medykangel 17.02.08, 23:10 Czy czujemy ich obecność w chwilach zwątpienia, kiedy poszukujemy rozwiązania sytuacji,albo kiedy zajrzała śmierć w oczy? Czy oni istnieją? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alfredka1 Re: czy są anioły? 18.02.08, 10:09 Jezeli pod slowem "aniol' rozumiemy dobroc dla otoczenia /ludzie, zwierzeta, przyroda/, to anioly /aniolowie / napewno istnieja. Sa one przyobleczone w ludzka postac, spotykamy ich na codzien i nie zdajemy sprawy z tego, ze to wlasnie przyjaciel, sasiad i kazdy usmiechajacy sie do nas napotkany czlowiek jest wlasnie umownym aniolem.W swoim dlugim zyciu spotkalam cale zastepy aniolow i tlumy ich przeciwienstw. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
sredniowieczna1 Re: czy są anioły? 18.02.08, 17:57 Gdy tylko sie pojawia to odczujesz na buzi wiew ich skrzydel )) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: czy są anioły? 18.02.08, 19:21 Tak, oczywiście, że są. W każdym z nas, w naszych mózgach, w naszej podświadomości mieszka Anioł. Gromadzi on wiedzę naszych wszystkich przodków, i nas samych. Wielki, genialny, niewyobrażalny naszą jaźnią żywy komputer. Czuwa byśmy nie weszli na kruchy lód, fizyczny i wirtualny. Wie, kiedy trzeba zmusić nas do nagłego biegu przed nadjeżdżającym samochodem i dziwną niechęcią do niektórych ludzi ostrzega przed jeszcze nam nie znanym ryzykiem. W niektórych z nas jest aktywny i energiczny, u innych leniwy i śpiący. Mało wcześniejszych doświadczeń? W różnym czasie zeszliśmy z drzew??? Odpowiedz Link
czubatek Re: czy są anioły? 18.02.08, 21:55 Ja tez nie spotkalam ale wierze,ze sa i chronia nas przed zlem) Odpowiedz Link
mammaja Re: czy są anioły? 19.02.08, 00:10 Oczywiscie ze sa. I przychodza kiedy umieramy, tez. Odpowiedz Link
terem Re: czy są anioły? 25.02.08, 21:28 Są.Nie wiem, czy wewnątrz mnie, czy poza mną. Ale czasem jakby nieracjonalnie każą mi zdjąć nogę z pedału gazu, choć droga niby taka pusta, a za zakrętem... np. nieoświetlony ciągnik, skręcający w lewo... Innym razem "same" wybierają dawno nieużywany numer telefonu.Do kogoś, kto od dawna czeka na rozmowę. Małe, codzienne, niewytłumaczalne zdarzenia. Niby nic, a tu ... anioł , po prostu... Odpowiedz Link
wodnik33 Re: czy są anioły? 25.02.08, 21:41 Sa Anioly, napewno i sądzę, ze mieszkaja one w kazdym z nas ,tylko niestety gdzie jest niebo tam i pieklo i te wieczne wewnetrzne walki w nas to wlasnie one sie szarpia za pierze i kopytka . Czasami machamy reka i mowimy "a niech sie tluka" ale kiedy indziej bardzo nam to przeszkadza i to sie chyba nazywa budzeniem sie sumienia. Aniolow mam w sobie chyba wiecej bo przez polwiecze alfredka juz sobie z szatanami poradzila ) / Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: czy są anioły? 27.02.08, 12:13 Wierze w dobrych ludzi. W anioly nie bardzo..ale nie mma nic przeciw nim Odpowiedz Link
oqo Re: czy są anioły? oczywiście że są :) 29.02.08, 10:56 mój w potrzebie czasem wyczynia identyczne harce jak ten u terem za co wdzięczny Mu jestem niepomiernie ale też parę razy miałem ochotę wyrwać mu parę ładnych piór lecz zanim nadarzy się okazja to pewnie mi minie Odpowiedz Link
alfredka1 Re: czy są anioły? oczywiście że są :) 29.02.08, 11:20 Miał Aniołek szczęście. U mnie pojawił się wczoraj /oczywiście "we wnętrzu"/ . Spotkałam osobę, która swoimi wywodami polityczno koscielnymi tak zdenerwowała, że miałam ochotę powiedziec jej o ciemnocie i zakłamaniu ale TO we wnęrzu mnie powstrzymało. Dzisiaj ta osoba zadzwoniła i powiedziała, że ją wczoraj tak bardzo bolał ząb, że trochę się zapędziła znając moje poglądy. A z drugiej strony, to ta pani ma jeszcze dużo zębów)))- może nawet Jamioł tego nie zdzierży. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: czy są anioły? oczywiście że są :) 29.02.08, 18:18 Ooooooooqo Miło Cię widzieć Odpowiedz Link
jan.kran Re: czy są anioły? oczywiście że są :) 22.03.08, 12:24 Ja mam swojego wlasnego prywatnego Aniola i sie domyslam kto to jest Jestem ateistka i zadna religia mnie nie interesuje natomiast wierze w Sile Wyzsza... Moj Aniol osobisty robi takie cuda ze trudno w Niego nie wierzyc Natomiast poprosze Was o wyslanie Aniolow do mojej Ukochanej Bratowej. Bratowa ma wiele Aniolow ktore Jej ofiaruja znajomi i przyjaciele. Ma Anioly ceramiczne , szklane , drewniane , origami. Cala sciana jest zawieszona Aniolami ktore maja nad Nia czuwac. Jest bardzo chora , kazdy dzien sie liczy . Udalo mi sie z Nia zobaczyc na Swieta Bozego Narodzenia za co dziekuje Sile. Ale nie wiem czy spotkamy sie latem ... Dmuchnijcie dobre mysli w Jej strone , mam nadzieje ze pomoga)) Odpowiedz Link
josarna Re: czy są anioły? oczywiście że są :) 23.03.08, 23:39 Dmuchnęłam... Jest wiele zjawisk, których nie potrafimy zrozumieć i wytłumaczyć, ale obsesyjne poczucie sprawiedliwości nie pozwala mi wierzyć w anioły. Dlaczego jednych miałyby chronić, a opuszczać dzieci umierające na raka? Wierzę w siłę Dobra, energię dobrych życzeń i takie-tam różne, ale i to nie zawsze pomaga. Odpowiedz Link
mammaja Re: czy są anioły? oczywiście że są :) 24.03.08, 11:31 Ale dlaczego myslisz, ze opuszczaja dzieci chore? Mysle, ze tym bardziej sa przy nich, a ze my o tym nie wiemy to nic nie znaczy. Mam niezapomniane przezycie z przed lat, kiedy jadaca z przeciwka ciezarowka wpadla w poslizg i nieuchronnie jechala na mnie czolowo. Naprawde "jakas sila" zrzuciala mnie z jezdni pomiedzy gesto rosnace na poboczu drzewa, tak, ze "zdjelo mi " bagaznik z dachu, a moj maluch calutki ze mna w srodku pojechal na pole. Nigdy bym tak nie wcelowala, wierzcie mi! Poczulam podmuch skrzydel Aniola Stroza Odpowiedz Link
josarna Re: czy są anioły? 25.03.08, 16:52 Jeśli dziecko wyzdrowieje albo ktoś "cudem" uniknie wypadku mówimy, że pomógł Bóg lub Anioł, ale gdy dziecko nie przeżyje albo cała rodzina zginie w wypadku wtedy nie pytamy gdzie był Anioł.... Każdy z nas ma w pamięci trudne do pojęcia wydarzenia, ja również. Miewam złe przeczucia, które rodzina traktuje poważnie. Nie wiem na czym to polega. Odpowiedz Link
iskierka2929 Re: czy są anioły? 29.03.08, 16:19 Wierzaj mi - istnieją ,... a mój ma co robić. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: czy są anioły? 29.03.08, 17:34 Jeżeli istnieją to mój z przepracowania już ledwo zipie ,a jeżeli jest rodzaju męskiego, to już chyba piórka potracił z tego ciągłego czuwania i ochraniania mnie Możesz jeszcze tu u nas "poiskrzyć"??? zapraszamy, miejsca dużo, ludzie spokojni, życzliwi i prawie niekonfliktowi. Trochę to nudnawo zabrzmiało ale przez kilka lat przyzwyczailiśmy się do siebie, polubili... czyżby nad nami czuwał Anioł Zgody? /bo są rózne rodzaje aniołow, o różnych specjalizacjach/ - pozdrawiam Odpowiedz Link
josarna Re: czy są anioły? 30.03.08, 22:54 Jak się Twój Anioł spisuje ostatnio? Są efekty tego zipania? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: czy są anioły? 31.03.08, 10:15 Dzisiaj po południu i jutro rano sprawdzian dla Anioła, trochę się "oboje" denerwujemy.Temat mojego Anioła zamykamy do jutrzejszego popołudnia) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: czy są anioły? 01.04.08, 19:01 Anioł przywdział postać młodego, przystojnego lekarza i bardzo życzliwego /nie rutynowo/.Jest dobrze ) Odpowiedz Link
josarna Re: czy są anioły? 01.04.08, 20:42 Czy dobrze dlatego, że dobrze, czy dlatego, że lekarz młody, przystojny i życzliwy? ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: czy są anioły? 01.04.08, 21:17 Dobrze z obu powodów jestem tak zmęczona napięciem, że czuję się jak stara wolica po oraniu ugorów. Odpowiedz Link
jan.kran Re: czy są anioły? 04.04.08, 23:30 ))))) Anioly znowu pomogly. W Wielkanoc bylo tak zle ze spodziewalismy sie najgorszego. Ale moja Ukochana Bratowa przezwyciezyla przy pomocy lekarzy i silnej woli kolejny kryzys i teraz juz jest na nogach , zaczela uprawiac swoj ukochany ogrod , powoli ale konsekwetnie odzyskuje sily i jest dobrze Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: czy są anioły? 04.04.08, 23:45 Właściwy anioł na właściwym miejscu. A może to Anioł Ogrodu zadbał, by miał on swoją opiekunkę? Odpowiedz Link
jan.kran Re: czy są anioły? 05.04.08, 00:15 ))))))) Ona nie mogla przejsc paru krokow calkiem niedawno a teraz codziennie Brat Ja zawozi kilkanascie kilometrow do Ogrodu i tam pieli i sieje... To Jej eliksir zycia Jak sie zrobi cieplej beda tam do jesieni mieszkac... Odpowiedz Link
jan.kran Re: czy są anioły? 22.05.08, 23:40 Moja Ukochana Bratowa przy pomocy sily woli i Aniolow stanela na nogi. Jest w swietnej formie, obawy o Jwj stan zdrowia odeszly w niepamiec , mieszka z Bratem na wsi , uprawia ogrod i jest dobrze)) Tak sie ciesze... Kran Odpowiedz Link