wodnik33
04.08.07, 20:02
Wpłynęli, są. Prawdziwy las masztów. Żaglowce duże i małe.Trudno opisać ich
piękno. Maszty i olinowanie w pełnej gali banderowej a nocą oświetlone
tysiącami światełek. Pięknie wpłynął meksykańczyk "Cuauhtemoca" w gali
rejowej. Polega to na tym że marynarze stoją w rozkroku na rejach trzymając
sie za ręce wyciągnięte do poziomu. I tak stali, licząc od dołu po pięciu a
skończyli pojedyńczo. Wspaniały jest Kruzenstern, i inne. Wszystkie. A są też
i zupełnie stare, chyba z 19 wieku, całe z drewna. I małe jachciki ale za to
bardzo dzielne w pokonywaniu trudów żeglugi. Widziałem też, super nowoczesny,
jacht Polaków z US i Kanady. Załoga skladała się z właścicieli. Jacht
długości 17 metrów i dopłynął w terminie przez Atlantyk.
Załączam linki do kamerek w porcie i z filmiku o wpływaniu Kruzensterna do
portu. www.szczecin2007.pl/regaty2007/chapter_42035.asp
www.youtube.com/watch?v=LIieFZpRjLI&eurl=