warum
11.01.08, 19:13
"To już jest koniec ,
nie ma już nic
jesteśmy wolni,
możemy iść.
To już jest koniec
możemy iść
jesteśmy wolni,
bo nie ma już nic" Kuba Sienkiewcz
Troche mi smutno,ze tak sie dzieje. Ale z faktami sie nie dyskutuje.
Malo nas, moze Czytaczy jest ciut wiecej. Bardzo sie roznimy, potrafilismy
wymieniac poglady, czasem ironizowac, czasem wspominac, potrafilismy sie nawet
poklocic.... i po ochlonieciu, wrocic do kontynuowania forumowych uwag i
refleksji.
Teraz wolimy chyba czytac w zaciszu, milczec i moze... zalowac,ze tak sie
stalo. A moze szukac innych forow - na pocieche,na ukojenie nerwow, gdzie
swiety sopokoj i wszyscy sie lubia i nie potrzebuja kontrowersyjnych
komentarzy, bo zbyt doslowne i zbyt dotkliwe, a nam sie juz nie chce walczyc,
tlumaczyc , wyjasniac...
Zreszta PO CO? Mamy swoje lata, poglady i nie w naszym interesie draznienie
nerwow w wirtualnym swiecie.
Chyba i mnie przyjdzie zamknac ten rozdzial historii. Ulubiony kawalek mojego
codziennego "rytualu". Moze spotkamy sie na jakims forum typu naszaklasa,
pozdrowimy i ucieszymy,ze sie pamietamy. A jak nie? To tez sie nic nie stanie.
Bo nikt z nas nie uczestniczyl w tym forum, zeby nabijac sobie popularnosc czy
zarabiac grosze na reklamie. Ja lubie duzo mowic /mam zaleglosci niestety

))/
i znajde dla siebie jakis inny kanal

Co za paskudne slowo!
Wirtualna Chalwa dla Alfredki moze oslodzi ten smetny post, ale....
najgorsza prawda jest lepsza od udawania,ze nic sie nie dzieje.Pozdrawiam
serdecznie wytrwalych do konca.