niemoc starego człowieka :(

27.12.16, 21:55

    • warum Re: niemoc starego człowieka :( 27.12.16, 23:04
      Alfredko, Twoja niemoc to moze tylko chwilowy "zastoj", zmeczenie. To minie. Wykrzyczec mozna jak ma sie nascie lat/ tak do 30.../ potem, w czlowieku przestawia sie kluczyk i wiecej mysli niz mowi... czasem to blad. Bo trzeba, czasem nie wolno milczec...
      Ja "milcze" teraz / krotko jak widac/, bo widze,ze migrenowsc przeklada sie na moje pisanie i, zanim mnie dopada- gubie, myle, scinam cale fragmenty wyrazow , przez to moja wypowiedz staje sie niezrozumiala, a.... przezciez zalezy nam na znalezieniu sensu, w tym co sie dzieje. I w komentarzu.
      Dzis tylko bym zacyt.P.Halickiego "jaki prezes, taki pucz", ale.....to juz nie jest zabawa; ten maly msciwy gostek gotow poswiecic dobro kraju,innych ludzi, by zniszczyc to co bylo, dla zasady, a juz to co powiedzial o D. Tusku/ w/s kandydowania do UE/, kwalifikuje go do lekarza -bez kolejki...
      PS. 1. "starosc" moze byc madra, godna, a moze byc zlosliwa, podla i odwetowa.... rzecz w tym,ze normalni ludzie sa zazwyczaj usatysfakcjonowani gdy /wspol/czynia dobro dla innych, a ci z kompleksami, z nieleczona mania wielkosci, musza stawac na stolek by ktos ich dostrzegl. I musza wciaz powtarzac, ze chca czynic dobrze, bo nikt im nie wierzy...

      PS.2. Nie zajmuj czasu psychiatrze- chcesz uslyszec od kogos, ze jestes normalna? zobacz jaki masz tu fanklubsmile bez przymuszania. Taka jaka Jestes.

      .. Stary czlowiek, i moze...
      Czasem to niebezpieczne, bo on po swojemu- tylko zniszczy, a potem czmyhnie na emeryturke/ bezkarnie- przeciez to "zwykly" posel/ i z bagnem zostawi innych... tyle jego "sprytu". za grosz odwagi i odpowiedzialnosci. I to ma byc wuc?
      Ma kompleks "cara", napatrzyl sie na "sultana", moze i marzyl by zostac krolem, tylko ,ze na zdjeciu z lopata wyglada jak partyjny kacyk- i takim dla wszystkich zostanie. Co by nie zrobil. A to zaden powod do chwaly.
      • jan.kran Re: niemoc starego człowieka :( 28.12.16, 06:48
        Alfredko , ja trochę młodsza od Ciebie a też miewam okresy że mnie niemoc ogarnia i nic mi sie nie chce.Po okresie od maja do jesieni kiedy działałam , interesowałam się i byłam pełna nadziei po dwutygodniowym pobycie w Polsc wrocilam jakaś osowiała .Moja rodzina i znajomi mają podobne poglądy jak ja, TV oglądałam tylko normalną, radio i gazety tez ale jakoś mi sie wiele rzeczy przypomniało , poczułam taki smutek że w Polsce się źle dzieje i obawy mnie ogarnęły co dalej.Po powrocie do Oslo też nic mi sie nie chciało i dopiero kiedy w obliczu sytuacji w Sejmie zorganizowaliśmy błyskawicznie protest i znowu cos się ruszyło nabrałam nadziei i ja teraz staranie podtrzymuję.
        Alfredko ciesz się Twoim sprawnym umysłem , najbliższymi i nie myśl o psychiatrze bo jakby wszystkich podobnie myślących jak Ty chciano zamknąć to by miejsca w szpitalach zabrakło.
        • omeri Re: niemoc starego człowieka :( 28.12.16, 22:01
          Alfredko droga, taką niemoc ma teraz prawie każdy przyzwoity człowiek.
          Nie damy się i z nami nie będzie łatwo!
Pełna wersja