gaja_1 07.09.07, 21:50 Mam nadzieje, ze nastąpi pełnamobilizacja i nie popełnimy błędu przy następnych wyborach Pozdrawiam cieplutko w pochmurny acz radosny wieczór)) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wodnik33 Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:17 Gaju, moherowce i ornitolubne raczej bledu nie popelnia ( ale nadzieje zawsze trzeba miec. Ogromnie zdenerowany jestem "kultura'" parlamentu , juz bylego. Czym zasluzylismy na takich pozal sie boze reprezentantow. Alfredka twierdzi, ze to my jestesmy "inni' i to w dadatku na wymarciu. Gaju, prosze by Twoje wpisy pojawialy sie czesciej bo lepsza moja polowa juz sie zamartwia, ze cie wilki na grzybobraniu gdzies poturbowaly.. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:34 Wodniku, popieram Alfredkę. To my nie potrafimy się "wpasować", chociaż muszę przyznać, że słuchając dzisiaj KUrskiego zachowywałam się gorzej niż cały ten cyrk razem wzięty)) P/S Częściej nie mogę, bo mam za dużo roboty i brak zasięgu. Kupiłam ipoda do laptopa, żeby nie byc uwiązaną, wywaliłam kablówkę i zanim znowu nie podpiszę umowy, korzystam z doskoku z łączy sąsiadów. W lesie nie byłam juz dawno, najwyżej mogę się zatruć oparami farby Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:37 HUK byl taki ze nawet osloanski fjoord sie wzburzyl)) A tak poza tematem to wyobrazilam sobie nie wiedziec czemu Gaje skkaczaca hop- hop na laczach sasiadow)) Kran Odpowiedz Link
czubatek Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:18 Oby Twoje slowa sie spelnily,pozdrawiam rowniez w ten chlodny wieczor) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:31 Oczywiście słowa Gai niech będą wysłuchane, oby się ziściły. Sądzę, że Bóg już nas dość pokarał tą czwartą RP za naszą /a raczej innych/ głupotę. Czy tem HUK dochodzący z kierunku Warszawy był spowodowany upadkiem IV rp czy tylko mam takie omamy słuchowe?? Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:36 Alfredko, tajemnica HUKU się wyjaśni 21 pażdziernika))) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:38 z łódzkiego Forum dostałam Samochwała w kącie stała I tak rok podsumowała: Zdolny jestem niesłychanie, Mam na świecie poważanie, W kraju - same osiągnięcia, Dłuższe życie (od poczęcia). Koalicja - wzór współpracy, Z Sejmu - dumni są Rodacy, Rząd najlepszy od półwiecza, Skupił się na wielkich rzeczach. Kompetentni ministrowie, Każdy poseł - ideowiec, Z zasadami, jak husaria: Bóg, Ojczyzna, Honor(aria). Dla narodu - becikowe, Nowy peron we Włoszczowie, Lepiej żyje się rodzinom (Jednej mamie i dwóm synom). Okno na świat otworzone, Turystyka - w jedną stronę, Lepsza praca, wyższa płaca, (Zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca). Gospodarka rozpędzona, Są mieszkania (trzy z miliona) Jest kilometr autostrady, Ład moralny i zasady. Politycznej wzrost kultury (Nurt plebejski przykład z góry), Nie ma WSI (choć jeszcze trochę, A zrobimy wszędzie wiochę). Cały naród żyje w zgodzie, IPN - i po narodzie, CBA - udane akcje, Super MEN - co rusz atrakcje. W szkołach nie ma już Darwina, będzie dryl i dyscyplina, Nie podskoczy żaden gieroj! Tolerancji nie ma! Zero! Żadnych gejów, Ferdydurek, Jest amnestia i mundurek ! Wolność słowa i pluralizm (Bo rządzących wolno chwalić). Jest religia na maturze, Wierny lud na Jasnej Górze. Nie rozumie tylko Unia: Rząd z Warszawy, czy z Torunia ? Krótko mówiąc: rok udany ! Tylko naród ... do wymiany. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Ptaszęta odleciały:) 07.09.07, 22:41 Errata: dostałam z łodzkiego ale sciągnięte z poznańskiego /Pozdrawiam Poznań)/ Odpowiedz Link
mammaja Re: Ptaszęta odleciały:) 08.09.07, 19:55 Pozdrawiam Gaju, jak milo cie przeczytac ! Co do meritum sprawy to strach okrutny, populizm niestety zawsze znajdowal poklask. Niestety na emigracje juz za pozno, pozostaje miec chciaz troszke nadzieji na zmiane... Odpowiedz Link
maryna04 Re: Ptaszęta odleciały:) 24.09.07, 16:50 Nikt jakos nie kontynuuje tego jakze aktualnego watku. Wiec ja sie dopisze, niekoniecznie "poprawnie politycznie". Przeczytalam troche aktualnej prasy, i teraz juz czytam o oslawionych braciach i ich partii nie jako o bandzie durni, ktorzy osmieszaja sie w kraju i zagranica tylko jako o szczwanych lisach (chociaz z nazwiska sa innego rodzaju stworzeniami), ktorzy wyprzedzaja myslenie Tuska o dwa posuniecia i ktorzy wiedza, co to marketing. Jesli chodzi o osmieszanie Polski, to mozna byc nieco mniej ambitnym w tej sprawie, nigdy w rzeczywistosci nie dorosniemy do wyobrazen o sobie, a pieniadze z Unii, jak tez doczytalam, plyna coraz wiekszym strumieniem. Ze swojego poziomu trudno mi oceniac, ale moze sie okazac po latach, ze nawet najwieksi obecni znawcy sie mylili. Nie moge uwierzyc, ze zaden ruch w sprawach zagranicznych w ciagu ostatnich dwoch lat nie byl sluszny. Mysle, ze mniej jestesmy osmieszeni, a wiecej stanowimy ciekawostke socjologiczna. Ze wzgledu na swoj klerykalizm, poglady niektorych przedstawicieli w Europarlamencie na aborcje, homoseksualizm, probu umieszczenia krzyza w sali obrad, czy wystawe antyaborcyjna, bo to nosne tematy, a jednak za tych przedstawicieli gleboko ksenofobicznego narodu trudno, zeby Kaczynscy byli odpowiedzialni. Jakos nikt nie wspomina, ze PiS ma poparcie identyczne lub wieksze niz przed wyborami, a wszystkie dotychczasowe rzady odchodzily w nieslawie kilku procentow. Nikt tego nie pamieta, czy tez prawda to niewygodna? Ktos w Polsce kilka lat temu powiedzial - przypadkowe spolecznstwo. No wlasnie - zawsze spoleczenstwo nie spelnia oczekiwan przywodcow, lub tych ktorzy chca byc przywodcami. Chociazby Pilsudski, w jakiej pogardzie mial spolecznstwo, nie tylko to proste. Sadzac po roszadach, kandydatach, nic sie nie zmieni po wyborach. Albo ci sami, albo TKM, co bedzie bardzo kosztowne. Jako, ze przez cale zycie jestem nieco lewicujaca osoba nie mam zaufania do PO, jako to partii, ktora cokolwiek zmieni. Nie potrafi ona wyjsc poza swoj ineteligencki krag, a niestety spolenstwo nie sklada sie z inteligentow, czy chociaz pol, czy cwierc. Zaraz zacznie sie kolejna karuzela, na stanowiskach, tak samo beda ciac w pien jak obecni, a na dodatek pochyla glowe nad skrzywdzonymi przez obecnie rzadzacych grupami spolecznymi, ktore dla mnie (powtarzam - dla mnie)nie sa tak skrzywdzone jak sie kreuja. Niby powinnam zaglosowac na lewice, ktora? Ta, ktorej lokomotywa jest gladki, chociaz podpijajacy Kwasniewski ( w bylych krajach socjalistycznych nie on jeden ma problem alkoholowy)? Wychodzi na to, ze zaglosowalabym na PSL, bo jego lokomotywa jest bardzo bogaty tworca gadu - gadu, ktory nie potrzebuje diet poselskich na splacenie pozyczek i chociaz jego niektore poglady sa dla mnie zbyt rewolucyjne, mozna liczyc, ze wniesie cos nowego do sejmu, bo jest zdolny, chetny i pokazal, ze cos umie. Znam pare osob na ktore ciagle bym zaglosowala, niestety nie ma w Polsce okregow jednomandatowych. Ale jesli by mi przylozono pistolet, ze musze zaglosowacn na ktoras z wiodacych partii prawicowych, ktore obydwie mi sie nie podobaja, a ktore roznia sie jedynie nazwiskami, a nie programem to na pewno zaglosowalabym na PiS. Bo jesli PO broni obecnie lekarzy czy wymiar sprawiedliwosci, to jest tez jak najbardziej jak PiS za walka z korupcja, za troska o rodzine i wspolpraca z kosciolem, przeciez nie ma mozliwosci, zeby po zmianie odcieto sie od Torunia, mimo, ze obecnie centrum wspolpracy PO jest w Lagiewnikach, a moze inaczej nazywa sie to miejsce. Dla mnie najwiekszym kuriozum Polski jest wlasnie istnienie tych dwoch partii prawicowych, praktycznie tak bliskich sobie, ktorym pycha, zawzietoscsc, prywata - nie wiem ktorej byla wieksza- nie pozwolily wlasnie w imie dobra ojczyzny (napisze tak gormolotnie) dojsc do jakiegos porozumienia. Widze ten chichocik PO, kiedy PiS musial sie tak zeszmacic i poprosic dwie denne partyjki do rzadu. Jakie byly wyzsze idee, zeby nie przystapic do koalicji, poza tym - np.: to zobaczycie jak bedziecie tanczyc z motlochem z tamtych partii. Po zmianie ekipy znow caly otrzymany czas zostanie poswiecony na czyszczenie z Pisowcow, osadzaniu swoich, przy minimalnym zajmowaniu sie panstwem. Jak pokazuja ostatnie dwa lata, im mniej panstwa, rzadu - tym lepiej kraj sobie radzi, ale szkoda pieniedzy na te reorganizacje. Teraz podobno ludzie boja sie tego, czy innego mowic, czy tego czy innego sluchac, zwykli ludzie tak na codzien sie nie boja, jednak jest jakas minimalna roznica z czasem minionym. Potem beda sie bali mowic cos przeciwnego, o czym powidomia nas media. ktopre przejda do op[ozycji. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Ptaszęta odleciały:) 24.09.07, 20:09 Maryna, to nie jest myślenie niepoprawne politycznie, dla różnych jest ono różne. Ty widzisz tak ja inaczej a jeszcze ktoś trzeci jakoś tak "środkowo". Wiele spraw widzisz z pozycji bardziej obserwatorki niż uczetniczki naszej codzienności. Twoje logiczne wywody na temat kosztów wyborów czy prawicowości tej czy innej partii nie zawsze dla mnie /czytaj: dla tutaj żyjących / są przekonywujące. Ponieważ od świtu do nocy jesteśmy bombardowani nachalną propagandą PiS wespół z radiem rydzykowym,a w wystąpieniach premiera i jego zaufanych ludzi jest tyle złości, chamstwa, nielogiczności, szczucia i obrzydliwego podlizywania się ludowi prostemu /nie chcę nikogo obrazić ale nie wiem jak określić tę bardzo liczną grupę ludzi/, że jestem na "nie". Oczywiście mogę nie czytać, nie słuchać ale nie o to chodzi. Stwierdzenie, że w wypadku wygrania PO /nie jestem jej sympatyczką/ Polskę czeka 13 grudnia 1981 r. jest ... sama sobie dopowiedz czym jest. Czy dla oszczędzenia kosztów wyborów mam głosować na partię, która straszy stanem wojennym w wypadku jej przegranej. Maryno droga, długo tak można ale nie przekonamy nieprzekonanych, nie nawrócimy niewierzących... jeżeli oni sami tego nie chcą. p.s. dzisiaj przy obiedzie rozmawialiśmy o Tobie i Twoich podróżach, czekamy na dalsze relacje , pozdrawiamy ) Odpowiedz Link
warum Re: Ptaszęta odleciały:) 24.09.07, 20:37 Mnie przeraza koncepcja PO-PIS razem, ale z punktu widzenia wyrachowanej taktyki uwazam,ze jest bardzo mozliwa. Czy cos sie zmieni?A po co? Obie rywalizujace niby partie beda u wladzy, kosciol bedzie zadowolony, ludzie nie beda mieli na co narzekac, bo "prawie wszyscy" beda zadowololeni....albo raczej nie beda mieli po co narzekac... Tylko czemu mam dziwne wrazenie,ze znow powstaje jakis kombinat? Ze to nie tak mialo byc.. "Kombinat"- Republika Kombinat pracuje oddycha buduje kombinat to tkanka ja jestem komórką nie wyrwę się. nie wyrwę się to tylko wiem wiem wiem..... to tylko wiem kombinat pulsuje nikt nie wie że żyję nic nie wiem o sobie mam tętno miarowe nie wyrwę się nie wyrwę się to tylko wiem wiem wiem... to tylko wiem to tylko wiem to tylko wiem to tylko wiem te biurka się ciągną aż hen po widnokrąg zasypiam w szufladzie dokładnie wskazanej nie wyrwę się nie wyrwę się teraz już wiem wiem wiem... teraz już wiem teraz już wiem teraz już wiem teraz już wiem... Odpowiedz Link
mammaja Re: Ptaszęta odleciały:) 24.09.07, 23:26 Nie kocham Platformy, ale czy juz nie pamietacie, jak po wyborach Kaczynscy nie godzili sie na Komorowskiego jako marszalka i na podzial jakiejkolwiek wladzy? Przymus koalicji z Samoobrona i LPR sami sobie zgotowali, a potem lali lzy krokodyle. Nie ma dobrego wyjscia, ale to co sie wyrabialo w W-wie za prezydebtury Lecha, to bylo polowanie na czarownice i trwa nadal. Wystarczy doskonaly artykul Paradowskiej w Polityce nr38 pt. Przemokniete kapiszony. A to tylko kawalek prawdy. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ptaszęta odleciały:) 22.10.07, 05:11 Podciagam watek Gai < jak sie okazuje Sybilla ma na drugie > Kran Odpowiedz Link