Dziendoberki przedswiateczne :)

16.11.07, 19:54
Dzis zobaczylam po raz pierwszy w tym sezonie swiateczne choinki i
panetone... Swieta za progiemsmile

    • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 16.11.07, 20:35
      Nie zamierzam w takim razie dopisywac sie wiecej pod takim tytulem, bo od razu
      mi sie przypomina wizyta u "zachodniego" znajomego kiedy pierwszy raz ze
      zdumieniem w lipcu stwierdzilam,ze wystarczy zrobic pstryk i iluminacja z
      mikolajem na domowym-wystawowym oknie migocze w calej krasie, a jak wcisnac inny
      przycisk/ dyskretnie schowany pod stolem/ to wzdluz naroznikow scian i sufitu
      migoca swiatelka choinkowesmile))) Na pytanie- czemu tego sie nie
      zdejmuje-odpowiedzia bylo pelne zdumienia spojrzenie- a po co?? No, wlasnie? Po
      to zeby swieta byly dopiero po mikolaju, a na pewno w grudniusmile
      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 16.11.07, 21:26
        Morwegia jest bardzo daleko za innymi krajamiwink Choinki pojawily
        sie dopiero na miesiac przed Swietamismile
        Niestety w DE i we Francji , mysle ze w wielu innych krajach
        rowniez Boze Narodzenie zaczyna sie gdzies we wrzesniu...
        Niedlugo nadejdzie Adwent dla mnie najpiekniejszy czas
        przedswiateczny , bardzo milo obchodzony w Niemczech niestety
        mijajacy bez sladu w Norwegii..
        Kran
      • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 16.11.07, 21:35
        Jot Kraniku, dopisz do tematu "bez szaleństw" . Będzie aktualnie,
        zagadkowo a po 21 grudnia dopisz we wątku "można zacząc szaleć" smile))

        • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 16.11.07, 21:43
          "można zacząc szaleć" smile))to swietny tytul.Obojetne z czym komu sie bedzie
          kojarzyl...smile
      • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 08:16
        Dobre smile)
        • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 11:19
          Mikolaj mnie powaliltongue_outPPP
          Ja natomiast nie zapomne jak wiele lat temu jechalismy samochodem z
          Niemiec do Wroclawia. Zdarzylo sie tak ze autostrada byla totalnie
          zablokowana i moj Brat skierowal nas na boczne drozki miedzy
          Legnica a Wroclawiem. Jechalismy sobie spokojnie przez polskie
          przedswiateczne wsie i napatrzylam sie na oswietlenie i ozdoby
          domowe tak kolorowe i kiczowate ze do dzis mam je w pamieci...
    • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 16.11.07, 22:15
      Dziendoberki późnowieczorne. Nie mam czasu, by wcześniej zaglądać na
      forum. Czekam wakacji jak kania dżdżuwink Przy dzisiejszej ujemnej
      temperaturze deszcz nie byłby raczej wskazanywink

      Na szczęście zostało wspomnienie miłej jesieni na zdjęciach
      Floriasi, koleżanki z bocianiego forum (dziękuję za zgodę na
      pokazenie zdjęćsmile)
      images26.fotosik.pl/91/58898010dd6981dcmed.jpg
      images13.fotosik.pl/120/6b8aeee768e47f16med.jpg
      images13.fotosik.pl/120/fff140cd34303984med.jpg
      images13.fotosik.pl/120/83c781fad1cc262fmed.jpg
      images12.fotosik.pl/117/5719a64d3e3b2d9bmed.jpg
      images13.fotosik.pl/120/e3703867587b0c3bmed.jpg
      images12.fotosik.pl/117/19d266e4bfada580med.jpg
      • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 16.11.07, 22:25
        Ludki zoledziowe-kasztanowe sa przesliczne,jutro pokaze moim
        maluchom,ktore jak zwykle przychodza na weekendsmile)
        • maryna04 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 02:44
          No Mammajo 15 pierogow to rozumiem, tez takie rozmiary, a nie jak
          Warumka....6.
          W zwiazku z przedswiatecznym pkeresem nabylam internetowo wszystkie
          prezenty. Dla wszystkich chlopcow i dziewczyn - ze tak powiem -
          jednakowe. Koszule safari. Meskie przyszly wczesniej - udane, a dla
          Adasia to juz przecudnej urody i duzo tansze niz w Afryce. Damskie
          nie mialy nazwy safari, ale na zdjeciu takie sportowe, kieszenie,
          karczek, dlugie rekawy, zeby na wieczor komary nie gryzly, wszystko
          przewiewne. Material w opisie nazywal sie oczywiscie cotton i dalej
          corduroy, nie chcialo mi sie sprawdzac co to znaczy. Zamowilam.
          Przyszly kilka dni temu, a jakze. Zamiast popeliny taki bardzo
          delikatny prazek sztruksowy. To juz absolutnie nie to. Ale nie bede
          zwracac, a na drugi raz to jednak nalezy sprawdzic w slowniku.
          • maryna04 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 02:59
            No i jeszcze Adasiowi zamowilam w Merlinie "Brzechwa dzieciom" , z
            taka sama okladka Szancera jaka mialy moje dzieci( a gdzie ta
            ksiazka?) i Tuwima. Tez z taka sama okladka. Moj synek stary chlop
            od lat dreczy, gdzie jest jego ukochana ksiazka "Spiewajaca lipka".
            Nie ma - i teraz moja siostrzenica znalazla, dlugo jej zeszly
            poszukiwania, ale w koncu znalazla i wlasnie wysyla. W sam raz pod
            choinke, sama juz nie pamietam co w tej "Spiewajacej lipce" bylo
            takiego, ze go urzeklo na cale zycie. A corke - "Dzieci z
            Bullerbyn", o, zrobie jej niespodzianke dodatkowa i kupie juz tu na
            miejscu.
            • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 08:15
              witam sobotnio i przedświątecznie-przedświątecznosmile) Do świąt jeszcze miesiąc
              czasu, a już w sklepach panosza sie mikołaje, aniołki i wszelakie dekoracje
              świąteczne. Lubię wcześniej kupić prezenty - wczoraj dotarła duża paczka z
              Merlina, ale ten najazd mikołajów - najczęściej paskudnych, strasznie mi się nie
              podoba. Najbardziej prześladuje mnie, mikołaj wspinający sie po drabinie
              (najczęściej świecącej), który tutaj masowo jest kupowany i potem straszy na
              oknach. W dodatku - wodoodporny. O, tu jest taki - całkiem podobny brrrrrr
              aukcja.onet.pl/show_item.php?item=270609157
              Niektóre aniołki natomiast - całkiem, całkiem. Są jeszcze wyłupiastookie
              renifery, obsypane srebrnym brokatem durnowate bałwanki, lampiony w kształcie
              choinki lub szopki i mnóstwo innych koszmarków, Na naprawdę ładne ozdoby ze
              słomy(chociaż wykonywane seryjnie i...w Chinach), nikt nie zwraca uwagi. Kurczę,
              może kupię i dołączę komuś do prezentu?
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 13:16
      Dosyć denerwujących lektur - idę na spacer smile)
      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 15:49
        Wrocilas juz ? U mnie taka mgla jak na w najlepszych londynskich
        kryminalach . Nie widac NIC. Dobrze ze jestem w fabryce ,
        przynajmniej nie zabladze wink
        • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 16:00
          sobotnia pańszczyzna odrobiona, nawet sprawnie smile
        • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 16:28
          Wróciłam jeszcze za dnia. U nas jest więcej wilgoci, niż mgły. Ta odrobina
          śniegu, która była na polach, już stopniała. Na obiad zrobiłam sałatkę z
          sardynek i kapusty pekińskiej. Do tego czerwone wino. A za chwile - genmeicha -
          herbata zielona(sencha) z prażonym ryżem. Trochę skakania po necie i - lektura w
          wersji tradycyjnej. W ramach sprawiania rodzinie prezentów pod choinkę,
          dodatkowo kupiłam sobie "Starość doskonałą" - Krystyny Nepomuckiej, Tytuł
          przewrotny.
          Czytałam kiedyś jej "Małżeństwo niedoskonałe" i "Rozwód niedoskonały" Podobało
          mi się. Ciekawe, jak będzie z ta starością wink
          • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 17:44
            zy to w "Malzenstwie niedoskonalym " sa wspomnienia z okupacji jak
            to przewozono samogon w wozku z niemowleciem i na zapytanie dlaczego
            to dziecko tak niemilosiernie sie drze, pada odpowiedz :"abo szyjka
            od butelki z du..ę rżnie". To straszne, ze to mi sie najbardziej w
            pamiec "werżło". sad((
            a Nepomucka lubię.
    • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 17:48
      Tydzień roboczy zakończony i na pierwszym, i na drugim etacie. Czas
      na lekturę Gazety!
      • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 20:08
        Moj dzien uplynal spokojnie, wprawdzie byl nieoczekiwany gosc na
        obiedzie, corka okupowala kompa cale popoludnie - ale poza tym -
        mozna wytrzymac smile mam w planie film Rekrut z Alpacino na 1 ce ( czy
        on jest Al Pacino moze ?) potem tu wroce smile
        • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 21:25
          Jak wrocisz Mamajko to mnie juz nie bedzie,pojde do domu spacsmile

          Pracuje w sumie siedem dni , w tym szesc wieczorow , jeszcze mi dwa
          dni zostaly...
          Ze spraw innych do dzis dostalam list ze w czwartek mam egzamin.
          Mozecie potrzymac kciuki , zreszta jeszcze sie przypomnesmile
          Kran
          • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 17.11.07, 22:26
            Spij smacznie i spokojnie, Kranie smile. Będę trzymać za Ciebie kciuki w czwartek.
            A co zdajesz?
            • maryna04 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 05:30
              Janie Kranie, wiesz, ze sie uda!
              Bylam na urodzinowej kolacji, w moich czasach w Polsce byly naogol
              tylko panstwowe restauracje, wiec nie wiem , czy sa tak roznorodne
              lokale jak tutaj. Restauracja, w ktorej spotkalo sie kilkanascie
              osob, jest wielkosci zwyklej jadalni, moze 5 stolikow, w dziwnym
              miejscu, wsrod warsztatow i magazynow. Restauracje prowadzi mlody
              chlopak, ktorego ojciec prowadzi przerozne warsztaty samochodowe
              wzdluz polowy ulicy. Synus widocznie nie mial serca do tych
              warszatow, i ojciec mu ucial malutki naroznik na restauracje. Boze,
              jak ten chlopak gotuje, ile ma wdzieku, wiedzy kulinarnej. Kuchnie
              prowadzi wlosko- francuska. To nie bylo przyjecie urodzinowe, lecz
              wielkie zarcie, ale delikatne. Chlopak jest z Ekwadoru, jego
              wspolpracownik w kuchni tez, od najdelikatniejszych francuskich
              deserow jest mloda dziewczyna z Meksyku. Szkoda, ze kiedys sie
              rozwina i przeprowadza sie do duzego, pieknego lokalu. To juz nie
              bedzie to samo. A jaka mieli muzyczke w tle!
            • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 11:04
              Na pewno wszystko pojdzie dobrze,Kranie,rowniez trzymam mocno
              kciuki,a w czwartek daj nam znac o Sobie,serdeczne pozdrowieniasmile)
          • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 11:20
            Już trzymam kciuki za czwartek! Hals- und Beinbruch!!!
            • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 11:46
              Kranie - kto jak nie ty? oczywiscie zdasz, nie mam watpliwosci smile
              maryno, restauracje, bary, bistra itp wyrastajace jak grzyby po
              deszczu nie maja juz wiele wspolnego z PRL - owska smuta. Tez jestem
              wileoletnim kibicem malzenstwa, ktore zaczynalo od budki spozywczej,
              a tezra ma elegancka i niedroga restauracje w poblizu. Ceny takze
              umiarkowane, mozna wpasc w niedzile na obiad z rodzina bez zalamy w
              budzecie smile
              No a juz nie wspomne o rarytasach jakiemi uroczono znajoma kompanie
              w tym lokalu. Poprostu jeszcze czuje smak tej kaczuszki smile)))
              www.gessler.pl/ruk.htm
              • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 12:01
                Janie K., wszystko będzie dobrze. Zdasz egzaminsmile
                Maryno, tak, jak pisze Mammaja bary, puby, restauracyjki i
                restauracje, kawiarnie i kawiarenki mnożą się jak króliki. Każdy
                może wybrać coś odpowiedniego dla siebie. Są tanie i drogie,
                wegetariańskie i dla mięsożercówwink Można wybrać kuchnię regionalną -
                tybylczą i światową, począwszy od popularnych kuchni włoskich i
                francuskich, a skończywszy na egotycznych daleko- i bliskowschodnich.
                • maryna04 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 16:14
                  Janie Kranie, wlasnie zadzwonila znajoma, ktora tez
                  zdaje "zyciowy" egzamin w czwartek. Jej tez powiedzialam, ze nic nie
                  sciskam, ani nie krzyzuje, bo jestem jej pewna, tak jak ciebie. To
                  kto zda jak nie Ty i ona?
                  Co do tych restauracji, to oczywiscie wiem, ze w Polsce jest
                  obecnie wspaniala gastronomia. Pare razy "bywalam", ale zawsze w
                  drozszych cenach i eleganckich wnetrzach. O takich tez glownie
                  pisuja w gazetach. Mnie chodzilo o to, ze tu jest ogromna ilosc
                  takich byle jakich wnetrz, przeciez ten chlopak niedawno to
                  otworzyl, i nie czul potrzeby "wystawiac sie" na lokal, i nie jest
                  to rozmyslnie zaplanowane jak dizajnerskie chlopskie jadla, czy inne
                  karczmy. Pod tym wzgledem jest to kolosalna roznica. I w roznych
                  sytuacjach jedno jest lepsze, a drugie gorsze i odwrotnie.
                  Wracajac do kuchni regionalnych. Teraz jak wiadomo jest wielka
                  moda na kuchnie Dalekiej Azji. Ale tak naogol, a wlasciwie zawsze
                  sa to kuchnie przystosowane do lokalnego podniebienia. W Polsce,
                  jak mi sie wydaje, bardzo popularne jest tanie jedzenie wietnamskie,
                  tak jak w Ameryce chinczyk. A jak to objasniaja znawcy tematu
                  dalekie jest od prawdziwej kuchni chinskiej, a zapewne i
                  wietnamskiej. W Amerce bardzo lubie restauracje meksykanskie,
                  ukochana "7 osiolkow", wnetrze takie, ze zadny uczciwy Polak by tam
                  nie wszedl, a tlum straszny, a jedzenie - delicje. W Meksyku
                  natomiast przezylam srogie rozczarowanie, nawet w drozszych
                  restauracjach - jedzenie bylo dla nas fatalne. Nie wspomne o
                  Japonii, gdzie za caly posilek potrafilam miec butelke piwa, bo
                  reszte nie zmoglam. Jedynie sniadania z dzialu West byly
                  gwarantowane.
                  A najlepsze chinczyki sa na Greenpoincie, bo wiedza co Polakom
                  smakuje.
                  • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 16:44
                    Dziekuje za dobre mysli ale egzaminu nie zdam z pewnoscia za to
                    zdam go kiedys w przyszloscismile
                    Na razie pierwsze podejscie traktuje jak probe zeby zobaczyc czym
                    sie to jesmile
                    Zglosilam sie na roczny kurs tlumaczy na osloanskim Uniwersytecie.
                    W ciagu roku jest piec zajec po trzy dni a reszte sie robi przez net.
                    Podalam ze moge tlumaczyc w trzech jezyka : polski , niemiecki i
                    francuski.
                    Ten kurs jest organizowany na potrzeby norweskich urzedow , egzaminy
                    sa dwa razy do roku. Najbardziej potrzebnymi jezykami sa urdu ,
                    somali i hindu , turecki ...
                    I tak sie ciesze ze mnie zaprosili na opcje norweski - francuski.
                    Miejsc jest osiem wiec jak sie trafi kilku Francuzow i Szwajcarow
                    mowiacych znakomicie po norwesku to i tak nie mam szans.
                    Egzaminy zdaje sie dwa razy do roku , za kazdym razem moge wcelowac
                    w inna opcje jezykowasmile

                    Jest to kurs prosty , nie dla tlumaczy przysieglych tylko dla osob
                    ktore maja tlumaczyc ogolnie co jakis azylant z Afryki albo jakis
                    Niemiec czy Polak szukajacy pracy chce uzyskac od norweskiego sadu ,
                    lekarza lub policji.
                    Ja wiem ze jest niewiele rzeczy w zyciu ktore umiem robic dobrze,
                    ale mam jedna prosta umiejetnosc poruszania sie w kilku jezykach
                    szybko nawet jak mowie z bledami i z akcentem.
                    Podobno te jest wrodzonei nie mozna sie tego nauczyc...
                    Mam zamiar to wykorzystac.
                    Na codzien zyje w trzech jezykach , lepiej lub gorzej < z reguly
                    gorzej sad > ale na egzamin pojde :o)
                    Na razie czytam Muminki po francusku w ramach cwiczentongue_outPPP
                    pozdrawiam
                    Kran
                    • maryna04 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 17:54
                      Czy wiesz ile rodzonych francuzow, czy Szwajcarow naogol sie
                      zglasza. No,i jak jest z ich norweskim. Skoro najbardziej potrzebne
                      sa wymienione przez Ciebie jezyki z "kolorowych" krajow, tzn. ze
                      ludzie z tych krajow mieszkajacy w Norwegii nie znaja norweskiego.
                      Podobnie moze byc niedobor takich wsrod bialych.
                      Jak zwykle podziwiam i gratuluje talentow jezykowych
                      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 18:29
                        Maryno , wlasnie rozmawialam z moja kolezanka z fabryki Berberka
                        ktora mowi wieloma dialektami arabskimi.
                        Ona bez uniwersytetu i papieru moglaby miec te posadke o ktora ja
                        sie ubiegam ale Ona nie chce choc kasa jest necaca.
                        Mowi ze jest to za bardzo niebezpieczne ... Przemoc , narkotyki i
                        pogrozki w tym srodowisku.
                        Mam nadzieje ze jak sie kiedys zalapie to Niemcy i frankofoni nie
                        beda tacy dramatyczniwink



                        I wcale nie jestem rasistkatongue_outPPPP
                        Kran
                        • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 18.11.07, 20:15
                          Ja sie ciesze juz na wroclawskie knajpki i restauracje. Zgadzam sie
                          ze nie zawsze tam gdzie pieknie i drogo jest najsmaczniejsmile
                          Slyszalam pogloski ze jedno z moich ulubionych miejsc we Wroclawiu
                          juz nie istnieje... Niedlugo sprawdze.
                          Ksmile
                          • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 16:16
                            Baw się dobrze we Wrocławiu - Kranie smile
                            Moja córka, była tam 6-7 lat temu(no, bo ja dużo wcześniej) i była zachwycona
                            miastem. A dzisiaj pewnie jest jeszcze piękniej.Syn był w zeszłym roku i również
                            chwalił. Szczególnie zadziwiła go rzeźba - instalacja uliczna - Przejście.
                            wroclaw.hydral.com.pl/10265,obiekt.html
                            Zdjęć napstrykał co niemiara. Ale i knajpki chwalił smile)
                            Pracowity, męczący, ale pełen wrażeń i z sukcesem, miałam dzień. Teraz - pociwam.
                            • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 16:22
                              Witam po pracy i przed...
                              • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 18:11
                                Ja sie ciesze na Wroclaw choc wiem ze to bedzie totalny stres ...
                                Ale jakos sie pouklada:o)

                                Poza tym musze sie pochwalic ... przepraszam ale naprawde jetem
                                dumnawink Mloda miala kolejne tutorium z lingwistyki dzis.
                                Wczoraj zadzwonila do mnie cala we lzach ze nic nie wie nic nie
                                umie i w ogole idzie sie zabic i zalamac.
                                Poklepalam o ramieniu , dodalam odwagismile Dzisiejsze tutorium poszlo
                                podobno swietniesmile)) Niektorzy Jej studenci sa starsi od Niej wiec
                                rozumiem ze sie stresuje...
                                Moze choc jedna osoba w naszej Rodzinie zrobi jakas kariere
                                naukowa wink
                                Kran
                                • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 18:47
                                  Gratulacje dla Młodej i dumnej Mamy!
                                  • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 18:53
                                    Dziekuje Omeri , przepraszam za prywate ale Mloda ma dopiero 21 lat
                                    i troche na gleboka wode idzie.
                                    Cignac Mamusie za sobawink
                                    Ksmile
                                    • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 19:55
                                      Taki to Mamusin Los , a jakie szczęście gdy się z dziecięciem
                                      wyciągniesz ze stresów i głębokiej wody .. przeżyjesz to Jot Kranie,
                                      obiecuję Ci to smile)
                                      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 20:10
                                        Alfredko Kochana , ja wiem ze przezyje smile Tylko czasem
                                        niespodziewany telefon wprawia mnie w rezonans....

                                        A poza tym sciskam Cie serdecznie i mysle o Tobie .
                                        I oczywiscie mysle rowniez o Wodniku i Wedrowcu takoz smile)))
                                        Pozdrawiam
                                        Kransmile
                                        • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 20:46
                                          JanieK, gratuluję Młodejsmile
                                          • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 20:52
                                            Dziekuje , na razie niech chociaz zaliczy egzamin polowkowy to sie
                                            uciesze bo na razie to zyje jak na wulkaniewink
                                          • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 20.11.07, 20:54
                                            Nie bede narzekac ale sie pozale...
                                            Po pietnastej sie sciemniasad
                                            Zaczne narzekac jak dzien sie skurczy do kilku godzin ... to juz
                                            niedlugo, grrr .
                                            Kran Polnocny.
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 21.11.07, 12:16
      Mglisto i zimno.Pomimo niesprzyjającej aury, byliśmy na jarmarku. Oznaką
      zbliżających się Świąt, są tutaj butelki z olejem lnianym tłoczonym na zimno,
      dodawanym do postnej kapusty. Samo zdrowie, pod warunkiem, że olej świeży i nie
      stał zbyt długo na świetle - ale tego, to nigdy nie wiemy.
      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 21.11.07, 14:13
        Ja jestem fanka oliw i olejow.
        Dobra oliwe moge w zasadzie spozywac niemalze bez dodatkow, kawalek
        bagietki i sol i juz jest dobrzesmile
        Nie slyszalam o oleju lnianym natomiast staram sie uzywac olejow
        zdrowych np. rzepakowego czy kukurydzianego.
        W DE uzywalam oleju z ostu ale w Norge nie uswiadczysz...
        Kran
        • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 21.11.07, 16:12
          www.olejlniany.zdrowe-produkty.pl/index.php?go=olejlniany
          Nie uprawiam tu spamu, lobbując na rzecz konkretnego sklepu.
          Możesz o zaletach oleju lnianego, poczytac tutaj
          www.curezone.com/foods/flaxseed_oil.html
          www.umm.edu/altmed/articles/flaxseed-oil-000304.htm
          A najlepiej(wtedy masz zawsze świeży olej), zemleć w młynku do kawy siemię
          lniane( w proporcji 1:1 z ziarnami słonecznika ), wsypać do szczelnego słoika,
          zakręcić wstawić do lodówki. Wyjmować codziennie z niej i spożywać 2-3 łyżki
          dzienne, jako dodatek do musli, posypka na sałatki, surówki, różne serki, jako
          dodatek do zupy - i jak tam sobie chcesz. I jest to smaczne - takie orzechowe.
          Muszę ponownie sobie zrobić mały zapas(nie więcej, jak na 6-7 dni - potem nową
          porcję). Przez to mielenie ziaren lnu i słonecznika, no i jeszcze przez
          miksowanie ziemniaków na placki kartoflane, cały czas jestem niezmiernie
          przywiązana do starego miksera z wymiennym młynkiem do kawy wink)
          • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 21.11.07, 18:42
            Milo czytac o sukcesach, Kanoko - ty tez wspominalas o jakims, ale
            nie wiem jakim. dzisiaj pojechalam do Wilgi, bylo slonecznie i
            malowniczo, lasy pachnialy. pogoda zrobila sie calokiem przyjemna.
            Tylko te krotkie dnie - no coz, u Krana jeszcze krotsze...
            Pozdrawiam wszystkich.
            • mammaja Re - Olej lniany 21.11.07, 18:44
              To wszystko prawda o oleju lnianym, dietetyczka polecila mi
              jedzenie 3 lyzek dziennie ( w salatkach itp) na obnizenie cisnienia.
              Kupuje w ciemnych butelkach i z data produkcji. A siemie lniane
              mielone w aptece. Ale moze dobry pomysl samemu zmielic smile
              • kanoka Re: Re - Olej lniany 21.11.07, 19:21
                Mammajko, lepiej sama miel.I najlepiej ze słonecznikiem. Wtedy jest optymalny
                (ilościowy i jakościowy) skład wielonienasyconych kwasów tłuszczowych - omega3
                i omega6.
                Siemię mielone "masowo" i nie przechowywane w lodówce, ma de facto, już tylko
                właściwości błonnika i śluzów (też cenne), ale to co najważniejsze -
                wielonienasycone kwasy tłuszczowe, ulegają rozkładowi. Dlatego to mielone
                apteczne, jest często odtłuszczone.Niestety, ma ono tez i wady - zawiera sporo
                kalorii. 1 łyżeczka ( 9 g ) nasion lnu zwyczajnego dostarcza 46 kcal.
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 07:44
      Czwartek. O poranku szron na trawie i na samochodach, ale dzień zapowiada sie
      mniej mglisty, niż ostatnio. Przez wilgoć i chłód poranka, prześwieca słońce.
      Może wreszcie pójdziemy na długi spacer wzdłuż zalewu? Mokre i wietrzne dni, nie
      zachęcały do spacerów nad wodą. Więc - może dziś?
      • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 13:24
        Dzieki, Kanoko za wskazowki. Postaram sie mlec!
        u nas piekna pogoda, a ja caly czas przy kompie,
        zalatwiam "sluzbowa korespondencje" itp. Ale potem wyjde, dzisiaj
        mamy ciekawy ( mam nadzieje) wyklad Andrzeja Wielowieyskiego.
        • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 14:39
          Ziąb ohydny, wilgotny wiatr stwarza wrażenie zamarzającej na
          obliczu mżawki. Trochę pochodziłam po sklepach w poszukiwaniu ....
          piżamy, normalnej klasycznej, rozpinanej . I co??? i nie ma sad( taka
          moda nastała, że te które są maja bluzy jak od dresów. W jedynym
          bardzo eleganckim salonie były w jednym kolorze i 2 rozmiarach,
          cuuuudo, kolor buraczkowy, kołnierz, wyłogi i mankiety obszyte
          czarna lamówką, aż oczy rwalo. Rozmiary też okazałe XL i XXL.
          Niezupełnie prawda to co piszę, bo jeszcze były w TESCO piżamy z
          grubej flaneli ale za to w piękne wzorki /kotki, słoniki i słoneczka
          o durnowatym usmiechu,/ Rozmiary j.w.
          Kanoko, mielone siemię i ziarna słonecznika pamietam z dzieciństwa,
          mama zawsze dosypywała je do zup i kasz, a często mieszała toto z
          miodem i zjadałyśmy jako deser. Na szczęście miodu nigdy nam nie
          brakowało i przez całe lata odrzucało mnie od miodowej słodkości.
          Chyba były pomocne bo jakoś przeżyliśmy wojnę, biedę powojenna i
          potem średnie żywienie bez żadnych poważnych schorzeń. No to mlijmy,
          mlajmy , mielmy smile)
          • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 15:48
            U nas był piękny, słoneczny dzień i byliśmy na dłuuuugim spacerze nad zalewem.
            Pomimo ciepła, zalew pokrywa lód i tylko na samym środku, jest oczko
            niezamarzniętej wody, na której siedzą dziesiątki dzikich kaczek.
            Trawa na wale jest jeszcze zielona, taką zielenią, która już się pomału kończy,
            żółknie i blednie, ale wciąż jeszcze chce być. Drzewa - głównie olchy czarne i
            wierzby - bezlistne, pochylone oczekiwaniem na zimę.Słońce świeciło mocno, ale
            nad wodą rozciągała sie perłowa mgła, która zamazywała kontury drzew i domów na
            przeciwnym brzegu....
            Wróciliśmy miło zmęczeni.
            Z męskimi piżamami, miałam te same problemy.... Tych normalnych, rozpinanych,
            jak na lekarstwo. I jeśli już były , to w takie durackie wzorki Najprędzej,
            mogłam kupić w małych, prywatnych budkach, lub - na bazarze/jarmarku.
            No i jest jeszcze allegro,ale to trochę kupowanie kota w worku wink
            www.allegro.pl/search.php?string=pi%C5%BCama+&category=538&buy=0&new=0&pay=0&country=1
            A mielone siemię lniane z mielonym słonecznikiem i z miodem - uwielbiam smile)
            Ja mielę w elektrycznym młynku do kawy, ale mam tez stary niezniszczalny młynek
            drewniany, w którym tez czasem coś zmielę wink
            O, taki
            www.artdeco.sklep.pl/index.php?p116,sympatyczny-mlynek
            www.smak-kuchni.pl/files/bisetti/porcelanowy.jpg
            • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 15:49
              Mój młynek, to ten pierwszy. Też sympatyczny wink
              • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 16:18
                Alfredko, jak nie lubie kupowac "na bazarach", to rzeczywiscie
                klasyczne rozpinane pizamy w calkiem spokojne wzorki kupowalam tamw
                wlasnie, kiedy byly potrzebne mezowi. Albo baaardzo drogie, a to nie
                warto, bo potem nie lubi sie takich pidzam sad
                • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 17:37
                  Jeszcze jutro pojade na bazar, mamy takie dwa dość przyzwoite,
                  zadaszone ,pawilonow tam zatrzęsienie, może kupię. To nie dla
                  małżonka a dla MI. Niech juz będzie flanelowa byleby bez
                  idiotycznych wzorkow i o właściwym rozmiarze. Już mi się śmiać chce,
                  ot problem sie zrobil. Może powinnam mieć "w zapasie" smile)
                  • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 17:46
                    Alfredko , rozumiem ten bol bo kupic cos sensownego do spania wbrew
                    pozorom nie takie proste...

                    My mam mlynek do kawy , co znaczy my , Junior ma smile Jest on dosc
                    masywny i J. zadziwil polska Rodzine oraz swoja monachijska siostre
                    jak sie okazalo ze wlecze ten mlynek przez pol Europy bo uznaje
                    tylko wlasnorecznie zmielona kaffke....
                  • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 19:01
                    Życzę powodzenia w jutrzejszych zakupach. Jak czegoś nigdzie nie mogę dostać, to
                    pozostaje bazar i internet smile
                  • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 21:34
                    Ad pizamy
                    Porzadne to sa w małych miastach, np ciechocinek. Jak jezdzilam do
                    Łodzi to bylo duzo, bo tam produkują.
                    • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 21:38
                      Albo tu
                      www.mewa.com.pl/sklep.php?dzial=LOOKat&pd=koszule+i+pi%BFamy
                      • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 21:51
                        Rzeczywiście sąsmile W przyszłości bedzie wiadomo, gdzie szukać.
                        • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 22:16
                          Wedrowcze nie znam sie na polskich obyczajach za to na norweskichwink
                          Tu wszystkie karty , chipowe , bankowe , telefoniczne , Western
                          Union < korzystam bo zasilam dziecko na obczyznie > , body shop , no
                          normalnie wszystkie sa znormalizowane i wielkosci karty bankowej.
                          Jest elegancko wpadac do metra z torba wskazujaca na posiadanie
                          laptopa , karta czipowa dobrze widoczna na smyczy i kawa papierowym
                          kubku ale bron Boze nie z MD tylko z jakiejs porzdnieszej
                          firmysmile))))
                          Widzisz to oczami duszy Twojejtongue_outPPP
                          Pozdrawiam
                          Kran
                          • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 24.11.07, 12:50
                            jan.kran napisała:

                            > Jest elegancko wpadac do metra z torba wskazujaca na posiadanie
                            > laptopa , karta czipowa dobrze widoczna na smyczy i kawa
                            papierowym
                            > kubku ale bron Boze nie z MD tylko z jakiejs porzdnieszej
                            > firmysmile))))
                            > Widzisz to oczami duszy Twojejtongue_outPPP
                            > Pozdrawiam
                            > Kran


                            Smycz mam, dwie karty czipowe też. Torbę sugerującą posiadanie
                            laptopa używam codziennie. Pojemnik z kawą mogę nosić, ale pić nie
                            będę. Pozstaje jeden problem. Skąd wziąć METRO???
                            Z tak błahego powodu nie mogę być eleganckasad(((
                            • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 24.11.07, 13:46
                              Ale sie usmialam, Wedrowcze ! Wprawdzie "mam" metro i torbe do
                              laptota, ale nie mam karty czipowej, moze taka ladna firmowa
                              tasiemka do noszenia komorki, jaka dostalam na jakiejs konferencji
                              moglaby udawac ze konczy sie czipem. Bylaby okazja, zeby wreszcie
                              pierwszy raz w zyciu przejechala sie warszawskim metrem, bo jak
                              dotad nie mialam zadnej motywacji smile
                              • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 24.11.07, 14:11
                                Czy bez dodatkow stanowiacych o elegancji mozna sie tez przejechac metrem? Od 3
                                lat planuje wycieczke do stolicy wlasnie w celu przejechania sie metremsmile)) ale
                                jakos tak dalam sie uziemic,ze chyba orzelek zakonczy predzej swoja przygode z
                                W-wa niz ja zrealizuje te /nie najpilniejsza / zyciowa potrzebesad Ja z tych
                                dodatkow chyba bylabym za smycza -jako najlzejszasmile bo karte mozna zgubic, a to
                                juz spore obciazenie, nie mowiac o samej torbie na laptopa, z laptopem jeszcze
                                wiecej wazacejsmile
    • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 17:49
      Juz po smile
      Na pewno nie zdalam ale jestem bardzo zadowolona ze zobaczylam jak
      to wygladalo.
      Najpierw tekst po norwesku , nie za trudny ale sporo tematyki
      ekonomicznej . Trzeba bylo przetlumaczyc doslownie 50 slow z
      tekstu norweskiego na francuski. Nie rozumialam tylko jednego
      slowa ale niestety czesci nie przetlumaczylam doslownie tylko
      opisowo i za to beda mi odjete punkty.
      Potem mialam piecdziesiat slow po francusku ktore trzeba bylo
      przelozyc doslownie na norweski.
      Padlam na tematyce sadowej. Wprawdzie nie znalam tylko czterech
      slow ale wiekszosci nie umialam oddac jednym slowem tylko napisalm o
      co chodzi...
      Natomiast tematyke zdrowotno - medyczna zalatwilam w sekundesmile
      Za pol roku bede probowala ponownie , nie wiem jaki jezyk mi
      przypadnie ale wiem jak sie przygotowacsmile
      Moja taktyka czytania codziennej norweskiej gazety na wysokim
      poziomie jezykowym odnosi sukces tylko teraz bede musiala zabrac sie
      za szukanie odpowiednikow norweskich w trzech innych jezykachwink
      Kran


      • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 19:03
        Nigdy nic do końca nie wiadomo smile. W każdym razie, dobrze zrobiłaś, że poddałaś
        się próbie i teraz wiesz, o co w tym wszystkim biega.
        Brawo, JK smile)
        • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 21:51
          JK jestes dzielna kobieta godna do nasladowania,zycze dalszych
          sukcesowsmile)
          • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 21:56
            Zapomnialam napisac,zrobilam dzisiaj powazny zakup mlynek do
            mielenia siemia lnianego i ziaren slonecznika,od jutra bede stosowac
            ta mieszanke do salatek i innych potraw,dzieki za poradesmile)
            • kanoka do Czubatka 24.11.07, 08:37
              Czubatku, mieszaj do mielenia ziarno słonecznika z siemieniem, bo sam słonecznik
              jest zbyt tłusty i źle się miele. Trzeba mleć razem nie osobno. A na końcu,
              przepuścić przez młynek samo siemię, żeby oczyścić i...odtłuścić młynek
        • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 22:10
          Po raz kolejny usiłuję napisać w tym wątku, ale "Apacze" szaleją na
          forumwink
          Janie.K. Dobrze, ze podeszłaś. Nawet jeśli nie zostaniesz
          zaakceptowana jako tłumacz, to masz jedno doświadczenie więcej.
          Wiesz czego można się spodziewać, więc łatwiej będzie następnym
          razem.
          • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 22.11.07, 22:25
            Chrońmy skalpy smile))
            dobranoc.
    • gaja_1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 07:28
      Piękny dzień się zapowiada.
      Słoneczko odbija się w szybach sąsiadów.
      Mogę ruszać w teren, ale jak pomyślę,
      że muszę skorzystać z komunikacji miejskiej to się we mnie gotujesad((
      MIłego dniasmile))
      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 10:26
        Ja dzis wstalam bladym switem kompletnie nieprzytomna bo wprawdzie
        zasnelam wczoraj ktotko po dziesiatej ale za to obudzilam sie o
        drugiej nad ranem i dwie godziny nocne czytalam Muminki po
        francuskusmile
        Na 8.30 mielismy termin u psychologa , kolejny test Juniora , ja
        tylko pozdrowilam Pania Psycholog < bardzo rozsadna mloda osoba > i
        posszlam do kawiarenki netowej.
        Junior zostal sie testowac smile Wlasnie zadzwonil ze skonczyl.
        Musze za niedlugo jechac do francuskiej ambasady , wieczorem na
        koncert niemieckiego wspolczesnego kompozytora < Junior mnie
        wyciagnal smile.
        Jakies zakupy i obiad w miedzyczasie a jutro i pojutrze pracuje...
        Czuje sie jak Bialy Krolik z Alicji w Krainie Czarowsmile))
        Kran Rozbiegany
        • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 10:39
          Wczoraj bylam wykonczona po tym egzaminiesmile
          Kiedy dostalam zadania egzaminacyjne stwierdzilam ze nic nie wiem ,
          nic nie umiem i chyba oszalam ze sie zglosilam.
          Najpierw napisalam to czego bylam pewna w 100 % , potem zaczelam
          kombinowac i niemile puste biale kartki zaczely sie zapelniacsmile

          Teraz dokladnie wiem na co mam zwrocic uwage , co jest wazne i jak
          mam sie dalej przygotowywacsmile
          I dowiodlam sobie ze moze niewiele ale cos tam wiem...
          Kran
    • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 20:20
      Ponury, mglisty listopadowy dzień urozmaiciło zamontowanie w pracy
      czytnika kart czipowych. Parę tygodni temu karty zastąpiły
      przepustki przy wjeździe na rozległy teren firmy. Trudniej jest je
      podrobić, ale ochroniarze mają więcej pracy. Muszą podejść do
      każdego samochodu, i przyłozyć czujnik do karty, którą kierowca
      trzyma w wyciągniętej ręce. Dopiero, gdy ustrojstwo zapiszczy mogą
      podnieść szlaban. Nie, nie pracuję w Fort Knoxwink
      Dziś dostaliśmy kolejne karty. Duże toto, białe, plaskate. Drzwi do
      mojej części budynku nie reagują na stary kod, a tylko na kartę.
      Część pracowników powiesiła je sobie na smyczach, które pętały się
      po ostatnim większym zgromadzeniu. Po parunastu minutach zdejmowali.
      Głupio jest chodzić z kawalkiem plastiku, na którym nic nie pisze, a
      który dynda się w okolicy pępkawink Musimy to nosic przy sobie, bo tak
      ważne miejsca pracy jak sekretariat i toaleta, a także sale ćwiczeń
      studentów, są w innej, poza wydzieloną, części korytarzawink Trzeba
      będzie nosić je do domu, i zapominac przy zmianie torebkismile Ciekawe,
      jak dostaniemy się do firmy, gdy wszyscy zostawią karty w szufladach
      biurkach.
      Nie mam nic przeciw bezpieczeństwu, tylko dlaczego te karty sa
      większe od kart bankomatowych i telefonicznych???
      • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 20:33
        Moze, wlasnie zeby nie pasowala do typowych przegrodek?smile
        Ja wlasnie ulozylam inaczej ksiazki /m.in. z lat 80-tych i nawet te oprawione w
        płotno, seryjne, roznia sie o kilka mm wysokoscia miedzy soba- ale wtedy byly
        klopoty z drukiemsmile ale zeby z wymiarem w mm?/.
        Wedrowcze, mnie dziwi nie wymiar tej magicznej karty co kolor - jakos tak
        sterylnie, za grosz fantazji- mogliby chociaz jakas pchle namalowcsmilealbo odcik
        palca?
        • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 20:42
          Poprobuj nakleic biedroneczke, gwiazdeczke, zwierzecie, choineczke
          lub cokolwiek byle byloby to samoodlepne. Moze czytnik zlekcewazy to
          a bedzie przjemniej popatrzec na Wedrowca z dyndajaca sie biedronka
          lub choineczka ponizej biustu smile))
        • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 20:56
          warum napisała:

          > > sterylnie, za grosz fantazji- mogliby chociaz jakas pchle
          namalowcsmile

          Sterylność, biorąc pod uwagę profil firmy, nie dziwi, ale wolałabym,
          by była w innych miejscach firmy niż moja skromna działkawink

          Nakleję biedronkę. Wiem, kto ma takie małe owadywink
          • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 21:02
            Zeskrobiesz ze szkielka?sad(
            • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 23.11.07, 21:06
              warum napisała:

              > Zeskrobiesz ze szkielka?sad(

              smile
              Nie, nie wykonuję eksperymentów na zwierzątkach. Wolę na ludziachwink
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 24.11.07, 08:23
      No, to i do mnie dotarła paskudna pogoda z wybrzeża wink.Szaro, mokro, mglisto i
      mży. A taki ładny był wczoraj dzień....
      Pomimo niesprzyjającej auty - pozdrawiam słonecznie
      • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 24.11.07, 08:48
        Ta paskudna pogoda rozlazla sie po calym niebiesad U mnie tez brzydko. Wczoraj
        kupilam sobie legginsy w rozmiarze S, a po rozpakowaniu okazaly sie byc dlugie
        jak na zyrafesad( Nawet corka, ktora jest 15 cm wyzsza ma je pomarszczone z
        naddatku dlugosci. Ot jak rozne moga byc "rozmiarowzrosty"smile
        • popaye Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 24.11.07, 14:24
          nie mam specjalnego pojecia w/s urody nog u zyrafy a o danskich
          czesciach garderoby i ich rozmiaro-numerach juz wogole sad.
          Pewnie szkoda i boleje jezeli sporo z tego tytulu stracilem.
          Zawsze mnie sie wydawalo iz kobiety maja "lepiej" ale z wpisow m.in.
          Warum widac, ze jednak nie!.
          Wspolczuje, ale zyrafom - to juz mniej! smile

          Z "czipowa" karta w pracy, jak u Wedrowca, mam za to juz od
          conajmniej 10-ciu lat do czynienia i zapewniam, ze mozna sie do niej
          przyzwyczaic smile
          Drobiazgi natury "organizacyjnej" jak ustawiony przy szlabanie/bramie
          na odpowiedniej wysokosci dostepnej reka wyciagnieta poprzez okno
          auta (jak w parkingach miejskich lub Domow Towarowych) -
          automatyczny czytnik kart - zastapi oczekiwanie na p.Portiera
          z takowymz czytnikiem "recznym".
          Ograniczona dostepnosc czesci korytarzy oddzielonych od strefy
          ogolnodostepnej - tez latwo rozwiazac bez noszenia przez
          uprawnionych karty "w zebach" czy na naszyjnym "sznurku" smile.
          Kazde nowe auto sredniej klasy ma dzisiaj juz czytnik "czipa"
          umieszczonego w karcie/kluczu umozliwiajacym nie tylko automatyczne
          odblokowanie drzwi (gdy kierowca posiadajacy taka karte!) zblizy sie
          do auta na odleglosc <1 metra jak i uruchomienie silnika poprzez
          wcisniecie przycisku (bez klucza!) - Renault (nowa laguna), Toyota
          (Landcruiser) i prozaiczny Lexus - przyklady tak funcjonujacych
          rozwiazan.
          Bezproblemowo mozna podobne rozwiazanie zastosowac w kazdym Biurze
          (Uczelni), Klinice itp.
          Karte mozna nosic wtedy obojetnie "gdzie" - w torebce, kieszeni czy
          portfelu, wogole po nia nie "siegajac" byle... nie zapomniec! smile
          Zatwardziali zapominalscy moga sie naturalnie przemoc i (w skrajnym
          przypadku) by zabezpieczyc sie na zawsze, wspomniana karte -
          polknac! - skutecznosc wtedy zawsze 100%-owa! smile).

          Troche mnie dziwi czemu u Wedrowca te "czipowe" karty sa wieksze
          niz przyjety za standard rozmiar kazdej innej karty (bankowej,
          kredytowej, ubezpieczeniowej itp.).
          Ten extra rozmiar to juz (chyba) na specjalne zyczenie! - ja takich
          nigdy nie widzialem, wiec sie dziwie!.
          Moze, hmmm... aby nie pomylic, szczegolnie uzytkownicy mocno
          roztargnieni!.
          Mnie sie juz wielokrotnie zdarzylo wlozyc do czytnika inna niz
          trzeba karte, a do tego "awanturowalem" sie, ze cos jest popsute!sad
          Duze (wieksze od standardu) zapezpiecza przed tym automatycznie smile)

          Na koniec - "u mnie" (w pracy) karty "czipowe" tez sa biale ale za
          to maja (w jednym rogu) wydrukowany gustowny numerek!.
          W przypadku zagubienia - latwiej Administratorowi ja "zablokowac" a
          uzytkownik dostaje nowa, z czesciowo zmienionym kodem magnetycznym
          ale rowniez z tym samym numerem (wyprobowalem!) smile)

          -
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 25.11.07, 08:34
      Niedziela pochmurna, dobrze, że nie pada. Jak na ostatnie dni listopada, to nie
      jest jeszcze tak źle smile.Miłej niedzieli.
      • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 25.11.07, 10:44
        Pierwszy snieg, przykryl niewiele ale jak na Szczecin to nawet
        wyglada troche zimowo.Biore sie za pakowanie przed odmeldowaniem sie.
        • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 25.11.07, 15:31
          U mnie od południa pada deszcz. Zdecydowanie - niezimowo.
          Witaj, zimowa Alfredko smile)
    • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 25.11.07, 15:07
      Złudzenie optyczne ma wielką moc działania. Porównałam rozmiary kart
      dostępu do pracy z kartami bankowymi. Mają dwa takie same wymiary
      (długość i szerokość), ale karta czipowa jest znacznie grubsza!
      Dodatkowo biel zwiększa jej wymiary. Nie jest też idealnie biała, ma
      wydrukowane malutkie cyferki. Tak więc, dałam się zwieść własnym
      zmysłom. Mimo to pozostaje problem pamiętania o przekładaniu jej z
      torebki do kieszeni w pracy, a potem znów do torebki. Obawiam się,
      że kiedyś wszyscy będziemy stali bezradnie przed zamknietymi
      drzwiamiwink
      • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 25.11.07, 15:28
        Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. Też pamiętam problemy z czipami, w momencie
        zapewniania szczelności laboratorium. Jakoś przetrwaliśmy wink
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 25.11.07, 15:34
      Wybywam na spotkanie ze znajomymi. Wpadnę wieczorem. Obowiązkowo - na herbatę
      (zieloną)
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 26.11.07, 11:13
      Pochmurny poniedziałek. Listopad w całej pełni. Na drzewach, które widzę przez
      okno, nie pozostał już ani jeden liść. Tylko na jarzębinie kołyszą się czerwone
      kiście owoców - pewnie dotrwają do pierwszych prawdziwych mrozów.
      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 26.11.07, 15:19
        ¤¤¤¤ Smycz mam, dwie karty czipowe też. Torbę sugerującą posiadanie
        laptopa używam codziennie. Pojemnik z kawą mogę nosić, ale pić nie
        będę. Pozstaje jeden problem. Skąd wziąć METRO???
        Z tak błahego powodu nie mogę być eleganckasad(((


        -----> Jezeli zamienisz kawe na herbate to bedziesz bardzo
        elegancka ... mysle ze nawet mozesz ostentacyjnie pic herbate z
        porcelanowego kubkawink
        Tylko Ty chyba dojezdzasz do fabryki samochodem i TU jest
        problem ... przed kim masz sie pochwalic herbata , smycza , karta i
        torbasmile)))

        W Oslo jest bardzo zabawnie bo czesc norweskich japis < pisze
        fonetyczniewink > mieszka na wyspach , na fjordzie.
        Z wyspy mozna sie wydostac lodka li tylko wiec oni podrozuja tymi
        lodkami < ktore sa normalnym srodkiem komunikacji i kasuje sie w
        nich bilety jak w metro lub autobusie > i biegna do pobliskiego
        tramwaju lub autobusu , wyskakujac nerwowo z lodki a wiatr im
        rozwiewa eleganckie plaszcze i szale burberry . Kazdy ma oczywiscie
        torbe z laptopemtongue_out

        Mnie to smieszy bo takie sceny widzialam dotad tylko w
        amerykanskich filmach ktore dzialy sie w NYsmile)))
        Kran
        • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 26.11.07, 15:33
          Fajnie masz, Kranie smile)
          Wędrowcze, spróbuj jeździć do fabryki przez Warszawę.Możesz z herbatą.
          www.metro.civ.pl/
          • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 26.11.07, 15:36
            Kanoko JA nie mieszkam na wyspie i nigdy nie zamieszkam bo tam duje
            jak w Kieleckiemsmile

            Natomiast lubie obserwowac roznorodnosc Oslo , mieszkam tu ponad
            cztery lata i ciagle mnie cos zaskakuje...
            K.
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 27.11.07, 08:19
      Po wczorajszym popołudniowym deszczu ze śniegiem, pozostały do dzisiejszego rana
      białe trawniki. Dzień się zbudził pochmurny, jak to ostatnio. Nie lubię listopada.
      • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 27.11.07, 18:37
        Dobrze, ze jeszcze pare dni do konca listopada ,moze grudzien bedzie
        przyjemniejszy.Wiele zajec mnie czeka w grudniu,zakupy prezentow na
        Mikolaja i pod choinke dla maluszkow, przygotowanie do Swiat,jak
        zwykle wigilia jast u mnie.Oprocz najblizszej rodziny zawsze
        zapraszam zaprzyjaznione samotne osoby.Wigilia Bozego Narodzenia
        jest dla mnie najmilszym dniem swiatecznymsmile)
        • ada296 buziaki i już :-) 27.11.07, 21:58

          • kanoka Re: buziaki i już :-) 28.11.07, 07:53
            Witaj, Ado. Buziaki - wzajemnie smile
    • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 28.11.07, 07:57
      Pogodna o mroźna środa, Całe -5 stopni.Na chodnikach - lód - posypany już od
      rana piaskiem, a na trawnikach biało. I słońce świeci na bezchmurnym niebie.
      Zmarznięty lód, chrzęści pod nogami i pod kołami samochodów. To będzie ładny i
      udany dzień smile.
      • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 28.11.07, 10:47
        O jak milo ze sie Ada pojawilasmile
        • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 28.11.07, 11:29
          Snieg ... pierwszy tej zimy. Cieplo jest i snieg zaraz topnieje ale jednak
          jakas zapowiedz zimysmile
    • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne :) 28.11.07, 11:29
      Zamykam i ide otworzyc nowesmile
Pełna wersja