Herbata. Czajnik 63.

23.02.08, 15:29
Na ławce czekam
Drugiego chluśnięcia wiatru
W furtkę ogrodu.

Kenneth Yasuda
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 23.02.08, 16:45
      Czarna herbata i lody, potem wybywam.
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 00:18
        Swoja porcje herbaty wypilam w fabryce , tu wpadam Wam pomachac lapkasmile
        Pije herbaty litry w pracy i zo mnie trzyma na nogach. Urzadzilam sobie Kacik
        Herbaciany w robocie bo w w tym miesiacu zdecydowanie wiecej jestem na tasmie
        niz w domu...
        K.
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 21:11
          wieczorna herbata po milych wizytach. Także kieliszek czerwonego wina, butelke
          zostawiam
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 21:24
            Dziękuję za wino. Pasuje do zapiekanej cukiniismile
            Do herbaty też.
          • popaye Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 21:33
            pusta?

            mam nadzieje, Mila O., ze te "mile wizyty" (po, czy w trakcie
            oprozniania butelki) nie byly odbywane na przypadkowo wybranych
            forach gdzie zakladalas bulwersujace watki?.

            Jezeli nawet...
            - mam nadzieje, ze uwagi o kulturze i wychowaniu stalych tam Bywalcow
            oraz zlej pracy Admina to juz Im oszczedzilas? smile)

            pozdrawiam,-
            (Lipton - czarny i goracy,
            alkohol - 0, slodkosci - tez zadne)

            pE
            • sredniowieczna1 Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 22:13
              Pojecie dobrego wychowania to rzecz wzgledna jak mawial moj s.p.
              wujaszek /odszedl majac lat 97/ . jego kolega /lwowski batiar/ z
              ktorym byl na zsylce uwazal, ze czlowiek dobrze wychowany to taki
              ktory WALI W MORDE gdy go obraza bo inaczej to czlowiek bez
              honoru.Ot i dylemat, walic od razu czy probowac grzecznie? :}}
              Pije zielona herbate, wina nie moge bo zaraz jade z lekami do
              ciotki/tez starej bardzo i naprawde dobrze wychowanej/ nawet jezeli
              sie spoznie to nie badzie "walic".
              Pana Admina pozdrawiam i pytam czy pojawi sie kidykolwiek w
              herbaciarni.
              • warum Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 22:30
                Popaye, absolutnie popieram troske o Twoje zdrowie jakie funduje Ci Malzonka,
                ale TY bezwzglednie musisz jesc troche slodyczy, bo robisz sie kasliwysad
                Stawiam na stol zdobyczne pralinki , czekoladowe i b.slodkiesmile
                • popaye Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 22:43
                  Mila Warum,-
                  baaardzo Ci dziekuje smile
                  Co mam zrobic? - lasuch ze mnie niespotykany i latwo mnie przekupic
                  czekoladkami !!! (wylacznie).
                  Przerazeniem mnie ogarnia wyobrazenie co by "bylo" gdyby wszystkim
                  moim okazjom "lozkowym" towarzyszyla jeszcze ... bombonierka.
                  Zaslodyczyl-bym sie juz na smierc (zapewne) smile)))

                  Ale...
                  chyba mnie nie podejrzewasz o (obce mnie z natury) - zlosliwosci? smile
                  Jeszcze w stosunku do mojej (forumowej) Sympatii.
                  Co to, to na pewno NIE!

                  pozdrawiam,-
                  pE
                  • warum Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 22:50
                    Jasne,ze niesmile Choc sama uchodze za malo subtelna w poczuciu humoru, umiem
                    odczytac intencje/ za skromna tez nie uchodzesmile/. Jakbym Cie uwazala za groznego
                    rotweilera to przeciez bym sie nie odwazyla pisnac...smile
                    A teraz na dobranoc pochwale sie,ze slyszlam dzis przez telefon pianie
                    koguta.Prawdziwego.I caly czas mnie przesladuje,ze ubylo mi "met" gdzie czlowiek
                    cieszyl sie z takich drobiazgow...
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 23:01
                Pan Admin (podobno!) bywa w Herbaciarni ale, hmmm.... inqognito sad
                Raczej spokojny to czlowiek, kulturalny i zrownowazony wiec
                z tym "waleniem w morde" jakos nie bardzo sobie wyobrazam smile

                Milo nam i Ciebie tutaj spotykac - Sredniowieczna, a jak pobedziesz
                z nami troszke dluzej - podzielisz moj poglad.
                To szczegolne forum i nawet jedyny (tolerowany z trudem!) rotweiler
                - czyli ja, zeby ma juz mocno stepione smile
                milego wieczoru,-
                pE
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 23:12
                  Pozna herbata po milej wizycie - wreszcie chwila spokoju i malinowa
                  na dobranoc smile
                  • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 24.02.08, 23:48
                    Po dniu pelnym wrazen wpadam do herbaciarni . Popijam wode z kranu i dorzucam
                    moje najnowsze odkrycie , mini banany. Myslalam ze to tylko taki gadzet ale
                    rzeczywiscie smakuja inaczej...
                    • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 25.02.08, 20:21
                      Bez bananów, bez chałwy ale za to z termosem litrowym herbaty.
                      Mialam zaganiany dzien, kontrola u okulisty i u chirurga. Wszystko w
                      porządku, mam nadzieję, że przydeptane kociątko też ma się dobrzesmile)
                      Teraz spokojnie poczytam prase. Już się trochę otrząsnęłam po
                      kapitalnym artykule w Gazecie sobotnioniedzielnej /Pałac za
                      zamkniętymi drzwiami/ , swietny material dla psychologa albo jeszcze
                      bardziej wnikliwego specjalisty.
                      • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 25.02.08, 21:02
                        Czarna herbata i relaks w herbaciarni
                        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 25.02.08, 21:18
                          Yunan skończył się. Został aromatyczny earl grey. Mimo pośpiechu
                          zaparzony w czajniczku i wypity z filiżanki. Czas wracać do pracy.
                          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 25.02.08, 22:35
                            Po obejrzeniu Lisa z przyjemnoscia jeszcze mala herbatka. Serniczek
                            zjedzony wczsniej sad
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 17:38
      Pora na herbatę i nic do niej.
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 18:15
        Herbata i przemiłe towarzystwo Omeri smile)
      • warum Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 18:27
        Coz tak cienko Omeri? Jaks pokute dostalas?smileWodnik juz sle cieple fluidy, ja
        tez wreszcie zaraz zamilkne i od razu bedzie lepiejsmile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 18:54
          Nie zamilkaj! ani mi się waż!! smile) zaraz ktoś nam poradzi założyć
          Forum Milczków....
          Ja z kawą i chałwą po dosc trudnym dniu /choroba u przyjaciół/.
          Trzymamy kciuki i wierzymy, że się wykaraska.
    • terem Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 20:14
      Witajcie!
      Ja bez herbaty, bez chałwy, ani ciastek, tylko tak tu przycupnę na
      chwilę.Ufff....
      Rany!!! Ale dobrze, że jest miejsce, gdzie widzę same znane i
      przyjazne osoby.
      Bo przed chwilą byłam tam, gdzie jeszcze ONI grasują. Ale język
      sobie zębami przytrzasnęłam, kabelek od myszki odgrzyzłami i nie
      napisałam tam nic.To było jednak trudne!

      Ale, ponieważ się udało dałam sobie w nagrodę pobyt w herbaciarni.
      Hmmm... może i herbatkę sobie w końcu zaparzę, a co! wink
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 21:53
        Dobry wieczor, dzien byl bardzo wyczerpujacy, teraz pyszna herbatka
        i doborowe towarzystwo. Terem, nie przejmuj sie NIEMI ! ważni to MY
        jesteśmy !
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 21:55
        Przycupnij Teremsmile Ja też tylko na chwilę. Mimo podeszłego wieku
        więcej czasu przeznaczam na pracę niż na odpoczynek. Luksus
        wynikający z nienormowanego czasu pracy??? Nie, to tylko chęć
        działania proporcjonalna do posiadanej energii zgodna ze zdrowym
        rozsądkiem. Czuję się Europejką (starą-europejkąwink), więc nie widzę
        powodu do wcześniejszych emerytur, wyłudzanych rent i leniwego życia
        na garnuszku państwa (czyt. młodszego pokolenia).
        Łyk herbaty i do dziełasmile
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 22:27
          List otwarty: Jeżeli jeszcze raz napiszesz o podeszłym wieku,nie
          dostaniesz ani ciasta, ani kołdunów ani pierogów ani żadnej rzeczy
          którą najbardziej lubiszsmile)) psiakrew! podeszły wiek! ale się
          zdenerwowałam ufffff. podpisano Twoja Mać
          • popaye Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 22:56
            Na miejscu Wedrowca-Europejczyka bym nie lekcewazyl ostrzezen smile.
            Po lekturze artykulu "Chleba naszego powszedniego daj nam jutro"
            www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4964542.html
            wszystkim mlodym (jeszcze!) milosnikom wymienionych przez Ciebie
            wspanialosci bedzie mniej do smiechu smile
            Kawa zbożowa nie pijalem od dziecinstwa a... jezeli juz mortadela
            to raczej taka typu "Mortadella di Bologna" w cenie m/w Prosciutto
            di Parma sad

            Jak to smakuje w wydaniu mocno "economy" opierajac sie na prognozie
            wym. artykulu bede mial okazje sprobowac "jak w Banku"
            Pocieszam sie, ze nie tylko ja smile)))

            pozr. przy Liptonie
            (ten tez bedzie tylko w Swieta)

            pE
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 27.02.08, 00:48
              Ja jak zwykle nocnie , herbaty dzienny przydzial wypity a teraz kieliszek szeri.
              Mam dwa dni wolne ale musze jutro dwie , trzy sprawy zalatwic a pojutrze z J.
              na chwile do miasta.
              Jak zwykle milo wpasc do herbaciarni i poczytac Wasze wpisysmile
              K.
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 27.02.08, 20:30
                www.prisguide.no/product.php?product_id=
                Dzis wreszcie nabylam czajnik herbacianysmile Jest caly sliczny , elktryczny a jak
                sie go wlacza to mu podstawa swieci na niebieskosmile
                Niestety herbaty dzis nie wypije bo ide zaraz spac....
                • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 27.02.08, 20:41
                  Niestety albo czegos nie umiem albo nie rozumiem, ale czajnik sie
                  nie pokazal. sad herbata z sokiem malinowym - odpoczynek po dniu
                  niezbyt pracowitym ale i tak wypelnionym. Dom i ogrod sa w stanie
                  czlowieka wyeksplotowac.Bezszmerowo smile
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 27.02.08, 20:46
                  www.prisguide.no/product.php?product_id=83177
                  Moze tu sie pokaze obrazek ...
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 63. 26.02.08, 22:44
        Terem, herbata jest dobra na wszystkoi nawet na popijanie resztek
        kabelków i odzyskanie równowagi wewnętrznejsmile
        Grasanci zawsze byli niebezpieczni. Pamiętacie historyczne powieści
        o takich co to od oddziałów swoich się oderwali, nigdzie nie
        przynależeli a swoje istnienie podkreślali rabunkami, gwałtami,
        zastraszaniem . Takoż i teraz, różnymi metodami niektórzy chcą swoja
        obecnośc zaznaczyć a obecnie cennym łupem dla nich jest upokarzanie,
        wysmiewanie a radość największą sprawia im rozbijanie panujacego
        ładu.


        "Billewicze moje do cna spalone; na dwory grasanci nachodzą",
        • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 27.02.08, 21:19
          Janie K. ależ on dostojny, pieknie wymodelowany i w ogóle bardzo
          ładny, naprawdę. Czy można wiedzieć jakiej on firmy jest smile)
          Przysiadam się z kawą bo znów huragan nad miastem wprawia mnie w
          całkowite otępienie. Nie przychodzi mu to trudno ale myślenie mnie
          męęęęczy , może kawa pomoże. Ostatnio piję Gewalię, smaczna,
          delikatna i pachnąca własnie świeżo paloną kawą.
          • warum Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 27.02.08, 21:32
            Czajnik ma styl! Ale nie wiem czemu moje pierwsze skojarzenie to byla tancerka
            na ludowo, trzymajaca sie pod boczek 1 reka, a druga jak do krakowiaka?smileSorki,
            chyba powinnam sie juz polozyc, bo mam jakies zwidy, albo to pustka wylazi...sadI
            herbata nie pomoze, musze sie wyspac.dobranoc.
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 27.02.08, 21:42
              Warum , skojarzenie jak najbardziejsmile I te stopki wygladajace spod spodniczkitongue_outPPP
              Firma Point , skandynawska i ujal mnie czajnik ow dizajnemsmile

              Ja mam w ogole traume jak cos musze kupic w Oslo bo sie nalatam jak gupia.
              W DE szlo sie do duzego domu , piec pieter zbylo wszystko za jednym zamachem a
              tu sie czlowiek nalata jak z pieprzem...

              K.
              • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 27.02.08, 22:16
                Kranie, czajnik slicznysmile Stópki skojarzyłam z łapkami pingiwnów,
                ale moje zboczenie ornitologiczne jest ogólnie znanesmile
          • czubatek Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 27.02.08, 21:41
            Po pracowitym dniu,(sadzenie wiosennych kwiatow)wpadlam na moment do
            herbaciarni i widze u JK nowy, sliczny czajnik,gratuluje jest
            naprawde uroczysmile)
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 27.02.08, 22:31
              Witam spóżniona z herbatA
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 28.02.08, 01:15
                Czajnik sie otworzyl i nadobnie zagulgotal smile
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. i czajnik nowy Kranowy 28.02.08, 20:33
                  Czajnik elegancki, rozumiem,ze mogę sobie nalać cudownego naparu. zostawiam
                  grapfruity
    • terem Re: Herbata. Czajnik 63. 28.02.08, 20:40
      A ja nic nie widzę...sad Żadnego czajniczka...
      Może dlatego, że nie mam wstępu do albumu...
      Zaprosicie mnie tam?
      • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 28.02.08, 20:47
        Terem, to nie w albumie tylko linka w watku kranowym smile Nie wiem
        kto ma kluczyke od albumu sad Po owocnym dniu owocowa herbata.
        • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 28.02.08, 20:54
          Kluczyk do albumu ma Mantra.
          Przyłączam sie do herbaty.
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 28.02.08, 21:18
            Czajnik stoi a ja jeszcze nie zaparzylam pierwszej herbatki.
            Czasu brak...
            Dzis generalnie spalam < dzien wolny > , forumowalam , spalam , posprzatalismy z
            Juniorem jedna sypialnie z grubsza i telefonowalam.
            Brat Numer Dwa godzine , maz Przyjaciolki < Przyjaciolki akurat nie bylo >
            ponad pol godziny , kolejna P. pol godziny i zaraz lece dwonic do tej co Jej nie
            bylo a byl maz...
            Powinnam jeszcze zadzwonic co najmniej do dwoch ale nie dzis...
            Matko czemu ja mam taki szeroki krag Bliskich i Znajomych Krolikasmile))
            Acha co do napitku to mam czerwone wino...
            Na ra !
            K.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 29.02.08, 17:54
      Zapraszam na piatkowa herbatę z krówkami "mordoklejkami "
      • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 63. 29.02.08, 20:11
        Ja jako poslaniec, prosze tylko nie scinac, murzynek lekko
        zakalcowaty ale nad wyraz smaczny.
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 29.02.08, 21:07
          Przybiegan z pierwsza taca owsianych ciasteczek z cynamonem, druga
          jeszcze w piecyku, no nie moglam sie wreszcie powstrzymac i upieklam!
          Do herbaty na cieplo - pycha!
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 29.02.08, 21:34
            Ja dopijam w pracy moj ulubiony lapsang i zaraz ide do domu.
            Jutro na tasme o siodmej rano na szczescie to ta praca do ktorej
            mam dwie minuty.
            Do drugiej gdzie pracuje wiecej mam dwadziescia , tez na piechote..
            Ciasteczek nie spozywam bo sie kolejny raz odchudzamsmile
            K.
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 29.02.08, 21:43
            Masmmasjko, przy okazji prosze o przepis. Czy one są z płatków
            owsianych czy otrąb? napewno sa pyszne.
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 29.02.08, 23:50
              Pyszne owsiane, tez proszę o przepis
              • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 01.03.08, 12:18
                Napewno wrzuce w wolnej chwili smile Z dodatkiem plakow owsianych.
                • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 01.03.08, 21:06
                  sencha i kabanosy
                  • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 63. 01.03.08, 22:31
                    Dobry wieczow, to ja z "uzupelnieniem" do kabanosow smile)
                    www.photovault.com/show.php?cat=Food/Tabletop/Beverages?tg=FTBVolume01/FTBV01P06_08
                    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 01.03.08, 22:48
                      Dołączę do herbaty, kabanosów i ...wink
                      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 00:05
                        Nie draznijcie mnie kabanosami !
                        Kolega jedzie do Oj na Swieta i ma mi przywiezc pierogi to poprosze jeszcze o
                        kilo kabanosow smile
                        U mnie po disiejszej pracy od siodmej rano do dziesiatej wieczorem Mahavishnu :

                        de.youtube.com/watch?v=MtSIEkPqVgk&feature=related
                        i kieliszek szeri.
                        Jutro moge wstac o drugiej w poludnie bo mam do fabryki na 14.30 smile
                        I pewnie na tym sie skonczy tongue_outPPP
                        K.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 16:57
      Pora na herbatę. trochę kabanosów zostało - trafilam w Selgrosie wyśmienite, co
      prawda drobiowy i drogi
      tarczynski.pl/podstrona.php?str=4,41,33&id=169
      Radzę spróbować nie tylko wirtualnie smile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 19:21
        Pijac herbate, zagryzajac kabanosem możeby tak quizik rozsupłac ?
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80288,4980235.html
        ( 8/10 )
        • warum Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 19:42
          8/10.
          -Najbardziej nie dziwi mnie,że udzielilam wlasciwej odpowiedzi na pkt1./ Czym
          Przemysław Gosiewski naraził się Jarosławowi Kaczyńskiemu? a) rysunkiem z
          kobietami w krótkich spódniczkach umieszczonym w oficjalnym dokumencie /-
          samego rysunku i tresci balonika z komentarzem tir-owek nie dolaczono.
          -i najbardziej oburzona prawidlowa odpowiedzia na pyt. 7./Sąd w Strzelcach
          Opolskich umorzył postępowanie przeciwko członkom ONR, uznając, że gest jaki
          wykonywali podczas obchodów rocznicy trzeciego Powstania Śląskiego nie był
          faszystowskim ''hajlowaniem'' lecz:
          # c) rzymskim salutem/- relatywizm?
          Za Wikipedia: "Relatywizm etyczny głosi, że wartości i związane z nimi normy i
          oceny mają charakter względny, zmieniają się w czasie, są zależne od miejsca, i
          od oceniającego "
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 20:17
            8/10, ale padłam na Gosiewskim matrixie wink)
          • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 20:17
            Wieczorna herbatka malinowa ( bez kabanosow), ale z serniczkiem
            corki smile
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 20:19
            Zanim weszlam do herbaciarni podrzucilam quiz na watku sasiednim...
            • czubatek Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 21:14
              Po tej wichurze dobrze mi zrobi herbata z rumem a do tego prazone
              migdalysmile)
              • popaye Re: Herbata. Czajnik 63. 02.03.08, 21:55
                Dobry wieczor,-
                u mnie nie bylo tak zle (z ta wichura).
                teraz: Luftdruck -1010.1 hPa, Luftfeuchte -65%, Windstärke -2 Bft,
                Windrichtung - West.
                Nawet troche slonca bylo! smile
                Gorzej ma byc jutro i pojutrze: Wind bis 4/5 Bft i... deszczyk
                naturalnie, bo jak by inaczej smile)

                Herbata (Lipton) jak zawsze na kazda pogode.
                Lody do towarzystwa, nie pogardzilem, bo urozmaicone duzym dodatkiem
                kandyzowanych wisni smile
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 03.03.08, 00:34
                  Zielona herbata z lotosu. Jeszcze dwa dni pracy i tydzien wolnegosmile

                  OT ,Mloda dzis spelnila swoj obywatelski obowiazek i zaglosowala w wyborach
                  komunalnych. W Monachiumsmile
                  Ja glosowalam w podobnych wyborach kilka miesiecy temu w Oslo.
                  Nie trzeba miec ani niemieckiego ani norweskiego obywatelstwa zeby glosowac w
                  miescie w ktorym sie mieszkasmile
                  K.
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 03.03.08, 13:46
      Zagladam do pustej o tej porze herbaciarni z cytrynowa mate...
      Jeszcze tylko dzis i jutro dwa krotkie wieczorne dyzury a potem tydzien wolnegosmile
      • czubatek Re: Herbata. Czajnik 63. 03.03.08, 19:58
        Zapraszam na herbate i swiezo upieczona babke makowa,udala sie,jest
        pyszna,jeszcze raz dziekuje za recepture.Dla Wodnikowstwa zostawie
        pare kawaleczkow moze jutro dotrza do herbaciarni,serdecznie
        pozdrawiamsmile)
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 03.03.08, 20:04
          z przyjemnoscia spróbuje , do herbaty pasuje.
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 03.03.08, 22:08
            Doczłapalisy, jako że w podskokach dzisiaj nam nie wychodziło:
            (( smile) Ciasto napewno dobre , jutro poprobujemy. Dzisiaj dostaliśmy
            ogromny placek od .... żony chorego, która aby tradycji stało się
            zadośc upiekła wg przepisu męża świetne ciasto. Heniek zawsze na
            nasz przyjazd piekł ten rodzaj placka . Innymi wypiekami się nie
            parałsmile). Jest historykiem i to takim z prawdziwego zdarzenia,
            rozmowy z nim to sama radość. Mamy nadzieję, że jeszcze porozmawiamy.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 03.03.08, 23:11
              bardzo zajety dzionek i dlatego tylko do herbaciarni zagladam z
              owocowa i pozdrawiam smile
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 04.03.08, 22:24
                Pusto tu dzisiaj, to moze chociaz Czubatek sie zjawi. Zostawiam
                serce kaziukowe z napisem
                " serca moja serca moja...
                a ja wezma serca swoja
                i przyszyja tam gdzie twoja"
                /autentyczne/
                • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 04.03.08, 22:51
                  Ja wlasnie wrocilam z pracy i usiadlam cichutko w kacie Herbaciarni z
                  kieliszkiem czerwonego australijskiegosmile
                • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 04.03.08, 22:51
                  przepraszam czubatku, "zjadlam poczatek lukrowanego napisu, ma być
                  tak:



                  Weronisia moja zycia
                  daj mnie igła daj mnie nicia
                  a ja wezma serca swoja
                  i przyszyja tam gdzie twoja
                  i ......
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 63. 04.03.08, 23:11
                    Przedsenna sencha
                    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 04.03.08, 23:40
                      Przedsenna malinowa i wreszcie rzut oka do herbaciarni smile
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 14:29
      Zagladam z klasyczna zielona herbatka zaparzona w metalowym japonskim dzbanku.
      Wieczorem podrzuce do herbaciarni nalesniki z borowkamismile
      K.
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 14:47
        Tutaj wlasciwa linka:


        www.sushi-shop.pl/product_info.php?products_id=589
        • sredniowieczna1 Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 15:25
          Piekny czajnik i w ksztalcie i barwach tylko nawet po przecenie
          nie jest tani.. moze inaczej dla mnie nie jest tani ale jeszcze
          kiedys taki kupiesmile))
          Nalesniki beda takie cieniutkie czy blinopodobne? moga byc oba
          rodzaje, przyniose nadzienie , do pierwszych konfitury z poziomek do
          drugich borowki lub zurawine.
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 16:43
            Czajnik dostal w zeszlym roku Junior pod choinke od przyjaciolki exasmile
            Nalesniki jak najciensze , niestety mam tylko kupne borowki. U mnie w domu
            robilo sie co roku domowe z borowek wlasnorecznie zebranych.

            W Norwegii mozna kupic borowki Jak sie przeprowadze to zaczne zbierac sloiki i
            sama ukrecesmile
            K.
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 16:45
              Nigdy nie jadlam poziomkowych konfitur smile Rozane mi sie marza , moja polska
              Przyjaciolka robi znakomite , poprosze o sloiczek jak wpadne latem do OJ.
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 14:33
      O taki , tylko nasz ma japonskie litery a nie kwiatki :

      www.sushi-shop.pl/images/230-9015.jpg
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 16:56
        Konfitura z poziomek..... to moje dziecinstwo i mlodosc jako że
        wychowana bylam na skraju puszczy. Takiego zapachu i smaku nie
        zapomina się. Dzieki Sredniowieczna ze przypomniałas o nich. Kiedyś
        probowałam usmażyć konfiturę z kupionych na targu poziomek
        ogrodowych ale to nie to, zupelnie bez aromatu, ot takie slodkie
        owocki sad Do spotkania wieczorem.
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 20:20
          Uwielbiam konfitury poziomkowe! I uchowal sie zestaw malutkich
          talerzyczkow wlasnie idealnych do takich konfitur do herbaty! Moze
          przy okazji sfotografuje. Roze "ukreca" moja podkrakowaska
          przyjaciolka i czesm dostaje sloiczek. Problem w tym, zeby krzaki
          roz nie rosly przy szosie, bo mozna sie najesc zwiazkow olowiu!
          Teraz lipton earl gray z sokiem mlinowym, pycha!
    • terem Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 21:02
      Witajcie!
      Ja znowu bez herbaty, ale za to z pizzą!
      Kto chce kawałek?Z pieczarkami, absolutnie wegetariańska....wink
      Miło Cię widzieć, Alfredko! Dobrze, że znowu masz internet.Co z
      drewutnią?
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 21:32
        Pizza z pieczarkamismile) Miło kończy się dzisiejszy dzieńsmile
        Podaję czarny, aromatyczny yunnan.
        Terem, nie mam uprawnień do wysyłania zaproszeń do albumu.
        Oficjalnie mogę to robić, ale coś blokuje w programie. Przepraszają
        i proszą o kolejną próbę. Popróbuj wejść do niego, najpierw
        zakładając konto i logując się w hotmailu. Automat powinien wysłać
        Twoją prośbę do mnie. Jeśłi i to nie powiedzie się, trzeba będzie
        poprosic o wpuszczenie Mantrę, która jest załozycielką albumu.
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 05.03.08, 21:36
        Herbaty ci u nas dostatek i naleśniki i prawie kąfitjury a do tego
        jeszcze pizza , zaraz sie rozsiadam.
        O drewudni napisala, Ci dodom
        www.obrazki.jeja.pl/563,ladowarka-do-komorki.html
        • verona35 :) 06.03.08, 13:42
          Nie wiem czy mnie stąd nie przegonią, ale że mam blizej do gór, to
          przyniosłam Wam herbatkę po góralsku - tak na wpisowe wink

          • wodnik33 Re: :) 06.03.08, 15:24
            Nie przegonia nie przegonia, a herbatka z prundem zawsze sie
            przyda smile
            • verona35 Re: :) 06.03.08, 19:08
              No tak, a w herbaciarni dalej cisza a czas ucieka
              A jutro pozostanie mi tylko pozmywanie po gościach uncertain
              • omeri Re: :) 06.03.08, 19:19
                Witaj Verono, dzisiaj był długi dzień w pracy, pora na spokojną chwilę. Jaką
                pijasz herbatę najchętniej, a może kawę? Zostawiam prażone migdały i wpadnę
                póżniej, jeśli portal pozwoli, bo slimaczy się dziś wielce wink
        • josarna Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 19:33
          Tak się cieszę Alfredko, że widzę Cię w dobrym zdrowiu smile)
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 19:47
            Josarno , jak milosmile))))

            Verono tu kazdy wchodzi kiedy chce i pisze co chce ... tzn. raczej sie nie
            obrazamy wzajemnie i nie dokuczamy sobie .

            Czasem jest ruchliwie , czasem spokojnie , kazdy z nas zaganiany i tu mamy
            ochote odpoczac i odetchnac.

            Ide parzyc jakas herbatke.

            Mam wyjatkowo trzy dni wolne i korzystam z portalu o nietypowej dla mnie
            porze... rzeczywiscie sie wyjatkowo w tej chwili slimaczy.
            K.
            • verona35 Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:02
              jak.kran--->daleka jestem do obrażania, a jeszcze dalej mi do dokuczania smile
              Ja tu w pokojowych zamiarach wink
              A że zjadłam teraz kolację (a nie powinnam) z wielką ochota wypiję tradycyjną czarna herbatkę z cytrynką smile
              Kto zaparza, bo czuję się dziś zaproszona ???
              tongue_out
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:11
                Nie wiem czy Ci moja posmakuje bo to zielona sencza z platkami
                chabru ,dzikiej rozy i pestkami slonecznika.
                Te ostatnie mnie tak zdziwily w skladzie herbatki ze zrobilam herbatce sekcje i
                rzeczywiscie znalazlamsmile))
                Kran
                • wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:15
                  To ja poprobuje Kranie Jot ale poproszę, na wszelki wypadek, troche
                  tego prundu bo sklad herbatki troche zaskakujacy.
              • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:12
                Wędrowiec jeszcze haruje? no to ja zastąpię, witajcie i juz
                częstuje czarnym yunanem /moze byc z limonką/? Josarno tak dlugo Cię
                nie było, cieszymy się że znów jak za dawnych czasów jesteś z nami.
                Jak minął sezon zimowy, czy bardzo sie zmęczyłaś gośćmi, napisz
                opisz.
                • josarna Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:25
                  Dobry wieczór, Alfredko smile)
                  To wiadomość o śmierci Gustawa Holoubka kazała mi wejść na forum.

                  Gości nie było zbyt wielu, ale byli. Teraz trwa szkolenie, ale moje dziewczyny
                  radzą sobie świetnie. Ja wpadam z drobnym zaopatrzeniem i na rozmowy. To
                  cotygodniowe wyjazdy do Miasta smile zajmują mi sporo czasu. Na dodatek stale
                  trwają jakieś remonty. Kupka papierów firmowych też nigdy nie znika.
                  Najważniejsze, że czujesz się w miarę dobrze smile
            • josarna Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:17
              Witaj Janie-Kranie smile)). Na pewno przyda Ci się wypoczynek, gdyż masz trudną pracę.
              A ja już sama nie wiem, czy zrobiłam się powolna, czy mam zbyt wiele zajęć, ale
              wciąż brakuje mi czasu. Od śmierci stryja-staruszka minął rok, a ja wciąż
              nadrabiam zaległości: remonty, zdrowie itp. Oprócz tego normalne firmowe sprawy.
              Wybaczcie niepozbieranej.
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:27
                Wodniku po prad idz do Verony u mnie niestety sie nie zalapiesz...
                Poza tym sencha z pradem to jakis hardcord ale niech Ci bedziesmile))

                Josarno ja tez niepozbierana ale nadal bardzo lubie swoja prace i juz tu sie
                chwalilam ale mam od pierwszego marca 50 % stala posadke . Plus 17 % w drugim
                miejscu , a na dodatek moge pracowac ile dam rade bo jest sporo wolnych dyzurow.

                Wpadaj w miare moznoscismile))
                Kran
                • verona35 Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 20:53
                  A tak przy herbatce z prundem niesmiało zapytam...
                  Pańswo to juz tak długo na gazecie sie zabawiają...???
                  wink

                  Wodniku, no to naparsteczek tongue_out
                  • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 21:08
                    Oj dawno dawno, to może w skrócie:
                    był jeden wielki Ród/ 40+/ ale jak to w wielkim rodzie o coś sie
                    powaśnili i rozpadł się na dwa, my to ten mniejszy. Nieważne o co,
                    ale kontakty trwają, tylko każde na swoim siedzi.A ile to już lat??
                    luuudzie, nie pamiętam może już ze trzy roki będą.
                    Wodnika pytam ale on naparstkiem zajęty i w galerii tatrzańskiej
                    siedzi.
                  • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 63. 06.03.08, 21:20
                    Witaj Veronosmile
                    I Josarna wróciłasmile
                    Ruch w herbaciarni. Zanim zrobię kolację nastawię nowy samowar
                    herabty.
Pełna wersja