dół

14.11.07, 12:22
mam doła! co z "cholerą" zrobić? szukam recepty
    • kanoka Re: dół 14.11.07, 12:57
      A dół przejściowy, czy permanentny?
      • alfredka1 Re: dół 14.11.07, 14:40
        Doły z grubsza dzielę na:
        wykopane przez samą siebie, bo mnie coś zasmuciło, wkurzyło, nie
        podobało
        doły, w które wpadłam bo ktoś mi zrobił niespodziankę i wykopał
        cichutko z zamiarem zdolowania/zadolowania mnie,

        doly meteo, wiosenne bo wszystko się budzi do życia a mnie jest żle
        i w tej chwili nie mam dla kogo rozkwitać i gałązki
        zielone "puszczać"

        doly meteo , letnie, jesienne, zimowe ... i każdy w momencie gdy
        wpadamy jest nagorszy z dołków w które dotąd wpadałam.
        Ale są i poważne doły. To te gdy dotyka nas nieszczęście, choroba,
        utrata przyjaciół, pracy...
        Jeżeli masz ochotę to napisz parę słów, może poradzimy. może
        pocieszymy a może ot po ludzku będziemy myślami przy Tobie.

        Pisze to alfredka, której w tej chwili ledwo czubek głowy widać,
        taka jestem zdolowana. Bardzo mi przyjaciele z forum pomagają smile))
        Pozdrawiam serdecznie,

        a jeżeli ot tak sobie zażartowałaś, to też nie obrazimy się.... bo
        gdzieś jest ktoś kto ma ochotę żartowac smile
        • czubatek Re: dół 14.11.07, 14:56
          Alfredko,jak to nie masz dla kogo,przeciez my jestesmy,puszczaj
          galazki,paczki a wiosna zakwitniesz w roznych kolorach,serdeczne
          pozdrowienia smile)
          • jan.kran Re: dół 14.11.07, 15:58
            ¤¤¤¤ Pisze to alfredka, której w tej chwili ledwo czubek głowy
            widać,
            taka jestem zdolowana. Bardzo mi przyjaciele z forum pomagają smile))
            Pozdrawiam serdecznie.

            ------> Alfredko , przytulam najserdeczniej i ciagne z calej sily z
            tego dola smile
            Ula
        • gaja_1 Re: dół 14.11.07, 15:17
          Alfredko, wychyl całą głowę,
          pokręć nią w każdym kierunku a zobaczysz, ze nie jest tak źle,
          że z każdej strony spoglądają śmiejące oczy,
          płyną czułe fluidy i ogólnie jest super smile))
          Pamiętaj też,
          że zawsze może być gorzej i co wtedy zrobisz???
          • jan.kran Re: dół 14.11.07, 15:57
            Oczywiscie ze moze byc gorzejsmile Ja mam dwoje dwoje dzieci sa
            powaznie chore < kazde na co innego zeby nie bylo monotonnie tongue_out >
            Moj ex < swietnie zarabiajacy > dzis mi oswiadczyl ze go nie stac
            na placenie pieniedzy na dzieci < to co placil do tej pory bylo
            zalosne ale jednak cos > .

            A ja jednal jestem bardzo zadowolona osobasmile) Ciekawe czy mam jakas
            przypadlosc psychicznawink
            • jan.kran Re: dół 14.11.07, 16:00
              Przepraszam ze pisze po polsku byle jak jak mialo byc : dwoje dzieci
              ktore sa powaznie chore ...
              Ale klikam z pracy w stanie kryzysu i zamiast pracowac siedze na
              tlf szukajac zalogi na jutro ...
        • kanoka Re: dół 14.11.07, 16:33
          Fajną systematykę dołową, opracowałaś, Alfredko.
          Ale wyłaź z doła i już - jak pisała Ada smile
          Masz tu drabinkę
          pl.youtube.com/watch?v=pRV9QCXLtHQ
    • gaja_1 Re: dół 14.11.07, 14:39
      kukulka56 napisała:

      > mam doła! co z "cholerą" zrobić?

      Zamień się ze mną smile))
      Własnie wróciłam z komisji lekarskiej i się okazało,
      że po 11 rantowych latach nagle wyzdrowiałam,
      odmłodniałam, mogę się nauczyć nowego zawodu
      bo lekarz zastrzegł, że swojego nie mogę wykonywać smile))
      • gaja_1 Re: dół 14.11.07, 14:39
        oczywiście *rentowychsmile))
        • alfredka1 Re: dół 14.11.07, 18:59
          Do Czubatka
          to tak mam wygladać na wiosnę ????? sad((((
          fotoforum.gazeta.pl/u/alfredka1.html
          • mammaja Re: dół 14.11.07, 19:08
            Alfredko, na wiosne bedziesz wygladala duzo bardziej kwitnaco niz
            ta babcia z laseczka! gdzie tam jej do ciebie - niestrudzonego
            pokonywacza gor !
            • czubatek Re: dół 14.11.07, 20:09
              Alfredko,bedziesz wygladala jeszcze lepiej,laska do Ciebie nie
              pasuje,predzej ciupaga goralskasmile)
      • omeri Re: dół 14.11.07, 21:46
        gaja_1 napisała:

        > kukulka56 napisała:
        >
        > > mam doła! co z "cholerą" zrobić?
        >
        > Zamień się ze mną smile))
        > Własnie wróciłam z komisji lekarskiej i się okazało,
        > że po 11 rantowych latach nagle wyzdrowiałam,
        > odmłodniałam, mogę się nauczyć nowego zawodu
        > bo lekarz zastrzegł, że swojego nie mogę wykonywać smile))


        Możesz się jeszcze odwolywać?
        Cholerna sytuacja sad
        • gaja_1 Re: dół 14.11.07, 23:06
          omeri napisała:
          > Możesz się jeszcze odwolywać?

          Omeri, mogę ale nie wiem czy chcę.
          Chyba nie mam ochoty po raz drugi tłumaczyć,
          że nie jestem wielbłądem.
          Jak się nie bierze pod uwagę wyniku rezonansu, USG, rentgena i tomografii
          tylko pociąga ołówkiem i wydaje orzeczenie
          to o czym ja mam z nimi rozmawiać?
    • kanoka Re: dół 15.11.07, 09:16
      Pozdrawiam wszystkich zdołowanych i namawiam do wychodzenia na świat.A co potem?
      Róbmy więcej tego co nam poprawia nastrój. Co lubimy, co na nas działa
      pozytywnie. Dla każdego, będzie to coś innego. Ale róbmy to, i - lubmy siebie samych
      Ruszajmy się! (sami lub w towarzystwie – jak wolimy) – produkujemy wtedy
      endorfiny, więc zaraz poczujemy się lepiej. No i więcej światła na przekór porze
      roku! – nie oszczędzajmy na prądzie wink). A może się doświetlać?Są specjalne lampy.
      Kupmy coś sobie – prezent nawet od samej siebie, poprawia nastrój.A na koniec -
      zjedzmy (lub wypijmy gorącą w miłym towarzystwie) czekoladę. Byle nie za dużo,
      bo kaloryczna wink)
      A tutaj - "test" czekoladowo - psychologiczny wink
      Jacy są amatorzy:
      "czarnej czekolady - to ludzie myślący perspektywicznie,
      czekolady nadziewanej masą kawową - niecierpliwi,
      z pomarańczowym nadzieniem - świetnie sprawdzają się w nadzwyczajnych sytuacjach,
      czekolady z nadzieniem toffi - zmysłowi,
      brazylijskich orzechów w czekoladzie - to osoby stylowe i kulturalne,
      migdałów w czekoladzie - myślą szybko i lubią eksperymenty,
      czekolady mlecznej - to osoby romantyczne i skłonne do nostalgii,
      białej czekolady - są niezdecydowani,
      gorzkiej czekolady - lubią rzeczy dobrej jakości."
      No, to po jaką czekoladę biegniemy do sklepiku?
      • alfredka1 Re: dół 15.11.07, 12:22
        Tylko gorzka czekolada, żadnej innej ale obok moglyby byc orzechy
        laskowe lub brazylijskie.
        A propos uzdrawiającej mocy swiatla, pamiętacie to urządzenie które
        jeden z dalszych bohaterow serialu "Alaska" sobie sprawil i jakie
        byly tego efekty? smile))

        Hej, hej, Kukuleczko ... pozdrawiamy i odezwij sie smile

        • kanoka Re: dół 15.11.07, 12:55
          A ja jestem (względem czekolady) , osobowość wielokrotnie złożona wink
          To te - które lubię:

          "czarnej czekolady - to ludzie myślący perspektywicznie,
          czekolady nadziewanej masą kawową - niecierpliwi,
          z pomarańczowym nadzieniem - świetnie sprawdzają się w nadzwyczajnych sytuacjach,
          czekolady z nadzieniem toffi - zmysłowi,
          brazylijskich orzechów w czekoladzie - to osoby stylowe i kulturalne,
          migdałów w czekoladzie - myślą szybko i lubią eksperymenty,
          czekolady mlecznej - to osoby romantyczne i skłonne do nostalgii,
          gorzkiej czekolady - lubią rzeczy dobrej jakości."
          I ta jedna - której nie
          "białej czekolady - są niezdecydowani," - Znaczy - zdecydowana jestem smile)
      • czubatek Re: dół 15.11.07, 15:42
        Moja ulubiona czekolada jest czekolada gorzka na pierwszym
        miejscu,jesli tej nie mam pod reka to zazwyczej mam w zapasie
        mleczna z orzechami,Wedlowskie orzechy w czekoladzie sa pyszne ale u
        nas rzadko bywaja,czasami ma rzeznik slaski,ktory raz w tygodniu
        przyjezdza z wedlinami i u niego sa rowniez rozne slodkosci z
        Polski,mniam , mniamsmile))
        • alfredka1 Re: dół 15.11.07, 16:00
          Oj, Czubatku ale sie usmialam, sliczny jest ten wpis o Panu
          Rzezniku Ze Slaska co to przywozi orzechy w czekoladzie smile)) Polak
          potrafi!!!! Mam nadzieje, ze przywozi tez smaczne wedliny. Tak
          naprawde nie wiem jakie to sa specjaly wybitnie slaskie , znam tylko
          KRUPNIOK i METKE, smakowaly mi. Pozdrawiamy pana rzeznikasmile
          • warum Re: dół 15.11.07, 17:41
            Jestem milosniczka czekolady z wiorkami kokosowymismile lub orzeszkami
            arachidowymi. Nie lubie gorzkiej/smile)o bo jak ona ma mi zycie oslodzic? ani tym
            bardziej mlecznej "bez cukru"sad(( to juz w ogole jakis dziwlolag dla
            pokrzywdzonych przez los/.I zawsze mam mieszane uczucia jak jem "biala"
            czekolade / moze wskutek stereotypu?,ze czekolada musi byc kakaowa?/
            • wedrowiec2 Re: dół 15.11.07, 17:54
              Mleczna z całymi orzechami laskowymi. Dodatkowo musi być określonego
              gatunku - kupiona w Niemczech, w opakowaniu z celofanowym okienkiemwink
              Niedawno pochłonęłam dwie tabliczki. Zajęło mi to cztery nocewink
              Co noc, gdy budziłam się z koszmarów sennych, lub koszmary dzienne
              nie dawały zasnąć biegłam do kuchni i filiżanka gorącej herbaty z
              połówką czekolady kierowała mój organizm na właściwe torysmile
              • jan.kran Re: dół 15.11.07, 19:41
                Jak sie slodko zrobilo na watku smile
                Gaju , ja mysle ze powinnas walczyc . Wiem ze to latwo powiedziec
                ale odetchnij , zastanow sie i moze sprobuj , wysylam pozytywne
                myslismile
                Mam nadzieje ze Alfredka juz wyciagnela ciupage i wyszla z dolka smile
              • jan.kran Re: dół 15.11.07, 19:44
                Ja najbardziej lubie czekolade biala z ryzem lub innymi dodatkami ,
                sama biala jest dla nie zbyt mdla. Nie moge sie wiec zdecydowac czy
                jestem zdecydowane czy niewink
                Bardzo tez lubie z nadzieniem pomaranczowym czyli świetnie sie
                sprawdzam w nadzwyczajnych sytuacjach choc wolalabym sie sprawdzac
                rowniez w zwyczajnychsmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja