Dodaj do ulubionych

Elektroniczna Ksiazka Kucharska II

12.11.07, 13:27
Otwieram nowa edycjesmile
K.
Obserwuj wątek
      • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 12.11.07, 14:27
        Nie wiem czy bylo ...
        Rybe , moze byc dorsz szybko obsmazyc na patelni. Wlozyc do formy
        zaroodpornej , sol , pieprz, oliwa z oliwek.
        Na rybe polozyc plastry pomidora , na to plastry mozarelli.
        Posypac bazylia swieza lub suszona, zapiec . Jesc z ryzemsmile
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 16.11.07, 09:56
          jan.kran napisała:

          > Nie wiem czy bylo ...
          > Rybe , moze byc dorsz szybko obsmazyc na patelni. Wlozyc do formy
          > zaroodpornej , sol , pieprz, oliwa z oliwek.
          > Na rybe polozyc plastry pomidora , na to plastry mozarelli.
          > Posypac bazylia swieza lub suszona, zapiec . Jesc z ryzemsmile


          ------> Poprawka smile Na rybe najpierw polozyc pesto a potem pomidory
          i mozarelle.
          Ksmile
    • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 13.11.07, 18:50
      Makaron z tuńczykiem.
      Zrobiłam dzisiaj na obiad. Obiecałam Kranowi, więc serwuję wink
      W rezultacie, nie dopytywałam się koleżanki „co i jak”, ale robiłam z głowy –
      czyli z niczego. Porcja dwuosobowa, ale i na trzy osoby by starczyło
      Ugotować makaron – 160g suchego(grubszy) al dente.
      Kiedy woda na makaron (a później – sam makaron )się gotuje – zrobić sos
      - Średniej wielkości cebule, pokroić w piórka,
      - dwa zabki czosnku w plasterki i zeszklić na patelni. Ja szkliłam na maśle, bo
      tuńczyk był w sosie własnym
      - Wrzucić tamże puszkę (400g) krojonych pomidorów (bez skórki – mogą być świeże,
      ale potrwa to dłużej i makaron nam się rozgotuje)
      - Wrzucić puszkę tuńczyka sałatkowego (250 g), sypnąć bazylii i ziół
      prowansalskich. Posolić, popieprzyć(ja zamiast pieprzu, dałam parę kropli piri –
      piri)
      - Zagęścić, dobarwić i dosmaczyć kopiastą łyżką koncentratu pomidorowego
      - Wrzucić pokruszony niebieski ser pleśniowy ca 100g (dużo dałam, bo lubię. U
      mnie to był lazur, ale może być inny niebieski pleśniowy)
      Cały czas mieszać, żeby się nie przypaliło, a odparowało i zagęściło. Makaron
      odlać i otrzepać na sitku, wrzucić do sosu, dobrze wymieszać na patelni(cały
      czas na ogniu), posypać posiekana pietruszką, porwana bazylia lub – koperkiem,
      co tam kto ma świeżego zielonego pod ręką.
      Jeść ze smakiem, popijając czerwonym winem
    • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 12.12.07, 15:06
      Makaron zasmażany ze świeżymi prawdziwkami z patelni i z kiełbasą.
      Prawdziwki zebrać jesienią, oczyścić, umyć, pokroić na spore kawałki i
      obgotować(10 min) w niewielkiej ilości lekko posolonej wody. Ostudzić, przelać
      do torebki na mrożonki , zamknąć szczelnie i zamrozić.
      Kiedy zatęsknimy zimą lub wiosną za smakiem jesieni , należy wyjąć prawdziwki
      wieczorem z zamrażarki i zostawić przez noc w lodówce do rozmrożenia. W porze
      obiadu, ugotować grubszy makaron al dente, odcedzić. Na dużej patelni,
      odparować mrożone prawdziwki, dodając trochę oliwy. Do prawie suchych, dorzucić
      1-2 grubo posiekane cebule,pokrojoną w plastry kiełbasę(toruńską, podwawelską),
      sypnąć trochę soli i pieprzu do smaku, sporą szczyptę majeranku. Smażyć cały
      czas mieszając. Gdy prawdziwki (i cała reszta)są już usmażone jak lubimy,
      wrzucić makaron, wymieszać i podsmażyć razem, dodając pod koniec smażenia 1-2
      plastry żółtego, łagodnego sera. Cały czas mieszać, aż się ser rozpuści. Podawać
      razem z dowolną zieloną sałatą winegret. Będziemy mieć piękną i smaczną jesień
      na zimowym talerzu....
        • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 12.12.07, 21:18
          smile)
          mam nadzieje, że rydze najpierw obgotowałaś(przed mrożeniem), bo inaczej, będą
          gorzkie. Rydze i kurki tak mają.
          A rydze, to najlepiej podsmażyć na maśle - i już. I jeść z chlebkiem. No, chyba
          że ich mało, wtedy i cebulka i jajeczko się przyda .
          • jan.kran Re: Pasta z brokulami. 14.12.07, 15:26
            Pyszne , polecam!!!!

            Ugotowac brokuly , najlepiej mrozone , maja byc miekkie ale sie nie
            moga rozpadac.

            Ugotowac makaron tagliatelle . Na suchej patelni podsmazyc orzeszki
            pinii.

            Makaron ostroznie wymieszac z brokulami , dodac pesto oraz
            podgrzana fasolke z puszki.

            My za kazdynm razem robimy eksperymenty fasolowe , kupujemy rozne
            fasole , male , duze czerwone , czarne , biale.
            Wazne zeby fasolki byly tylko w wodzie , nie przyprawiane.

            Mozna makaron , pesto , pinie i fasolki wymieszac w garnku.
            Mozna tez kazdy skladnik podac osobno na stol a kazdy sobie miesza
            jak mu pasujesmile

            Cala potrawe nalezy posypac obficie swiezo utartym parmezanem.
            Kran


            • wedrowiec2 Re: Pasta z brokulami. 16.12.07, 16:11
              Z przepisem trafiłaś idealniesmile Niedawno przywiozłam orzeszki pinii
              i zastanawiałam się, jak je najlepiej wykorzystać. Zrobię z
              brokułami! Wprowadzę lekką modyfikacje do przepisu. Brokuły zamiast
              gotować (tracą 40% swej dobroczynnościwink) ugotuję na patelni w małej
              ilości wody. Nie mam wprawdzie pesto, ale w zamrażalniku
              poniewierają się słoiczki z listkami bazyliowymi. Zobaczę co wyjdzie
              z takiego połączeniasmile
              • popaye Re: Pasta z brokulami. 16.12.07, 19:30
                nie tylko "dobroczynnosc" (witaminy, sole mineralne itp.) traca
                ale gotowane w wodzie sa po prostu niesmaczne! sad.
                Zarowno brokuly jak i np.kalafior sa doskonale gotowane na parze!
                Zawsze tak robie.
                Jezeli sie nie ma specjalnego podwojnego garnka (wewnetrzny/krotszy
                i z dziurkowanym dnem), wystarczy zwykla durszlakowa wkladka do
                garnka - tez perforowana i na "nozkach" ustawiajaca ja ponad
                poziomem wody w garnku!.
                Gotowane w ten sposob np.brokuly zachowuja nie-rozwodniony smak
                (podobnie kalafior!) i piekny kolor!.
                Jedyna roznica - solimy (przed gotowaniem) warzywo a nie wode
                do gotowania smile.

                Podobnie jest np. z cwiklowymi buraczkami na jarzynke.
                By zachowaly kolor i pelne wlasciwosci smakowe - tylko na parze!.
                Tych (niestety) nie da rady ugotowac inaczej jak w szybkowarze
                inaczej - tydzien gotowaniasad.
                Ale chocby dla takich malych ilosci warto kupujac szybkowar nabyc
                taki dwugarnkowy z normalnym i malym (plaskim) garnkiem + ta sama
                przykrywka dla obu.

                Wiem, ze to wszystko powszechnie znane banaly, chociaz hmmm....
                nawet ja znam "stare" (stazem!) Gospodynie ktore gotuja az.... sie
                garnek "miekki" zrobi!, o zawartosci juz nie mowiac smile).
    • kanoka Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 16.12.07, 16:03
      Wklejam wywiad z Beatą Tyszkiewicz. Świąteczny i kulinarny
      www.polskatimes.pl/363,12730.htm
      "Na wigilię podaję... kartofle"
      Uwielbiam kartofle. W każdej postaci.I z niewielka ilością innych dodatków, żeby
      było można docenić smak kartofla.
      Takie ugotowane, gorące, na sypko z koperkiem - do śledzia w oleju (z cebulką)
      i - nie trzeba więcej - jak już jesteśmy w temacie wigilijno/postnym.
      Bardzo lubię pieczone kartofle z ziołami i przyprawami z sosem(dipem?)tzatziki.
      Sos robię bez octu (dodaję chudy ser, który z natury jest kwaśny) i bez oliwy
      (kartofle pieczone z dodatkiem oleju - tłuszczu wystarczy. I - cały obiad. Można
      się delektować chrupiącymi, gorącymi kartoflami i zimnym, surowo - czosnkowym
      sosem ze świeżością, jaka daje utarty na tarce łezce duuuży ogórek. Każdy
      dodatek do tego duetu ziemniaczano - dipowego(no, oprócz wina wink) - jest
      niepożądany.
    • popaye Re: sernik bananowy 16.12.07, 20:16
      dla lubiacych eksperymenty smile
      Znalazlem w Internecie przepis na inny niz zwykle - sernik.
      Zamiast cukru - miod i do twarogu (sera) dodane banany.

      Moja "wyobraznia" (smakowa) zostala na tyle zaintrygowana, ze
      nie oparlem sie pokusie i... upieklem smile

      Sernik bananowy:

      Składniki
      - 1 kg tłustego sera twarogowego
      - 2 banany (40 dag)
      - 8 jajek
      - 1 szklanka miodu
      - 20 dag rodzynek
      - 10 dag wiórków kokosowych (niekoniecznie)
      - po 1 esencji waniliowej, pomarańczowej i cytrynowej;
      - do przygotowania formy: 1 łyżka masla
      - 1 łyżka bułki tartej

      Sposób przyrządzania:

      - Rodzynki opłukać i osuszyć.
      - Banany obrać i zemleć z serem.
      - Żółtka utrzeć z miodem i nadal ucierając, dodawać porcjami
      masę serowo-bananową, następnie wymieszać z rodzynkami.
      - Z białek ubić sztywną pianę i połączyć z masą serową.
      - Na końcu dodać aromaty.
      - Formę do pieczenia wysmarować maslem i wysypać bułką tartą, włożyć
      masę serową, wyrównać powierzchnię i posypać wiórkami kokosowymi.
      Sernik wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C -
      piec około 50 min.

      Upieklo sie swietnie, perfekcyjna konsystencja - pieklem na 160°C
      z wlaczonym obiegiem goracego powietrza przez ca.: 1 godz.
      Wiorki kokosowe na wierzchu, o ktorych w przepisie pisze, ze mozna
      zrezygnowac - nie radze, bo to swietna sprawa!.
      Sa biale - beda (w pieczeniu) pieknie rumiane i zabezpieczaja
      powierzchnie sernika przed przypaleniem.

      Wrazenia smakowe:

      hmmm.....
      iloscia uzytego miodu mozna regulowac slodkosc i miodowa "nute" tego
      sernika choc bardziej w nim czuc smak bananow jak miodu.
      Nie mialem zapachu pomaranczowego i jako ersatz (poza cytrynowm
      i waniliowym) wzialem migdalowy.
      BLAD! bo zbyt dominujacy sad
      Moim zdaniem: najlepsza albo sama cytryna albo tylko wanilia
      i nie zapach (koncentrat) ale miazsz z jej "laski".
      Rzecz gustu! ale, moim zdaniem, autor przepisu przesadzil z iloscia
      pomieszanych smakow: miod, banany i... trzy zapachy.
      Dodatek kruchego spodu, upieczonego ekstra i wylozenie sernika na
      niego z przedzialem brzoskwiniowym - zrobi z tego prostego przepisu
      wersje luksusowa.
      Dla lubiacych piec - warto sprobowac bo... cos innego niz
      tradycyjny ,klasyczny sernik.

      • czubatek Re: sernik bananowy 16.12.07, 20:41
        Dzieki za nowy interesujacy przepis sernika,pieke zawsze ten
        tradycyjny,kupujac ser u slaskiego rzeznika.Na kazde swieta i
        uroczystosci domowe obowiazkowo musi byc sernik i galaretka z
        wieprzowych "kopytek "smile))
        • wodnik33 Re: sernik bananowy 16.12.07, 21:00
          jako, ze bede w tym roku kucharzyl, wyprobuje przepis Popayowy,
          chyba mi sie uda. Piernik upiecze corka z pierwszego malzenstwa a
          pierogi z grzybami i kapusta przygotujemy po czujnym okiem alfredki.
          Rybe dostarcza z Chifa, najlepszej ponoc w kraju restauracji rybnej,
          tak wspanialego pstraga czy sandacza w galarecie nie jadlem
          niegdzie, a bywalo sie i tu i owdzie.
          Czubatku, ten rzeznik ze Slaska rzeczywiscie genialny smile) jak czesto
          przyjezdza do was, chyba ma juz stalych odbiorcow, napisz cos wiecej
          bo to ciekawostka jako ze ze Slaska do Frankfurtu szmat drogi.
        • warum Re: sernik bananowy 16.12.07, 21:17
          I mnie spodobal sie przepis Popaye na bananowy sernik. Moze sprobuje i ja /
          nawet w tej wersji "luksusowej"?smile/. Nigdy tylko nie ucieralam jajek z miodem,
          wydawalo mi sie,ze jaja bieleja od tarcia o krysztalki, ale to moja wlasna
          teoriasmile)
          Po wpisie Czubatki wystarszylam sie tej galaretki, bo mi sie smaki troche
          pogryzly na pierwszy rzut oka, ale przy drugim rzucie dojrzalam "i" jako
          odrebne daniesmile))
          • popaye Re: sernik bananowy 16.12.07, 22:50
            Warum: "...Nigdy tylko nie ucieralam jajek z miodem,
            wydawalo mi sie,ze jaja bieleja od tarcia o krysztalki"

            i slusznie Ci sie wydawalo! smile
            Zoltka ucierane (dlugo) z cukrem robia sie prawie biale!

            Zaleta zamiany cukru na miod jest fakt iz "ucierac" ta mieszanine
            mozna w sposob calkowicie mechaniczny, nawet za pomoca
            recznego "mixera".

            Chemicznie, zarowno miod jak i zoltka jaj sa dokonalymi emulgatorami
            - substancjami swietnie laczacymi wode i tluszcz!.
            W cukiernictwie (i np.kosmetyce) to same zalety smile.
            Polaczenie miodu i zoltek jaj nie stanowi tez zadnego problemu ale
            postepowac raczej trzeba jak przy recznym (nawet mixerem) robieniu
            kogla-mogla: ta sama (pokojowa!) temperatura skladnikow i zoltka
            dodawac pojedynczo! - kolejne jak "wtarte" jest poprzednie - nie
            przerywajac ucierania.

            Przepisu (raczej) nie polecam jako "swiateczny" jezeli robiony jest
            pierwszy raz bo.... inny jednak smak jak tradycyjny sernik!.
            Dobre (moim zdaniem) w karnawale bo wlasnie "inne" smile
            Dla mnie bylo ciekawe bo ja (nieraz) robie bananowa legumine
            (w/g Nelly Rubinstein) ale tylko wtedy gdy zbierze sie
            kilka "przejrzalych" bananow ktore normalnie bym juz wyrzucil
            ale.... (he, he) Popay-owa uwielbia (legumine bananowa) ktora zawsze
            wprawia Ja w dobry humor, ja jej do ust nie biore i... obydwoje
            jestesmy zadowoleni.
            Przepis mnie zainteresowal bo jest z dodatkiem jedrnych (nie
            przejrzalych) bananow a dla takich poza mix-em i usmazeniu w ciescie
            - nie znam kulinarnego zastosowania.

            pozdrawiam,-
            pE


            ps.
            Wodniku - mam nadzieje, ze wiesz iz jajka przed uzyciem "do ciasta"
            nie najgorzej jest pozbawic (przedtem!) skorupek i jak sie UDA
            oddzielic zoltka od bialek? smile)
            Powodzenia i sukcesow przy wypiekach - zycze.
            • wodnik33 Re: sernik bananowy 17.12.07, 10:26
              O nie!, niczego nie bede pozbawial, skorupka jest nieodlaczna
              czescia jajka i wszelki rozlaki moga tylko zle wplynac na ich
              psychike i sernik "nie wyjdzie". Wszystko bedzie dodane jak w
              przepisie - jajka to jajkasmile)a juz oddzielanie bialego od zoltego
              rasizmem pachnie..............
              Upieke a wedrowca poprosze o sfotografowanie tego czegos, ale bedzie
              widowisko swiateczne, lepsze od jaselek smile)
              • warum Re: sernik bananowy 17.12.07, 17:15
                Juz sie ciesze na piekne zdjeciasmileniestety smaku nie mozna poslac przez
                internet. Na wszelki wypadek Wodnikowe Panie z pewnoscia zrobia jeszcze
                tradycyjny sernik/ ew. makowiec i wszystko inne "po swojemu"smileJak i ja - bo ja
                eksperymenty lubie, tylko gdy nie sa moim jedynym posilkiemsmile
              • mammaja Re: sernik bananowy 17.12.07, 17:24
                Przepis rzeczywiscie dziala na wyobraznie. Upieke po swietach, moze
                na Sylwestra smileW mojej wersji piernika tez dodaje sie jajko (żoltka)
                do miodu, ale sa jeszcze inne facecje, dzieli ktorym piernik jest
                przepyszny. Pozdrawiam!
            • goskaa.l pieczone banany 03.03.08, 15:30
              Dojrzałe banany umyć i nadkroić wzdłuż. Ułożyć na balszce nacięciami
              do góry i w nacięcia wsunąć kawałki gorzkiej czekolady (70%, z
              większą zawartością kakao nie polecam).
              Włożyć do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec 12 minut.
                • jan.kran Re: Troche egzotyki:) 01.04.08, 08:40
                  Mloda podczas swojego trzytygodniowego pobytu caly czas gotowala z Juniorem
                  rozne wymyslne danka bo ja sporo pracowalam a pozy tym oboje lubia i umieja gotowac.
                  Wrzuce kilka przepisow bo czesto korzystam z tego watku gdzie rozproszone
                  przepisy sa zebrane w jednym miejscu.


                  300 gram poledwicy wieprzowej < Omeri dobrze przetlumaczylam Schweinefilet ? >
                  pokroic w niezbyt grube plastry.
                  Pokroic rowniez dwie , trzy kolorowe papryki , czerwona cebula i peczek dymki <
                  Frühlingszwiebeln >.
                  Najpierw w woku usmazyc mieso , dodac papryke i cebule nastepnie dymke i nieduza
                  puszke ananasa.
                  Wzmieszac okolo szesc lyzek soku ananasowego z mala puszka przecieru
                  pomidorowego , wlac do woka , dodac chinska przyprawe pieciu smakow i drobno
                  pokrojony kawalek swiezego imbiru.
                  Przyprawic sojem sojowym , sosem chili i sambal oelek , krotko zagotowac.
                  Do tego ryz basmati albo jasminowy.
                  Kransmile

                  • jan.kran Re: Bliny 02.04.08, 11:22
                    W delikatesach na rogu mozna kupic bliny. Sa male , duzo mniejsze niz nasze
                    nalesniki.
                    Ja blinow nigdy nie jadlam i mam ochote sprobowac.
                    Wyczytalam ze sie je z lososiem , kawiorem ,jajkiem na twardo , kwasna smietana...
                    Wiem ze tu jest paru specjalistow od blinow dlatego prosze o porady jak toto
                    spzyc ?
                    Kransmile)))
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 10.01.08, 02:41
      800 g brokulow mrozonych (rozmrozic, podgotowac 10 minut i dobrze odcedzic)
      30 g stopionego masla
      250 g serka cottage
      100 g zoltego, startego sera
      170 ml smietany kwasnej
      4 jajka
      3 lyzki maki
      proszek do pieczenia
      1/4 lyzeczki galki muszkatolowej (ja nie lubie, wiec nie uzywam)
      pieprz, sol
      tluszcz i troche kaszki manny do wysmarowania i wysypania formy do pieczenia


      sos:
      25 g stopionego masla
      1 lyzka maki
      180 ml slodkiej smietanki
      pieprz, vegeta


      jajka ubic w duzej misce, dodac make, sol, pieprz, dobrze wymieszac, zeby nie
      bylo grudek. dodac pozostale skladniki, dobrze wymieszac i na koncu dodac
      brokuly i wymieszac z reszta zawartosci miski. natluscic forme do pieczenia,
      wysypac kaszka manna i przelozyc do niej zawartosc miski. wyrownac powierzchnie
      i wstawic do pieca na 200 stopni temperatury. piec okolo godziny, az bedzie
      zloto-brazowa. w miedzyczasie zrobic zasmazke z masla i maki, rozprowadzic
      slodka smietanka, popieprzyc i "powegetowac" do smaku. jesli za gesta, dodac
      ciut mleka lub smietanki. jak zapiekanka gotowa, wyjac z pieca, wylac na wierz
      sos, i jeszcze popiec 10-15 minut, az wierzch zacznie brazowiec.
      mozna na goraco i mozna na chlodno. pycha absolutna... smile)))


      ------------------> Jeszcze nie próbowałam ale wygląda smacznie.

      Przepis pochodzi od Dany z sąsiedniego forumsmile
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 23.01.08, 13:41
          Przyjaciółka podała mi przez telefonsmile
          Wybróbowałam , bdb smile

          Kawałek wieprzowej polędwicy pokroić w plastry, rozbić ręką i usmażyć na dość
          ostrym ogniu. Odłożyć na talerz.
          Na tej samej patelni < ja używałam głębokiej patelni z przykrywką > podsmażyć
          dużą cebulę , polecam czerwoną i dodać obrane , grubo pokrojone jabłka ,
          kwaskowe np. Granny Smith.

          Osoboście wolę żeby cebulka i jabłka się nie rozpadły więc po niedługim czasie
          dodałam polędwiczki, sól , pieprz , majeranek.
          Na samym końcu trochę śmietany. Do tego ryż.
          Smacznego !!!
          Kran
          • koniczynka777 Zupa gulszowa 24.01.08, 18:50
            polecam na chlodne dni:

            Zupa gulaszowa:

            -50 dag wołowiny
            -50 dag wieprzowiny
            -puszka kukurydzy
            -duża czerwona papryka
            -4 średnie ziemniaki
            -2 cebule
            -1 i 1/2 litra wywaru z kostki
            -3 łyżki mąki
            -2 łyżki koncentratu pomidorowego
            -pół łyżeczki ostrej papryki
            -łyżeczka łagodnej papryki
            -papryczka chili
            -listek laurowy
            -pieprz, sól

            Wołowinę pokroić w niedużą kostkę i szybko podsmażyć na mocno
            rozgrzanym oleju. Przerzucić do garnka, zalać wywarem i gotować
            około godzinki na niezbyt dużym ogniu. Wieprzowinę też podsmażyć i
            dodać do wołowiny. Cebulę pokroić w kostkę, usmażyć na złoto,
            dorzucić do mięsa. Przyprawić solą, pieprzem i poddusić. Na 20 minut
            przed końcem gotowanie dodać warzywa: pokrojone w kostkę ziemniaki,
            paprykę i kukurydzę. Zupę doprawić papryką w proszku i drobniutko
            pokrojoną papryczką chili (można użyć szczypty chili w proszku lub
            dodać ciut więcej ostrej papryki). Domieszać koncentrat pomidorowy i
            całość zagęścić mąką.

      • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 03.02.08, 07:28
        jan.kran napisała:

        > 800 g brokulow mrozonych (rozmrozic, podgotowac 10 minut i dobrze odcedzic)
        > 30 g stopionego masla
        > 250 g serka cottage
        > 100 g zoltego, startego sera
        > 170 ml smietany kwasnej
        > 4 jajka
        > 3 lyzki maki
        > proszek do pieczenia
        > 1/4 lyzeczki galki muszkatolowej (ja nie lubie, wiec nie uzywam)
        > pieprz, sol
        > tluszcz i troche kaszki manny do wysmarowania i wysypania formy do pieczenia
        >
        >
        > sos:
        > 25 g stopionego masla
        > 1 lyzka maki
        > 180 ml slodkiej smietanki
        > pieprz, vegeta
        >
        >
        > jajka ubic w duzej misce, dodac make, sol, pieprz, dobrze wymieszac, zeby nie
        > bylo grudek. dodac pozostale skladniki, dobrze wymieszac i na koncu dodac
        > brokuly i wymieszac z reszta zawartosci miski. natluscic forme do pieczenia,
        > wysypac kaszka manna i przelozyc do niej zawartosc miski. wyrownac powierzchnie
        > i wstawic do pieca na 200 stopni temperatury. piec okolo godziny, az bedzie
        > zloto-brazowa. w miedzyczasie zrobic zasmazke z masla i maki, rozprowadzic
        > slodka smietanka, popieprzyc i "powegetowac" do smaku. jesli za gesta, dodac
        > ciut mleka lub smietanki. jak zapiekanka gotowa, wyjac z pieca, wylac na wierz
        > sos, i jeszcze popiec 10-15 minut, az wierzch zacznie brazowiec.
        > mozna na goraco i mozna na chlodno. pycha absolutna... smile)))
        >
        >
        > ------------------> Jeszcze nie próbowałam ale wygląda smacznie.


        -----------------> Zrobiłam i wyszło super !!! Polecamsmile
        Brokuły zrobiłam zgodnie z Popayowym zaleceniem na parze...


        Mmmmmniamsmile
        K.
        • jan.kran Re: Fasolka, 05.02.08, 09:50
          Macie jakieś fasolkowe przepisy ? Bo ja bardzo lubię smile)))
          Można używać z puszki ?
          Mam złe doświadczenia z czerwoną fasolą do chili con carne... Nie mam nigdy
          cierpliwości tyle czekać i załatwiam sprawę puszkątongue_out
          K.
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 25.02.08, 13:22
          Ostatnio gotowalam ale nie mailam czasu opisacsmile


          Podejrzane na sasiednim forum i wyprobowane:



          Ta sałatka ostatnio święci u mnie triumfysmile podaję przepis, proporcje "na oko":
          1 brokuł
          1 opakowanie sera feta
          1 opakowanie płatków z migdałów
          na sos:
          trochę jogurtu naturalnego, łyżka majonezu, sól, pieprz, zmiażdżony czosnek,
          duuużo czosnku jeśli ktoś lubismileja taksmile
          wykonanie: obgotowujemy brokuła w wodzie z dodatkiem soli i cukru, niech będzie
          lekko twardy, a nie ciapa,; migdały rumienimy na masełku, fetę kroimy na
          kawałki, wszystko wrzucamy do miseczki jakoś tak na przemian, polewamy
          sosem...KONIEC! bardzo ją lubię, inni teżsmile polecam, prosta, a efektowna.

          -------> Ja ugotowalam brokula na parze , mrozone rozyczki brokulowe.
          Ksmile
          • jan.kran Re:Makaron z porami ricotta. 25.02.08, 13:35
            Sciagniete po sasiedzku ale za zgodasmile
            Rewelacja , pyszne a przygotowanie sosu trwa tyle co ugotowanie makaronusmile
            Dla mnie najwiekszym problemem jest zdobycie ricotty w Norge , wlasnie nabylam
            dwa opakowania , jedno zjem tak a drugie jako obiad.


            ***Pappardelle pół opakowania (grube wstążki)
            2-3 pory
            ricotta 1 opakowanie
            garść startego parmezanu
            ząbek czosnku
            olowa z oliwek
            sól, pieprz

            Pory pokroić w ukośne cienkie plasterki, czosnek drobno posiekać.
            W
            rondlu (lub na głebokiej patelni) dodac oliwe wrzucić
            pory z czosnkiem, lekko osolić i dusić pod przykryciem na malutkim
            ogniu do miękkości ok. 5 - 10 minut (uwaga - nie rumienić).
            Następnie dodać ricottę i doprawić solą i pieprzem. Jak masa jest za
            gęsta dodać trochę wody z gotującego się makaronu. Połączyć masę z
            ugotowanym makaronem i posypać obficie parmezanem.

            ------------> Ja zjadlam moja porcje bez parmezanu , Junior z.
            Oboje bylismy zadowolenismile

            • jan.kran Re:Filet wieprzowy z bananami. 25.02.08, 13:54
              Wolne tlumaczenie z niemieckiego , zrodlo Alfred Biolek , dzienikarz i kucharzsmile))

              Wyprobowalam , znakomite !!!

              okolo pol kilograma filetu wieprzowego
              trzy banany
              trzy lyzki plynnego miodu np. akacjowego
              pieprz cayennne
              sol , pieprz , olej
              maslo ok. stu gramow


              Mieso pokroic w grube plastry , rozbic ostroznie dlonia < nie tluczkiem ! > ,
              podsmazyc na patelni na oleju , pod koniec smazenia dodac maslo. Usmazone mieso
              odlozyc na talerz i na tej samej patelni podsmazyc pokrojone w plastry banany.
              Kiey banany zbrazowieja dodac pieprz cayenne i polac miodem.
              Mieso polaczyc z bananami , posolic i popieprzyc.
              Dodac troche smietany i krotko gotowac na malym ogniu.
              Do tego ryzsmile
              Smacznego !
              K.
    • elissa2 Kresowy przysmak ... 24.01.08, 23:32
      postanowiłam zrobić. Potrawa raczej mało znana, może zapomniana ... Ale wiem, że są nadal osoby w okolicach Przemyśla i Lwowa, które ją przyrządzają.
      To gołąbki z nadzieniem podobnym do masy na babkę ziemniaczaną.
      Potrawa trochę pracochłonna ale pyszna.
      Kapusta włoska lub zwykła.
      Nadzienie: ziemniaki, 1kg, starte jak na placki i lekko odciśnięte przez gazę lub cienką ściereczkę lnianą. Można też nie odciskać - po starciu ziemniaków płyn odlać, ile się da a resztę "związać" poprzez dodanie kaszki mannej oraz mączki ziemniaczanej lub mączki kukurydzianej w ilości ok 1 łyżka mączki i 2 łyżki kaszki lub odrobinę więcej jeśli ziemniaki były bardzo soczyste
      uwaga: można też część ziemniaków (ok 20%) zetrzeć na tarce o najdrobniejszych oczkach (surówkowych nie plackowych)
      mięso mielone, 80dkg do 1kg; połowę mięsa doprawiamy solą, pieprzem, majerankiem i jeśli ktoś ma to macierzanką, smażymy na patelni rozdrabniając; resztę mięsa dodajemy do masy surowego
      można dodać drobno pokrojone usmażone grzyby leśne, pieczarki lub boczniaki doprawione pieprzem i solą
      1 duże jajo lub 2 mniejsze
      jakieś drobne skwareczki: ze słoniny, podgardla, boczku lub wędzonek
      3 duże zeszklone cebule, pokrojone w piórka lub drobno - jak kto lubi
      Przyprawy: sól, pieprz, dużo majeranku, trochę suszonego lub świeżego koperku, ewent.szczypta gałki muszkat., ewnt. szczypta imbiru dodana do smażonego mięsa
      Kapustę sparzyć (włoską bardzo krótko)
      Zawinąć gołąbki i ułożyć ciasno w garnku z wkładką na dnie (jest to wkładka z dzurkami), jeśli ktoś nie ma takiej wkładki to zastąpić ją może płaski talerz odwrócony dnem do góry.
      Gołąbki zalać bulionem, może być z kostki; ja biorę jedną kostkę drobiowego i jedną kostkę grzybowego
      Gotować pod przykryciem. Można "gotować" w piekarniku. Układam je jednowarstwowo w dużej brytfannie z pokrywą (na dnie wkładka lub półmisek lub dwa talerze).
      Podawać z ulubionym sosem; najlepiej smakują z grzybowym, borowikowym lub pieczarkowym. Albo z koperkowym lub pieczeniowym ...
      Smacznego!

      może ktoś skorzysta z tego przepisu a może tylko przeczyta sobie jako ciekawostkę smile
      inna wersja kresowych gołąbków jest z kaszą gryczaną
        • elissa2 "leniwe" gołąbki :) 24.01.08, 23:55
          jan.kran napisała:

          > Do gołąbków to ja się zbieram od lat jak sójka za morze...
          >
          To zrób ... leniwe gołąbki. smile))
          Taką niespodziankę wymyśliłam i przygotowałam kiedyś "gołąbkożerom", którzy mieli nawiedzić nas dość licznie. Goście plus my ... Jak tu zrobić gołąbki dla 12-tu osób???? Potrzeba matką wynalazku.smile
          Mięso mielone doprawione jak na klasyczne gołąbki + trochę kaszki manny (na 1kg mięsa 3-4 płaskie łyżki stołowe)
          Formujesz pulpety, obgotowujesz w bulionie. Wyjmujesz łyżką cedzakową. Wkładasz do wywaru kapustę pokrojoną w duże kawałki, podgotowujesz, wkładasz pulpety, wszystko razem gotujesz powoli, żeby nawzajem przeszły smakiem. Z wywaru robisz sos wedle uznania, pomidorowy, koperkowy, grzybowy, zaciągnięty zasmażką lub nie, śmietaną lub nie ...
          smile
          • jan.kran Re: "leniwe" gołąbki :) 25.01.08, 00:34
            Ja nie bardzo umiem gotować po polsku...
            Najbardziej to mi smakują gołąbki Mamusi albo w barze mlecznym.
            Chciałabym umieć robić pierogi i żur a tu tylko pasta i pseudo - chińszczyzna.
            No chyba że coś po hinduskusmile))
            Moja kuchnia to totalne multi - kulti , gotować nauczyłam się dopiero po
            wyjeżdzie z Oj.
            Ale kiedys się zmierzę z gołąbkami. Słowosmile))
            K.
      • alfredka1 Re: Kresowy przysmak ... 25.01.08, 12:47
        Jadłam u przyjaciół w Opolu a oni są ze Stanisławowa, były pyszne.
        Na moich kresach /płn-wsch/ w takie odcisnięte po utarciu ziemniaki
        i dodaniu kaszki lub ugotowanych ziemniaków "ładowało" mięso j.w.
        lub kapustę sparzoną i posiekaną, wymieszaną z podsmażonymi
        grzybami. Gotuje się dość długo ale jakie są smaczne !!! polane
        świeżutkimi skwarkami z cebulą.
        • elissa2 Re: Kresowy przysmak ... 26.01.08, 18:19
          alfredka1 napisała:

          > Na moich kresach /płn-wsch/ w takie odcisnięte po utarciu
          ziemniaki i dodaniu kaszki lub ugotowanych ziemniaków "ładowało"
          mięso j.w.
          > lub kapustę sparzoną i posiekaną, wymieszaną z podsmażonymi
          > grzybami. Gotuje się dość długo ale jakie są smaczne !!! polane
          > świeżutkimi skwarkami z cebulą.
          >
          Mmmmmmmmm ...
          Mazurskie kartacze, litewskie cepeliny, lwowskie knedle ...
          Pyszności!!!
          smile
          • alfredka1 Re: Kresowy przysmak ... 26.01.08, 18:27
            A do tych litewskich cepelinów najlepsze było mięso tak
            przyrządzone jak na kołduny /oczywiście litewskiesmile /A dopiero w
            czasie wojny pakowało się w to ciasto kapustę lub grzyby bo tego u
            nas nigdy nie brakło /mam na myśli grzyby/ i już nie mówiło sie o
            nich cepeliny a granaty smile)
            • elissa2 Re: Kresowy przysmak ... 26.01.08, 18:58
              alfredka1 napisała:

              > A do tych litewskich cepelinów najlepsze było mięso tak
              > przyrządzone jak na kołduny /oczywiście litewskiesmile /A dopiero w
              > czasie wojny pakowało się w to ciasto kapustę lub grzyby bo tego u
              > nas nigdy nie brakło /mam na myśli grzyby/ i już nie mówiło sie o
              > nich cepeliny a granaty smile)
              >
              Hihihi ... granaty! smile))

              Cepeliny znam z nadzieniem mięsnym jak na kołduny, ale też jak na
              pierogi z mięsem (gotowane mięso, zmielone, z cebulą i majerankiem),
              z mięsno grzybowym, z grzybów smażonych z cebulką, z grzybów
              suszonych jak na uszka, z kapustą i z grzybami, z nadzieniem rybnym
              lub z twarogiem. Wiem, że robi się je też z makowo-twarogowym
              nadzieniem lub tylko makowym ale nie wiem czy to mak jak na
              makowiec ...
              • wedrowiec2 Zapiekanka 26.01.08, 19:57
                Dziś na rodzinny obiad zrobiłam zapiekankę z białą kiełbasą.
                Składniki: półtorej ugotowanej białej kiełbasy, ok. 1 kg czerwonych
                ziemniaków, pęczek pietruszki, spora cebula, kilka suszonych
                pomidorów, oliwa, sól, pieprz i przyprawa prowansalska.
                Ziemniaki pokroiłam w plastry, bardzo krótko obgotowałam (parę minut)
                cebulę pokroiłam w talarki i przesmażyłam (też lekko na oliwie)
                kiełbasę pokroiłam w plastry
                pietruszkę posiekałam
                pomidory, namoczyłam we wrzątku, osączyłam i pokroiłam w spore
                kawałki

                Wszystko wymieszałam, doprawiłam do smaku i piekłam 20 minut w
                zamkniętym naczyniu, w 180 stopniach i 5-7 minut w otwartym. Przed
                podaniem posypałam resztką natki.
                Przepis i zdjęcia są też tutaj:
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74889562.html
                ps. Alfredka już złozyła samokrytykę poprawiając granaty na
                szrapnelesmile
                  • alfredka1 Re: Zapiekanka 31.01.08, 18:18
                    Postanowilam jutro ugotowac fasolke po bretonsku, kupilam fasole
                    ladnie zapakowana w delikatna siateczke i doczepiona ulotka z
                    napisem :" Fasola Piękny Jaś Tyczny klasa I " u dołu kraj
                    pochodzenia Chiny. Fasola tyczna to chyba taka co się po tyczce pnie
                    więc wspięła się az do nas. Namoczyłam raniutko a ona ani drgnie ani
                    się nie nadmie, chyba ziarna pochodzą jeszcze z epoki Ming smile)
                    • warum Re: Zapiekanka 31.01.08, 18:42
                      Bo jaks wybredna jestes AlfredkosmileNie moglas pojsc na targ i kupic "od chlopa"
                      zwyklego duzego Jasia? Jestem przejedzona paczkami- 3 i faworkami- chyba z pol
                      kilo. Ale ta fasolka "po bretonsku" narobilas mi apetytu.
                    • wedrowiec2 Re: Zapiekanka 31.01.08, 19:09
                      alfredka1 napisała:

                      > Postanowilam jutro ugotowac fasolke po bretonsku, kupilam fasole
                      > ladnie zapakowana w delikatna siateczke i doczepiona ulotka z
                      > napisem :" Fasola Piękny Jaś Tyczny klasa I " u dołu kraj
                      > pochodzenia Chiny. Fasola tyczna to chyba taka co się po tyczce
                      pnie
                      > więc wspięła się az do nas. Namoczyłam raniutko a ona ani drgnie
                      ani
                      > się nie nadmie, chyba ziarna pochodzą jeszcze z epoki Ming smile)

                      Jutro chyba zjem obiad w pracywink
                    • elissa2 Re: Fasolka ... 02.02.08, 00:39
                      alfredka1 napisała:

                      > Postanowilam jutro ugotowac fasolke po bretonsku, kupilam fasole
                      > ladnie zapakowana w delikatna siateczke i doczepiona ulotka z
                      > napisem :" Fasola Piękny Jaś Tyczny klasa I " u dołu kraj
                      > pochodzenia Chiny. Fasola tyczna to chyba taka co się po tyczce
                      pnie więc wspięła się az do nas. Namoczyłam raniutko a ona ani
                      drgnie ani się nie nadmie, chyba ziarna pochodzą jeszcze z epoki
                      Ming smile)
                      >
                      big_grinDDDD
                      • alfredka1 Re: Fasolka ... 03.02.08, 11:43
                        Uprzejmie donosze, ze fasolka genialna, ugotowala sie na miekko ale
                        nie "rozdeptala, jest mniej maczysta od naszego Jasia.
                        Do Krana; jadanie brokulow mam m.in zalecone przez dr. Poprosze
                        Wedrowca by przyrzadzil te potrawe. Uwaga:brokulow nie lubie ale
                        jadamsad(
                        • koniczynka777 Zielona sałatka 05.02.08, 09:34
                          brokul
                          zielony wezowy ogorek
                          serek plesniowy lub feta
                          szczypior
                          wycisniety czosnek lub w proszku
                          jogurt naturalny wymieszany z odrobina majonezu
                          sol

                          Brokul podzielic na rozyczki ugotowac nie za miekko.
                          Ogorek obrac ze skorki,pokroic w polplasterki.
                          Wymieszac skladniki ze
                          serkiem,szczypiore,jogurtem,przyprawami,schlodzic.
                                • alfredka1 Re: Fasolka. 06.02.08, 17:54
                                  Mammaja zaganiana to podrzucam przepis na fasolkę:
                                  namoczyc fasole /polski chlopski Jaś/ na kilkanascie godzin przed
                                  gotowaniem /Gotowac w tej samej wodzie, uprzednio zdjawszy moc piany
                                  tworzacej sie tuz przed zagotowaniem/.Dodac cala cebule , duza
                                  marchew i pietruszke, lisc laurowy, ziele angielskie , pieprz
                                  czarny mielony i niewieki kawalek wedzonki lub kilka cm kielbasy
                                  wiejskiej mocno uwedzonej. Kilka centymetrow - bo reszta do dalszego
                                  przygotowania. Gotować na wolnym ogniu az jarzyny beda miekkie.
                                  Wyjmij je i przydadza sie na salatke. Fasola bedzie jeszcze
                                  twarda:Nastepnie na oliwie usmaz pokrojona w plasterki reszte
                                  kielbasy /lub wedzonki / z cebula drobno pokrojona i dodaj do
                                  fasoli. Gotuj az fasola zmieknie i ziarna zaczna pekac . Na koniec
                                  dodaj troche przecieru pomidorowego lub swiezego soku pomidorowego,
                                  roztarty majeranek lub ziola prowansalskie. Uwaga: "zupa" ma byc
                                  gesta zawiesista. Najlepiej smakuje ze swieza chrupiaca bulka.
                                  Najlepiej ugotowac duzo /np. z polowy kg ziarna/ swietnie przetrwa
                                  miesiacami w zamrazarce.
                                  Nie umiem pisac przepisow. wszystko dodaje na "oko i wyczucie "
                                    • popaye Re: Babka makowa 02.03.08, 12:55
                                      Pomocy i linkow nie brakuje wiec cos wybierzesz smile
                                      Moj skromny wklad - 2 przepisy z niemieckich ksiazek kucharskich
                                      (bardziej dla zawodowcow, ale proste i sprawdzone:

                                      Mohnkuchen
                                      (Freude am Backen,- D.Gruber,- Wyd.:Gondrom)

                                      -150 g Butter oder Margarine,
                                      -200 g Zucker,
                                      -Vanillezucker,
                                      -Zitronenschale,
                                      -6 Eigelb,
                                      -6 Eiweiß,
                                      -200 g geriebener Mohn,
                                      -50 g Mehl,
                                      -80 g Aranzini,
                                      -1 Eßl. Rum;
                                      -Fett und Mehl für die Form;
                                      -Puderzucker zum Bestreuen


                                      Aranzini kleinwurfelig schneiden und mit Rum befeuchten. Geriebenen
                                      Mohn und gesiebtes Mehl vermischen. Butter mit der Hälfte Zucker,
                                      Vanillezucker und geriebener Zitronenschale schaumig rühren. Nach
                                      und nach die Eigelbeinrühren. Eiweiß mit dem restlichen Zucker zu
                                      te¬stem Schnee schlagen. Mit der Schneerute zuerst etwas Schnee in
                                      die Buttermasse mischen. Dann mit dem Kochlöffel Buttermasse, Schnee
                                      und Mehl-Mohn-Gemisch zu einer glatten Masse vermengen. Zuletzt die
                                      Aranzini einmengen. Nach Wunsch kann man auch 50 Gramm trockene
                                      Rosinen dazugeben. Die Masse in eine gefettete und mit Mehl
                                      gestaubte Kuchenform (Wannen-form) füllen und bei 180 Grad
                                      (Gas: 3. Stufe) zirka 35 Mi-nuten backen.
                                      Nadelprobe.
                                      Nach dem Ausbacken auf ein Kuchengitter stürzen. Ausgekühlt mit
                                      Puderzucker bestreuen.
                                      Arbeitszeit: 90 Minuten.


                                      Marmorkuchen mit Mohn
                                      (Backen einfach köstlich,- Wyd.:Gondrom)

                                      Zutaten für 1 Kastenkuchenform
                                      von 26 cm Länge;


                                      -300 g Weizen-Vollkornmehl
                                      -2 Teel. Backpulver
                                      -1/2 Teel. gemahlene Vanille
                                      -200 g weiche Butter
                                      -175 g Honig
                                      -4 Eier
                                      -50 g gewürfeltes Zitronat
                                      -150 g frisch gemahlener Mohn
                                      -1 Eßl. Rosen wasser
                                      -1/2 Teel. Zimtpulver
                                      -2 Teel. Kakaopulver
                                      -je 2 Eßl. Rum und Zitronensaft

                                      Vollwertrezept.
                                      Bei 12 Stücken pro Stück etwa 1590 kJ/380 kcal • 10 g Eiweiß 23 g
                                      Fett • 29 g Kohlenhydrate
                                      Vorbereitungszeit: 45 Minuten Backzeit: 1 Stunde

                                      Das Mehl mit dem Backpulver und der Vanille mischen.
                                      Die Butter mit 150 g Honig schaumig schlagen. Die Eier und die
                                      Mehl¬mischung abwechselnd nach und nach unterrühren.
                                      Das Zitronat hinzufügen. • Den Backofen auf 180° vorheizen.
                                      Die Form gut mit Butter ausstreichen und mit der Hälfte des Teiges
                                      füllen. Unter den restlichen Teig den Mohn, das Rosenwasser, den
                                      Zimt, den Kakao und den übrigen Honig rühren. Den dunklen Teig auf
                                      dem hellen verteilen und mit einer Gabel spiralförmig unter¬mischen.
                                      Den Marmorkuchen auf der mittleren Schiene 1 Stunde backen. Den
                                      Kuchen noch 5 Minuten im ausgeschalteten Backofen stehen lassen.
                                      Den Rum mit dem Zitronensaft mischen und gleichmäßig über den
                                      Kuchen gießen. Den Marmor¬kuchen in der Form auskühlen

                                      Powodzenia smile
                                      pE
    • jan.kran Re: Lasagne z baklazanami i gorgonzola. 01.04.08, 09:17
      Okolo pol kilo mielonego miesa wolowego podsmazyc z jedna duza drobno pokrojona
      cebula i dwoma - trzema zabkami czosnku. Dodac pomidory z puszki < pelati > i
      lyzeczke cukru.
      Smazyc na wolnym ogniu z pol godziny. Doprawic sola , pieprzem i ziolami
      prowansalskimi.


      Dwa sredniej wielkosci baklazany pokroc w plastry , usmazyc i odsaczyc z
      tluszczu na papierowym reczniku.

      150 gram gorgonzoli rozpuscic w garnku na odrobinie masla , mozna dodac smietane
      lub mleko zeby nie bylo za geste i wrzucic szpinak. Mlodziez uzyla mrozony w
      lisciach , 450 gram.

      W naczyniu zaroodpornym ulozyc platy lasagne, na to baklazany , znowu lasagne ,
      baklazany.Calosc polac masa szpinakowo - serowa.
      Posypac tartym serem i zapiec.
      W moim piecu jakies 40 minut w temperaturze 200 stopni , przykryc folia
      aluminiowa pod koniec pieczenia.


    • jan.kran Re: Taglitelle z sosem orzechowo - gorgonzolowym 01.04.08, 09:52
      Ja wprawdzie nie uzylam tagliatelle tylko pappardelle < sa podobne do
      tagliatelle tylko szersze >.
      Ale najwazniejszy jest sossmile
      Zrobilismy wczoraj z Juniorem i zostalo na dzisiaj jeszcze, mniamsmile

      Sto gram orzechow wloskich zmiksowac w blendedrze albo bardzo drobno pokroic.

      Rozpuscic odrobine masla w garnku z grubym dnem, krotko podsmazyc spora garsc
      pestek slonecznika i dodac orzechy wloskie.
      Dodac pokruszona gorgonzole , 200 gram.
      Mozna dodac troche smietany kremowki zeby nie bylo za geste.
      Ja dodalam mleko bo juz sama gorgonzola i reszta to milion kalorii. Zagescilam
      sos lyzeczka maki ziemniaczanej.
      Doprawilam sola ,pieprzem i odrobina soku z limetki.
      Ugotowalam makaron.
      Juz na talerzu nalezypolac makaron oliwa z oliwek , polac sosem a na wierzch
      polozyc swieza rucole.
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 14.04.08, 01:09
      Suszone pomidory jemy w roznych postaciach caly czassmile.Kupuje u Turka na rogu w
      sloiczku w zalewie z oliwy.
      Mloda zrobila kotleciki z sosem z pomidorow a ja niedawno powtorzylamsmile Pysznesmile
      Na oliwie z pomidorow usmazyc kilka malych kotlecikow. Moga byc z kury abo z
      filetu wieprzowego. Ja preferuje kure. Kotleciki nalezy rozbic.
      Mieso odlozyc na talerz dodac czosnek , dwa - trzy zabki , pol szklanki bialego
      wina , pol szklanki rosolu < moze byc z kostki >
      i spora garsc pokrojonych suszonych pomidorow. Bazylia , rozmaryn , sol , pieprz.
      Ja ostatnio nabylam kostke rosolowa z ziolami prowansalskimi , bdb pasuje do
      tego dania. Mozna dodac troche smietany,
      pogotowac sos pare minut , dodac kotleciki i zagotowac. Ryz.
      Mloda zrobila dodatkowo salate z pomidorow swiezych i grubo pokrojonej
      czerwonej cebuli marynowanej godzine w aceto balsamico
      z bialego wina i oliwie z oliwek.
      K.
        • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 17.05.08, 07:37
          Ja z fasolami jestem na bakier . Tzn. bardzo lubie ale kupuje gotowe w puszce bo
          nie mam sily moczyc godzinami surowej. Cokolwiek robie to i tak mi twarda
          wychodzi.
          W sieci znalazlam tylko fasole mungo ale w postaci kielkow spozywanych na surowo...
          Kran
          • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 12.06.08, 13:11
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25794&w=41558698

            Podrzucam linke do pierwszej KK zanim sie ten watek wpadnie w archiwumsmile))

            Szukalam przepisu na gnocchi i przy okazji odnowilam sobie sporo zapomnianych
            przepisowsmile))

            Jutro mam wolne to dorzuce cos nowego a teraz lece dusic szpinak i gotowac
            gnocchismile))
            K.


            • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 06.09.08, 12:40
              Ostatnio gotowalam niewiele , jedlismy a to hinduski fast food , a to pizze ,
              nie mrozona tylko robiona na naszych oczach a to spaghetti z pesto.
              Glowy nie mialam do gotowania.
              Cieszylam sie ze ja Mloda przyjedzie to troche Ja rozpuszcze bo Ona oprocz
              studiow i pracy gotuje domowe obiadki i chciala sobie odsapnac.
              Ale wyszlo jak wyszlo...
              Dzis usiadlam na necie przejrzalam ten watek , znalalam pare ulubionych
              przepisow i zaczynam gotowacsmile
              Mlodziez mi chetnie pomoze bo lubia , fajne jest takie wspolne gotowanie.
              Junior pomogl mi nabyc nowe garnki , w koncu On gotuje co namniej tyle co ja o
              ile nie wiecej. Sliczne sa i praktyczne.

              A dzis Mlodziey wybrala sie do miasta , glownie po ksiazki do ksiegrni
              alternatywnej ale przy okzji po robot kuchenny.
              Poprzedni mi sie nie udal i po kilku latach wyladowal w kuble.
              Nowego nie umialam wybrac ale dzieci wziely sprawe w swoje rece
              i wybraly za mnie:o)
              Ide sie zastanowic ktory z rozlicznych przepisow mam wybrac na dzissmile
              Kran

              • alfredka1 Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 06.09.08, 12:58
                Ot i radość w sobotnie południe smile))) dzieci w domu, junior skory
                do działania po otrzymaniu "strawy płytkowej" . Cieszymy się razem z
                Tobą. Nie znam się na krwie ale chyba są jakieś potrawy, które
                pomagają płytkom? dzisiaj wraca wędrowiec, zapytamy ją.
                        • misiekfrost Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 10.10.08, 15:54
                          ... No dobrze... Może mi się uda to opisać...smile

                          - Są to placki ziemniaczane (w tym przypadku półprodukt firmy Knorr) obłożone szpinakiem, krojoną papryką, krojonymi pomidorami, bazylią i przykryte z wierzchu cienkim plastrem żółtego sera... Sól, pieprz i takie tam inne sypkie dodajemy do indywidualnego smaku naszego podniebienia... smile
                          - Zapiekamy to razem w piekarniku lub mikrofali tak, aby się serek lekko roztopił... smile

                          - My jesteśmy bezmięsni, ale pewnie z dodatkiem jakiejś wędliny też będzie dobre... smile

                          - Dobrym jedzonkiem są też nadziewane farszem bakłażany i papryka...
                          Ale o tym innym razem... smile

                          SMACZNEGO smile
                            • misiekfrost Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 11.10.08, 07:32
                              jan.kran napisała:

                              > Mmmm ... Przepis brzmi ciekawie...
                              >
                              > Ja jestem maniaczką kuchenną.
                              > Gotuję bdb tylko mało chętnie i szukam ciągle coś prostego żeby się wwywiną
                              > ć
                              > , cale szczęście że młode też gotują ...


                              >>>>>>>>>>>>>>>>>>> No fajnie smile
                              A kiedy jakaś namacalna degustacja kulinarna...?

                              - Pozdrawiam pysznie smile
                                • jan.kran Re:Pasta z łososiem i szpinakiem. 12.10.08, 20:06
                                  Jedną cebulę i kilka ząbków czosnku zarumienić na oleju.
                                  Dodać pół kilo mrożonego szpinaku i muskat.
                                  Poddusić.
                                  W niewielkim garnku zagotować 300 gram śmietany i trzy łyżki świeżo utartego
                                  parmezanu.
                                  Plus sól i pieprz cayenne.
                                  Dodać do sosu 400 gram łososia i gotować kilka minut na wolnym ogniu.
                                  Ugotować makaron wstążki np. tagliatelle , wymieszać ze szpinakiem , na wierzch
                                  położyć kawalki łososia z sosem.
                                • jan.kran Re: Szybka sałatka. 18.10.08, 13:03


                                  Puszka cieciorki - można ugotować ale puszkę łatwiej i szybciej otworzyć niż
                                  moczyć i gotować cieciorkę

                                  jeden gotowany ziemniak pokrojony w kostkę

                                  jedna cebula posiekana

                                  ćwierć kilo świeżego szpinaku - umytego, posiekanego i przelanego wrzątkiem

                                  dwie garści rukoli siekanej w grube kawałki

                                  sok z połowy cytryny

                                  do smaku: olej sezamowy, oliwa z oliwek, sos sojowy (ewentualnie sól) i kilka
                                  kropel octu ume-su

                                  Wszystko trzeba wymieszać i odstawić na noc do lodówki, żeby przeszło smakami.
                                  • jan.kran Re:Cukinie z kozim serem. 18.10.08, 13:13
                                    dwie nieduże cukinie

                                    ser kozi albo owczy słony

                                    cebula i czosnek

                                    sól i pieprz

                                    mięta - ok. garści świeżych listków

                                    mielony kminek (łyżeczka) i zioła prowansalskie (łyżeczka)

                                    oliwa

                                    Cukinie trzeba umyć, odciąć twardy koniec i przekroić na pół. Łyżeczką
                                    delikatnie wydłubać miąższ, który siekamy i dorzucamy do zmiażdżonego czosnku i
                                    posiekanej cebulki - całość dusimy ok 5 minut na rozgrzanej oliwie. Pod koniec
                                    trzeba dodać ziół prowansalskich - no i sól i pieprz do smaku.

                                    Wydrążone cukinie napełniamy farszem i w żaroodpornym naczyniu wstawiamy do
                                    piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C na 20 minut.

                                    W tym czasie można sie zabrać za ser: posiekaną mięte, ser i kminek oraz oliwę
                                    trzeba dokładnie wymieszać. Dosolić (jeśli ser nie jest słony) i dodać szczyptę
                                    pieprzu. Ser można położyć na cukinii dopiero jak przestygnie - trzeba odczekać
                                    ok 5 minut od wyjęcia jej z pieca.
                                    • jan.kran Re:Kurczak w sosie musztardowo - śmietanowym. 22.10.08, 08:45
                                      Danie błyskawiczne smile

                                      Piersi kurczaka usmażyć na maśle na brązowo. Dodać pokrojoną w paski paprykę.
                                      Kiedy papryka zmięknie dodać śmietanę < ja dodałam śmietanę zwykłą , troche
                                      gęstej i jogurt naturalny >.
                                      Plus czubata łyżka musztardy , sól , pieprz.
                                      Do tego tagliatelle.
                                      Kran
    • jan.kran Re: Kalafior. 12.10.08, 19:51
      Podpatrzylam po sąsiedzku.

      kalafior umylam, podzielilam na rozyczki, obgotowalam okolo 10 minut
      w solonej wodzie z dodatkiem kilku lyzek mleka (kalafior wtedy
      pozostaje bialy i nie zolcieje w gotowaniu), dokladnie odcedzilam. w
      czasie jak sie gotowal, wymieszalam baneczke kwasnej smietany z 3
      zabkami roztartego czosnku, dodalam wegety i czerwonej papryki, i
      troche startego, zoltego sera. plaska lyzeczke maki wymieszalam
      dokladnie, zeby nie bylo grudek, z paroma lyzkami mleka, dodalam do
      smietany i wszystko dokladnie wymieszalam. rozpuscilam maslo i
      dodalam 3 lyzki tartej bulki i lekko zrumienilam. kalafior
      przelozylam do jednorazowego naczynia aluminiowego, uprzednio
      natluszczonego, pozlozylam zrumieniona buleczke, zalalam mieszanka
      smietanowa i wstawilam do pieca na jakies 20-25 minut, az sie
      zaczelo rumienic... wyszla pycha.... mozna jako dodatek do obiadu,
      mozna od tak, zeby przekasic cos cieplego w zimowy dzien...


      --------------> Użyłam zwykłej formy do zapiekania i sera nie mieszałam z niczym
      tylko posypałam po wierzchu.
      Znakomite !
    • jan.kran Re: Pesto inaczej. 12.10.08, 19:56
      Sto gram orzechów włoskich podrumienić na patelni.
      Wrzucić do blendera orzechy , czubatą łyżkę kaparów , czosnku jak kto lubi i
      pęczek pietruszki. Dodawac powoli oliwę z oliwek i sto gram utartego świeżo
      parmezanu.Dodać sól i sok z połowy cytryny.
      Ugotowac penne , polać pesto i zajadać smile

    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 21.01.09, 06:51
      Mam sporo nowych wypróbowanych przepisów , będę tu dodawała stopniowosmile
      Mam przed sobą maraton , w sumie dziesięć dni pracy < na szczęście większość to
      pięć godzin wieczorem >.
      Muszę się skupić żeby zrobić codziennie obiadek , najważniejsze to wybrać
      przepisy i zakupic produkty.
      Na razie wybrałam zpowyższych przepsów cztery i będę powoli realizowaćsmile
    • jan.kran Re: Elektroniczna Ksiazka Kucharska II 21.01.09, 07:06
      Dwa bakłażany przekroić wzdłuż , naciąć , posolić , podlać oliwą z oliwy i
      wlożyć na pół godziny do piekarnika nacięciam do góry.
      W garnku z grubym dnem rozgrzać ghi , może być ewentualnie masło.
      Wrzucić garść drobno pokrojonego świeżego imbiru , curry , kolendrę i garam
      massala.
      Dodać bakłażany pokrojone w grubą kostkę, szpinak < ja dodaję
      mrożony , około osiemset gram > i puszkę pelati oraz łyżeczkę cukru.
      Dodaję dwie puszki ciecierzycy , trochę śmietany , sól , pieprz i gotuję
      kilkanaście minut.
    • jan.kran Re:Sałatka toskańska wg Dado :) 21.01.09, 07:23
      Cytuję za zezwoleniem autorki :

      potrzebne: 2 puszki białej fasoli (opłukanej i odsączonej), 1 duża
      czerwona cebula drobno posiekana, ok. 100 g suszonych pomidorów z
      oliwy, pokrojona w kostkę biała mozarella, ok. 100 g oliwek
      (najlepiej "kalamata"), ok. 200 g rukoli.
      sos: kieliszek oliwy, kieliszek octu balsamicznego, łyżka świeżo
      posiekanego oregano (do słoiczka, zakręcić i zdrowo potrząsnąć)
      Fasolę, cebulę, pokrojone w paseczki pomidory, ser i oliwki
      (pokrojone na ćwiartki), wymieszać z sosem, przyprawić i odstawić do
      lodówki. Przed podaniem wymieszać delikatnie z rukolą, lub ułożyć na
      rukoli sałatkę
      + kielonek czerwońca(osobno, oczywiście...wink
      bosssskośćsmile

      --------------> ja dodałam zamiast oregano suszone zioła prowansalskie i drugą
      puszkę bialej fasoli zastąpiłam małą różowo nakrapianą
      fasolą , nazwy nie pomnę ...
      lubię różne rodzje fasoli i pewnie nastepnym razem dodam znowu jakąś inną i
      zastąpię rucolę moją ulubioną roszpunką:o)
      poza tym dodałam dwie kulki mozarelli

      Sałata jest super !!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka