Dodaj do ulubionych

Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))

17.03.07, 11:37
Jest , nie ma się co oszukiwać!!!

www.youtube.com/watch?v=St9wYu_WeAM
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 12:16
      Janie K., wprawdzie za oknem ponuro, ale dzieki za uroczy link smile
    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 12:38
      Nie ma za oknem ale przynajmniej w domu rozbrzmiewa, świetnie się słucha,
      odkurzyłam płytkę i niech graaaaaasmile)
      Wodnik zapytuje czy widzisz z okien domu lub w drodze do pracy skocznię,
      pieknie usytuowana i zewsząd ponoć widoczna. Wiele razy był w Oslo ale nie
      udało mu się być w czasie trwania zawodów.
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 13:24
        U mnie słońce !!!
        Skocznię widać zewsządsmile))
        • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 15:22
          Pozazdrościć, u mnie szaro i popaduje.
        • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 15:22
          Pod warunkiem,ze jest sie w Oslo smile
          Znow "dotuje" milonerow - zagralam w totolotka . Uszczesliwi mnie nawet 1/5
          glownej wygranej. Ale jakos malo wierze , bo jeszcze nie zastanowilam sie na co
          bym wydala taki szmal / troche na rozpuste, a reszte oczywiscie na pozyteczne
          rzeczy i moze dobre uczynki?/
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 16:06
            Mamy taki specjalny kupon kumulacyjny zwany "doktorskim"/wytypowałam cyferki
            przed dwoma laty z zaprzyjażnionym lekarzem/i wysyłamy wtedy gdy jest
            kumulacja. Na kuponie wypełnione dotąd były dwa zakłady ale od ubiegłego
            tygodnia szalejemy i dopisałam z Wodnikiem jeszcze jeden zakład. Gdy
            powiedzialam Wędrowcowi by też zagrała, to wykupiła na "chybił trafił" ...
            zakłady Expreslotka smile)
            p.s. czy za wygraną z trafionej "3" bedzie duża rozpusta czy taka w sam raz??
            • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 18:45
              Też gram. za trójke jest chyba 10zł
              • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 19:12
                W północnym Oslo wiosna, a na Pomorzu Zachodnim wieje z siłą huraganu! Sztorm,
                wietrzysko zraszające przebiegających ludzi deszczem. Dobrze, że jestem w domusmile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 17.03.07, 19:51
                Omeri, nie 10 a 16 złotych smile)
                Huragan wieje z takim "przytupem", że mam wrażenie że piecyk gazowy wyrwie ze
                ściany, takie w nim łomoty.
                • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 07:33
                  Mam "3"! z reszty wygranej/ po odliczeniu kosztowsad/ zaszaleje- i kupie 2
                  zdrapkismile))
                  • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 08:56
                    Gratuluję, ja nic nie trafilam.
                    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 10:10
                      Wczoraj narzekałam na pogodę? Pewnie dlatego, że nie wiedziałam jaka będzie noc
                      i dzisiejszy dzieńwink
                      W totka nie trafiłam, numery były obok własciwych. Nie ma za co kupić zdrapkisad
                      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 10:55
                        "Rosowka z podglebia wystawia ogonek" jak spiewa Jan Kobuszewski, na zdrapkę
                        nie ma, chyba j.w. - trzeba na ryby smile). Tylko przeczekam huraganowe wiatry.
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 11:45
                          Dziń dobrysmile
                          U mnie jest pięknie, bardzo lubię tę porę roku.
                          Wiosna nadrabia długi zimowy sen i wszystko zaczyna pączkować w oczach. Wczoraj
                          widziałam pąki na kasztanachsmile
                          Wieje wiatr , średnio silny i nie za zimny , w sam raz żeby przewiać płuca i umysł.
                          K.
                          • maryna04 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 15:45
                            U mnie slonecznie, omal jak zwykle, a po przedwczorajszej zamieci odgarniety
                            snieg przymarzl do aut. Ale wczoraj parada sw. Patrika odbyla sie wbrew moim
                            obawom przyslonecznej lekko mrznej pogodzie. Z piatej aleji odgarnieto do rana
                            snieg i byly tlumy na jezdni i chodnikach. Oficjele oczywiscie w zielonych
                            krawatach i innych elementach zielonych, jakis pan organizator powiedzial, ze
                            tylko raz w ciagu 246 lat parade odwolano, ale wtedy zapewne nie bylo jeszcze
                            takich plugow. No i moj ulubiony dylemat, ktorym sie dziele z Wami: ciekawe,
                            czy na jutro zawiesza sprzatanie ulic, bo niestety mam "na poniedzialku".
                            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 17:01
                              Maryno, znajoma z NY pisała o straszliwej zamieci. Może śnieg zapobiegnie
                              poniedziałkowemu przestawianiu samochodusmile
                              • maryna04 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 21:20
                                Przyjechal synus wyrabal mi auto ze zmarzliny i postawil na srodzie. W
                                miedzyczasie dzwoni do niego siostra, zeby jej pomogl wyjechac z poniedzialku,
                                bo musi gdzies jechac i tak manewrowala, ze zawiesila sie na gorce lodowej.
                                Juz nie chce nigdzie jechac, tylko normalnie gdzies stanac. Syn tam jedzie,
                                juz niedaleko niej zlapal miejsce na wtorku, dzwoni do niej , czy ma go
                                trzymac. Ona ma dylemat, bo moze zawiesza ten poniedzialek, to juz do weekendu
                                bedzie spokoj, no a jak nie zawiesza to moze lepiej byloby na ten wtorek.
                                Dzwoni do meza, ktory jest w pracy, zeby sprawdzil na internecie. Cholera,
                                burmistrz sie leni i jeszcze nie ma decyzji. I dylemat zaryzykowac i zostawic
                                na poniedzialku - czy przeparkowac na wtorek. Maz podejmuje meska decyzje,
                                zostaw na poniedzialku, najwyzej switem rusze na poszukiwanie miejsca. Syn
                                dojezdza autem do pracy to rusza go codziennie i w takie dni ma kilometrowa
                                ranna i wieczorna przebiezke, bo znajduje miejsce pod lotniskiem La Guardia,
                                gdzie juz nie ma domow. I takie powinny byc prawdziwe problemy i zycze Wam
                                tylko takich.
                                • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 21:37
                                  Maryno, toz to jak trafianie w lotto, co tydzien to niespodzianka. Za zyczenia
                                  takich problemow dziekuje ale mam troche charakter choleryka i nie wiem jak bym
                                  to wytrzymal, chyba ze przyzwyczailbym sie /ale nie polubil/.Pozdrawiam smile
                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 18.03.07, 23:49
                                    Parkowanie z poniedziałku na środę brzmi mi surrealistycznie...
                                    Ubawiłam sie Twoim postem...
                                    • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 20.03.07, 00:45
                                      Maryno, jak ciagle nie rozumiem tego parkowania na dniach tygodnia sad((((((
                                  • maryna04 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 19.03.07, 01:05
                                    Wlasnie dostalam e-mail od ziecia w wolnym tlumaczeniu: "nowojorscy nazisci
                                    nie zawiesili jutro sprzatania - na pochybel im."
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 20.03.07, 20:36
      Portal GW nie chciał mnie dziś zalogowacsad Bunt ogłosił wobec wedrowców?
      Dzień minął owocnie. Planowane działanie opisane w Herbaciarni zaowocowały
      bardziej niż spodziewałam sięsmile
      • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 21.03.07, 11:30
        Witam u progu wiosny, ktorej wprawdzie nie widac, ale jest!!!!!
        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 21.03.07, 15:52
          Woiosna narazie tylko w kalendarzu ale jest napewno bo pażocik już piszczy i
          przebiera kolkami by go oczyscic, umyc, napastowac i nad morze wyprowadzic.
          Czekam na prawdziwa ciepla pogode, samochod wymaga sporo drobnych napraw, a nie
          majac garazu moge to robic tylko na lonie natury.
          • maryna04 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 21.03.07, 17:27
            Czy znacie jakas strone, gdzie mozna sie solidaryzowac z p. A. Tysiac?
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 21.03.07, 18:09
              Nie jeszcze nie widziałam, ale mam nadzieję, ze powstanie.
              • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 22.03.07, 08:02
                Pochmurno, mokro. Momentami - deszcz ze śniegiem.Ale od soboty ma być ponoć
                pogodniej
                Pozdrawiam PT Forumowiczów wiosennie i optymistycznie, pomimo niesprzyjającej aury
                • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 22.03.07, 11:44
                  Pomimo chmurnego nieba slonko przeblyskuje co jakis czas, zimno ale wiosennie.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 23.03.07, 20:01
      Dzieńdoberki nareszcie wiosenne trwać muszą, choćby wróciła zimawink
      • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 24.03.07, 08:03
        Serdecznie pozdrawiam moich Ulubincow.Pogoda przywoitasmilea ja ...zupelnie bez
        silnej wolismileOd rana mnie pan z radia wkurza przypominajc,ze bedzie sie krocej
        spac / aaa ulze sobiesmile ten pan mnie swoim glosem wyjatkowo skutecznie
        zniecheca do ulubionego programu /.No i czekam na nieokreslony cud, zamiast
        wziac sie za konkretna robote; pocieszam sie,ze inni tez miewaja takie dni.
        • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 24.03.07, 09:28
          Mowilam,ze czekam na cud? To przezylam SZOK.Nawet trudno opisac jaka jestem
          naiwna idiotka.Brak mi slow zeby opisac jak zle sie czuje.Wybaczcie,ze zale sie
          tak idiotycznie publicznie, bo to g. kogo obchodzi, ale i g. mnie obchodzi co
          inni o mnie pomysla. A Szanowna Administracja zareaguje jak uzna za stosowne.
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 24.03.07, 10:12
            Nawet jeżeli to jest gówniany problem a wkurzył Cię okropnie i jeszcze szok
            przeżyłaś, to znaczy że problem nie jest taki na g. Napisz, może razem sie
            podenerwujemy albo poprzeżywamy, bedzie Ci lżej. Usciski smile)
            • maryna04 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 24.03.07, 12:33
              Warum, rozumiem doskonale takie uczucia, ciagle je miewam, co zrobic jesli
              nie umie sie przejsc nad czyms do porzadku dziennego. Wazne, czy mniej wazne
              gryzie dluzej lub krocej - do nastepnego.
              Ide na kurs zbicia punktow za jazde - wprawdzie nie mam ani jednego, ale synus
              mnie "zaprosil", ze i tak obniza mi skladke ubezpieczeniowa. Czy on ma, czy nie
              ma jakis punktow - nie wiem i nie pytam sie. Zeby mnie nie gryzlo.
          • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 24.03.07, 14:20
            Warum, najbardziej bolą i dokuczają drobne rany i zadrapania. Ale przeważnie
            szybko się goją - i bez blizn. I tego Ci życzę.
            Trzymaj się smile))
            • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 24.03.07, 14:57
              Warumko droga, nie daj sie! Na szok może nowe buty?
              • czubatek Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 24.03.07, 16:55
                Jesli moge poradzic to na klopoty jest dobrze pojsc na kawe lub na zakupy i
                wybrac maly drobiazg na ktory od dawna mialo sie ochote,zycze z calego serca
                powodzenia
                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 10:25
                  Pełnia słońca, zapowiada sie piekny dzien, krzewy pod oknem zażółciły się
                  nieśmiało.A możeby tak nad morze??
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 10:49
                    Troche mam daleko, Alfredko, narazie wybieram sie nad Swider, tez piknie smile
                    • czubatek Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 12:00
                      U nas tez zapowiada sie piekny dzien wiec planuje po poludniowy spacer do
                      lasu,powitac wiosne i podziwiac jej uroki.
                      • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 12:46
                        Witam wiosennie, juz w lepszym nastroju
                        • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 12:55
                          Ja tez jw. Przeciez sie reklamuje -"nie do zdarcia".Dziekuje za sugestie. Moze
                          takie 'zatkanie'bylo mi potrzebne, na razie szczeki mnie bolasmile
                          • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 13:02
                            Jestem dumna z Adama Malysza, wielki sukces , okazuje sie,ze im starszy tym lepszysmile
                            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 25.03.07, 13:16
                              warum napisała:

                              > Jestem dumna z Adama Malysza, wielki sukces , okazuje sie,ze im starszy tym
                              lep
                              > szysmile

                              Jak winowink
                              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 26.03.07, 12:37
                                Im starszy tym lepszy smile)) no to ja już jestem sama dobroć!! Dzień dzisiaj
                                przepiękny, 15 stopni, lekki wiatr i rozświergotane ptactwo. Jakoś rażniej we
                                wnętrzu.I z tej okazji nasmażyłam stos naleśników /32/ teraz zastanowię się
                                czym je napełnić. Chyba zrobię farsz taki jak na ruskie pierogi, zwinę i osmażę
                                na złoto.
                                Czas zajrzeć do prasy i chyba prysnie mój pogodny nastrój ale od szaroczarnej
                                rzeczywistości nie uciekniemy. Pozdrawiam
                                • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 26.03.07, 14:17
                                  Witam, padł mi komputer... sad
                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 26.03.07, 15:00
                                    Współczuję ! I co dalej Omeri , da się naprawić ?
                                    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 26.03.07, 20:16
                                      Czyżby komputery opanowała niemoc wiosenna? Coraz więcej osób ma z nimi
                                      kłopoty. Nie zależy to wieku urządzenia, stopnia skomplikowania ani
                                      zainstalowanego oprogramowania. Wirusy też nie są tego przyczyną. Pozostaje
                                      jedna odpowiedź - nadmierna eksploatacjawink
                                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 27.03.07, 11:22
                                        Niemoc wiosenna opanowała nie tylko komputery ale i nas. Psychiczna to niemoc
                                        czy fizyczna niech każdy z nas oceni. A było tak pieknie. Podobno to co piekne
                                        trwać wiecznie nie może, kiedyś się "odpiekni". Pozdrawiam wszystkich.
                                        Spotykajmy się jeszcze tutaj od czasu do czasusmile), oczywiście nie na siłę, ale
                                        wtedy gdy poczujemy potrzebę kontaktu. Ja właśnie poczułam smile)
                                        • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 27.03.07, 11:58
                                          Alfredko, wiernie towarzysze, a ze "takie czasy" i pisac sie nie bardzo chce to
                                          niczego nie zmienia z sympatii. Mam nadzieje ze bedzie o czym pisac
                                          optymistycznie, bo narzekac to mi sie wcale nie chce!
                                          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 28.03.07, 11:11
                                            Wiosna się rozwija jako ten rozmaryn, jest pieknie.
                                            Omeri, co z komputerem /internetem?/, napisz w przerwie między zajęciami ...smile
                                            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 28.03.07, 13:40
                                              Fed, czy zdążyłaś na obie manifestacje?? napisz i może udało Ci się jakie
                                              zdjęcie zrobić, to wklej. Pozdrawiam z żalem, że nie mogę być razem...
                                            • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 00:00
                                              Jestem ponownie smile
                                              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 11:10
                                                Witaj Odnowiona, z nowym dyskiem świetnie będzie Ci się maszerowało i
                                                szybciej do Herbaciarni dobiegało.
                                                Dzisiaj na straganach juz pojawiły się szparagi, piekne i nie za bardzo drogie.
                                                • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 15:33
                                                  Trzeba ugotowac rosołek i zacząć zupki wiosenne w tym szparagowąsmile)))
                                                • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 15:34
                                                  Patrzę sobie przez czysto wypucowane wiosenne okna.
                                                  Dzieci umyłysmileKran
                                                  • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 16:10
                                                    Witam wiosennie, naszła mnie taka ochota na szparagi!
                                                  • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 21:07
                                                    Już nie mogę doczekać się pierwszej tegorocznej potrawy szparagowejsmile
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:))PS 29.03.07, 23:53
                                                    Ej, jeszzce ciut za wczesnie na szparagi, chyba poczekacie smile
                                                  • ada296 witam wiosennie :-) n/t 30.03.07, 00:37

                                                  • jan.kran Re: witam wiosennie :-) n/t 30.03.07, 03:04
                                                    Witaj Ado z wiosnąsmile
    • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 30.03.07, 09:46
      Wiosna, wiosna, wiosna ach, to Ty!
      No, nareszcie. Słońce , wiatr, całe łąki nadnarwiańskie pod wodą, a na nich
      pływają majestatyczne , śnieżnobiałe łabędzie, buszują wszędobylskie kaczki i
      pokrzykują rybitwy nadrzeczne. Po podmokłych łąkach brodzą bociany, a na ich
      zielonych obrzeżach kroczy z powagą i nad wyraz czujnie, para żurawi.Od paru
      lat, coraz więcej jest ich nad Narwią! O, zerwały sie do lotu, a ja znowu nie
      wzięłam lornetki.
      W lesie śpiewają drozdy, zięby, słychać stukanie dzięcioła i wrzask sójki.
      Czasem zagwiżdże wilga, lub załopocze wśród gałęzi para sierpówek. Na polach,
      ozimina jest aż nonsensownie intensywnie zielona i ta zieleń rozjaśniona
      słońcem, przyciąga wzrok jak magnes...Za kilka dni, na podmokłych łąkach
      zakwitną kaczeńce, chwilę później, mlecze, pyleńce i rzeżucha łąkowa i wiosna
      rozzłoci się i rozbieli w całej krasie. Każdy dzień, będzie dodawał jej urody
      Pozdrawiam wraz z wiosną - podobnie jak goszcząca tu przez chwilę - Ada(witaj,
      Przelotna Adosmile))
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 30.03.07, 09:56
        Piękny obraz Kanokosmile))
        • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 30.03.07, 10:02
          Znowu zniknela? No coz, dobrze, ze chociaz sie pojawia smile
          Kanoko, poszlabym na taki spacer, a najchetnie jak najdalej od otaczjacej
          rzeczywistosci. niemniej kaiwtki juz zaczne wysiewc na skrzynkowe rozsadniki -
          trzeba jakos sobie radzic. (Po przejrzeniu do kawy ostatniej Polityki zrobilo
          sie jeszcze bardziej ponuro).
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 30.03.07, 12:09
            Ada, pojawiaj sie przelotem ale powolnym, przysiądż na przyzbie, pogadaj.
            Mammajko, kupilam wlasnie szparagi / pól kilograma 7,50 zl/ greckie. Ja nie
            jadam ale wędrowiec napewno sie ucieszy. Do gazety zajrzałam, podtytuły
            przeczytałam i odłożyłam. Zaczynam się bać tego wwszystkiego. Idę do biblioteki
            po jakieś głupawe romansidło smile)
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 30.03.07, 18:32
              Ucieszył się, podobnie jak z pobytu Adysmile
              • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 30.03.07, 23:30
                Smacznego Wedrowcze, ja poczekam na nasze, z dzialki przyjaciol smile
      • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 13:46
        Melduje,ze zyje.W ramach przezwyciezania kryzysu:
        1/ nie zrobilam nic pozytecznego do tej pory/ oprocz wysluchania "wstepu" do
        pracy maturalnej... sad(/,i niestety czuje sie z tym zle.
        2/kupilam sobie...2 kostiumy kapielowe /jeden w tak wiosennych kolorach,ze sama
        sie dziwie co mi odbiolosmile wazne ,ze nie uleglam pokusie na "wsciekly
        pomarancz", bo chyba bym przegiela ze zmiana imagesmile)/
        3/okna nie pomyte, balagan pozostawiam po staremu, ale bacznie go zlustrowalam i
        wiem jaka przyjme strategie, jak juz mnie najdzie chec ..rewolucyjnych zmian/,
        ktore wciaz sa hamowanesad wyzszymi koniecznosciamismile
        4/slucham wspomnieniowej Trojki i ciesze sie,ze jest/ chociaz przestalam byc
        'wierna"/
        5/ a poza tym:
        -abp Nycz robi na mnie intrygujace wrazenie,/chcialam napisac- dobre, ale to
        nieodpowiednie okreslenie; niespodziewanie nowa forma i byc moze jakosc, mam
        nadzieje,ze religia wroci do kosciola i bedzie za jego sprawa- dla chetnych/
        dobrowolnie/, a nie z przymusu, jak woleliby niektorzy dotychczasowi hierachowie.
        -Otylka J.na mistrzostwach wypadla i tak ok, biorac pod uwage stres, jaki
        przezywala w zwiazku ze sprawa sadowa. Niewyobrazalne poczucie winy, ale i
        wyjatkowo lagodny wyrok. Czy dla zwyklego smiertelnika/i np. mniej znaczacego/
        tez sady beda tak wrazliwe i wspolczujace?
        A o polityce... to smiech ogarnia; brakuje tylko sztachet ewentualnie
        granatow-zeby byla sprawiedliwosc/ prawo ponoc juz jestsmile/
        Milego wolnegosmile
        • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 16:59
          Witaj Warumsmile
          Ja właśnie niedawno wróciłam z fabryki i podobnie jak Ty bałagan zlustrowałam.
          Stwierdziłam że 50 % umytych okien na razie wystarczy, zresztą i tak Młodzież
          myła nie ja smile

          Od kilku tygodni nie gotuję tylko objadam sie tym co dzieci wyprodukują.
          Jak Młoda niedługo niestety wyjedzie będę musiała choć czasem ruszyć garnkiem.

          Tematu Otylii nie poruszałam na forum choć ciekawi mnie Wasze zdanie.

          Jestem trochę rozproszona bo słucham francuskiej stacji radiowej.

          A poza tym wiosna w pełnismile)
          Kran
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 17:09
          Wzorem Warumki ja też króciutko i zwiężle:
          - kupiłam dwie pary pantofli i już jedną parę oddałam córce jako że lewa
          stopa /która jest mniejsza od prawej/ nie mieścila sie w trzewiczku smile) dziwne
          - arcybiskup Nycz cieszy się w naszym regionie ogromnym poważaniem, jego
          wierni żałują że odchodzi, wydaje się że nie będzie mu łatwo
          - postanowiliśmy z Wodnikiem, że nie będziemy w nadchodzącym tygodniu
          spoglądasm na nasze okna, firanki i zasłony. Obyśmy do W.Piątku wytrzymali. A
          może spadnie deszcz albo deszcz ze sniegiem, najlepsza byłaby zadymka za oknami.

          Dzisiaj w śródmieściu, na jednej z większych i dość reprezentatywnych
          ulic /aleją zwaną/ pan sprzedawał ryby z gazety na chodniku rozłożonej. Nawet
          mi się śmiać nie chciało. Nie myślcie, ze pan był smutny, ludzie podchodzili,
          wymieniali się uwagami na temat ościstości i innych wad i zalet "pływających" i
          KUPOWALI. Gwoli sprawiedliwości dodam, że część ryb leżała na odwróconej
          skrzynce po jarzynach. Itobybyłonatyle.
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 20:22
          Chwilowo kryzysu nie mam, ale uważam, że okna myte dwa miesiące temu lśnią jak
          kryształ. Kostiumów kąpielowych nie kupiłam, i w dodatku nie pamietam kiedy
          oststnio dokonałam takiego zakupu. Panuje jakaś konkretna moda w tej materii?
          Panowie chyba noszą pasiaste majtki do pół łydki, a panie stroje z bufiastymi
          rękawami? Mam straszne zaległości w tej materiisad
          Trójki też słucham, ale tylko wspomnieniowosad Bez rocznicy pilnuję kilku
          audycji - MiniMaxu, nocnych grań i niedzielnych programów muzycznych. To se ne
          vratisad((
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 20:17
      Piszmy, piszmy. Jeszcze tylko 10000 wpisów i liczba przy nazwie naszego forum
      będzie składała się z pięciu trójekwink
      • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 20:20
        wiosenna optymistka smile)))))))))
        • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 31.03.07, 23:27
          Dzień pracowity, bo i zajęcia i zaległości do nadrobienie ze względu na awarię
          kompa, oczywiście w najmniej odpowiednim momencie!
          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 12:06
            Piękny kwietniowy dzień, naprzeciwko panie szoruja parapety, myja okna, panowie
            trzepią dywany, jeszcze inni przebiegają kurcgalopkiem z pełnymi torbami... a
            my nic, twarze do słońca albo oczka w monitor - takie Wołoduchy smile) o czym
            powiadamiają, serdecznie pozdrawiając, Wodnikostwo.
            • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 12:15
              Alfredko, my tez niewiele. Tyleze posialam rzezuche! Wczorajszy dzien w Lysych
              na Kurpiach byl bardzo ciekawy, palmy kilkumetrowe, jarmark pelen pokus lacznie
              z wodka na miodzie miejscowym specjale, dzien minal jak z bicza trzasnal.
              Zaklocony choroba Urgusi z ktora spedzilysmy wieczor w Klinice Malych Zwierzat
              SGGW. Jakie ona male zwierze!
              • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 13:48
                Podoba mi się nazwa tej klinikismile

                Ja tez nic nie robię w ramach Świąt. Młoda wyjeżdża w piątek a Junior mało
                świąteczny.
                Odpocznę sobie..
                • czubatek Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 14:27
                  Jak to dobrze poleniuchowac w tak piekny sloneczny dzien. Ja w tym tygodniu mam
                  przeprowadzke w ostatniej chwili zdecydowalismy sie na zmiane mieszkania,wiec
                  ganiam po mieszkaniu,pakuje drobne rzeczy a reszte pozostawiam wynajetej firmie
                  niech sie mecza.Jutro maja mi wylaczyc telefon,wiec tym samym nie bede miala
                  dostepu do internetu. Zycze milego wypoczynku swiatecznego w wiosennym
                  nastroju ,Smacznego Swieconego i udanego Smigusa smile)
                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 14:29
                    Przeprowadzka Wielkanocnasmile
                    Podziwiam za odwagę i Wesołych Świąt życzęsmile)
                    Kran
                    • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 15:16
                      Też podziwiam i dołączam się do świątecznych życzeń
                      • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 02.04.07, 22:36
                        czubatkum jezeli jeszzce masz net to i ja zycze milych i spokojnych Swiat w
                        nowym mieszkaniu!
    • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 06.04.07, 07:59
      Kwietniowo i wiosennie , choć trochę zimno. Wróciliśmy na chwilę, żeby spakować
      sie na wyjazd świąteczny. Święta u dzieci - to jest to wink))!!
      Ze świątecznych przygotowań, poszłam na łatwiznę, kontentując się zakupem JEDNEJ
      szynki - za to "biesiadnej". Jest to cała świńska noga, wędzona i parzona, a
      waży bagatela, prawie osiem kilo! I kupuje się to cudo, na zapisy i przedpłaty i
      tylko w okresie Wielkanocnym. W lodówce, trzeba było wyjąć półkę, żeby
      szynczysko do niej wepchnąć.Ciekawe, jak będzie smakowało. Może jakieś ciasto
      jeszcze upiekę?
      Jutro raniutko, pakujemy lary, penaty i psicę i - w drogę. A po Świętach -
      ponownie na łono przyrody z nowym zapasem lektutr A na łąkach właśnie rozkwitają
      kaczeńce.....
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 06.04.07, 14:03
        Kanoko, oniemiałam po opisie tej "szynusi". Co się dalej z nią robi? dogotowuje
        jeszcze czy spożywa na zimno. Oczyma wyobrażni widzę stół wczesnostaropolski,
        przy którym siedzi rzędem wedle urzędu szlachta , na desce szynka i każdy z
        biesiadujących nożem własnym odkrawa kawałki mięsa i pajdą chleba zagryza na
        koniec piwem miescowym świeżo uwarzonym popija smile) Ale spozywana normalnie, w
        plastrach podana, też będzie niebywale smaczna . No to Smacznego !!!
        • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 06.04.07, 14:40
          Już "tylko" się je wink. W żadnym, normalnym domu nie ma gara, w którym taka
          szyneczka się zmieści w całości.Czułam się z nią, jak z maczugą Herkulesa - ręce
          same opadały. Mam nadzieję, że smakiem dorówna swojemu wyglądowi.
          Właśnie wróciliśmy ze spaceru nadrzecznego. Wietrznie i chłodno, ale pięknie.
          Kwitną mirabelki i tarnina w śródpolnych żywopłotach, zieleni się młoda trawa,
          złoci ziarnopłon wiosenny, srebrzą z zielonkawą mgiełką nadwodne wierzby i łozy...
          • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 06.04.07, 17:46
            Taką szynkę sprzedają w niektorych sklepach na plasterki! Wyglada imponujaco
            taka maczuga.
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 07.04.07, 13:14
              Podrzucam świeżutkie.... nadają się na tapetę na ekran. I niech tak zostaną na
              cały dzionek, mniej będziemy w internecie siedzieli smile)
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 07.04.07, 13:15
                podrzucilam sad( może teraz
                www.watra.pl/rozne/widoczki/krokusy2007_22.html
                • warum Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 09.04.07, 10:50
                  Sliczne kwiatki Alfredkosmile Niestety, u nas szaro, buro i w powietrzu wisi
                  deszcz/ sniegu nie bylo, na szczscie/. Wygwizdalo mnie w sobote, to wczoraj
                  dochodzilam do siebie.Swieta uplywaja w miare zdrowo / az dziwnesmileprzy takiej
                  roznorodnosci smakow/,spokojnie i tylko slonca i zolto-zielonej kolrystyki za
                  oknem brak. Pozdrawiam forumowych Ulubiencow, przed komputerem,za stolem, czy
                  przed tv. Nie pochwalilam sie,ale w piatek zalatwilam tyle spraw urzedowych,ze w
                  innym terminie panie by mnie ganialy ze 3x, a tak luz- tylko cierpliwie musialam
                  wysluchiwac co juz kupione, upieczone itp. ale blogi stan oczekiwania i
                  dobrotliwosci swiatecznej kazdemu sie udzielal-nawet od reki odzyskalam kase za
                  znaczki sadowesmile)
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 09.04.07, 12:05
                    Pozdrawiam wypoczywajacych, polewam woda z kolnierze, ale tylko wirtualnie smile
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 09.04.07, 18:34
                      Witajcie,już niedługo będzie "po świętach", wolę jednak czekanie na nie. Jakieś
                      takie dziwne lenistwo mnie ogarnia. Wędruję od komputera do telewizora, do
                      fotela poczytać, do kuchni, do pokoju.... i do okna by zobaczyć czy można wyjść
                      z domu. Nie, nie można - wiatr unosi dzieci, nadaje przyspieszenia dorosłym a
                      staruszki z nóg zwala, a w przewodach wyje jak ten co to na mękach smile No, to do
                      kuchni trzeba sie przespacerować po nastepną herbatę i ciasta wszelakie. Heeeej!
                      • popaye Re: Swieta minely? 09.04.07, 20:13
                        nic to! - przyjda nastepne smile

                        czytam Wasze pogodowe wrazenia, jednym okiem ogladajac (w TV) snieg na Mazurach
                        czy taki "po uszy" w okolicach Chicago.
                        Ja, przesiedzialem najwygodniej jak mozna (pizamka albo plaszcz kapielowy)
                        cale 4 - ry dni! (piatek jest tez ustawowym dniem swiatecznym -wolnym od pracy).
                        Podzerajac smakolyki i cieszac sie, ze nawet wychodzic nie musze, przez okna
                        podziwialem (prawie) niezaklocona (chmurami) sloneczna, wiosenna pogode
                        z umiarkowana temperatura.
                        Upalow nie bylo - fakt, ale "zima" albo deszcze? (jak u Polsce) - he, he
                        - wolne zarty smile.
                        Dobrze bylo poleniuchowac (spanie, zalegla lektura, TV i... mniam/mniam)
                        Szkoda, ze jutro trzeba znow do pracy sad

                        pozdrawiam,-
                        pE

                        pilem w Spale, spalem w Pile, ...
                        • maryna04 Re: Swieta minely? 09.04.07, 21:27
                          U mnie po swietach, bo poniedzialek to juz dzien powszedni. Na szczescie nigdy
                          nie pracuje w poniedzialek. Jedzenie w wiekszosci rozdalam wczoraj i dzis,
                          wcale nie tak latwo bylo znalezc chetnego. Miesiwa co roku znika ze stolu
                          mniej, chociaz co roku mniej go wystawiam. Polska jest naprawde straszliwie
                          miesozernym krajem, a mysmy sie juz troche odzwyczaili, osobiscie nigdy nie
                          musialam jesc wedlin. A teraz na codzien kiedy nie musze ich kupowac dla
                          innych, nie kupuje wogole. Co innego kluchy, proste ciasta.
                          Wczoraj przy stole okazalo sie, ze mam goscia o pogladach narodowo -
                          spiskowych. Znam go ja i inni dawno, nieraz z nim rozmawialam o roznych
                          wydarzeniach, duzo czyta, ale nigdy nie wiedzialam, ze jego idolem jest
                          Lysiak. Na szczescie natychmiast zjechalismy na inne tematy, bo on potrafi byc
                          nieznosny jak sie w czyms uprze.
                        • wodnik33 Re: Swieta minely? 09.04.07, 21:37
                          Dobrze ci sie odpoczywalo przy takiej pogodzie, zazdroszcze bo mnie zmogly, za
                          duzo chlodu, za duzo smakolykow / a mowilem paniom by tyle nie piekly, ach ta
                          kruszonka wg twego przepisu , pyszna /. Troche humor mi zepsuly siostry ,
                          alfredki i moja. Jedna opowiadala o slonecznej ponad 20stopniowej temperaturze
                          w Niemczech, a druga, z Australii, przyslala mi zdjecia uzbieranych w tym
                          tygodniu rydzow. Czy to tak ma byc? to niesprawiedliwe !! Z tego wszystkiego
                          ubylo sporo smorodinowki i wisniowki.. A jutro cholerna rzeczywistosc, trzeba
                          sily zbierac. Pozdrawiam.
                          • mammaja Re: Swieta minely? 10.04.07, 01:12
                            No i minely smile Dzisiaj kochani goscie dali popalic, przychodzac w trzech turach.
                            Kocham ich, ale wolalabym, zeby przyszli o jednej porze, razem siedli do stolu,
                            a nie przychodzili jedni po drugich co cztery godziny. No i choroba pieska
                            ciagle psuje nastroj - corka jezdzila do lecznicy dzisiaj dwa razy. Taki psi los sad
                            • kanoka Re: Swieta minely? 10.04.07, 09:08
                              Mammajko, co dolegało psiuńci? Która chorowała? Chory pies, to chory cały dom
                              sad(( - znam to z własnego doświadczenia. Mam nadzieję, że już lepiej
    • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 09:22
      Witam poświątecznie. Miło było, szynka biesiadna była przepyszna - szkoda, że
      takowa jest tylko raz do roku, z okazji Wielkanocy wink). Co nie zjedzone, zostało
      sprawiedliwie podzielone i ......zamrożone. To już nie będzie ten smak, ale coś
      z "ducha świąt", mam nadzieję, że zostanie i po rozmrożeniu.
      Teraz odpoczywamy i odsypiamy.No i pakuję się do wyjazdu na łono natury. Łono to
      ostatnio coś trochę chłodne, ale mam nadzieję, że Celsjusz będzie niedługo
      łaskawszy.Strasznie mnie już ciągnie na wieś.....
      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 09:43
        Też chętnie udalibyśmy się na jakieś łono, najlepiej pofalowane /nie, to nie to
        co myślicie/, takie górskie łono. Wiatr jeszcze szaleje ale juz jest cieplej.
        Zaczyna się normalność.Może będzie trochę pogodniej pod każdym względem.
        Kanoko, jaka szkoda, że nie masz zdjęcia tej przepysznej szynki, postawilabym
        przed ekranem chrzan , włączyła wyobraznie i już.
        • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 11:18
          Pogoda nadal pod psem, dobrze,ze mam jeszcze wolne i mogę sie kurować.
          • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 13:29
            Dobrze, że masz wolne, ale czemu na chorowanie? Zdrowiej szybciutko - od
            czwartku podobno ma być ładnie. U mnie chwila przerwy w deszczu - idę z picą,
            przemykając sie między jedną chmurką, a drugą .
            • omeri Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 13:44
              Paskudny wirus, ale już lepiej. Mam już na tapecie majowy bez smile)
        • kanoka Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 13:32
          Chcesz, to masz smile)
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/79e8863b8fbc6b40.html
          • wodnik33 Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 14:47
            Mimo, że po swietach człek syt, to nie pogardziłby płatem tego wspaniałego
            miesiwa, imponujacy widok.....
    • mammaja Re: Dzieńdoberki nareszcie wiosenne:)) 10.04.07, 14:23
      Otworzcie wreszcie nowe dziendoberki ! Urgun od rana z corka w lecznicy na
      kroplowce. Jak wroca to napisze. Denerwuje sie podwojnie - bo bardzo lubie tego
      psa i bardzo kocham moja corke, ktora przezywa ciezkie chwile sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka