kanoka
29.10.07, 12:59
i nic nie możesz zrobić konstruktywnego, żeby przyczynę zdenerwowania
zlikwidować.
Ja sprzątam mieszkanie. Myje okna, robie pranie, zmieniam firanki, układam w
szafkach, a wszystko to strasznie żywiołowo, szybko i głośno. Dzieci i mąż
mówili - mama garnkami tłucze - pewnie miała trudny dzień.
U mnie, im więcej kłopotów i problemów, tym większy porządek. No, chyba, że
święta

).Bałagan świadczy o szczęściu i spokoju.
A jak Wy radzicie sobie ze stresem? Czytacie, biegacie,śpicie - no, co robicie?