medykangel
10.02.08, 09:11
Co sądzicie o pielęgniarkach, które strajkują domagając się
podwyżek? W moim szpitalu przeciętna zasadnicza wynosi 1250 zł.
Jedynie ustawa odgórna potrafi to zmienić bo dyrekcja tego nie
zrobi.Czy za taką pensję można przeżyć? Większość z nas do pracy
dojezdża, wydając miesięcznie ok.300-400zł. Dużo Pań spłaca kredyty
mieszkaniowe lub opłaca stancję i czynsz. Niektóre szkolą się
odpłatnie lub podejmują studia. Braki w budżetach domowych zmuszają
do podjęcia pracy dodatkowej. Ciągłe nieobecności w domu odczuwają
dzieci. A nie jedna wychowuje dzieci sama. A więc czy nie uważa
społeczeństwo, że pielęgniarki domagają się zbyt wiele? Jaka Waszym
zdaniem powinna być ich pensja?