Dzieńdoberki wakacyjne 2 :)

29.07.07, 10:24
Witam rozleniwiona w ten niedzielny poranek.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 10:56
      Dzień dobrysmile
      Omeri, czym będziesz jeździć od września?
      • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 11:13
        nissanem note smile)
        • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 11:33
          Jesteś wierna marcesmile Sąsiad jeździ takim samochodem. Jest zadowolony.
          • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 11:45
            Sprawdzilam ignisa, nowa fabię,yarisa, hondę jazz,C3, renault clio,nową corsę,
            nowa micrę i nota. Aż dziw,ze micra i note kosztują tyle samo!
            www.centrummotoryzacyjne.pl/
            Jest bardzo dobra promocja na te samochody u niektorych dealerów.Polecam
            Jest wygodny dla 4-5 osób, duży bagażnik i dobrze mi sie go prowadzilo.
            • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 11:53
              Chodzimy tymi samymi ścieżkamismile Mam jeszcze trochę czasu. Zakup planuję
              dopiero wczesną wiosną. Suzuki ignis jest mniejszy, ale lubimy (pseudo)terenowe
              sylwetkismile
              • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 11:57
                Mój będzie taki
                www.nissan-kmj.com.pl/fhand/showitem/70/1
                • czubatek Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 21:41
                  Dobry wybor,jest ladny,zycze szczesliwej jazdy,wiele milych wycieczeksmile)
                  • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.07.07, 22:33
                    Dziękuję
                    • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 30.07.07, 09:50
                      dzisiaj chlodno i pochmurnie!
                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 30.07.07, 10:55
                        12 stopieńków, na szczęście na plusie smile)
                        życzę wszystkim dobrego tygodnia !!!
                        • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 31.07.07, 08:29
                          Witam, nadal chlodno i pochmurnie, ale lenistwo kwitnie
                          • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 31.07.07, 10:28
                            Pozdrawiam z pieknego miasteczka Wisnicza! U nas dzisiaj piekne slonko, po
                            wczorajszym deszczu.
                            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 31.07.07, 10:58
                              Witaj, ciesz się pogodą i odpoczywaj. U nas zimno /11 stopni rano i chyba tyle
                              w skali Bouforta nad morzem, taki wiatr/.Może żaglowce "przylecą" szybciej, już
                              nie możemy się doczekać tych wspaniałości smile
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 31.07.07, 12:12
      Za oknem coraz zimniej i zaczęło padać. Lato to czy jesień? Nieważne, wolę taką
      pogodę od śródziemnomorskich upałów.
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 31.07.07, 23:23
        Samochodzik slicznysmile Ja wprawdzie niezmotoryzowana ale lubie ogladac ladne
        samochodysmile
        Niedaleko mnie , dwie ulice dalej parkuje Rolce Royce. Przechodzac przygladam
        mu sie w naboznym skupieniu...
        Poza tym wpadam przelotnie bo pracuje .
        Pozdrawiam
        Kran
        • popaye Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 01.08.07, 00:03
          hmmm....
          Rolce Royce to pewnie jakas norweska odmiana (licencyjna?).
          Jak zobaczysz oryginal to pewnie i moherowy berecik zaczniesz nosic Janie K.smile
          www.forbesautos.com/gallery/2007/rolls_royce/phantom/?slide=2&play=t
          Juz sam nie wiem co lepsze, nissan Omeri czy obiekt zachwytow Jana Krana smile)

          pozdrawiam,-
          pE
          • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 01.08.07, 12:34
            Witam, kolejny pochmurny dzień.
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 01.08.07, 15:56

              Popeye ja nie wiem czy to zachwyt nad RR. Raczej politowanie po co komu taki
              samochod w kraju gdzie mozna jezdzic 80 na godzine a drogi sa jak w PL...
              Pare Jaguarow tez tu widzialam , kompletnie bez sensu.

              A poza tym witam w wietrzne popoludnie.
              • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 02.08.07, 11:41
                Jestem z powrotem, szkoda ze tak krotko, ale bardzo wybornie! Narazie ruszam do
                codziennosci, pozdrawiam!
                • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 02.08.07, 12:29
                  W Oslo pizdzi jak w Kieleckiem. Poza tym pracuje a jak nie pracuje to czytam
                  HPsmile
                  Jest dobrze !!!
                  Kran
                  • popaye Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 02.08.07, 20:25
                    smile))
                    za upalnie to i u mnie nie jest!.
                    Podziwiam Twoje J.K - samozaparcie: "... jak nie pracuje to czytam HP "

                    Jedyny tekst "HP" ktory ja (wreszcie)musze przeczytac to Instrukcja instalacji
                    (w domowej sieci) laserowej drukarki Hewlett-Packard ktora kupilem juz kilka
                    tygodni temu i... nie mam "okazji" (czasu) jej zainstalowac smile).

                    Poniewaz nie podejzewam Ciebie - Janie.Kranie o podobne moim "zapedy" - napisz
                    czy juz doszlas do miejsca (lektury) gdzie zostalo wyjasnione czy brzydki
                    Waldemort wreszcie zgina sprawiedliwa (i wieczna) smiercia czy nie? smile)

                    pozdrawiam,-
                    pE
                    • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 02.08.07, 20:59
                      Moj mily Popeyesmile
                      Ja czytam z przyjemnoscia anie z samozaparciem :o) I do tego kolejny raz ...
                      Niestety nie czytalam jeszcze szostego tomu ...mam po angielsku ale nie dam
                      chyba rady czekam na polskie tlumaczenie ktore zmowilam w PL.
                      Siodmy tom bedzie przetlumaczony na nasz piekny jezyk dopiero w styczniu wiec
                      jak ktos juz czytal to prosze nie mowic kto zabiltongue_outPP
                      • popaye Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 02.08.07, 22:05
                        Janie Kranie Mily,-
                        ja, rowniez nie mam zapedow do czytania innych niz techniczne tekstow w jez.
                        angielskim.
                        Na pewno dot. to literatury pieknej.
                        Zapewne jednak, Tobie jak i Innym uczestnikom tego forum, nie sprawi
                        szczegolnej roznicy czy o historii niecnych uczynkow Walemort-a poczytaja po
                        polsku czy w wersji jezykowej niemieckiej.
                        Drobna roznica: "po niemiecku" mozna sporo wczesniej, a juz dzisiaj mozna
                        zamowic ta wersje jezykowa np. w Ksiegarni Internetowej Amazon:
                        www.amazon.de/exec/obidos/tg/browse/-/548844/ref=pd_sl_aw_flat-hi_hp7_300845539_1?tag2=de-de-google-21
                        (link jest za dlugi i nie zadziala automatycznie, trzeba niestety przekopiowac)

                        W listopadzie juz bedziemy "wszystko" wiedziec smile.

                        pozdrawiam,-
                        pE
                        • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 03.08.07, 17:36
                          Popeye smile
                          Czytalam HP po niemiecku ale jednak uwazam ze polskie tlumaczenie jest
                          znacznie lepszesmile
                          Norweskie jest tak beznadziejne ze wywalilam kilka tomow do kubla , dno.
                          Po angielsku przeczytalam w zeszle wakacje cztery tomy symultanicznie ... ale
                          juz znalam je z wczesniejszego czytania... Moze jednak sie przelamie i zbiore
                          sie za ten siodmy ton w oryginale. W koncu kiedys musze sie tego angielskiego
                          nauczyc...
    • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 03.08.07, 19:21
      Najzimniejszy lipiec od kilku lat w Oslo.
      Mnie to specjlnie nie wadzi po po ostatnich kiku ekstremalnie upalnych latach
      nawet mi pasuje troche polnocnego chlodu.
      Ale deszczu co chwile nie lubie , grrr!!!
      • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 04.08.07, 09:02
        Od polnocnej strony mam na termomwtrze +10 stopni i lejesad(( a wczoraj od rana
        bylam w bluzce bez rekawkow!Mam nadzieje,ze na polnocy w Szczecinie maja piekna
        pogode i moga nacieszyc oczy zaglowcami, czekam na relacje o tlumach i o
        widokachsmiledziekuje Alfredko.
        • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 04.08.07, 12:13
          witam, mam nadzieję,ze jutro będzie cieplej, bo udaję sie na południowy wschód!
          • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 05.08.07, 11:43
            Wschod przywital sie z Omeri, wygadal i pozwolil dalej jechac,zeby sobie
            odpoczelasmile I od razu zrobilo sie cieplej. Mnie tez. Pogoda sie poprawila, ale
            rano bylo szaro. Pozytywem wczoraj jest umyty przez deszcz samochod, dzis reszte
            dnia przeznaczam na lenistwo. I szukanie "okazji" samochodowych, bo niestety
            slowo sie rzeklo- nie zgralam i nie wygralam w totkasad
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 05.08.07, 15:13
              Wróciliśmy z portu, niesamowite przeżycia mimo, że nie weszliśmy na żaden z
              żaglowców. Kolejki były kilometrowe i to nie tylko do tych największych. Osobno
              tworzyły się ogony do ostemplowania widokówek i tutaj trochę postałam, gdy
              wędrowiec usiłował robić zdjęcia. Usiłował, bo odnosiłam wrazenie, że aparatów
              jest więcej niż ludzi. Ale wracając do pieczątek pamiątkowych - udało mi się
              ostemplować 7 kartek tylko jakoś tak dziwnie -na odwrocie Daru Szczecina mam
              pieczątkę Chopina, przy Vrouwa Julocke ostemplowałam zdjęcie Valborga, na
              Darze Młodzieży widnieje pieczęc Flory z Petersburga smile) od nich też dostałam
              śliczną kartkę z zaproszeniem za dwa lata na zlot /11 - 14 July 2009
              Sp.Petersburg./ Za dwa lata hohoho !!! Chciałam Was poinformować z wielką
              radością i satysfakcją, że jeszce nie widziałam tylu naraz kulturalnych ludzi -
              nikt nikogo nie popychał, nie ponaglał, łokciami nie trącał. Ludziska w wieku
              od niemowlęcego po stulatków byli usmiechnięci i o dziwo cisi jak na taki tłum.
              Może z zadziwienia a może z upału? Nawet śmieci wrzucali do pojemników !! I nie
              jest to pochwała Szczecinian,ludzie zjechali z Polski i ze Swiata.
              / A Gosiewski wystraszył się ludzi w Szczecinie,
              nie pokazał się podczas regat na tarasie pod fontanną, nie stał koło flag,
              nie przecinał wstęgi. Widocznie miał pietra, że go wygwiżdżą, i dlatego wolał
              przemawiać z sali Muzeum Morskiego. I rzeczywiście, nie mylił się - bo jak go
              na telebimie pokazali, to rozległy się z całego nabrzeża silne gwizdy..../
            • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 06.08.07, 20:02
              Strasznie fajnie było poznać i pogadać z Warumką w realu smile))
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 06.08.07, 21:33
                Ależ zazdroszczę spotkań w realu, też byśmy chcieli. Może w
                przyszłym roku ktoś po drodze nad morze się zatrzyma albo my w
                drodze w góry wyznaczymy punkt środkowy, w którym bedzie można
                Wodnikostwo oglądać na żywo smile
                • maryna04 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 07.08.07, 12:35
                  Czemu ja sie ciesze, ze scie sie mile forumowiczki spotkaly? Wiec
                  ciesze sie i zycze c.d.
                  A ja zapraszam (szkoda, ze to nierealne) jutro na godz. 19-ta
                  sala widowiskowa w Lehmann College na Bronksie, dojazd metrem
                  (subwayem) 2 lub 5 na sztuke Moliera "Rogacz z urojenia", po
                  angielsku tytul brzmi inaczej "Sqanarelle....i cos tam" Moj wnuk
                  zamiast w wakacyjnej klasie produkujacej filmy digital wyladowal z
                  braku miejsc w klasie dramatu (bo nie mial juz innego wyjscia) w
                  tym collegu. Po pierwszym dniu wscieklosci, kiedy w trzecim wygral
                  casting na glowna role zmienil nastawienie i jest bardzo przejety
                  praca. Przedstawienia beda dwa, ja w ramach zganiania widzow
                  zapraszam na premiere, jesli ktos nie moze zapraszam na nastepny
                  dzien.
                  Wiem, ze programisci i graficy musza miec prace i ze trzeba isc z
                  postepem, ale dlaczego wszystkie witryny i wszystkie strony www.
                  ciagle na calym swiecie sie zmienia. Do banku, z trudem sie naucze i
                  juz mam nowa. Teraz tu tez.
                  • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 08.08.07, 19:35
                    Ja tez jestem odporna na "nowosci"smile Wlasciwie staram sie je olewac i zawsze
                    szukam najwygodniejszej sciezki,zeby bylo tak- jak bylosmile - na skroty, czyli tak
                    jak juz sie nauczylam wczesniej / jesli mi odpowiadalosmile/
                    Od 2 dni meczy mnie cmiacy bol glowy i moze dlatego jakos srednio reaguje na
                    dzisiejsze nowosci:
                    - Zaskoczenie z powodu odwolania min,Kaczmarka, ktorego ostatnio chyba jako
                    jedynego uwazalam za "dobrze prezentujacego" sie w /tv/i tym rzadziesmile) Byc moze
                    nastepca jest lepszy, albo i najlepszy jak twierdzi prezydent, ale jak slysze
                    kolejne opowiesci o krysztalowej uczciowsci , to tak mysle-a/ od kiedy uczciwy
                    wciaz musi o tym opowiadac???b/ uczciwosc to cecha konieczna ,ale nie
                    wystarczajaca na urzedniczym stolku c/ czy nielojalnosc to to samo co
                    nieuczciowsc? watpie.
                    - Dotkliwie odczulam- porysowanie auta wokol znaczkasad mimo,ze innym bardziej
                    rzuca sie rdza z boku niz to, zabola mnie bezmyslonosc i bezkarnosc chuligana.
                    Bo do rdzy sie przyzwyczailam i.... mnie nie przeszkadza, poki snieg sie nie
                    bedzie wdzieral do srodka...
                    - A pani, ktorej wywalone drzewo zgniotlo auto/ takie jak moje- rocznik i reszta
                    "na oko"/ wlasnie dzis zaparkowala swiezo odnowionym, tak slicznym,ze wyglada na
                    nowe....buuu. Kiedy nastepna burza? albo moze ktos mi podpowie jak zdobyc
                    "uczciwie" pieniadze? Bo pracuje i pracuje i wcale nie zarabiam i ciagle na
                    wszystko za malo...sad
                    • wodnik33 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 08.08.07, 20:24
                      Serdecznie współczuję Tobie, Warum, i samochodzikowi że porysowano
                      mu lakier. Niejednokrotnie tego doświadczałem. Teraz nie zwracam na
                      takie drobiazgi uwagi. Nie mam takiej mocy ażeby zamówić burzę i to
                      z pracyzją trafiającą w Twój samochód. Ale rysy można w pewnym
                      stopniu usunąć. W supermarketach na stoiskach motoryzacyjnych są
                      specjalne różnokolorowe kredki do wypełniania drobnych uszkodzeń i
                      zadrapań. Polecam. A korozja - mój samochód, z uwagi na dojrzałe
                      lata ma też jej sporo. Ale tym się nie martwię. Ważne że
                      samodzielnie się porusza i to bardzo żwawo oraz nie przecieka. U nas
                      śniegu jest mniej. Zawsze szerokiej drogi.
                      • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 08.08.07, 21:00
                        Ja wlasciwie mam swiadomosc, ze auto sluzy mi tylko do jezdzenia i musi byc
                        "pod reka" ,a jego najwieksza zaleta jest to ze startuje 100/100 odpalensmile ale
                        zabolalo. Z "pomadki" moze skorzystam jak najdzie mnie rownac do tych na
                        pracowym parkingu... ale tam same sluzbowe auta, wiec lsnia , a jak sie ktory
                        "otrze" zbyt blisko to juz go nie ma/ ale nie wiem gdzie znika/. Ja tylko
                        ujawniam kompleksy,ze gdzie nie spojrze tam maja jakies nowe auta... nawet jak
                        nie sa absolutnie swieze/ tylko ciut uzywane/ to tez sa prawie nowe. I stad
                        czuje dziwna presje, ktorej nijak nie moge ulec.
                        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 09.08.07, 18:07
                          Właściwie to już prawie wieczór. Dzień był upalny, zmęczył nas
                          okropnie. Wieczór też nas zmęczy ale nie z racji pogody.
                          Pstanowiliśmy, że obejrzymy tylko Fakty. Jest tak parszywie, że
                          nawet już Szkło kontaktowe nas nie bawi a raczej zasmuca.
                          Wędrowiec kłania się wszystkim, /komputer oddała do odnowy
                          biologicznej smile /
                          • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 09.08.07, 18:31
                            Dzien byl meczacy przez nieznosna duchotesad pol - zmarnowalam, ale na koniec
                            dnia napisalam odkladane pismo reklamacyjne- jak zaczelam z duzego kalibru
                            argumentami rzucac, to po kolejnym czytaniu /sie/ mieklam i lagodzilam
                            slownictwo, bo caly czas mialam przed oczami.... swiezo odkryt y blog z
                            wyszywankamismile)) Na koniec strescilam zalecenia w przydlugich 6 zdaniach, bo
                            akurat osoba do ktorej to wysylam zupelnie nie zabagalanila / a nawet ostatnio
                            zareagowala milo i ekspresowo/, a wyobrazalam ja sobie jako podobna " autorke"
                            takich wyszywanek - polecam obrazki : malgosiapiotrowska1.blox.pl/html -
                            sama obejrzalam w przelocie tylko pierwsza strone, ale ktos kto lubi tak dlubac
                            ma wg mnie a/ duzo czasu b/ duzo cierpliwosci c/ i poczucia humoru.Tylko
                            pozazdroscic.
                            • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 10.08.07, 15:30
                              Witam, pogoda u mnie nadal fajna. Byle bez deszczu. Ja mam tez mało czasu, ale
                              lubię hafty krzyżykowe. Obecnie od 2 lt robię ogród majowy Mehoffera i jeszcze
                              pewnie ze 3 porobie smile
                              • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 10.08.07, 18:04
                                Dzis niespodziewanie zrobilam porzadek na wystawce... ulubionych pocztoweksmile Czy
                                ktos pamieta jeszcze takie pozdrowienia z wojazy??smile Wlasciwie to najfajniejsze
                                dla mnie jest,ze to takie troche zabytkowe" hobby. Ale dinozaurom sie wiele
                                wybaczasmile))
                                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 10.08.07, 21:49
                                  "Współczesnych" pocztówek nie zbieram, ale mam setki, albo i tysiące
                                  zbierane od lat sześćdziesiątych. Nie mam zamiaru pozbywać się ichsmile
                                  Leżą pracowicie pogrupowane wg tematów i czekają na moją emeryturę.
                                  W dobie wielokanałowej telewizji i internetu obrazki nie są aż tak
                                  interesujące jak treści, które wysyłaliśmy do rodzin i znajomychwink
                                  Spore archiwum zgromadziłamsmile
                                  Komputer zregenerowany, i od kilku godzin ładuję różne programy,
                                  dokumenty, zdjęcia i inne niezbędne rzeczy. Najważniejsze, że
                                  internet działasmile
                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 10.08.07, 22:01
                                    Mam sporo przeróżnych widokówek ze świata dalekiego i
                                    bliskiego /szkoda, że nie można wysyłać pocztówek z zaświatów /.
                                    Niektóre nawet jednakie więc zapraszam Warum do nas, w drodze nad
                                    morze, to może zbiory Ci trochę powiększę.
                                    • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 10:28
                                      Alfredko ,to moze niestety potrwac, znajac moje tempo ..ale co sie odwlecze, to
                                      nie uciecze!jestem pewnasmile Posylam nieustannie cieple i suche powietrzeze
                                      wschodu. Nie pada, niebo przecietnie wysoko, szaroniebieskie, czasami widac
                                      slonce. Wczoraj obcielam osobiscie orzelkowi wlosy- dokladniej skrocilam ca 5
                                      cm, bo do fryzjera mu od poczatku wakacji nie po drodze. Ostatani raz czynilam
                                      to dobrych kilka lat temu, ale on z tych "oczywiscie pieknych", co nawel ogoleni
                                      na glace maja yneteligencje w oczach wiec cielam rownosmile)) Uszy doraznie
                                      zabezpieczylam. On jakos to przezyl, a ja co jakis czas podziwiam swoje dzielosmile
                                      • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 11:11
                                        Orzełek bohater ... dzielny jest, że mamie spod nożyczek nie
                                        uciekł smile)
                                        A teraz poranna zagadka - zdjęcie z kamerki między N.Targiem a
                                        Zakopanem - co robią ci "panowie na drodze" ??
                                        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 11:12
                                          załącvznik uleciał
                                          www.traxelektronik.pl/pogoda/kamery/cam_hst.php?ns=234
                                          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 12:19
                                            wycofuję zagadkę sad( taka ta kamerka pracowita, że zmienia obraz
                                            nawet dodany do ulubionych, a ja myślałam że zapisze na pamiątkę..
                                            • maryna04 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 20:16
                                              Warum, ile ma zaufania Twoj syn do Ciebie, jestem pelna podziwu,
                                              nie dla Twoich umiejetnosci, ale dla jego cierpliwosci.
                                              • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 20:46
                                                smile)) cielam tak dlugo ,ze jako fryzjerka nie zarobilabym na chleb, bo strasznie
                                                boje sie zepsucsmile Osatatnio slysze tak potoczne zwroty w ustach politykow, ze
                                                az mam ochote wylaczyc im glos, ale stracilabym przez to interesujace perelki
                                                np.co powiedzial p.Suski - zacytuje niedokladnie, ale wierze, ze w konkursie
                                                "srebrne usta" bedzie doslownie/"bog dal PiS wygrane wybory, a
                                                diabel-koalicjantow" albo p.Karski / o S czy ich wodzu/ "daje glos jak karp prze
                                                Bozym Narodzeniem", a wlasnie w tvn b.min Giertych powiedzial-ze od premiera
                                                dowiedzial sie,ze obaj pochodza z "innej cywilizacji"/ niz wodz Samoobrony w
                                                domysle/.Hmmm, ze tez niedlugopremier dopiero teraz to odkryl?smile)
                                                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 12.08.07, 21:24
                                                  Warum, jak zabezpieczyłaś uszy Orzełka? Przykleiłaś do pozostałej
                                                  części głowy, czy nałożyłaś mu nausznikiwink

                                                  Potoczne wyrażenia w ustach polityków, to bardzo łagodne określenie.
                                                  Ich mowa to skrzyżowanie prostackiego żargonu z dawnej Pragi i
                                                  języka lumpenproletariatu. Przykład idzie z góry. Prostackie
                                                  słownictwo, niechlujna wymowa i barbarzyńska wymowa są stylem
                                                  najważniejszych osób w Państwie, stylem, który jest obowiązujący (i
                                                  przemawiający) w sporej części społeczeństwa.
                                                  Parę lat temu czytałam analize porównawczą bohaterów filmów polskich
                                                  i zagranicznych (amerykańskich). W tamtejszym społeczeństwie wzorem
                                                  do naśladowania był dzielny szeryf, pracowity farmer, odważny traper
                                                  a u nas cwaniak-Dymszasad
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 13.08.07, 18:06
                                                    Witajcie smile Jestem tak zmeczona ze nie odpowiadam do siebiesmile Mam
                                                    zamiar kilka dni spedzic na czytaniu , spaniu i opedzaniu sie od
                                                    moich pracodawcow oraz sprzataniu mieszkania bo dziecko wraca za
                                                    pare dni a w domu Sodomma i Gomorrrasmile
                                                    Wpadne tez pewnie na net smile))
                                                    Kran
                                                  • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 14.08.07, 13:41
                                                    Witam, dzisiaj u mnie pada. Pogoda barowa
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 14.08.07, 15:14
                                                    Witaj, u nas pogoda spacerowa. Uważaj, nie siadaj na wysokich
                                                    stołkach smile)) wypoczywaj dobrze, rób zdjęcia i pisz smile) pozdrawiamy
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 15.08.07, 18:28
                                                    Pozdrawiam rowniez, u nas pogoda defiladowa smile)))
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 15.08.07, 20:08
                                                    Podobno w PL kolejny dlugi weekendsmile)
                                                    Ja mam pare dni wolnego. troche rdzewieje bo albo pada albo leje
                                                    albo bardzo leje.
                                                    Ale jak przestaje to jest super pogoda , rzeski wiatr, lekko
                                                    zachmurzone niebo , bardzo milo.
                                                    Nie pamietam takiego chlodnego lata w Norwegii od dobrych kilku
                                                    lat , ostatnie lata to byla Amazonia...
                                                    Kran
                                                  • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 15.08.07, 20:54
                                                    Tak, tak, jesteśmy państwem dobrobytu, więc możemy świętować,
                                                    urządzać parady i pokazy, wprowadzać zakazy pracy w dni wolne od
                                                    pracy...
                                                    A Czesi wprowadzają od przyszłego roku podatek liniowysad
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 07:43
                                                    Niebo wysoko, szaro-bezowe, chlodnawo. Orzelek po nieprzespanej nocce ,dzielnie
                                                    i w krotkich spodniachsmile pomaszerowal na pociag w kierunku morza. Tam ponoc
                                                    jest calkiem slonecznie? Corka mocno naburmuszona,ze jemu wszystko wolno, a jej
                                                    nie. Ja musialam zmienic plany,na realizacje, ktorych dlugo czekalam, ale
                                                    przezylam to ....bezbolesniesmileMoze gdzies w srodku wcale nie chcialam?
                                                    Pozdrawiam Wypoczywajacych i Tych co robia to co zwykle.I zyjasmile
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 09:43
                                                    Na północy wietrznie, słonecznie, ma być ciepło. Orzełek będzie
                                                    mógł nacieszyć się wodą i dobrą pogodą. My jedziemy na przydrożne
                                                    grzybobranie smile) ponoć kurki wysypały .
                                                  • popaye Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 10:08
                                                    Warum,-
                                                    dlaczego "zabraniasz" corce chodzic w ...krotkich spodniach?.
                                                    Sam bym sie obrazil (na Jej miejscu) bo dla mnie oznacza to, ze
                                                    uwazasz iz Ona ma brzydkie nogi!
                                                    Po mamie? smile))

                                                    pozdrawiam,-
                                                    pE
                                                  • warum Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 10:42
                                                    Pieknosc jest oczywiscie wzglednasmile)), teraz moda na tak minimalistyczne
                                                    szorty,ze w takich spodniach jak on chodzi / dlugosci do kolan/, to ona uwaza,
                                                    ze w zimie moze i "ujdzie", ale kto by chodzil w lecie??? No, jak inaczej mozna
                                                    zademonstrowac opalenizne?smile Wyszlo slonko i u nas.
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 12:29
                                                    U nas takze slonecznie, wszystkie kolory lata jeszcze intensywne,
                                                    napawam sie tymi mijajacymi juz nieodwracalanie dniami ciepla i
                                                    zieleni. Ach, te kurki, chyba pojade sprawdzic czy w lasach okolo
                                                    otwockich tez wysypaly smile
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 19:52
                                                    W Puszczy też wysypało kurkami i innymi grzybopodobnymi ale niestety
                                                    nam nie udało się kupić nawet surojadki malutkiej.. Od strony morza
                                                    przemieszczały się setki samochodów z rejestracjami z południowych
                                                    województw i jakby się umówili,że jutro na obiad bedą jedli grzyby,
                                                    przy każdym sprzedającym ustawiały się kolejki. Przd Parłówkiem z
                                                    trudem udało nam się zawrócić. Trudno, jutro jedziemy na nasze
                                                    targowisko, a tam przyjeżdżają aż spod Krzyża z grzybami. Grunt, że
                                                    wycieczkę zrobiliśmy i w ODPOWIEDNIM momencie postanowiliśmy wracać.
                                                    Właśnie koło Parłówka była wielka kraksa,ok.12 zderzyło się 8
                                                    samochodów. Nie ma tego złego ....
                                                  • popaye Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 21:18
                                                    troche mnie zawiodlas Alfredko smile
                                                    ja, myslalem, ze kupowac to mozna szlachetne grzyby (prawdziwki,
                                                    rydze itp.) i to tez wyjatkowo, jak samemu sie nie udalo zebrac, np.
                                                    na tradycyjne potrawy wigilijne etc.
                                                    Ale kupowac... kurki, surojadki czy podobne "barachlo"? (sorry, ja z
                                                    Mazowsza jestem i tak sie to tam nazywa(lo)!)
                                                    Zeby "wogole" grzybow nie bylo, jeszcze mnie sie nie udalo podczas
                                                    moich pobytow 2 x do roku (wiosna/jesien) by nie zebrac
                                                    wlasnorecznie conajmniej tyle by na kolacje wigilijna nie starczylo!.
                                                    Kurki (same i... solo) to kupuja Niemcy bo Oni (poza pieczarkami)
                                                    zadnych innych grzybow NIE ZNAJA! i nie maja pojecia jak smakuja
                                                    "mieszane" grzyby duszone tylko zasuwaja (az im sie uszy trzesa)
                                                    te upitraszone "na twardziela" - kurki uwazajac to za niebywaly
                                                    - he, he "przysmak" smile))
                                                    Kazdy Polak, Litwin czy Ruski by sie za glowe zlapal jakby
                                                    poprobowal takiego specjalu, co mnie sie przytrafilo kilka razy w
                                                    zyciu (nie wypadalo - odmowic!) - brrr... sad.

                                                    Jak czytam Wasze (A-W & Wedr.) opisy po JAKICH (stromych i
                                                    uciazliwych) podejsciach Wy w Tatrach - chodzicie, na sama mysl
                                                    - kapituluje (przed takim wysilkiem), wiec kika garsci kurek
                                                    dla smaku, by je spozyc - mozna chyba zebrac wlasnorecznie przy
                                                    okazji spaceru po lesie?
                                                    Ja, przyznaje, najchetniej "lenie sie" na wodzie albo pijam wodke
                                                    w barach (bliskich lodki) albo z kumplami "pod krzakiem" - ale,
                                                    popay-owa (jak jest ze mna) zawsze znajdzie sposob by mnie wyciagnac
                                                    do puszczy (Piskiej - zreszta!), nawet pod pozorem koniecznosci
                                                    dokonania "b.waznych" (naturalnie!) zakupow w Piszu (ca 15 km od
                                                    Rucianego i po drodze: las, las i.. las!), albo pojscia tam do
                                                    knajpy na bardziej "cywilizowany" - obiad. smile
                                                    Grzyby (ale nie kurki - przeciez), owszem w zyciu - kupowalem,
                                                    Ale gdybym mieszkal w Polsce i "wiedzial" gdzie najblizszy wiekszy
                                                    las - he, he, zupe grzybowa jadl bym 2 x w tygodniu przez caly
                                                    sezon! smile)

                                                    pozdrawiam,-
                                                    pE
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 21:53
                                                    Witaj witaj, już się tłumaczę /czuję taką wewnętrzną potrzebę/. Otóż
                                                    wychowałam się na skraju Puszczy Rudnickiej gdzie grzybów było
                                                    wbród. Wystarczyło, że mama powiedziała że trzebaby
                                                    rydzów /borowików, kożlaków.../ nazbierać, to się brało koszyk i
                                                    biegło we własciwe miejsce, zbierało i juuż. W spiżarni wisiały
                                                    wianki grzybów a w piwnicy stały beczułki z kiszonymi /tak!/
                                                    grzybami. Nie wspominam o tych w occie. A potem przywieziono nas na
                                                    Mazowsze. Grzybów tyle co kot napłakał i taki jakiś żal, ból,
                                                    tęsknota w nas narastały, że nie cho
                                                    dziłyśmy, nie szukałyśmy ... boileż można chodzić, węszyć i cieszyć
                                                    się kilkona grzybkami /na Mazowszu mówiono o nich betki/bedłki. To
                                                    już jakieś skrzywienie lub uraz psychiczny. Tak to jechało się na
                                                    targowisko /np.na Piękną/ i kupowało, wspominająj jak to pięknie
                                                    pachniały nasze puszczańskie grzyby. I jeszcze jedno Popaye -
                                                    jakżesz można nazywać KURKI barachłem ??? a przeczytaj sobie
                                                    Księgę "Grzybobranie" jak to pięknie Wieszcz o lisicach pisze smile)
                                                  • popaye Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 22:17
                                                    czytac Alfredko Mila to umiemy obydwoje smile
                                                    Ogladac - tez!.
                                                    Nie znaczy to, ze po (kolejnym) ogladaniu filmu pt.: "Uczta Babette"
                                                    - natychmiast ruszam poprobowac "przepiorek w sarkofagu" smile.
                                                    Ty, wychowana w okolicach niespotykanej (gdzie indziej) obfitosci
                                                    lesnego runa, naturalna koleja rzeczy, traktujesz tamto bogactwo
                                                    jako "normalnosc" i taki Masz zakodowany punkt odniesienia.
                                                    Wychowany na Mazowszu (geograficznie) a wlasciwie o rzut beretem
                                                    od wspomnianego przez Ciebie targowiska na ul. Polnej
                                                    (pomylilas zapewnie z ul.Piekna gdzie, zakladajac, ze to jeszcze jest
                                                    ul.Piekna, - byl, a jest w remoncie: "Bazar Na Koszykach")
                                                    - w "moich" czasach wystarczylo pojechac ciuchcia (z Dw.Poludniowego)
                                                    do lasu w Kabatach (Ursynow to wtedy byl PGR z burakami!) by
                                                    uzbierac w godzine lubianke grzybow "na obiad".
                                                    To jest moj "punkt odniesienia" bo o Mazurach, gdzie (najczesciej)
                                                    grzybow wcale nie trzeba bylo specjalnie (w tamtych czasach) -
                                                    szukac - juz nie wspomne! smile)

                                                    Summa-summarum to ja, bron Boze nie chcialem Cie dotknac, tylko
                                                    dalem wyraz mojego zawodu po Twoim wpisie iz: "jedziecie na grzyby"
                                                    co w zadnym wypadku nie kojarzylo mnie sie z ich zakupem!.
                                                    pozdrawiam serdecznie,-
                                                    pE
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 19.08.07, 22:36
                                                    Eeeej! nie dotkłeś smile) /a szkoda../. Najważniejsze, że oboje lubimy
                                                    grzyby i możemy jeść je dwa razy dziennie. A ja przy
                                                    okazji "pożaliłam się" troszeczkę, no cóż nostalgia dotyka nawet
                                                    twardzieli a cóż powiedzieć o słabej kobiecie smile) Pozdrawiamy.
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 20.08.07, 10:54
                                                    Ja pochodze z rodziny grzybiarzysmile) Moj Tato i Bracia takie runo
                                                    lesne znosili do domu ze szkoda gadacsmile
                                                    Ja natomiast serdecznie niewidzilam od wczesnego dziecinstwa
                                                    grzybobrania i do dzis nie odrozniam muchomora od prawdziwka z czego
                                                    jestem dumnasmile)
                                                    Natomiast uwielbiam jesc grzyby. Kanie na maselku , mmmm... No ale
                                                    moge w Norwegii zapomniec.
                                                    Za to kupie sobie kurki u Turka na rogu i zjem z gnocchi bo mi taka
                                                    kombinacja chodzi po glowiesmile)
                                                    kran
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 20.08.07, 14:47
                                                    Jestem kompletnie zamotana smile Junior wczoraj przylecial po pieciu
                                                    tygodniach. Odgruzowalam mieszkanie na Jego przyjazd tak ze sie
                                                    pozytywnie zdziwilsmile A prawda jest taka ze piec tygodni nie
                                                    sprzatalam a potem w piec godzin ogarnelam najgorszesmile))

                                                    Junior zaczal dzis nowa szkole a jest na liscie oczekujacych do
                                                    dwoch innych. Czyli trzeba poczekac co dalej... Przepraszam za
                                                    monotematycznosc ale dzis policzylam ze to jest Jego siodma
                                                    szkola... juz troche wysiadamsmile
                                                    Mloda zaliczyla piec szkol i teraz studiuje , na JEDNYM Uni dzieki
                                                    Bogu i nie wyglada zeby sie cos zmienilo.
                                                    Pogoda mnie wykancza , nie lubie upalow , temperatura mi pasuje ,
                                                    tak gdzies kolo dwudziestu stopni , tylko ciagle pada lub siapi i
                                                    zaczyna sie mnie na gerdlo rzucac.
                                                    Kransmile
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 20.08.07, 18:12
                                                    Zaraz lece do domu ale sie pozale na koniec...
                                                    Siedze w cafe net , normalnie mi nie przeszkadzaja glosne
                                                    rozmowy , wylaczam sie. Ale dzis po jednej stronie mam niemiecki a
                                                    po drugiej polski i kompletnie sie nie moge skupic.
                                                    Po co ludzie ida skorzystac z netu kiedy prowadza glosne osobiste
                                                    konwerscje lub telefonuja ...
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 20.08.07, 19:43
                                                    Dla zle wychowanego czlowieka kazde miejsce jest dobre do mowienia,
                                                    gadania, zaakcentowania ze "JA tu jestem".
                                                    Janie K. piszesz o szkole dla Juniora. A jak on reaguje na
                                                    możliwości wyboru? Czym się te szkoły miedzy soba roznia, profilem,
                                                    dlugoscia nauki /w latach/ .. Prawdopodobnie Ty w koncu
                                                    zadecydujesz, umiejetnie mu podsuwajac wlasciwa szkole. Tylko ktora
                                                    bedzie tą najlepszą ??
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 21.08.07, 10:49
                                                    Ja w sprawie grzybow: otoz na Mazowszu grzyby sa, ale nie w tym
                                                    roku, jak narazie. Bywaja lata, ze w trawie na skraju mojej ulicy
                                                    znajdywalam dorodne prawdziwki, a pojechawszy troszeczke dalej w
                                                    strone Otwocka, mozna bylo do woli zbierac. Nie jest wiec to
                                                    Mazowsze takie bezgrzybne, tylko jakos w tym roku kiepsko ! Pewno,
                                                    ze gdzie tam nam do puszcz litewskich, ale tak znowu zle nie jest!
                                                  • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 21.08.07, 12:55
                                                    Mammajko, urazy powstały w połowie lat czterdziestych. Wtedy to w
                                                    mieście Tomaszowie mieszkaliśmy a fabryka chemiczna truła wszystkich
                                                    i wszystko dokoła. Rzeczka Wolburka płynęła zmieniając co pare dni
                                                    kolory, w zależności od produktu akurat wytwarzanego. Laski
                                                    okoliczne pousychane, nawet w lasach kolo Spały krucho było z
                                                    grzybami. Ciekawi mnie jak to było przed wojną , czyżby
                                                    po "wyzwoleniu" pozdejmowano filtry. I taka ciekawostka - w
                                                    dzielnicy Kaczka co drugi mieszkaniec zapadał na chorobę psychiczna.
                                                    Szpital w Aleksandrowie k/Lodzi miał pełno stamtąd pacjentów. Jak to
                                                    dobrze, że mieszkalismy tam bardzo krótko ale napewno jakieś slady
                                                    na umyśle zostały smile)
                                                    Odbiegłam od tematu grzybów, przepraszam.
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 20.08.07, 18:14
                                                    Dodam ze koledzy z PL ogladaja na necie swoje domy w kraju i sobie
                                                    komentuja a niemieckie kolezanki po drugiej stronie szukaja
                                                    polaczenia lotniczego do Helsinek. Chyba oszalejetongue_outPPP
                                                    kransmile))
                                                  • wodnik33 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 22.08.07, 10:05
                                                    Ponure te dziendoberki przez wczorajsze wichury i burze sad
                                                    www.tvn24.pl/-1,1518813.1,wiadomosc.html

                                                    wolalbym wklejac zdjecia regatowe ale zycie jest potasowane jak
                                                    mowia starzy marynarze , raz na wodzie raz pod woda.
                                                  • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 22.08.07, 13:23
                                                    Tez jestem pod wrazeniem, kazdemu moglo sie zdarzyc byc w tym
                                                    momencie na wodzie. Na zdjeciach z innego linku corka nawet poznala
                                                    swoich instruktorow z kursu (jako WOPR).
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80829,4423911.html?i=0
                                                    Co to sie dzieje, nad Warszawa przeszla przedziwna burza, ale na
                                                    szczescie bez szkod w luziach.
                                                  • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 22.08.07, 19:41
                                                    Niby mam pare dni wolnego ale jakas zagoniona jestemsmile
                                                    Problem szkoly J. porusze w przyszlym tygodnu bo na razie jestesmy w
                                                    okresie burzy i naporusmile)
                                                    Junior wrocil po pobycie nad polskim morzem i jeziorem oraz dwoch
                                                    tygodniach w Monachium pelen wrazen.
                                                    O PL mowi malo bo byl w zasadzie odciety od cywilizacji tylko plaza
                                                    i lodkasmile)
                                                    Natomiast stwierdzil ze Monachium bylo ok ale woli Oslo bo to takie
                                                    male mile miasto smile i Norwedzy sa o wiele sympatyczniejsi od Niemcow.
                                                    Poza tym zwalil mnie z nog bo gra na trabce jak zloto mimo przerwy
                                                    wakacyjnej < ok , gral troche na plazy przez tydziensmile >
                                                    Przywiozl album o Kurcie Weill < napisze wiecej jak bede miala
                                                    moment na EXLIBRISIE > i tam byly nuty. J. wzial trabke , nuty i po
                                                    kilku probach < okropnie zgrzytal i falszowalsmile > nagle zagral
                                                    pieknie i czysto Die Moritat von Mackie Messer.
                                                    Pardon ze sie tak chwale ale On dopiero co zaczal niedawno te
                                                    trabke a gra jak jak z nut < czasem ...>

                                                    Lece do kina ... ale sie ciesze !!! Napisze recenzje przy
                                                    okazji ... jutro tez ide do kina smile
                                                    Poza tym dzis kupilam siodma czesc HP wiec nie wiem kiedy wpadne do
                                                    netowego swiata . Mysle ze jutro , na moment.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Kran
    • gaja_1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 11:07
      Dzieńdoberkismile))
      Wita powrócona na weekend w domowe pielesze.
      Uprzejmie donoszę, że siedzę na wsi,
      gdzie remontowana jest kurnikowa kuchnia.
      Jak to tam bywa nikomu się nie spieszy
      i trwa to jak dla mnie całą wiecznosć.
      Dla odzyskania równowagi musiałam wrócić do świata
      bo jeszcze trochę a przyzwyczajenie do bezruchu
      zaczęło by mi się podobać smile))
      Lecę na miasto, pomimo duchoty, żeby sprawdzić,
      że czas biegnie do przodusmile))
      • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 11:17
        Witaj Gaju smile jak milo Cie ponownie widziec !!!

        Ja obudzilam sie o piatej rano , poczytalam _wiadomo_co smile
        wyprawilam J. do szkoly i stwierdzilam ze pojade do miastasmile
        Popisze , poczytam , zrobie zakupy ... i sprawdze pare przepisow w
        necie smile Bo w domu jescze chwilowo kompa nie mam.
        Od jutra zaczyna sie znowu robota wiec korzystam z ostatniego dnia
        wolnosci.
        Kran
        • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 14:15
          Gaaaaju! odnalazłaś się, a już martwiliśmy się, że wybrałaś coś
          lepszego smile) Odpoczywaj, biegaj, oddychaj swojskim miejskim
          powietrzem i pamietaj o nas.
          "KURNIKI DLA KUR NIE DLA GAI" !!!! /to nie ja wymyśliłam, to wodnik/
          • gaja_1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 14:45
            Alfredko, nie mogłabym szukać czy wybierać coś lepszego wiedząc,
            że tutaj mam swoje miejsce i ludzi na których zawsze mogę liczyć.
            Wodnikowi powiedz, że miejsce starej kwoki jest tylko w kurniku.
            Pasuje jak ulałsmile))
            • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 17:12
              Ej Gaju Gajeczko, kwoka to jest takie toto co wysiaduje - więc nie
              pasuje smile)) takie jesteś pisklę bojowe ... więc nie wysiaduj a od
              czasu do czasu przysiądż z nami na grzędzie forumowej.
              • gaja_1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 18:58
                Z przysiadaniem będzie narazie trudno.
                W niedzielę wracam, bo mam dziwne wrażenie, że panowie fachowcy
                pod moją nieobecność nic nie zrobią.
                A komputera ze soba nie zabieram, bo w tym bałaganie i tak nie mam możliwości
                podłączyć sad
                Ale obiecuję, ze jak wrócę pod koniec września to mnie wołami nie odciągną od
                komputrasmile))
                Jeszcze się Wam znudzę.
                Teraz lecę na działkę, zobaczyć czy aniołek nie odleciał na inną posesjęsmile))


                • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 23.08.07, 19:36
                  Witaj Gajusmile
                  Wracam na forum troche wczesniej, bo juz za cztery dni, ale tylko na
                  tydzien. Potem nastepny wyjazd, z zerowym dostepem do internetusad
                  • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 25.08.07, 17:56
                    Pozdrawiam wszystkich, szczegolnie powrocona Gaje, z nad nowej
                    klawiatury, ktora umozliwia pisanie wszystkich literek, a w dodatku
                    jest zamykana, wiec nie bedzie sie kurzyc ( co nie ma nic wspolnego
                    z kurnikiem!) W Kurniku bywam na literakach smile Piekny letni dzien,
                    nostalgicznie przypominajacy o nadchodzeniu jesieni...
                    • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 25.08.07, 18:12
                      Zamykana klawiatura ohoho, też bym taką chciała smile)) a kurze /komu?
                      czemu?/ też się wyciera kurze ???
                      • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 26.08.07, 12:15
                        Witan niedzielnie
                        • czubatek Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 26.08.07, 14:36
                          Po dluzszej nieobecnosci,witam rowniez w piekny sloneczny,
                          niedzielny dzionek.
                          • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 26.08.07, 16:15
                            Hej Czubatku !smile) zbliża się jesień, zlatuja się ptaki widocznie
                            ze stron chłodniejszych .Gdy u nas pokażą się szpaki, trochę większe
                            od naszych i bardziej szarobure, wiemy, że za parę tygodni pojawią
                            się chłody. One są skandynawskie ale u nas chyba dobrze się czują bo
                            się szarogęsią i czasami przeganiają nasze szpasie.
                            Narazie ciepło, uczepiło się mnie dzsiaj babie lato, a może zwykła
                            pajęczyna. A przed marketem sprzedają piękne wrzosy o różnych
                            odcieniach, ponoć będzie ostra zima i wczesna sad( a wg starych
                            żmudzińskich zabobonów, wrzosów nie trzymało się w domu, jeżeli już
                            to pęczki przywiązywało się na zewnątrz domu lub ozdabiało nimi
                            groby.
                            • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 27.08.07, 16:04
                              Poniedzialek zacząl się leko pochmurna pogoda, ja zas załatwilam
                              wiele i odebralam nowy dowód :0
                            • czubatek Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 27.08.07, 20:52
                              Alfredko masz racje , przed chwila wysluchalam prognoze pogody
                              dlugoterminowa,przewiduje sie wczesna jesien i koniec cieplych
                              letnich dni,szkoda co mile szybko sie konczysad(
                              • mammaja Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 28.08.07, 10:29
                                Obejrzalam piekne zdjecia Wedrowca, prawdziwie artystyczne! Relacje
                                z Grecji wprost przerazajace, opowiadala znajomych corka po
                                powrocie (wczorajszym) o mnichach idacych w ogien - jakby to moglo
                                cos pomoc!
                                Biedni ludzi, ktorzy stracili wszystko a inni zycie.
                                Narazie u nas przynajmniej bez klesk zywiolowych, tylko umyslowe
                                klasy rzadzacej. Milego wtorku!
                                • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 28.08.07, 12:03
                                  Znajoma jest teraz w Czarnogórze, a tam tez pożary i upały. Już
                                  teraz są robione plany ewent. ewakuacji turystów.
                                  Nasze klęski umysłowe też paskudne. Właśnie jestem po lekturze
                                  ostatniej Polityki i Przeglądu. Wiem, że nie będzie to przyjemne
                                  ale poczytajcie ...
                                  Dzień wyjątkowo pachnący jesienia, 12 stopni, silny wiatr i ostre
                                  słońce. Zebrałam parę kasztanów, już brązowiutkie w środku.
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 27.08.07, 17:04
      Wróciłam pełna wrażeń, a aparat fotograficzny pełen zdjęć. Sporo
      czasu spędziłam we frankfurckim ogrodzie botanicznym
      img204.imageshack.us/my.php?image=img4293ul3.jpg
      img339.imageshack.us/my.php?image=img4362pc8.jpg
      img339.imageshack.us/my.php?image=img4333uj2.jpg
      img339.imageshack.us/my.php?image=img4354ku7.jpg
      img253.imageshack.us/my.php?image=img4370kb1.jpg
      img339.imageshack.us/my.php?image=img4382vv3.jpg
      Żywe stworzonka też ogladałam - to jeden z bohaterów wystawy królików
      img208.imageshack.us/my.php?image=img4141ux2.jpg
      A to mieszkanki basenu w palmiarni. Takie same, jak na całym
      swieciewink
      img338.imageshack.us/my.php?image=img4342oz5.jpg
      img208.imageshack.us/my.php?image=img4343ag1.jpg
      img338.imageshack.us/my.php?image=img4346uv3.jpg
      img338.imageshack.us/my.php?image=img4341yd8.jpg
      • jan.kran Re: Niespodziewany koniec lata:) 27.08.07, 17:29
        Po dwudniowej nieobecnosci wpadlam na portal i najpierw zajrzalam na
        moje ulubione dwa forumysmile A teraz polece dalejsmile
        Witam ptaki powrotne!
        Zdjecia wedrowcze obejrze w chwili spokojnej.
        U nas anomalie pogodowe zwalaja mnie z nog. Trzy dni byly upaly ,
        dzis natomiast spadl gwaltowny deszcz i temperatura w ciagu dwoch
        godzin spdla chyba o dziesiec stopni... Zimno jest jak nie wiem...
        Poza tym mialam miec dzis spokojny dzien po trzech dniach
        intensywnych ale bladym switem obudzila mnie fabryka w kryzysie: )
        wiec polecilam ratowacsmile
        Jutro i w czwartek mam spotkania w sprawie poszukiwania pracy , w
        srode kino, w piatek fabryka. Weekend na razie wolny ...
        Marze o chwili spokojusmile
        Kran
      • jan.kran Re: Grecja. 27.08.07, 17:30
        Nie moge przestac myslec o tej tragedii ...
    • wedrowiec2 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 28.08.07, 18:31
      Mammaju, dziękuję za miłe słowa. Staram się robić duzo zdjęć, w
      różnych warunkach i ustawieniach aparatu. Potem porównuję efekt
      końcowy, ale i tak najczęściej kieruję się intuicjąwink
      • maryna04 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.08.07, 06:38
        Witam po powrocie z... Europy - Grecji waszym wczesnym rankiem. Z
        powodu przesuniecia czasu, juz sie wyspalam. O pozarach w Grecji
        wiedzielismy, ze znow sa, pali sie tam wlasciwie od wielu tygodni.
        Bedac na wyjezdzie w obcym kraju, unikajac ogladajac tv, wlaczalam
        dopiero na kilka min. pod koniec, kiedy wiedzielismy o pozarach. Na
        Peloponezie ucieklismy przed nim, bo nastepnego dnia miasteczko pod
        Olimpia zostalo ewakuowane, a my bylismy juz na morzu. Po powrocie
        do Aten, czuc bylo swad w powietrzu, miasto przykurzone popiolem,
        zdala widac osmalone drzewa i zaloba narodowa. Zabytki sie uratuja,
        problemem sa ubodzy po wsiach i miasteczkach, ktorzy swoj marniutki
        do ytek nie mieli ubezpieczonym nie chcieli siemuwakuowac i teraz
        ich straty obejmuja rownie bliskich.
        • wodnik33 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.08.07, 11:09
          Dobrze, ze juz wrocilas. Przez te pozary martwilismy sie o Ciebie.
          Teraz czekamy na opisy z podrozy /drukarka tez czekasmile). Pozdrawiamy
          serdecznie .
          • omeri Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 29.08.07, 12:22
            Też czekam na relacje z Grecji.
            Po chlodnym poranku słoneczny dzięń i sporo planow domowych.
            • jan.kran Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 30.08.07, 00:20
              Witaj Maryno , z pewnoscia jestes pelna wrazen.
              I Czubatek tez sie odezwal , jak milosmile
              • alfredka1 Re: Dzieńdoberki wakacyjne 2 :) 30.08.07, 10:41
                Dzieńdobry średnio, jakiś taki pokręcony i pogodowo i politycznie .
                Nie, to co się dzieje nie ma nic wspólnego z polityką sad( wygląda to
                na poważną chorobę z zaburzeniami.
                Następny wpis proszę pięknie zatytułować bo ja zamykam setkę smile)
Pełna wersja