Polska jak sen wariata

18.12.07, 09:15
Artykuł Wajraka o "wolności" budowlanej i niszczeniu krajobrazu w Polsce
turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,4760793.html
Oglądałam w TV ten sam program co Wajrak- o Meklemburgii i Suwalszczyźnie i
mam podobne odczucia. Jeżeli jeszcze coś gdzieś u nas pięknego się zachowało
w krajobrazie, to jak nic, wkrótce stanie tam jakiś architektoniczny potworek
- bo - wolnoć Tomku w swoim domku - a właściwie, na swoim polu.
Chcecie jeszcze przykładów? - to poczytajcie
www.mamdom.com/articlep104.htm
    • kanoka Re: Polska jak sen wariata 18.12.07, 09:30
      Architektoniczne koszmarki - nasze i obce - mozna ogladać tutaj
      raider55.blox.pl/html
      Uwaga! Tyko dla osób o mocnych nerwach!
    • wedrowiec2 Re: Polska jak sen wariata 18.12.07, 18:45
      Nie mam zdjęć koszmarków z bliskiej mi Pardałówki, ale wklejam
      obraz "luksusowych domów w zabudowie szeregowej z widokiem na Tatry"

      img50.imageshack.us/img50/5369/slamsypardawkilk1.jpg
      • nona10 Re: Polska jak sen wariata 18.12.07, 19:52
        Hmmmmm......
        "Zrewanżuję się" Ci projektem(na szczęście odstąpiono od niego - ale czy
        ostatecznie?) "rewitalizacji" (przy pomocy szkła i betonu)zamku w Ciechanowie,
        popularnie zwanego zamkiem królowej Bony. Zamek jest obecnie w tz, trwałej
        ruinie, udostępniony do zwiedzania i wygląda tak:
        www.zamkipolskie.com/ciech/ciech.html
        www.zamki.axen.pl/ciechanow.php
        zamki.net.pl/zamki/ciechanow/ciechanow.php
        Według mnie - jest piękny i jest mi bliski, bo jako dziecko jeździłam tam do
        rodziny na wakacje i bawiłam się na łąkach nad Łydynią. nad którymi królował
        potężny zamek - znacznie bardziej zrujnowany , niż obecnie i zarośnięty pokrzywami.
        Ten bajkowy, gotycki zamek, chciano "zrewitalizować " tak:
        arch.ciechanow.net.pl/forum/viewtopic.php?t=5&postdays=0&postorder=asc&start=15
        A tu - historia zamku
        turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,1081280.html
    • popaye Re: Polska jak sen wariata 18.12.07, 22:47
      Kanoko?
      Bezdyskusyjnie dzieki Tobie to forum ma "rumience" i dzieki Ci za to!
      Szacunek i uznanie.
      Tylko...
      musisz wybierac tematy "masochistyczne"?

      Zeby rozmawiac o WOLNOSCI (budowlanej) i tradycyjnym historycznie
      balaganem urbanistycznym w Polsce to NAJPIERW trzeba sie zastanowic
      nad szczegolnym i jedynym w (cywilizowanej) Europie rozumieniu
      WOLNOSCI i swobod ogolnie!.

      U nas (w Polsce) WOLNOSC powszechnie pojmowana to "kazdy robi jak
      CHCE!"
      I TO jest dopiero WOLNOSC!!!!
      ( "na Rusi to kazdy MUSI a w Polsce.... he, he!).

      Jak zawsze sprawy zaczyna sie od d.... strony!, bo jak latwo
      UDOWODNIC, a na przykladzie balaganu (wolnosciowe - kazdy jak CHCE!)
      urbanistycznego, ze my - Polacy to glupole jakich nigdzie w Europie
      nie znajdziesz!.
      BRAWO!
      "Onanizm masochistyczny" osiagnal juz SZCZYTY sad.
      Ze p.Wajrak, dla KASY! to robi - OK!.
      Ale my?.
      "Udowodnic" jacy my glupi (chocby w tym wzgledzie) to umie kazdy
      posiadajacy najtanszy aparat fotograficzny.

      Polska to byl ZAWSZE (historycznie), poza krotkim okresem w
      Sredniowieczu, BIEDNY i ZACOFANY Kraj i taka jego urbanistyka.
      To czym sie "szczycimy", w tym zakresie - smiechu WARTE i w
      najlepszym przypadku rozwiazania MALPOWANE od bogatszych (w tym
      duchowo) i politycznie rozsadniejszych (perla urbanistyczna - Zamosc
      chocby).

      Mieszkam w Kraju ZAWSZE uporzadkowanym urbanistycznie, ale przeciez
      zdaniem naszych Rodakow to zawsze bylo Panstwo POLICYJNE, jego
      Obywatele nawet nie umieja byc dowcipni, sa glupi i maja NAJBRZYDSZE
      kobiety w Europie!.
      Moze inne jest powszechne mniemanie naszych Rodakow o Niemczech i
      ich Obywatelach?.

      Szczerbate, moherowe babcie (te PIEKNE Polki!) wiedza NAJLEPIEJ
      przeciez jak paskudna jest Claudia Schiffer czy inne "Niemry"!.
      Kazdy Narod, rowniez my, mamy zapewne sporo pieknych kobiet
      ale SZCZERBATE babcie (i dziadkowie) to specjalnosc NASZA, bo w
      Niemczech cholernie trudno takiego znalesc!.

      Piekny jest Budapeszt czy Praga!.
      Przy tych miastach Warszawa to KUPA SMIECHU (urbanistycznie i
      architektonicznie).
      Ale my - Polacy mielismy POPWSTANIE WARSZAWSKIE a oni? - he, he
      COS za COS! i nie ma NIC za "darmo"!.
      Malo nam?
      To poonanizujmy sie, za Wajrakiem i innymi jakie to paskudztwa
      architektoniczne nasz "najpiekniejszy w Swiecie" krajobraz szpeca!
      Medrcy niech UPORZADKUJA.
      W Niemczech przedstawianych jako "przyklad" porzadku i rozsadku
      architektonicznego 90% naszego prywatnego budownictwa nie mialo by
      szans!.
      Tam nawet na Wsi sa drakonskie przepisy dotyczace ksztaltu i koloru
      dachowki mozliwej do uzycia na danym terenie a postawiony plot
      ktorego wysokosc prztekracza o 2 (dwa!) centymetry przyjemne normy
      bedzie NATYCHMIAST rozbierany albo kosztami (i drakonska kara!)
      jego rozbiorki obciazony wlasciciel.

      Obywatele tego Kraju zawsze pojmowali WOLNOSC jako szczegolny rodzaj
      podporzadkowania interesu (i swobod) jednostki interesowi OGOLU.

      O taka WOLNOSC "walczylas"?
      Moze Ty, bo wiekszosc chyba NIE!
      To i stawiaja (budynki) jakie chca! a "wladza" ma tyle spraw do
      zalatwienia i zalatwic ich NIE MOZE, ze liberalnie (he, he)
      podchodzi do postrzelonych "inicjatyw" jednostek, chocby
      urbanistycznej natury.
      Jakis ERSATZ musi byc!.
      Po za tym MARYJA ma nas (Polakow) w szczegolnej opiece! a inni, w
      tym ci "bardziej uporzadkowani" tej bezcennej opieki nie maja! smile))

      pozdrawiam,-
      pE
      • kanoka Re: Polska jak sen wariata 19.12.07, 09:22
        Popaye, dzięki za komplement, ale robię to co lubię – w tym i pisanie na forum, więc nie należą mi się żadne specjalne podziękowania. Pisanie na forum, traktuje jako rodzaj katharsis – czyli oczyszczenie z tego co mnie wkurza, boli i przeszkadza w rzeczywistości, którą widzę naokoło. Dlatego możesz to odbierać jako masochizm smile. Piszę o tym, co przeczytam - i co mnie wkurzy lub zezłości. Czasami – niestety rzadko – jest jakaś miła wiadomość. Wtedy się cieszę. Myślę, że życie „publiczne” więcej ma cieni niż blasków – całe szczęście., że życie prywatne, pozwala zachowanie równowagi. A może to specyfika mediów – ciekawe ą tylko złe informacje? W każdym razie czytam i się wkurzam. A tak to już jest, że opisanie =
        wyartykułowanie swoich rozterek, pomaga w otrząśnięciu się z negatywnych emocji – jest to rodzaj „babskich plotek o facetach”, tyle że w tematach publicznych. Masz racje, często piszę ekologii ,bo lubię przyrodę, lubię chodzić na spacery i patrzeć i nie lubię, jak od patrzenia na niszczenie piękna tej przyrody, bolą mnie oczy, serce i mózg.
        „Jam nie z soli ani z roli, tylko z tego co mnie boli „ – cos w tym jest. smile. Zawsze, gdy znajdę „temat ekologiczny”, muszę się wywnętrzyć , podobnie jak Ty – na tematy religijne, które dla mnie są ogólnie biorąc, przyjaźnie obojętne.
        Piszesz –„ Ze p.Wajrak, dla KASY! to robi - OK!.
        Ale my?.”
        Dlaczego myślisz, że „tylko dla kasy” - bo tak to odczytałam? Lubię czytać teksty Wajraka i cenię to co robi. Dla mnie jest autentyczny.
        Piszesz dalej:
        ” Polska to byl ZAWSZE (historycznie), poza krotkim okresem w
        Sredniowieczu, BIEDNY i ZACOFANY Kraj i taka jego urbanistyka.
        To czym sie "szczycimy", w tym zakresie - smiechu WARTE i w
        najlepszym przypadku rozwiazania MALPOWANE od bogatszych (w tym
        duchowo) i politycznie rozsadniejszych (perla urbanistyczna - Zamosc
        chocby).”
        O, tutaj to nie mogę się z Tobą zgodzić
        Popatrz tutaj
        polska.romantycznie.com/
        I bardzo bym nie chciała, żeby zamiast tego co wyżej, było tak:
        www.krajobraz_pl.republika.pl/gal_1.html
        lub zabudowana gargamelami, wciśniętymi w każde miejsce – zwłaszcza jeśli unikalnie piękne, a nabywca miła tyle kasy, że mógł je kupić.
        Czytając Twój post, odnoszę wrażenie (nie po raz pierwszy), że nie lubisz Polski sad( i ....Polaków. Wszędzie jest lepiej, mądrzej i piękniej – od zawsze i teraz. Czy tak (wg Ciebie) powinno pozostać?
        I nie byłbyś sobą, gdybyś nie wspomniał o :
        „Szczerbate, moherowe babcie (te PIEKNE Polki!) wiedza NAJLEPIEJ
        przeciez jak paskudna jest Claudia Schiffer czy inne "Niemry"!.
        Kazdy Narod, rowniez my, mamy zapewne sporo pieknych kobiet
        ale SZCZERBATE babcie (i dziadkowie) to specjalnosc NASZA, bo w
        Niemczech cholernie trudno takiego znalesc!.”- przypominam, że ich szczerbatość wynika z braku pieniędzy na stomatologa(w odniesieniu do niskich emerytur, usługi stomatologiczne są w Polsce drogie), a zapewniam Cię, że nie w każdym przypadku wynika to z wpłacania całej emerytury na konto ojca Grzybka.
        No i na zakończenie postu – jak zwykle:
        „Po za tym MARYJA ma nas (Polakow) w szczegolnej opiece! a inni, w
        tym ci "bardziej uporzadkowani" tej bezcennej opieki nie maja! smile))”
        • popaye Re: Polska jak sen wariata 19.12.07, 19:52
          kanoka napisała:
          Czytając Twój post, odnoszę wrażenie (nie po raz pierwszy), że nie
          lubisz Polski sad( i ....Polaków. Wszędzie jest lepiej, mądrzej
          i piękniej – od zawsze i teraz. Czy tak (wg Ciebie) powinno pozostać?

          Rozgryzlas mnie Kanoko smile
          Jest DOKLADNIE tak jak napisalas!

          Pozdrawiam swiatecznie, bo wlasnie wybieram sie do znienawidzonej
          przeze mnie Ojczyzny by spedzic kilka dni z moimi polskimi dziecmi
          i stara (polska) matka w mojej rodzinnej Warszawie.
          Zycze Ci wesolych Swiat i milego wypoczynku.
          Nie musze szlajac sie po kawiarenkach internetowych bo nieprzerwany
          dostep do internetu bede mial caly czas ( w mojej zacofanej
          Ojczyznie) - ale nie obawiaj sie!
          - Twojego dobrego humoru i spokoju (przed)swiatecznego na pewno nie
          bede zaklocal.
          Milego wypoczynku

          pE
          • warum Re: Polska jak sen wariata 19.12.07, 20:38
            A co mi tam, wetne siesmilei w krajobraz i w zyczenia. Poki co tylko do Popaye,
            ktory moze tylko sprawdza karty i czy Malzonka gotowa, zeby wyruszyc do PL.
            Zycze Ci nie tylko wspanialych swiat ale i mnostwa nowych wrazen, zebysmy mieli
            tematy do dyskusji. I zeby zdrowie bylo, bo w tym kraju nie tak pieniadze co
            znajomosci sa potrzebne w naglych przypadkach, o tym nie zapominaj.
            A co do koszmarkow lub nie, architektonicznych, zasad, nawykow .... tak krawiec
            kraje jak mu materii staje. Ze obrzydliwie? to widac. Ze bez gustu?smile))
            Przepraszam bardzo, czy kazdy musi byc artysta??? Wlasciciel/ nawet ten co
            zaczynal od skladanego lozka na ulicy/ tez chce byc pan, przeciez wystarczy, ze
            ma pieniadzesmile
            Popieram i KNK w sentymentach i w patriotycznej dumie i Popaye w dostrzeganiu
            polskiej samowolki/ usankcjonowywanej urzedowo co jakis czas- pytanie w czyim
            interesie?/.
            Kilka dni temu kolejna edycje BigBrata wygrala jakas wyzywajaca panienka
            skupiona na tipsach smile)) nie przejujaca sie lateksem i wyzywajacym makijazem -
            wzor? albo ikona?smile) no, z pewnoscia ona nie jest stworzona do pracy przy
            sprzatniu , bo to bylo widacsmile)))ale ten preferowany przez nia kicz jest taki
            sam jak te koszmarki na osiedlach dla biedniejszych, a moze wcale nie
            biedniejszych tylko mniej snobistycznych? O gustach sie nie dyskutuje, wiec
            problem lezy tylko w tym co jest moje wlasne, a co wspolne, nazwijmy to
            "publiczne"?
            Architektura krajobrazu to bardzo wazna czesc dobra wspolnego, ale poki nadaza
            za ogolnoprzyjetymi, zdrowowrozsadkowymi zasadami . Jesli ktos ma krolewne w
            domu to czemu ma nie wybuodowac dla niej zameczku?smile) Skoro sasiad ma?? A
            dlaczego tak razi nowoosiedlonych szpetne, stare gospodarstwo w centrum osiedla?
            To gospodarstwo bylo zanim jacys urzednicy wydali decyzje,ze wokol beda sliczne
            nowe bloki albo domki pod kolor, ktore za 30-50 lat beda tak samo szpetne dla
            nowych pokolen. Tylko moze juz nie beda tak intratna lokalizacja?
            Ja jestem za wolnoscia na swoim i bezwzglenym poszanowaniem zasad na czesci
            publicznej.A jak mnie bola zeby od patrzenia na cos co mi sie nie podoba to albo
            odwracam glowe albo ide do dentysty, nie czepiam sie widokow...
            • alfredka1 Re: Polska jak sen wariata 19.12.07, 22:26
              Ostre dyskusje, ostre wymiany poglądow a po środku ja jako taki
              glupol co to przyznaje racje i jednej i drugiej stronie i nie po to
              by sie podlizac tylko rzeczywiscie jest tak jak OBOJE piszecie.
              Sciskam Was oboje serdecznie .
              • alfredka1 Re: Polska jak sen wariata 19.12.07, 22:31
                Jeszcze nie dopisalam ze kazde z nas inaczej mowi o milosci do tej
                co to szumnie Ojczyzna zwiemy. To tak jak z niegrzecznym dzieckiem
                co to nam i klopoty i wstyd niekedy przynosi a przecie je kochamy
                tylko inaczej o tej milosci mówimy. no to cmok cmok
Pełna wersja