Elektroniczna Ksiazka Kucharska

    • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 29.09.07, 15:08
      Jesienny,grzybowy obiadek
      Pójść na jesienny spacer na łąkę. Zebrać
      kanie www.grzyby.pl/gatunki/Macrolepiota_procera.htm
      pieczarkę polową
      www.ga.com.pl/pieczark.htm
      polna - tez smakowita
      darynatury.w.interia.pl/zrodla/grz027.htm
      czasznicę oczkowatą
      www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/ga72.htm
      Grzyby oczyścić na sucho,a czasznicę dodatkowo obrać ze skórki i pokroić w
      plastry grubości 1,5 cm. Grzyby posolić, obtaczać w rozkłóconym jajku, a później
      w bułce. Smażyć na gorącej patelni na oleju.
      Zjeść ze smakiem( można i z pomidorem lub sałatą), nie licząc kalorii i
      dodatkowych cm w biodrach.
      Taki dzisiaj miałam pyszny obiadek, czego i Wam życzę smile
      • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 29.09.07, 15:11
        Bułka do obtaczania - oczywiście tarta, a obowiązkowo, popić obiad gorącą herbatą
      • alfredka1 Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 29.09.07, 19:37
        Czasznica biała ... jadłam smażoną na oleju, doskonała. Przrządzał
        ją mój Wujek, który wiele lat spędził na zsyłce na Syberii na
        początku ub.wieku i tam w tajdze rózne grzyby jadal. Nie mogłam się
        przyznać w domu bo zaraz była prawie awantura, że "ADAM WYTRUJE NAM
        KIEDYŚ DZIECI" smile Wujek twierdził, że smakuje prawie tak jak
        trufle , może rzeczywiście miał racje jako że we Francji w ub.ub,
        wieku bywał.
        Może jeszcze w tym sezonie znajdę taką na skraju puszczy /bo na
        skraju drogi takich nie sprzedają/ ..
        • mammaja Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 29.09.07, 22:25
          Swietna stronka dla grzybiarzy. Czasznicy jesdank nie bede zbierac.
          Pozostane przy kaniach i pieczrkach smile
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 08.10.07, 03:59
      1.Sos pomidorowy:
      W duzym garnku udusic cebule. Dodac czosnek i oregano oraz biale
      wino. Wrzucic pomidory < z puszki lub swieze > , sos ma sie gotowac
      jakies 10 minut az zgestnieje.

      2. Ugotowac gnocchi i odcedzic.
      3. Wymieszac gnocchi z sosem pomidorowym.
      4. Szpinak: kilo swiezego wrzucic na kilka minut do garnka ,
      odrobina wody , sol , pieprz galka muszkatolowa.

      W formie zaaroopornej polozyc warstwe szpinaku na to gnocchi z sosem
      pomidorowym. Na wierzch dwie pokrojone wplastry mozarelle , posypac
      parmezanem.
      6.Zapiekac ok 20 minut < w zaleznosci od pieca >.
      Kran
      • mammaja Re: Elektroniczna - bagietki marii 08.10.07, 16:15
        W szklance mleka z dwoma lyzeczkami cukru zagotowac 2 lyzeczki
        masla, wlac do miski, dodac szklanke wody, przestudzic chwile,
        wsypac ok. 3dkg drozdzy, szklanke maki z 2 lyzeczkami soli i
        energicznie zamieszac. Potem stopniowo dodawac 3 szklanki maki i
        wyrobic mikserem (lub recznie), az zacznie odchodzic od scianek
        naczynia. Pozostawic do wyrosniecia ( mniej wiecej podwoic ilosc).
        Wylozyc na stolnice, przedzileic na pol, uformowac 2 bulki
        (bagietki) i jeszcze niech troche podrosna. Piekarnik nagrzac do 260
        stopni i wlozyc na blasze do piekarnika na1 0 minut, potem
        zmniejszyc temp. do 200 stopni i piec az beda rumiane i pukniete
        beda wydawac gluchy odglos. Wystudzic na kratce do pieczywa ( lub
        suszarce do naczyn) - chodzi o przewiew. Tuz przed pieczeniem
        napryskac woda scianki piekarnika, zeby skorka byla chrupiaca.
        Pieczywa nie umieszczac za wysoko w piekarniku i nie wlaczac
        termoobiegu . smacznego - ja uwazam ze sa pyszne smile
        • alfredka1 Re: Elektroniczna - bagietki marii 18.10.07, 16:38
          Weszlam do kuchni dla odreagowania napiec przedwyborczych.
          Bagietek jeszcze nie piekłam jako, że piekarnik trochę "nadpsuty",
          grzeje słabo. trzeba będzie pomyslec o nowej calej kuchence.
          Ostatnio odkrylismy chleb ORKISZOWY. Niesamowity smak! Jest jeszcze
          w sprzedazy mąka orkiszowa i kasza orkiszowa. Czy moze ktos z
          panstwa juz cos z nich przyrzadzal?
          www.zdrowazywnosc.com.pl/index.php?
          products=product&prod_id=642
          • kanoka Re: Elektroniczna - bagietki marii 18.10.07, 17:06
            Chleb orkiszowy kiedyś jadłam - faktycznie, smaczny. W sprawie pieczenia z
            mąki(jakiejkolwiek0, to mam niewielkie doświadczenie, a kasza? pewnie jak i inne
            Moja ulubiona kasza, to jaglana. Ale tu jest troche przepisów z orkiszem
            Na początek - chleb orkiszowy
            www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/przepisy/chleb-orkiszowy,2907_8979.htm
            Potem - pozostałe przepisy
            www.tast.pl/?id=42e9d521d0335
            I jeszcze tutaj
            www.biobabalscy.pl/download/zdrowie_na_talerzu.pdf
            ale pasztet wolę tradycyjny, niż ten, z marchewki wink)
            • mammaja Re: Elektroniczna - chleb orkiszowy 18.10.07, 20:43
              Oczywiscie, ze maria piekla chleb orkiszowy, nie wiem z jakiego
              przepoisu, ale baaaardzo smaczny !
            • alfredka1 Re: Elektroniczna - bagietki marii 18.10.07, 21:40
              Dzięki za przepisy. Chleba nie upiekę ale z tej mąki i dodatkow
              przeróznych upiekę mongolskie ciastka . Dostałam przepis na nie od
              naszych przyjaciół zafascynowanych Mongolią. Nazywali je ciapatami.
              Kupię też kaszę i jeżeli ma konsystencję np. prosa, to przyrządzę
              tradycynie - uprażoną i okraszoną. A wszystko przez te
              mikroelementy, a zwłaszcza cynk.
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska 01.11.07, 12:53
      Mloda pamietala te potrawe z dziecinstwa a ja nie do konca mialam w
      glowie ten przepis bo dawno nie robilam.
      Dziecko wskoczylo do netu i znalazlo:

      ¤¤¤¤ Czas przygotowania: 60 min Stopień trudności: średnie Danie
      dla 4 osób
      Sposób przyrządzenia

      Grzyby suszone namoczyć. Mięso pokroić w plastry, rozbić i obsmażyć
      lekko na oleju. Grzyby pokroić w plasterki i gotować na małym ogniu
      około 15 min. Następnie w garnku ułożyć warstwami mięso, grzyby,
      przyprawy a wierzch przykryć pokrojonymi w plastry ziemniakami.
      Wywar z grzybów doprawić solą i wlać do garnka z mięsem. Całość
      dusić pod przykryciem do miękkości mięsa i ziemniaków (ok. 1godz).
      Pod koniec dodać śmietanę wymieszaną z mąką i zagotować.

      Lista zakupów
      7 dkg grzybów suszonych lub 0,5 kg grzybów świeżych (pieczarki lub
      leśne)
      40 dkg wołowiny
      5 ziemniaków


      Robimy dzis rownolegle Ona w Monachium ja w Oslo. Mamy zamiar dodac
      zarowno grzyby suszone < uprzednio namoczone > jak i pieczarki .
      Oraz gesta smietane.

      Glodna jestem lece zaraz do domu gotowac smile
      Kran


    • jan.kran Re:Kalamary 10.11.07, 11:25
      Kupuje sie zamrozone , opanierowane kalamary i smazy < ja smaze
      w woku > a potem starannie odsacza na reczniku papierowym.
      Kupuje sie gotowe aioli albo robi sie samemu < polecam to ostatnie >.
      Zeby zrobic aioli trzeba miec nieduzy sloik z zakretka , wbija sie
      don dwa zoltka , wyciska ze trzy - cztery zabki czosnku i dodaje
      oliwe z oliwek. Wstrzasajac energicznie sloikiem uzyskuje sie
      pyszny sosek.
      Garace kalamary macza sie w sosku i spozywa.
      Czas przygotowania : chwilasmile
      • kanoka Re:Kalamary 10.11.07, 16:45
        Wypróbuję z pewnością. Moje doświadczenia z osobiście przyrządzanymi tuszkami
        kalmarów(w latach 80), były zdecydowanie nieciekawe sad(. Na patelni stanęło mi
        na baczność 8 trąbek, które ani rusz nie dawały położyć się na niej ponownie i
        od których widelec odskakiwał jak od gumy z charakterystycznym odgłosem -
        bdziąg!. A głodna rodzina siedziała i czekała na obiad.
        Z kalmarów zrobiłam flaczki. Dłuuuuugo je gotowałam. Wtedy jeszcze nie było netu
        i nie mogłam przeczytać:
        Kalmary nie muszą być gumowate! Gotować je trzeba albo bardzo krótko, albo
        bardzo długo
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53667,2780480.html
        No, to spróbuję - w najbliższym czasiesmile
        • jan.kran Re:Kalamary 12.11.07, 13:15
          Kanoko , ja staram sie nie kupowac gotowego jedzenia. Ale nie
          podejmuje sie opanierowac sama kalamarow ... Te gotowe mrozone
          zaspakajaja calkowicie moje potrzebysmile
          Aioli mozna kupic gotowe.
          Ja robie sama , wiem ze istnieja obawy przed jedzeniem surowego
          jajka ... ja jem i zyje , kupuje ekologiczne jaja i
          naturalistyczne ...
          Sprobuj , ja juz zglodnialm na mysl o takim obiadkusmile
    • jan.kran Re: Tunczyk. 10.11.07, 11:33
      Nabywa sie na dwie osoby dwa spore kotlety z tunczyka , kroi w
      grube paski i marynuje w miodzie i sosie teriyaki. Jak nie ma
      teriyaki to mozna uzyc od biedy sosu sojowego.
      Marynuje sie kilka godzin , potem wrzuca do wok . Gotuje sie do
      tego chinski makaron , posypuje swieza kolendra i spozywa ze
      smakiemsmile
      Kran
      • kanoka Re: Tunczyk. 10.11.07, 17:04
        Ciekawy przepis, Kranie, ale...nie dla mnie. Co nie oznacza, że inni z niego nie
        skorzystają. A może kiedyś i ja? A dlaczego nie teraz?
        1. ceny tuńczyka w Polsce sad(
        www.kalmar.pl/index.php?symbol=produkty.htm&idkat=189&PHPSESSID=c0be6bbea48c5d1ce8fe924927ce011d
        2. u mnie na wsi - są tylko ryby mrożone wink) i w puszkach
        3. kolendry (świeżej) też nie ma. Otworzono ostatnio Lidla, to jako ewenement
        tutaj, odnotowałam obecność świeżej bazylii. Próbowałam sama hodować bazylię z
        nasion, w pojemniczkach, ale poniosłam sromotną klęskę crying(.Przeszłam na susz.
        No, ale jak ktoś sie wyprowadza ze stolicy na prowincję, to niech teraz nie
        narzeka wink))
        A wracając do tuńczyka, to koleżanka na naszym ostatnim warszawskim spotkaniu,
        mówiła o makaronie z tuńczykiem (z puszki - 3-4 zł), serem typu Rochefort (w
        Polsce - lazur, rokpol), zeszkloną cebulą i doprawione koncentratem pomidorowym.
        Polecała jako danie szybkie, smaczne i tanie. Musze Ją dopytać dokładnie, co i
        ile tam było. No i moze o jakims szalenie istotnym składniku zapomniałam?
        Wypróbuję, ocenię i napiszę.
        • jan.kran Re: Tunczyk. 12.11.07, 13:25
          KNK , nie chce narzekac ... ale kupienie dobrej ryby czy kawalka
          przyzwoitego miesa w Norge to spore przedsiewziecie . Dlugo by o tym
          pisacsad
          Na szczescie ja i Junior jestesmy malo miesozerni wiec jakos dajemy
          sobie radesmile
          Tunczyk jest dla mnie tez sporym wydatkiem ale mam dobry sklep rybny
          na rogu i od czasu do czasu sobie pozwalamysmile
          Swieza kolendre i bazylie zawdzieczam Turkowi na najblizszym rogu ,
          kiedy go nie mialam musialam jezdzic na druga strone miasta po
          swieze ziola albo zadowalac sie suszonymi.
          Wbrew pozorem suszone ziola dobrze spelniaja swoja funkcjesmile
          Mozna tez zamrozic swieze.

          Zapytaj sie kolezanki o ten makaron z tunczykiemsmile
          Pozdrawiam
          Kran
          • kanoka Re: Tunczyk. 12.11.07, 14:21
            Zapytamsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja