wedrowiec2 22.03.08, 15:52 Wiosenne porządki. Bogowie i Buddowie W podwórzu na trawie Shiki Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
popaye Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 17:45 Mammajko - podziwiam, podziwiam U Ciebie zapewne "wieksze" Swieta (Wy, dzieci, rodzinka, znajomi itp) wiec rozumiem. Dla nas dwojga (tak wyszlo w tym roku) istotne by Swieta roznily sie od zwyklego weekendu stad wogole "cokolwiek" robimy Nie wpadlismy jeszcze na sposob jak mozna zjesc 10 sniadan czy 10 obiadow za "jednym zamachem" wiec, wszystko to wlasciwie wylacznie dla tradycji . Bez pasztetu (dla mnie) nie ma Swiat! wiec tylko dlatego zrobilem. Miesiwa i mazurki (o dziwo - wyszly!) upiekla popaj_owa, barszcz chrzanowy (do obiadu - na jutro) tez zrobiony, kielbasa (biala!) w polskim sklepie wczoraj zakupiona, wedliny od ulubionego p.Rzeznika - tez (kilka rodzajow szynki, poledwicy i surowej wedzonej kielbasy,- moim zdaniem lepsze jak te typowo "polskie"). Tylko juz swietowac! = lenic sie do .... upadlego ) Zycze i Tobie duzo lenistwa (wypoczynku) i malo obowiazkow w te Swieta. MM - napisala: "... Autor: mammaja 22.03.08, 16:51 Pop. - w tym roku nie upiekłam pasztetu! Zbuntowalam sie! Upieklam schab i piers indycza i biorac do tego rozmaite wedliny ( szczegolnie kielbasy z polski poludniowej, bardzo wybitne) postanowilam nie przekarmiac rodziny, a pasztecik zrobie sobie ot, tak - bez okazji gosci pogoda bardzo sie poprawila, swieconka poswiecona, teraz czas na popoludniowa herbate, tylko ze akurat zrobilam sobie kawe, ale tez wypije ja w herbaciarni " Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 19:48 Pisalem o tym co przygotowalismy, troche o ciastach, troche o wedlinach i o tym jak we trojke tylko bedziemy. Ale ciagle odrywany bylem do telefonow, dzwonili i dzwonili i bardzo duzo mowili a przeciez przez internet ciagle jestesmy w kontakcie. I nic tylko "wesolego jajka", "wesolych swiat" "mokrego dyngusa" .... Zrozumienie mam dla rozmow z ludzmi starymi dla ktorych kazda rozmowa jest wydarzeniem i jeszcze do niedawna zawsze dzwonilismy do naszych starych /wiekiem/ przyjaciol. Teraz juz nie mamy do kogo bo ci co jeszcze zyja to rozmawiaja przez internet. Wypije spokojnie herbate, teraz bedzie kolej na odebranie telefonu przez Alfredke Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 19:51 z tego zmeczenia nie napisalem, ze mi wszystko skasowalo /wygaslo/ przez te rozmowy ( Odpowiedz Link
sredniowieczna1 Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 21:14 Cisza, herbata, spokoj w domu. Telefon od dziecka doroslego bardzo, ktore nie moglo przyjechac w tym roku na swieta do domu. Serdeczna rozmowa, czegoz chciec wiecej. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 21:35 Teraz nareszcie herbatka z melissy, wszystko gotowe na swiateczne sniadanie. Popaye, to i tak mnostwo macie jak na dwoje doroslych A u mnie tylko 7 osob na swieconym a potem odpoczywanko Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 22:01 Był jeszcze tylko jeden telefon wyjatkowo sympatyczny, rodzinny. Wodnikowi zapis wyczyściło, to pochwale sie ciastem prawie kruchym z nowego przepisu /tak smacznego dawno nie jadlam/ .Upiekliśmy jeszcze boczek w ziołach przeróżnych i śliwkach wędzonych łąckich.Nie próbowaliśmy , wytrzymamy do śniadania jutrzejszego. Wypiłam dzisiaj morze kaw i jezioro herbaty Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 21:56 Dobry wieczor w herbaciarniWstyd mi sie przyznac,ale przysnelo mi sie ok 18, tuz po "operacji- sernik"...Chyba cisnienie spadlo, bo nie moglam usiedziec.Teraz wstalam , sprawdzilam czy wszystko ok / sernik wyciekl poza blache stad lekuchny smrodek spalenizny/, spokoj i muzyczka w tle. Lubie ten stan.W tym roku, szczegolnie dzisiejszy dzien byl zupelnie rozny od wczesniejszych. Zadnego pospiechu, zadnych przymusow, mimo zupelnie innego-swiatecznego reperuaru w kuchni- calkowity luz blus.Nawet brudne naczynia "same" poznikaly!Herbata wlasnie sie parzy..a ja przyszlam posiedziec w Waszym towarzystwie. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 22:07 Witaj wyspana posiedzimy razem.W radiu rmf classic pieknie grają.Jeszcze jedna herbata , potem czytanie i koło północy do łóżka. Odpowiedz Link
warum Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 22:17 Dzis spotkalam w sklepie kolezanke z podstawowki/ 3 kl!!to blisko 40 lat niewidzenia/,gdy kupowalam babke drozdzowa; nie poznalysmy sie choc stalysmy obok siebie/ jednakowo grymaszac/, dopiero gdy sie odezwalam, ona mnie zaczepila , bo poznala mnie...po glosie. Nie wiem czy cieszyc sie czy martwic,ze jestem taka charakterystyczna bez wzgledu na wiekDobrze,ze nie spiewam! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 22:15 Wspólnota wirtualno-herbaciana. Miło mi z Wami Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. 22.03.08, 22:29 Ja tez zdrzemnelam sie przy wypiekach,z babki swiatecznej zrobil sie murzynek,przy nastepnym wypieku nastawilam budzik) Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 65. 23.03.08, 22:59 Po jednak męczącym dniu - jak zwykle mleko z miodem i do spania. Dobranoc. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 25.03.08, 22:33 Ooo, od kilku dni nie byłam w herbaciarni. Nadrabiam zaległości przynosząc czajnik herbaty. Naparzonej w czajniczku, a nie ekspresowej. Torebki skończyły się Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 25.03.08, 22:48 Chętnie skorzystam i podstawiam filiżankę Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 25.03.08, 23:20 Wieczorna herbatka z melissy i marzenie zeby sie wyspac. Moze akurat dzisiaj sie uda ? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 26.03.08, 20:43 Co tu tak pusto? Zaraz mi tu stawiac samowar i muzyke! Jeszzce troche drozdzowej babki przynosze (z rozowym lukrem, choc ciut czerstwa ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 26.03.08, 20:53 Do babki z lukrem proponuję herbatę earl grey. Szary i różowi bardzo ładnie razem wyglądają Wynton Marsalis może nam towarzyszyć? pl.youtube.com/watch?v=LVunUbB0gBI Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 65. 26.03.08, 21:38 dobry wieczor,- pusto (cicho)? - Mammajko, zachowywalismy absolutny spokoj Bys mogla wypoczac (wyspac sie) po intensywnie spedzonych Swietach. Nikt z nas nie smial-by Tobie, w zapowiedzianych planach "wypoczynkowych" - przeszkadzac Ja iesze sie iz wracaja stare "porzadki" (w Herbaciarni) - orgia eksluzywnych herbat i rozpusta wyrafinowanych (kolorystycznie i smakowo) - slodyczy! Brakuje jeszcze "lejacego sie strumieniami" alkoholu i.... wizyte Policji (moralistow) mamy pewna "jak w Banku" W razie "czego" informuje iz ja popijam prozaicznego (i gorzkiego) Liptona, a zeby wbijam w jakies (paskudne!) herbatniki z polewa czekoladowa (nie najwyzszego "lotu") Rownowaga musi byc zachowana! Wszak: "ktos pracuje by inni mogli spac spokojnie" ) pozdrawiam,- Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 26.03.08, 21:55 Delektuję się czerwonym winem austriackim Zweigelt, zapraszam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 27.03.08, 19:04 Dobiegłam z herbatą. Dziś czarny yunan z torebki Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. 27.03.08, 21:40 Po milym ale troche meczacym dniu urodziny piecioletniej wnusi,herbata owocowa i kieliszeczek (wlasnej roboty) likieru z czarnej porzeczki) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 27.03.08, 22:11 Ach, jak dobrze zrobilby mi ten likier! Niestety nieobecny, pozostaje przy liptonie ! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 28.03.08, 20:35 Rozgoszczam sie w herbaciarni i mam zamiar posiedziec tu przy dobrym winie czerwonym i muzyce, jeszcze nie wiem nawet jakiej! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 28.03.08, 20:54 Chciałaby też posiedzieć, ale jutro praca od ósmej rano, a potem zmiana czasu Na pociechę herbata i świadomość, że jeszcze tylko cztery soboty będą zajęte Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 28.03.08, 21:03 To i ja przylaczam sie, wino przynioslem ze soba bedzie wiecej i na dluzej.Mialem zamiar ogladac sensacyjny film francuski i wylaczylem po pol godzinie. Chyba sie starzeje, a jeszcze trace poczucie humoru. Moze to tylko na filmach francuskich? Na Mezzo bardzo zgrabne dziewczyny, poogladam i poslucham muzyki /balet "Giselle"/ Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 28.03.08, 23:54 Na wszystkich porgramach TV strzelaja, zabijaja albo chociaz brutalnie bija. Przelecialam po stacjach i mam dosyc No to jeszcze sprobuje Wodnikowego winka Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 29.03.08, 17:47 o czem tu dumac na ... warszawskim bruku /czytaj: na naszym obecnym krajowym/. Ale przy herbacie duma sie bardziej przyjemnie to pojawiam się w przedziwną mieszanką - lipton z dodatkiem kwiatu pomarańczy, smakuje doskonale. Kaw wypiłam dzisiaj cztery, wystarczy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 29.03.08, 18:39 Yunan i zaduma nad wiosną we Frankfurcie Zdjęcia przysłane mailem, a nie robione osobiście. img136.imageshack.us/img136/2779/nadnidda007bt8.jpg img217.imageshack.us/img217/804/nadnidda005oy3.jpg A miesiąc temu drzewa tak wyglądały img136.imageshack.us/img136/3564/20080102042wf8.jpg Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. 29.03.08, 21:12 Wedrowcze,wybierz sie do Frankfurtu,bedziesz mogla podziwiac na zywo piekna wiosne w Hessen.Przy okazji mozesz kupic lub przyjechac do mnie na herbate Firmy TEEKANNE "Heiße Liebe"o smaku malinowym,cos pysznego,ktora ja w tej chwili pije,zapraszam) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 29.03.08, 21:30 Dziękuję za zaproszenie Długi, majowy weekend planuję spędzić we Frankfurcie. Może namówię resztę rodziny na wyjazd? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 29.03.08, 22:44 Sobota byla ekstremalnie pracowita, juz mam dosyc, poprosze o duza herbate wzmocniona Wedrowcze - podroze to piekna rzecz. Dal mnie warta wiecej niz inne dobra (materialne) ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 30.03.08, 22:22 Herbata(?) z róży w oczekiwaniu na popaye, by załozył nowe Dziendoberki Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 31.03.08, 01:28 No wlasnie, nie ma gdzie sie wpisac, ze dzisiaj byl dzien swiezego powietrza - troche odpoczynku od kompa! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 31.03.08, 23:09 Tylko woda mineralna. Nie mam sily na robienie herbaty! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 01.04.08, 17:58 Ja wlasnie wrocilam z miasta i popijam Pu-erh . Przeczytalam w wiki jakie ona ma znakomite wlasciwosci Ide po kolejna filizanke pl.wikipedia.org/wiki/Pu-erh K Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 01.04.08, 18:42 Lyk herbaty i ide do mlodej za fryzjerke robic! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 02.04.08, 21:48 Yunan z konfiturami truskawkowymi własnej produkcji. Bardzo dobre Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 02.04.08, 23:38 O tej porze herbatka ziolowa. Prace ogrodnicze ruszyly Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 03.04.08, 21:30 To znowu ja uparcie wlaze do pustej herbaciarni Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 12:02 Dzien zaczelam zielona chinska herbata Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 21:29 Zagladam ze swiezo zaparzonym junanem i oreo www.ehow.com/images/GlobalPhoto/Articles/2101548/oreo_Full.jpg Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 21:57 A moze wylacz swiatlo i wlacz swieczki Net przy swiecach , romantycznie... K Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 22:11 Tak, net przy świecach jest romantyczny, ale jutro o świcie zawyją syreny fabryczne Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 22:23 Dlaczego jutro Wedrowcze? nawet w sobote masz szychte ???? Po kolejnej nasiadowce leciutki lipton Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 22:24 Zamówiłaś takie drogie budzenie???? ohohoho, to może nastaw dwa budziki, nic nie kosztuje a ja jeszcze o świcie sprawdzę czy już wstałas) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 22:53 Nie wiem czemu przypomniala mi sie dosc makabryczna piosenka z czasow kolonijnych pt: Fabryczna dziewczyna. Ktos pamieta ? Kran Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 04.04.08, 23:22 Omeri, trafiłaś, masz 30000 wpis. Rozpoczynam od 30001 wpisu. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 05.04.08, 10:00 O rany, jak fajnie i to zupełnie przypadkowo! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 05.04.08, 11:10 Pokażna sumka) dziękujemy sobie nawzajem, że bez swarów, że bez waśni - ot tak miło "romawialismy" , czasami iskrzyło, pożaru nie było. Oby tak dalej. Zaraz zaparzę następną kawę, dzień jakiś taki nijaki.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 05.04.08, 18:49 Kranie! Nie pamietam Fabrycznej dziewczyny! Przypomnij! Popoludniowy lipton earl gray, pyszny! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 06.04.08, 18:31 Wczoraj nie piłam herbaty??? Dziś nadrabiam zaległości. Yunan, kruche ciasto z jabłkami i lektura zawodowego artykułu... Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. 06.04.08, 20:02 Jak zwykle herbata owocowa do tego sernik i przeglad zaleglej prasy Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 07.04.08, 22:20 zaraz po Twoim komunikacie herbacianym napisalam duzo, widocznie za dużo bo to były pytania do Ciebie jak zamierzasz wieczór spędzić / i tu następował szereg pytań/. Nie wiem dlaczego się wymskło spod kontroli. Herbata napewno wypita, pusto, cicho. Ja dzisiaj przyszłam do herbaciarni z winem ale czułam się okropnie zdołowana ciśnieniowo i wino odstawiłam a wypiłam koniak, bardzo pomógł. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 08.04.08, 15:43 Nastawiam samowar, by była cały czas gorąca herbata i zostawiam trochę pradu wiśniowego! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 08.04.08, 16:24 Ja przed wyjsciem dp fabryki popijam herbatke lipowa ... musze dzis koniecznie znalezc te fabryczna dziewczyne bo to mocna poezja jet Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 08.04.08, 20:08 Licze na ciebie, Kranie ! Dla Wodnikostwa przynosze termos z herbata na wypadek dalszych awarii zrodel energii ! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 20:56 Genialny termos, utrzymał odpowiednią temperaturę przez całą dobę. Dzisiaj spokojny wieczór, ciepły, jaśnieoświecony Zastanawiamy się po jaką cholerę /przepraszam/ Niemcy sadzili drzewa wysokopienne przy nowobudowanych liniach energetycznych? chyba jasnowidza mieli specjalnego co to przewidział, że przez wiele lat nikt nie zainteresuje się ani drzewostanem ani konstrukcjami i niech się NAM to wszystko na głowy zawali.... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 21:37 Herbata po ciężkim dniu. Dużo zajęć, a po południu wybory rektora. Dobrze, że dopiero za cztery lata następne, bo nie lubię takich zgromadzeń. Żle, że dopiero za cztery lata następne, bo ... Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 21:57 dobry wieczor,- Podzielam Twoje (i prezesa Kaczynskiego) - zdanie. Niemcy - te nygusy Podrzucili nam (w Szczecinie) te skorkojady niewypal a teraz sie ciesza jak Alfredka marznie (po ciemku!) To wyrafinowane szuje i sprytne bo przez ponad 60 lat NIKT z madrych, prawych i bogobojnych slowianskich mieszkancow tych terenow nie przewidzial skutkow tego wrazego posuniecia . Jak "wpadl" to.... byl zbyt leniwy lub malo-odpowiedzialny by temu zapobiec Albo... szkoda mu bylo czasu i energii na to! Wszak lepiej (w tym czasie) poogladac program tv. TRWAM, posluchac Radyja czy wystapien politycznych obroncowow dziewictwa Maryji . Ciekawe, ze przez 30-ci lat mieszkania w Niemczech nie przezylem nawet 1 minuty braku pradu, zimnych kaloryferow czy podobnych "katastrof" ) Bez wzgledu gdzie przebywam - Lipton (czarny) jest i bedzie pity - wieczorem. pozdr.,- Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 22:34 Widzisz jakie to chItre plemie, przyczaili sie na tyle lat i baaaaach, rozp....ierzchlo sie wszystko. Pozdrawiam, piję lipton czarny i wino tez /to za zdrowie alfredki ale przysieglem, no prawie, ze nikomu nie powiem z jakiej to okazji bo jeszcze chce pozyc)/ Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 22:53 pozdrawiam Was serdecznie, ciesze sie iz w dobrym humorze i kondycji przezyliscie ten niespodziewany kataklizm energetyczny . Zdarza sie, spotkalo juz sprytniejszych i "zaradniejszych" od nas a uswiadamia tylko iz pewien margines ryzyka - zawsze istnieje Alfredka wszak BARAN wiec: uklony, usmiechy, zyczonka "naj-naj" ode mnie - tez BARAN-a Wino - rezerwuje na poczatek weekendu (piatek) a dzis popijam (toastowo) z Wami - liptona Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 22:58 Dziękuję, dziękuję, tylko w porównaniu ze mną Tyś jeszcze Jagniątko)). Też wszystkiego dobrego, życzymy, a Ja w czółko cmokam z przyjażnią. Odpowiedz Link
josarna Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 23:07 To ja też życzę wszystkiego najlepszego sympatycznej Owieczce i Jagniątku! ZDROWIA! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 65. 10.04.08, 21:27 Dolaczam sie do zyczen Wpadlam z cytrynowa wieczorna mate po dniu pelnym wrazen. W domu roznosi sie oszalamiajacy zapach bo zrobilismy z Juniorem sukiyaki Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. 10.04.08, 21:59 Mila Alfredko,chyba jestem spozniona z zyczeniami,zycze wszystkiego najlepszego,wiele usmiechu, zdrowia,spelnienia marzen na to konto wznosze toast czerwonym winem Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 09.04.08, 22:54 Wieczorna sencha i kieliszek wiśniówki. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 10.04.08, 22:21 Ale mi sie dostalo a przeciez nie napisalem ktore to ...... ale jezeli ma sil tyle ze sie na mnie rzuca jak karateka, to znaczy ze jest calkiem dobrze )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 10.04.08, 22:59 Jakies niedopatrzenie ??? Nie zlozylam zyczen??? Alez Alfredce zycze najlepiej na swiecie stale!!!! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 11.04.08, 21:09 Herbata, kalendarz i ołówek w garści. Muszę zaplanować urlop na całyrok. Wymóg kadr Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. 11.04.08, 22:07 Tez ogladalam "milionerow" przy goracej herbacie w ten chlodny wiosenny wieczor,najwieksza wygrana bylo tylko 32.000,Eur.) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. 11.04.08, 22:32 No to i tak niezle, chcialabym tak wygrac Jutro mnie nie bedzie, wiec wypijam powojna herbatke i zwijam zagle! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 65. 11.04.08, 22:33 "Tylko"32 tysiace?????? na ktorym programie sa ci milionerzy, zmieniamy dostawce telewizji kablowej, moze tem program bedzie,to go poprobujemy ogladac.Oblozymy sie slownikami + alfredki niemczyzna i moja angielszczyzna cos pomoga) Juz po herbacie tym razem z koniakiem. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 11.04.08, 23:18 RTL, bardzo lubie prowadzącego. Przedsenna sencha i jutro zebranko Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 65. 11.04.08, 23:29 dobry wieczor,- Wodniku Niemiecka stacja "RTL Television" Macie kablowa TV, wiec (praktycznie) wybor wsrod tego co Wam dostawca uslugi "wepchnie" Niemieckie stacje najlepiej odbierac z satelity ASTRA1 (19,2°E) RTL tam m.in na 12188MHz (24500Ks/s H). Polskie platformy cyfrowe (Cyfra+ i Polsat) nadawane sa z HOTBIRD-a wiec by odbierac rowniez Astre (jedna antena) potrzeba LBN "twin" i... zrezygnowac z darmowego "chlam dekodera" platformowego dostawcy a kupic (nawet tani) "wolnorynkowy" ktore sa juz zaprogramowane do odbioru z obydwu (sasiadujacych w przestrzeni) satelitow. Teoretycznie Hotbird nadaje rowniez wiekszosc programow niemieckich ale... (niestety) analogowo i z ograniczeniami polegajacymi na eliminowaniu emisji niektorych programow (ze wzgl. prawnych). Program ktory Ciebie zainteresowal nazywa sie "Wer wird Millionär?" jest to to samo co polscy (TVN) "Milionerzy" (ta sama licencja). Roznica: w Niemczech emitowany jest juz od wielu lat i nieporownywalna jest osoba prowadzacego (Günther Jauch) ktory w odroznieniu od skretynialego i denerwujacego przyglupa z TVN-u - ma wszystkie "klepki" (jeszcze) w porzadku. Poziom (uczestnikow) m/w porownywalny i hmmm..... milion € to jednak odrobine wiecej niz ta sama kwota w zlotowkach pozdrawiam z nad filizanki z Liptonem,- pE Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. 12.04.08, 22:20 Przedsenna herbata w pustej herbaciarni. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. 12.04.08, 22:48 Jak to, nie zauwazylas mnie ? to przez oparcie wysokie u fotela. Siedzę cichutko słuchając pięknego koncertu na Mezzo , piję czerwone wino i marzę o spacerze nie w deszczu. Przecież to nie wygórowane marzenie ale tak jak w życiu, raz się spełnia a X razy nie(. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 65. 13.04.08, 21:41 omeri napisała: > wieczorna herbata przed poniedzialkiem ... i przed całym, długim tygodniem Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 65. dobre rady przy herbacie 13.04.08, 22:08 Moje drogie, już niedługo, ino mig, bedzie maj i będziecie mogły powiedzieć: a w przyszłym miesiącu kończymy harówkę Wędrówko, żeby tylko przepracować sobotę i niedzielę bez nadmiernych stresów i będzie dobrze. A Omeri unikaj denerwujących zebrań. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 65. dobre rady przy herbacie 13.04.08, 23:17 Po dwudniowym wyjezdzie tylko herbata i pozdrowienia, bo na wiecej nie mam sily! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 65. dobre rady przy herbacie 14.04.08, 20:11 Pustka w herbaciarni,po chlodnym dzisiejszym dniu zapraszam na goraca herbate i czerwone wino Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 65. dobre rady przy herbacie 14.04.08, 21:14 Jestem z herbatą i chętnie skorzystam z wina Odpowiedz Link