Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne

20.12.07, 10:31
U nas narazie bez sniegu ale juz zaczyna pachniec na klatce
schodowej grzybami, kapusta i choinkami oczekujacymi na balkonach
uroczystego wniesienia i przystrajania.
    • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 19:39
      A u mnie jeszcze nie pachnie swietamisad Pozno wracam z pracy, w sklepach niby
      wszystko jest/ co zwykle/,ale "wszystko" typowo swiateczne -na zapisy, a dla
      takich jak ja spoznialskich zafoliowane pojedyncze kawalki. Niestety uszka z
      foli nijak maja sie do tych kupowanych swiezo ulepionychsad, nawet sledzi
      zabraklo w wiadereczkach- sa za to jakies egzotyczne rybki i powywijane
      sledzie-mikruski w sloiczkach dla smakoszy gotowego.
      Tyle sie dzis osluchalam po drodze komentarzy na temat zniesienia granic -
      daleko ode mnie w kazdym kierunku,ze wyciagnelam wniosek,ze zniesienie embarga
      na mieso jakby wyrazniej u mnie widac, bo i wedliny jakby przebrane. Mimo,ze do
      swiat kilka dni, jakby ludzie nic innego nie robili poza gotowaniem, sprzataniem
      i pakowaniem prezentow/ oprocz tych, za ktorych robia to krasnoludkismile/ czybym
      tylko ja byla pokarana normalna praca, w ktorej musze wykonywac konkretna robote
      ? Pozdrawiam gotowych do swiat i tych jeszcze w biegu. I tych olewajacych ten
      przedswiateczny amok takzesmile
      • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 20:24
        "Przebrane mięso" ... przypomnialy mi sie lata osiemdziesiate i
        wlasnie to określenie. Kupimy tylko mala szynke Krakusa coby bylo
        conieco, J. upiecze piernik a Wodnik jeszcze pamieta o ciescie
        bananowym. Najwazniejsze to pierogi z grzybami i kapusta i ryba
        kupiona w renomowanej restauracji. I chwatit. Obysmy tylko zdrowi
        byli.
        Aha, gałąż zielona na sciane juz kupiona, choinki nie bedzie.
        Prezenty postanowilismy kupic razem, miedzy swietami a sylwestrem, w
        sklepach bedzie pusto a i ja bede miala wiecej sil bo jeszcze moc we
        mnie taka nieciekawa.
        Warum, nic sie nie przejmuj, trzy dni i wszystko wroci do normysmile))
        pozdrawiamy Ciebie i Orlątka
        • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 20:56
          Alfredko kochana,masz absolutnie racje - wazne sa priorytety, a nie kotletysmile/
          ew. sledzie/
          Zreszta, to beda mimo problemow naprawde udane swieta, bo mam nastroj
          wyjatkowego spokoju wewnetrznego,ze pewne decyzje, ktore podjelam sa sluszne i
          warto bylo je podjac bez wzgledu na koszty. I wlasciwie tego bede wszystkim
          zyczyc-zeby mimo obaw czasem sie odwazalismile ale ubiore w slowka na odrebnym
          watku za 2 dni. PS Hitem ranka byl dla mnie telefon do radia pani, ktora
          zauwazyla, ze" prawdziwa sztuka jest piekne przybranie koslawego drapaka". Ja
          bede miec na pewno: 3 male choineczki, i baardzo duzo kompotu z suszusmile)))
          • wodnik33 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 21:12
            Przy dobrym nastawieniu psychicznym to nawet trzy malutkie choinki
            drapaczki mozna przystroic suszem owocowym... Wy Panie to napewno
            potraficie smile)
            A za dwa dni czekamy na mily komunikat. My tez takowy mamy ale
            poniewaz dotyczy naszego "dziecka" to milczymy, moze samo sie
            pochwali ????
            • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 21:45
              No nie! Wodniku,tak sie nie robi!smile) Teraz to juz w ogole nawet myslec o czyms
              innym nie bede mogla. Tylko mi sie ta komorka obija po czaszce, i nic. Zadnych
              tropowsad
              Wedrowcze, bardzo proszesmile Podziel sie z nami co sie stalo,bo bede wirtualnie
              meczyc Starszyzne, choc watpie czy puszcza pare z ust bez Twojej zgody sad
              • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 21:58
                smile

                Warum, powstrzymaj telepanie komórki po czaszcze. Szkoda
                jedynaczkiwink
                Wodnik pospieszył się, wiadomość będzie (prawdopodobnie) aktualna
                dopiero po feriach. Dam znać.
                • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 22:02
                  Jestem rozsadnasmile Wyhamowalam od razu w domyslach, uzbroilam sie w cierpliowsc i
                  poczekam. Upewnie sie tylko czy ferie wszystkie wojewodztwa maja w tym samym
                  terminie?smile
                  • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 22:07
                    Pozytki z posiadania "doroslego" dziecka: mialo kupic bulki. Kupilo-
                    potwierdzilo SMS-em o 14. Potem wyslalo maila, ze wroci pozniej, potem SMS-a z
                    pyt.czy jest jeszcz fasolka po bretonsku. 3x obiecywalo, ze juz wraca - sms-em i
                    bulki ma ze soba/ w siatce,zeby nie wyschly/. Jest 22, a ja nawet suchego chleba
                    nie mam dla konia. Na szczescie konia tez nie mam.
                    • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 22:16
                      warum napisała:

                      > bulki ma ze soba/ w siatce,zeby nie wyschly/. Jest 22, a ja nawet
                      suchego chleb> a
                      > nie mam dla konia. Na szczescie konia tez nie mam.


                      To oczywiste, że fasolka jest. Któż by jadł fasolkę po bretońsku BEZ
                      bułekwink
                      • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 20.12.07, 22:53
                        nie udalo mi sie przed poludniem wejsc na portal gazety, a
                        popoludniu byla impreza oplatkowa, ktora pieknie sie udala
                        Pochwalesie, ze prezentacja "Z choinka przez swiat" bardzo sie
                        wszystkim podobala, wielokulturowsc i rozmaitosc okresu swiatecznego
                        na roznych polkulach zrobila wrazenie.A mnie juz nawet nie zal tych
                        paru nocek, spedzonych na przegladaniu tysiaca fotek, zeby wybrac 60.
                        pada na nos.
                        Na wigilii bedzie brat z bratowa, ale tez nie zawracam sobie
                        strasznie glowy. Corka zamowila "w pracy" makowiec i pierogi z
                        kapusta i z grzybami, podobno sa swietne, synek - sandacza i pstraga
                        w galarecie, nagotuje grzybowej z uszkami i po symbolicznym dzwonku
                        karpisa smzonego. Bedzie dobrze!
    • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 21.12.07, 07:23
      Melduje,ze snieg poproszyl na wschodziesmile I juz mnie nie ma.Powinnam nucic Ode
      do radosci, ale nie potrafie wiec tylko wyraze swa radosc,ze jestem cala w
      Europiesmile po wlasciwej stronie, choc na jej skrajusmile
      • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 21.12.07, 13:17
        Zniesienie granic w Europie jest dla mnie wielkim wydarzeniem.
        Pamietam wszystkie koszmarki zwiazane z przekraczaniem granic, a
        njabardziej te granice miedzy NRD i NRF, a taze miedzy Austria a
        Czechoslowacja. Ludzie! To, ze doczekalismy tego - nagradza wiele
        goryczy transformacji.
        • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 21.12.07, 18:09
          I my wszyscy sie cieszymy... ja wiele nie przekraczalam ale wodnik
          nawet wspominac nie chce tych zniesionych upokorzen, nalotow na
          statek enerdowskich drani i wszelkich szykan z ich strony. Nawet w
          portach radzieckich tak paskudnie nie bylo.
          A dzien prawie jak codzien, tylko pisac nie moge za wiele. Po
          dzisiejszym "zabiegu" reka boli okrutnie, troche z mojej winy bo ją
          zameczylam - kazali cwiczyc to cwiczylam, a co??? sily nie mam czy
          jak. No i puchnie , obrazila sie czy co ....
          • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 21.12.07, 18:33
            Alfredko, postepuj zgodnie we wskazaniami lekarzy . Moze masaz bylby mniej
            meczacy? I odpoczywaj, nam wystarczy,ze klikniesz druga lapka: hej!
            Dzien uplynal na "wykanczaniu" roboty/ albo odwrotnie/ i na zyczeniach w te i we
            wte, co zawsze wprowdza luzniejsza atmosferesmile Pierogow i sledzi dalej nie mam,
            ale mam kapuste na bigos wiec jutro i ja zaczynam rozsiewac zapachy! Do wiglii
            zdaze jeszcze poprawic aromat w domu na przyjemniejszysmile
          • kanoka Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 21.12.07, 18:46
            Alfredko, uważaj na łapkę, nie przemęczaj jej.
            Ja teraz dopiero złapałam chwilkę. Rano kupiłam jakieś straszne ilości wędlin w
            stylu retro, które wiozę do rodziny. A potem piekłam i piekłam i piekłam....
            Upiekłam też sernik Popaya - ten bananowy. Wszystko tak jak On radził. Zapach
            dałam tylko jeden - waniliowy. Wyszła duża blacha. Bałam sie, że po upieczeniu
            opadnie(jak zwykle sernik), ale po raz pierwszy - zaryzykowałam i - upuściłam
            go, zaraz po wyjęciu z pieca, jak radzą na F. Kuchnia. I - nie opadł!!
            Choinka też już stoi w kącie pokoju, jak wrócimy z wojaży, będzie nadal
            świątecznie. Teraz idę pakować siebie, psicę i prezenty, bo jutro tylko zebrać
            co trzeba i raniutko - w drogę.
            Wesołych Świąt smile)
            • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 21.12.07, 22:43
              Wesołych Świąt Kanokosmile
              • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 22.12.07, 10:51
                Wesolych swiat KNKsmile Zapieram sie,ze bede zyczyc ogolnie i szczegolnie dopiero
                jak bedzie 24.12. ale wszyscy gdzies zmykaja... obawiam sie,ze dopiero w swieta
                bedzie troche czasu,zeby poczytacsmile Jako ranny ptaszek wystartowalam po ostatnie
                zakupy o 7smile)) zalatwilam wszystko w 15-20 minut, lacznie ze sledziami, uszakmi,
                pasztecikami i gazetami do poczytania w swieta /oczywiscie z horoskopem na 2008
                rok!- juz przeczytanymsad/. Orzelek bezpiecznie wczoraj ok 21 wyladowal w domu;
                kolejne okulary szlag mu trafil/ ale tym razem to byla nieprzyjemna
                okolicznosc/, za swoje kupil soczewki i dzis szukamy w domu starych okularow/ na
                szczescie ilosc "-" nie wzrosla/. Z corka mamy na pienku od slawetnych bulek/
                czy wiecie,ze ona na dodatek je zostawila u sympatii? Wczoraj wieczorem zerwala
                sie do masowych porzadkow, doszlo do tego,ze probowala mnie pogonicsmilebo ponoc
                sie "ociagam"....
                Jak widac z powyzszego u mnie wszystko bez zmian : swieta czy nie ,zycie toczy
                sie swoim nieharmonijnym rytmem. PS. Galazki choinki pachna bez wspomagnia i po
                tym "czuc swieta". A teraz wracam do garow.
                • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 22.12.07, 12:27
                  napisalam duzo i nagle zniklo, az sie zezloscilam na siebie na
                  gapiostwo swoje sad(( to teraz w skrocie:
                  wszyscy wokol nic tylko kapuste gotuja, nic innego nie pachnie ???
                  nasz bigos tez rozswiewa wonie.
                  Warum, suche bulki beda jak znalazl gdy zechcesz zrobic mielone.
                  Mloda sie nie przejmuj, poniewaz czuje sie lekko winna, chce to
                  nadrobic gorliwoscia... z tego sie wyrasta.
                  www.youtube.com/watch?v=tYkm3d_JNmI&feature=related
                  • omeri Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 22.12.07, 14:23
                    witam sobotnio i zyczę już teraz Wszystkim
                    www.youtube.com/watch?v=HWQDWTqTlIU
                    • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 23.12.07, 00:44
                      To ja juz witam niedzielnie przy dzwiekach tych swiatecznych
                      melodii, zaraz dobranoc smile
                      • warum Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 23.12.07, 09:23
                        Prezenty zapakowane, stoja pod moja mini chonka- z boku / bo sa mniej wiecej
                        tego samego "wzrostu"smile/.Na dzis zaplanowane tylko ciasta/ sernik i makowiec /
                        z gotowej masy makowej- pierwszy raz, nie wiem co wyjdzie/.Za oknem -6, slonce i
                        cisza wokol.Zycze milego dnia i mam nadzieje,ze Wedrowiec ma juz dostep do
                        internetu? U nas wczoraj tez byla przerwa i... okazalo sie,ze jestesmy netowymi
                        nalogowcami bo zapanowal "ogolny smutek" z tego powodusmile))Ale dzieki temu
                        salatka i bigos zrobione, wlosy pomalowane, nawet byl czas nauczyc sie
                        podstawowej obslugi telefonu!/ instrukcja pojawiala sie na wyswietlaczu na
                        dodatek wystarczajco duzymi literami, wiec szlam jak po sznurkusmile/
                        • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 23.12.07, 10:10
                          Mam, mamsmile Zjawił sięsmile))
                          Cała doba bez internetu; ciężki to był czaswink
                          Gazety papierowe przeczytałam. Porządki na komputerowym dysku
                          porobiłam, a nawet ułożyłam tematycznie zdjęcia wirtualne.
                          Materialne ciągle w różnych kupkach leżąsad
                          • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 23.12.07, 15:26
                            Wedrowniczku, cieszymy sie razem z Toba bez internetu jest
                            smutnawo,pozdrawiam swiateczniesmile)
                            • wodnik33 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 23.12.07, 17:53
                              Dzien to JA mialem pracowity. Najpierw okazalo sie ze autoklapa w
                              pezociku ryksztosuje i jechac sie nie da, moze komus spasc pod kola.
                              Naprawilem, co prawda tak zwanym sposobem, ale umocowana na fest.
                              Potem musialem sie zajac samochodem sasiadki. Najpierwe akumulator
                              naladowalem ale nie reagowal. Okazalo sie, ze w filtrze benzyny sa
                              krysztalki lodowe i brudno okrutnie w nim /skutek brania paliwa w
                              TESCO/ .Wymienilem filtr, do zbiornika dolalem denaturat i ruszylo.
                              A pomoc musialem bo przed dwoma tygodniami zmarl nagle jej maz /42
                              lata/ i ona z corkami sa okropnie zagubione.
                              Najwazniejsze ze jeszcze mam sil dosyc by nie tylko slowami wyrazac
                              wspolczucie.
                              A teraz juz bedzie weselej - choinka oprawiona, 1/2 ciasta
                              upieczona /druga polowa bedzie bananowa/, grzyby z kapusta bedziemy
                              zaraz doprawiac do jutrzejszego lepienia. Reszta nalezy do
                              wedrowcasmile)
                              • mammaja Re: Dziendoberki swiateczne ! 25.12.07, 14:25
                                Spokojny dzien, po pelnej krzataniny wigilii, dzisiaj nie ma gosci,
                                niczego nie musimy, jedzenia w brod, choinka pod sufit, bardzo
                                przyjemnie - czego i Wam zycze smile
                                • popaye Re: Dziendoberki swiateczne ! 25.12.07, 14:42
                                  Masz MM prawie tak dobrze jak ja smile
                                  Mialem zero klopotow z przygotowaniem Swiat (choinka, zakupy,
                                  gotowanie, sprzatanie, pieczenie) bo jestesmy GOSCMI (u dzieci)
                                  A do tego, poza wczorajsza wigilijna wieczerza gdzie bylo sporo
                                  rodziny i maloletnich dzieci - totalny LUZ! smile
                                  Kazdy robi co chce! a... wlasciwie nic nie robi! - zarcia od czorta
                                  (same przysmaki), totalny luz ubraniowy (kocham: luzny sweter
                                  i jeansy) i ZADNYCH zobowiazan rodzinnych lub towarzyskich wizyt
                                  czy odwiedzin.
                                  Chyba polubie takie Swieta! smile
                                  • wodnik33 Re: Dziendoberki swiateczne ! 25.12.07, 15:10
                                    To i ja przylaczam sie do zadowolonej kompanii. Wigilia we trojke.
                                    Nie napracowalem sie bo rozdzielilismy z corka obowiazki "po rowno".
                                    Dzisiaj zadnego gotowania bo czyz moze byc cos lepszego od
                                    odsmazanych pierogow z grzybami i salatki. Kto chce to moze odgrzac
                                    bigos i pozostala zupe grzybowa. Ciasto bananowe udane, piernik
                                    wedrowca taki jak byc powinien. Stroje tez zupelnie nieodswietne a
                                    wygodne. Duzo zaleglej prasy,ksiazek pare do dokonczenia , moze
                                    jeden film obejrze ...
                                    A najwazniejsze, ze samopoczucie w domu polepszylo sie bo A. juz
                                    sie "czepia" a to oznacza ze wraca do sil i normalnosci.
                                    No to Wesolych Swiatsmile)))
                                    • warum Re: Dziendoberki swiateczne ! 25.12.07, 15:41
                                      Przylaczam sie do Towarzystwasmile w stroju mocno domowym i zupelnie bez
                                      sil.Dzisiaj wolno wstawalam, pozniej usilowalowalam utrzymywac pozycje siedzaca,
                                      ale po jakims czasie wyprostowywalam ja, az dochodzilam do pozycji
                                      horyzontalnejsmile i czy to z tv, czy z prasa za kazdym razem konczylo sie drzemka.
                                      W domu cicho, kazdy w takim samym stanie- leniwego zmeczenia nic nierobieniem.
                                      Niestety jeden prezent byl nie trafiony /to nie to bylo POTRZEBA NR1sad(/, na
                                      szczescie zyczenia byly juz bardziej udanesmile
    • wedrowiec2 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 25.12.07, 22:23
      Kończy się dzień Bożego Narodzenia.
      Na dziś planowaliśmy wyjazd do Nowego Warpna, ale wiatr powodował,
      ze odczuwalna temperatura obniżała się do -11 stopni. Zaszyłam się w
      fotelu z lekturą Wyborczej.
      Polecam fragment z przygotowywanej przez Artura Domosławskiego
      książki o Ryszardzie Kapuścińskim. Jest to opowieść o pokoju, w
      który RK pracował, tworzył, pisał. Zwróciłam uwagę na jedno
      zdanie "Tyle dni straconych na napisanie jednej strony. Spędzam przy
      moim stole siedem do ośmiu godzin dziennie, lecz z tego potrafię
      pracować zaledwie trzy czy cztery godziny. W pozostałych godzinach
      przpisuję, marzę, czytam."
      I karteczka przyczepiona do korkowej tablicy z cytatem z
      K.Brandysa "Znam wielu ludzi, którzy mimo swietnych zapowiedzi,
      niczym pełnotłuste i dobrze nastawione mleko, zwarzyli się lub nie
      zsiedli. Zastanawiam się dlaczego. Myślę, że przyczyną jest
      niezdolność do wewnetrznej koncentracji na swoim powołaniu. To
      wymaga wysiłku. Strasznego wysiłku".

      Wbrew pozorom takie myśli bardzo mobilizują mnie do pracy, a może do
      siedzenie przy biurkusmile
      • czubatek Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 25.12.07, 22:53
        Troche zazdroszcze tym ktorzy wypoczywali,u mnie juz drugi
        dzien byl pelen gosci,dzieci dorosle razem z maluszkami,bylo bardzo
        milo,wesolo.Jutro prawdziwy dla mnie dzien swiateczny,nic nie bede
        robila,wezme sie za zalegla prase,planuje tez o ile pogoda dopisze
        pojsc na dlugi spacer,zapraszam rowniez milosnikow z Forumsmile)
        • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 25.12.07, 23:38
          Popaye, mam nadzieje ze tym razem znajdzies cos milego w czasie
          pobytu w swoim rodzinnym miescie smile Chociaz pogoda nie mila, ale
          przynajmniej, jak piszesz, same smoklyki. To juz jest cos!
          • alfredka1 Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 26.12.07, 16:21
            Witajcie przed Swiat zakonczeniem. Bylo milo, cicho, spokojnie...
            Mimo, zem daleka od sentymentow ,pozwalam sobie wkleic jedna z
            najpiekniejszych wspolczesnych koled / a moze tylko piosenkę na
            czas odpowiedni skomponowaną /i ... wracamy do codziennosci smile
            www.youtube.com/watch?v=SZVCPJLO1K4&feature=related
          • popaye Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 26.12.07, 22:16
            Mammajo,-
            ta Polske ktorej (na codzien) od 30-tu lat nie znam - odkrywam
            ciagle na nowo.
            Zawsze, przez ostatnie dwadziescia lat a nawet wczesniej byly
            to "odkrycia" pelne zaskoczen zarowno pozytywnych jak i negatywnych.
            Nie ukrywam, ze te subiektywnie odbierane jako pozytywne pokrywaja
            sie z moimi wspomnieniami, wyobrazeniami i projekcja mych marzen
            jaka chcialbym Polske zawsze "widziec".
            Nie tylko "ja" ale inni, jeszcze mniej w niej obyci dla ktorych
            to bedzie odkrycie pierwsze a kontakt moze jedyny i ostatni.

            To samo dotyczy mojej rodzinnej Warszawy.

            Nie jestem humanista i nie umiem tego widocznie oddac w moich
            wpisach dot. tematu.
            Wydawalo mnie sie iz dla czesci z Was ktorzy okres mojej
            nieobecnosci w Kraju zyli w nim na codzien, opisow "co mnie sie
            podoba" moge oszczedzic bo (zapewne) podoba sie i Wam.
            Co razi, zadziwia i drazni wydawalo mnie sie iz odczuwam silniej
            bo mialem czas nabrac dystansu i obserwowac zycie i zmiany z pewnej
            perspektywy i doswiadczen, moim zdaniem, bardziej rozsadnej,
            praktyczniejszej i lepiej zorganizowanej perspektywy.

            Pod choinka, wsrod wilu "gwiazdkowych" prezentow dla mnie,
            znalazlem ksiazke Steffen-a Möller-a: "Polska da się lubić"
            (Wyd. Publicat).
            Polecam ja i Tobie by wyrobic sobie zdanie jak Polska (i Warszawa)
            z jej codziennoscia wyglada oczyma mlodego czlowieka ktory coprawda
            od kilku lat mieszka w Warszawie (robi tu nawet tzw."kariere")
            ale urodzil sie i wychowal kilkadziesiat kilometrow od miejsca mego
            zamieszkania m/w w czasie kiedy ja tam osiadlem smile.

            I ja i p.Möller mamy porownywalne doswiadczenie z okresu zycia
            w Jego Ojczyznie a w Polsce (Warszawie) to On ma raczej przewage
            bo mieszka stale tu gdzie sie urodzilem i chodzilem do szkol (kilku)
            ale w czasie i realiach ktorych On nie tylko nie zna ale nawet sobie
            wyobrazic nie jest w stanie.

            On - Niemiec, "musi" (z grzecznosci zrozumialej) silic sie na
            grzecznosci ktore ja - moge pominac bo.... nawet NAJROSTROPNIEJSZA
            na tym forum "Paniusia" nie odbierze faktu, ze jestem jak i Ona
            Polakiem (z rodzicow i przekonan) i tego, ze w demokracji moge miec
            zdanie i prawo do subiektywnej oceny obserwowanych i doswiadczonych
            przeze mnie zdarzen - jakie mnie sie PODOBA!.
            A juz na pewno niekoniecznie zgodne z Jej ocena.
            Czytac (moich wypocin) nie musi, a ja wstrzymam sie z moja "ocena"
            jaka to Ona (moim zdaniem) POLKA i kogo ta Pani "nienawidzi lub
            kocha".

            Milego swiatecznego wieczoru,-
            pE
            • mammaja Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 26.12.07, 23:16
              Slowo "paniusia" brzmi dosc pejoratywnie, bo to taka nie calkiem
              pani smile mam nadzieje, ze nie mnie miales na mysli smile
              Zawsze ciekawi mnie odbior mojego miasta, przez osoby, ktore tu
              mieszkaly "przedtem". Pan Stefan, bardzo mily zreszta jako aktor
              znanego serialu, nie ma jednak takich porownan. Lubie np. wypowiedzi
              mojej amerykanskiej rodziny, ktora wprawdzie sklada sie osob, ktore
              mieszkaly tu przed wojna (wiec jako dzieci, albo juz nie zyja), oraz
              tych urodzonych za oceanem. Czasem widza bardzo pozytywnie cos, na
              co ja nie zwracam uwagi. Kiedy indziej krytykuja cos innego, co jest
              ogolnie znana bolaczka (np. nawierzchnie ulicy Nowy Swiat - co za
              ulga byla w tym roku, ze juz nowa). Dlatego lubie poczytac takie
              opinie - ot,co! Milego pobytu smile
            • jan.kran Re: Dziendoberki przedswiateczne przednoworoczne 31.12.07, 15:11
              Pozdrawiamsmile
              Po dwunastu beznetowych dniach -----
      • warum Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 26.12.07, 16:26
        Serdecznie pozdrawiam w 2-gi dzien Swiat. Dzis wiecej pije/ herbaty z
        cytrynasmiletylko!/ niz jem. Wlasciwie makowca wykonczylamsad Zbieram sie
        psychicznie,bo jutro musze jechac do pracy. Powinnam dzis pojsc na swiateczne
        imieniny, ale jest mi bardzo dobrze w domu bez koniecznosci,wiec chyba zostane
        bez zalu,ze stracilam znajome towarzystwo i mnostwo jedzenia. Zreszta co spojrze
        na goly samochod to i mnie trzesie, bo -7 zimna na dworzesad PS.Lodowka dalej
        pelna, a ja podjadam daktyle, rodzynki i Michalki zamiast krowek-ot jak dbam o
        liniesmile
        • kanoka Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 26.12.07, 19:58
          Witam świątecznie i po wink.
          Jestem zmęczona i idę spać. Jurto będzie poświątecznie i noworocznie. I kiedy ja
          przeczytam te wszystkie piękne książki, które dostaliśmy?
          • kanoka Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 27.12.07, 09:26
            Czwartek poświąteczny mroźny i mglisty, obudził forumową roztropną paniusię(?) i
            skłonił do kolejnych rozmyślań(można nie czytać i - można się nie zgadzać, nie
            podzielać i odcinać się "z góry" i "z dołu"). Witek proponuje nam dyskusję o
            symbolach, a ja o pierwszym wrażeniu. Czy jest słuszne? Czy się sprawdza? Może
            się zastanowimy?
            • mammaja Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 27.12.07, 13:43
              "Panny roztropne" - to brzmi lepiej, wiadomo ze nie zapomnialy
              nalac oliwy do lampek smile Kanoko, mysle o tych symbolach, ale narazie
              niezbornie smile Co do pierwszego wrazenia, to na dwoje babka wrozyla.
              Raz sie idealnie sprawdza, ale tez zdarzylo mi sie pomylic.
              Zwlaszcza, kiedy ma sie do czynienia z ludzmi w wieku "poznej
              mlodosci". Wyglada to to byle jak, a potem okazuje sie wspanialym
              czlowiekiem smile
              • kanoka Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 27.12.07, 14:13
                wink
                Czasem tak pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:ThreeWiseVirginsMagdeburg.jpg
                czasem - tak
                pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:ThreeFoolishVirginsMagdeburg.jpg
                • alfredka1 Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 27.12.07, 14:42
                  "Po prawicy zaś panny mądre, w pozach bardziej spokojnych,
                  trzymające wysoko światło, często o pogodnym i spokojnym wyrazie
                  twarzy."


                  dlaczego te Panny Roztropne nie budza mojej sympatii? widocznie moj
                  instykt sprawdza sie tylko w stosunku do istot zywych a nie dziel
                  sztukismile
                  • warum Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 27.12.07, 19:48
                    Tak sie rozpisalam na sasiednim watku,ze tu krociutko streszcze: na wschodzie
                    bylo b.zimno, w pracy prawie lodowato/ bo oszczedzano/, cisza i spokoj - w
                    wiekszosci firm praca na pol gwizdka.Fantastycznie na drogach-Pusto! i wreszcie
                    wlaczyli mi swiatla po 4 tygodniach przebudowy skrzyzowaniasmile
                    • warum Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 29.12.07, 09:54
                      Cos zastaly sie dziendoberkismile Melduje ze wschodu,ze nadal zimno, slonecznie i
                      ide sie przewietrzyc, bo po wczorajszym dniu czuje szum w glowie/ nie od %/.
                      Zachcialo nam sie przefarbowac zszarzala bluzke, ale nie mamy farbki- czy komus
                      udalo sie samodzielnie zmienic kolor koronkowej bluzki - spod bawelna , koronka
                      z czyms elastycznymsad( , / myslalysmy o mocnej herbatcesmilew wiaderku?/ Nie ma
                      gotowych farb w okolicy,a bluzka musi byc na jutro,i wyschnietasad
                      • kanoka Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 29.12.07, 11:35
                        Witaj, Warum smile
                        A ma być na brązowo, ta bluzka? mocną herbatą(z dodatkiem soli), farbowałam
                        kiedyś rajstopy, bo kiedyś często były tylko takie bladawe, a ja chciałam
                        "opalone". Nawet się sprawdzało. Ale bluzka?
                        U mnie tez zimno i słonecznie, ale niestety, nici ze spacerów. W dodatku, cały
                        czas "szcelają", wiec psica siedzi spanikowana pod łazienką. Sylwestra spędzi
                        pewnie w wannie sad(
                        • mammaja Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 29.12.07, 12:23
                          Kanoko, ja tez farbowalam rajstopy herbata smile Nie wiem niestety jak
                          z bluzka - teoretycznie powinno sie udac, ale nie biore
                          odpowiedzialnosci. Pogoda sloneczna, a mnie "rozklada" jakies
                          zaziebienia. Ochyda!
                          • warum Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 29.12.07, 18:57
                            Wlasnie zobaczylam w lazience efekt farbowania - wyszlo calkiem ladnie, ale
                            mniej intensywnie niz bylo w marzeniach corki/ widziala ciemny braz, a wyszedl
                            intensywny, rownomierny bezsmile na wszelki wypadek przypomnialam sobie gdzie
                            trzymam tusz kreslarski, gdyby trzeba bylo "poprawic" kolorsmile/, niestety nie
                            posolilysmy wodysad(.Na 1 wyjscie musi wystarczyc.
                            • kanoka Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 08:54
                              Przedsylwestrowa niedziela. Zaraz łupnie.
                              Wstałyśmy dzisiaj świtkiem, na budzik, żeby pies choć raz normalnie się
                              przeszła, zanim rozpocznie się kanonada. Wczoraj wyszła dopiero po 22,
                              opuszczając wyjście popołudniowe, a pozostałe redukując do minimum sad
                              • popaye Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 11:25
                                dzien dobry,-
                                Nie wiem jak dzisiaj w Warszawie i w Polsce, ale u mnie
                                wreszcie "normalna" (he, he) o tej porze roku temperatura: ca. 8°C.
                                Plus naturalnie smile
                                Nie wiem czy to bedzie kolejny wyraz mojego nielubienia (Polski
                                i Rodakow) ale chce doniesc, ze w "nienormalnosci" Kraju w ktorym
                                mieszkam jakiekolwiek detonacje i fajerwerki (poza okresem m/w
                                godziny przed i po polnocy 31.12/01.01) sa ZABRONIONE.
                                Zapewne nie jest to podyktowane wzgledami militarnymi czy checia
                                ograniczen swobod obywatelskich (Kraj raczej bezdyskusyjnie
                                demokratyczny) ale prawem do spokoju mieszkancow i w interesie
                                zwierzat przez nich posiadanych.
                                Jakiekolwiek odstepstwa od tego przepisu powoduja natychmistowa
                                (max.5 min!) wizyte Policji i bezdyskusyjny slony mandat dla
                                niepoprawnego amatora huku i efektownych fajerwerkow.
                                Za nieletnie dzici odpowiadaja rodzice a o dyskusji i
                                jakichkolwiek "pertraktacjach" to z tut.Policja raczej mowy nie ma,
                                chyba ze taki "amator silnych wrazen" ma ochote przeniesc dyskusje
                                do sali sadowej gdzie (moze) jest wieksze pole do popisow
                                krasomowczych ale i (pewna na 100%) kara - proporcjonalnie
                                wieksza! smile.

                                Posiadaczom psow i milosnikom spokojnego wypoczynku zycze
                                takich "nienormalnosci" rowniez w Polsce smile

                                pozdrawiam,-
                                pE
                                • kanoka Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 11:39
                                  Życzenia przyjmuję w imieniu własnym i psicy. smile
                                  Na złośliwości - nie reaguję - widać "ten typ(=model) tak ma"
                                  Miłego i spokojnego dnia
                                  • alfredka1 Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 14:16
                                    Dopiero teraz wlaczylam komputer. Postanowilam nie rzucac sie od
                                    switu/t.zn. od sniadania/ na wiadomosci czy listy. Dobre nie umkna a
                                    zle lepiej ze sa odsuniete chociaz troche w czasie. Ale troche szyja
                                    mnie boli bo odruchowo, siedzac w normalnym fotelu, obracalam glowe
                                    w kierunku monitora.Jak jakies zwierzatko wytresowane.
                                    Dziw nad dziwy - jeszcze nie uslyszelismy zadnego huku lub chocby
                                    huczku fajerwerkowego. Nie wiem dlaczego, moze sa drogie a moze
                                    jakies obwieszczenia miejskie straszace wysokimi karami byly, cisza
                                    panuje na Pomorzanach. Zobaczymy uslyszymy co sie jutro bedzie
                                    dzialo. Zal mi zwierzakow, one naprawde sie boja.
                                    Kiedys mowila mi siostra ze u nich w Niemczech tez sa piekne
                                    fajerwerki, sasiedzi wychodza na dwor niekedy z szampanem, jest milo
                                    ale ..nie do rana. Pomyslalam sobie, ze jacys dziwni sa. Nie sa
                                    dziwni, sa /oprocz zdyscyplinowania/ normalni, troche wczesniej
                                    zrozumieli ze wkolo nich sa chorzy, niemowleta no i nasi
                                    czworonodzy przyjaciele.
                                    Obym tylko nie przechwalila naszej dzielnicy, jutro moze zaczac sie
                                    dziac od rana do nastepnego switu.
                                    • popaye Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 16:03
                                      Alfredko,-
                                      tradycja picia szampana (z Sasiadami)"na dworze" w trakcie
                                      noworocznych fajerwerkow jest rozpowszechniona w calych Niemczech
                                      a przynajmniej w ich zachodniej czesci.
                                      Nie ma natomiast szczegolnej tradycji naszego typowego balu
                                      sylwestrowego.
                                      Nie trzeba siedziec w domu ale hmmm.... organizowane imprezy maja
                                      (raczej) uczestnictwa w estradowym show znanych artystow
                                      (piosenkarzy, grup muzycznych, rewii itp.) polaczone z ew. tancem
                                      w rytm muzyki towarzyszacego wystepom zespolu muzycznego.
                                      Troche inaczej jak u nas ale...
                                      W odroznieniu od np. Warszawy, nad Renem (Kolonia, Düsseldorf, Mainz
                                      i potezne okolice) oraz w Monachum zaczyna sie natychmiast sezon
                                      karnawalu z szalenstwem nie znanym w Polsce.
                                      Bawic sie mozna co tydzien (w koncowce - codziennie!) i to
                                      szampansko choc (jak zawsze) odrobine inaczej jak u nas! bo
                                      wiezi spoleczne sa tu silniejsze (rodzinne za to - slabsze!).
                                      To tradycyjne szalenstwo posunelo sie tak daleko, ze ostatni tydzien
                                      karnawalu jest (praktycznie) dla wiekszosci "ustawowo" wolny od pracy
                                      o szkolach juz nie mowiac! smile

                                      Ale hmmm... nie warto o tym wspominac bo w Polsce jest przeciez
                                      najlepiej (weselej) - dla mnie w samego Sylwestra przynajmniej smile.
                                      Nie mam psa i mnie osobiscie huki (gluchawy jestem!) i fajerwerki
                                      nie przeszkadzaja choc rozumiem, ze Sasiadom "moga".
                                      Ale ja Polak jestem i zdaniem roznych patriotow (polskich) w Polsce
                                      jest najlepiej a gdzie indziej: zle, glupio i "porabanie".
                                      Ze innym moze cos przeszkadzac "zrozumialem" tez dopiero tutaj
                                      a ze musze sie podporzadkowac woli wiekszosci i obowiazujacemu prawu
                                      tez pojalem przez lata!.
                                      Wiekszosc (i prawo) ma tutaj swoich strozow - sprawna i bezwzgledna
                                      Policje choc (naturalnie!) polscy fajniejsi bo... wyrozumiali
                                      (bardziej) i wogole z "polska" mentalnoscia: wiekszosc "stroze
                                      (prawa) tak troche na niby bo i prawo - he, he smile)

                                      pozdrawiam,-
                                      pE
                                      • alfredka1 Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 17:02
                                        Popaye, bywa tak, że czyjes wpisy nas bola, dotykaja, trafiaja w
                                        nasze slabe strony /czasami w podswiadomosci/. Jest i odwrotnie
                                        nasze wpisy tez innych jakos dotykaja, denerwuja.... Kazdy czlowiek
                                        jest inny i nie musimy sie podporzadkowywac woli, opinii czy
                                        pogladom innych bo wszystkim sie nie dogodzi i kazdy ..... kocha
                                        inaczej, wszystko jedno czy to dotyczy sztuki, ukladow partnerskich
                                        czy uczucia do takich delikatnych spraw jak np.Kraj, Ojczyzna.
                                        I nie ma kraju idealnego . No i bardzo dobrze ! jak to, ze nie ma
                                        idealnych ludzi.Pozdrawiamy Cie serdecznie ,Dosiego Roku, usmiechnij
                                        siesmile
                                        A karnawal niemiecki bylby calkiem fajny gdyby nie ..... obcinanie
                                        krawatow smile)) /czy to dzieje sie tylko w niektorych Landach czy
                                        wszedzie?? a moze nie w karnawale i wszystko mi sie poplatalosmile/
                                        • popaye Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 18:21
                                          Masz racje - Alfredko.
                                          Z mojej strony, nawet zeby tylko Tobie zrobic przyjemnosc,- sprawa
                                          zakonczona i wogole jej nie bylo.

                                          Zwyczaj obcinania krawatow to jeden-jedyny dzien (Weiberfastnacht)
                                          a poczatek koncowki karnawalu.
                                          Dla nikogo nie jest ta data zaskoczeniem i nikt przy zdrowych
                                          zmyslach, jesli juz nosi krawat, nie zalozy ulubionego czy
                                          specjalnie drogiego do pracy.
                                          Na ten dzien, zreszta, mozna nabyc "odporne" na obcinanie krawaty
                                          z... drewna lub metalu (wcale nie zart!) i mocno rozbawione Panie
                                          (tylko kobietom wolno bezkarnie obcinac krawaty na meskiej szyji
                                          - najlepiej najwazniejszego szefa!)- moga sie mocno oszukac! smile)
                                          W przyszlym roku Weiberfastnacht jest ostatniego stycznia i do
                                          Aschermittwoch (zakonczenie) jedno wielkie szalenstwo zabawowe.
                                          Konkurencyjna (dla Düsseldorf) Kolonia juz dawno zapowiada te dni na
                                          swoich stronach internetowych np.:
                                          www.koeln.de/tourismus/karneval/einfuehrung.html
                                          • alfredka1 Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 20:49
                                            Calkiem interesujace. Oprocz reklam restauracji, hoteli i jak
                                            wszedzie zachety do dobrej i niedrogiej /koszty podane/ zabawy,
                                            bardzo szeroki repertuar premier teatralnych, koncertow muzyki
                                            poważnej i nie tylko, nowe ekspozycje w muzeach i .... napewno duzo
                                            wiecej rozrywki "dla każdego" . Nie znam dobrze niemieckiego, ot
                                            tyle by nie zabladzic w wielkim miescie i nie pasc z glodu smile))
                                            p.s. nakladanie krawata z drewna lub blachy wyjatkowo
                                            paskudne !!! smile)), bo jezeli jet taki obyczaj to mogliby niektorzy
                                            panowie stawiac czola, albo inaczej "dawac gardla" i nie psuc zabawy
                                            paniom.
                                            • mammaja Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 22:49
                                              Naszczescie u nas dzisiaj bylo cicho, strzaly beda jutro o polnocy.
                                              W nawiazaniu do Popaya tekstu o porzadku niemieckim, powiem ze
                                              kiedy sasiadujacy ze mna przez lasek hotel (organizator licznych
                                              imprez "na wolnym powietrzu") wlaczal naglosnienie na ful po godz 22
                                              lub urzadzal pokaz fajrwerkow zawsze sciagalam im policje. Za kazdym
                                              razem. W koncu zaczeli sami sie pilnowac i jakos juz nie halasuja po
                                              22 giej. Wiec mozna wyegzekwowac, tylko trzeba sie uprzec smile
                                              • omeri Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 30.12.07, 23:12
                                                U mnie dzisiaj cicho. ale na jutro dzielnica wymyslila po raz pierwszy
                                                Sylwester przy urzędzie. Koniec o 0.15. ciekawe czy dopilnuja tego. Koncert bede
                                                miała bez wychodzenia z domu.
                                              • popaye Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 31.12.07, 14:10
                                                Mile Panie,-
                                                zeby zamknac temat (niemieckiego "porzadku") i aby nie wyszlo
                                                iz to Kraj rzeczywiscie wscieklego nadzoru (terroru) policyjnego
                                                - tam tez WSZYSTKO mozna ale:
                                                Chcesz odstepstwa od regul i ogolnie obowiazujacych przepisow
                                                - wystap o zezwolenie!.
                                                Na wszysztko (prawie) mozna je dostac i jak mam impreze, nawet
                                                prywatna a chce ja "uswietnic" fajerwerkami to tez jest mozliwe
                                                - oficjalnie, za okreslona administracyjna oplata i spelnieniu
                                                pewnych warunkow: okreslone dokladnie godziny i uprzedzenie sasiadow
                                                a Urzad zawiadamia o fakcie policje.
                                                Po dokonaniu tego wszystkiego jest OK i ... mozna smile
                                                Niedozwolone jest postepowanie na zasadzie: mam taka fantazje i
                                                nudzi mnie sie (albo dzieciom) oraz "wolnosc Tomku w swoim domku".
                                                Ostatnia zasada jest prawem jak nie zakloca zycia sasiadom ktorzy
                                                maja prawo miec inne wyobrazenia nt. "ulanskiej fantazji" smile

                                                Jak Ty - Mammajko zawsze wzywalas policje gdy opisany hotel lamal
                                                przepisy porzadkowe to bylas (jestes) dla wlascicieli - pieniacz
                                                i... (sorry) glupia Baba.
                                                Gdy powszechna mentalnosc spoleczna jest taka iz prawo (przepisy)
                                                trzeba szanowac to wlascicielom hotelu nawet taki pomysl by nie
                                                przyszedl do glowy!.
                                                Jednorazowe zezwolenie mozna dostac zawsze ale jak to ma byc raz za
                                                razem to zadna Gmina na Swiecie (cywilizowanym) takiego zezwolenia
                                                przeciez nie da bo Burmistrza by wywalili z roboty czlonkowie Rady
                                                - wybierani przedstawiciele mieszkancow!smile.

                                                W zasygnalizowanym przez Ciebie (MM) przypadku "msci" sie wiele
                                                (jeszcze) liberalnych z pozoru przepisow, ciagle obowiazujacych
                                                w Polsce.
                                                Generalnie: obszary mieszkalne czy przemyslowe lub "imprezowe" MUSZA
                                                byc odizolowane (oddzielone) od siebie!
                                                To jest nieraz irytujace ale gwarantuje to absolutny spokoj
                                                mieszkancom a jednoczesnie swobode przedsiebiorcom, gastronomom czy
                                                organizatorom wspomnianych przez Ciebie a uciazliwych dla
                                                mieszklancow - imprez.
                                                pozdrawiam,-
                                                pE
                                                • omeri Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 31.12.07, 14:32
                                                  Zaczęły się pojedyńcze huki i szary dzień sylwestrowy.Jak ten czas leci...
                                                  • alfredka1 Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 31.12.07, 15:46
                                                    Hukow NIE MA, poczekamy .... ale jest istne szalenstwo
                                                    zakupowe.Wybralysmy sie z Wedrowcem do Yve Roche,a /mialysmy jakies
                                                    rabaty/. Ale nie udalo nam sie dojechac bo najpierw utknelysmy w
                                                    ogromnym korku, ktory okazal sie byc kolejka na parkingi tego
                                                    molocha gdzie miesci sie ten sklep. Na szczescie udalo nam sie
                                                    wydostac i musialysmy jechac na wprost smile) i dojechalysmy pod
                                                    granice, gdzie jest Real a w nim jeszcze troche porzadnych sklepow
                                                    po Geancie, m.in. nasz kosmetyczny.
                                                    Z zaparkowaniem nie bylo latwo ,o nieeee bo oprocz tubylcow
                                                    przyjechalo moze kilka setek sasiadow zza miedzy. Na szczescie nie
                                                    po jakies tam francuskie pomady. Kupilysmy i po ponad 2 godzinach
                                                    bylysmy juz w domu. Uffff
                                                  • omeri Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 31.12.07, 16:07
                                                    Polecam Yve Rocher wysyłkowo, trochę trwa realizacja, ale prosto do domu
                                                  • jan.kran Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 05.01.08, 09:12
                                                    Powrociłam ... Pełna pozytywnych wrazeń i emocji.
                                                    Po dwunastu godzinach podróży jesteśmy jednak chyba w domu...
                                                    Na razie walczę z dwoma laptopami , nową komórką oraz telefonem netowymsmile
                                                    Jak widać mam nareszcie po kilku miesiacach dostęp do domowego netu, polskiej
                                                    klawiatury oraz jutuby...
                                                    Czy ktoś
                                                    wie jak na polskiej klawiaturze pisze sie zet z kreseczka ?
                                                    Ż umiem napisać ale to drugie nietongue_outPPPP
                                                    Udało mi się przespać parę godzin... Na piątą idę do fabryki , w lodówce pustki
                                                    , w domu chaos : )
                                                    Idę dlej czytać co robiliście podczas mojej nieobecności...

                                                    Kran Powrotny
                                                  • warum Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 05.01.08, 09:39
                                                    Pozdrowienia z lodowatej Polski/ przynajmniej na wschodzie PLsmile/ -ź pisze sie
                                                    naciskajac prawy ALT i potem X prawie równoczesniesmile, a jak chcesz na dodatek
                                                    napisac wielka litera to trzeba trzecim palcem wcisnac Shift najpierwsmile)) ot jak
                                                    latwy jest polski jezyksmiletrzeba tylko troche gimnastyki...Tak Ź dziala na mojej
                                                    klawiaturze, ale nie wiem czy mam polska czy chinska?
                                                  • jan.kran Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 05.01.08, 09:48
                                                    źźźŹŹŹźŹŹźŹ

                                                    Próba mikrofonu smile


                                                    Dziękuję !!!!
                                                    K.
                                                  • alfredka1 Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 12:11
                                                    Witaj Janie Kranie. Cieszymy się, że wyjazd udał się pod każdym
                                                    względem. Niepotrzebne tak się denerwowałaś. Możesz teraz spokojnie
                                                    marzyć o następnym wyjeżdziesmile
                                                  • mammaja Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 13:49
                                                    Tez witam powroconego Krana, naladowanego pozytywna energia, dzieki
                                                    za wyjasnienia Warum, bo dotychczas ż pisalam losowo smile
                                                    Siadl mi akumulator, co dostarcza dodatkowych nie calkiem
                                                    przyjemnych zajec. Dobrze, ze syn w domu na weekend, pomoze!
                                                    Poza tym slonecznie i zimno!
                                                  • kanoka Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 13:58
                                                    Przyłączam się do komitetu powitalnego smile), wręczajac bukiet kwiatów mieszanych
                                                    www.kwiatydlaciebie.pl/photo/07122005_bukiet_kwiatow_mieszanych_new.gif
                                                  • jan.kran Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 16:06
                                                    Udało mi się wywinąć z dzisiejszego popołudniowego dyżuru za to jutro popracuję
                                                    podwójnie ...
                                                    Jednak szok kulturowy po powrocie z Oj do Norwegii mnie powalił i pozytywnie i
                                                    negatywnie...

                                                    Poza tym nie chcę być rasistką ale zachowanie dederowskich celników na lotnisku
                                                    w Berlinie nas zaszokowało zarówno mnie jak i Juniora.
                                                    Oboje rozróżniamy z mety podstawowe niemieckie dialekty...
                                                    Dobrze że chamska dederowska celniczka nie usłyszała mojego komentarza, po
                                                    niemiecku zresztą. Porównałam ją do siostry Hitleratongue_outPPP Na szczęście nie byla
                                                    arogancka w stosunku do nas tylko do poprzedzających nas Azjatów bo ja bym jej
                                                    tak odpaliła że bym z dederowskiego wiezięnia nie wyszłą prędko...
                                                    Acha , keine Grenzen .... Ale komuchowe myślenie u naszych wschodnich sąsiadów
                                                    jakby jest bezgraniczne...
                                                    K.
                                                  • omeri Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 21:52
                                                    Witam Jana Krana także!!!
                                                    Powieści o Breslau jest juz chyba 5.
                                                    wszystkie polskie znaki z altem , ale prawym.
                                                    Czekam na wiesci pudlowe i pozdrawiam
                                                  • jan.kran Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 21:58
                                                    Powieści jest pięć , ja przywiozłam czterysmile

                                                    Już kiedyś pisałam że moja przyjaciółka ma dwa pudle z czeskiej hodowli , mogę
                                                    się dowiedzieć adresu.
                                                    Duże pudle są super !!!
                                                  • omeri Re: Dziendoberki juz normalne :) 06.01.08, 13:00
                                                    jan.kran napisała:

                                                    > Powieści jest pięć , ja przywiozłam czterysmile
                                                    >
                                                    > Już kiedyś pisałam że moja przyjaciółka ma dwa pudle z czeskiej hodowli , mogę
                                                    > się dowiedzieć adresu.
                                                    > Duże pudle są super !!!

                                                    Tak pudle królewskie sa super, ale dla mnie za duże, myslę o sredniaku albo o
                                                    miniaturowym! Toyki sa za małe.
                                                  • czubatek Re: Dziendoberki juz normalne :) 05.01.08, 21:50
                                                    Serdecznie witam Janie Kranie,cieszymy sie , ze urlop spedzilas mile
                                                    i jestes juz u nassmile))
                                                  • kanoka Re: Dziendoberki juz normalne :) 06.01.08, 09:04
                                                    Omeri, Kranie, jeżeli mówicie o książkach M> Krajewskiego, to obie macie rację.
                                                    Jest ich 6, ale o Wrocławiu z inspektorem Mockiem - 5.
                                                    www.marekkrajewski.pl/ksiazki.html
                                                    Czytałam tylko te wrocławskie i najbardziej podobały mnie się te wydane przez
                                                    Politykę.
                                                    Smutna niedziela. Szaro za oknem i bez słońca.Wiadomość od Omeri,pasuje do
                                                    wcześniejszej wiadomości od koleżanki, o śmierci męża wspólnej przyjaciółki.
                                                    Przyczyna śmierci - ta sama.Jutro rano jadę na pogrzeb.
                                                  • omeri Re: Dziendoberki juz normalne :) 06.01.08, 13:04
                                                    Witamw ponurą niedziele, temperatura zerowa, a ja spałam za dlugo
                                                  • jan.kran Re: Dziendoberki juz normalne :) 06.01.08, 15:33
                                                    Omeri , zadzwonię do przyjaciółki w tym tygodniusmile
                                                    Ona miała najpierw jednego pudla , niestety odszedł wiele lat temu ale Tina
                                                    była niesamowita, napewno IQ sporo powyżej psiej normy

                                                    Teraz ma dwa , też mądre bardzo . Wszystkie duże ...

                                                    Kran
                                                  • warum Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 06.01.08, 10:13
                                                    U nas tylko -8 ale dalej zimno, bo wieje. Mlodsza pociecha wczoraj miala
                                                    urodziny,i... dostala pierscioneksad Mam nadzieje,ze nie bede ostatnia osoba,
                                                    ktora sie o czyms dowie, o czym wszyscy juz wiedza...sad A poza tym nic sie nie
                                                    dzieje ciekawego, czuje sie zmeczona bez powodu i rozdrazniona pogoda. Kraiby mi
                                                    sie marza!
                                                    Po przeczytaniu wiadomosci,ze dziarski 102 latek emigruje z zona z GB do Nowej
                                                    Zelandii stwierdzam,ze moze jeszcze wszystko przede mnasmileBo do setki mam troche
                                                    czasu... I szczesliwa milosc i starosc i przyjazny klimatsmile))Zapomnialam,ze im
                                                    ulatwilo przesiedlenie obywatelsto NZsad(( I znow znalazlam dziure w calym, a
                                                    niech to...
                                                  • alfredka1 Re: Dziendoberki swiateczne przednoworoczne 06.01.08, 11:52
                                                    Pierścionek niespodzianka... czy tylko dla Ciebie? a może dla córki
                                                    też smile)
                                                    A dzień rzeczywiście ponury jak rzadko, ciemno, dżdżysto i nawet
                                                    nie "bawią"mnie ludzie przewracający się na oblodzonych chodnikach /
                                                    przez okno widziałam takie dwie, na szczęście młode/. A jeszcze boli
                                                    to co nie ma prawa boleć smile)) Chyba wezmę się za rozbieranie gałęzi
                                                    świątecznych zanim spadną z nich wszystkie igły wraz z bombkami.
                                                    Olejki eteryczne z nich ostatnie uchodzą i jeszcze w pokoju pachnie.
                                                    No, pocieszyłam się, że jednak jest coś miłego, a to aromaterapiasmile
Pełna wersja