kanoka 05.12.07, 16:09 Przenoszę choinki - na dobry początek nowej setki czytanek Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 05.12.07, 16:10 Idą święta "5 mln żywych choinek stanie podczas tegorocznych świąt w polskich domach." www.polskatimes.pl/16,11362.htm A u Was - jaka będzie choinka? Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 05.12.07, 16:24 Uaktywniam link choinkowy www.polskatimes.pl/16,11362.htm A tutaj - o miodzie "Naukowcy twierdzą, że naturalny miód jest skuteczniejszym środkiem na kaszel dziecięcy niż lekarstwa dostępne bez recepty.Z przeprowadzonych w USA badań wynika, iż podana przed snem choremu łyżka miodu gryczanego działa skuteczniej niż apteczne preparaty przeciwkaszlowe. Miód znacząco zmniejsza również dotkliwość i częstotliwość uporczywych nocnych napadów kaszlu." www.polskatimes.pl/2,11373.htm Zawsze to wiedziałam Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 05.12.07, 16:43 Czy tak nas widzą, jak nas piszą? W tej idealizowanej przez większość Polaków, Ameryce? www.polskatimes.pl/9,11233.htm w dalszej części artykułu, czytamy, że niekoniecznie jest az tak źle, bo w trosce o podatnika amerykańskiego( słusznie) wykorzystano tz "gotowca" - co prawda, zrobiono to w porozumieniu z organizacją polonijną - Zrzeszeniem Amerykańsko-Polskim.Widać, polonusi nie sa tak do końca zorientowani, jak to jest w starym kraju Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 05.12.07, 19:49 Instrukcja przyda sie napewno niektorym Polonusom napewno) Stykalam się z niektorymi co to zza wielkiej wody do biednej rodziny na Podhalu przyjechali.Sam smutek (( ale nie biedna rodzina a dobroczynca zza wody. a teraz zmieniam temat ale wątek właściwy bo dzisiaj przeczytany- Warum mi rzecz o chalwie podrzucila a tam m.in. czytam "Już starożytni Grecy uważali chałwę za afrodyzjak. Z czasem potwierdzili to również naukowcy. Chałwa sprzyja miłości właśnie za sprawą witaminy E, która zapobiega uszkodzeniom tkanek atakowanych przez wolne rodniki i... znacznie wzmaga potencję. Dlatego warto, by na stałe zagościła w deserowym menu" . Warum kochana, ja jeszcze nie moge smiac sie pelną piersią /wreszcie wlaściwe określenie))/, ale sympatycznie sie czytalo. Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 05.12.07, 20:07 Alfredkood raz jakies kudlate mysli Ci przyszly do glowy, a ja chcialam wspomniec o tych pozytecznych witaminkach...wiec bylo dla kazdego cos milego Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane i obejrzane 06.12.07, 13:25 W telewizji - sprawa Blidy na okrągło. Pięknie i wzruszająco mówiła Krystyna Łybacka,dając odpór Beacie Kępie, broniącej spraw PiS i pisowskich polityków, kosztem nieżyjącej posłanki. wiadomosci.onet.pl/1653769,11,item.html A tu - relacja GW W obecnej chwili, PiS skarży TVN 24 o manipulowanie informacją. Kocioł przygania garnkowi, że smoli. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4737763.html Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane 07.12.07, 18:37 miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,4741998.html kiedyś był film o szajce swietych M. ale ten to indywidualista, chyba wiedzial ze w Plotach nie maja wytresowanych psow, ktore to za wonią odziezy świętego pobiegłyby ) Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane ...recenzje:) 07.12.07, 19:07 "Bodajże największym źródłem komizmu tego serialu jest jednak najmłodsze latorośle Darlingów – bliźnięta Juliet i Jeremy. Ona – zepsuta 20-latka – pragnie, by ktoś docenił jej talent aktorski, mimo że takiego nie posiada. Z kolei Jeremy to niepoprawny imprezowicz, który co róż wpada w kłopoty." film.onet.pl/seriale/0,1455908,2,artykul.html az siegnelam po roz z emocji))Czesto sie rozgrzeszam z pojedynczych bledow i gestych literowek/ czasem zjedzonych/ ale zawsze wiem,ze popelnilam blad. Ci co pisza, przepisuja itp chyba slownik uznaja za zbyt ciezki,zeby otworzyc i sprawdzic pisownie? Wiem,wiem kto teraz korzysta z ksiazek oprocz takich dinozaurow jak my? Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane ...recenzje:) 09.12.07, 11:21 Warum, w mojej wsi wychodzi lokalna gazeta, w której liczba błędów ortograficznych, przekracza ilość informacji Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 09.12.07, 11:23 Powolny powrót do normalności www.matka-kurka.net/post/?p=1202 A potem będzie już tylko tak www.matka-kurka.net/najnowszy/ Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI- Idzie nowe? 09.12.07, 18:45 Z satysfakcja przeczytalam: "Szef UKiE zdymisjonowany za robienie zakupów służbową kartą" wiadomosci.onet.pl/1655341,11,item.html I bez znaczenia jest dla mnie ze, to moze byc jednostkowy manewr pod publike. Mam nadzieje,ze to poczatek powrotu do wlasciwych zachowan wladzy. Z pozytecznych rzeczy zrobilam dzis obiad i...9 naklejek na segregatory. Chyba sie zalamie przez moj brak zdecydowania Bo tego co w srodku nie wyrzucilam. Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 10.12.07, 22:05 "W poniedziałek, kiedy przypada siódmy dzień Chanuki, żydowskiego Święta Światła, w Sejmie odbyła się uroczystość zapalenia menory - świec umieszczonych w specjalnym siedmioramiennym świeczniku. Świece zapalili wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski oraz rabin Shalom Stambler. Następnie rabin odmówił błogosławieństwo. W uroczystości, która odbyła się w Sejmie po raz pierwszy, uczestniczyli także parlamentarzyści, ambasador Izraela w Polsce, David Peleg, oraz b. ambasador Izraela w Polsce prof. Szewach Weiss." fakty.interia.pl/kraj/news/zydowskie-swieto-w-sejmie-i-u-prezydenta,1024961 Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 11.12.07, 08:33 "Mężczyźni walczą o wcześniejszą emeryturę w sądach Mężczyźni masowo żądają od ZUS prawa do wcześniejszej emerytury na tych samych zasadach co kobiety. Wczoraj pierwszy z nich wygrał przed sądem" www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4750535.html Odpowiedz Link
kanoka Specjalnie dla Jana Krana :) 12.12.07, 10:58 Sylwetka miasta: Wrocław ft.onet.pl/9,4481,sylwetka_miasta_wroclaw,artykul.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: Specjalnie dla Jana Krana :) 05.01.08, 11:06 Kanoko , na temat Wrocławia to ja napiszę z pewnością choć nie dziś. Trzy i pół roku nie widziałam mojego miasta . To co zobaczyłam w biegu powaliło mnie na plecy. Generalnie pozytywnie choć są jakieś porażki ale niewielkie. Absztyfikant , niemiecki przyjaciel Młodej po pieciu dniach pobytu w Breslau , oprowadzany i obwożony po piastowskim PPP mieście przez moich niemieckojęzycznych Braci mających znakomitą świadomość historii Vratislavii, Preßlau jest pod wrażeniem. Wrocław jest kompletnym odlotem ... Kran_Patriota_Lokalny Odpowiedz Link
jan.kran Re: Specjalnie dla Jana Krana :) 05.01.08, 11:51 Przeczytałam o Domu Swawolnej Starości w Anglii , wiem też od zaprzyjaźnionej niemieckiej pielęgniarki jak wygląda opieka nad starszymi ludźmi w DE. W Norwegii jest zdecydowanie inaczej Mimo że padam na twarz po pobycie w PL i podróży to z chęcia polecę na parę godzin do fabryki zobaczyć moich Podopiecznych po dwóch tygodniach. Bo wiem że będę miała czas pogadać z Nimi , zapewnić Im dobrą opiekę i chwilę ciepła. Mając pięć godzin na czterech do sześciu pacjentów mam taką możliwość... K. Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 12.12.07, 11:10 Tusk nie zdobył Berlina - pisze dziennik "Polska" "Zamiast konkretów w najważniejszych kwestiach spornych, były głównie uśmiechy i zapewnienia o przyjaźni.Na otarcie łez Merkel zapewniła Tuska, że rząd RFN nigdy nie poprze roszczeń do niemieckiego majątku pozostawionego na naszych ziemiach odzyskanych. Tuskowi zależało głównie na tym, by rząd Niemiec zmienił koncepcję budowy Gazociągu Północnego na dnie Bałtyku, mającego omijać Polskę. Poza tym zamierzał przekonać Angelę Merkel, że lepiej zbudować w Gdańsku muzeum II wojny światowej, niż tworzyć w Berlinie kontrowersyjne Centrum przeciw Wypędzeniom. Jeszcze bardziej odległe wydaje się porozumienie w sprawie bałtyckiego gazociągu. Nie udało mu się załatwić ani jednego, ani drugiego. Po spotkaniu z Tuskiem Merkel oświadczyła, że pomysł zbudowania muzeum w Gdańsku jest interesujący, ale nie może być alternatywą dla berlińskiego Centrum. Zdecydowanie odcięła się też od poniedziałkowej wypowiedzi Udo Voigta, lidera skrajnie prawicowej Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec, który zażądał od Polski zwrotu "Pomorza, Prus Zachodnich, Prus Wschodnich i Śląska". W podobnym stylu - komentarze Onetu wiadomosci.onet.pl/1656889,11,szymanek_deresz_tusk_nic_nie_zyskal,item.html wiadomosci.onet.pl/1656817,11,tusk_od_wladz_niemiec_otrzymal_jedynie_usmiechy,item.html wiadomosci.onet.pl/1656953,11,kowal_wizyta_tuska_byla_nieudana,item.html Wcześniejsza wizyta W. Bartoszewskiego, nie pomogła . Szkoda. Lepiej - chyba( bo nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca) jest na linii wschodniej "Rosja zniesie embargo na polskie mięso" wiadomosci.onet.pl/1656980,11,item.html Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 12.12.07, 11:32 A co na ten temat pisze GW? Tu jest o propozycjach Tuska dla Merkel. Jak dzisiaj już wiemy - odrzuconych. " Donald Tusk ma pomysł na rozwiązanie najbardziej zaognionego konfliktu z Niemcami. We wtorek w Berlinie szef rządu będzie rozmawiał o tym, by muzeum II wojnie światowej upamiętniające również wysiedlenia ludności niemieckiej - powstało w Polsce. W kancelarii premiera wymienia się już nawet jego lokalizację. Mógłby być to Gdańsk - dowiedział się "Dziennik". wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4746687.html I dalej "Roszkowski: Zobaczymy jak działa "dyplomacja uśmiechów" wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4750940.html Nie mogę się tutaj nie zgodzić z Wassermanem(chociaż z reszta jego wypowiedzi, zdecydowanie się nie zgadzam )))), jak i z większością wypowiedzi tego pana) "Polityka zagraniczna to nie polityka uśmiechów i gestów, a trwałego bronienia interesów własnego kraju - powiedział Wassermann." Czy ta pozornie prosta prawda kiedyś do nas dotrze? Nawet osobisty list premiera nie pomógł "Tabloid "Bild" opublikował list Tuska do czytelników" " Premier Donald Tusk domagać się będzie od niemieckiego rządu "ostatecznego zaniechania planów budowy Centrum Przeciwko Wypędzeniom w Berlinie" - pisze we wtorek na swej stronie internetowej "Bild Zeitung". Pod tytułem "Razem osiągniemy więcej" gazeta publikuje list, jaki Donald Tusk wysłał do jej czytelników." wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4751192.html Ciekawe, czy Tusk o tym wiedział przed swoją wizytą i czy liczył, że A. Merkel wycofa się z własnych obietnic. "Zastępca rzecznika niemieckiego rządu Thomas Steg powiedział w poniedziałek, że projekt budowy miejsca upamiętniającego wysiedlenia po II wojnie światowej był częścią umowy koalicyjnej CDU/CSU-SPD z 2005 roku pomiędzy konserwatystami, a socjaldemokratami i jest w trakcie realizacji." Odpowiedz Link
kanoka Powstaje ośrodek walki z szatanem 17.12.07, 09:36 " Pierwszy w Polsce ośrodek pomocy dla osób szukających uwolnienia spod przemocy złego ducha powstaje w Poczerninie pod Szczecinem. Do dyspozycji potrzebujących będzie kapłan egzorcysta oraz świeccy, zaangażowani w posługę uwolnienia" wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4769216.html Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Powstaje ośrodek walki z szatanem 17.12.07, 10:31 Chyba na probe wysle kogos z rodziny, alfredke albo wedrowca ))) chyba ze nie beda zyczyly, to doprowadze lub zwabie "sposobem" .. Odpowiedz Link
kanoka Re: Powstaje ośrodek walki z szatanem 17.12.07, 17:04 Wodniku, biedne, bezbronne kobiety chcesz tam posyłać? Wszak diabeł jest zawsze męskiego rodzaju, chociaż ubiera się u Prady Odpowiedz Link
warum Re: ....przeczytane dzisiaj 17.12.07, 17:59 Mysle,ze na "ukojenie nerw" lepsze bedzie Roztocze /od takiego osrodka,a kysz!/ Tytul mnie lekko wzburzyl, no bo jaka ze mnie dzicz?!/ w porywach tylko/ Potem szybko przelecialam wzrokiem i utkwilo mi najtrafniejsze zdanie:"Pejzaże roztoczańskie potrafią w niewyjaśniony sposób uspokoić nawet najbardziej znerwicowanych choleryków." Yes, yes, yes! przewodnik.onet.pl/38,1660,1457904,artykul.html Ja uwielbiam Roztocze , choc jak patrze na te poletka roznorakie to widze bezsens ekonomiczny i przepiekna tradycje. Polecam zdjecia, bo ich " tyrolska kiczowatosc" w kolorach odzwierciedla absolutne piekno przyrody i krajobrazu. Mnie zdarza sie zgubic tam na drodze / mimo mapy/ bo potrafie przejechac kawalek drogi i przypomniec sobie,ze to samo widzialam na widokowce, ktora mnie zachwycila i wysiasc z samochodu by sie pogapic w niemym zachwycie, niewiawdomo czym...To jest miejsce tylko dla takich, ktorzy chca zwolnic...Polecam, te przepiekna i calkiem juz cywilizowana dzicz na wschodzie. Odpowiedz Link
kanoka Re: ....przeczytane dzisiaj 17.12.07, 20:49 Warum, byłam daaawno temu na Roztoczu - Tanew, szumy, Zwierzyniec. Było pięknie i zbyt krótko. Chętnie tam znowu bym pojechała. Tylko, ileż to mam tych miejsc, do których chcę pojechać - bo kiedys tam byłam, lub - bo nie byłam nigdy. I to nęci i to kusi . Życia nie starczy. Odpowiedz Link
popaye Re: Powstaje ośrodek walki z szatanem 17.12.07, 19:02 Wodniku - Przyjacielu,- Tobie blizej, wiec goraca prosba. Jak juz bedziesz zalatwial formalnosci zwiazane z uczestnictwem Twoich Pan w tych egzorcyzmach - zalatw prosze jedno miejsce wiecej!. Przypadek mojej towarzyszki zyciowej jest zapewne conajmniej tak samo ciezki (beznadziejny), jesli nie bardziej, jak Twoich Kandydatek. Zobowiazuje sie naturalnie do pokrycia wszelkich zwiazanych kosztow z wyposazeniem mojej uczestniczki do udzialu we wspomnianych egzorcyzmach ( ew. zakup kaftana bezpieczenstwa, moherowych nakryc glowy, swietojebliwych lektur itp.) . Ufff... nareszcie "swiatelko w tunelu" naszych meskich, codziennych cierpien pozdrawiam, pE Odpowiedz Link
czubatek Re: Powstaje ośrodek walki z szatanem 17.12.07, 19:35 Mile panie nie martwcie sie ide Wam na pomoc z moim kotem,podobniez szatan panicznie boi sie kotow) Odpowiedz Link
popaye Re: Powstaje ośrodek walki z szatanem 17.12.07, 19:52 jezeli codzienne, intensywne kontakty z kotem to ma byc skuteczny sposob.... Hmmm... przypadek opetanca ktory przez ostatnie dwa lata sprawowal jedno z najwyzszych stanowisk w naszym Panstwie jakos mnie do tej teorii nie przekonuje pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 17.12.07, 20:02 Już sporzadziłem listę. Pani Popajowa zajmuje pozycję trzecia /medalową/. Jak tylko się ociepli zorganizuje odpowiednią wycieczkę. Aha, na wszelki wypadek listy jeszcze nie zamykam. One będą "kurowane" a ja na ten czas wypożyczę niewielki jachcik i będziemy oczekiwali na jeziorze Dąbskim. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 17.12.07, 20:12 Poczernin jest piekny a z TYM co to wygania we trzy damy sobie rade. Tylko blagam ... nie odziewajcie nas w mohery /nawet pod postacia bielizny/ , bo nie tylko ze szatana sie nie pozbedziemy a jeszcze zwabimy jakies zarazy , a w koncu i tak do was wrocimy. Nie wypowiadam sie w imieniu wedrowca ale sadze, ze tez postawi warunki odpowiednie ) Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 17.12.07, 21:07 He, he - na nic twoje plany, Wodniku Jak podaje Wikipedia - "Z inicjatywy chrystusowca Andrzeja Trojanowskiego w Poczerninie powstaje pierwszy w Polsce ośrodek pomocy dla osób szukających uwolnienia spod przemocy złego ducha [1]" pl.wikipedia.org/wiki/Poczernin_(wojew%C3%B3dztwo_zachodniopomorskie) (Qrcze, ale mają tempo!)ów przybytek otwiera "Chrystusowiec" - a kto on zacz? "W szczególny sposób Chrystusowcy włączają się w apostolstwo Kościoła powszechnego poprzez pracę na rzecz Polaków mieszkających poza granicami kraju. Poza posługą duszpasterską księża służą Polonii opieką kulturową i społeczną" pl.wikipedia.org/wiki/Chrystusowcy Tubylczynie - Alfredka i Wędrowiec - nie mają szans. Odpowiedz Link
popaye Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 17.12.07, 21:47 dzieki Bogu (???) popay-owa sie zalapie! Szkoda tylko, ze okazja do nawrocenia krajowych "grzeszniczek" (przeciw spokojowi mezowsko-ojcowskiemu) znow przepadnie . Kandydatek byloby (napewno!) wiecej!. Na 100% jestem przekonany iz podobnie (choc krocej jak my) uszarpany (nerwowo) moj ziec natychmiast doslal by swoje "Szczescie" na intensywne zabiegi egzorcystyczne. Sam fakt iz to coreczka popay-owej kwalifikuje moje dziecko do takiej kuracji! ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 17.12.07, 22:04 Jeszcze Czubatek z kotem sie zalapie... I pomyslec, ze jeszcze nie tak dawno w tymze Poczerninie na nielegalnym odpuscie Wajda do ludu przemawial, Jacek Fedorowicz wystawial swoje grafiki i a jego Kierownika slynnego z otwartymi usty sluchali. Bryll nawet swoimi wierszami do parafian trafial.. Caly dekanat swietowal sw.Michala, tylko bp Majdanski tego nie akceptowal ale to juz inna historia. /wybrane z "Dykteryjek posmiertnych " Jana Kulmy - zyje zyje tylko przekorny taki) Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 17.12.07, 22:42 Tak pieknie rozwinal sie watek)ze az mi szkoda sprowadzac znow do parteru czyli polityki, ale sobie ulze/wiadomo z czyjego powodu:"prowadzacego"MK / "Po wygłoszeniu swoich kwestii przez Kaczyńskiego i Komszicia do zadawania pytań zaprosił gość z Bośni i Hercegowiny. - Jeżeli państwo mają pytania, a sądzę, że zostały one przewidziane jestem do państwa dyspozycji - powiedział. W tym momencie zapadła cisza, którą po chwili przerwał minister z kancelarii prezydenta Michał Kamiński. - Nie przewidywaliśmy pytań, nie ma nawet technicznych możliwości do ich zadawania, ponieważ dziennikarze nie mają mikrofonów. Bardzo serdecznie podziękuję - powiedział. Słowa wywołały śmiech Komszicia i Kamińskiego. Tymczasem według reportera TVN 24 przed spotkaniem mikrofony na sali były, ale zostały usunięte trzy minuty przed konferencją. " wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4772539.html Ot jak czujny jest prezydencki minister...czyzby nie zdazyl przygotowac odpowiedzi? Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 19.12.07, 07:14 Zawsze mnie dziwilo,ze taki nieglupi facet jak Przemek Saleta robi "kariere" jako bokser /i tlucze sie po mordzie z innymi, czym pogardzam w kazdym calu/, a jak oddal nerke chorej corce media wrecz zrobily z niego bohatera/ a ten gest wydaje mi sie bardzo naturalny u wielu innych osob/, ale zycze mu zdrowia i zeby wszystko potoczylo mu sie szczesliwie/ jak kazdemu /i.... spojrzalam na fotke w Dzienniku... www.dziennik.pl/wydarzenia/article98341/Rodzice_odwiedzili_Przemka_w_szpitalu.html na ktorej odpadajaca farba na scianie i sypiace sie ze starosci drewniane drzwi /od zaplecza?/ Instytutu Stomatologii AM w W-wie. I niech mnie ktos przekona,ze to nie jest dziwne??/ nie branza/, tylko STAN Techniczny budynku AM.W bogatej stolicy. gdzie srednia krajowa jest 1,5 x srednia ogolnopolska, gdzie wszystko jest pod reka tylko trzeba to zrobic. A Zlote tarasy od frontu?)) Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 19.12.07, 08:35 Warum, zrobił kariere i kasę na tym, do czego miał talent(i pewnie - zamiłowanie), a inteligencja mu tylko w tym pomogła. Budynki AM w Warszawie( w tym, Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus)położone w kwadracie ulic Lindleya, Oczki, Nowogrodzkiej i Chałubińskiego - w większości niestety tak wyglądają . Od zawsze, jak pamiętam. Robione są drobne remonty, wymieniane instalacje, wstawiany jest wysokiej klasy sprzęt specjalistyczny, a całość wygląda - jak wygląda.Powinno się zamknąć szpital i wydziały i zrobić remont kapitalny. Tylko - gdzie przenosić i za co remontować? To też kolejna opowieść z cyklu - "Polska jak sen wariata" Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 19.12.07, 16:10 W dzisiejszej "Polityce" (podwójna), jest ciekawy artykuł o przeszczepach nerek w Polsce. Idę czytać. Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 23.12.07, 13:22 Przeczytany w biegu ale bardzo interesujacy artykul o dyslektykach i ich sukcesach w biznesie. Moim zdaniem : z ludzi robi sie dyslektykow. Bo tak wygodniej obu stronom, w niektorych przypadkach, pokonac narzucone /przez system szkolnictwa/ przeszkody. "Wiedziałem, że nie zostanę nigdy prawnikiem ani lekarzem - wspomina. - Chciałem jednak zarabiać dużo pieniędzy i wiedziałem, że jedynym sposobem na osiągnięcie tego celu będzie dla mnie biznes – dodaje. - W szkole średniej zacząłem dogadywać się z nauczycielami. Udało mi się stworzyć z nimi dobry układ. Umiałem przekonać niemal każdego z nich, aby choć trochę podniósł moją ocenę. Stworzyłem strategię pozwalającą mi przecisnąć się przez system – mówi..... ....Zapytany o stwierdzenie znajdujące się na stronie internetowej jego firmy, że jest ona „liderem na rynku”, wzdycha. - Ja bym tak nie powiedział - mówi. - Tak naprawdę to nonsens. Ale wymyślili to nasi specjaliści od marketingu. Nie mogę robić wszystkiego. Trzeba pozwolić ludziom robić to, co do nich należy." portalwiedzy.onet.pl/4870,11123,1457849,2,czasopisma.html Odpowiedz Link
kanoka PRL jest fajny po latach 27.12.07, 09:45 www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4781955.html " Wreszcie się doczekałem porządnej książki o PRL, w której nie ma nic o polityce, a za to dużo o gramofonach Bambino i bananowych spódnicach. To "333 popkulturowe rzeczy... PRL" Bartka Koziczyńskiego" Książki nie znam, ale już od dawna zaobserwowałam w młodym pokoleniu fascynację PRL-em. Zwłaszcza w wersji filmowej. Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 27.12.07, 14:59 Pamiętacie niedawne artykuły o piekle w Domu Starców w "Radości"? www.wiadomosci24.pl/artykul/polska_pieklo_starcow_w_radosci_51630.html Podczytując net, znalazłam taki artykuł wiadomosci.onet.pl/1458035,2678,1,1,dom_starcow,kioskart.html miejscami, trochę podobnie ( Ciekawe, jak nieobecny teraz J.K mógłby skomentować powyższe artykuły. Czy to tylko powszechna we współczesnej kulturze(?) gerontofobia - czy coś więcej?. Idę poczytać gwiazdkowe książki. Świat literacki jest bardziej kolorowy i przyjazny.... Odpowiedz Link
popaye Re: dom_starcow 27.12.07, 16:28 kanoka napisała: "....odnoszę wrażenie (nie po raz pierwszy), że nie lubisz Polski ( i ....Polaków. ...." Szczegolnie tych GLUPICH i bezczelnych! Autor: PORZADNY i PRAWDZIWY Polak, juz we wstepie opisu swojej zagranicznej MORDEGI za "marne grosze" pisze: "....O opiece wiem tyle, co o życiu seksualnym mrówek, czyli nic, ale decyduję się odpowiedzieć na ogłoszenie." placz, jeki i wezwanie o wspolczucie dla PRAWDZIWEGO polskiego patrioty ( KOCHAJACEGO przeciez Polske i Polakow, jak Autorka watku) - to dalsza czesc tego opisu. Jak te CHAMY zagraniczne, za MARNE grosze mogli Jemu taka paskudna prace zaoferowac! Wszak On - Polak, porzadny i laski nie potrzebuje Zamist pracy na oddziale produkcji perfum (najmodniejszej marki - naturalnie) - smierdzace tylki staruszkow! Wszak On FACHURA TAKI! z kwalifikacjami 1-szej klasy jak zaznaczyl na wstepie! K....a,- dostaje pomieszania zmyslow, albo JUZ jestem w Wariatkowie? Nastepny wpis bedzie z seri: " jak "ekolodzy" (cwianiaki i oszolomy!) "pomogli" mieszkancom Augustowa w rozwiazaniu ich problemow z obwodnica, wspinajac sie na okoliczne drzewa i skladajac skargi w Trybunale Europejskim! Brawo! Wszak kochajacy Polske i Rodakow tak lubia spacery po lesie Odpowiedz Link
kanoka Re: dom_starcow 27.12.07, 22:31 ??? Co dzisiaj piłeś? nie pij tego więcej, bo Ci szkodzi. Odpowiedz Link
popaye Re: herbata szkodzi! - zdaniem dr.Kanoki :) 27.12.07, 23:37 moj brak sympatii do Polski i Polakow "zapijam" .... herbata (wieczorem) i kilkoma filizankami kawy (od rana do m/w 19°°) Alkohol (kazdy, bo nawet piwa nigdy nie lubilem) pijam niezwykle rzadko, b.okazjonalnie a w skali rocznej w ilosciach "smiesznych" nawet dla 99% doroslych kobiet, watpie by wiecej jak butelke/rocznie. Nie uwierzysz (he, he), ale ostatnio (chyba) we wrzesniu, na mazurskim urlopie. Nie lubie zadnych alkoholi aromatycznych (koniak, brandy, whisky, gin itp) wiec od lat nie biore ich do ust. Nie pijam (prawie) wogole wina - moja zmaltretowana zoltaczka (szpitalna infekcja sprzed laty) - watroba b.zle je znosi Zeby juz zupelnie "wyjasnic" Twoje watpliwosci: WOGOLE i NIGDY nad tym nie bolalem! Alkohol byl mnie zawsze conajmniej "obojetny" i przez (prawie) 60 lat mojego zycia nie zaznalem uczucia ochoty jego spozycia Ca.: 40 lat temu wypalilem kilka marichuanowych "skretow" i to jedyne moje (swiadome) doswiadczenie z substancjami oszalamiajacymi. Nie liczac kilku operacji chirurgicznych ktore przezylem i zwiazanych z nimi zabiegow "anesteologicznych". Na stosowanie przy nich srodkow odurzajacych (usypiajacych) mialem raczej wplyw "zaden" jako kompletny laik w tym przedmiocie i nie bylo to moim najwiekszym zmartwieniem w tych (tamtych) okolicznosciach. Przyznaje, wypalam ok 3/4 paczki papierosow (m/w 15 szt) dziennie Jak pracuje w domu to czesc z nich zastepuje przyjemnoscia palenia fajki (nieraz nawet 2-íe/wieczor). Boleje nad moja sklonnoscia do tego nalogu ale smiem watpic by prowadzil on do mego calkowitego skretynienia, choc bez sladu w moim organizmie pewnie on nie pozostaje . Ludzilem sie jednak (nieslusznie zapewnie!), ze na moje (skromne!) mozliwosci umyslowe wplyw jego jest niewielki. Jestem "w kropce" i prosze o porade tak swietnie zorientowanej w mych slabosciach jak Ty! Mam nie pic kawy czy herbaty? Kawe zawsze "rozcienczam" mlekiem (dosc sporo!) i nie uzywam (do zadnych napojow!) - cukru. Wiec... chyba to ta herbata! Naprawde myslisz ze to takie "tfuj" ?. Wedrowcze - wstydz sie! - "wpedzilas" mnie w ... nalog! )) pozdrawiam, serdecznie dziekujac za fachowa "diagnoze" pE Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 28.12.07, 07:20 "Benazir Bhutto - przywódczyni pakistańskiej opozycji, była premier Pakistanu - zginęła w czwartek w zamachu w Rawalpindi." Byly 3 kobiety ktore rzadzily swiatem - Golda Meir, Indira Ghandi i Benazir Bhutto. Nawet jak nam "znane" byly tylko z tego,ze rzadza na rynku lokalnym/ daleko od nas/ byly niekwestionowanymi przywodcami. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4794690.html Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 28.12.07, 12:03 Śmierć Pani Bhutto w wyniku zamach terrorystycznego, do którego przyznaje się Al -kaida, może mieć konsekwencje dla świata, o których strach nawet pomyśleć. Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 28.12.07, 12:16 Poszło zbyt szybko - cd Pakistan ma broń atomową, a podobno Bush "zmusił" generała Musharrafa, do opowiedzenia się po stronie Zachodu w walce z terroryzmem. Niestabilność Pakistanu zagraża bezpieczeństwu światowemu chyba znacznie bardziej , niż rządy Husajna w Iraku.... ft.onet.pl/10,4881,mordercze_uderzenie_w_stabilnosc_pakistanu,artykul.html Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 29.12.07, 13:00 "Papież Benedykt XVI przygotowuje się do walki ze wzrastającym satanizmem poprzez stworzenie "oddziałów" wyspecjalizowanych egzorcystów." Powtorze za mieszkancami Poczernina pytanie : zakladajc, ze szatan istnieje skad mozemy miec pewnosc, ze taki wypedzony z opetanego nie "zagniezdzi sie" w ktoryms z naszych mieszkancow? .... /chyba trza do lasu isc i chrust na stosiki zbierac na stosy dla tych ktorzy szatana nie zechca sie pozbyc. I byloby to nawet smieszne gdyby nie takie straszne/ Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 29.12.07, 13:48 No, popatrz. A mnie się wydawało, że B.XVI jest racjonalistą Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 30.12.07, 09:07 Trwa dyskusja o finansowaniu in vitro, a tutaj, jeszcze jeden kościelny głos - tym razem w sprawie dziecka poczętego - niestety - kalekiego. I prawa do badan prenatalnych i decyzji ws urodzenia "Ordynariusz łomżyński Stanisław Stefanek skrytykował zasądzenie rodzicom dziecka z chorobą genetyczną odszkodowania od szpitala za wcześniejszą odmowę badań prenatalnych." wiadomosci.onet.pl/1665349,11,item.html Oczywiście, głos kościelny jest przeciw i potępia. A może tak opodatkować KK (skarby Watykanu są powszechnie znane) na rzecz dzieci kalekich, wymagających kosztownej rehabilitacji i renty oraz specjalistycznej opieki medycznej do końca życia? Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 31.12.07, 07:54 Dobra wiadomość w smutnej sprawie: "1,6 mln złotych dla dzieci Wojnarowskich Tyle przeznaczy na ich leczenie firma Bioton. Dwoje dzieci państwa Wojnarowskich z Łomży będzie miało szansę na w miarę normalne życie Skonsultowaliśmy się z lekarzem prowadzącym dzieci i ustaliliśmy, w porozumieniu z innymi specjalistami, ile może kosztować terapia. Na dziesięcioletnią kurację hormonem wzrostu, operacje wydłużania kości i rehabilitację powinno wystarczyć po 800 tys. zł na dziecko. I do tej sumy będziemy opłacać leczenie, prawdopodobnie za pośrednictwem jakiejś fundacji - powiedział "Gazecie" Adam Wilczęga, dyrektor Biotonu, spółki kontrolowanej przez Ryszarda Krauzego." wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4799479.html Odpowiedz Link
omeri Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 31.12.07, 14:47 Bajeczka o J.M. Rokicie wiadomosci.onet.pl/blogi/miroslaw-orzechowski.blog.onet.pl,278707561,blog.html Odpowiedz Link
omeri Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 31.12.07, 15:44 Ciekawe, czy się powiedzie? Myślę,ze maja kontrakty z zagranicznymi kasami chorych. www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4799391.html Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 04.01.08, 09:07 "Polska tonie w śmieciach Kiedy państwa Europy Zachodniej zaostrzały swoje przepisy o ochronie środowiska, Polska stała się doskonałym miejscem do składowania odpadów Po wejściu tego kraju do strefy Schengen istnieje ryzyko, że przemyt śmieci może się nasilić." wiadomosci.onet.pl/1461018,2677,polska_tonie_w_smieciach,kioskart.html Też się tego obawiam, zwłaszcza, że mamy ogromnie niefrasobliwy stosunek do śmieci, środowiska, a interes prywatny(nasz), zwykle stawiamy na pierwszym planie. Jak jeszcze do tego dodać kulawe ustawodawstwo....... (( Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 04.01.08, 11:34 Ja tylko króciutko, z własnego podwórka, a właściwe spod okna. Prze paroma miesiącami dzieci przytaskały po naszą lipę stary fotel, bawiły się cicho i grzecznie ale "mebel" zostawiły. W ciagu bastępnych kilku dni /a właściwie nocy/ lipa obrosla : potluczonym gruzem, polamanymi dwoma krzeslami, nawpół wypatroszonym materacem i czymś co było w czarnych workach foliowych. Nie wspomnę już o innych drobnych smieciach plastikowych. Bez komentarza( Zza miedzy też przywożą śmieci ale to już temat inny, własnie robią to w sposób zorganizowany, w porozumieniu z tut. "mafia od śmieci". /link Kanoki/ Odpowiedz Link
kanoka Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 04.01.08, 12:17 Masz rację, Alfredko - śmiecić sami potrafimy. "Pomoc" nam nie potrzebna. Stwierdzam to na spacerach po lesie - obojętne, prywatnym czy państwowym. W państwowym - stoi na wjeździe tablica"Wywóz śmieci - surowo wzbroniony",ale nikt sie jej treścią nie przejmuje. No, trzeba przyznać, że służby leśne i ochotnicy w Dniu Ziemi - sprzątają te państwowe lasy. Niestety, jest to typowa syzyfowa praca.A w lasach prywatnych? ubywa drzew, przybywa śmieci. Tych naszych, krajowych. O śmieciach "zagranicznych" pisałam wyżej, a i czytałam wielokrotnie - również w prasie lokalnej. Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 04.01.08, 18:12 Problem smieci to glownie problem w braku przepisow wykonawczych i nieegzekwowaniu kar za brak umowy . Czasem widuje na trasie niebieskie lub czarne worki poustawiane wzdluz drogi co kilkaset m / najczesciej nawet przy slupkach, co juz moze swiadczy o pewnej dbalosci...?/. To nie "przypadkowe" zgubienie wlasnosci, tylko dzialanie "swiadome". "Posiadacze mieszkań w blokach lub kamienicach zwykle nie zawracają sobie głowy kwestią wywozu śmieci. Opłata za tę usługę zawarta jest w regularnie uiszczanym przez nich czynszu. Osiedla wyposażane są w odpowiednie pojemniki i kontenery, z których każdy mieszkaniec może dowolnie korzystać. Właściciele nieruchomości sami muszą zadbać o wywóz śmieci z należących do nich posesji. Sami załatwiają formalności związane z tą usługą." "Głównym aktem prawnym regulującym kwestię wywozu śmieci jest Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 1996 r. Nr 132, poz. 622 z późn. zm.). "Ustawa przyznaje radzie gminy prawo uchwalania przepisów miejscowych w zakresie: * wymagań dotyczących utrzymania czystości i porządku na terenie nieruchomości, * rodzaju urządzeń przeznaczonych do gromadzenia odpadów, * częstotliwości, zasad i sposobu usuwania śmieci z nieruchomości." www.gazetapodatnika.pl/artykuly/jak_pozbyc_sie_smieci-a_411.htm To link z info dla tych, ktorzy zaaferowani podlaczaniem istotnych dla komfortu mediow / niezbednych do zycia/, "zapomnieli" o zaplaceniu za "wlasne odpadki" A teraz cos co mnie wkurzylo bardziej : "B. wiceszef MSWiA Piotr Piętak do dziś nie oddał ministerstwu służbowego laptopa wartego 7 tys. zł - podaje gazeta "Polska". Piętak zasłynął w mediach tym, że jego żona nabiła ministerstwu 80 tys. zł rachunku telefonicznego - korzystała ze służbowej komórki Piętaka, by łączyć się z internetem na wakacjach we Francji." wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4809946.html To,ze glupio sie tlumaczyl akurat swiadczy na jego korzysc/ bo mogl sie obkuc i wtedy trudno by mu bylo w ogole cokolwiek zarzucic/ ale,ze w INSTYTUCJI rzadowej ,gdzie odpowiada za to sztab wyksztalconych urzednikow, nie potrafia wyegzekwowac od niego pieniedzy wydanych na prywate i sluzbowego laptopa to zalosna kpina swiadczaca jak dziurawe to polskie prawo / w przypadku osob najwyzszych ranga; nie , nie dla wszystkich takie przywileje,ze pracodawca bedzie nas mogl tylko grzecznie prosic o zwrot, szaraczkom kazaliby wziac kredyt jakby sie metnie tumaczyli,ze "nie maja z czego" oddac, ministerialnych czlonkow to nie dotyczy/ Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 07.01.08, 19:50 Wiem,ze lubicie czytac madre rzeczy albo zabawne,a ja prasowkujac wciaz wybieram polityke i jej pochodne. Kolejny stronniczy i wyrywkowy przeglad internetowej prasy : 1/ Nowy prezydent Francji, szybko sie pocieszyl. Nie lubi jak lozko zimne? ale najbardziej rzucilo mi sie w oczy,ze taka podobna wybral "optycznie" nastepczynie /typem urody/. Ciekawa jestem jak u nas by takie coos przeszlo?))O mozliwosci rozwodu przez internet....moze kiedys indziej? 2/ a wlasciwie NR1 "W Rosji sroga zima. A tam, gdzie najzimniej, ludzie zamarzają w nieogrzewanych domach....w miasteczku Artyk temperatura od początku roku nie podnosi się powyżej 50 stopni mrozu, a 11 domów na skutek awarii sieci ciepłowniczej od tygodnia nie ma ogrzewania....Lokatorzy próbują przetrwać przy "kozach", żeliwnych piecykach, które w Rosji nazywane są zgodnie z tradycją "burżujkami", bo palenie w nich pochłania mnóstwo drogiego drewna opałowego. "Burżujki" ratują też mieszkańców Krasnojarska, gdzie awaria sieci ciepłowniczej pozbawiła ciepła ponad 900 domów. Tu, w środkowej Syberii, jest jednak cieplej - temperatura nie spada poniżej minus 30 stopni." wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4813645.html I my narzekalismy na pogode? 3/" W ciągu najbliższych kilku lat całkowicie zmieni się nasz sposób porozumiewania się z komputerami. Taką opinię w rozmowie z BBC wyraził szef Microsoftu, Bill Gates. Jego zdaniem niedługo znikną klawiatury i myszki. Zastąpią je bardziej intuicyjne technologie takie jak dotyk, czy rozpoznawanie mowy." wiadomosci.onet.pl/1668960,10,bill_gates_zapowiada_wielki_przelom_w_internecie,item.html Ja naprawde czuje sie wyrozniona dziejowo,ze dozylam czasow, ze w PL powszechnie korzysta sie z komputera i internetu, /a mozliwosciami komorek sie zachwycam/, bo doskonale pamietam koniec swoich studiow gdy w czarno-bialym turystycznym Neptunie w akademiku ogladalam w ~84,85 r.wiadomosci, ze w USA sa "male" pc, a wtedy bylo to calkowicie niewyobrazalne dla tak przyziemnych jak ja "zdalnych" uzytkownikow komputerow i oprogramowania ,za pomoca kart perforowanych podawanych o okreslonych godzinach madrej pani w przeszklonym i "sterylnym" od postronnych ludkow)pomieszczeniu dla komputerow.... Zdumiewa mnie,ze mam wciaz tak "dobra" pamiec,a nie byla dotad wymieniana ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 07.01.08, 21:39 W kablowej TV oprócz kilku Discovery, mamy tez rosyjska Planete i zeby dowiedziec się co sie dzieje na swiecie rzeczywiscie na biezaco to wlaczam na ich "Wiesti". W zyciu nie pomyslalbym, ze od nich bede sie dowiadywala i najswiezszych wiesci ze wszystkich kontynentow i wszelkiego rodzaju ciekawostek. Poniewaz jest to w zasadzie program poswiecony sprawom kultury wiec propagandy zadnej nie ma. Ot, w dzienniku mignie Putin i jeszcze raz Putin a potem normalne solidne wiadomosci ze swiata, reportaże , wydarzenia kulturalne. To frajda ogladac tego samego dnia otwarcie wystaw malarstwa czy .... carskich kosztownosci, sluchac na żywo koncertow... Ostatnio widzialam reportaze wlasnie z miejsc odcietych od swiata przez mrozy i nie byla to Nachodka. /jakie to szczescie dla tych ludzi, ze istnieje takie cos jak helikopter, to wazniejsze niz komputer / A jakie dla nas zadziwienie, ze wreszcie tam pokazuja bezdomnych , tysiacami podrzucane dopiero co narodzone dzieci, cale Gubernie opanowane przez mafie ... ot zycie. A gdy wlacze na Fakty czy inne wiadomosci to mam wrazenie , że dziennikarze zmienili się w naganiaczy i szczuja szczuja wszyscy na wszystkich. Juz koncze ale dzisiaj jest w takim nastroju, ze wszystkiego sie czepiam /oprocz Płanety" )/ Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - do Alfrdki 07.01.08, 21:52 Alfredko, przepraszam x 16 albo i wiecej. Nie wiem jak to sie stalo,ze tyle sie wyslalo((Ja kliknelam 1 raz. Nasze wiadomosci same kreuja i zaczynaja juz nudzic. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 08.01.08, 14:05 Dzisiaj Dzien Sprzatania Biurka. Chyba nie wezme sie za to, zajeloby mi to czas do Wielkiejnocy bo tak sie trudno rozstac.....) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 09.01.08, 00:04 * Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko? --------> Kirując się powyższą maksymą Einsteina nie sprzątam biurka:o) Odpowiedz Link
omeri Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 09.01.08, 00:37 Popieram w pełni Jana Krana i Einsteina )) Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 17:56 Zobaczylam dzis auto marzen nie tylko moich / bo ja tylko chce "nowe" / ale wielu milionow innych ludzi. Nowe auto za 6 tys. zł! Z przodu wyglada jak trzeba/ lubie takie duze i skosne slepka/, kolorki wyrazne / widoczne z daleka i weselej od razu na burych drogach /, malo spala /to bardzo zdrowa i cenna zaleta/ ale jak zobaczylam te drzwi z tylu to od razu uswiadomilam sobie,ze ja woze torebke i kanapki i zamiast wolalabym wiekszy bagaznik! Gdzie i jak mozna to auto kupic? moto.onet.pl/1462355,2243,artykul.html Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 18:14 Ale "Nowe auto można kupić taniej nawet o 40 tys. zł" gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4825491.html Jest szansa, że z autkiem za 6 tysięcy otrzymasz 34 tysiące reszty. To starczy na większy samochód, albo bagażową przyczepkę na torebkę i zakupy Nie wiedziałam, że w Indiach jest tylko siedem milionów samochodów! Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 18:38 Koncepcja "maluch z doplata" bardzo mi sie podoba Ponoc sprowadzono z zachodu od 2004 r. ~3 mln uzywanch aut. Czy przy takim nagromadzeniu aut na waskich ulicach nie warto rozpowszechniac modelu mini dla mieszczuchow? Latwiej zaparkowac, taniej zatankowac. Wiem - duzy moze wiecej! Ale jak wozi sie tylko ego? Odpowiedz Link
popaye Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 22:35 Warum Mila,- rozumiem, ze potrzebne Ci nowe auto. Rozumiem tez, ze (domniemywam ze na wlasna prosbe, zreszta) moze Cie nie byc stac (przejsciowo) na jego zakup. Ale przestan, prosze, fascynowac sie byle "g...." wylacznie z tego tytulu iz ma cztery kola i kosztuje (w zalozeniu) tyle ile dwa porzadne sportowe rowery (razem tez 4-ry kola i porownywalny komfort oraz bezpieczenstwo kierujacego). Nic przeciw "malym" (gabarytowo) samochodom bo kazdy powinien wiedziec w jakim glownie celu potrzebuje samochodu i w jakich warunkach bedzie go eksploatowac. Kto (na tym forum) wozi swoim autem "ego"? Albo... wyraznie napisz, ze pod nickiem Wodnik (zapewne) kryje sie niejaki Misztal - znany wszystkim uzytkownik "ego-pojazdow" (od Hummer'a po Maybach'a) Mam prosbe, przejedz Ty sie raz (!) porzadnym samochodem takim co ma wszystko co dzisiaj powinien miec (sredniej klasy) auto i po tym napisz jeszcze raz o "samochodzie marzen" indyjskiej produkcji . Pozdrawiam serdecznie,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 22:57 A co, pomarzyć nie można??? malutki, jednosobowy prawie, zwrotny, zaparkowac mozna na skraweczku niewielkim.Warum, panowie są tak serio "w temacie" samochodów, że dyskusja niewiele da)) Ja z Wodnikiem już nie dyskutuję, bo przy kupnie każdego naszego samochodu, wszystkie moje argumenty były odparowywane jednym zdaniem " żartujesz, prawda? " A raz jeden jedyny kupiłam bez niego / i bez bórki/ prześliczne autko, budząc grozę Wodnika po powrocie z rejsu. Auto /malutkie było/ okazało się tak dzielne, że ino śmigało po gorskich drogach.Byla to Lancia A112 . Pozdrawiam ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 23:00 Ta tajemnicza "bórka" to oczywiście córka )) Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 23:14 No prosze! W takie Malej Osobce, a taki ogrom fantazji)) Wodnika przerastasz pewnie o glowe? Ale tym razem trzymam sztame z Wodnikiem, ja bym zbaraniala na widok takiego szlanstwa ze strony wspolmalzonka))/i mialby gwarancje,ze nastepnym pokoleniom bym o tym wspominala z odpowiednim komentarzem.../ Odpowiedz Link
jan.kran Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 11.01.08, 06:53 Alfredko ja też raz kupiłam auto Byłam w desperacji bo poprzednie nam sie rozkraczyło a mieliśmy jechać do PL. Ja na kilka tygodni z dziećmi. Ex załamał białe dłonie i powiedził że nie pojedziemy. Ja się zapytałam jakie auto sobie życzy. Warunki były trzy: japońskie , combi , diesel. Nie wiem co sobie pomyśleli o mnie właściciele bawarskich salonów samochodowych w promieniu kilkudziesięcoi km od naszego miejsca zamieszkania kiedy zadzwoniłam żądając takiego powozu. Zrobiłam notatki i przedstawiłam propozycje exowi. W ciągu jednego dnia staliśmy się posiadaczami zgrabnego nissana który służył nam dziesięć lat))) Ja zawsze uważam że desperat może przenosić góry. Do PL pojechałam i miałm super wakacje Kran Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - 10.01.08, 23:08 Konkretny Popaye mialam "szczescie" prowadzic osobiscie auto wyzszej klasy, niz posiadam. Tak mi sie podobalo,ze zalowalam, ze prowadze, zamiast byc wozonabo zamiast podziwiac widoki gapilam sie na droge i wspoluzytkownikow, czym bardzo popsulam sobie komfort jazdy... Pomysl,ze 4 kola ~= 2x rower to jednak zlosliwostka z Twojej strony, bo jednak potrzebuje podczas jazdy dachu nad gowaJa mam bardzo zmienne warunki pogodowe(( A ego to kazdy z nas posiada - ja nie mowilam o wielkosci, tylko ilosci tego ego najczesciej wozonej. Nasze ego z pewnoscia jest jak trzeba. Odpowiedz Link
warum Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI - XVI finał WOŚP 13.01.08, 09:56 Zaczelo sie! "Oceniając wielkie kwesty w rodzaju Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyłącznie przez ilość zebranych funduszy, dajemy świadectwo kompletnego niezrozumienia ich sensu.... Jakie więc, Pańskim zdaniem, jest główne zadanie wielkich kwest? Świętowanie solidarności – .... Te święta to są momenty, w których przymierzamy się do ideału, patrzymy, jacy jesteśmy i jacy chcielibyśmy być. Świętujemy przeświadczenie o naszej odpowiedzialności za innych jako podstawie wspólnoty, w której żyjemy, o pewnym rodzaju równości poprzedzającym społeczne podziały i hierarchie. Solidarność odsłania coś pierwotniejszego od podziału na bogatych i biednych, wykształconych i niewykształconych, dających i biorących. Święto przypomina, że nie ma człowieka tak wielkiego, by nie potrzebował wsparcia, i człowieka tak słabego, żeby nie mógł pomóc, by nie mógł czegoś dać." Cala rozmowa ze znanym filozofem i prezesem fundacji charytatywnej - Dariuszem Karłowiczem tu wiadomosci.onet.pl/8556,1462229,,5,temat.html Po zapowiedziach "latajacego" Owsiaka mam mieszane uczucia, ale nie potepiam. Jeszcze A teraz uzasadnienie: przed laty, na poczatku gdy startowala WOSP wszystko bylo inne, my, nasze srodki, nasze mozliwosci.Idziemy z postepem- Owsiak tez, to nieuchronne i coraz bardziej skomercjalizowane. Jednorazowa akcja to wiele miesiecy przygotowan, sztab ludzi i koordynacja wymagajaca juz nie "szczerej checi" tylko profesjonalizmu / w doborze srodkow i metod/. Wielkim i niezaprzeczalnym sukcesem Jurka Owsiaka bedzie dla mnie na zawsze,ze porwal mlodych swa idea, w czasach marazmu i zwatpienia w sens idei, a z drugiej strony,ze potrafil ruszyc maszyne "niemoznosci" /spowodowana biurokratycznoscia w naszej sluzbie zdrowia/. I dzieki jego akcji wiele szpitali -na koncu swiata, dostalo urzadzenia, ktorych zakup prawdopodobnie nigdy nie nalezalby do priorytetow dyrektorskich. Moze jak nie bylo strzykawek jednorazowych/ a byly takie czasy!/ prezent w postaci maszyny do badania za kilkaset tys byl uwazany za zbedna rozrzutnosc, ale pamietajmy,ze a/ darowanemu koniowi sie nie patrzy w zeby, b/ zaopatrzenie szpitala w srodki to obowiazek innych , c/ jak juz sie tego konia dostalo to... warto nauczyc sie go wykorzystywac, niech bedzie z naiego pozytek - z pozytkiem dla wszystkich Niech WOSP gra do konca swiata i jeden dzien dluzej! Odpowiedz Link
popaye Re: XVI finał WOŚP 13.01.08, 11:22 moim, skromnym, zdaniem pomysl i realizacja - genialne. Cel szczytny tej akcji uspokaja sumienia (rozsadnych) konserwatystow i starszych wiekiem osob a niekonwencjonalne imprezy towarzyszace akcji i atmosfera chaotycznego happeningu oraz (czesto) mocno "nowoczesna" muzyka przyciaga mlodziez. Nie bez znaczenia jest rowniez osoba p.Owsiaka. On jest zaprzeczeniem wszelkiego wzoru doskonalosci - za "piekny" nie jest, sprawia czesto wrazenie niezbyt rozgarnietego, za wzor cnot, elegancji i wzorowego zachowania - tez nie moglby uchodzic a do tego sie... jaka! JEDEN z "NAS" - taki z ktorym kazdy moze sie odrobine identyfikowac bo kazdy ma (jakies) slabosci a nie wystylizowana do granic absurdu "gwiazda" i az podejrzany o totalna sztucznosc typ w rodzaju np.lalusiowatego Kamela czy polsat-owskiego pozera-Ibisza lub podobnych . Jak wyglada polska Sluzba Zdrowia wiedza najlepiej jej klienci- pacjenci. I to nie ci z grupy Kamel-Ibisz bo tych stac na to by uslugi w tym zakresie czekaly na Nich a nie odwrotnie!. Gorzej maja "Owsiaki" - emeryci staroportfelowi, sredniouposazeni rodzice kalekich dzieci, wiekszosc inwalidow czy spora czesc spoleczenstwa zyjaca na krawedzi minimum socjalnego. Niechby ta akcja pomagala TYLKO dzieciom (a pomaga!) to juz jest wystarczajacym powodem by wziasc w niej nawet jako pasywny datkodawca - udzial. Nie bez znaczenia jest tez fakt, ze kazda zlotowka na ten (szczytny) cel to (potencjalnie) kilka groszy mniej dla hochsztaplerskich przdsiewziec kombinatora z Torunia - scierwojada, oszukanca i pierwszego "przeciwnika" WOSP i jej Organizatora Jak inne argumenty (do niektorych) nie przemawiaja to i ten jest dobry. Z poczatkowej hucpy i happeningu cala akcja i jej efekt to obrot milionami zlotych i naturalnie, ze musi to byc bezwzglednie kontrolowane i profesjonalnie zarzadzane!. Zarty przestaja byc dowcipne gdyby (przy okazji) nawet czesc tych srodkow "rozplywala sie" w niejasnych (fiskalnie) kanalach i celach. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: XVI finał WOŚP 13.01.08, 12:42 Bylem, wrzucilem, serduszko /mam juz 15/ wkleilem ... fajnie tak widziec te dzieciaki naprawde serdecznie usmiechniete dziekujace ot takie prawdziwe. Aby z nich wyrosli kiedys porzadni ludzie. A ścierwojadom - precz! Odpowiedz Link
alfredka1 obejrzane dzisiaj 13.01.08, 20:11 W Płanecie obejrzalam reportaż z podmoskiewskiej fermy strusiej. Właściciel opowiadał o ich hodowli , charakterach /oj, mają mają/ o cenie mięsa i piór a potem o ich apetycie . Wiedziałam, że łykają kamienie niewielkie, które ułatwiają im trawienie ale żeby połykały metalowe przedmioty?? nie przepuszczą żadnej śrubce, żadnemu ćwiekowi, kawałkowi blachy i dlatego nie moze ich wypuscic na wielkie pastwisko bo nie ma pieniedzy na jego oczyszczenie a i ludzie sa paskudni i ciagle cos przez siatke przerzucają. A wiecie co robią gdy się przestraszą - padają na kolana i skrzydłami zakrywają oczy. No cóż, piasku pod Moskwą nie uświadczysz.. Dziwnie się go słuchało bo struś to po rosyjsku sztraus i bardzo dziwnie to brzmialo w moich uszach. ) Odpowiedz Link
mammaja Re: obejrzane dzisiaj 13.01.08, 20:35 Final WOSP byl piekny, fajerwerki wspaniale! Pieniadze tez niezle! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: przeczytane dzisiaj 15.01.08, 20:11 wazne dla okularnikow /okularmistrzów/ www.dziennik.pl/auto/article108392/Bledy_w_prawach_jazdy_Sprawdz_czy_ masz_wazne.html Odpowiedz Link
omeri Re: przeczytane dzisiaj 15.01.08, 21:20 Dzięki Alfredko, sprawdzilam, u mnie nic nie ma !!! Odpowiedz Link
popaye Re: przeczytane dzisiaj 15.01.08, 21:27 humor satyra - Alfredko nie mieszkam stale w Polsce wiec nie musze miec (waznego) polskiego prawa jazdy (posiadam 2-ch innych krajow). Ale... lubie porzadek (w dokumentach), jestem polskim obywatelem, moze kiedys przeniose sie do Kraju wiec mimo ze to podobnie upierdliwe jak dla Was, staram sie podporzadkowywac przepisom o wymianie kolejnych dokumentow (dowod, prawo jazdy itp.). Na prawo jazdy (to "nowe") czekam dobre 2-lata! Poswiecilem troche czasu z mojego urlopu i zastosowalem sie do zarzadzenia o (wtedy jeszcze tylko zalecanej!) wymianie dokumentow. "Otrzymalem" je dosc szybko - bylo do odebrania podczas mojej nastepnej wizyty ale takie "mocno" inne! ) Zanim jakis wielki "patriota" zarzuci mnie bezpodstawna krytyke wspanialej dzialalnosci polskich Urzedow Administracyjnych - chetnie sie dowiem czy sam(a) dobrowolnie by sie zgodzil(a) na operacje miast "wymiany" (na nowe-plastikowe) na zamiane (na GORSZE!) Ja - nie i w zwiazku z tym z 10 razy informowalem rzeczony Urzad, ze moga sobie to okrojone "prawo jazdy" w ..... (buty!) wsadzic. Pozbawiono mnie mianowicie prawa do prowadzenia jednosladow! ) Ca.:40-sci lat temu je uzyskalem (wraz z uprawnieniami na samochod) a teraz (he, he) Urzad nie moze znalesc tych dokumentow ) Tylko hmmm.... co mnie to obchodzi? Mam stare, w ktorym stoja wszystkie pieczatki, wydane przez co prawda inna warszawska Dzielnice gdzie (ponoc) nie moga znalesc kompletu dokumentow, tylko co MNIE to obchodzi? ) Chodzi mnie juz wylacznie o zasade... Na wszystko, a nawet wiecj niz w polskim mam uprawnienia innych Krajow - nie gorszych czlonkow UE jak nasz Kraj wiec moge i w Polsce jezdzic "czym chce" a do tego ciagac przyczepy (do celow niekomercyjnych) np. trajler lodzi czy campingowe o wadze jaka tylko istnieje co z polskim prawem jazdy jest (praktycznie) niemozliwe bo wymaga specjalnych kursow i rzecz (raczej) dla kierowcow-zawodowcow. Na waznym polskim prawie jazdy mnie nie zalezy ale hmmm... dlaczego mam sie dobrowolnie dawac robic "w konia"?. Czyzby z tzw. wzgledow patriotycznych? To ja jestem (jednak) byle jaki "patriota" . Wpis o koniecznosci noszenia okularow podczas prowadzenia pojazdow mechanicznych mam tez we wszystkich! - tylko nie w ... polskim -he, he. 40-sci lat temu nikogo nie interesowalo (w Polsce) czy ja wogole cos widze bez okularow czy nie. Obsmialem sie )) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: przeczytane dzisiaj 17.01.08, 13:25 miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,4843951.html Ciekawe, że nie pierwszy to przypadek i wlasnie na terenach NRD. a to link do dyskusji na szczecinskim forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=74424188&v=2&s=0 takie to wszystko "pokręcone" ze aż przykro. Odpowiedz Link
omeri Re: przeczytane dzisiaj 17.01.08, 15:56 A już myślałam,ze może na emeryturze się przeniosę .... Odpowiedz Link
warum Re: przeczytane dzisiaj 17.01.08, 16:35 Spoko Omeri Do emerytury masz czas, wszystko znormalnieje. Przeciez PiS przez 2 lata zaognil tak stosunki z sasiadami,ze dziwne by bylo,zeby tamtejsi "fani"narodowych -osci nie zamanifestowali. Wazna jest reakcja sluzb i wladz na takie zachowanie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: przeczytane dzisiaj 17.01.08, 18:22 Miasta są przyjazne, ale widać tych innych, ksenofobów Też myślimy o parokilometrowej emigracji www.wohnungsverwaltung-loecknitz.de/pl/index.php Odpowiedz Link
omeri Re: przeczytane dzisiaj 17.01.08, 22:45 a jakie miejscowosci są fajne, bo nie znam tych okolic? Odpowiedz Link
popaye Re: przeczytane dzisiaj 18.01.08, 14:48 fajne i w Niemczech? naa 100% (sprawdzone przeze mnie i z gwarancja): wez mape (Niemiec) i przeciqagnij linie od Lubeki (Lübeck) przez Hannover po Monachium. Wstzystko co na zachod od tej linii - spokojnie polecam. Mozesz nawet jez.niemieckiego nie znac (w Twoim przypadku "zapomniec") - przezyjesz i na pewno nie gorzej jak w Warszawie . Z b. NRD (DDR) poza Poczdamem (ale trzeba miec "kase" bo nieruchomosci cholernie drogie) i dla malo wrazliwych na otoczenie mowiace dialektem ktory wywoluje ciarki na skorze - Lipsk i Drezno ale tam najlepiej w Centrum (nie podmiejskie "pipidowki"!) - z nudow na pewno Cie nie "skreci" . Uwazac trzeba na Berlin - wesolo, ale trzeba miec silne nerwy jak corocznie dochodzi do zamieszek z tzw. scena alternatywna (nie 40+! - he, he) i piekny Hannover slynny z corocznych tzw. Dni Chaosu ( w czerwcu) gdy poszukiwacze "silnych wrazen" z calej Republiki zjezdzaja sie na tradycyjne bijatyki z Policja. Niby, hmm.... nie obawiam sie bys i Ty miala ochote przylaczyc sie (czynnnie) do takich atrakcji ale Twoje auto "moze ucierpiec" (jak bedziesz parkowac na ulicy. Coprawda, w konsekwencji wystarcza tylko dwa telefony ( agent ubezpieczeniowy i warsztat) i za kilka dni masz samochod nareperowany i rozliczenia guzik Ciebie obchodza, ale jak sie ma slabe nerwy - po co komu taki klops?. Jak sie wybierasz mieszkac w okolice Szczecina ale na zachod od Odry (i to na emeryturze!) - to moze od razu zobacz czy nie ma czegos ciekawego w okolicach Konstancina cuy w Wilanowie - spokoj bedzuiesz miala gwarantowany i kultura tubylcow (jakby) wieksza ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
omeri Re: przeczytane dzisiaj 18.01.08, 15:09 )) Dzieki, ale stare landy mnie nie pociągaja, nowemoze zbyt niebezpieczne. czyli pozostaje Austria badż stara Jugoslawia... Pomarzyc mozna. Na Wilanów i Konstancin to za wysokie progi ... Odpowiedz Link
wodnik33 Re: przeczytane dzisiaj 18.01.08, 16:46 Calkowicie masz racje Popaye. Poniewaz Szczecin /lewobrzezny/to tez na zachod od Odry, zapraszam serdecznie Omeri do osiedlenia się w tak pieknych miejscach jak Nowe Warpno albo Trzebiez. Ja juz moim Paniom wystukalem z glowek pomysly z zamieszkaniem w pieknych, zadbanych, pelnych zabytkow poenerdowskich miasteczkach. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: przeczytane dzisiaj 18.01.08, 16:53 <W kolumnie 12 samochodów przyjechał dziś do Zakopanego prezydent Lech Kaczyński, aby otworzyć kolejkę na Kasprowy Wierch. Co powiedział? Tego dokładnie nie wiadomo, bo do namiotu, gdzie przemawiał - z dzienniakrzy - wpuszczono tylko TVP, a nagłośnienie było takie, że zrozumieć można było tylko kilka słów. >/za Tygodnikiem Podhalańskim/ Odpowiedz Link
warum Re: przeczytane dzisiaj 18.01.08, 19:07 Napisalam i mi ucieklo Rozrzut naszych zaintersowan czytelniczych jest wielki, i to lubie Ja polityce dalam swiety spokoj / od czasow wykreowanego i pogonionego "pasiastego wodza" S/, ale za haslo nauczycieli/ ze zdjecia gdzies w internecie/- "nauczyciel po studiach zarabia ok 900 zl, a posel po zawodowce- 13.000 zl " przyznalabym "inteligenckiego +". Mnie teraz pasjonuja tylko rozgrywki /siatkarskich/ Zlotek, ale siatkarskie reprezentacje Rosji i Chorwacji to chyba klasa dla siebie. Z rzeczy powaznych i kontrowersyjnych w sensie.... moralnym, bezpieczenstwa, sprawiedliwosci ...przeczytalam dzis tylko to: "51-letni rosyjski architekt Witalij Kałojew, skazany w Szwajcarii za zabójstwo z premedytacją szwajcarskiego kontrolera lotów, został mianowany wiceministrem budownictwa w Osetii Północnej." wiadomosci.onet.pl/1676073,12,rosjanin_ktory_zabil_kontrolera_lotow_zostal_ministrem,item.html To byl bardzo glosny wypadek, splot niekorzystnych przypadkowych/ bo nie specjalnie stworzonych/ okolicznosci, ktory w skutkach byl tragiczny. Potem "honorowa" zemsta, kara .Wspolczucie, pytanie o granice wymierzania "sprawiedliwosci"? Zawinil czlowiek. I zaplacil czlowiek. To przyklad jak nieprzewidziane moga byc sytuacje. Odpowiedz Link
warum Re: przeczytane dzisiaj Upss:( 18.01.08, 19:21 Rosja gra z Serbia.Nie wiem czemu wpisalam Chorwacje, przepraszam. Niby kilkanascie lat od rozpadu Jugoslawii, a dla mnie wciaz to czarna magia trudna do zapamietania, kto z kim i przeciw komu. To odrebne panstwa, ktore rywalizuja choc wobec swiata stanowia blok sojuszniczy Jak ja nie znosze polityki. A Kosowo chce byc wolne, UE to popiera, i pytanie jak daleko odwazy sprzeciwic sie R . Pelna kultura ze strony S, ktora zadeklarowala,ze nie uzna ale nie uzyje sily... i tak sie wyaraza w 2008 r.To sa wlasnie ogniska zapalne, ktore caly swiat przygasza i jednoczesnie umiejetnie posyca... Wole rozgrywki miedzypnastwowe -sportowe/ oprocz sorrki za dosadnosc "mordobicia"/ Odpowiedz Link
warum Re: przeczytane dzisiaj 18.01.08, 19:56 Jak juz sie dorwalam do kalwiatury to polece Telweizyjna GW. w temacie lemurow/ widzianych przeze mnie tylko na obrazkach/: "Mafijne prawa w swiecie przyrody". Niestety nie znalazlam linku,zeby tu wkleic. Na Animal Planet byl niedawno serial o surykatkach / naszych z KNK ulubionych))/. Lubie wszystkie filmy przyrodnicze /bo sa takie prawdziwe i czyste w fabule/,ale serial o surikatkach byl fascynujacy ... dzieki narracji. Tekst, fabula swietnie dobrane do obrazu, a juz jak pan lektor powaznym glosem powiedzial,ze ktoras z surykatek ma wreszcie pelny "brzusio" to szczerze bylam zdumiona, czy pozwolil sobie na "swobone tlumaczenie" czy wyrazil sie tak dla zartu. Mnie sie to podobalo, moze zamiast polityki lepiej popatrzec na swiat przyrody? Odpowiedz Link
jan.kran Re: przeczytane dzisiaj 19.01.08, 00:01 Jakieś dziesięć lat temu stanęłam przed wyborem: Görlitz albo Norwegia. Był to moment otrzeźwienia po zjednoczeniu Niemiec bo okazało się że nie do końca da się skleić dwa niemieckie państwa. Zdałam sobie sprawę że mam przechlapane podwójnie. Wybierając deder będe Wessi i Polką. Rozmawiałam ze znajomymi Niemcami którzy mieli za sobą epizod wschodnioniemiecki. Nie odważyłam się zaserwować moim dzieciom takiego doświadczenia. I jak widać wylądowałam w Norwegii. Dziesięć lat później resentymenty są tak samo mocne a może mocniejsze... Kran o Odpowiedz Link
jan.kran Re: przeczytane dzisiaj 19.01.08, 00:36 No to jedziemy z tym niemieckim koksem Ja mam zawsze opory pisania na ten temat bo już nie raz oberwałam po uszach... Ale co tam www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4847726.html **** - Może to ubecy mordowali, może mundurowi. Moi chłopcy, podobnie jak ja, wywodzili się z AK. To byli zabijacy z kieleckich lasów, rwali się do rozwalania Niemców, ale trzymałem ich w ryzach. To zdanie zabolało mnie jakby mi ktoś mi dał w twarz. Wprawdzie już dawno straciłam szacunek do rzetelności GW ale jednak... Mój Tato był zabijaką z kieleckich lasów . Jako kilkunastoletni chlopiec został żołnierzem AK , długo by o tym mówić ale cudem uniknął śmierci z rąk Niemców , był torturowany przez gestapo i jak dwudziestojednoletniletni chłopiec wysiedlał Niemców. Wysiedlał Niemców mając jeszcze otwarte rany po przypalaniu żelazem przez gestapo i ślady po ugryzieniach niemieckich owczarków. Wiem jak się zachowywał w stosunku do wysiedlanych Niemców i to nie od Niego tylko od osób które Go widziały w tej roli i którym mogę ufac. Zachowywał sie godnie , uczciwie i po ludzku. Wiem co się stało z " chłopakami z lasu " , kieleckimi akowcami. UB zakatowało ich na śmierć, niektórych zakopało żywcem. Czy mamy nadal nakręcać tę spirale nienawiści , bólu , tragedii. Ja nie mogę się z tym pogodzić że zbrodnie nazistowskie są ciągle i ciągle powtarzane , wyciągane , analizowane. I słusznie. A co ze zbrodniami komunistycznymi? Kran Odpowiedz Link
warum Re: przeczytane dzisiaj 19.01.08, 11:34 JanKran :"Czy mamy nadal nakręcać tę spirale nienawiści , bólu , tragedii. Ja nie mogę się z tym pogodzić że zbrodnie nazistowskie są ciągle i ciągle powtarzane , wyciągane , analizowane. I słusznie. A co ze zbrodniami komunistycznymi?" ciach Historie nalezy zostawic historykom. My jako pokolenie, ktore wojne zna tylko z przekazow jestesmy w pewnym stopniu ukierunkowani przez bliskich i szkole, jak odczuwac i jak oceniac to co sie stalo grubo ponad pol wieku temu. Czy z faktu, ze Zydowki witaly kwiatami hitlerowskie wojska wkraczajace w 39r.do wsi gdzie mieszkal moj ojciec cos wynika ogolnego? A czy z faktu,ze moi dziadkowie / o czym wiem tez z "obcych" przekazow/ przez pewien czas ukrywali zydowskich rowiesnikow mojego ojca swiadczy o tym,ze wszyscy byli sklonni podejmowac ryzyko? Czy fakt, ze dziadek byl wieziony na zamku w Lublinie i zostal "wykupiony" swiadczy , ze byl bohaterem czy mial szczescie i zdeterminowanych bliskich i troche zlota? Prosze sobie odpowiedziec,zanim bedzie sie rozgrzebywac z powodu "resentymentow" historie kazdej wojny. Wojna jest zlem, ktorego za wszelka cene nalezy uniknac i tylko taki wniosek nalezy wyciagac z wybiorczych wspomnien cytowanych w gazetach. Czy fakt,ze Fundusz Pol-Niem Pojednanie, dzieki ktoremu prawicowi "polscy zarzadcy" wyplacili sobie premie,za to ze wszystko wydali, to za male odszkodowanie? Czemu nie zadamy odszkodowan od wschodnich sasiadow, gdzie wladze orzekly, ze nie kilkanascie tys sie nalezy tylko ok 100-300 zl odszkodowania, bo nowych pokolen nie stac na pokrycie karzywdy milionom ludzi? Czemu nie wstydzimy sie "emigracji" "do korzeni" na zachod - nie z resentymentow historycznych tylko dla pieniedzy i wyzszego standardu zycia? w 80-81 r.moi znajomi ze studiow "uciekali" na emigracje na pewno nie zpowodow politycznych czy historycznych. Nawet jeden sie ozenil -za pieniadze z Niemka.Tak jak czynia te przybysze ze wschodu i azji z Polakami teraz. Pytan i watpliowsci byloby tak duzo,ze chyba lepiej nie cofac sie w resentymentach tylko patrzec do przodu co mozna zrobic dla swoich dzieci, przyszlych pokolen majac obecna wiedze i mozliwosci. Moda na cahrytatywnosc to swietny temat jak mozna zrobic cos dla sumienia, konta i poprawy standardu zycia wielu. To temat, ktory warto walkowac. Do obrzydzenia albo pozadanego skutku. Co do nierzetelnosci GW mozna polemizowac, bo jak kazda inna gazeta konsekwentnie prezentuje tylko stanowisko glownych redaktorow. Wybor zawsze jest- mozna nie czytac. Moje zatrzezenia wobec GW dotycza wersji internetowej - To wersja dla idiotow? Przeciez slogan reklamowy brzmi" NIE- dla idiotow!"wiem,wiem,ze odbilam za bardzo, ale.... obiecuje juz spasowac z komentarzami- bo przeciez moge nie czytac... co sama polecam. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: przeczytane dzisiaj 19.01.08, 17:57 Gazetę czytamy i napewno będziemy czytac, i Ty i my, nie widzę innego dziennika ktoryby chociaz troche mnie przekonywal, że jest bezstronny i szlachetny dla swoich i przciwników. Z Gazetą da się żyć) Natomiast uciekam od tematu krzywd czasów wojny i po wojnie. Dostalo się mojej rodzinie i od Niemców i od sowietów i od ubeków. Blizn juz nie chce zdzierać, wyciszyłam w sobie krzywdy i nienawiśc, bo i taka we mnie była. Znam też los Niemców wysiedlanych z tut.ziem zachodnich. Było strasznie,. Nie chcę tego tutaj pisać bo i wstyd i żal. Odpowiedz Link
popaye Re: przeczytane dzisiaj 19.01.08, 19:46 juz tylko dla porzadku: W polemistycznym zapedzie pomylilas zapewne Warum-ko Czerwonoarmistow z Wehrmacht-em w zdaniu : "...Czy z faktu, ze Zydowki witaly kwiatami hitlerowskie wojska wkraczajace w 39r.do wsi gdzie mieszkal moj ojciec cos wynika ogolnego?". Poza PP.Wodnikami wszyscy z nas znaja II-ga Wojne i realia tuz- powojenne jako przekazy, mniej lub bardziej obiektywnej natury. Zgadzam sie z Toba iz historia powinni sie zajmowac historycy. Subiektywne i sila rzeczy wycinkowe dywagacje prowadza czesto do paranoicznych rezultatow. Przykladem: Jedwabne czy porabana "polemika" z ksiazka Grass-a probujaca rozjasnic podloze tzw. Pogromu kieleckiego 1946 r. Grass, tez nie pamieta Wojny ale historyk przynajmniej i nie popelnia bledu, nawet w publikacji nie majacej ambicji naukowej, by wspierac sie wspominkami wlasnego ojca-Zyda ktory cudem uniknal eksterminacji, tylko przytacza sprawdzone i obiektywne historyczne fakty. Wiekszosc zazarcie polemizujacych z publikacja Grass-a - albo nosi sutanne, nie widziala na wlasne oczy Zyda czy Niemca (jako okupanta) albo uznaje jako jedynie sluszna interpretacje faktow i wydarzen historycznych oparta na publikacjach grona "naukowego" skupionego w Wyzszej Szkole Oszolomizmu Medialnego jego Magnificencji Rektora - MAGISTRA oj.Rydzyka. Moze my chociaz "podarujmy" sobie? pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
warum Re: przeczytane dzisiaj 19.01.08, 20:01 Drogi Popaye. Nie pomylilam wkraczania zolnierzy Wermachtu z czerwonoarmistami. Historia udokumentowana na zdjeciach. W czasie 2.wojny w jednej klasie szkoly powszechnej uczyli sie Zydzi z Polakami- roznili sie tylko statusem majatkowym i wyznaniem. To ,ze mieszkam blizej wschodniej granicy nie zmiania faktu,ze tu tez byla wojna. A czerwoarmistow to moi dziadkowie wspominali jako dzicz, ktora niszczyla wszystko co sie trafilo / hrabia Rostworowski mial tu majatek/. Skurczybykow Polakow tez wspominali. Wiec to wszystko nie jest tak jednoznaczne jak sie chce przedstawic. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 22.01.08, 08:07 Wrocław przez szereg lat nie mógł się podnieść po zniszczeniach wojennych, powojennej akcji " cały kraj buduje swoją stolicę " gdzie rozbierano często budynki nadające się do renowacji i cegły wywożono do Warszawy. Moi Rodzice sprowadzili się do Wrocławia na początku lat pięćdziesiątych , opowiadali mi o atmosferze tymczasowości. Długo trwało zanim Wrocław wtopił się w polski krajobraz i zniknęły obawy że i tak Niemcy wrócą po swoje . Od lat śledzę co się we Wrocławiu dzieje i zawsze bolało mnie to że nie dba się o dziewiętnastowieczną wspaniałą architekturę mojego miasta. Podczas ostatniego pobytu zobaczyłąm na włąsne oczy że powoli ale coś się w tej dziedzinie dzieje. Przepięknie odnowiono secesyjną kamienicę w centrum miasta. W planie jest remont kikunastu następnych. A dziś przeczytałam: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4853363.html ***W miejskim rejestrze zabytków zapisane są cztery budynki po Browarze Piastowskim, m.in. ten od ul. Jedności Narodowej, w którym miał siedzibę zarząd browaru. W miejscu dawnego browaru powstaną apartamenty, lofty o wysokim standardzie, punkty handlowe, usługowe i biura. - Zachowany zostanie także układ geometryczny, a cały kompleks po rozbudowie ma klimatem nawiązywać do dotychczasowej zabudowy - deklaruje Zwiejski. Projekt rewitalizacji nie jest jeszcze gotowy. Inwestor nie zdradza również kosztów. Prace powinny zakończyć się do 2012 roku wroclaw.hydral.com.pl/000187,obiekt.html Odpowiedz Link
jan.kran Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 22.01.08, 08:17 wroclaw.hydral.com.pl/11072,foto.html Tu widać ten przpiękny browar uroczo położony nad Odrą. Tu kamienica o której wspominałą: miasta.gazeta.pl/wroclaw/51,35751,4694366.html?i=0 Widziałąm ją kilka tygodni temu , jest biało - seledynowa i wygląda pięknie. Kran Odpowiedz Link
mammaja Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 22.01.08, 12:37 Chwala za to, u nas na tzwn. starej Pradze tez odzyskuja pierwotny wyglad domy, ktore przez dzisiatki lat straszyly dziurami po ostrzalach i odlupanym tynkiem. Zawsze lubilam te ulice Targowa, zamierzona architektycznienie jako nowoczesna arteria - ale dopiero poodnawiane domy nadaja jej wlasciwa klase. Ale nic nam nie wroci tych zburzonych secesyjnych kamienic, ktoremi stoi Praga czeska czy Lwow. Niestety! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Przeczytane dzisiaj cz.XXI 22.01.08, 12:40 Kranie, rozumiem Cie doskonale ze potrafisz sie cieszyc swoim miastem. Wiele osob nie poznaje po latach Wroclawia- wypieknial.. Wczoraj znalazlam link do zdjec miasta mojego dziecinstwa, zabytki odnawiane, czysto - ot Europa. Nie udalo sie Zwiazkowi Rad. wszystkiego zniszczyc. Odpowiedz Link