starsi faceci i młode dziewczyny

02.01.08, 02:24
postanowiłem tu napisać bo zaobserwowałem pewne dziwne zjawisko, które niestety dotknęło mnie bezpośrednio. mam dwadzieścia trzy lata i przez ostatnie 3,5 roku byłem z rok młodszą od siebie dziewczyną. wszystko układało nam się świetnie, zaczęliśmy nawet snuć jakieś plany na przyszłość, kiedy zjawił się ON: 48 letni facet. i co tu dużo mówić: odbił moją dziewczynę.
i teraz przypomina mi się że niejednokrotnie słyszy się o takich sytuacjach: starszy facet i dziewczyna w wieku liceum-studia. dlatego chciałbym zapytać: dlaczego? po co? nie możecie trzymać się kobiet w waszym wieku? musicie niszczyć życie młodszym mężczyznom?
    • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 07:17
      Pozycz od dziewczyny GW i Wysokie Obcasy/papierowesmile/ z 29.12.07-tam jest
      napisane "Ile kosztuje kobieta?":
      "bo czym mi moze zaimponowac adinkt lub doktor? Wynajetym mieszkaniem i zupa z
      kapusty pekinskiej?A przeciez mozesz miec wille z kominkiem, mozesz miec wakacje
      we Wloszech, mozesz miec perfumy Chanel.Trzeba tylko umiejetnie szukac.Trzeba
      obstawiac jak na gieldzie"
      To czesc wypowiedzi Twojej~rowiesniczkismile))Jak przeczytasz calosc to moze
      znajdziesz odpowiedz?
      • omeri Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 12:25
        Moje koleżanki maja co raz częściej młodszych wielbicieli smile
    • pleistocen Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 12:30
      Przykro mi, ale takie już prawa rynku. Dziewczyny wolą po prostu mężczyzn z ustabilizowaną sytuacją, którzy mogą dać im pewne oparcie. Nie wiem co dwudziestoparolatek mógłby w tej sprawie zdziałać.
      • wodnik33 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 12:36
        Zdzialac nic nie może i bardzo dobrze. Niech czeka na tę ,która
        będzie naprawdę go kochała. Wtedy nie zawrócą jej w głowie inni
        faceci i bogaci i przystojni i "najmądrzejsi".
        • kowal-swojego-losu Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 14:51
          ale ona mnie kochała! i nic nie wskazywało na to że mogło dojść do czegoś takiego..
          • sredniowieczna1 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 17:20
            Pomyślałam poczytałam... tyle definicji milosci wszędzie, a może w
            ogóle jej nie ma... a tylko zlepek tych elementów o których mowa
            niżej???
            -
            Miłość to wielkie słowo i jeszcze większa wartość w życiu każdego z
            nas. Potrzebujemy jej by żyć. Jak odróżnić ją od zwykłego
            zauroczenia?


            Miłość - złożone, trudne do zdefiniowania zjawisko, często
            utożsamiane z uczuciem, które przejawia się w relacji do drugiej
            osoby (lub obiektu), połączonej z silnym pragnieniem stałego
            obcowania z nią, czemu może towarzyszyć pociąg fizyczny do osoby
            będącej obiektem uczucia. Zwykle jest okazywana przez próby
            uszczęśliwiania kochanej osoby.

            Różne rodzaje okazywanej miłości
            Agape (gr.) {łac. Caritas} - to typ miłości bezinteresownej,
            opierającej się na altruizmie i duchowej więzi, często motywowanej
            religijnie.
            Philia (gr.) {łac. Amicitia} - miłość wolna od seksu i zmysłowości,
            przyjacielska, bezinteresowna, lojalna i wierna.
            Eros (gr.) {łac. Amor} - miłość twórcza, kreatywna lub romantyczna,
            w której dominującą rolę odgrywa sentyment, tęsknota, oczarowanie,
            pragnienie coraz większej pełni.
            Sexus - miłość zmysłowa, realizująca się w zbliżeniach płciowych,
            miłość oparta na wzajemnym pożądaniu; najczęściej ma swój początek w
            zakochaniu.
            Narcyzm - egoizm, miłość do samego siebie.
            Miłość platoniczna - potocznie rozumiana jako miłość aseksualna,
            eros; Platon w "Uczcie" opisuje historię opowiadaną przez
            Arystofanesa o bardzo silnej istocie ludzkiej o dwu twarzach,
            czterech rękach, czterech nogach, plecach i piersiach naokoło,
            zagrażającej bogom. Zeus znalazł sposób, by, nie zabijając ludzi
            (jak chcieli inni bogowie), osłabić ich poprzez przecięcie każdego
            na dwie połowy. Od tej pory każdy szuka drugiej połowy, a gdy ją
            znajdzie, druga osoba, choć obca, staje się nagle bliska.

            Według Roberta Sternberga miłość można opisać przy pomocy trzech
            zasadniczych składników. Są to namiętność, intymność i
            decyzja/zobowiązanie (zwana też tu za B.
            Wojciszke "zaangażowaniem"). Cechy ulegają ciągłej przemianie w
            czasie trwania związku.




            Dlaczego rozczarowania w miłości tak bolą? Bo miłość i jej pochodne
            to taka sfera, w którą bardzo się angażujemy: dajemy z siebie tyle,
            ile jesteśmy w stanie dać i każde niepowodzenie tak bardzo boli.
            Jesteśmy tylko ludźmi przecież.. Ale człowiek też potrafi być kimś!
            A kimś trzeba być, żeby prawdziwie pokochać.. to nie takie proste
            umieć leczyć rany kochanej osoby samemu będąc o wiele bardziej
            rannym.
            Zanim powiesz "Kocham" posłuchaj głosu rozsądku, nie serca...
            wiem, że trudno się z tym pogodzić, ale tak jest...

          • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 02.01.08, 17:35
            Chyba Cie tak naprawde nie kochala...ale pociesz sie,ze odchorujesz i znow
            spotkasz dziewczyne, ktora pokochasz za to ,ze jest, a nie za to co masmile Na
            pocieszenie powinienes sobie powtarzac to co powiedzial jeden ze sponsorow
            takiej, chyba "zakochanej" w nim dziewczynie, ktora "liczyla na cos wiecej":
            "przeciez nigdy nie robilem jej zadnej nadziei".
            "Daje pieniadze, nie musze dawac siebie".
            Jest usluga, jest zaplata. Po co w to mieszac wyzsze uczucia? Uczuc sie nie da
            kupic.
            Ale w tym przykladowym ukladzie jedno ma kase i deficyt uczuc/+seksu /, a drugie
            gotowe jest za pieniadze, oddac wszystkosmile wiec dobrali sie prawidlowo.
            I pewnie myslisz,ze w socjalizmie ludzie nie mieli takich problemow?smile)Musze
            sie wylaczyc ,bo to temat na poemat.
      • naleczowianeczkopolanek Re: starsi faceci i młode dziewczyny 03.01.08, 12:56
        dwudziestoparolatek jest przynajmniej wydolny seksualnie wink
        polecam sie tym pocieszyć wink
        • sredniowieczna1 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 03.01.08, 14:33
          PANTA REI
          (wszystko płynie, nic nie stoi w miejscu). smile))
          / Heraklit/
        • pleistocen Re: starsi faceci i młode dziewczyny 04.01.08, 15:53
          Obawiam się, że żyjemy w czasach, kiedy te problemy zostały już przezwyciężone.
          Rozwój farmaceutyki wytrącił z rąk dwudziestolatków ostatni oręż...
          • romulus65 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 08.01.08, 15:37
            mówisz z pozycji mężczyzny dobrze wykształconego (chyba smile) i mieszkającego w wielkim mieście. a większość jest zupełnie inna. i sam pomysł że mogą istnieć środki na tego typu problemy jest dla nich kompletną abstrakcją. tak więc nie przekreślałbym wcale tego oręża.
            • pleistocen Re: starsi faceci i młode dziewczyny 08.01.08, 17:59
              Wystarczy, że taki mężczyzna ma dostęp do internetu, a zalewa go masa spamu z ogłoszeniami sprzedaży takich środków. A chyba mówimy tutaj raczej o takich bardziej "światłych" mężczyznach...
              Inna rzecz to to, że część na takich ogłoszeniach poprzestaje i kupuje podróbki - wskazuje na to chociażby to, że sami producenci tych leków muszą już walczyć z tym "czarnym rynkiem" poprzez akcje informacyjne - np. wwwviagra.pl albo www.maxigra.org.pl. Ale to kwestia czasu, niedługo będzie u nas już zupełnie jak w normalnych krajach i nikt nie będzie się wstydził iść do apteki.
              • romulus65 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 08.01.08, 18:28
                jestem mężczyzną z dostępem do internetu ale jakoś strasznie dużo tego spamu nie zauważam. może bywam na innych stronach wink
                w normalnych krajach takie leki kupuje się głównie w internecie. oczywiście nie z jakichś ogłoszeń tylko w normalnie działających aptekach weryfikujących recepty itd.
                u nas też można tylko chyba jeszcze nie do końca dojrzeliśmy.
        • medykangel Re: starsi faceci i młode dziewczyny 09.02.08, 23:50
          Dwudziestolatek robi to jak królik. Mężczyzna jest jak wytrawne wino
          im starszy, tym lepszy. Nie mówię o panach przeterminowanych, ale
          tych co jeszcze mogą.
        • krzycho_51 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 21.07.08, 21:32
          "dwudziestoparolatek jest przynajmniej wydolny seksualnie wink
          polecam sie tym pocieszyć wink"

          Typowo męski szowinizm! A gdzie tu miejsce na grę wstępną, której tak bardzo
          potrzebują kobiety? Dwudziestoparolatek jest zbyt niecierpliwy na nią. Dojrzały
          mężczyzna wie jak pieścić ciało kobiety, by od samych pieszczot doznała
          rozkoszy. Sam akt ... jest na deser. A tu jeszcze bywają niezłe pieniądze,
          własny dom i grono wpływowych znajomych.
          Większość kobiet jest wyrachowana, cóż, chcą się jak najlepiej ustawić w życiu
          dla siebie i dzieci.
          • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 21.07.08, 21:53
            cyt.Krzycho_51:
            "Większość kobiet jest wyrachowana, cóż, chcą się jak najlepiej ustawić w życiu
            dla siebie i dzieci."
            no ,dobresmile A nie wiesz przypadkiem dlaeczego sa tak zapobiegliwe? Skad to
            wyrachowanie sie bierze? Nie musialby moze takie byc gdyby faceci byli na
            poziomie. Po prostu.
            • alfredka1 Re: . do Krzycha 21.07.08, 22:15
              Rzeczywiście kobiety są nieodpowiedzialne, nazbierają gdzieś w polu
              jakieś dzieciątka niewydarzone, chorujące, płaczące ijeszcze chcą by
              ich tato pomagał im "ustawić się w życiu" Uokropne sad(
              • krzycho_51 Re: . do Krzycha 21.07.08, 22:33
                Do Warum i Alfredki1
                To jest wątek dlaczego młode dziewczyny wolą starszych facetów.
                Dobry start, to lepsze dalsze życie.
                • warum Re: . do Krzycha 21.07.08, 22:48
                  To droga na skroty do dobrobytu. W "Niemoralnej propozycji", nikt nikogo nie
                  potepial, tylko tak jakby bardzo przezywal w srodku... ale tam trzeba bylo
                  spalcic kredyt czy cos rownie meczacego, a normalnie, na co dzien to wazne sa
                  perfumy,modne szmatki, wycieczka itp.
                  Przeciez starsi panowie nie wydaja pieniedzy na starsze gderliwe matrony, tylko
                  oplacaja sobie estetyke otoczenia i umilowane spojrzenie mlodych oczsmileI pewnie
                  nie dopuszczaja negatywnych komentarzy, na swoj temat-bo nie za to placa?Wiec po
                  co jakies przytyki do tych mlodych -sprytnych dziewczyn?
                  • krzycho_51 Re: . do Krzycha 22.07.08, 18:23
                    warum napisała:

                    > Wiec po co jakies przytyki do tych mlodych -sprytnych dziewczyn?

                    Prawdziwej miłości nie kupisz Warumko za pieniądze.
                    Chłopak będzie teraz bał się zaangażować mocniej emocjonalnie, zostanie mu uraz
                    być może na całe życie, spłycając jego uczuciowość. W jego przyszłe małżeństwo
                    być może wkrótce wkradnie się nuda, niechciejstwo, być może dojdzie do zdrady,
                    być może będzie podejrzewał żonę o zdradę i będzie ją poniżał - a będzie trwała
                    przy nim ze względu na dzieci. Chciałaby by one miały normalne i uczuciowe
                    dzieciństwo, a tu mąż nie angażuje się w sprawy rodzinne. Taka rodzina nie
                    będzie silna emocjonalnie, odporna na przeciwności losu. Nie będzie podporą ani
                    dla dzieci, ani dla rodziców.
                    Z drugiej strony młoda dziewczyna przy starszym facecie będzie dopóki będą
                    pieniądze i wygodne życie. I będzie miała kochanka na boku, bo stary forsiarz
                    już nie taki jurny, a ona chce przyjemności. Łoś będzie się ciągle stresował,
                    czy młoda go nie zdradza.
                    Ten chłopak w starszym wieku, i ten starszy obecnie facet z młódką, zostaną
                    porzuceni przez ich kobiety w razie gdy zniedołężnieje lub zachoruje, wtedy gdy
                    najbardziej będzie potrzebował pomocy.
                    Gdzie tu miejsce na miłość dozgonną, na: pięknie zestarzejemy się razem, na
                    wzajemne oparcie w kłopotach i potrzebie. Kto poda szklankę wody, gdy nie możesz
                    wstać? Czemu, jak rozpoczyna się weekend, pełno jest podnieconych kobiet bez
                    skrupułów szukających przyjemności i zabawy, a ich partnerzy są pozostawieni
                    sami sobie? Wyrachowanie niektórych kobiet rozchodzi się jak fale po stawie od
                    kropel deszczu, powodując takie właśnie sytuacje.
                    Takie jest moje zdanie i moje poglądy. Nadal jednak wierzę w prawdziwą miłość,
                    szczerość, uczciwość i wierność. Coś jednak długo jej ponownie szukam.
                    • warum Re: . do Krzycha 22.07.08, 18:44
                      a/"Prawdziwej miłości nie kupisz ... za pieniądze."- wiem.
                      b/"Nadal jednak wierzę w prawdziwą miłość,
                      szczerość, uczciwość i wierność. Coś jednak długo jej ponownie szukam"
                      - proponuje wiec przerwe na herbatesmile
                      • jan.kran Re: . do Krzycha 24.07.08, 14:39
                        W najblizszym otoczeniu mam zwiazek gdzie mloda kobieta jest
                        bardziej zyciowa , obrotna i powoli zaczyna zarabiac wiecej niz Jej
                        starszy partner a za jakis czas to Ona bedzie osoba z wieksza kasa
                        i mozliwosciami.
                        Natomiast sa bardzo zadowoleni z ukladu w jakim funkcjonuja ...
                        Moja przyjaciolka ma meza 70 + , Ona ma lat piecdziesiat.
                        On od wielu lat na emeryturze i wychowuje dzieci , Ona dba o
                        ekonomie.
                        Zycie nie jest proste i schematyczne i czasem wiek nie ma znaczenia
                        za to uczucie smile))
                        Kran
                        • warum Re: . do Krzycha 24.07.08, 17:01
                          Jan Kran napisala:"...czasem wiek nie ma znaczenia za to uczucie smile))"
                          Jasne. Ale ja majac 20 lat do kolegi 25-letniego poznanego mowilam na pan, bo
                          taki stary mi sie wydawal. W wieku 40 lat roznica 20 lat w gore nie zrobilaby na
                          mnie takiego wrazeniasmileTeraz nawet bylabym za nierowiesniczym zwiazkiemsmile
                          • jan.kran Re: . do Krzycha 24.07.08, 18:16
                            Moja Mloda nie mowi do Absztyfikanta per Siewink
                            Podrzuce Jej te opcjesmile)) Chyba sie zdziwi ...

                            Dla mnie wiek dziesiec lat w te czy wewte nie gra roli ... ale ja
                            jstem niedorosla cale zycie a moja corka za to za bardzo smile))
                            W przyrodzie nic nie giniesmile
                            I nadal uwazam ze teorie : starszy _zamozny_facet i
                            mloda __sprytna_panna to raczej zjawisko ktore nalezy odlozyc do
                            lamusa.
                            Dzisiejsze kobiety , w wiekszosci , niezaleznie od wieku sa tak
                            intensywne i obrotne ze plec piekna < czyli mezczyzni > zostaja
                            gdzies z tylu ... .
          • fedorczyk4 Jaki mily i luzny watek:-) 21.07.08, 22:17
            krzycho_51 napisał:

            >
            > Większość kobiet jest wyrachowana, cóż, chcą się jak najlepiej
            ustawić w życiu
            > dla siebie i dzieci.

            Nie dla siebie, ale dla przetrwania gatunkusad
            • wodnik33 Re: Jaki mily i luzny watek:-) 21.07.08, 23:10
              Ciekaw jestem jak wygladalby gatunek "Krzycho" smile))
              • fedorczyk4 Re: Jaki mily i luzny watek:-) 21.07.08, 23:51
                Nie straszwink)))
    • josarna Re: starsi faceci i młode dziewczyny 03.01.08, 21:29
      Cóż, starsi panowie mają sporo doświadczenia w "nawijaniu makaronu na uszy"
      młodym dziewczynom. Wiem, że trysnę teraz czarnym humorem... Znajomy, którego
      powiedzenie zacytowałam i który miał partnerkę w wieku córki, zmarł miesiąc temu
      na zawał...
      • romulus65 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 08.01.08, 15:37
        ironia losu...
    • medykangel Re: starsi faceci i młode dziewczyny 09.02.08, 23:38
      Ja jestem zupełnie niezależna finansowo, ale imponuje mi mężczyzna
      starszy o 18 lat. Doświadczeniem, dojrzałym myśleniem, rozwagą.
      Zawsze zaskakuje mnie powagą i trafnymi decyzjami bo ja jestem
      narwana.Przyjażnimy się od wielu lat i nigdy grosza od niego nie
      wziełam bo nie potrzebuję. Nie w tym rzecz. Szkoda w tym przypadku
      młodego faceta co zaczął ten temat, ale ma teraz życiowe
      doświadczenie.Gdy by młody miał myślenie starszego, to był by
      chodzącym ideałem.
    • medykangel Re: starsi faceci i młode dziewczyny 10.02.08, 00:00
      mężczyzna jest jak wino: im starszy,tym lepszy pod warunkiem że nie
      przekroczył terminu ważności. Kilka moich znajomych pań założyły
      rodziny z mężczyznami starszymi od 16 do 23 lat starszymi od siebie.
      Po pewnym czasie już nie były zachwycone jak przed tym, ale mądrość
      Panów pomaga utrzymać te związki. Natomiast strasznie dużo rozwodów
      wśród młodszych.
      • josarna Re: starsi faceci i młode dziewczyny 01.04.08, 21:48
        Teść był starszy od teściowej o 15 lat. Jej zdaniem to był kiepski pomysł, ale
        oni raczej się nie kochali.
        Życie z rówieśnikiem nie jest zwykle łatwe, ale po latach ma się satysfakcję, że
        wszystko osiągnęło się wspólnie.
        Oczywiście każda sytuacja jest inna; na pewno często ludzie łączą się z miłości
        i realizują swoje ambicje zawodowe, ale chyba jednak częściej młode kobiety
        wybierają starszych mężczyzn dlatego, że są mało ambitne i chcą bez wysiłku
        wieść wygodne życie.
        • majkawerner Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 16:10
          Moi drodzy mam 50 lat właśnie za kilka dni będę miała urodziny, mój maż
          zamienił mnie po 30 latach małżeństwa na koleżankę mojego syna. To już nie boli
          , ale w następnym życiu chce być facetem .
          • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 16:53
            No coz, to przykre. Ale moze jakims pocieszeniem bedzie ,ze prawdopodobnie za 20
            lat, to ona zamieni go na nowszy model?
            • alfredka1 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 19:14
              To nie jest tak, że nie boli. Jest żal,nie wiadomo już do kogo
              skierowany - do siebie, do niego, do "życia". To taki cierń, który
              umieścił się w dziwnym miejscu, niby nie boli a jeden krok, myśl,
              zapach i cierń zmienia pozycję. Probuje kłuć ale z czasem tępieje.
              Prze to trzeba przejść i wydaje mi się, że już sporo masz za sobą.
              Majka, gdy się ma 50 lat to nawet nie zdaje się sobie z tego sprawy,
              że to wspaniały wiek. Dzieci na swoim, powazne doświadczenie za
              Tobą, do emerytury daleko. Dbaj o zdrowie, nie daj się wciągnąć
              tylko w babskie towarzystwo i wnukoniańczenie, znajdż jakieś hobby,
              ale już może masz.
              Ważne są też relacje z synem nawet wtedy jeżeli jego stosunki z
              ojcem są bardzo dobre.
              Przed laty ojciec naszego przyjaciela szescdziesięciolatek
              zakochał się w jego koleżance ze studiów. Było to na III roku więc
              dziewczę było młode ale nad wyraz hoże. Studiów nie skończyła ale
              dziecię powiła. Tato szybko zszedł z tego padołu i .... przez wiele
              wiele lat nasz przyjaciel musiał być na każde zawołanie bo JEGO
              SIOSTRA kaszle, placze albo brzuszek ją boli.
              Zal nam było jego matki bo była równolatką męża i jakoś nie
              odnalazła się..
              Już dzisiaj składam Ci najlepsze życzenia urodzinowe. Ciesz się
              życiem.
              • jan.kran Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 20:05
                Ja dobiegam polwiecza na tym padole i sie napatrzylam na tyle
                zwiazkow rozno - wiekowych i rozno - plciowych ze nic mnie nie
                zdziwitongue_outPP
                Regula jest jedna .
                ... bo w tym caly jest ambaras zeby dwoje chcialo naraz smile
                Wiek jest rzecza umowna ... mozna byc zgredem od urodzenia albo
                mlodym duchem do setki.
                Oczywiscie sa przeszkody fizjologiczne ale na pierwszym miejscu jest
                duchsmile))
                Ksmile
            • popaye Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 20:02
              problem stary jak Swiat i .... wszystko juz bylo w ukladach:
              "starsi faceci i młode dziewczyny" smile

              hmmmm.....
              Jak w 1949 r. Sofia Cecilia Kalogeropoulos doprowadzila po
              dlugotrwalych i intensywnych (z Jej strony) zabiegach do malzenstwa
              ze starszym od Niej o... 28 lat (!) wlochem Battista Meneghini
              - Jej szczescie bylo (prawie) bezgraniczne! smile

              "Pies z kulawa noga" nie chcial podstarzalej, 26-cio letniej panny,
              wazacej ponad 100 kg (!), do tego cudzoziemki i dziecka
              rozwiedzionej rodziny, gdzie (do kompletu) przyszla tesciowa
              Oblubienca byla w rodzaju tych "z piekla rodem" sad.

              Pod wplywem "leciwego" meza, przez kilka kolejnych lat, niezbyt
              atrakcyjna oblubienica zrzucila (prawie) polowe ze
              swojego "kochanego cialka" co uczynilo ja dosc atrakcyjna kobieta,
              uznana wielokrotnie (rowniez dzieki zapobiegliwosci partnera-
              starucha) za najlepiej ubrana kobiete w Europie (praktycznie: na
              Swiecie).

              Troche to Jej przewrocilo "w glowie" bo postanowila zmienic
              swojego zaawansowanego wiekiem meza-partnera na na "model"
              odpowiednio mlodszy, tym razem tylko (!) 17-cie lat od Niej starszy!.
              Klopot w tym iz mimo Jej niezwykle intensywnych zabiegow - ten nowy
              cel Jej milosnych zapedow byl wyjatkowo na te awanse odpornysad.

              Z malzenstwa nic nie wyszlo, mimo ze nie brakowalo powodow
              do jego zawarcia,- nawet ciaza i porod owocu tej milosnej afery
              (zmarl w dniu porodu), zmiana religii i obywatelstwa przez
              Kandydatke nie przekonaly nowego (mlodszego o 11 lat od w
              miedzyczasie rozwiedzinego - meza) oblubienca, do wspolnej drogi
              przez (reszte) zyciasad.

              Wybral... o jeszcze 6-sc lat mlodsza kandydatke (!) i Ja powiodl
              "do oltarza" smile

              W koncu: nieszczesnej amatorce "w miare mlodszego" meza, nie
              pozostalo nic innego jak zakonczyc zywot w wieku 54 lat! sad.
              Zmarla w wyniku ataku serca, samotna, zgorzkniala i opuszczona
              przez "wszystkich".

              Cala historia nie byla by warta wspomnienia gdyby "mlodym"
              obiektem Jej zabiegow nie byl Aristoteles Onassis, konkurentka
              (do zwiazku z Nim): Jacqueline Kennedy, a sama bohaterka
              p. Kalogeropoulos nie byla powszechnie znana pod artystycznym
              pseudonimem: Maria Callas.

              Tja....
              Jak z tej historyjki "widac", nawet rzadki dar Bozy w postaci
              genialnego glosu, tytulow: Diva assoluta dramatycznego sopranu -
              talent: "jeden na stulecia" i sklonnosci do wszelkich wyrzeczen
              (permanentna "glodowa" dieta!) oraz pracowitosc nie spotykana
              pospolicie - nie gwarantuje osiagniecia celu: zdobycia "w miare
              mlodego partnera".
              Zawsze sie trafi "jeszcze mlodsza i bardziej atrakcyjna (!)"
              KONKURENTKA.

              Niezadowowlonym Paniom - ku przestrodze! smile

              pozdrawiam,-
              • alfredka1 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 22:00
                Popaye nasz namilejszonajdziwniejszysmile) ku jakiej przestrodze???
                Jaka jest recepta na długi, spogojny, zgodny związek - nie ma
                takiej recepty. Czego mamy się strzec, w jaki sposób mamy zabiegać o
                względy panów starszch albo młodszych, jaki sie trafi smile). A jeżeli
                ktokolwiek by mi dawał nauki ku przestrodze,a jeszcze do tego
                miałabym zabiegać, to w życiu nie wyszłabym za wodnika. Bać się
                całe życie, że może mnie zamienić na inny egzemplarz, toż to
                koszmar.
                Ja byłam sobą i mam nadzieję, że dotyczyło to także i drugiej
                strony i to pomogło nam przetrwać 54 lata.
                Związek dwojga ludzi to sprawa niezwykle skomplikowama.
                ---------------
                na koniec dowcip dorzeczny i niedorzeczny ale na rzeczy:
                W fotelu siedzi smutny pan, spogląda na miotającą się po mieszkaniu
                małżonkę, która przygotowuje przyjęcie z okazji 25 lecia ślubu i
                myśli "gdybym ją zabił przed dwudziestu pięciu laty, dzisiaj
                wychodziłbym na wolność" . paskudny, co??? ale mnie jeszcze teraz
                bawismile)) Pozdrawiam
                • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 22:24
                  Mnie ten dowcip nie bawi, ale jak trzeba bedzie uzyje go jako arumentu obrony -
                  w sadziesmile))
                  Calkowiecie zgadzam sie z Alfredka,ze nie po to sie czlowiek zeni,zaby caly czas
                  sie bac. Ale moze zmienia sie optyka na wy-trwalosc malzenstwa, jak ma sie duzo
                  do zyskania ew. starcenia?smile
                  A juz powaznie-nie wierze,ze ktos sie nagle zakochuje w dzierlatce,i "bez
                  powodu" odchodzi, po tylu latach malzenstwa. Zawsze jest przewlekla przyczyna,
                  a dzierlatka co najwyzej moze chwilowo zaslepic i pomoc podjac radykalna decyzje.
                  • majkawerner Re: starsi faceci i młode dziewczyny 30.07.08, 10:18
                    Witajcie , mnie ten dowcip tez nie bawi . Zgadzam się ,ze po tylu latach
                    małżeństwa to tak się nie odchodzi lecz cóż proza życia,pewnie wina jest po
                    środku , wszystko zależny od człowieka bo jak mawiają Francuzi styl to człowiek
                    . Nowoczesne narzędzia komunikacji służą sprawie starej jak świat; zdradzie ,
                    chęci zatrzymania młodości i złudzeniu ,że jest się kimś innym niż w
                    rzeczywistości . Dziewczyna mojego męża zostawiła przypadkowo swój telefon w
                    moim samochodzie , z zasady nie czytam cudzej korespondencji. TO BYŁO
                    STRASZNE.MAJA
                • popaye Re: starsi faceci i młode dziewczyny 29.07.08, 23:25
                  Alfredko Najmilsza,-
                  dowcip znalem i mnie tez wprawia w dobry humor.
                  Ale, za Ty go przytoczylas, moge domniemywac iz Wodnik dostal kare
                  "dozywocia"? smile)

                  Podejrzewam iz Twoj p.malzonek i ja nalezymy do tej grupy, nie
                  pospolitych juz "dinozaurow" ktorzy, bez wzgledu na okolicznosci,
                  z podniesiona glowa znosza konsekwencje podjetych zyciowych decyzji
                  i NIC nie jest w stanie nas od tego odwiesc.
                  A moze....
                  nalezymy do tych (niewielu - przyznaje!) ktorzy wiedzieli z KIM
                  (tak na prawde) zawieraja zyciowy zwiazek i teraz (po latach)
                  z satysfakcja moga stwierdzic: warto bylo!.

                  albo...
                  mielismy tyle "szczescia" iz (mlodsza i atrakcyjniejsza)
                  konkurencja potencjalnych kandydatow-rywali, nie miala na tyle
                  samozaparcia i wytrwalosci by nas z tego wyscigu wyeliminowac?.

                  Generalnie, jestem absolutnie przekonany iz "samotnym - zle, ale
                  zonatym: jeszcze gorzej!.
                  Ale "zamieniac" jedno nieszczescie na (w najlepszym przypadku) . to
                  SAMO, nawet jak "mlodsze" - he, he!.
                  To tylko dobrze swiadczy o tym iz nasz zmysl krytyczny nie osiagnal
                  nigdy poziomu "dna i smiesznosci" smile)

                  pozdrawiam,-
                  pE
                  • alfredka1 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 30.07.08, 11:05
                    Bardzo proszę by w dowcipie ZMIENIC PCIE, napewno wtedy nie będzie
                    sie podobało naszym Panom i też nie będzie dowcipnie sad(( Nie
                    chciałam urazić, przepraszam, ale po tylu latach to najwidoczniej
                    poczucie humoru też się trochę traci.
                    Majko, z tą winą co to po połowie to wcale nie jest zasada. Tak się
                    ułożyło, że trafiłaś na osobnika, który Cię zawiódł.
                    I nie uciekaj z Forum, pisz na różne tematy.
                    Czytających ten wpis, moich przyjaciół forumowych proszę: napiszcie,
                    że nie jestem złośliwa, nie dokuczam ludziom bo jeszcze Majka przeze
                    mnie umknie stądsmile)
                    • majkawerner Re: starsi faceci i młode dziewczyny 30.07.08, 12:00
                      nigdzie się nie wybieram , dziś Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni
                      Kosmicznej NASA ma 50 urodziny , tak jak ja , pozdrawiam wszystkich ciepło Majka
                      • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 30.07.08, 17:00
                        Gratuluje, jak ja bym chciala miec taka pamietna date wpisana do dowodusmile
                    • warum Re: starsi faceci i młode dziewczyny 30.07.08, 16:57
                      Alfredko, dla nas to oczywiste!smile Ale skoro chcesz to powiem - A to chodzacy
                      aniolsmile Co prawda nie wiem jakby wygladala w anielskich wlosach ale mnie
                      wystaczy jej optymizm.
                      • wodnik33 Re: starsi faceci i młode dziewczyny 30.07.08, 18:31
                        Warum Droga, wlosy to ma biale od czasu jak ja znam ale jamiola to
                        z niej nie zrobie bo najpierw musialbym wywiercic
                        wiertarka /oczywiscie udarowa/ dwa otwory w lopatkach na skrzydla i
                        jeden w glowie na umocowanie aureoli smile)
                        • jan.kran Re: starsi faceci i młode dziewczyny 31.07.08, 19:17
                          Brzydki Wodnik chce nam zepsuc Alfredke :o)

                          Dowcip Alfredki mnie smieszy , przyznam smile))
                          Poza tym oczywiscie wspolczuje nieudanym zwiazkom i porzuconym zonom
                          tylko ze ja jakos malo empatii mam w tej kwestii ...
                          Rocznicy slubu nie obchodzilam , zreszta byl na wariackich papierach
                          i wylacznie z koniecznosci , natomiast rocznice wystawienia walizek
                          exowi czcze naboznietongue_outPPP
                          Juz przestaje zalowac ze nie zrobilam tego wczesniej natomiast po
                          kazdym kontakcie z exem dziekuje Bogu ze po kilku latach od naszego
                          rozstania znalazl sobie sympatyczna kobiete i mam spokoj.
                          Jego nowej partnerce serdecznie wspolcuje ale moze znalazl wreszcie
                          to czego szukalsmile))
                          Kran
Inne wątki na temat:
Pełna wersja