elektroniczna stacja pogody

29.08.07, 14:17
bądź tylko termometr. Macie może i jak się sprawdza takie
urządzenie.Co możecie mi polecić?
    • wedrowiec2 Re: elektroniczna stacja pogody 29.08.07, 15:36
      Mam tylko termometr. Wisi za oknem. Razem z barometremstanowia taką
      małą wędrowcową stację meteowink
      Napisz, proszę o elektronicznej stacji pogody. Nigdy nie spotkałam
      się z czymś takim w domowych warunkach.
      • omeri Re: elektroniczna stacja pogody 29.08.07, 18:20
        smile Mam balkon poludniowy i 5 termometrow klasycznych odmówilo
        wspolpracy.
        gazeta.allegro.pl/show_item.php?item=226533986
        gazeta.allegro.pl/show_item.php?item=229335780
        • wedrowiec2 Re: elektroniczna stacja pogody 29.08.07, 19:46
          Rozumiem, południowego balkonu nie przetrzyma termometr o normalnej
          skali.
    • popaye Re: elektroniczna stacja pogody 29.08.07, 21:41
      smile))

      Z pietnascie (conajmniej) lat temu, dostalem takie "cudo" od kogos
      w prezencie ( z jakiejs, nie waznej dla sprawy okazji).
      Pomysl - dobry!: za oknem (na balkonie, tarasie itp.) -
      czujnik/nadajnik a "gdzies" w wygodnym miejscu w domu (cieplutko,
      sucho i zawsze przyjemnie) - stacja odbiorcza.
      Przy porannej kawie, jeszcze w kapielowym szlafroku, nawet jak
      snieg, zima i jeszcze (juz) ciemno za oknem - wiemy WSZYSTKO!
      przynajmniej o tym "jak jest" z... pogoda smile).

      Ca. 5 min. "roboty" - 2-ie dziury (w scianach) na kolek (3 mm) (dla
      nadajnika na tarasie i odbiornika (w kuchni) i wlozenie akumulatorkow
      GOTOWE!.
      Urzadzenie dzialalo (powiedzmy, ze dzialalo!) ca. 2 dni!.
      M/w po tym czasie nabralem "podejrzen" ze COS nie "tak" z tym
      genialnym wynalazkiem bo jego wskazania dziwnie mocno odbiegaly od
      wskazan starych i sprawdzonych analogowego termometru zaokiennego
      i pokojowego barometru.
      WIEM dlaczego i wiem czemu juz takiego urzadzenia, u siebie w domu
      nie zainstaluje nigdy wiecej, przynajmniej takiej "klasy" smile)

      Ziec moj, dziecko "nowych" czasow i gadgetowiec jakich malo (wszystko
      naturalnie najlepszej klasy - cenowej tez!) widzac ta "atrape"
      - nie zdejmowalem tego odbiornika bo... nic mnie na ten zamocowany
      wkret powiesic nie pasowalo i wisialo do najblizszego malowania
      scian - ze dwa lata!, stwierdzil: "kochany TO nie dziala bo jest
      zwyczajny CHLAM! (prod Hong-Kong czy inny Tajwan!).
      On to kupi LEPSZE (markowe i najdrozsze) bo.... pomysl Jemu sie
      podoba i ta (he, he) WYGODA! smile)))

      Widzialem takie urzadzenie u Nich w domu (he, he) - sprowadzone z
      Japonii czy USA, ale na pytanie (moje): "no i jak - dziala u Ciebie?"
      - no comment´s - otrzymalem w "odpowiedzi".
      U Niego - tez juz dawno nie wisi!, widac hmmm..... az
      taki "gadgeciarz" by trzymac w domu atrape porzadnego termometru
      (i innych urzadzen) to On jednak nie jest! smile)

      Jezeli "zachecilem" Ciebie opisem moich doswiadczen z taki
      urzadzeniem - mila Omeri, to KUP!.
      Ludzie nabywaja tyle bezsensowynch rzeczy, ze czemu NIE?.
      Wszak handel i przelewanie gotowki, z jednej kieszeni do innej (lub
      z konta na konto) - ozywia RYNEK, czyni to co poprawia nasze
      samopoczucie zycia w "raju" (konsumenckim!), a juz na pewno humor
      Pani minister Finansow smile)

      Jesli moge zaproponowac: kup przyzwoity, tradycyjny termometr
      zaokienny za 20-30 zl.
      Na 100% bedziesz wiedziec jaka jest aktualnie temperatura za Twoim
      oknem.
      Za (porzadny!) barometr analogowy (!!) wydasz wielokrotnie wiecej
      ale bedzie to zakup "na reszte zycia".

      pozdrawiam,-
      pE
      • omeri Re: elektroniczna stacja pogody 29.08.07, 23:32
        smile))
        Dzięki Popay!
        Potwierdzileś moje wątpliwości. tradycyjny barometr mam, tyle że
        termometr przy oknie nie wytrzyma.
    • luiza-w-ogrodzie Re: elektroniczna stacja pogody 30.08.07, 01:59
      Termometru (albo czujnika) nie powinno sie instalowac na scianie
      oswietlanej sloncem ani blisko wyjscia klimatyzacji lub na scianie
      kominowej.

      Co do elektroniki, jestem fanka firmy Oregon Scientific, wsrod wielu
      produktow maja roznego rodzaju stacje pogodowe. My uzywamy
      takiej, ktora na ekranie pokazuje godzine, date, temperature w domu,
      temperature na zewnatrz (czujnik wisi od poludnia, czyli zawsze w
      cieniu), zmiany cisnienia, obrazek slonce/chmurka/deszcz oraz
      wyswietla godzine i zewnetrzna temperature przy pomocy rzutnika
      skierowanego na sufit (czerwone, dwudziestocentymetrowe cyfry), co
      ciemnym switem wplywa na moja decyzje wstania lub nie z lozka.
      Uzywam tez zegarka sportowego tej samej firmy, zazwyczaj na
      wyjazdach wakacyjnych (plywam z nim i nurkuje). Po zalozeniu na
      zebra specjalnej opaski z czujnikiem mozna go uzywac rowniez do
      monitorowania pracy serca.

      Buszmenowi rok temu kupilam do pracy stacje pogodowa w ksztalcie
      zmieniajacej kolor kuli. Na ekraniku wyswietla godzine i temperature
      w pomieszczeniu, natomiast gorna polowa kuli zmienia kolor w
      zaleznosci od tego, czy ma przyjsc deszcz, czy sucha pogoda. Nie
      pamietam, jaka firma wyprodukowala ten gadzet.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • warum Re: elektroniczna stacja pogody 30.08.07, 07:31
        Noo!! Luizo jestem pod wrazeniem!smile Dotad mialam podobna opinie do Popaye, ale
        Twoj opis cacuszka z wyswietlaczem na sufit absolutnie mnie przekonalsmile
        Gorzej,ze moi szefowie sa pewnie bardziej przyziemni od Twoich i jakbym im
        rzucila haslo" zle sie zapowiada -dzis, nie ruszam tylka z domu" odpowiednio by
        skomentowali przy wyplacie mojej pensjisad((
        Ale mam swoje uwagi co do podobnych gadzetowsmile a/ wszedzie mam wyswietlacze
        cyfrowe- czyli precyzyjne, ale na rece musze miec zegarek ze wskazowkami- bo
        inaczej ie widze "ile czasu mi zostalo"do okreslonej godz/ najwywrazniej
        umiejetnosc liczenia/ odejmowania- to wyzszy stopien rozwoju, niz posiadam/
        b/ za taki gadzet wybitnie handlowysmile)) - uwazam testy ciazowesmile- hmm - ci /
        panie i panowie- teraz tak wypada mowic / co chca byc w ciazy / czyli sie
        ucieszasmile na odpowiedni wynik/- raczej to planuja, a ci co nie chca- potwierdza
        testem tylko to czego sie obawiali, wiec komu tak naprawde jest potrzebny test
        ciazowy? Tym co lubia,zeby ktos inny powiedzial to co czego oni sie domyslaja?
        Cyferki nieublaganiemnie poganiaja, a za oknem slonce swieci wiec sama wiem jaka
        pogoda.
        • luiza-w-ogrodzie Re: elektroniczna stacja pogody 30.08.07, 12:01
          Warum, cacuszko to jest dobre dla leniwych albo krotkowidzow, jak
          Buszmen, mozna zobaczyc temperature na zewnatrz i godzine obracajac
          sie po prostu na wznak :o)

          Skoro wolisz zegarki "wskazowkowe", czy wiesz, ze sa zegarki z
          wyswietlaczami elektronicznymi w ksztalcie wskazowek? Osobiscie tez
          wole zegarki klasyczne, mam ich kilka, ale na wakacje uzywam tego
          sportowego, jak dotad przetrwal rozne wydarzenia w buszu tudziez w
          wodzie, ma troche porysowana silikonowa obudowe, ale sie sprawdza w
          terenie.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
      • omeri Re: elektroniczna stacja pogody 30.08.07, 11:33
        Dziękuję bardzo, wiem jaka firma jest dobra i rozejrzę się w jej
        produktach
        • popaye Re: elektroniczna stacja pogody 30.08.07, 19:51
          Dwa lyki techniki,- bardziej dla Warum niz milosniczek Melbourne lub
          Perth w Warszawie, bo Jej przynajmniej o tych sprawach nie trzeba
          zbyt lopatologicznie.

          Pozostan Mila Kolezanko, podobnie jak ja, przy analogowych zrodlach
          informacji pogodowej, uzupelnianych przez radiowe lub w TV
          informacjach w tym zakresie.

          Gadgety takie, zaznaczam w krajach gdzie istnieje (i SLUSZNIE!!)
          drobiazgowo przestrzegany (i kontrolowany!) rygor porzadku w eterze
          maja scisle okreslone czestotliwosci pracy: 433 - 868 MHz i
          (teoretyczny!) zasieg 25-100 metrow (w warunkach wolnej przestrzeni),
          oraz minimalna moc, szczegolnie sensora/nadajnika gdzie napiecie
          zasilania nie przekracza 3V.
          Tanie urzadzenia (takie m/w za 100-200 zl) zasilane sa przez
          akumulatorki (lub baterie) typu AAA, drozsze: (500-1000zl) nadajnik
          tak samo ale stacja odbiorcza (przynajmniej!) za pomoca mini
          zasilacza sieciowego gwarantujacego przynajmniej stabilne napiecie
          ( najczesciej - 4,5V) i pracuja na zasadzie lacznosci
          bidyrekcjonalnej (moze jest inne okreslenie b.polskie).
          Polska, a Warszawa szczegolnie to nie jest akurat miejsce gdzie
          mozna caly rok oddawac sie ozywczym kapielom w Oceanie, a wybor w
          rodzaju - w Spokojnym czy Pacyfiku? - raczej wogole nie wchodzi w
          rachube!.
          Jak przyjdzie grudzien (i kolejne kilka miesiecy) czestym odglosem
          towarzyszacym porannym zabawom mieszkancow jest "hle, hle, hle...."
          - nie-zapalajacych silnikow aut z tytulu PODLEJ wydajnosci
          zdeterminowanej niska temperatura! -akumulatorow parkujacych na
          swiezym powietrzu - aut!.
          Nie znacie tego odglosu?
          Ja - tak!.

          Akumulator (bylejakiego) auta to ca. 40 AH (sa tez wydajniejsze -
          fakt!) ale w porownaniu z 2-ma bateryjkami AAA w nadajniku gadgetu
          pn.: "elektroniczna stacja pogody" to jest ELEKTROWNIA "atomowa" smile).

          Przy -30°C, dwie noce po kolei, "zasilanie" czujnika pogodowego
          mozna sobie ......., albo hmmm..... od razu podlaczyc do tego
          ustrojstwa zasilacz sieciowy = wyborowac dziure na kabel do
          podlaczenia zasilania!.

          Nie prosciej: kupic porzadny termometr o odpowiednim zakresie
          temperatur co nie "eksploduje" w sloncu i nie "zamarza" - zima
          a szczegolow i zapowiedzi (pogody) wysluchac w Radiu, nawet hmmm...
          w Radyju - jak kto lubi!.
          Ci ostatni, zaoszczedzona kase (zbyteczna) na Scheiß - Gadgety
          moga wyslac Oj.Dyrowi na poparcie Jego "wolnego i niezaleznego"
          Koncernu Medialnego, albo wspomoc akcje przed-wyborcza PIS!.
          pozdrawiam,-
          pE
          • mammaja Re: elektroniczna stacja pogody 30.08.07, 21:03
            A i tak najlepszy byl ten goral na Krupowkach co wychodzil z domku,
            albo chowal sie do domku( na wystawie sklepowej oczywiscie). Zawsze
            sie sprawdzalo smile)))
            • jan.kran Re: elektroniczna stacja pogody 31.08.07, 20:43
              PAmietam , mielismy takiego i rzeczywiscie dzialalo smile
              • jan.kran Re: elektroniczna stacja pogody 20.10.07, 02:44
                Ciekawe na czym stanelo , Omeri smile
                • omeri Re: elektroniczna stacja pogody 20.10.07, 18:05
                  Na propozycji marii-luizy. Jestem zadowolona, ale mrozów jeszcze nie
                  było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja