - trochę za mało by miało powodzenie. Wspominani przeze mnie Kanclerze (Niemiec) mieli jeszcze jedna, niepodważalną, przewagę: za plecami najsilniejsza w Europie GOSPODARKĘ i budżet (do dyspozycji) o którym my, jeszcze dziesięciolecia będziemy tylko MARZYC. Do tego, nawet Kohl, daleki był od jakichś posunięć typu: populistycznych (np.:500+) działań "na krechę", a jak już doszło do "rewolucji" (społecznej) typu upadku NRD i konieczności wzięcia kilku milionów Ich obywateli "na garnuszek" to tak silna gospodarka wytrzymała wszystkie, nawet populistyczne (np.: przeliczenie waluty 1:1) pociągnięcia, do czego nam cholernie daleko i raczej grozi nam sytuacja porównywalna z "ekonomiczna siłą" dzisiejszej Grecji (Portugalii czy Hiszpanii) niż Niemiec. Szybciej "padnie" Francja ze swoimi obciążeniami socjalnymi (emerytury od 60-tki, porównywalny z 500+ program prokreacyjny i budżet w ponad 50% "na kredyt") niż zawsze skromnie (tak, tak) żyjące społeczeństwo niemieckie, przyzwyczajone jak żadne do oszczędzania i zawsze bez "rozbuchanej" konsumpcji z płacami (w relacji do wytworzonych dóbr) chyba.... niższymi jak w Polsce. Trudno uwierzyć, ale - fakt!. Po co to piszę? Nie obrzydzajmy sobie "zbyt mocno" obecnych rządów i niby "postrzelonych" zmian bo to (raczej) do niczego, po za nasza frustracja, nie prowadzi. Tu gdzie mieszkam, takich "zadowolonych" (ze zmian, a szczególnie 500+) jest wielu, "argumentacja" (i propaganda) PiS-u, z pomocą "sukienkowych" dobrze "trafia" do sporej liczby obywateli a (działań) "opozycji" szczególnie nie widać. Warszawa jest "daleko", o prace "zawsze" trudno, a reforma szkolna może i "boli", ale najbardziej nauczycieli którzy, hmmm..... już sami nie wiedza co "chcą" i wymagają (od dzieci i ich rodziców) by się uczyły i (rodzice) "wychowywali" a sami to co? - za DARMO by chcieli "kasę"? ) pozdr. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 16.12.16, 18:02 PopayE, dziekuje za duzy komentarz, a bloga załoz! deklaruje sie - nie klikac na ilosc -"lubie to", a komentowac na zywo Calkowicie zgadazam sie z diagnoza, ze kaczor wygral wykorzysujac totalne "rozporoszenie" opozycji i brak charyzmatycznego przywodcy po przeciwnej stronie. Nie mowic juz o jakichkolwiek formach organizacyjnych i porzadkowo-karnych/ typu ... polityczne zegnanie na peryferia PL)/ w grupach, ktore moglyby tworzyc konstrukcyjna-wplywowa/ parlamenatrnie/ "wiekszosc"- przeciwwage dla pis. Predzej, niz przewodniczacy PO - jakis czlowiek typu W. Frasyniuka, z jego temperamentem, zyciorysem, slownictwem i argumentacja - mialby szanse stworzyc autentyczna opozycje dla JK i zgromadzic te rozczarowana? te wzburzona czesc wyborcow, ktorzy moze dotrwaja do konca kadencji. Ale.... powtarzam - jakim kosztem??! POLSKI i Polakow? Prezio- ma wielki atut w swojej partii- nie ma konkurencji. A podlegla reszta... traktuje go wlasnie jak dziecko "specjalnej troski"/ a bo on taki sam, nikt mu juz nie zostal, nie z jego woli przeciez... tak, ale nie on jeden jest w takiej sytuacji, a nie msci sie na otoczeniu za to/. I gdyby nie byl taki jaki jest/ charakterologicznie/ to mialby i kolegow na podworku/ czego zazdrosci okropnie D.Tuskowi/, i mialby wiecej - roznorodnych kontaktow z ludzmi, i moglby poznac ,ze swiat jest bogatszy niz- jego wlasne wnetrze)) A on wyklucza "innosc" bo sie jej boi, bo jej nie zna, + posiadany talent retoryczny i refleks daja mu komfort - celnosci odpowiedzi. I stad jest tak chetnie sluchany i cytowany i to do jego wypowiedzi sie odnosza- pozostali. Dlatego on-wciaz jest pierwszy. Ale mysle, ze "na zywo" - w ogniu pytan JAK ZYC!?/ konkretnie gospodarka, finanse. te wirtualne podatki- ktorych Kaczynski nigdy nie placil/ - naprawde dobrze przygotowanych braznowo i prawnie ludzi, mlodych, /zuplenie bez zaplecza historyczno- martyrologicznego/, i nie na -grzecznie i na uzgodniony, przewidywalny dla prezia temat - okazalby sie, ze JK jest przecietniakiem, ktoremu zabrakloby rzeczowych argumentow, nawet na samoobrone. On zyje z knucia -w polityce, w oparciu o znane sobie- osobniki- To zaden geniusz - to zwykla premedytacja. Za podatnikow pieniadze i dlatego : cyt, "Po "to" to piszę?" Bo licze na to,ze kogos z madrych to ruszy. I wykorzystaja nie grzeczne reguly, tylko zywiol , naturalny odruch wzburzenia ludzi, ze ktos im urzadza zycie pod " narod'ow'osc" na wszelkie sposoby- od przyprawiania miesa, po koszulki i tatuaze.... u karczychow. I zatwierdzony kolejny rok- maryjny za panstwowa kase, z obowiazkowymi FJN-manifesto-pielgrzymkami. " bo to (raczej) do niczego, po za nasza frustracja, nie prowadzi." ciach. A jednak sie ludze, ze posliznie sie na swoim dryblowaniu..... hmm, no prosze, marzenia sie spelniaja / o tym graniu na boisku, ktorego nie doswiadczyl w dziecinstwie.../ To juz p. H. Wujec mowil, ze prezio jest jak szachista, obmysla kilka ruchow do przodu, .... oczywiscie jak ma czas i "niczym innym" nie zaprzatnieta glowe / typu jak zarobic pieniadze na zaplacenie rachunkow, podatkow itp.... na wolnym rynku/. Od razu gdy czyms zostaje zaskoczony/ czyli nie idzie zgodnie z jego misternym planem- typu- opor dziennikarzy /mediow- IV wladza!/, przed wypedzeniem z sejmu- traci grunt pod nogami, gubi sie, moze cos powiedziec, ale -nie wie- jak zareagowac, wiec ... drybluje dla uzyskania "przerwy na czas" T. .... Bo pytania do poslow i rzadu a/ powinny byc wczesniej uzgodnione, b/ odpowiedzi perfekcyjnie przygotowane c/ i bez mozliwosci - nie zrozumienia. Czyli... pytania nie moga byc za trudne.... A w ogole.... nie po to wygrali wybory, zeby sie tlumaczyc! No! www.youtube.com/watch?v=VSNyHzUy8Bc Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 16.12.16, 21:54 Kolejny trudny grudzień www.youtube.com/watch?v=z4ruOWIC-Tc Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 16.12.16, 22:27 Wrócliśmy !!!! Manifestacja w Szczecinie Z kolei zachodniopomorski KOD zwołał pilnie manifestację na pl. Solidarności w Szczecinie. Manifestacja zaczęła się o godz. 20 (oczywiście dziś, piątek). Na placu jest około stu osób, które utworzyły koło i maszerują wokół placu. Skandują hasła: "Wolne media", "Wolność słowa w cenie", "Nie ma zgody na PiS-u metody", "Wolność, Równość, Demokracja". - Kiedy zobaczyłem w telewizji, co się dzieje w Sejmie, postanowiłem, że jutro jadę do Warszawy - mówi Paweł Jackowski z KOD, jeden z inicjatorów dzisiejszej demonstracji. - Szybko jednak zrozumiałem, że trzeba zrobić coś już dzisiaj w Szczecinie. Rzuciłem hasło na Facebooku, to była totalnie spontaniczna akcja. I proszę zobaczyć, ilu nas tutaj jest. Wielki entuzjazm zgromadzonych wzbudziło trzech rowerzystów w strojach świętego Mikołaja, którzy wjechali na plac i krążąc wokół niego, przyłączyli się do protestu. - Rózga dla Kaczora! - zaczęli krzyczeć zgromadzeni. Po prawie godzinnej demonstracji zgromadzeni odśpiewali hymn i zaczęli się rozchodzić. Na miejscu jest też kilkunastu policjantów. Nie interweniowali. Niebawem więcej zdjęć i film. Odpowiedz Link
omeri Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 16.12.16, 23:16 Dopiero co zajrzałam do internetu i włosy stoją mi dęba. Dzięki Warumko i Popeya za wasze wpisy - trafne analizy. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 17.12.16, 04:00 KOD Polonia Norwegia skrzyknął się już i demonstrujemy w niedziele , nielegalnie bo nie zdążymy załatwić pozwolenia ale na pewno norweska policja nam nic nie zrobi. Syn za kilka godzin leci na Święta do córki do Berlina, tamtejszy KOD tez się organizuje. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 17.12.16, 09:43 Brawo JanKran- tego wlasnie rzad pis sterowany przez kaczora chce pozbawic Polakow- mozliwosci spontanicznej reakcji na to co ich dotyczy. To najbardziej oburza ludzi- tak cynicznie ograniczac prawo do wolnosci slowa i zgromadzen - bo nie o taka Polske walczylismy, obalajac komune. A "naczalnikowi" pomylily sie epoki, blizej mu do szczura niz bohatera- i powinien o tym zawsze pamietac. Spacyfikowac mozna wszystko, zawsze i wszedzie- to kwestia sil, srodkow i mobilizacji, ale....chce przypomniec pani prezydentowej co z takim przekonaniem powiedziala w 3-ciej minucie spotu przedwyborczego jej meza: www.youtube.com/watch?v=FKls214cHDs Bo w tej chwili wydaje sie, tylko prezydent ma wladze formalna, by rozwiazac narastajacy problem jaki stworzyl swa niepodwaznalna "wplywowoscia" prezes, namaszczajacy go na prezydenta. On nie jest bogiem, niech sie pan go nie boi, .... ma pan pierwsza i jedyna szanse zrobic cos dobrego dla spoleczenstwa, by oczyscic swa "marke" i byc takim, jak twierdza panu bliskie osoby. Inaczej historia synonimem prezydenta w tym roku uzna slowo marionetka.... wiadomosci.wp.pl/gid,18641666,kat,1339,title,Zdjecia-roku-Polska-w-obiektywie-fotoreporterow-PAP,galeria.html Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 17.12.16, 09:56 PS- widze, ze czujne oko szybko sprzata niewygodne tresci.../i cytowany wczesniej mem z" rosnacym Grosikiem" to nie byl blednie podany link/ Pani prezydentowa powiedziala wprost:" Ja sie pana nie boje panie prezesie!", i trzymam ja za slowo - 18 sekunda/ jak to dobrze ze sa jeszcze prywatne portale, w ktorych nie tak latwo natychmiast sprzatnac niewygodne dla politykow tresci) fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-prezydenckie-2015/aktualnosci/news-agata-duda-panie-prezesie-ja-sie-pana-nie-boje,nId,1771033 Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 17.12.16, 13:41 Przepraszam,ze tak z uporem maniaka probuje wkleic ten mem... ale to zastepuje komentarz. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie" 17.12.16, 22:02 Kiedyś opisywałem wrażenia poprzedniego grudnia. Dla przypomnienia, płynęliśmy z Morza Beringa z okolic wyspy Kodjak do Turku w Finlandii. Rejs jak rejs o tej porze roku. W pływamy na Bałtyk a w radiostacji cisza, brak łączności na wszystkich zakresach radia. Dopływamy do Turku a agent informuje "U was wojna". W telewizji widzimy czołgi, samochody pancerne, koksowniki przy nich wojsko. A teraz jestem z rodziną, między swoimi, jest łączność z całym światem no i "miedza" obok. To jest straszne ale na pewno to przetrzymamy. Nie martwmy się jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 18.12.16, 02:41 Mam podobne odczucia . Jednak mamy komunikacje,demokrację,jesteśmy w strukturach międzynarodowych .W ciagu kilku godzin skrzyknęli się ludzie w Berlinie było kilkadziesiąt osob zamiast kilkuset jak zwykle ale protest był kilka godzin po wydarzeniach w Warszawie.Moje dzieci były. Nam w Oslo udało się załatwić pozwolenie na demonstrację jutro , normalnie trwa to kilka dni.Nie mamy tylko pozwolenia na nagłośnienie ,zazwyczaj dostajemy ale było za mało czasu.Ale hymn możemy zaśpiewać i poprotestować. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 18.12.16, 09:51 Nie martwie sie, bo jestem juz duzo starsza niz w 81r. I wiem, ze "jakos" to bedzie. Zawsze tak bylo. Nie bedzie wg mnie lepiej- poki ta kontynuacja systemowych patologii wplywowo- partyjno-urzedniczych i Zusowo-Krusowych, nie padnie pod wplywem sily fikcji/inflacji/. Bo to jest wlasnie kontynuowanie "wschodniego modelu rzadzenia"- ktory jest "demokracja" wg kaczora. Wowka oczom nie wierzy na to co tu sie dzieje, a mem z min. od wot i jk "co teraz? geniuszu?" to przerazajaca karykatura tego do czego doprowadzili w ciagu roku swym parciem do wladzy absolutnej, bo TKM! Ten piatkowy "kryzys" byl bardzo spontaniczny i zupelnie przypadkowy, niezorganizowany, i dalej takie tylko beda, w przeciwienstwie do zorganizowanych zaciagow wierno-narodowosciowych, ktore karnie przybeda autobusami- na nasz koszt, pokazac,ze sa. Moja miedza obok, powiedzmy "troche" sie rozni od Waszej stad mniej poczucia, ze to sie dobrze zakonczy. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 18.12.16, 10:24 PS. Problemem jest calkowity brak autoryteow u wladzy. Madrzy ludzie milcza,a ideologowie pra na szklo i do sejmu, by wykorzystac /calkiem racjonalnie!/ matematyczna przewage i narzucic swoja wizje swiata z krolem juz raz ukoronowanym...bez wzgledu na cene...jaka musi zaplacic i zaplaci na pewno ta "niezorganizowa" wolnosciowa reszta spoleczenstwa. Zludnym jest myslenie,ze jak gdzies przynalezymy to "ktos" cos zrobi - dla nas. Nie maja ani prawa ani mozliwosci, a widzac jakich wybralismy /mamy" wszyscy"/ reprezentanow /- m.in. bardzo rozgadany "slynny" prof.L/ od nazywania rozpuszczonymi szczeniakami licealistwow / - smia watpic, ze warto polemizowac. www.newsweek.pl/polska/legutko-przegral-proces--musi-przeprosic-licealistow,90838,1,1.html ... No to na oslode i zamiast prasowki- podziekowania dla w glebi alternatywnych od Donalda Tuska, jeszcze w UE wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21136007,donald-tusk-w-polsce-mial-mowic-o-kulturze-ale-historia.html Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 19.12.16, 20:12 Uzbroilam sie w cierpliwosc. I postanowilam milczec. Na wazne tematy. Ale... chcialam sie pochwalic przed calym swiatem, ze.... chyba mam te wymarzone podgrzewane lusterka! Poki co jeszcze nie przetestowalam -w wersji "oblodzonej", ale.... juz wiem jak wlaczac. Troche to trwalo, i przypadkowo sie dowiedzialam jak , ale na nauke nigdy za pozno! Pozdrawiam Milczacych Ulubiencow. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 19.12.16, 21:09 A jednak - niektorych pozycja przerosla/ niedorosli do niej/ Odpowiedz Link
jan.kran Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 20.12.16, 00:18 Zamach w Berlinie, ciśnienie mam spokojnie ze dwieście bo zamach był koło pracy corki, na szczęście pracowała do 22.15 a syn trzy dni temu poleciał do siostry na Święta , w czasie zamachu był u niej w mieszkaniu. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 20.12.16, 23:07 Wodnik sączy nadzieję, ale ja niestety wiem, że to nie będzie łatwe - powrót do świat "normalności" I potrwa dosyć długo. Jestem tym ogramnie sfrustrowana, a utrata okularow odcięla mnie od pisania, Kłopotów mam więcej niż czegokolwiek innego, więc tylko melduję sie i jestem z wami ! Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 22.12.16, 08:46 "Według Kaczyńskiego opozycja powinna mieć dodatkowe prawa, a jej lider powinien mieć zinstytucjonalizowaną pozycję. Prezes PiS już wcześniej sugerował, że tenże lider powinien być trochę jak wicepremier. " "Póki co to jednak Jarosław Kaczyński dzieli (opozycję) i rządzi (w państwie)." wiadomosci.wp.pl/kat,1339,title,Jaroslaw-Kaczynski-jedna-reka-czyni-znak-pokoju-a-druga-zaczyna-grozic,wid,18648853,wiadomosc.html?ticaid=1184e9 Niestety/...../ nie mialam mozliwosci wysluchania prezia na zywo/, ale pomysl na wybranie "JEDNEGO reprezentanta" opozycji tak mnie rozsmieszyl i jednoczesnie zaskoczyl,ze... przyznaje punkt dla niego. Tylko,ze punkty moga byc + i -. Widac, ze cierpi na manie zapetlenia, a wystarczy popatrzec . I przestac bronic sie przed swiatem - a zaczac korzystac z roznorodnosci swiata - bo ludzie to nie pionki na szachownicy. Zamierzam udac sie do garow w celu rekreacji umyslowej. Spokojnego dnia Ulubiency. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 23.12.16, 16:21 Rekreacja garnkowa wypadla pomyslnie, zostal mi do zrobienia tylko sernik /dzis/ i kompot / jutro- niech pachnie !/. Nie obylo sie bez problemow egzystencjonalnych / kilkugodzinny brak wody i perspektywa prucia scian/, emocjonalnych/ przypadkowa dyskusja z prawie obcymi , na wlasny temat- bo zapytali wprost- wiec uzyskali odpowiedz, i okazalo sie,ze wystarczylo - tego im braklo do szczescia/, wiec skoro wszystko idzie juz ~zgodnie z planem/ jest woda/, a mnie znow podniosly sie skrzydelka...wiec: ..... Zycze Wam Ulubiency - spelnienia niewypowiedzianych marzen, lagodnosci i radosci, dobrych nowin i wyjasniajcych dyskusji, dystansu i madrosci. Zebscie tylko zdrowi byli i..... nie zmienali sie. Nawet jak tu milczycie . Na koncu jezyka mialam /ze swojej strony/ .... Wystarczy. Ale.... /po namysle/ stwierdzilam... Dlaczego? Na to zawsze bedzie czas. Odpowiedz Link
omeri Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 23.12.16, 17:58 Warumko droga, u mnie tradycyjnie, czyli dwie duże michy sałatki skrojone. Dzisiaj może jeszcze popakuję prezenty i telefony. Jutro przelecę i ustroję mieszkanie. Liczę na wypoczynek, bo jestem wszystkim bardzo zmęczona. Odpowiedz Link
mammaja Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 24.12.16, 01:42 Mimo wcześniejszych przygotowań i tak się nie wyrobiłam z-ze wszystkim - ale jakoś będzie. Wszytko zajmuje więcej czasu niż kiedyś - to fakt ! Nastrój nie najlepszy - trudno oderwać się od rzeczywistości. Życzę Wam drodzy Forumowicze spokoju i nadziei, zdrowia przede wszystkim a do tego trochę radości życia Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 24.12.16, 12:27 magia-swiat.web21.pl/category/zyczenia-swiateczne Drodzy Przyjaciele serdeczne zyczenia slemy oby zdrowie dopisywalo , waśnie w Kraju ustaly i marzenia chociaż w części się spelnily )) alfredka wędrowiec i wodnik Odpowiedz Link
omeri Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 24.12.16, 16:30 Udanych Świąt i wszystkiego najlepszego wszystkim na Forum życzy Omeri z Pokerkiem Odpowiedz Link
jan.kran Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 24.12.16, 18:50 Wesołych, szczęśliwych radosnych Świąt i żeby pokój i spokój zapanowały w Polsce i na świecie. Odpowiedz Link
popaye Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 25.12.16, 23:53 Cztery dni w Warszawie - Wigilia i dzisiejsze przedpołudnie "na łonie" rodzinki. Mimo zamiarów by (już) "u nas", na Wsi i (wreszcie) "zgodnie z porządkiem boskim" - bo jesteśmy dziadkami i (wyjątkowo): jakoś jeszcze ze sobą wytrzymujemy (z resztą rodzinki jest "rożnie" ) - hmmm...... przepadliśmy w "zawodach" (z córka i zięciem) na urządzanie Świąt, bo nie mamy (jeszcze!)..... stołu na 12 osób! ) Te 12 miejsc (+ 13-te dla "głodnego") to u nas tradycja bo .... tak się ułożyło i od lat są (na Wigilii) te same osoby. Na serio to.... starzy się (w międzyczasie) zrobiliśmy i że (po za nami), cała reszta ma domy w Stolicy a wyjazd do nas to "wyprawa" i raczej "na kilka dni" (min.: 3 godziny jazdy w jedna stronę) no to zaczynają się "problemy": Ci - "chorzy", tamci znów "muszą" być (w Święta) w domu bo ktoś z krewnych Ich odwiedza itp.itd...... Na końcu (reakcja mej Małżonki): a wiecie co? - pocałujcie nas w ....... - jak (Jej) córka "rwie się" do szykowania Wigilii (i Świąt), mają warunki (w tym stół na 12 osób ) - to my tez potrafimy być "wygodni" a 3-godzinna podroż nam na pewno "nie straszna". I tak "wylądowaliśmy" w Warszawie Od paru godzin, jesteśmy (znów) w domu, wyjechaliśmy po świątecznym śniadaniu, przy pięknej "wiosennej" pogodzie i.... delektujemy się (reszta Świąt) w domciu - bezstresowo i tak jak lubimy ) W czwartek i piątek miałem sporo zajęć (zakupy kilku mebli w IKEA i prezentów dla wnuków i rodzinki), - wieczorami, hmmm...... (wreszcie!) moglem się (z Zięciem) napić wódki a wczorajsza wieczerza trwała (prawie) do 2-giej w nocy że nawet nie miałem kiedy wyciągnąć laptopa i "wejść" do Internetu by Wam złożyć życzenia Czynie wiec to teraz. Wszystkiego najlepszego i udanych Świąt - Najmilsi pozdr.,- Odpowiedz Link
mammaja Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 26.12.16, 01:32 Dziękuję za Zyczenia i relacje. U nas było tylko 8 osob no i dobrze, bo stół mamy akurat, bez ściskania się na tyle właśnie. W wypadku większej ilości dosuwa sie mniejszy i wtedy nawet dka przechodnia znalazłoby się miejsce. Zresztą dzieci z trudem wytrzymują dluższe posiedzenia - w wigilię jest oczekiwanie na prezenty, więc grzecznie czekają. Jutro mamy urodziny Franika o czym od dłuższego czasu stale przypomina w obawie, że ominie go JEGO uroczystość, przy światecznym zamieszaniu. Ale nie ominie ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 27.12.16, 13:04 Zyczenia zawsze cieszą .... dziękujemy My , jak zwykle od czasu emerytur , we troje . Nastrój średni - jak to u PUCZYSYTÓW .... Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 27.12.16, 20:17 zapomniałam napisać , że zajęci jesteśmy robieniem kanapek . Jak pucz , to pucz !! Już kilkadziesiąt zamroziliśmy by miały odpowiednia twardość . .. i słuchamy Wielanka ... smutno www.youtube.com/watch?v=vrKA_dgZbAU&list=RDvrKA_dgZbAU#t=21 Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 30.12.16, 18:22 A ja testuje na psie nowe tabletki uspokajajace. Na razie efekt sredni, ale przynajmniej nie drzy non stop i nie miota sie jak tylko gdzies wystrzela. Jutro zwieksze dawke i jak bedzie dobrze- bede chwalic weterynarke. Bo w tamtym roku- byl dramat. Chcialam wybrac podsumowujacy mem roku, ale... chyba nie warto - skoro mam "udzial " w Damie z gronostajem? Jakos tak bez euforii podchodze do politycznych "biznesow zycia"/ bo ja tylko place ,i placze../, ale coz.. malo to pieniedzy sie lokuje nie wiadomo gdzie? Lepiej w sztuke sztuki niz broni. Odpowiedz Link
omeri Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 31.12.16, 13:14 Poker jak na razie znosi sylwestra spokojnie. Jego poprzednik siedział w łazience. Zobaczymy jak będzie dziś. Życzę Wszystkim wszystkiego najlepszego i spokojnego Nowego Roku 2017 Omeri z Pokerkiem Odpowiedz Link
mammaja Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 31.12.16, 14:58 Kochani, najserdeczniej uściskuję Was w ostatnim dniu roku, niech znika a wraz z nim smutki ! Może wreszcie coś się przydaży lepszego ! I zdrowia jak najwięcej ! ! Odpowiedz Link
popaye Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 31.12.16, 22:54 nie wiem czy (w nadchodzącym nowym roku) : "...wreszcie coś się przydarzy lepszego" (mnie oczywiście) ale jeszcze trwającego 2016 nie zapomnę do końca życia. Był to szczególny rok największych zmian w moim życiu od ca. 40 lat. To pierwszy rok który przeżyłem jako emeryt - hmmm..... (pod tym względem) można powiedzieć iż to rzeczywiście: "dobra zmiana" . Tak się też złożyło iż ( w jego początku) przeżyłem 2-gi zawał serca. Ponieważ poprzedni miałem ca. 30 lat temu - jest to potwierdzenie (chyba?), mego przypuszczenia iż permanentny stress i.... praca zawodowa jakoś mi nie służyły . "Rewolucją" okazała się czerwcowa przeprowadzka do "wymarzonych" (przez cale zawodowe życie) warunków polskiej, mazurskiej, "zabitej deskami" Wsi i domek nad jeziorem oraz (dzisiaj) uczucie iż TEGO właśnie chciałem!. Zmieniłem Kraj, miasto formatu "światowego", na towarzystwo jeleni, dzików, lisów i.... jeży. Ostanie (prawie) 40-ci lat mieszkałem w spokojnej (i z ładnym otoczeniem) Dzielnicy ale "luksusu" widoku jeziora i otaczającej mnie puszczy, praktycznie z każdego miejsca mojego "siedliska" na pewno nie miałem!. Polecam Wam ten sposób spędzania starości Nic nie stracicie!,- w czasach dostępnego (wszędzie!) Internetu, satelitarnej TV i... "ponadnarodowych" sieci handlowych, m/w w tym samym czasie "macie" w "zabitej deskami dziurze" te same dobra co w europejskich Metropoliach. Z poprawką iż takich warzyw, doskonałego mięsa, świerzych ryb (prosto z jeziora!) czy grzybów (z lasu "za miedzą" w Wielkim mieście NIGDY nie dostaniecie! Do tego: "za takie pieniądze" bo i to ważne, gdy dochody są, raptownie, o kilkadziesiąt % (w moim przypadku: ca. 50%) niższe!. Nie odczuwa się tego aż tak drastycznie mieszkając tu gdzie mieszkam . Jasne, są tez różnice "na minus" np.: beznadziejna "opieka lekarska" i poziom jej świadczeń, ale hmmm.... Wy, nawet mieszkając w (polskich) miastach; znacie to na co dzień - mnie razi (i dotyka) szczególnie bo znam i przyzwaczaiłem się, przez dziesięciolecia, do diametralnie innych warunków i dostępności świadczeń i ich poziomu . Ale, jak życzy nam MM "zdrowi" mamy być (w przyszłości) to ten "drobiazg" w moich rozważaniach (chyba) mogę pominąć Kochani Przyjaciele - wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i życzenia by ten nadchodzący był dla nas (jeszcze) lepszy . Ja, następnej (życiowej) "rewolucji" jak w tym mijającym już (chyba?) nie przeżyję i nawet jej nie chce! ) pozdr. Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 31.12.16, 23:17 Zacyt. Popaye, ktory zapomnial wsrod + o swiezym powietrzu, ktorego ma pod dostatkiem i nie w butelkach! "Kochani Przyjaciele - wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i życzenia by ten nadchodzący był dla nas (jeszcze) lepszy smile." Mnie takie zyciowe rewolucje nie groza, ale chyba ich ... potrzebuje bo nastepne dziesiat lat tak jak teraz nie dam rady. PS. Wiem, trzeba uwazac o czym sie glosno marzy, bo niektorym marzenia sie spelniaja - v. Popaye! Odpowiedz Link
warum Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 01.01.17, 09:31 Szczesliwego Nowego Roku Ulubiency! Ja zaczelam o 0.40 od wyjscia z psem/ myslam,ze wreszcie sie zalatwi/ ale jakis radosny sylwestrowicz huknal petarda i poza magicznym slowem na k. "co za idiota!" nie mialam nic wiecej do powiedzenia, bo bylam juz tak samo wykonczona jak pies. Fajerwerki sa bardziej znosne dla zwierzat, bo narastaja dzwiekowo, a petrady sa zaskakujace i wyjatkowo przerazajace i glosne. Za to dzisiaj- o 6.30 spacer- po ciemku i pierwszy nawinal sie mlody chlopak/tak pod 30/ z 2 wilczurami, ktore sa "nietutejsze" ale tez "wreszcie udalo im sie wyjsc za potrzeba, bo panowala absolutna cisza.... i wreszcie bylo normalnie....az nagle pojawilo sie 2 kolejnych "mlodych"/ ok 20/ ktorzy dzielnie sie podtrzymujac i poprawiajac ubrania / szaliki im spadaly/ na zmiane - ryczeli tubalnie "Ludzie! Nowy Rok! Czemu spicie?!". Po ich przejsciu czesc sie chyba obudzila. A teraz goraca herbata z reszta makowca i prasowka Odpowiedz Link
omeri Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 01.01.17, 11:22 Szczęśliwego Nowego Roku! Pierwszy spacer był o 1.30 - spokojny a drugi o 10.00 w naszym lasku - też spokojny. Nowy Rok zaczynam tradycyjnie od koncertu noworocznego z Wiednia na ZDFie. Jedna zmiana u mnie w starym roku - to jestem od listopada pracującą emerytką - czyli właściwie nic się nie zmieniło, ale od lipca 2019, jak zdrowie dopisze, będzie mniej. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nowy miesiąc - oby nie "jak po grudzie 01.01.17, 12:14 Koncert Noworoczny z Wiednia właśnie rozpoczyna się tvp 2 www.youtube.com/watch?v=AYnxemAtLGI zdrowia Wam wszystkim życzę !!!! Odpowiedz Link