sredniowieczna1
06.03.08, 18:21
Proponuje juz nie pisac na watku o tepieniu bo az ciarki po plecach
przechodza gdy codziennie na to patrze :-}
i to jedna z moich wad albo urazow z dziecinstwa. Wychowalam sie w
rodzinie gdzie stawiano dzieciom /bylo nas troje/ tak wysokie
wymagania, ze ciagle bylismy krytykowani. Potem juz w doroslym zyciu
uslyszelismy od Mamy i Taty, ze nie zawsze byli sprawiedliwi ale to
dla naszego dobra.... Bylo minelo...
O zaletach nie pisze bo staram sie tylko zyc przyzwoicie.A moze
kiedys sie odwaze i pochwale sie czyms dobrym co to we mnie
jest.Jestem tu od niedawna przeciez.