Exlibris III

23.01.08, 19:42
Czytamy dalej smile))
dzisiaj przy wyciąganiu z drugiego rzędu ksiązek jakieś Zeszyty
natrafiłam na "Lekcję anatomii czyli spotkania z chirurgią" . Są to
wspomnienia znanych ludzi /począwszy od Axera a kończywszy na
Zanussim , 38 osób/ o ich pobytach na oddziałach chirurgicznych w
charakterze pacjenów.Czyta się świetnie tylko przykro, że sporo osób
już odeszło. Całość opracował dr Wojciech Noszczyk
wyd. Czytelnik 1992 poszukajcie w bibliotekach
    • jan.kran Re: Exlibris III 23.01.08, 20:44
      Idę czytać Agatę Christie, nie mogę się doczekać żeby się dowiedzieć kto zabiłsmile
      K.
    • jan.kran Re: Exlibris III 23.01.08, 20:53
      Alfredka pisząc o tym że nie bardzo Jej pasuje Krajewski nasunęła mi temat do
      rozmyślańsmile
      Nasze rozczarowania literackie.
      Dla mnie jednym z większych były " Niskie łąki " Siemiona. Dużo słyszałam o tej
      książce , rozgrywała sie w znanych mi realiach , autor był mi znany prawie
      osobiściesmile
      A książka to totalna porażka...

      Kran
    • jan.kran Re: Exlibris III 03.02.08, 07:33
      Przeczytałam dwa tomy nowych przygód Mikołajka które Junior dostał pod choinkęsmile))
      Jestem trochę rozczarowana. Wiele opowiadań jest śmiesznych i podoba mi się ale
      jednak historie mikołajkowe przeczytane w takiej ilości powtarzają się i
      czasami są trochę nużące.
      Poza tym mam wrażenie ze tłumaczenie nie jest najlepsze ...
      Wybieram się wiosną do Paryża to zakupię oryginał.
      Kran
      • alfredka1 Re: Exlibris III 03.02.08, 11:53
        "Mikolajek" najlepiej smakuje jak deser spozywany w niewielkich
        ilosciach mala lyzeczka.
        Teraz usuluje czytac "W co ludzie graja" psychologia stosunkow
        miedzyludzkich Erica Berne,a. Chyba odloze na bok, niewiele pojmuje
        chociaz to co pojmuje jest bardzo interesujace.Napewno ksiazka ta
        przeznaczona jest dla psychologow, terapautow i pedagogow.Dla
        przykladu pare podtytulow rozdzialow: Gry malzenskie, gry zyciowe ,
        gry seksualne, gry na przyjeciach, gry teraupetyczne /te
        przeczytalam z zapartym tchem/.
        • mammaja Re: Exlibris III 03.02.08, 13:55
          Skorzystam z powyzszego tytulu - przeczytam, a potem bedzie prezent
          dla corki smile
          • jan.kran Re: Rosemarie Albach. 10.02.08, 01:42
            Dostalam pod choinke od Mlodej ksiazke o Niej . Fascynuje mnie od lat, piekna ,
            utalentowana , wykorzystana po kolei przez ambitna matke i wyrachowanego
            ojczyma , potem przez kolejnych partnerow zyciowych . Odrzucona po pierwszym
            zachwycie i uwielbieniu przez swoje dwie ojczyzny , uwielbiana w trzeciej.
            Nakrecila w ciagu swojego krotkiego zycia kilkadziesiat filmow, sporo
            kiczowatych ktorych nienawidzila bedac juz dojrzala i uznana aktorka i wiele
            arcydziel.
            Jej grob znajduje sie w Jej przybranej ojczyznie i dla mnie bardzo znaczace
            jest to ze na Jej pomniku nie jest wyryte Jej imie i nazwisko pod jakim zdobyla
            swiatowa slawe tylko to pod jakim urodzila sie kilkadzesiat lat temu w Wiedniu.
            Kran.
            • alfredka1 Re: ciekawostki takie sobie .. 26.02.08, 17:50
              Dostałam "Kamienie szlachetne a znaki zodiaku" Shalili Sharamon".
              Ach, czegoż tam nie ma, wszystko jest -
              - działanie kamieni szlachetnych od A do Z
              - znaki Zodiaku a ich kamienie szlachetne
              - choroby /alfabetycznie :od agresji do żył/ i przypisane tym
              chorobom kamienie do terapii.Np ociężałość -.....lenistwo,
              pigmentacja włosów - niedobór, starzenie się - przeciw
              przedwczesnemu. Pnadto wykaz wszelkich chorób i dolegliwości ze
              wskazaniem na odpowiedni kamień, oczywiście szlachetny.
              Czytam i czytam i chyba będę musiała jakiegoś Szerpę zatrudnić do
              dżwigania niezbędnych dla mi kamieni .
              Odpowiedzi na ewentualne pytania z przyjemnością udzielę smile)))
              • warum Re: ciekawostki takie sobie .. 26.02.08, 18:01
                Od razu wyobrazilam sobie siebie z lancuchem kamieni u szyi... Tylko tego mi do
                szczescia brakujesmile Ale tak zupelnie powaznie- jesli jakis kamyk luzem sluzy
                przyciaganiu Aniolow- to poprosze. Niech mnie jkais olsni, bo ciesze sie jak
                glupia, a naprawde nie mam powodu. I ten zgrzyt miedzy tym jak sie czuje, a co
                mysle jest piorunsko mecacysad
                • alfredka1 Re: ciekawostki takie sobie .. 26.02.08, 18:19
                  Poproszę o znaczek zodiaczek i może znajdę schorzenie
                  zwane "radościa dziką a nie uzasadnioną" smile) jeżeli chcesz ją /tę
                  chorobę / poskromic .
                  • warum Re: ciekawostki takie sobie .. 26.02.08, 18:23
                    Lew/ lwico-myszsmile/. Alfredko droga,poskromic odzyskana radosc zycia? A nigdy w
                    zyciu! Proste rozwiazanie poplatanych spraw- spraw!
              • omeri Re: ciekawostki takie sobie .. do Alfredki 26.02.08, 21:28
                coś dla byczki na odchudzanie i ochrone od żlych ludzi proszę smile))
                • alfredka1 Re: ciekawostki takie sobie .. do Alfredki 26.02.08, 22:20
                  Malachit, agat mszysty, szmaragd, ametyst /miedzy innymi/.. Bardzo
                  interesująca jest charakterystyka osobowości Byka.
                  w weekend usiądę i wypiszę najważniejsze cechy dla wszystkich
                  znaków i niezbędne , sprzyjające im kamienie
                  szlachetne.Pozdrawiamsmile))
    • mammaja Re: Exlibris III 26.02.08, 21:54
      Czytalam o tej ksiazce, moze spotkam w bibliotece, Natomiast u
      prof. Noszczyka lezalam i dobrze to wspominam smile
      • alfredka1 Re: Exlibris III 29.02.08, 18:08
        Przed paru laty ktoś z naszego byłego Forum polecał kryminały
        szwedzkie. Przeczytałam kilka, świetnie napisane inteligentnie. A
        wczoraj trafiłam w bibliotece na kryminał fiński, czytałam do
        pierwszej w nocy, znakomity - "Kobieta ze śniegu" Leena Lehtolainen
        • alfredka1 Re: Exlibris III 29.03.08, 18:03
          Cały marzec i nikt niczego ciekawego nie poleca????
          no to ja znów - polecam babskie czytadło "Zasada trzech dni" Josie
          Lloyd. Ona on i żona , oczywiście niczego nie spodziewająca się.
          Może trochę niewysokich lotów ale ze świetnie poprowadzonym wątkiem
          psychologicznym.
          • jan.kran Re: Exlibris III 01.04.08, 08:09
            Ja doczytuje ksiazki zakupione ostatnio w PL a do tego Mloda mi podrzucila
            niezly stosik podczas ostatniej wizytysmile
            Czytam powoli , po jednym opowiadaniu urocza mala ksiazeczke Jeremiego Przybory
            " Wdowa po kwartecie smyczkowym ".

            www.dedalus.pl/go/_info/?id=3728
            Powyzej fragnent jednego z opowiadansmile

            Nad cala ksiazka unosi sie duch Przybory , Jego poczucie humoru , lekki
            surrealizm i lekkosc piorasmile
            Zawsze lubilam nie tylko ogladac Kabaret Starszych Panow ale czytac ksiazki
            Przybory np. Divertimento czy Milosc do Magister Biodrowicz.
            W czasie Swiat w PL przeczytalam trzy tomy Jego wspomnien, polecam rowniezsmile
            Kran





            • sredniowieczna1 Re: Exlibris III 14.04.08, 22:00
              Czytam duzo i juz mi to nie przejdzie. Zainteresowala mnie dzisiaj
              w Gazecie recenzja nowej ksiazki Pilcha.Przedtem byla rozmowa z nim.
              Bardzo chcialabym przeczytac ale obawiam sie ze nie dam rady. Cos
              pomiedzy Apokalipsa a Weselem. Poczekam az zakupi biblioteka to
              wypozycze.Rzadko juz kupuje ksiazki ale tyle jeszcze
              nieprzeczytanychsmile
    • witekjs Muszę się z Wami podzielić radością 17.04.08, 13:39
      Muszę się z Wami podzielić radością z nowych książek, które dzisiaj odebrałem z
      poczty.
      Książki z Piórkami prawie wszystkimi i Myślami nieuczesanymi wszystkimi, moich
      ukochanych autorów są pięknie wydane.
      Oczywiście mam wcześniejsze niepełne wydania i w internetowej biblioteczce też
      można Ich czytać.
      Jednak to nie to samo, to ogromna przyjemność obcować z Ich pięknymi myślami
      trzymając w ręku śliczne tomiki.
      Bardzo ciekawa jest zwięzła książka Sandry Forty, między innymi są tam znaki
      tajemne włóczęgów amerykańskich wink
      Czymś niezwykłym jest Herbarz Tadeusza Gajla, autora trzech wcześniejszych
      herbarzy.
      Obecny jest bardzo obszerny z Jego pięknymi rycinami 4500 herbów i 37 tysiącami
      nazwisk szlacheckich.
      Wiele z nich przedstawionych tu po raz pierwszy.
      Bardzo ciekawe jest autora wprowadzenie w heraldykę, nie tylko polską.
      Myślę, że może to być wspaniały prezent dla młodego człowieka interesującego się
      naszą historią, nie tylko swojej rodziny.
      Mam nadzieję, że Wam również mogą się spodobać te ksiązki.
      Pozdrawiam serdecznie. Witek

      Piórka prawie wszystkie
      Jan Sztaudynger
      tinyurl.com/4tp7he
      Myśli nieuczesane wszystkie
      Stanisław Jerzy Lec
      tinyurl.com/3pvmlq
      Znaczenie symboli
      Sandra Forty
      tinyurl.com/45hzkx
      Herbarz polski od średniowiecza do XX wieku
      Tadeusz Gail
      www.twojaksiazka.com.pl/x_C_I__P_450919-410002.html
      • alfredka1 Re: Muszę się z Wami podzielić radością 17.04.08, 16:21
        Witku, zazdrość jest rzeczą obrzydliwą ale Ci zazdroszczę tych
        specjałów w tak pięknym wydaniu.Piórka w moim posiadaniu stały się
        po latach całkiem nieuczesane i nawet chropowatesmile) Znaczenie
        symboli chyba zamówię. Na całe szczęście Wędrowiec ciągle coś w
        Merlinie kupuje więc tak całkiem nie jesteśmy pozbawieni ładnych
        wydań. Wczoraj dostałam od niej "Kuchnię z Zielonego Wzgórza" -
        Przepisy L.M.Montgomery, pięknie wydana , starannie i na eleganckim
        papierze.Jako pierwsza potrawa otworzył mi się na stronie 22.
        przepis na Podwieczorek na Plebanii, calkiem apetycznie się czyta.
        • witekjs Re: Muszę się z Wami podzielić radością 17.04.08, 16:34
          Długo przymierzałem się do tych książek / z katalogu / i ciągle były inne wydatki.
          Ostatnio zrobiliśmy zmiany meblowe w domu i przy okazji zgodziłem się na poważne
          redukcje książkowe w regałach.
          Moja kochana żona w swojej niebywałej dobroci smile zamówiła wszystkie zaznaczone
          książki i dzisiaj je odebraliśmy.
          Stare książki najczęściej wystawiam w korytarzu na parterze.
          Długo nie leżą, sam również kilka ciekawych pozycji w ten sposób znalazłem

          Witek
          • mammaja Re: Muszę się z Wami podzielić radością 19.04.08, 14:35
            Wlasnie zamowilam sobie "Marsz Plonia" Pilcha i Jean Amery "O
            starzeniu się.Podnieśc na siebie ręke". Ta ostatnia bardzo mnie
            zaintrygowala po lekturze artykulu w Tygodniku Powszechnym.
    • witekjs TANIE dobre KSIĄŻKI 26.04.08, 21:02
      Przypadkiem znalazłem ciekawe miejsce.

      www.czytajtanio.pl/e4u.php/1,ModIndex/Index
      • alfredka1 Re: TANIE dobre KSIĄŻKI 26.04.08, 22:25
        Witku, dziękuję. Już wypisałam 6 pozycji. Rzeczywiście są tanie.
        Jedyny mój żal po PRL to żal, że już nie ma książek w przystępnej
        cenie i w zupełnie przyzwoitej szacie graficznej. Może niektórzy z
        Was pamiętają Klub Interesującej Ksiązki. Oprócz niewielu pozycji
        literatury radzieckiej, wyłączając przekłady pisarzy republik
        nadbałtyckich i kaukaskich ,wydawano nowości z zachodu.Czytało się
        zachłannie ,a półki się zapełniały zapełniały....smile)) i jeszcze do
        dzisiaj ich się nie pozbyłam.
        • jan.kran Re: TANIE dobre KSIĄŻKI 27.04.08, 13:00
          We Wroclawiu sa ksiegarnie z tanimi ksiazkami.
          Co jakis czas zminiaja miejsce pobytu ale ja i Mloda zawsze znajdziemy psim
          wechem gdzie nalezy sie udacsmile
          Jade do PL na dwa tygodnie i zamawiajac bilety w norwegian zaplacilam za dwie
          walizkitongue_out
          Mniejsza to moje ubrania i kosmetyki , jakies buty , niewiele.
          Druga , duuuuza , jest przeznaczonaena ksiazki i pierogismile)))
          W taniej ksiegarni nabylam Joe Alexa , Krajewskiego , Przybore , klasyke
          literatury polskiej...
          Zawsze wychodzimy stamtad ugiete pod ciezaremsmile
          Kran
          • alfredka1 Re: Exlibris III 17.07.08, 22:04
            Już dawno nie spotykaliśmy się tutaj.Ostatnio czytałam książki
            lekkie, łatwe i przyjemne. Już mi się znudziły ale były konieczne,
            bezstresowe, wszystkie z dobrym zakończeniem , aż wreszcie .....
            dostałam lekkich mdłości.
            Teraz już wracam do normalności. Czytam Dana Browna/tego od Kodu
            Leonarda da Vinci/ " Cyfrową Twierdzę ". Wciąga.
            Następna do przeczytania to "Opisać Wilno" Tomasza Venclowy.
            • omeri Re: Exlibris III 17.07.08, 23:10
              Czytam tegoroczne kryminały "Polityki"
              • witekjs "Pegaz zdębiał" - Stanisław Barańczak 18.07.08, 02:24
                Wczoraj rano słyszałem w radio o wznowionej książce Stanisława Barańczaka -
                "Pegaz zdębiał".
                W 1995 r. przegapiłem i cieszę się, że teraz mogłem wysłać zamówienie.

                Witek

                "Wznowienie legendarnej książki Stanisława Barańczaka "Pegaz zdębiał",
                zawierającej obszerny wybór ulubionych przez tego poetę i tłumacza językowych
                gier i zabaw, w czwartek trafia do księgarń".

                wiadomosci.onet.pl/1790779,19,1,1,,item.html
                • alfredka1 Re: "Pegaz zdębiał" - Stanisław Barańczak 18.07.08, 12:51
                  Dziękuję Witku, zaraz zamówię. Różnica w cenie wysyłkowej i
                  księgarnianej jest duża. Przegapiłam wydanie II "Z Archiwum
                  Szczeina" i ucieszyłam się gdy zobaczyłam je w małej ksiegarni, cena
                  39, zl, a w wysyłkowej byla o 7 zł niższa.
    • witekjs "Małpie Amory..." i "Umysł w zalotach" 26.07.08, 13:10
      Znaleźliśmy z żoną dwie ciekawe książki, które Wam również mogą się spodobać.

      Witek

      Małpie amory i inne pouczające historie o zwierzęciu zwanym człowiekiem
      Robert M. Sapolsky

      merlin.pl/Malpie-amory-i-inne-pouczajace-historie-o-zwierzeciu-zwanym-czlowiekiem_Robert-M-Sapolsky/browse/product/1,585849.html
      www.granice.pl/recenzja.php?id=5&id3=1278
      Umysł w zalotach
      Geoffrey Miller
      merlin.pl/Umysl-w-zalotach_Geoffrey-Miller/browse/product/1,382532.html
      • alfredka1 Re: "Małpie Amory..." i "Umysł w zalotach" 26.07.08, 14:47
        Witku, dziękujemy za oba "podrzutki" :]] Wędrowiec ma w Merlinie
        stałe miejce klienta więc zamówimy. Ja skończyłam własnie "Cyfrową
        Tweierdzę" /trochę mnie zmęczył ogrom informacji technicznych/ i
        wracam do Venclovy "Opisać Wilno" .
        • alfredka1 Re: letnie czytanie 04.08.08, 18:23
          Polecam nie tylko na upały
          "Co widziały wrony" Ann-Marie MacDonald ,świetnie się czyta
          i "0powieści afrykańskie" Dorris Lessing /laureatka Nobla z
          ubiegłego roku/
          Tę drugą chyba jednak odłoże "trochę na potem" jako że to moja
          własna, a pierwsza jest z biblioteki, juz mnie wciągnęła .
    • jan.kran Re: Exlibris III 11.08.08, 19:20
      Od kiedy nie mam kompa wrocilam do dawnego rytmu : ksiazka dzienniesmile
      No moze czasem jedna ksiazka na dwa dni:o)
      Dzis wlasnie dokonczylam "La vie devant soi " Ajara a czeka na
      mnie Grassa "Mein Jahrhundert".
      Mialam okazje slyszec w Oslo jak Grass czyta wlasnoustnie fragmenty
      tej ksiazki , mam tez Jego autograf w " Die Blechtrommel ".
      Pojutrze wraca Junior i sie skonczy slodkie nierobstwo i lektury
      bez konca ...
      Kran
      • alfredka1 Re: Exlibris III 11.08.08, 20:30
        Tyle pseudonimów, tyle utworów i wszystkie dobre. Niedawno po raz
        drugi przeczytałam "Lęki króla Salonona" kapitalne !!
        A "Zycie przed tobą" i postać Rozy - wzruszające.
        • jan.kran Re: Exlibris III 16.08.08, 09:13
          Ja mam "Leki krola Salomona " bez sensu po polsku , podaruje chyba
          komus. Ksiazka piekna zresztasmile
          Natomiast co do "La vie devant soi " po kolejnej lekturze nasunelo
          mi sie sporo refleksji , podziele sie jak wreszcie bede miala kompa
          w domu.
          Teraz czytam "Rozmowy z Picassem " , Brassaï , tez po polsku ale
          mam wielki sentyment wlasnie do tej ksiazki w tej formiesmile
          Kran
          • alfredka1 Re: Exlibris III 28.08.08, 20:08
            "Leki krola Salomona " bez sensu po polsku ,napisałaś. Czy chodzi Ci
            o przekład czy coś żle zrozumiałam.
            Dzisiaj przyniosłam kilka książek, zwłaszcza jedna wydaje się być
            bardzo dobra -jest to "Nauczyciel" McCourta, czytałam już przez
            godzinę. Wzięłam też kryminał współczesny rosyjski "Karaokke dla
            damy z pieskiem" Tatiany Polakowej.
            Wodnik kończy czytać "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd" K. Nowaka.
            • jan.kran Re: Exlibris III 29.08.08, 00:50
              Alfredkosmile Ja nie moge czytac wiekszosci klasyki literatury swiatowej w
              0ryginale bo nie znam tylu jezykowsmile
              Ale po francusku czytam dokladnie tak jak po plsku wiec przeklad jest bez sensu.
              Kiedys mojej corce kupilam Nietzsche po polsku , tez niezly pomyslsmile
              Ale nie zaluje bo jest w tlumaczeniu Berentasmile
              • alfredka1 Re: Exlibris III 09.09.08, 17:24
                Wracam do lektury, mimo że smutnej, ale dzialającej na mnie jak
                balsam ozdrowieńczy i po raz trzeci czytam "Dzieje Tewji Mleczarza"
                Szołem Alejchem,a.
                • jan.kran Re: Exlibris III 09.09.08, 17:34
                  A ja czytam Muminki po szwedzku czyli w oryginalesmile
                  Kilkadziesiat lat temu we Wroclawiu byl kurs szwedzkiego , nawet planowalam sie
                  zapisac ze wzgledu na Muminkiwink
                  Nie sadzilam ze moje marzenie sie spelni...
                  Rozumiem piate przez dziesiate ale rozumiem...
                  Kran
    • jan.kran Re: Romain Gary. 07.10.08, 13:58
      Książki i ich odbiór zmieniają się z nami , naszym wiekiem i doświadczeniem.
      Takim przykładem jest dla mnie " La vie devant soi."
      Pierwszy raz przeczytałam tę książkę jako nastolatka w Polsce i jej realia były
      dla mnie odlegle i nie zawsze zrozumiałe.
      Kiedy zamieszkałam w Paryżu bardzo blisko Belleville gdzie dzieje się akcja
      książki i poznałam codzieność francuską na wiele spraw w tej książce
      popatrzyłam z innej perspektywy.
      Niedawno powróciłam ponownie do tej książki , teraz punktem ciężkości był lęk
      przed starością , dążenie do zachowania własnej godności, miejsce ludzi
      starszych w naszym świecie.
      Gary , za co Go uwielbiam , pokazał ogromną figę krytykom literackim ktorzy Go
      spisali na straty.
      W momencie kiedy uważano że wypalił się jako pisarz powrócił ponownie jako
      Emil Ajar i jako jedyny pisarz dostal po raz drugi nagrodę Goncourt. Można tę
      nagrodę otrzymać tylko raz a On ją dostał jako Gary i jako Ajar.
      Nikt się nie domyslił Jego autorstwa ...

      Odszedl z własnej woli , tak jak chciał i kiedy chciał pozostawiając życie za
      sobą ...
      Kran
      • alfredka1 Re: Romain Gary. 07.10.08, 14:10

        "Quand on se fait vieux, on se réveille chaque matin avec
        l'impression que le chauffage ne marche pas"
        ("Starzejąc się, budzimy się każdego ranka z wrażeniem, że
        ogrzewanie przestało działać")
        - R.Gary "Au-delà de cette limite le ticket n'est plus valable
        • misiekfrost Re: "WIEDŹMIN"... 09.10.08, 13:10
          ... Cała nasza rodzinka jest fanami opowiadania pana Sapkowskiego...
          Jego saga o "WIEDŹMINIE" warta jest bliższego poznania...
          Jest to również świetny materiał na sagę filmową... Ale nie to badziewie serialowe i kinowe Made in Poland... Zupełnie inaczej do tematu podeszliby twórcy filmowej sagi "WŁADCA PIERŚCIENI"... Wówczas i nasz "WIEDŹMIN" wart byłby OSCARA i innych nagród filmowych...

          - Rzecz jasna nie każdy jest fanem fantastyki pisanej i filmowanej... Ale wielu czytało i widziało "WŁADCĘ PIERŚCIENI"... Czy my, Polacy, wypadliśmy komuś tam z czegoś tam...?
    • jan.kran Re: Exlibris III 17.10.08, 10:10
      smile)))))))))))))

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5821008,Przygody_Mikolajka_wreszcie_na_duzym_ekranie.html
      Czekam z neicierpliwością ..
      • alfredka1 Re: Exlibris III 19.10.08, 17:27
        Też czekamy.
        Ponieważ chorowanie w otoczeniu rodziny ma być przyjemne, to
        przyniesiono mi z biblioteki pare romansów i dwie powieści
        detektywistyczne. Romans jeden przeczytałam , niestety bez łez,
        widocznie pozbawiona jestem uczuć zwanych wyższymi, natomiast
        powieść Rossa Macdonalda "0krutne morze" dobra, trzyma w napięciu,
        rozwiązanie końcowe inteligentne.
        • alfredka1 Re: Exlibris III 12.11.08, 22:22
          Przyniosłam takie sobie czytadła, już zaczęłam Glorii
          Goldreich "Kolację z Anną Kareniną" . Sądzę, że to będzie typowo
          babska lektura ale już wyrosłam z tego, że muszę czytać tylko
          ambitne pozycje.Przed paru dnami czytałam w gazecie opis kilku
          kryminałów, parę zainteresowało mnie. Gdy tylko pojawią się w
          bibliotece, wypożyczę /szwedzki i rosyjski/.
          • alfredka1 Re: Exlibris III 09.01.09, 20:00
            Szwedzki kryminał okazał się przyciężkawy, rosyjski świetny, trochę
            zabawny. Dzisiaj przyniosłam nowe czytadła. Jeżeli bedą dobre,
            napiszę. Teraz czytam ,poraz trzeci a może i czwarty, "Wołanie w
            górach" Michała Jagiełły"
            • alfredka1 Re: Exlibris III 23.03.09, 19:45
              Ot i marzec się kończy a tu jeszcze tyle do przeczytania ,a czas
              ucieka ...
              Dzisiaj przyniosłam :
              Douglas Preston, Lincoln Child " Relikt"
              Douglas Kennedy "Fotografik"
              Lisa Jackson "Dreszcze".
              Marsha Mehran "Woda różana i chleb na sodzie"
              • witekjs "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918" 27.03.09, 22:50
                Przeczytałem w Polityce artykuł <a
                href"=>http://www.polityka.pl/skumbrie-w-tomacie/Lead30,1139,285856,18/">Skumbrie w
                tomacie</a> o trzytomowej książce "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918",
                której zapowiedzi już spotykałem.
                Na pewno ją kupię, ale jeszcze nie dzisiaj sad
                www.neriton.apnet.pl/product_info.php?products_id=502
                Pozdrawiam. Witek
                • witekjs Re: "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918" 27.03.09, 22:55
                  "Skumbrie w tomacie" Wiesław Władyka, Polityka, Nr13(2698), 28 marca 2009
                  www.polityka.pl/skumbrie-w-tomacie/Lead30,1139,285856,18/
                  • wodnik33 Re: "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918" 28.03.09, 10:07
                    Polityka "burzy moj spokoj", wszystko chcialoby sie przeczytac. Na
                    szczescie corka kupi.
                    Teraz czytam "Gniazdo Rodzina Onyszkiewiczow" dzieje pokolen rodzin
                    Pilsudskich i Onyszkiewiczow. Polecam.
                  • mammaja Re: "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918" 28.03.09, 10:43
                    Witku, tez przeczytalam w Polityce i uwazam, ze trzeba przeczytac.
                    Mysle, ze namowie syna na kupno - ma wilka biblioteke historyczna, to jeszcze i
                    te pozycje zmiesc smile Pozdrawiam !
                • witekjs Re: "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918" 28.03.09, 23:05
                  Jak wiecie wszyscy mamy naszego kochanego "ministra skarbów", również
                  rozkochanego w książkach.
                  Tak się złożyło, że ostatnio musiałem/chciałem kupić doskonałą, zawodową książkę
                  amerykańską, znalazłem ją również w polskiej księgarni i uzyskałem aprobatę.
                  Muszę chwilę poczekać, na te o inteligencji polskiej.
                  Swoją drogą, to cudowne, że mój piękny Minister Skarbu czyta prawie wszystko co
                  ja smile smile)

                  Pozdrawiam. Witek
                  • wodnik33 Re: "Dzieje inteligencji polskiej do roku 1918" 29.03.09, 11:56
                    Moj młody MINISTER też smile), pani Ministrowa takoż, oprocz
                    technicznej tematyki lotniczej.
    • jan.kran Re: Exlibris III 05.05.09, 11:09
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6536381,Niedzwiedz_we_mnie.html
      Jż wiem co dziś poczytam do poduszkismile
      Kran Fan Misiasmile
      • metalin Re: Exlibris III 18.05.09, 18:16
        Przypomniałam sobie, że czas jakiś temu czytałam tę książkę, książkę z gatunku
        takich, co to nigdy by się nie chciało przestać czytać.
        www.biblionetka.pl/ks.asp?id=22639
        A przypomniałam sobie ponieważ powieść już zekranizowana trafiła do Polski,
        już nie mogę się doczekać wyjścia do kina.

        www.filmweb.pl/f178603/Sekretne+%C5%BCycie+pszcz%C3%B3%C5%82,2008
        • alfredka1 Re: Exlibris III 18.05.09, 18:37
          Nie wiem czy to będzie lektura odprężająca ale dzisiaj wypożyczyłam
          3 tomy Moskiewskiej Sagi Aksjonowa.
          Aby nie było zbyt trudno psychicznie, dla odprężenia pożyczyłam
          polski kryminał "Przystanek śmierci" Tomasza Konatkowskiego. W
          ogóle po Chmielewskiej, która dzialała wyjątkowo relaksująco, nie
          znam współczesnej literatury kryminalistycznej. Jakis
          czas "siedzialam" w skandynawskiej ale natąpił przesyt grozą i
          niesamowicie przygnębiająca atmosferą.
          Metalinku, następny wypad to bedzie po polecaną książkę.
        • popaye Re: Exlibris III 18.05.09, 20:14
          jestem w trakcie listy ksiazek ktore powinienem zabrac ze soba na
          mazurski urlop.
          Mam straszne zaleglosci w czytaniu dla przyjemnosci i ... po polsku.
          Urlop na Mazurach ma taka "wade", ze jak nie masz ze soba nic do
          czytania to.... leje (na okraglo!), albo hmmm jest duuuzo swobodnie
          dyspozycyjnego czasu, - akurat dla lektury.
          Zabierzesz spora "biblioteke" - sa inne atrakcje (lub czasochlonne
          obowiazki) i jedna pozycja (przed snem) - wystarcza na... tydzien sad.

          Jadac tam nie mozna nic nie zabrac (ze soba!).
          Rozpaskudzeni absolutnie bezgraniczna dostepnoscia "wszystkiego" co
          sie drukiem ukazuje i rozpusta wielkomiejskich ksiegarni pekajacych
          od ksiazek i nieogranicznego wyboru, konfrontujemy nasze
          przyzwyczajenia z (he, he) "ksiegarniami" Mikolajek czy Pisza smile

          Lo Jezu! tam jest WIELKA lada bezpiecznie oddzielajaca od slowa
          wydrukowanego !!!! i znudzona p.Sprzedajaca wsciekla, ze nie bylo
          dla Niej miesca w sklepie.. miesnym, powarkujaca: "podac cos?".
          Wybor (he, he) z takiej ilosci, ze kazdy z nas ma ze 20 x wlasnych
          ksiazek wiecej na polkach w domowej bibliotece - wrrrrr....

          Przed kilku laty, bedac "na Jeziorach" akurat (pech!) zabralem
          ze soba troche pracy.
          Na nieszczescie (tak wypadlo), "musialem" skorygowac maly programik
          w C++ a.... (naturalnie!) nie wszystko mam "w glowie".
          Dostepnosc do bezprzewodowego Internetu (wtedy!) to na Mazurach bylo
          "marzenie scietej glowy" wiec do Olsztyna (miasto bylo / nie bylo -
          akademickie!) po podrecznik-kompedium programowania w C++

          Do Olszytyna tylko ca. 100 km.
          To tylko ok. 40 min jazdy w jedna strone ale... w Niemczech albo we
          Francji ale w Polsce to (dobre) 2 godziny w JEDNA STRONE!.
          Jak zobaczyczylem (he, he) KSIEGARNIE na terenie Campusu Uczelnianego
          TECHNICZNEJ UCZELNI w Olszytnie (WSR) - sie za glowe zlapalem:
          2 (dwa!) pokoiki i... (na oko) z 500 "dziel"
          Z informatyki wogole ca. 10% z tego sad
          Na szczescie byla JEDNA pozycja (dla totalnych amatorow) z serii
          "Poznaj C++ w 24 godziny", dobre i to bo juz sie chcialem totalnie
          zalamac sad
          Z beletrystyka (dostepem) m/w jak w Piszu i Mikolajkach smile)
          Trzeba miec zdrowe nerwy by mieszkac (na stale!) na "obrzezu EU" smile
          .....

          Z opisu pozycji polecanej przez Metalin_e wynika, ze to "cos w stylu"
          "Smażonych zielonych pomidorow" Fannie Flagg
          www.biblionetka.pl/ks.asp?id=850
          Pozycji ktora, zdeterminowany, kupilem wlasnie w Rucianem na
          ulicznym kiermaszu: lalo, zimno bylo, nikogo ze Znajomych, nawet
          takich do wspolnego ... picia wodki.
          Byla to jedyna pozycja, zreszta mocno damskiej literatury,
          dostepnych tam wsrod konkurencji w rodzaju: "polow ryb na polamana
          wedke" lub "przysmaki kuchni Afganskiej" sad

          Eeeeh....

          • wodnik33 Re: Exlibris III 18.05.09, 20:46
            jest jeszcze kilka dobrych powieści tej autorki. Z poczatku sie
            wzdragalem a potem wciagnelo na calego. Poszukaj i czytaj. A prac
            tworczych to z soba nie zabieraj bez wzledu napogode.
            • verbena1 Re: Exlibris III 18.05.09, 21:07
              Pojezdzilam dzis po Holandii pociagiem. Do Utrechtu i z powrotem,
              razem okolo 4 godzin. Wzielam ze soba grubasna ksiazke w jezyku
              holenderskim po to ,aby nie dac sobie szansy na czytanie niczego
              innego. Do czytania po holendersku zabieram sie jak do jeza. Po
              polsku czytam szybko, ogarniajac wzrokiem cala linijke a po
              holendersku trzeba zrozumiec kazdy wyraz i to mnie meczy.
              No i co? Wciagnelam sie tak bardzo w akcje ,ze nie zauwazylam kiedy
              bylam juz w domu. Nie taki diabel straszny, moze zaczne czytac
              wiecej.
              • warum Re: Exlibris III 18.05.09, 22:01
                Hmm... ja kolejny raz przyznaje sie,ze dzieki Wam" moje" czytelnictwo
                statystycznie wrasta.
                Ale o ile wzroku nie strace, to kiedys bede miala moze i chec i czas znowu
                czytac ksiazki.
                A ze wstydem/ lekko rozowymsmile/ sie przyznaje,ze ostatnio przeczytane -do konca!
                przeze mnie ksiazki/ 6 szt/ byly z serii Harleqin, na tygodniowym urlopie
                spedzanym z corka na campingu. Troche dawno to bylo.
                PS. Popaye, jak tu Cie nie lubic jak Ty z daleka lepiej znasz Polske niz
                rodowici zza biurkasmile))opis ksiegarni byl adekwatny do tego co widac ciut dalej
                niz granice wiekszych miast,ale.... ja na tym ostatanim "urlopowym" wyjezdzie
                za to kupilam piekna okolicznosciowa serie znaczkow na pipidowkowej poczcie/
                ktore w wiekszych miastach dostepne byly tylko na zapisy lub spod lady/ i...
                piekne 2 albumy Polskich krajobrazow i Mazur /w obcych jezykach/ niestety cena
                tez jak dla obcokrajowcowsmile/, ktore od razu wyslalam w swiat- na zachete, co by
                i ten daleki od centrum Pisz i Rospude podziwiano, a moze i zwiedzano...smile
    • jan.kran Re: Exlibris III 21.05.09, 11:23
      Zdecydowałam się definitywnie i czytam Andersena po norwesku.
      Pisany duński i norweski są sobie bardzo bliskie , prawie identyczne.
      Mogłabym czytać bez problemu w oryginale ale nie chcę sobie w głowie namieszać.
      Wystarczy mi że cęeść załogi w fabryce to Szwedzi , mówią po
      szwedzku , pisza raporty po szwedzku .
      Norwegowie szwedzki rozumieją raczej bez problemu ale ja muszę się skupić ,
      zwłaszcza jak w grę wchodzą dialekty.


      Stwierdziłam że mój norweski jest ubogi. Używam go tylko w pracy , czytam
      codziennie porządną norweską gazetę ale to za mało.
      Na szczęście czytając Andersena mam w pobliżu żzywy słownik w postaci Juniora.
      Od kilkudziesięciu lat używam słowników czego nie cierpię.
      Z internetowymi trochę lepiej ale najlepszy jst taki interaktywnytongue_outPP
      Muszę się wprawdzie skupić bo jak się pytam Juniora o jakieś słowo po norwesku
      to odpowiedź mam po niemiecku lub angielsku po polsku rzadko.
      Ale dzięki temu moje dwie szare komórki są dobrze wyćwiczonewink

      Kran
      • alfredka1 Re: Exlibris III 21.05.09, 11:38
        Ula, już gdy chciałam wyobrazić sobie tę mieszaninę językową
        poczułam sie trochę dziwnie. Gdybym była młodsza z chęcią
        szlifowalabym średnio znane mi dwa obce języki /trzeci obcy to znam
        prawie jak polski /, ale już mi się nie chce.
        Dzisiaj dostarczono z Merlina zamówiona książkę "Historię z
        konsekwencjami "
        • jan.kran Re: Exlibris III 21.05.09, 12:57
          Alfredko cztery języki funkcjonują u nas bez problemu choć wymaga to sporo
          skupienia.

          A ja coraz częściej kombinuję jakby tu odswieżyć i pogłębić mój rosyjski ,
          kocham ten język i szkoda że tyle lat nauki poszło na marne.

    • jan.kran Re: Exlibris III 01.07.09, 17:14
      Co czytasz Wodniku ?

      Kransmile
      • wodnik33 Re: Exlibris III 01.07.09, 17:42
        Czytam i nie moge sie oderwac "Historie z konsekwencjami" - jest to
        rozmowa Krzysztofa Kozłowskiego i Michała Komara. Tej ksiazki nie da
        sie strescic, to trzeba przeczytać.
        Kupiona w Merlinie, dostarczyli bardzo szybko, to chyba niedobrze sad
        • mammaja Re: Exlibris III 01.07.09, 22:15
          Tez kupie smile
          • alfredka1 Re: Exlibris III 11.07.09, 12:20
            Polecam gorąco "DziwNy przYpadek pSa noCną porĄ" /oryg/ Marka
            Haddona, świetne, dowcipne, dla dzieci i dorosłych.
            • metalin Re: Exlibris III 11.07.09, 12:53
              "Ofiara doskonała" E. Southall i M. Norris.
              Historia prawdziwa, tragiczna opowiedziana przez matkę zaginionej 15-tki oraz
              ta sama historia opowiedziana przez dziennikarkę z zupełnie innego punktu widzenia.
              Książka niesamowita.

              Pierwsze wydanie 2002 Australia.
              • alfredka1 Re: Exlibris III 08.08.09, 12:05
                Nie udalo mi sie wypozyczyć polecanej książki ale napewno do niej
                dotrę.
                Teraz czytam Robin Cooka "Ciało obce" . Autor to mistrz horroru
                medycznego jest doswiadczonym lekarzem ,a do tego posiada lekkość
                pisania, nawet rzeczy strasznych czy obrzydliwych. Świetnie sie
                czyta.
    • witekjs Re: Exlibris III 08.08.09, 21:06
      Myślę, że Was zainteresuje moje niedawne odkrycie książki online, umieszczone w
      Biblioteczce Kawiarenki Filozoficznej smile

      forum.gazeta.pl/forum/w,20070,38212225,98786480,Jozef_STALIN_Marksizm_a_zagadnienia_jezykoznawstwa.html
      • jan.kran Re: Exlibris III 08.08.09, 21:08
        Witek , serio. Gdzie można nabyć tę książkę ?
        Młodej do master się z pewnością przyda. Jak zostanie przy wybranym temacie a na
        to się zanosi.
        Pozdrawiam.
        Kran
        • alfredka1 Re: Exlibris III 08.08.09, 21:41
          Witku, przypomniałeś mi moje pierwsze lata studiów i obowiązkowa
          znajomość tego co Stalin o jężyku mówił i to jego znęcznie sie nad
          profesorami przeciw którym występował w tym bełkocie.Nie wrócę do
          tego ale bardziej odpornym polecam.
        • witekjs Re: Exlibris III 08.08.09, 21:52
          Cieszę się, że Cię zainteresowało.
          Może się uda wydrukować, lub skontaktować się z wydawnictwem Puls lub ze
          studentami z Uniwersytetu Warszawskiego.
          Cieszę się, że Twoja córka interesuje się Stalinizmem.
          Bardzo dużo ciekawych materiałów jest w internecie/ mam ich nie mało/.
          Pozdrawiam. Witek

          Wydawnictwo Puls
          www.stary.latarnik.pl/czytaj.php?isbn=1-85917-081-1
          www.filozofia.uw.edu.pl/skfm/publikacje/stalin01.pdf
          wydawca Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej(UW)

          www.filozofia.uw.edu.pl/skfm/dokumenty/regulamin.pdf
          www.geocities.com/arch_lbc/1261skfm.htm
          Gazeta Wyborcza
          wyborcza.pl/1,75517,108389.html
    • jan.kran Re: Exlibris III 08.09.09, 09:46
      Wspomnienia mojej Mamy ukazały się w wersji książkowej.
      Na razie sto egzemplarzy wydanych sumptem mamamusi przy pomocy mojej przyjaciółki.
      Książka jest zarejestrowana tak ze można ją sprzedawać w ksiegarni.
      A rękopis zostanie oddany do Ossolineum bo mąż przyjaciółki tam pracuje i
      zbierają takie dokumenty.

      Mama kilkakrotnie dostawała nagrody za swoje wspomnienia, był o Niej artykuł w
      Polityce i audycja w radio Wrocław.
      Ciekawe życie miałasmile
      Czytałam te wspomnienia , w rękopisie i widziałam okładkę.
      Ksiażka wyszla bdb.
      Wspomnienia z dzieciństwa na Kieleczczyźnie.
      Mamy jeszcze jeden rękopis jak Mama osiedlała Polaków na Ziemiach Odzyskanych a
      wysiedlała Niemców. Miała 17 lat i była szefem działu kultury w małym
      miasteczku na południu Polski w 1946 rokusmile)
      Ciekawe życie , niezwykłe wspomnienia...
      Dodrukujemy wiecej egzemplarzy bo zainteresowanie jest spore.
      Cieszę się że Mama zostawi po sobie ślad.
      K.
      • misiekfrost Re: Exlibris III 08.09.09, 10:12
        ... Brawka dla Mamy... smile

        ... Kiedy poczytamy... ???
        • jan.kran Re: Exlibris III 08.09.09, 10:18
          Nie bardzo chcę odkrywać dane osobiste ...
          Ale chętnie bym
          Wam pokazala okładkę , fajna jest i ewentualnie wrzuciła tekst na pdf.
          K. ...
          • alfredka1 Re: Exlibris III 09.09.09, 11:53
            Czekam Uleńko ...
            • jan.kran Re: Exlibris III 09.09.09, 15:00
              Alfredko , chcielibyście ksiązkę ? Chetnie wyślę jak będę w końcu września we
              Wrocławiu.
              • alfredka1 Re: Exlibris III 09.09.09, 17:15
                Bardzo prosimy ... zadzwoń po przylocie.
                • jan.kran Re: Exlibris III 10.09.09, 04:22
                  Dobrzesmile
                  • alfredka1 Re: Exlibris III 10.09.09, 11:41
                    Znów bezradność i bezsilność i złość ....

                    Zakopane: Widmo eksmisji

                    Kilkunastu lokatorom w miejskim budynku przy ul. Piłsudskiego w
                    Zakopanem grozi eksmisja. Właścicielem domu zostały siostry
                    Miłosierdzia Bożego z Warszawy i zażądały wydania nieruchomości bez
                    lokatorów.


                    Wtorkowe spotkanie burmistrza Majchra (pierwszy z lewej) z
                    mieszkańcami domu przy ul. Piłsudskiego
                    Fot. Paweł Pełka

                    Prawny spór o własność budynku, położonego niedaleko ośrodka
                    wczasowego „Start”, toczył się od kilku lat.

                    Niedawno siostry Miłosierdzia z Warszawy stały się pełnoprawnymi
                    właścicielkami domu, w którym mieszka kilkanaście osób.

                    – Nie mam dla państwa dobrych wiadomości – siostry wystąpiły do mnie
                    o wydanie nieruchomości bez lokatorów – tak spotkanie z mieszkańcami
                    domu rozpoczął burmistrz Janusz Majcher. – Proszę się jednak nie
                    bać, odpisuję, że jest to niemożliwe.


                    • mammaja Re: Exlibris III 10.09.09, 21:58
                      A ja chcialam napaisac o ksiazce...
                      • witekjs Re: Exlibris III 10.09.09, 22:05
                        Moja żona kupiła bardzo ciekawą i doskonale wydaną "Domową księgę przepisów".
                        www.nokaut.pl/ksiazki/domowa-ksiega-przepisow.html
                      • alfredka1 Re: Exlibris III 11.09.09, 16:08
                        Mammajo czekamy, pisz .... tylr interesującuch wydarzeń i historii
                        działo w waszej Rodzinie, że konieczie opisuj opisuj i dziel sie z
                        nami.
                        /piszę dopiero teraz bo zachorzałam, angina z wysoką temp/
                        • alfredka1 Re: Exlibris III do Witka 11.09.09, 20:58
                          otworzyłam link i jakos nie mogę sie zorientować, czy to jedno duże
                          tomiszcze, czy pojedyncze ezgemplarze, wybrane tematycznie.
                          Riedest zawsze miał ciekawe wydawnictwa, dobrze wydane.. a teraz.sie
                          zastanawiam dlaczego ksiąźka jest już pięcioletnia.. A może ja, z
                          powodu dzisiejszej choroby, nie bardzo mogę sie zorientować.
                          Pozdrawiam
                          aha, jeszcze doczytałam się, że jest w niej duZo miejsc na
                          wpisywanie wlasnych , zebranych przepisów,.
                          • witekjs Re: Exlibris III do Witka 12.09.09, 18:32
                            To jest "jedno tomiszcze" z wieloma krótkimi przepisami, miejscem na własne
                            przepisy i notatki i kieszeniami na przepisy archiwalne lub wydrukowane z internetu.
                            Może być doskonałym prezentem dla młodej gospodyni albo za kilak lat dla córki
                            lub wnuczki, z Twoimi notatkami.
                            Wybrałem link z wieloma księgarniami. Małgosia kupiła w Riders.
                            Pozdrawiam. Witek
                            • alfredka1 Re: Exlibris III do Witka 12.09.09, 18:50
                              Witku, dziekuje. Rzeczywiście wspaniały prezent dla corki zrobię.
                              mam w szpargałach mase przepisów odręcznych ludzi, którzy już
                              odeszli lub żyjących osób znamienitych i sąsiadek nadzwyczajnych w
                              swoich wypiekach smile))
                              A teraz wracam do wydwnictw najnowszych. 24 września ukaże sie w
                              sprzedaży I tom dziennika Jana Józefa Szczepańskiego /lata 1945 -
                              56/. Muszę kupić koniecznie.
                              p.s. p
                              "próbka" w dzisiejszej Gazecie.
    • jan.kran Re: Exlibris III 21.09.09, 15:18
      Dostałam prezent od dzieci :

      tiny.pl/hq9b2

      Czytałam po polsku w tłumaczeniu z niemieckiego , porażka.
      Teraz mam okazję zapoznać się z oryginałem , piękny język ale lekko anachroniczny.
      Na razie jakoś daję radę smile))0
      K.
    • witekjs Pomyłki w medycynie 08.10.09, 22:27
      Dzisiaj przysłano mi bardzo ciekawy leksykon Wernera Bartensa "Pomyłki w medycynie"
      Błędne sądy, niepotwierdzone teorie, mylne przekonania.

      www.kdc.pl/pomylki-w-medycynie_p1001536.html
    • witekjs SZUKAM KSIĄŻKI !!!! 11.10.09, 13:15
      Nie mogę nigdzie znaleźć książki "Strzelby zarazki maszyny", Jared Diamond.
      Czy możecie pomóc?

      Witek

      merlin.pl/Strzelby-zarazki-maszyny-Losy-ludzkich-spoleczenstw_Jared-Diamond/browse/product/1,234809.html
      • alfredka1 Re: SZUKAM KSIĄŻKI !!!! 11.10.09, 13:55
        Domyślam się, że chciałbyś "na zawsze" ... bo chyba w dużych
        bibliotekach można wypozyczyć.
        Podzwonię jeszcze po naszych księgarniach, mamy kilka dobrze
        zaopatrzonych.
        Pozdrawiamy
        • alfredka1 Re: SZUKAM KSIĄŻKI !!!! 13.10.09, 18:32
          Witku, szukalam, w trzech największych nie było.

          Dzisiaj Wodnik. wiedząc że lubię literaturę skandynawską, przyniósł
          mi aż dwa kryminaly i jeden thriller psychologiczny. Ale będę miala
          używanie smile)
          • maladanka Z Jasienicą do Chin... 19.11.09, 08:20
            właśnie się wybieram smile
            Podróż w czasie i podróż po kraju.
            "Kraj nad Jangcy" zaprasza.Lubię ten moment,gdy książka jest i za
            chwilę...jeszcze troszkę...zaczynam.
            • alfredka1 Re: Z Jasienicą do Chin... 19.11.09, 12:27

              Nie znam, wypożyczę. A teraz, po dość wyczerpującej psychicznie
              literaturze, przeczytam "Ostatnie dni lata" Rosamundy Pilchner.
              Sympatycznie pisze.
              • maladanka Cmentarzysko zapomnianych książek 21.11.09, 16:54
                dzięki forum Książki przeczytałam o pięknej akcji
                tutaj szczegóły
                www.conrada11.pl/?m=2&idk=1&idw=35
                mnie do Warszawy daleko,ale może informacja się przyda
                • alfredka1 Re: Cmentarzysko zapomnianych książek 21.11.09, 19:01

                  Już prosiłam warszawskich przyjaciół, może cokolwiek zdobędą.

                  Dziekuję Danusiu smile


                  http://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                  • mammaja Re: Cmentarzysko zapomnianych książek 22.11.09, 11:38
                    Akurat dzisiaj rozmyslalam co zrobic z czescia ksiazek, do korych
                    napewno juz nie wroce, a zajmuja miejsce. Wyrzucenie nie wchodzi w
                    gre. To jest powazny problem. Pomysl z cmentarzystkiem ksiazek
                    bardzo dobry!
                    • alfredka1 Re: Cmentarzysko zapomnianych książek 13.01.10, 21:50

                      --Byłam dzisiaj w bibliotece. Nowości na które czekam jeszcze nie
                      kupili... Wypożyczyłam dwa babskie czytadła mojej ulubionej
                      Rosamundy Pilchner i książkę niemieckiego pisarza Ulricha
                      Woelka "Ostatni spektakl" jest to kryminał polityczny. Zobaczymy
                      jak wygląda tego rodzju literatura w obecnych Niemczech.
                      Wypożyczyłam też "Sekrety z przeszłości " irlandzkiej pisarki Cathy
                      Kelly . Niewiele wiem o współczesnej literaturze tego katolickiego
                      kraju.
                      https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
                      • mammaja Re: Cmentarzysko zapomnianych książek 13.01.10, 22:56
                        Za kazdym razem, jak patrze na tego pingwinka wpadajacego do
                        lodowatej wody robi mi sie zimno!
                        • alfredka1 Re:Exlibris i emocje 14.01.10, 11:09

                          --Czytł m do północy. Pingwinka owinęłam w foczą skórę i położyłam
                          przy kaloryferze. Boję się zajrzeć bo nie rusza się, a może śpi..
                          https://i48.tinypic.com/10er32u.jpg
Pełna wersja