Dodaj do ulubionych

Pieprz i cynamon.

05.02.05, 10:16
W karnawale można jeść faworki, można jeść pączki, ale na Litwie dominują
kołduny.
Najlepszym mięsem na nie jest polędwica, ale można też z ładnego, miękkiego
kawałka (takiego na zrazy zawijane). Mozna łączyć z baraniną, ale lepiej z
mięsem jagnięcym. My robimy z samego wołu. Mięso powinno się siekać. Ponoć z
siekanego mięsa, (w przeciwieństwie do mielonego), nie wyciekają wartościowe
soki komórkowe. Oprócz mięsa należy dodać tłuszcz - najlepszy jest łój od
tzw. nerkówki. Jeżeli nie mamy znajomego rzeźnika, to dodajemy łój wołowy,
który czasami bywa przyrośnięty do mięsa. Z racji wrodzonego (i
dziedzicznego) lenistwa mięsa nie siekamy, a tylko mielimy dwa razy.
Dodajemy cebulę, czarny pieprz, majeranek i trochę posiekanego (odrobinkę)
czosnku. Do mięsnej masy koniecznie trzeba dodać spirytus (na 1/2 kg mięsa
dodajemy ok. 5 łyżek tego trunku) i trochę wody. Spirytus powoduje
obkurczenie się mięsa i wypłynięcie do wnętrza pierogów soku. Robimy ciasto
na pierogi (tylko mąka i bardzo gorąca woda), nadziewamy i krótko gotujemy w
osolonej wodzie. Po wyjęciu podajemy z cebulką zeszkloną na oliwie. Kołduny
należy jeść łyżką, by wytworzony sos (spirytus + sos mięsny) nie wylewał się
na talerz. Jest to chyba jedyna potrawa, którą można "siorbać" - po
nadgryzieniu pieroga można wyssać sok, uważając, by nie poparzyć językasmile
Obserwuj wątek
    • instant Re: Pieprz i cynamon. 05.02.05, 10:39
      Rok temu, w okolicach ostatkow wykonalismy z Nokata faworki wg
      absolutniezawszeudajacegosie przepisu, czyli 6 zoltek i tyle piwa, ile wyniesie
      ich objetosc w szklance + maka, ile sie wgniecie i zaprosilismy na degustacje
      moja mame. Niestety, wyszly smaczne, ale twarde jak diabli. Twardnialy
      doslownie w oczach (a raczej w zebach), bo zaraz po wyjeciu byly przyjemnie
      kruchutkie. W tym roku juz tego eksperymentu nie powtorze, zarowno z braku pod
      reka chlopa do walkowania ciasta (ciagle mnie te lokiec tenisisty meczy), jak i
      dlatego, ze akurat 8 lutego przypada 10 rocznica smierci mojego Taty, co raczej
      nie sprzyja balowaniu, ale moze ktos wrzuci taki
      naprawdeabsolutniezawsesprawdza jacysie przepis na ten przysmak, to moze przyda
      sie innym i mnie przy innej okazji?
      P.S. Z pozostalych bialek wykonalismy bezy. Byly pyszne, tylko jakies takie
      plaskie czegus, a czesciowo w proszku smile) No co ja poradze, ze umiem niezle
      gotowac, a nie umiem piec? Zreszta moze to i lepiej, chociaz dobre cukiernie
      mam niebezpiecznie blisko domu smile)
      • warum Re: Pieprz i cynamon. 05.02.05, 11:10
        Ja faworki robie zawsze wg 1 przepisu/ 1i3/4 szkl maki, 3 zóltka, 1 jajko, ok
        0,5 szk.smietany12%, soli ciut, i pol malutkiej lyzeczki sody i najwazniejszy
        kieliszek porzadnej wodki/ do ciasta! nie do wypiciasmile/ten zestaw x 3 to
        wyjdzie ok.2 kopiastych tac faworkow.Sekret ich kruchosci to wyrobic to ciasto/
        ja "wyciskam" rowno 15 minut, a potem cieniusienko rowalkowuje i tne!Potrzebna
        druga osoba do wywijania i smazenia i posypywania cukrem pudrem. cala operacja
        trwa godzine, ale raz w roku mozna sie tak poswiecicsmile))Tak mnie zastanawia
        kto wpadl na to piwo??przeciez to % alkoholu byly najwazniejszy smile))
    • tom_tam Re: pierogi (nie tylko kolduny) - pytanie 05.02.05, 15:35
      Wedrowcze a... chyba Alfredko ( z racji wiekszego kulinarnego doswiadczenia).
      Jak bym nie zrobil pierogow "miesnych" - farsz jest (dla mnie) zawsze "suchy".
      Czy to jest sprawa zbyt chudego miesa - wyrzucam nadmiar tluszczu ( bo
      zona "tlustego" nie wezmie do ust!) czy ... dodatku spirytusu (przyznam, ze
      pierwszy raz czytam o jego dodawaniu do farszu!)?.
      Ciasto ( tylko : maka + woda) bez dodatku jajka czy oliwy - nie "rozlazi sie"
      podczas gotowania i lepienia pierogow? czy... stosujecie jakas wysokoglutanowa
      make?.

      Pytam sie serio! bom "kucharz" mocno amatorski.
      pE
      • wedrowiec2 W imieniu Alfredki: 05.02.05, 15:51
        Popayu, piszę w imieniu Alfredki, która przegrywa i bitwę, i wojnę z dostawcą
        internetu. Wprawdzie też umiem robić kołduny, ale przepisuję otrzymane
        telefonicznie informacje.
        Mięso na pierogi musi być surowe. Jest to wołowina dobrego gatunku, a ilość
        dodanego tłuszczu jest mała – ok.10%. Może być tomłodu łój, może tuk. Po
        zmieleniu i wymieszaniu w dodatkami farsz układa się na cieście i lepi pierogi.
        Po ugotowaniu mięso wewnątrz pieroga jest zbite w kulkę, i tworzy się
        aromatyczny sos (dlatego kołuny trezba jeść łyżką).
        Ciasto robimy ze zwykłej mąki dodając bardzo gorącą wodę. Nie dodajemy jajek.
        Ciasto jest mocne i nie rozpada się w czasie gotowania. Ostatnio uzywamy mąkę
        firmy Diamont. Niestety nie znam się na gatunkach i odmianach mąk (nie mylić z
        mękami) i szczegółów podac nie potrafię. Z takiej samej mąki robimy większość
        domowych wypieków.
        • popaye Re: W imieniu Alfredki: 05.02.05, 16:26
          dzieki Wedrowcze smile

          Jasne! - moje doswiadczenie odnosi sie do farszu z gotowanego lub pieczonego
          miesa!.
          Wyobrazam sobie iz konieczne (z racji koniecznosci krotkiego gotowania)
          wysokogatunkowe mieso (poledwica) wolowe - "surowe" uzyte do farszu bedzie
          badziej soczyste i... rozumiem teraz ten dodatek spirytusu! smile.
          O mace z wysokoglutanowej pszenicy napisalem bo... Wlosi nie dodaja jajek -jak
          w Polsce czy w Niemczech, a ... ew. tylko lyzke oliwy do makaronow czy lasagne
          i Im tez sie "udaje" ciasto zawsze - ale tam wlasnie "inna" maka.
          pozdr.
          pE
          • kanoka Kiszona kapusta 11.02.05, 21:05
            Czy zauważyliście, że po upadku komuny, poprawiła się jakość kiszonej kapusty?
            Ja na serio. Kiedyś o tej porze, kiszona kapusta była już często żółta, oślizgła
            i....nie pachniała najlepiej sad(
            A teraz jest super! biała, pachnąca, chrupiaca w zębach!
            Tak jak i wszyscy, na bazie kiszonej kapusty, "produkuję" różne surówki.
            Najsmaczniejsza wersja (moim zdaniem i zdaniem domownikow), jest następująca:
            1/2 kg kapusty kiszonej
            1 soczyste jabłko (deserowe)
            1 średnia , obrana marchewka
            1 świeży ogórek wąż - obrany
            olej kujawski/oliwa
            przyprawa do bigosu i potraw z kapusty Kamis (lub inna w tym typie)
            www.kamis.pl/x.pro/ModProducts/ShowProduct/4/10/
            bazylia lub zioła prowansalskie(suszone)

            Kapustę posiekać.
            Ogórek i jabłko utrzeć na tarce do szatkowania warzyw z karbowanym brzegiem.
            Wtedy uzyskamy grube wiórki.
            Marchewkę utrzeć na tarce pośredniej między łezką a tarką do ziemniaków.
            Tu tarki górna do jabłka i ogórka, dolna do marchewkismile
            www.wodar.pl/polski/tarki/tarki_plastikowe_2szt_144.htm
            Przy braku takowych tarek, utrzeć wszystko na łezce, ale pewnie zmieni się
            konsystencja.
            Wymieszać, dodać oleju/oliwy , przyprawy do bigosu i ziół(na wyczucie, ale
            raczej sporo)
            Dzięki świeżemu ogórkowi, surówka robi się "wykwintna", co wzmacnia dodatek ziół.
            Smacznego smile)
            Idę ogładać "Niebezpieczne związki" z Glenn Close.
            • nokata Re: Kiszona kapusta 11.02.05, 21:22
              Kanoka, a ja mam o 180 stopni odwrocone zdanie.
              Teraz moze i jest biala, (chociaz chrupiaca i biala to bywala i wczesniej)
              ale jest zakwaszana octem, nie jest pozbawiona goryczy.
              Nawet zapach jej jest pozostawiajacy duuuuzo do zyczenia.
              Sok z kapusty ma smak soku wyzymanego ze scierki kuchennej.
              A na temat jakosci kapusty kwaszonej moge co-nieco powiedziec,
              przez 20 lat sam ja kwasilem.
              Kiedys napilem sie soku z kapusty, to milo mi sie robilo w brzuszku.
              Teraz robi sie w brzuszku horror.
              Podobnie jest i z kwaszonymi ogorkami.
              Nie wiem czym to spowoidowane, ale taka kicha jaka jest sprzedawana,
              to glowa mala.
              Za komuny kapucha byla albo smierdzaca (co sklepowe uczciwie zaznaczaly)
              albo byla dobra. Teraz "ni pies to nu wydra".
              • kanoka Re: Kiszona kapusta 11.02.05, 23:23
                Nokato, nie wiem nic o tym occie dodawanym do kapusty, ale pewnie masz racjęsad
                Naiwnie myślałam, że kiszą wciąż nowe partie kapusty i dlatego nie jest
                przekiszona....Ale mi taka smakuje, a soku nie pijam. Z resztą ta obecna kapusta
                soku ma mało.
                Z ogórkami - zgadzam się. Sklepowych kiszonych ogórków nie cierpię, a sama
                dobrze ich ukisić nie potrafię - no, chyba że małosolnewink.
                Najlepsze domowe kiszone ogórki robi teściowa mojego brata....
    • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 13.02.05, 21:45
      Byłam na pysznym obiadku u dziecismile)
      Potrójnie pysznym:
      1. Sama nie robiłam!
      2. Dzieci TEŻ potrafią
      3. Obiadek był naprawdę smaczny.
      Rewelacyjny był schab(środkowy, b/k), pokrojony w plastry - nie do końca, zbity,
      między plastry włożona posolona i popieprzona masa ziołowa z plasterkami
      czosnku. Całość spięta wykałaczkami, zawinęta w alufolię i upieczona. Potem
      rozwinięta z foli, zalana bulionem i podduszona. Włożona do naczynia do
      zapiekania, dorzucone podsmażone pieczarki i zeszklona cebula (dużo) i
      zapieczone w piekarniku ponownie. Na samym końcu, posypane obficie tartym żółtym
      serem, zapieczone aż ser utworzy skorupkę.
      Wyjęte i podane z ryżem i dobrą surówką.
      Mniam, mniam
    • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 24.02.05, 22:40
      Rybka inaczej - rolmopsy pieczone
      Filety (płaty) z morszczuka rozmrozić, posypać przyprawą grillową Kamisu,
      odstawić do lodówki na 2-3 godziny. Parówki obrać z osłonki, owinąć filetem z
      ryby, spiąć wykałaczką. Oczyścić tyle dużych pieczarek, ile jest porcji
      rolmopsowych. Odłączyć trzony od kapeluszy, trzony posiekać.Ułożyć rolmopsy w
      wysmarowanym masłem, żaroodpornym naczyniu , przegradzając je kapeluszami
      pieczarek. Całość posypać ziołami, pieprzem,posiekanymi pieczarkowymi trzonami,
      posypć wiórkami masła, chlapnąć trochę wodą. Przykryć pokrywką i zapiec w
      piekarniku - tak ca 40 min. Przed końcem zapiekania, odkryć na 5-7 minut, żeby
      ciut odparowało.
      Oczywiście, zamiast morszczuka może być inna rybka świeża, lub mrożona, ale
      filetowana
    • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 05.03.05, 13:42
      Jutro mamy gości smile)
      Mięso w piecu, więc chwila odpoczynku. Piekę w rękawie karkówkę. Wczoraj
      posoliłam, posypałam ziołami i pieprzem, skropiłam oliwą. Postała przez noc w
      lodówce. Dzisiaj rano przecięłam wzdłuż, rozbiłam na placuszek, wypełniłam
      posiekanymi pieczarkami, piórkowaną cebulą i plastrami wędzonego boczku + sól,
      pieprz, przyprawy. Zesznurowałam mocno i do rękawa w towarzystwie kapeluszy
      pieczarkowych, piórkowanej cebulki, plastrów wedzonego boczku i ziół, pieprzu,
      czerwonej papryki mielonej (dla koloru i smaku)....jeszcze trochę wody i masła.
      Się piecze.
      Rozmyślam nad tym, jaką do tego najlepiej surówkę?
      Bo jako "dopełniacz", będzie ryż wypiekany z bulionem z kostki i z i ziołami.
      Z psicą na spacer pójdzie sam mążsmile
    • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 17.04.05, 12:26
      Odkopuję wąteksmile
      Mam dzisiaj rodzinny obiad.
      Po aferze z Constarem, utwierdzam się w mojej miłości do drobiu i rybsmile
      Na obiad - kurczę po katalońsku.
      kurczaki umyć, podzielic na porcje, posolić, popieprzyć, popaprykiwać, posypać
      tymiankiem, bazylią, oregano (mogą być inne zioła) - upiec na blaszce w piecyku
      na rumiano.
      Paprykę zieloną, czerwoną, żółtą, umyć , pokroić w kostkę.podobnie cebule i
      pomidory. Warzywa włożyc do garnka, podlac troche wody, wrzucic kostke rosołową,
      udusić, doprawić solą, ziołami,Do sosu warzywnego wrzucić trochę oliwek czarnych
      i zielonych, krótko zagotować. Kurczaki wyłożyc na półmisek, obok sos (reszta
      sosu w sosjerce). Serwować z ryżem, lub kus -kusem, czy wypiekaną kaszą jaglaną.
      Smacznego
      • wedrowiec2 Re: Pieprz i cynamon. 17.04.05, 14:45
        Obiad rodzinny minął bez większych niespodzianek. Przyrządziłam pieczone piersi
        kurze w sosie śmietanowym z serem pleśniowym dor blu. Albo śmietany było za
        mało, albo ser zbyt ostry, ale jakoś dało się zjeść. Do tego była sałata z
        oliwą, pomidorami i ziołami. Wspaniale łagodziła smak ostrego serasmile
          • mantra1 Re: Pieprz i cynamon. 17.04.05, 19:10
            To chyba dzisiaj bedziemy kolektywnie gdakac, po spozyciu takiej ilosci kurzych
            fragmentow. U mnie tez dzis byl forumowy standard: kurze biusty duszone z nieco
            wzbogacona mrozonka p.t. leczo, w sosie pomidorowo-bazyliowym, lekko zabielonym
            smietanka, a do tego ryz z przyprawami i surowka z selera. Niezle bylo
            kokokoko...smile)
          • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 18.04.05, 14:40
            Kaszę dobrze przepłukać na sicie, a następnie sparzyć wrzątkiem. Wziąć
            objętościowo 2 razy tyle wody, ile było suchej kaszy, zagotować w garnku,
            wrzucić kostkę rosołową) proporcjonalnie do ilości wody), suszone zioła(koperek,
            bazylia, oregano, prowansalskie, tymianek - co kto lubi i co pasuje do dania
            miesnego/rybnego), przyprawy.
            Wrzucić kaszę i tłuszcz(olej ~oliwa ~masło ~margaryna ~lub smalec - jw - ca 2
            łyżki). Przykryć garnek i wypiekać w piecyku ca 45 min. Pod koniec wypiekania –
            odkryć pokrywkę.
            A tu - przepis na słodko i inne metody jej (kaszy jaglanej)gotowania
            pesto.art.pl/
            Bardzo lubię tę stronkęsmile
    • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 04.05.05, 10:55
      Mielone inaczej

      1 kg mielonego mięsa (najlepsze mieszane - wołowe, indycze, wieprzowe - ale może
      być jednogatunkowe)
      1/2 kg dużych pieczarek
      3 cebule
      2 jajka
      sól, pieprz, zioła - jakie kto lubi
      tłuszcz do smażenia
      kostki Knorra bulion grzybowy
      śmietana

      Oczyścić i umyć pieczarki i cebulę i utrzeć na grubej tarce(4-5 pieczarek i
      jedną cebulę odłożyc na sos!).

      Kotlety
      Mielone mięso (najzdrowiej zemleć samemusmilewymieszać, zmieszać z utartymi na
      pieczarkami, dwiema tak samo utartymi cebulami. Wbić dwa jajka, posolić
      popieprzyć, dodać ziół, troche wody i wyrobić kotlety. Kotlety spłaszczyć i
      usmażyć na mocno gorącym tłuszczu (nie panierować!).Usmażone kotlety zdjąć z
      patelni i przełożyć do garnka/naczynia do zapiekania.

      Sos (zrobić dużo, bo w nim zapiekane/duszone będą kotlety)
      Odłożone pieczarki pokroić w plasterki i podsmażyć na rumiano na niewielkiej
      ilości tłuszczu, dorzucić pokrojoną w piórka cebulę i zeszklić. Przełożyć do
      garnka i rozprowadzić gorącym bulionem grzybowym Knorra. Pogotować, dodać ziół,
      pieprzu, zagęścić mąką ziemniaczaną. Zdjąć z ognia i zaprawić smietaną.
      Kotlety zalać sosem i krótko poddusić/zapiec.
      Podawać z kaszą gryczaną i surówką.

      Oczywiście, można sosu nie robić i kotlety serwować prosto z patelni z
      ziemniaczkami lub bułką - jak kto lubismile
    • anonim_ka Re: Pieprz i cynamon. 24.05.05, 16:40
      Dzieki za wspaniale przepisy smile))
      Do instant i nokate w temacie .. <bledu faworkowego>?? . Przepis znam od -ho ho .. albo i wiecej lat. Synowie na "faworki" skutecznie uwodza dziewczyny.
      Zastanawiamy sie nad powodem twardosci >> moze :1/nie byly dostatecznie cienko wywalkowane , 2/po wywalkowaniu zbyt dlugo czekaly na wrzucenie do tluszczu ??
      Proponuje powtorzyc spotkanie i smacznego zycze.
      Jestem zainteresowana na potrawami z ciecierzycy.
      • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 25.05.05, 09:03
        Ciecierzycę czasem używam do sałatek i zup, zamiast grochu.Jest to ogólnie
        biorąc zamiennik grochu i fasoli.
        Moczę przez noc w zimnej wodzie, solę i gotuję około40-50 minut. Odcedzam i jest.
        A tu masz przepisyna potrawy bardziej wymyślne, ale nigdy ich nie robiłam
        www.polgrunt.pl/index.php?Dz=10&idg=5
        Sądzę też, że fasolka po bretońsku, gdzie zamiast fasolki jest ciecierzyca -
        może być OK
        • mantra1 Re: Pieprz i cynamon. 25.05.05, 10:04
          Z ciecierzycy możesz zrobić humus, czyli arabska paste do smarowania chleba,
          grzanek, wszelkiego rodzaju plackow z pita na czele, albo na przekaske pod
          piwko, czy wino z roznymi chipsami, paluszkami, czy innym smieciem wink Robilam
          tez z grochu, smakuje bardzo podobnie. A robi sie prosto: ugotowana ciecierzyce
          mielisz, miksujesz, albo, jesli dosc miekka, starannie rozgniatasz widelcem, do
          tego ziarno sezamowe (jesli rodrabniasz mechanicznie to razem), dodajesz
          wycisniety czosnek (ile lubisz), sol, pieprz (najlepiej bialy), troche soku z
          cytryny i mieszasz wszystko, skrapiajac oliwa z oliwek, az sie zrobi gladka
          pasta. Fajna odmiana dla roznych plastikowych wedlin, serow czy innych pasztetow smile
          -
    • kanoka Re: Pieprz i cynamon. 08.08.05, 18:27
      Specjalnie dla Mantry, ale niestety, przepisy nie wypróbowane sad
      www.kamis.pl/x.pro/ModRecipes/ShowRecipe/572/1/
      pychotka.pl/pychotka/content/view/2507/113/
      www.palcelizac.pl/?przepis=187
      www.wegekucharz.zh.pl/jarz_paszt/045.htmlSmacznego
      • mantra1 Re: Pieprz i cynamon. 08.08.05, 19:16
        Dziekuje sliczniascie, Kanoko smile) Z pewnoscia wyprobuje.
        A dzis z tych darow wymyslilam i wyprodukowalam "takiecuś":
        Z twarozku sernikowego Campino, jajka i maki zrobilam ciasto jak na leniwe. Do
        ciasta wkroilam drobniutenko resztki suchej kielbaski, dodalam Vegety, pieprzu,
        ziolek. Uformowalam z tego plaskie placuszki. Po podsmazeniu ich z jednej
        stronie na oliwie, na kazdy polozylam plasterek zoltego sera, posypalam go
        ziolkami i zapieklam pod przykrywka.
        Do plackow wykonalam sos: sparzylam pomidory, obgotowalam troche fasolki,
        dodalam po pol papryki czerwonej i zielonej, cebule, czosnek. Wszystko,
        poddusiilam dosc dlugo na oliwie, dodalam polmiekka fasolke, podusilam jeszcze
        troche, dosmaczylam na ostro i tym niby leczo polalam placki.
        Mnie smakowalo, a Brodaty niech sie wypowie osobiscie smile)
        • alfredka1 Re: Pieprz i cynamon. 08.08.05, 20:09
          Manterko, sama to wymyślilaś?? jenialnie!! muszę to "cóś" wypróbować. Jedyny
          mankament to pracochłonność, ale gdy tylko oka wrócą do jednakiego poziomu -
          zrobię.
          Nokato, no i co, smakuje? tylko probuj bez mleka abyś wyczuł właściwy smak:}}
          • nokata Re: Pieprz i cynamon. 08.08.05, 22:34
            Alfredko ostrozna...
            jezeli mozna zakochac sie w zdolnosciach kulinarnych Manterki,
            to wlasnie SKN jest zaswiergolona na cacy i bezterminowo.
            To lepsze niz....
            Hmmm nawet lepsze niz sex.
            Tego nie da sie opisac.
            no, moze troszke zbyt twarde, a moze i nie.
            SKN nie ma nic do dodania, a do poprawienia tym bardziej.

            Manterka w kuchni byla dzis pierwsza
            kopystka w lapce i cos mocno miesza
            Albo trafi we wrzace na kominie rondelki
            albo w lakomej Nokaty (przepraszam) pluderki

            Z nietoperzem przy duzej krysztalowej kuli
            (Na ksiazke kucharska grosza nie wybuli),
            traszka z czarnym kotem siedza pod stolem
            oblizuja sie dziarsko z lakomczuchem pospolem...

            Z Nokaty przydanej zertosci bezkarnie dworuje
            Ale miary w tym jakos zupelnie nie czuje
            A to dogaduje, a to sie i natrzasa
            Az Stara Nokata z rzesy lze swa strzasa

            Wiadomo, przewage ma ta wspaniala baba
            a u Nokaty wola - wszyscy wiedza - slaba
            Kazdemu Manterki jej cudowne zarelko
            Nie tylko Brodatej samo leci w gardelko

            Nokata i lakomstwo
            dziwne daja potomstwo
            Nokata rosnie w objetosc
            Manterka ma przyjemnosc

            Moze caly zestaw praktycznego totka?
            z Manterki prawdziwa wychodzi niecnotka
            A pozniej silownia, moze i bieganie?
            no ja wole przy Mantry stole przebywanie

            Wprawdzie w zdrowym ciele zdrowe ciele
            ja miec inne zdanie dzisiaj sie osmiele
            to strata czasu, odrywac sie od gara
            wszak Mantra gotuje - Nokata twierdzi stara
              • alfredka1 Re: Pieprz i cynamon. 09.08.05, 18:25
                po dłuższej przerwie obiad zgotowałam
                na cudowny wierszyk Wodnika czekałam
                obiad pochłonięty Wodnik uśmiechnięty
                a zamiast poezji..... zaczął śpiewać!!!

                -trudno, przestaję gotowaćsmile)
                • mantra1 Re: Oda do fasolki 10.08.05, 12:23
                  Wypralam parę koszul, skarpetek i gaci,
                  wzięłam prysznic oraz odkurzyłam graty,
                  wysłałam smsa do Starej Nokaty
                  i teraz myśle o nowej fasolki postaci.

                  Bowiem ta fasolka, w swych strąkach lirycznych,
                  spożywana dzień trzeci z apetytem wielkim
                  miast ubywać - rośnie w postępie geometrycznym.
                  Chyba ją ponapycham w PET-owe butelki smile)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka