Dodaj do ulubionych

Elektroniczna Ksiazka Kucharska

10.05.06, 06:08
Lubię gotować , lubię czytać przepisy kulinarne , ciągle szukam nowych
przepisów prostych i smacznych.
Mam kilkanascie ksiazek , kilkadziesiat kartek z przepisami , sporo przepisow
porozrzucanych w sieci.
Postanowilam zaczac je gromadzic w jednym miejscu i stworzyc ksazke
kucgarskasmile
Moze bedziecie Wy tez dorzucac smaczne i sprawdzone przepisy ?
Kran Kucharz.
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re:Kurczak z wzazywami 10.05.06, 06:11
      Obiad wczorajszy:

      Gdy wróciłam rano z fabryki to wzięłam cztery piersi kurczaka, pokroiłam w
      kawałki wlałam szklankę szeri do naczynia z kurką , szklanego .
      Pokroiłam cztery spore ząbki czosnku , wlałam kilka łyzek soku z limonki i
      dodałam utartą skórkę z jednej limonki. Plus kawałek świeżego imbiru ,
      pokrojony.
      Doadałam na oko jasnego i ciemnego sosu sojowego zamieszałam i poszłam spać.
      Junior w międzyczasie dodał skrycie dwie łyżki tabasco.

      Jak wstałam to zasiadłam do kompa a Junior pokroił trzy spore papryki ,
      kolorowe , cztery marchewki i podmażyliśmy kurczaka na ostrym ogniu w woku.
      Kurczak najpierw leżał w durszlaku i się odsączał z marynaty. Marynata powinna
      być zachowana do dalszej obróbki cieplnej.
      Jak kurczak się podsmażył dodałam marchewki , po chwili paprykę a na samym końcu
      szczypior ( ? ). Po niemiecku to sie nazywa Frülingszwiebel. Dodawałam stopniowo
      marynatę.
      Ryż.
      Smacznego !
    • jan.kran Re: Kurka limetkowa. 10.05.06, 06:15
      Cztery piersi kurczaka zamarynować w pięciu łyżkach soku z limetki. Ja kupuję
      gotowy i do marynaty dodaję utartą skórkę z jednej limetki. Trzy ,cztery
      gałązki świeżej mięty porwać w kawałki i dodać do marynaty. Dołożyć na oko
      koriander, kurkumę i kmin , ca . po czubatej łyżeczce.
      Kminu nie mylic z kminkiem !!!
      Kmin to Kreuzkümmel , francuski cumin po angielsku sobie same znajdźcie smile
      Marynować kilka godzin , odsączyć , marynatę zachować.
      Podsmażyć na ostrym ogniu w woku, dodać marynatę.
      Ryż . Smacznego !
    • wedrowiec2 Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 10.05.06, 18:50
      Wspaniały pomysłsmile
      Zacznę od przypomnienia mojego starego wpisu. Kilkakrotnie już robiłam tę
      potrawę i ciągle jest smacznasmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25794&w=30568058&a=35673950
      Szybki, smaczny obiad. Przyrządzam z warzyw mrozonych, ale w sezonie wiosenno
      letnim można ze świeżych.

      Spaghetti primavera - przepis z Wyborczej, wielokrotnie sprawdzonysmile

      Składniki:
      - 500 g spaghetti
      - 1 szklanka mrożonego groszku
      - 1 szklanka mrożonego bobu
      - pół paczki mrozonych brokułów
      - 3 łyżki masła
      - 2 szkl. śmietany
      - 1 szkl. świeżo tartego parmezanu - biorę goudę, podlaski lub inny ser "żółty"
      - świeżo mielony pieprz

      Sposób przyrządzania:

      Brokuł umyj i pokrój w małe różyczki. Zagotuj 2 litry wody, dodaj 1 łyżeczkę
      soli. Wrzuć do gotującego się wrzątku mrożony bób, doprowadź do wrzenia,
      pogotuj 5 minut i wyciągnij cedzakową łyżką. Przepłucz bób w zimnej wodzie,
      ostudź i wyłuskaj. Do tej samej wody wrzuć groszek. Gdy woda zawrze, wyciągnij
      go. Na końcu wrzuć brokuł i gotuj, aż będzie jędrny (7-9 minut). Na patelni
      rozgrzej masło, dodaj śmietanę i cały czas mieszając, gotuj na wolnym ogniu, aż
      się połączą, jednak nie doprowadzaj do wrzenia. Wsyp 3/4 parmezanu i mieszaj,
      aż się rozpuści. Posól i popieprz sos do smaku. Gorące spaghetti wymieszaj z
      warzywami, każdą porcję polej sosem i posyp odrobiną parmezanu. Podawaj
      natychmiast. Oczywiście spaghetti primavera jeszcze lepiej smakuje latem, kiedy
      są młode, świeże warzywa, wtedy też można dodać do niego zieloną fasolkę
      szparagową i końcówki zielonych szparagów.
    • jan.kran Re: Fajitas. 14.05.06, 08:54
      Pierś kurczaka ok. 400 g pokroić w paski. Dwie kolorowe papryki takoż. Sporą
      cebulę w plasterki. Dwa avocado obrać , przekroić i wyjąć pestkę. Ogórek utrzeć
      na tarce. Dwa spore pomidory pokroic w plastry , jedną cebulę dość drobno
      posiekać.
      ---------> Na patelni podmażyć cebulę pokrojoną w plasterki , dodać mięso i
      paprykę. Sól pieprz. Podlać szklanką białego wina.

      ---------> Zrobić gucamole . Ja używam miksera ( takiego szklanego jak do
      robienia coctajli ) ale można po prostu rozgnieść avocado widelcem , dodać
      200 g utartej goudy , utartego ogórka, sok z cytryny , sól , pieprz.

      ---------> Wymieszać jakieś 150 g creme fraiche i tyle samo jogurtu
      naturalnego. Dodać coś zielonego szczypiorek , pietruszkę , według uznania.

      ---------> Na tortillę ( podgrzaną na patelni) połozyć mieszankę
      papryka-cebula-kurka. Zawinąć.Obok sałatkę pomidorowo -cebulowa polaną
      balsamico. Ozdobić kleksem gucamoli i jogurtu z creme fraiche.
      Smacznego !
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 25.05.06, 14:18
          Feta i ricotta to dwie rózne pary kaloszy.
          Przepis prosty jak budowa cepa.
          Kilo szpinaku podduszasz w malej ilości wody, sól , pieprz , galka muszkatołowa
          Jak ostygnie wrzucasz pół kilo ricottty i mieszasz. Ucierasz 100 gram parmezanu
          do tego szpinaku - ricotty i mieszasz raz jeszcze.
          Sos beszamelowy: cztery łyżki masła rozpuścić w rondelku , podsypać mąką na oko
          ze dwie - trzy łyżaki , sos musi być gęsty. Jednym sprawnym ruchem wlewasz
          dwie szklanki ciepłego mleka i mieszasz energicznie. Jak powstaną grudki
          dodajesz troche ciepłej wody i mieszasz dalej. Oczywiście energicznie.
          Dno formy do zapiekania polewasz cienką warstwę beszamelu , na to płaty
          lasagnie , surowe , można łamać żeby dopasować do formy. Na lasagne polać trochę
          beszamelu , na niego mieszaninę szpinak - ricotta , położyć lasagne , beszamel ,
          szpinak etc.
          Ostania warstwa lasagne polane beszamelem. Zapiekać z pół godziny , zależy od
          pieca. Pod koniec folia aluminiowa.
          Smacznego!
          Kran
      • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 25.05.06, 14:32
        jan.kran napisała:

        > Wczoraj było lasagne z ricottą i fetą. Pycha ,zrobiłam na dwa dnismile)
        > Ktoś chce przepis ?

        -------> Hihi , dopiero teraz wyczaiłm że zamiast szpinak napisałam fetasmile))
        Pewnie dlatego że fetę bardzo lubię...
    • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 16.06.06, 16:49
      jan.kran napisała:

      > Lubię gotować , lubię czytać przepisy kulinarne , ciągle szukam nowych
      > przepisów prostych i smacznych.

      Oj, Kranie. Ja też, a w dodatku lubię jeść ;D
      Dzisiaj na obiad było bardzo prosto i baaaardzo smacznie.
      W miarę ścisłą główkę młodej kapusty średniej wielkości(jedna na dwie osoby),
      opłukać, przekroić na ćwiartki i ugotować 20 min w lekko! osolonej wodzie. Nie
      przykrywać. Po ugotowaniu odsączyć na sicie,( dosyc długo, żeby była w miarę
      sucha). Oskrobać młode ziemniaczki, ugotować. Kiedy ziemniaczki się będą
      gotowały, pokroić ~30 dkg wędzonego, surowego boczku w grube plastry i wytopić
      na patelni. Na wytopiony tłuszcz, położyć ćwiartki odsączonej kapusty, oprószyć
      mielonym pieprzem i wegetą, posypać posiekanym świeżym koperkiem, obłożyć z
      wierzchu skwarkami z boczku, przykryć pokrywką i pomału podsmażać. Kiedy kapusta
      z jednej strony juz będzie rumiana, przewrócić ja na drugą stronę, posypać jak
      poprzednio(oj, byle vegety i pieprzu nie za dużo!), obłożyć skwarkami i przykryć
      pokrywką. Na wolnym ogniu, niech rumienieje z drugiej strony. Zdjąć z patelni
      podsmażoną obustronnie kapustę i boczek na talerze,a ziemniaczki odcedzić i
      przełożyć na patelnię, zwiększyć gaz i bez pokrywki! podrumienić je lekko przez
      chwilę na reszcie tłuszczu, , wstrząsając co chwila patelnią. I buch ziemniaczki
      na talerz! Wszystko polać resztką wytopionego tłuszczu z boczku, posypać jeszcze
      posiekanym koperkiem(ma być zielono na talerzu!), do tego zimne piwko - mniam!
    • alinka333 pyszny sos pomidorowy 17.06.06, 19:06
      Podsmażyć na małej ilości oleju 0,5 kg mięsa mielonego, dołożyć pokrojoną jak
      się chce cebulę, można też czosnek, dodać wszystkie przyprawy, na jakie ma się
      ochotę(oregano lub tymianek, paprykę słodką i ździebko ostrej, sól, pieprz taki
      i siaki, troszkę majeranku, może troszkę czasem curry; posmazyć jeszcze
      chwilkę; przełożyć do garnka, zalać 2 szklankami wody, dorzucić 1 puszkę
      pomidorów i mały koncentrat pomidorowy, dosolic jeszcze do smaku. I gotować 20 -
      30 minut. Mozna do tego zrobić sos beszamelowy, ale mi się najczęsciej nie
      chce i zagęszczam tylko mąką pod koniec gotowania. Jes świetny do makaronów,
      nalesników, placków ziemniaczanych itp. I nie ma co w nim nie wyjśćsmile.
      • mantra1 Re: Gołąbki classic - dla Kanoki 17.06.06, 19:37
        - 50-60 dkg miesa mielonego (ja uzywam tylko ze swinki)
        - kapucha, najlepiej wloska, albo mloda biala
        - 3/4 szklanki ryzu, albo drobnej kaszy jeczmiennej
        - 2 jaja
        - karton litrowy soku wielowarzywnego,
        - 2 kostki bazyliowe Knorra, albo 1 kostka bulionu warzywnego
        - ziola prowansalskie, albo inna mieszanka ulubionych ziol, troche Vegety, albo
        "czegos w podobie" wink
        - wegierskie pasty w tubkach - csipos, csemege, gyulas (sa dostepne w wielu
        sklepach, ale jak ktos nie ma, to niekoniecznie)
        - sol, chilli (o ile nie dajemy pasty csipos, ktora jest diabelnie ostra),
        lyzeczka cukru, koperek
        ========
        Gotujemy ryz, albo kasze, ale tak "al dente" nie do konca, mieszamy z mielonym
        miesem, do tego jaja i przyprawy, oprocz past i kostek i przystepujemy do
        najbardziej upierd... czynnosci, czyli do rozparcelowania kapuchy. Obgotowujemy
        ją krotko w osolonej wodzie, wyciagamy pod kran z zimna woda, sciagamy tyle
        lisci, ile sie da i z powrotem do gara z wrzatkiem, tak, az zostanie sam srodek,
        ktory mozemy sobie potem przyrzadzic wg przepisu Kanoki, zeby nie bylo marnacji smile
        Zawijamy farsz w liscie, ukladamy ciasno w garze (ja robie w szybkowarze), bez
        zadrnych nitek, szpilek, czy spinaczy biurowych - nie rozwalą sie smile) Zalewamy
        ptactwo sokiem wielowarzywnym, wyciskamy po balasku 3-5 cm kazdej z past,
        dorzucamy kostki, sol, cukier i co tam kto lubi do smaku + troche jakiegos masla
        roslinnego, czy zwyklego. Na dno mozna dac tez liscie, na ktore nie starczylo
        "nadziwki". Dusimy do miekkosci, w szybkowarze ok.20 minut. Potem dolewamy nieco
        wody, bo sos nam sie bardzo "skroci", ale za to bedzie mocny jak siekiera,
        doprawiamy jeszcze do smaku, jak za rzadki to zageszczamy odrobina masla
        (niektorzy wola lyzke smietany) i podajemy posypane koperkiem z pyrkami, z
        chlebkiem, albo tylko z usmiechem smile) Troche roboty jest, ale wychodzi z tych
        proporcji multum golabkow, wiec mozna zamrozic "na zaś" smile)
        • nokata Re: Gołąbki classic - dla Kanoki 18.06.06, 10:25
          No i jeszcze o jednej rzeczy nie zapomnialas czasem Moja Mistrzyni widelca?
          Do potrawy podobno w procesie szykowania przenika aura jaka kucharz roztacza.

          No bo dlaczego jednym
          wychodzi bajer ze dech zapiera, a innym
          woda na herbate przypala sie?

          No i tej aury nie bedziecie mogli dodac.
          Bo ona wlasciwa tylko Manterce.
          I dlatemu Jej golabki sa takie jakie sa.
          CND

          p.s. Jadlam je wczoraj na obiad. Miodzio. Tylko malizna zalatywalo z talerza
          Nawet snilo mi sie dzisiaj,
          ze trafiam do Nokaciego raju.

          A tam wszedzie na stolach Manterkowe GOLABKI....
          Ooooo matko..... co za cudowny sen.
          Juz mialam zabrac sie za kontemplowanie osmego cudu swiata,
          kiedy ten *** budzik zadzwonil sad
          Eeeech, a do obiadu jeszcze 5 godzin sad((
          Buuuuuuuuuuuuuuuu
    • jan.kran Re: Quiches. 17.10.06, 08:17
      Należy mieć formę szklaną lub ceramiczną o przekroju 28 cm z niskim karbowanym
      brzegiem.
      Ciasto: 200 g mąki , 150 g masła , trzy łyżki wody ( J. używa mineralnej z
      bąbelkami ). Zagnieść i na godzinę do lodówki.
      Wykleić formę ciastem. Wcześniej przygotować cebulę .
      Pokroić w plasterki , poddusić na maśle. Sól , pieprz , majeranek.
      Położyć cebulę na ciasto, rozmieszać cztery jajka , 250 śmietany lub mleka.
      Polać cebulę, posypać utartym serem.
      Piec pół godziny lub więcej , w zależności od piecasmile
      Ja przykrywam folią aluminiową po 15 minutach.
      Można też szpinak , jak używam z puszki albo mrożony poddusić z czosnkiem i
      gałką muszkatołową. Ważne żeby odlać lub odparować wodę.
      Wędzonego łososia pokroić w dużą kostkę , wymieszać ze szpinakiem i wyłożyć
      formę . Jajaka , śmietana , mleko jak wyżej.
      Kran
    • skiela1 Ciasto na pierogi.... 19.12.06, 21:20
      moj wyprobowany sposob....

      pol szklanki oleju/oliwy
      pol szkalnki mleka(moze byc ciut wiecej)
      2 jajka
      sol
      2 szklanki maki.

      olej,mleko jaja mieszamy razem i lekko podgrzwamy(nie gotujemy)
      wsypujemy make ,lyzka mieszamy a jak juz skladniki polacza sie to tak na cieplo
      wyrabiamy.
      Ciasto wychodzi mieciutkie.
      Moje dzieciaki wola twardsze,szczegolnie uszka,wiec dodaje wiecej maki.
      • alfredka1 Re: Ciasto na pierogi.... 19.12.06, 21:32
        Zupełnie nowy sposób. Ja już podalam swój. Napewno nigdy się nie rozpadną ale
        trzeba przyznać, że miękkie to one za bardzo nie są smile
        Wyprobuję Twój przepis ale dopiero przy innych pierogach oby nie zepsuć całej
        radości gdybym coś spaprala.
          • alfredka1 Re: Ciasto na pierogi.... 19.12.06, 21:59
            to tak jak ja, tylko woda bardzo gorąca. Nauczyła mnie kucharka zakopiańska / z
            Bristolu/, przedtem robiłam na różne sposoby ale często zdarzały sie pęknięcia.
            Dzisiaj w dodatku do Gazety przepis na smażone, nabrałam apetytu, zostawię
            trochę farszu i zrobię na kolację ... sylwestrową smile)
        • alfredka1 Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 21.12.06, 12:15
          Pieczone:
          ciasto półkruche - mąka sól, masło,/posiekac/ jajka całe, bez skorupeksmile, i
          troche smietany lub kefiru dodać do posiekanego, zagnieść. Wałkować, wykrawać
          kółka lub prostokąty,nałożyć farsz, zalepic, lekko nakłuć widelcem w paru
          miejscach, piec w 180 stopniach aż się "zezłocą"

          Farsz taki jak na zwykłe pierogi wigilijne, /podany przez wędrowca/
          uwaga: pierogi wkładać do nagrzanego piekarnika

          Pierogi smażone
          Takie jak do gotowania ale smażone w głębokim tłuszczu. My smażymy na oliwie
          ale jadłam na ceresie i były genialne.
            • jan.kran Re: Tiramisu. 08.02.07, 04:33
              Z tiramisu jest jak z rosolem ... ile kucharek tyle sposobow.
              Czesto dodaje sie jajka i smietane ale ja uwazam ze ponizszy przepis jest i
              tak bomba kaloryczna...
              Opakowanie biszkoptow, 250 gram mascarpone , mocna kawa z amarettto.
              W niskiej prostokatnej formie < Junior uzywal po prostu ceramicznej formy do
              zapiekania > uklada sie warstwe biszkoptow.Kazdy biszkopt szybko zamoczony w
              kawie z amaretto. Warstwa mascarpone , biszkopty itd. Na wierzchu biszkopty,
              posypac kakao i do lodowki na kilka godzin.
            • jan.kran Re: Zupki:) 08.02.07, 04:44
              Gotuje raz na jakis czas gar rosolu z kury , dziele na trzy porcje. Dwie
              zamrazam i robie na nich zupki potem a trzecia czesc uzywam od razu.

              Na patelni podsmazam boczek z cebula , odkladam na bok , na talerz. Na tej
              samej patelni smaze okolo pol kilo ziemniakow pokrojonych w kostke , 300 gram
              pieczarek, zalewam rosolem < to juz robie w garnku > jak ziemniaki sa prawie
              miekkie dodaje cebule z boczkiem , sol , pieprz, jakies ziola do smaku , gesta
              smietane.
              Posypuje pietruszka na talerzu. Mniam , mniamsmile))


              ¤¤¤ Albo zupa z brukselki ( mozna dodac brokuly zamiast ):

              Na głębokiej patelni podsmażyć drobno pokrojoną cebulę , dodać 300 g ziemniaków
              w kostkę i 500 g brukselki w paski.
              Dolać domowy rosół . Musi być własnoręczny a nie z torebki !!! i dusić aż
              warzywa zmiękną . Ewentualnie dolać trochę rosołu bo w czasie gotowania
              wyparowywuje.
              Sól , pieprz , świeżo utarta gałka muszkatołowa , dwie , trzy łyżki crème
              fraîche.
              Zamieszać , raz mocno zagotować i zmiksować.
              Smacznego !!!
              Ksmile))
            • jan.kran Re:Ryba w sosie grzybowo - imbirowym. 08.02.07, 04:56
              Cztery filety rybne ( Rotbarsch albo Kabeljau ) -----> Omeri , jak to po
              polsku ?... umyc i pokropic sosem z cytryny.
              Na jenym talezrzu rozbeltac jajko lub na dwa , na drugi wsypac bulke tarta.
              Rybe posolic , popieprzyc , opanierowac i usmazyc.
              Odstawic na bok.
              400 gram grzybow ( shitake , boczniaki , pieczarki ) usmazyc z dwoma , trzema
              zabkami czosnku.
              Uwaga: boczniaki potrzebuja dwa razy dluzej czasu niz inne grzyby !
              Dodac cebule i drobno pokrojony swiezy imbir , okolo 100 gram , dodac sol ,
              pieprz i sos sojowy.
              Podlac szklanke bialego wina i dusic. Ewentualnie dodac wody.
              Wrzucic pokrojona dymke , dodac do smaku troche oleju sesamowego , ma dosc
              mocny smak wiec ostroznie i ewentualnie dosolic, dopieprzyc , dodac cytryne.
              Polozyc usmazone filety na talerzu i polac sosem. Podawac z ryzem.
              Kransmile
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 09.02.07, 02:58
          Paste makaronsmile


          Sos prosty za to genialny w smaku:

          Na sucha patelnie wrzucic 200 gram orzeszkow pinii , dwie lyzki platkow
          migdalowych , piec orzechow wloskich i < jak to sie nazywa po polsku?
          przyrumienic, przysmazyc, maja byc brazowe ale nie spalonetongue_outPP >

          Nastawic wode na tagliatelle i w tym czasie jak sie gotuja pokroc dwa zabki
          czosnku , duzy peczek zielonej pietruszki, naprawde musi byc spory i wrzucic
          pietruszke do miksera wraz ze skorka z jednej cytryny , polowa orzechow i
          migdalow i trzema lyzkami oliwy z oliwek , sol , pieprz. Dodac piec lyzek wody
          w ktorej gotowal sie makaron zmiksowac.
          Ja do zmiksowania uzywam szklanego miksera ale mozna uzyc tez czegos takiego:

          www.positivo.pl/sklep/4113.xml?cat=3767

          podobno sie toto nazywa blender.
          Ugotowany makaron polac sosem i posypac reszta orzechow i migdalow.
    • kruszynka415 Rozgrzewajacy obiadek 11.02.07, 13:12
      Diabelskie gołąbki:
      - główka kapusty,
      - 30 dag mięsa mielonego wieprzowego,
      - 3 woreczki ryżu,
      - 3 strąki czerwonej papryki,
      - 3 cebule,
      - pół kubka rodzynek,
      - pół małego słoiczka chrzanu - to tak jak 1/3 szklanki,
      - pęczek natki pietruszki,
      - 1 szkl. bulionu, wywaru,
      - sól,
      - pieprz,
      - papryka ostra (może być strączek chili),
      - lubczyk suszony lub świeży (zamiennie maggi w płynie),
      - tłuszcz,
      - koncentrat pomidorowy lub 3 duże, bardzo dojrzałe pomidory lub pomidorki z
      puszki.


      Kapustę przygotować jak na zwykłe gołąbki, czyli wyciąć głąb, obgotować liście,
      osączyć, ściąć zgrubienia. Ryż ugotować na pół miękko, odcedzić. Paprykę
      podpiec np. w piekarniku, zdjąć skórę, drobno pokroić, rodzynki namoczyć w
      gorącej wodzie. Cebulę pokroić w kostkę, zrumienić na tłuszczu. Mięso połączyć
      (wyrobić) z ryżem, dodając paprykę, cebulę, odciśnięte rodzynki, chrzan,
      posiekaną natkę pietruszki, dodając przyprawy do smaku - sól, pieprz, ostrą
      paprykę, roztarty w dłoniach suszony lubczyk lub posiekany świeży. Na liściach
      układamy farsz zakładając brzegi do środka i zwijając w rulon, czyli zwyczajnie
      jak gołąbki. Szeroki rondel wykładamy pozostałymi liśćmi kapusty, układamy
      gołąbki, zalewamy bulionem zmieszanym z koncentratem lub siekanymi pomidorkami,
      doprawionym dodatkowo solą, posiekaną drobniutko papryczką chili i dusimy ok.
      30 - 40 minut, przewracając gołąbki co jakiś czas i uzupełniając w razie
      potrzeby sos.





      • popaye Re: Rozgrzewajacy obiadek 11.02.07, 14:08
        Wow! -
        Kruszynko,-
        narobilas mnie smaku! smile)
        Szkoda, ze dzisiaj (niedziela), nie mam kapusty w domu bo zaraz bym zrobil! smile

        Troche (dla mnie) w tym przepisie duzo ryzu w stosunku do miesa,- ale hmmm..
        pomalutku, moze i ja sie przekonam do kuchni (quasi) "wegetarianskiej" smile.
        Serdeczne dzieki - wyprobuje na pewno!.
        pozdrawiam,-
        pE
        • alfredka1 Re: Rozgrzewajacy obiadek 11.02.07, 14:34
          Dziękuję za podpowiedż, w nadchodzącym tygodniu będą gołabki.Dodaję tylko
          odrobinę ryżu /jako "zlepieńca"/. Znajoma dodaje kaszę jęczmienna, drobną,
          oczywiscie ugotowaną, też smaczne. Kruszynko, prosimy jeszcze o przepisy, tego
          nigdy za wiele.
      • kanoka Re: Sushi. 07.03.07, 17:41
        Średnio. I tak , cały smak(?) w ostrych i słonych sosach wink)
        Od kuchni japońskiej - wolę chińską. Podobno najmniej smaczna dla europejczyków,
        jest kuchnia koreańska
        www.kuchniachinska.pl/przepisy.php?cat=2
        • wedrowiec2 Re: Sushi. 07.03.07, 18:21
          Lubię, podobnie jak inne obce potrawy. Od czasów wieloletnich perygrynacji po
          morzach i oceanach świata wodnika, kocham kuchnię chińską. Pamiętam czasy, gdy
          drobno pokrojony seler był tubylczą namiastką pędów bambusa, a marchew udawała
          orzechy wodnesmile Przywożonymi rarytasami delektowaliśmy się długo. Teraz, gdy
          wszytsko jest dostępne w sklepach, dania kuchni chińskiej często goszczą na
          naszych stołach.
          Kuchnię koreańską znam tylko z opowieści i literatury. Podobno dominuje tam
          specyficzna odmiana kwaszonej kapusty!!!
            • kanoka Re: Sushi. 08.03.07, 06:56
              Syn był kiedyś na praktyce w Daewoo i kilka razy wziął na stołówce obiad
              koreański, a 2 lata temu, był przez ponad tydzień w Seulu. Lubi jeść i jest
              otwarty na różne eksperymenty kulinarne.Stwierdził, że to nie to. nie pamiętam
              niestety szczegółów jego wypowiedzi. Było coś o zupach, że w temperaturze
              pokojowej i podobne do słonego kompotu z warzyw z mięsem.
              W Warszawie jest za Halą Gwardii, restauracja + sklep Chińsko-wietnamski. Można
              tam kupić kiszoną kapustę pekińską(w całości), żółtozieloną, pakowaną w
              zgrzewaną folię. Bardzo ostra i bardzo smaczna, ale nie wiem, czy to ta?
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 20.03.07, 07:54
      Polecam Wam książę kucharską, wydana w 1992 więc do dostania tylko w antykwariacie.
      Dostałam w prezencie i czasem korzystam.
      Młoda wczoraj wyczarowała pyszny obiadek z tek ksiązki.
      Jak wstanie to podam przepis bo odrobinę zmodyfikowała w stosunku do książki.

      www.e-antykwariat.pl/detail,7708,k
      • jan.kran Re: Szałwia. 20.03.07, 08:03
        Zostało mi po wczorajszym obiadku sporo szałwi świeżej którą muszę zagospodarowaćsmile
        Mam już kilka przepisów... ale możw Wy też coś dorzucicie?
        Można szałwi zamrozić ewntualnie ?
        • alfredka1 Re: Szałwia. 20.03.07, 11:35
          Można zalać spirytusem, zakorkować /szczelnie/ i potem uzywać po kilka kropelek
          do plukania w stanach zapalnych w jamie ustnej, do potraw, np.miąs wszelkiego
          rodzaju, do herbaty... i nie wiem jeszcze do czego. Może po południu lub
          wieczorem ktoś jeszcze coś wymysli smile)
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 07.05.07, 12:58

      A wczoraj zrobilam tak:
      dobre pol kilo mrozonego szpinaku udusilam na patelni , dodajac ostroznie wode
      bo szpinak mrozony jest wodnisty.
      pokrolam sporo suszonych na sloncu pomidorow marynowanych w oliwie < produkt
      gotowy > , wsypalam szklanke kuskus , suchego, dodalam plus minus szklanke wody
      z dmoma lyzkami sosu sojowego.
      Dusilam pare minut zeby kuskus zmieklo. Dodawalam wode w razie potrzeby ale z
      rozwagasmile
      Filety rybne < dorsz > polozylam na folie , dodalam przypraw , rozmaryn ,
      swieza bazylie , czosnek , papryke , sol pieprz... co tam kto lubi.
      Rybe udusilam w folii , do tego kuskus ze szpinakiem , mmmmm !!!
      Kransmile
      • alfredka1 Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 07.05.07, 13:44
        Wszystkie składniki pachnące, apetyczne i tylko gdyby nie ta ryba x/. Szpinak i
        kuskus ciekawe połączenie, muszę poprobować.
        x/, rybę mogę jeść tylko smażoną /bez mojej obecności/, najlepiej sandacz,
        szczupak lub zwyczajna płotka ,takia nienormalność sad(
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 08.05.07, 18:28
          Alfredko... moja corka tak jak Ty ryby nie lubi wiec dopoki mieszkala z nami
          momo mojej milosci do ryb rezygnowalam...
          Junior natomiast jest rybny i ryzowy , lubimy oboje sushi i ryby pod rozna
          postacia.
          Zeby nie bylo tak prosto to J. ma alergie na owoce morza ze szczegolnym
          uwzglednieniem moich ulubionych kreweteksad
          Dlatego nie jem powyzszych chyba ze cichaczem zeby Go nie stresowac ... bo On
          lubi ale nie moze.
          Ciekawe ze kawiar moze jesc bez problemu...
          K.
          • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 14.05.07, 12:12
            Brokuly gotujesz al dente. Otwierasz dwie puszki bialej fasoli . Na patelnie
            wrzucasz rozyczki brokulowe i fasole z puszki. W tym czasie gotujesz fetuccine
            al dente i rumienisz na drugiej patelni spora garsc orzeszkow pinii.
            Nakladasz na talerz makaron , dodajesz brokuly z patelni pomieszane z fasola,
            posypujesz orzeszkami pinii i utartym parmezanem , dodajesz pesto ... i sie
            delektujeszsmile))
    • jan.kran Re: Kurczak po nepalsku. 03.07.07, 15:01
      Popisowe danie Juniorasmile

      Jakies pol kilo kurzych piersi pokroic w grube kostki , usmazyc w woku i
      odlozyc na talerz.
      Do woka wrzucic pokrojene dwie papryki, peczek dymki, kilka marchewek, jeden
      koper wloski, sok z jednej limetki , dwa listki bobkowe , dwa zabki czosnku,
      jedno chili .
      Udosic , dodac curry.
      Mozna uzyc gotowa mieszanke albo zrobic samemu < galka muszkatolowa , swiezy
      imbir, gozdziki , kmin , ziarna kolendry , kozieradka , kurkuma , chili >.
      Zreszta kazdy moze robic curry al gusto, ja tam wrzucam rozne przyprawy na okosmile

      Do warzyw dodac kurke , sol , pieprz , wlac 250 ml mleka kokosowego , zagotowac.
      Podawac posypane swieza kolendra z ryzem
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 05.07.07, 05:27
      OMDLENIE IMAMA.

      Cztery małe , wydłużone bakłażany.
      Dwie średnie czerwone cebule.
      Dwa ząbki czosnku , puszka pomidorow w zalewie , trzy czubate łyżki zielonej
      pietruszki.
      Po łyżeczce tymianku i oregano oraz dwie kopiaste łyżki płatków migdałowych.
      Płaska łyżeczka cukru , sól i pieprz.
      Oliwa z oliwek.

      1. Przekroić bakłażany wzdłuż . Nakroić najpierw wzdłuż a potem w poprzek.
      Posolić i położyć nacięciami do dołu .
      Poczekać dwie godziny.

      2.Lekko odcisnąć bakłażany, wyłuskać z wnętrza każdego nieco miąższu.
      Obsmażyć bakłażany na patelni i odsączyć na bibule.

      3. Nadzienie : drobno usiekana cebula , takoż pietruszka dodać czosnek ,
      tymianek i oregano. Pomidory z puszki , płatki migdałowe , sól , pieprz, cukier.
      Wszystko podsmażyć na ostrym ogniu , mieszając. Ja używam w tym celu wok.

      4. Nadzieniem wypełnić połówki bakłażanów , ułożyć w naczyniu do zapiekania ,
      pokropić oliwą z oliwek zapiekać w gorącym piekarniku ca. pół godziny.
      Kran.
      • jan.kran Re: Melanzane alla parmigiana. 05.07.07, 05:29
        Troche roboty ale warto... Ja z reguly robie na dwa dnismile

        cztery baklazany
        cztery zabki czosnku
        dwie cebule
        200 g pieczarek
        200 g zielonego groszku ( mrozonka )
        500 g pomodori pelati ( puszka )
        peczek swiezej bazyli , sol , pieprz , oregano , cukier
        400 g mozarelli
        200 g swiezo utartego parmezanu

        Oberzyny pokroic w cienkie plastry. Rozgniesc dwa ( moze byc wiecej) zabki
        czosnku.
        Usmazyc oberzyny , ukladac na papierze kuchennym zeby odsaczyc z tluszczu.
        Kazdy plaster oberzyny natrzec czosnkiem.
        Przygotowac nadzienie:
        pokroic pieczarki , dwa (lub wiecej )zabki czosnku , dwie cebula i podsmazyc.
        Dodac groszek , pomidory z puszki , sol , pieprz , oregano, cukier.
        W formie do zapiekanie ulozyc warstwe oberzyn na oberzyny polozyc nadzienie
        pomidorowo -pieczarkowe , plastry mozarelli , posypac utartym parmezanem.
        Ukladac warstwami , ostatnia warstwa powiny byc oberzyny .
        Piec w piekarniku ca. 20 minut.
        Wylaczyc piekarnik i przed podaniem poczekac dziesiec minut .
        Mozna jesc takze na zimno na drugi dzien smile
        Kran
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 25.07.07, 00:52
      Przepis odgapilam < za pozwoleniem > z sasiedniego forum , autorki Gosia i
      Anetkasmile

      --------------------------------------------------------------------------------
      Przepis podała mi Gosia_76 ale zmodyfikowałam po swojemusmile
      Napisałam "drób" bo wszystko jedno czy to indycze cycki będą,czy kurzęcie czy
      kaczesmile)))
      Dziś miałam to na obiad...i jeszcze się ślinięsmileMałż stwierdził ,że kocha to
      danie(ale może podlizać sie chciał,bo jak tylko z pracy wrócił-opierdol ode mnie
      dostałsmile)
      Przepis:
      1/2kg piersi z indyka-kurczaka
      ok.250gr.pieczarek
      brokuły wg-uznania(ja używam mrożonych)
      smietanka slodka(ok.szklanka)(ja używam tkzw.kremówki)
      2a jajka
      ser żółty starty(jeśli ktoś lubi-ilość w/g uznania własnego)
      przyprawy:gotowa do drobiu,sól,pieprz

      Wykonanie:
      piersi pokroić na malutkie cienkie kotleciki,oprószyć przyprawą do kurczaka i
      na
      patelni obsmażyć na złoty kolor.
      Pieczarki pokroić w plastry ,lekko obsmażyć na maśle doprawiając solą i
      pieprzem.

      naczynie żaroodporne posmarować tłuszczem(ja leje dwie łyżki oliwy) i...ułożyć
      pięknie małe podsmażone kotleciki z piersi,na to ułożyć podsmażone pieczarki,na
      to wszystko poukładać gęsto i często małe kawałki brokuła.

      śmietankę "wybełtać" z dwoma jajcami...można dosolić,popieprzyć(wszystko zależy
      od gustu jak kto lubi-na ostro czy raczej łagodniesmileRozbełtanym sosem polać to
      co w naczyniu ułożyłyśmy..i piec w 180st.C ok 45min.pod koniec pieczenia
      posypać
      serem(ja sypie tak ok.10minut przed końcem pieczenia)

      No i gotowe!smilepyszne ,nadaje sie na obiad uroczysty jak i zwykły codzienny,robi
      sie prawie że samobig_grinD

      Ja podaje z ryżem i surówką z pomidorów i cebuli baaaaaardzo ostro
      przyprawionąbig_grinDDD ale dodatki to już w/g własnego uznaniasmile
    • jan.kran Re: Ryba blyskawiczna 18.09.07, 22:56
      Dzis zjadlam rybe o lacinskiej nazwie Lepidocybium flavobrunneum ,
      po angielsku escolar po norwesku smørfisk czyli ryba maslanasmile
      I w guglach znalazlam ze po polsku tez sie tak nazywasmile

      www.wsse.waw.pl/NewsDetails.aspx?NewsID=36

      Ja na rybach sie kompletnie nie znam , najczesciej ide do sklepu na
      rogu i mowie co mam zamiar ugotowac a pani sprzedawczyni mi
      proponuje rybe.
      Ryba wyszla pyszna.
      Wrzucilam do formy zaroodpornej , upieklam , krotko z 10 minut ,
      potem polozylam na rybe pesto , pokrojone pomidory , na wierzch
      plastry mozarelli.
      Sol , pieprz , nastawialam na pare minut grill w piecu . Do tego
      male ziemniali w skorce z oliwa zoliwek i rozmarynem upieczone w
      piecusmile)
      Polecam !!!

      K.
      • alfredka1 Re: Ryba blyskawiczna 19.09.07, 10:00
        JotKa - uwazaj na tę rybę. Na ile smaczna na tyle zdradliwa.. a
        moze to tylko nasi sprzedawcy sprowadzaja najtanszy chwast rybi???
        Moja przyjaciółka w ubiegłym roku przeszła silne zatrucie.
        media.wp.pl/kat,9922,wid,8243043,wiadomosc.html?ticaid=147d9
        • jan.kran Re: Ryba blyskawiczna 19.09.07, 11:17
          Ja nie mialam pojecia ze kupuje grozna rybe bo w Norwegii jest ona
          dosc popularnasmile
          Kupilam w dobrym sklepie , zaufanym bo wbrew pozorom kupic porzadna
          rybe w Norge nie jest tak latwo ...
          Na razie czujemy sie z Juniorem dobrzesmile)
          Kran
          • alfredka1 Re: Ryba blyskawiczna 19.09.07, 11:43
            dla uzupelnienia
            Uwaga! te prawdziwe "Ryby maślane" (butterfish) to wyłącznie ryby z
            gatunków:
            Pepritus triacantbus (american butterfish)

            Stromateus fiatola (żuwak fiatola / butterfish)

            Odax pullus (greenbone / butterfish)

            Anoplopoma fimbria (anoplopoma / sablefish)

            Zamiast powyższych najczęściej jako "Rybę maślaną" nieświadomie
            kupujemy ryby które charakteryzują się wysoką zawartością oleju:
            Rudderfish (Centrolophus sp. / Tubia sp.)

            Escolar (Lepidocybium flavobrunneum)

            Oilfish / Kostropak (Ruvettus pretiosus)

            Szkopuł w tym, że olej ryb Escolar i Oilfish / Kostropak zawiera
            ponad 90% niestrawialnych wosków.

            Spożycie niestrawialnego wosku u części osób może wywołać takie
            objawy jak: naprawdę nieprzyjemna biegunka (oleista, o różnym
            nasileniu), mdłości, wymioty (oczywiście oleiste), duszności,
            wysypka, i inne dolegliwości. Objawy pojawiają się dość szybko (1-2
            godz.) i ustępują w ciągu 24 godz.

            zakazane w obrocie są ryby trujące z rodzin: Tetraodontidae,
            Molidae, Diodontidae, Canthigasteridae sprzedawane również pod
            wspólną nazwą handlową "Ryba maślana".

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka